Dodaj do ulubionych

wielkie zwyciestwo we Francji, lewaki w odstawke

IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 21.04.02, 21:54
Wielki dzien, wielkie zwyciestwo, lewaki calego swiata w odstawke!
Obserwuj wątek
    • Gość: zyx Re: wielkie zwyciestwo we Francji, lewaki w odstawke IP: *.rdu.bellsouth.net 21.04.02, 23:04
      nie za szybko sie cieszysz?
      Gość portalu: compor napisał(a):

      > Wielki dzien, wielkie zwyciestwo, lewaki calego swiata w odstawke!

      • antistia Re: wielkie zwyciestwo we Francji, lewaki w odstawke 21.04.02, 23:07
        i z czego tu sie cieszyc
        • Gość: ktos Re: wielkie zwyciestwo we Francji, lewaki w odstawke IP: *.acn.pl / 10.134.128.* 21.04.02, 23:10
          Jasne, ty, czerwony krwiopijca, nie masz sie z czego cieszyc, TRZEBA BEDZIE SIE
          WZIAC DO ROBOTY!!!
          • Gość: Kazek Re: wielkie zwyciestwo we Francji, lewaki w odstawke IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 23.04.02, 16:40
            Gość portalu: ktos napisał(a):

            > Jasne, ty, czerwony krwiopijca, nie masz sie z czego cieszyc, TRZEBA BEDZIE SIE
            >
            > WZIAC DO ROBOTY!!!

            tylko proszę o wyjaśnienie, dlaczego elektorat le panów, rydzyków i innych
            oszołomów to najczęściej najniżej wykształceni i bezrobotni. Faktycznmie, warto
            by się wziąć do roboty, poczytac coś, wyedukować, popracować.

            • Gość: ktos Re: wielkie zwyciestwo we Francji, lewaki w odstawke IP: *.acn.pl / 10.134.128.* 23.04.02, 22:55
              Mi chodzilo nie tyle o dojscie do wladzy oszolomow (Le Pen) ale o przegrana
              lewicy (Jospin).
    • Gość: jup Re: wielkie zwyciestwo we Francji, lewaki w odstawke IP: *.24-151.libero.it 21.04.02, 23:08
      Gość portalu: compor napisał(a):

      > Wielki dzien, wielkie zwyciestwo, lewaki calego swiata w odstawke!
      WRESZCIE!!!!


    • Gość: termos Re: wielkie zwyciestwo we Francji, lewaki w odstawke IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 21.04.02, 23:19
      yeahh!! bij bolszewika, bij kapusia!!!
    • Gość: Arek ostatnia partia komunistyczna Europy idzie w odsta IP: *.abo.wanadoo.fr 21.04.02, 23:42
      i zapomnienie. Wspaniale zwyciestwo Francuzow we Francji.
      • Gość: Nowy Nie cieszcie się za bardzo! IP: *.torun.dialup.inetia.pl 21.04.02, 23:51
        Komunizm i socjalizm karmi się biedą, ale przede
        wszystkim głupotą, a tej chyba nigdy nie zabraknie.
        Nowy
        • Gość: Arek Re: Nie cieszcie się za bardzo! IP: *.abo.wanadoo.fr 21.04.02, 23:57
          Na pewno, ale wlasnie pojawil sie pan, ktory mowi jestem za ekonomia prawicowa,
          za socjalem lewicowym i za Francja narodowa. On ich zastapil i utopil, i chwala
          mu za to. Chirack i tak wygra. Wynik Le Pena jest potrzebny w wyborach
          parlamentarnych.
          • Gość: Ryszard Re: Nie cieszcie się za bardzo! IP: *.abo.wanadoo.fr 22.04.02, 00:16
            Jak cie Le Pen wypieprzy z tej lewackiej Francji bos nie Francuz, przedtem
            wyrzuci z roboty (robota dla Francuza d'abord) ,potem skroci allocation chomage
            i kaze zaplacic za leczenie w szpitalu to zaspiewasz troche inaczej ! Quel con!!
            • Gość: Arek Le con repond IP: *.abo.wanadoo.fr 22.04.02, 00:48
              Gość portalu: Ryszard napisał(a):

              > Jak cie Le Pen wypieprzy z tej lewackiej Francji bos nie Francuz, przedtem
              > wyrzuci z roboty (robota dla Francuza d'abord) ,potem skroci allocation chomage
              >
              > i kaze zaplacic za leczenie w szpitalu to zaspiewasz troche inaczej ! Quel con!
              > !

