institoris2
30.11.18, 17:48
W przeciwienstwie do powszechnego biadolenia nad tym, ze Polacy nie potrafia sie ze soba dogadac, uwazam, ze nie tylko nie nalezy poszukiwac kompromisow, ale wprost przeciwnie, konflikt swiatopogladowy nalezy zaostrzac, doprowadzajac do prawdziwego Kulturkampfu.
Celem mialoby tu byc zadeptanie postepactwa/lewactwa, a nie jakis smierdzacy kompromis.
Kompromisy z postepactwem powoduja jedynie, ze od razu pojawiaja sie zadania kolejnych.
Odnosnie Polski mam nadzieje, ze Kulturkampf jest jeszcze mozliwy, wobec Europy Zach. stracilem jakiekolwiek zludzenia, lewactwo juz wygralo.