              Le pen z 20% nikogo jeszcze nie wypieprzy, poza tym, mieszkajac we Francji,
              pewnie wiesz ze dla Francuza emigrant to arab, murzyn, a przedewszytkim ktos kto
              nie chce sie zasymilizowac. Na chomage nigdy tu nie liczylem, tym bardziej na
              zasilki rodzinne. Utrata pracy na rzecz Francuza? - nie rozsmieszaj mnie.
              I jeszcze moje gratulacje za nauczenie sie kilku slow i zwrotow po francusku. Oby
              tak dalej - prosto do asymilizacji, tylko musisz zapomniec o zasilku dla
              bezrobotnych i o zasilkach rodzinnych, uwierz bedziej Ci latwiej jak popracujesz
              i nie bedziesz myslec o glupotach mon petit.
              • Gość: Ryszard Re: Le con quand même! IP: *.abo.wanadoo.fr 22.04.02, 08:43
                Synku, juz mi stuknelo 18 lat asymilacji wtym kraju. I wtym czasie od 10 lat
                prowadze wlasny biznes. Tak wiec rozmijasz siez z celem. Co do twojej glupawej
                uciechy z porazki lewakow to pozostawiam bez komentarza. Z tego moze sie
                cieszyc przejezdny rezydent alergicznie reagujacy na wszystko co z lewej
                strony. Takich jest niestety wielu z Polski. Myli coi sie socjalizm Gierka-
                Jaruzela z socjalizmem lub socjaldemokracja zachodnia. Dowod , ze nie miales
                czasu poczytac nt temat. I niestety nie znasz Francji i zamiarow Le Pena.
                Jesli nie masz obywatelstwa to w wypadku jego zwyciestwa mozesz szybko znalezc
                sie na lotnisku z biletem w jedna strone.... Czego ci w sumie nie zycze. R.
                • moscar Bon Jour Polska ! 22.04.02, 09:41
                  Mowia ze policja nie wchodzi do kilka dzielnic w Paryzu..... (boja sie od
                  muzlmanow ?)
                  Tak samo jest w Hiszpanii i Portugalii. Tez Heider w Austri dostal sile od ...
                  "obcych"...
                • Gość: konus Re: Le con quand même!Toi méme! IP: *.abo.wanadoo.fr 22.04.02, 10:30
                  Gość portalu: Ryszard napisał(a):

                  > Synku, juz mi stuknelo 18 lat asymilacji wtym kraju. I wtym czasie od 10 lat
                  > prowadze wlasny biznes. Tak wiec rozmijasz siez z celem. Co do twojej glupawej
                  > uciechy z porazki lewakow to pozostawiam bez komentarza. Z tego moze sie
                  > cieszyc przejezdny rezydent alergicznie reagujacy na wszystko co z lewej
                  > strony. Takich jest niestety wielu z Polski. Myli coi sie socjalizm Gierka-
                  > Jaruzela z socjalizmem lub socjaldemokracja zachodnia. Dowod , ze nie miales
                  > czasu poczytac nt temat. I niestety nie znasz Francji i zamiarow Le Pena.
                  > Jesli nie masz obywatelstwa to w wypadku jego zwyciestwa mozesz szybko znalezc
                  > sie na lotnisku z biletem w jedna strone.... Czego ci w sumie nie zycze. R.
                  =============================================
                  Jakos z Twojej zasmarkanej wypowiedzi nie wynika abys cokolwiek wiedzial na temat
                  zamiarow i programu LePena,Richard.Czekaj no,18-scie lat to jest gdzies tak okolo
                  1984-ego roku,rozumiem to byl ten czas kioedy SB-ecja wyjezdzala w slad za ludzmi
                  Solidarnosci.Szczesliwy ten ktory zostanie wyrzucony i nie bedzie zasmiecal
                  Francji.A tak na marginesie,ten Twoj interes to sie jeszcze rozwija,stoi czy tez
                  juz sie kladzie.Au revoire,vive le Front Nationale!!
                  • Gość: Ryszard Re: Le con quand même!Toi méme! IP: *.abo.wanadoo.fr 22.04.02, 10:41
                    Zeby polski emigrant popieral Le pena to jest duza zagadka. zawsze myslalem ,ze
                    glupole i oszolomy wyemigrowaly tylko do USA, a tu sie okazuje, ze sa i takze
                    we Francji. Co do twoich glupawych, osobistych wycieczek pod moim adresem to
                    szkoda slow na taka glupote. bez pozdrowien. R.
                    • Gość: konus Re: Le con quand même!Toi méme! IP: *.abo.wanadoo.fr 22.04.02, 11:19
                      Gość portalu: Ryszard napisał(a):

                      > Zeby polski emigrant popieral Le pena to jest duza zagadka. zawsze myslalem ,ze
                      >
                      > glupole i oszolomy wyemigrowaly tylko do USA, a tu sie okazuje, ze sa i takze
                      > we Francji. Co do twoich glupawych, osobistych wycieczek pod moim adresem to
                      > szkoda slow na taka glupote. bez pozdrowien. R.
                      ====================================================
                      No coz,jezeli uwazasz za glupiego,kogos,kto akurat nie pieje peanow na czesc
                      socjalistow,to rzeczywiscie pozdrowien nie trzeba.Zagadka jeszcze wieksza
                      jest,jak ktos kto przezyl jakis czas(tak mi sie wydaje)w socjalizmie prawdziwym
                      moglby wychwalac Robert Hue czy tez Arlette!Jezeli jest tak jak mowisz,majac
                      swoje,musi Ci sie naprawde bardzo podobac ten rzadzacy socjalo-komunistyczny
                      system.Bo jesli nie utozsamiasz sie z tym systemem,to nie wierze w Twoja tak
                      znakomita egzystencje.Na okreslenie pracy w takim systemie to tylko mozna
                      przytoczyc madre polskie przyslowie;-ile sie trzeba naklamac aby sprawe uczciwie
                      zalatwic-.Pozdrowienia od myslacego inaczej,ale kochajacego normalnie!
                      • Gość: Ryszard Re: Le con quand même!Toi méme! IP: *.abo.wanadoo.fr 22.04.02, 11:50
                        Synku nie belkocz! ja nigdzie nie pisalem , ze popieram Arlettke lub noszowego-
                        Roberta. Co do socjaldemokracji PS tez mam duzo zastrzezen za realizowanie zbyt
                        prawicowego programu (stad duzo glosow na emerytke z CL, listonosza i ex
                        noszowego). Sam jospin jest niestety byc moze uczciwy ale apodyktyczny i malo
                        medialny. Stad jego porazka m.in.. Co do lewicowosci fr to jest ona inna niz ta
                        znana z PL. trzeba to znac. Piania nt Le Pena sa bardzo obrzydliwe pomimo ze on
                        stara sie mowic ludzkim jezykiem, barwnie i kolorowo, tak by facet w kafejce
                        uslyszal prawie to samo co mowi po cichu jego kumpel. Nie nalezy sie jednak
                        nabierac na te sztuczki psychotechniczne. jest to klient grozny dla demokracji
                        i nie moge zrozumiec jak emigrant (na jakim by statusie tu nie byl) moze na
                        niego glosowac lub cieszyc sie z jego zwyciestwa. Jest to przejaw skrajnej
                        glupoty lub niedojrzalosci.R.
                • Gość: Ordon Do Ryszarda IP: *.proxy.aol.com 22.04.02, 12:13
                  Nie ciesz sie za bardzo,quand même, swoja asymilacja. Jestes tylko
                  naturalizowanym cudzoziemcem. le Pen takich tez nie lubi. Zawsze krytykowal
                  socjalistow za ulatwienia pozostania we Francji dla cudzoziemcow.
                • Gość: Arek Re: Le con quand même! Hmm swoj swego... IP: *.abo.wanadoo.fr 22.04.02, 16:07
                  Ryszardzie jestem z Ciebie dumny, z Twoich 18 lat asymilacji, 10 lat biznesu,
                  tylko,ze..., no wlasnie, biznesmen, a charge ktore placi mu nie przeszkadzaja.
                  Moze Tys nie biznesmen, a wolontariusz dobroczynca.
                  Ja osobiscie moze za Le Penem nie jestem, jestem natomiast przeciwko
                  islamizacji Europy, i wierz mi ciesze sie bardzo, gdy pojawia sie ktos, kto
                  mowi o tym otwarcie, bez strachu, nawet jezeli jest to Le Pen. Socjalisci i im
                  podobni uczynili z tego narodu les couilles molles, a on - Le Pen jest tym
                  budzicielem z letargu. I to mnie cieszy, bo ja kocham ten kraj i chce jego
                  dobra, bo zycie moje tu a nie gdzie indziej.
                  "N'ayez pas peur, entrée dans l'esperance" zgadnij czyich slow ow "faszysta"
                  uzyl.
                  Z drugiej strony nie dziwie Ci sie,ze tak rozpaczasz pô klesce lewicy. Z nimi
                  zawszej latwiej, zwlaszcza zeby republike oskubac. Ciekaw jestem, czy TVA
                  deklarujesz i placisz, czy masz pracownikow i czy ich deklarujesz; a moze tania
                  sile robocza z Kolbuszowej sciagasz.
                  Synek, ale na pewno nie Twoj.
        • Gość: Szymcio A ja sie ciesze! IP: *.acn.pl / 10.133.128.* 22.04.02, 17:38
          A ja sie ciesze, ze komunisci dostali w dupe! Moze i na Millera znajdzie sie
          kiedys kij?
          • Gość: Kazek Re: A ja sie ciesze! IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 22.04.02, 23:08
            Gość portalu: Szymcio napisał(a):

            > A ja sie ciesze, ze komunisci dostali w dupe! Moze i na Millera znajdzie sie
            > kiedys kij?

            nawet jeśli będzie to kij bojówkarza ze swastyką na ręce? Oj chłopcy, nic Was
            historia nie uczy... Na ale żeby sie uczyć, to trzeba czytać, rozwijać się, a tak
            można się tepo drzeć, to łatwiejsze, nie?

        • Gość: Kazek Re: Nie cieszcie się za bardzo! IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 22.04.02, 22:56
          Gość portalu: Nowy napisał(a):

          > Komunizm i socjalizm karmi się biedą, ale przede
          > wszystkim głupotą, a tej chyba nigdy nie zabraknie.
          > Nowy

          dokładnia tak samo jest z faszyzmem. Swoją radością ze zwycięstwa faszysty
          sami upodabniacie sie do komunistów, z którymi łączy was więcej, niż wam sie
          wydaje.
      • Gość: Ordon Do Arka IP: *.proxy.aol.com 22.04.02, 12:03
        Ale Le Pen nie lubi zadnych cudzoziemcow, takze Polakow. Moze kaze wprowadzic
        wizy ?
        • Gość: Arek Re: Do Ordona IP: *.abo.wanadoo.fr 22.04.02, 15:39
          Byc moze, ze Le Pen nie lubi rowniez Polakow, ale skadinad jest to Breton, a
          lud ten szanuje bardzo Polske i Polakow za antykomunizm, walke o niepodleglosc,
          pracowitosc(tak,tak), wiare. Bruno Megret, niegdys prawa reka Le Pena, na
          pytanie dziennikarza w obecnej kampanii, o emigrantow leprzych czy gorszych
          odpowiedzial, ze nie uwaza Polakow za emigrantow, gdyz ci sa Europejczykami,
          vide kultura, religia itp.
    • Gość: Blong i w tym samym czasie ... IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.04.02, 23:49
      ci "umierajacy" lewacy wygrywaja wybory na Wegrzech, cholera co za pech
      • Gość: Canterel Re: i w tym samym czasie ... IP: *.euv-frankfurt-o.de 22.04.02, 11:28
        Czy Wam wszystkim wiosenne slonce padlo na mozg? Haider, Bossi, Le Pen. A w
        Niemczech za niedlugo Stoiber. I wtedy skoncza sie wakacje zagranica i wyjazdy
        do pracy na winogrona oraz tym podobne. Do Francji na zaproszenia i z wiza
        wystana w konsulacie, wy prowincjonalne ignoranckie cwoki! O zeby Wam francuscy
        skini spuscili ... ! Wtedy pogadamy, prawicowcy od siedmiu bolesci!
        • Gość: luka Re: i w tym samym czasie ... IP: 217.67.196.* 22.04.02, 14:27
          Gość portalu: Canterel napisał(a):

          > Czy Wam wszystkim wiosenne slonce padlo na mozg? Haider, Bossi, Le Pen. A w
          > Niemczech za niedlugo Stoiber. I wtedy skoncza sie wakacje zagranica i wyjazdy
          > do pracy na winogrona oraz tym podobne. Do Francji na zaproszenia i z wiza
          > wystana w konsulacie, wy prowincjonalne ignoranckie cwoki! O zeby Wam francuscy
          > skini spuscili ... ! Wtedy pogadamy, prawicowcy od siedmiu bolesci!

          Prawicowcy pękają ze śmiechu, jak obserwują euroelyty, które nagle dostały
          biegunki z wrażenia. Demokracja, wicie rozumicie, to taki stan, kiedy niewolnicy
          głosują na tych właściwych kandydatów, a nie wedle własnego widzimisię, poza
          kontrolą.
          Jakby wygrał tow. Hue, to też byś się tak pienił?
    • tyu wielkie zwyciestwo: prawie takie jak w 1933 ! 22.04.02, 09:55
      Gość portalu: compor napisał(a):

      > Wielki dzien, wielkie zwyciestwo, lewaki calego swiata w odstawke!


      W 1933 roku idioci tacy sami, jak compor, świętowali demokratyczny wybór Pana
      Adolfa Hitlera na kanclerza Niemiec. Pomyśl, chłopie, trochę zanim po raz drugi
      napiszesz podobną brednię.
      • Gość: luka Re: wielkie zwyciestwo: prawie takie jak w 1933 ! IP: 217.67.196.* 22.04.02, 11:10
        tyu napisał(a):

        > W 1933 roku idioci tacy sami, jak compor, świętowali demokratyczny wybór Pana
        > Adolfa Hitlera na kanclerza Niemiec. Pomyśl, chłopie, trochę zanim po raz drugi
        > napiszesz podobną brednię.

        Tyu, lepiej Ty się weź za myślenie - od kiedy to stałeś się wrogiem demokracji?!
        Jesteś zwolennikiem wybiórczej demokracji, tzn. można głosować tylko na tych,
        których wskazują elity i media?

        I przy okazji: towarzysz Hitler doszedł do władzy tylko dlatego, że komuniści
        odmówili socjaldemokratom sojuszu powyborczego.
        • Gość: Blong Re: wielkie zwyciestwo: prawie takie jak w 1933 ! IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.04.02, 11:20
          tu nie chodzi o kwestionowanie demokracji, ale o zdziwienie nad kretynskimi
          zachwytami niektorych.
          A u Hitlera dobrze wiesz ze gdyby nie "elity" to nie mial wystarczajacej
          wiekszosci na stworzenie wlasnego gabinetu. Nie musisz wszystko zrzucac
          na "komuchow".
          • Gość: Perła Re: wielkie zwyciestwo: prawie takie jak w 1933 ! IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.02, 11:27
            Gość portalu: Blong napisał(a):

            > tu nie chodzi o kwestionowanie demokracji, ale o zdziwienie nad kretynskimi
            > zachwytami niektorych.
            > A u Hitlera dobrze wiesz ze gdyby nie "elity" to nie mial wystarczajacej
            > wiekszosci na stworzenie wlasnego gabinetu. Nie musisz wszystko zrzucac
            > na "komuchow".

            Nie rozumiem Ciebie Blong. AH kierował SOCJALISTYCZNĄ partią właśnie i jako taki
            wygrał demokratyczne wybory. Nie jesteś zadowolony ze zwycięstwa SOCJALISTY w
            1933 r? Dziwne to jest.

            pozdrawiam

            Perła
            • Gość: Kazek Re: wielkie zwyciestwo: prawie takie jak w 1933 ! IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 22.04.02, 23:03
              > Nie rozumiem Ciebie Blong. AH kierował SOCJALISTYCZNĄ partią właśnie i jako tak
              > i
              > wygrał demokratyczne wybory. Nie jesteś zadowolony ze zwycięstwa SOCJALISTY w
              > 1933 r? Dziwne to jest.

              ty koles jestes jednym z tych pseudointelilgentów co uwielbiają pisać w kółko te
              brednia, że Hitler byl socjalistą. Że był to tzw. "socjalzim narodowy" to nie
              zauwazyli. Wiesz stary, że Elwis żyje? Z kims kto pisze takie brendnie naprawdę
              trudno dyskutować. Czy naprawde jesteście tak prymitywni w swej nienawiści do
              każdego innego, niż wasz poglądu, że w imię radości z przegranej "lewaka"
              ucieszycie sie z triumfu faszysty? Poza tym stosując wasz styl myslenia, to i Le
              Pen jest socjalistą. Przecież on się do mysli Hitlera odwołuje. No to juz nic nie
              rozumiem. To wy jednak popieracie socjalizm?
              • Gość: luka Re: wielkie zwyciestwo: prawie takie jak w 1933 ! IP: 217.67.196.* 23.04.02, 08:35
                Gość portalu: Kazek napisał(a):

                > ty koles jestes jednym z tych pseudointelilgentów co uwielbiają pisać w kółko t
                > e brednia, że Hitler byl socjalistą.

                Bo był. Był nawet szefem partii socjalistycznej robotników. Kłócisz się z faktami?
                Dżentelmenowi to nie przystoi, ale może nie jesteś dżentelmenem...

                > Że był to tzw. "socjalzim narodowy" to nie zauwazyli.

                Oni zauważyli. Są socjalizmy internacjonalistyczne, są i narodowe, różnica
                niewielka - jedne i drugie to zaraza. Ale oba występują pod tą samą czerwoną
                flagą.

                > Wiesz stary, że Elwis żyje?

                Naprawdę? Jeśli dysponujesz takimi informacjami, to Twoja postawa jest dla mnie
                zrozumiała.

                > Z kims kto pisze takie brendnie naprawdę trudno dyskutować.

                To nie dyskutuj. Ktoś Cię zmusza, ekspercie od socjalistycznej partii niemieckich
                robotników podlanej narodowym sosem? Zresztą, fakt - Ty nie dyskutujesz, tylko
                plujesz czerwoną flegmą.

                > Czy naprawde jesteście tak prymitywni w swej nienawiści do
                > każdego innego, niż wasz poglądu, że w imię radości z przegranej "lewaka"
                > ucieszycie sie z triumfu faszysty?

                Jak to zdanie ma się do poprzednich, panie profesorze? Czy to aby nie bełkot
                ćwierćinteligenta cierpiącego na zaburzenia osobowości?

                >Poza tym stosując wasz styl myslenia, to i Le
                > Pen jest socjalistą. Przecież on się do mysli Hitlera odwołuje. No to juz nic n
                > ie rozumiem. To wy jednak popieracie socjalizm?

                Faszysta czy socjalista to po prostu lewak. Natomiast ludzi rozsądnych (czytaj -
                prawicowców) sukces Le Pena bawi do rozpuku: oto okazuje się, że święta krowa
                naszych czasów - pani Demokracja - to nie jest, wbrew deklaracjom jej ultrasów,
                wolny wybór obywateli, ale widowisko, którego uczestnicy podlegają szykanom jeśli
                bezczelnie zagłosują nie tak, jak im każą media czy tzw. klasa polityczna z
                eurosalonów. Dla nas to oczywistość, dla lewactwa niesłychane zaskoczenie.
                • Gość: Kazek Re: wielkie zwyciestwo: prawie takie jak w 1933 ! IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 23.04.02, 17:15
                  że Hitler byl socjalistą.
                  >
                  > Bo był. Był nawet szefem partii socjalistycznej robotników. Kłócisz się z fakta
                  > mi?
                  > Dżentelmenowi to nie przystoi, ale może nie jesteś dżentelmenem...
                  z faktami sie nie kłócę. Ale to co przedstawiasz, to nie fakty. to brednia.
                  Hitler był socjalistą narodowym. PS. jeżeli zwolennicy le pena i inni faszyści są
                  dżentelmenami, to ja nie jestem.


                  Że był to tzw. "socjalzim narodowy" to nie zauwazyli.
                  >
                  > Oni zauważyli. Są socjalizmy internacjonalistyczne, są i narodowe, różnica
                  > niewielka - jedne i drugie to zaraza. Ale oba występują pod tą samą czerwoną
                  > flagą.
                  różnica jest ogromna, choć fakt, że ja tez nie przepadam ani za jednym ani
                  drugim. Tylko proszę o wyjasnienie, dlaczego socjalizm narodowy le pena ci
                  odpowiada?

                  >
                  > > Wiesz stary, że Elwis żyje?
                  >
                  > Naprawdę? Jeśli dysponujesz takimi informacjami, to Twoja postawa jest dla mnie
                  >
                  > zrozumiała.
                  te informacje rozsyła sztab le pena.

                  >
                  > > Z kims kto pisze takie brendnie naprawdę trudno dyskutować.
                  >
                  > To nie dyskutuj. Ktoś Cię zmusza, ekspercie od socjalistycznej partii niemiecki
                  > ch
                  > robotników podlanej narodowym sosem? Zresztą, fakt - Ty nie dyskutujesz, tylko
                  > plujesz czerwoną flegmą.
                  zgoda, niepotzrebnie deklarują wycofanie z tej jakże pouczającej dyskusji. Dalej
                  juz nie masz racji, tylko jak większość twoich brunatnych towaryszy, jak nie masz
                  argumentów, to zaczynasz obrażać. gratuluję.

                  >
                  > > Czy naprawde jesteście tak prymitywni w swej nienawiści do
                  > > każdego innego, niż wasz poglądu, że w imię radości z przegranej "lewaka"
                  > > ucieszycie sie z triumfu faszysty?
                  >
                  > Jak to zdanie ma się do poprzednich, panie profesorze? Czy to aby nie bełkot
                  > ćwierćinteligenta cierpiącego na zaburzenia osobowości?
                  ma sie wprost. Bo ja nie zgadzam sie z poglądami prawicowymi, ale nie cieszyłbym
                  sie ze zwycięstwa nastepcy stalina. Wy nie lubicie lewicy, ale cieszycie sie z
                  sukcesu nastepcy hitlera.

                  > Faszysta czy socjalista to po prostu lewak.
                  dobre. nawet jestem w stanie sie z tym zgodzić. Bądź co bądź nie od dziś nazywa
                  się komunizm "czerwonym faszyzmem".

                  Natomiast ludzi rozsądnych (czytaj
                  > -
                  > prawicowców) sukces Le Pena bawi do rozpuku: oto okazuje się, że święta krowa
                  > naszych czasów - pani Demokracja - to nie jest, wbrew deklaracjom jej ultrasów,
                  >
                  > wolny wybór obywateli, ale widowisko, którego uczestnicy podlegają szykanom jeś
                  > li
                  > bezczelnie zagłosują nie tak, jak im każą media czy tzw. klasa polityczna z
                  > eurosalonów. Dla nas to oczywistość, dla lewactwa niesłychane zaskoczenie.

                  protesty we Francji świadczą o tym, że przeciw le penowi sa nie tylko salony, ale
                  akurat większość ulicy. Oczywiście, jest to nierozwiązywalny problem demokracji,
                  że pozwala istnieć też swym wrogom. Właśnie dlatego jest demokracją. Wyt przy
                  władzy byście na to nie pozwolili, Jestem pewien. Metody mielibyście juz
                  wypracowane, prawda? Ja akurat prawicę szanuję, choć absolutnie sie z nią nie
                  zgadzam. Ale nie szanuję zwolenników le pena, bo to po prostu faszyści. Sam
                  piszesz, że faszyzm i komunizm to to samo. No to zdecyduj się, popierasz faszystę
                  le pena, czy tez nie? Całą sprawą tez bym sie bawił, może to i pocieszające, że
                  nie tylko my mamy leppera i rydzyka, chociaż ja tam nikomu nie zyczę źle. Tylko
                  że hitler tez się kiedyś wydawał zabawny.


                  • Gość: luka Re: Ludowy Front Dziecięcy - przewodniczący Kazek IP: 217.67.196.* 24.04.02, 09:57
                    Gość portalu: Kazek napisał(a):

                    > z faktami sie nie kłócę. Ale to co przedstawiasz, to nie fakty. to brednia.
                    > Hitler był socjalistą narodowym.

                    Kłócisz się faktami, argumentów nie przedstawiasz, w dodatku bredzisz. Sam
                    piszesz, że Hitler był socjalistą, tyle, że w odróżnieniu od Stalina, narodowym,
                    a nie internacjonalistycznym. Czy to oznacza, że socjalizm jest prawicowy,
                    głuptaku? W dodatku notorycznie zapominasz o jeszcze jednym drobiazgu - towarzysz
                    Hitler był szefem partii robotniczej. Socjaliści i robotnicy skupieni pod
                    czerwonym sztandarem - to prawica, tak?

                    > PS. jeżeli zwolennicy le pena i inni faszyści
                    > są dżentelmenami, to ja nie jestem.

                    Wiem, że nie jesteś. Stąd ta pogarda dla faktów.

                    > różnica jest ogromna, choć fakt, że ja tez nie przepadam ani za jednym ani
                    > drugim. Tylko proszę o wyjasnienie, dlaczego socjalizm narodowy le pena ci
                    > odpowiada?

                    Chwileczkę, mój drogi, po kolei. Na czym polega ta "ogromna" różnica?

                    > zgoda, niepotzrebnie deklarują wycofanie z tej jakże pouczającej dyskusji. Dale
                    > j
                    > juz nie masz racji, tylko jak większość twoich brunatnych towaryszy, jak nie ma
                    > sz argumentów, to zaczynasz obrażać. gratuluję.

                    Hm, a Ty masz jakieś argumenty, towarzyszu? Szczerze pisząc - żadnego nie
                    zauważyłem. Umiesz udowodnić prawicowość tow. Hitlerowi czy nie?

                    > ma sie wprost. Bo ja nie zgadzam sie z poglądami prawicowymi, ale nie cieszyłby
                    > m
                    > sie ze zwycięstwa nastepcy stalina. Wy nie lubicie lewicy, ale cieszycie sie z
                    > sukcesu nastepcy hitlera.

                    Cieszymy się z innego powodu, maluchu - z rozbicia złodziejskiego
                    euroestabliszmentu.

                    > dobre. nawet jestem w stanie sie z tym zgodzić. Bądź co bądź nie od dziś nazywa
                    > się komunizm "czerwonym faszyzmem".

                    Dlatego, że lewicowcy Mussoliniego ubierali się na czarno.

                    > protesty we Francji świadczą o tym, że przeciw le penowi sa nie tylko salony, a
                    > le akurat większość ulicy.

                    Czyli lumpenproletariat, wandale, narkomani, hołota itd. Kulturalni ludzie nie
                    demolują swojej stolicy (na złość mamie odmrożę sobie uszy, tak?).

                    > Oczywiście, jest to nierozwiązywalny problem demokracji,
                    > że pozwala istnieć też swym wrogom. Właśnie dlatego jest demokracją.

                    To o co Ci chodzi? Demokratycznie wygrał jeden z wielu kandydatów, powinieneś
                    uszanować ten wybór, a nie pyskować.

                    > Wyt przy
                    > władzy byście na to nie pozwolili, Jestem pewien.

                    Owszem, nie pozwoliłbym jakiejś hołocie zakłócać porządku publicznego i demolować
                    miasta, tylko dokonałbym pacyfikacji tych antydemokratycznych wandali.

                    > Sam
                    > piszesz, że faszyzm i komunizm to to samo. No to zdecyduj się, popierasz faszys
                    > tę le pena, czy tez nie?

                    Nie popieram z powodu zasadniczego - nie jestem Francuzem. Przy okazji - mógłbyś
                    jednak udowodnić Le Penowi faszyzm? Rzucasz tym epitetem bez opamiętania, zatem z
                    pewnością masz na to dowody...?

                    > Tylko że hitler tez się kiedyś wydawał zabawny.

                    Masz demokrację, to przestrzegaj jej reguł. Lud chce Hitlera? No to ma prawo,
                    podobno to Lud jest suwerenem.

                    • Gość: Kazek Re: Ludowy Front Dziecięcy - przewodniczący Kazek IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 26.04.02, 14:51
                      >
                      > Kłócisz się faktami, argumentów nie przedstawiasz, w dodatku bredzisz. Sam
                      > piszesz, że Hitler był socjalistą, tyle, że w odróżnieniu od Stalina, narodowym
                      > ,
                      > a nie internacjonalistycznym. Czy to oznacza, że socjalizm jest prawicowy,
                      > głuptaku?

                      a więc tradycji staje się zadość. Prawicowiec nie potrafi dyskutować nie rzucając
                      chamskimi tekstami. Skąd sie ta kultura w was bierze? NO i bardzo jestem ciekaw,
                      czy miałbys odwagę bohaterze odezwać się tak do mnie w 4 oczy.
                      mądralo. Nigdzie nie napisałem, że socjalizm jest prawicowy. W gruncie rzeczy to
                      ty jestes bliższy takiego stwierdzenia pisząc że faszyzm jest lewicowy. A że
                      faszyzym i komunizm to to samo, więc to chyba własnie twoje słowa.

                      W dodatku notorycznie zapominasz o jeszcze jednym drobiazgu - towarzy
                      > sz
                      > Hitler był szefem partii robotniczej. Socjaliści i robotnicy skupieni pod
                      > czerwonym sztandarem - to prawica, tak?

                      sluchaj, aburd jaki wymieniesz, utrudnia dyskusje. Pewnie dlatego jedyne co
                      prezentujesz najtrafiniej, to chamstwo. Ale spróbuję. Najpierw - jaki czrewony
                      sztandar u hitlera? A żeby po nazwie partii okreslac jej charakter, to trzeba być
                      naprawdę dzieckiem (chętnie Cie przyjmę do Frntu Dziecięcego, może ktoś cię
                      kultury nauczy). czy Parti dobrobytu twoim zdaniem gwarantuje dobrobyt?

                      >
                      > > PS. jeżeli zwolennicy le pena i inni faszyści
                      > > są dżentelmenami, to ja nie jestem.
                      >
                      > Wiem, że nie jesteś. Stąd ta pogarda dla faktów.

                      no, stary, może ja nie mam racji pod żadnym innym względem, ale o byciu
                      gentelmanem to ty nie masz nic do powiedzenia.

                      >
                      > > różnica jest ogromna, choć fakt, że ja tez nie przepadam ani za jednym ani
                      >
                      > > drugim. Tylko proszę o wyjasnienie, dlaczego socjalizm narodowy le pena ci
                      >
                      > > odpowiada?
                      >
                      > Chwileczkę, mój drogi, po kolei. Na czym polega ta "ogromna" różnica?

                      na motywacji ideologicznej, na postępowaniu (mam nadzieję że dostrzegasz różnicę
                      między socjalizmem a komunizmem, tak jak ja wideza ją między prawicowością a
                      faszyzmem), na kwalifikacji intelektualnej i na milionie innych spraw, ktorych w
                      forum z natury rzeczy nie da sie opisać. Nadal nie odpowiedziales mi na pytanie -
                      skoro le pen popiera faszyzm, a więc jak to nazywacie - socjalizm, to dlaczego
                      budzi to wasz podziw. Czy moge prosić krótko, na temat i bez wykręcania się?

                      > > juz nie masz racji, tylko jak większość twoich brunatnych towaryszy, jak n
                      > ie ma
                      > > sz argumentów, to zaczynasz obrażać. gratuluję.
                      >
                      > Hm, a Ty masz jakieś argumenty, towarzyszu? Szczerze pisząc - żadnego nie
                      > zauważyłem. Umiesz udowodnić prawicowość tow. Hitlerowi czy nie?

                      A ty umiesz udowodnić jego lewicowość, ale czymś więcej niż pustym sloganem, mein
                      fuhrer?

                      >
                      > Cieszymy się z innego powodu, maluchu - z rozbicia złodziejskiego
                      > euroestabliszmentu.

                      dobra, wielki bracie. tylko kto tu (o czym będzie za chwilę) odmraża sobie na
                      złość uszy? Gdybyś cieszył się ze zwycięstwa Chiraca, to spoko - miałbym inne
                      poglądy niż ty, ale bym to szanował. Ale ty radujesz się na sukces hitlerowca.

                      >
                      > > dobre. nawet jestem w stanie sie z tym zgodzić. Bądź co bądź nie od dziś n
                      > azywa
                      > > się komunizm "czerwonym faszyzmem".
                      >
                      > Dlatego, że lewicowcy Mussoliniego ubierali się na czarno.

                      nie rozumiem, mogę prosić jaśniej?

                      >
                      > Czyli lumpenproletariat, wandale, narkomani, hołota itd. Kulturalni ludzie nie
                      > demolują swojej stolicy (na złość mamie odmrożę sobie uszy, tak?).

                      a więc wszyscy protestujący demolowali ulice? No cóż, nazi skini to dla ciebie
                      kulturalna elita? Ale nic to, jak mawial mały rycerz (też maluch) - twoje
                      uogólniania to dalszy wykład na temat "kultura prawicowca". Z tym akurat naprawde
                      trudno dyskutować.

                      >
                      > > Oczywiście, jest to nierozwiązywalny problem demokracji,
                      > > że pozwala istnieć też swym wrogom. Właśnie dlatego jest demokracją.
                      >
                      > To o co Ci chodzi? Demokratycznie wygrał jeden z wielu kandydatów, powinieneś
                      > uszanować ten wybór, a nie pyskować.

                      Jak do tej pory, to ja usiłuję dyskutować, a pyskujesz tylko ty. Ależ ja nie
                      namawiam do tego. aby te wybory np. uniewazniać. Wyrazam tylko swo smutek i
                      zaniepokojenie faktem, że są ludzie cieszący się z sukcesów nazisty. No i jedna
                      malutka (jak na malucha przystało) uwaga - twój brunatny idol jeszcze nie wygrał.
                      Jest w dregiej turze, zgoda, to przykre, ale nie wygrał. Tak jak tyminski nigdy
                      nie wygrał wyborów w Polsce.
                      >
                      > > Wyt przy
                      > > władzy byście na to nie pozwolili, Jestem pewien.
                      >
                      > Owszem, nie pozwoliłbym jakiejś hołocie zakłócać porządku publicznego i demolow
                      > ać
                      > miasta, tylko dokonałbym pacyfikacji tych antydemokratycznych wandali.

                      Piękne słowo - pacyfikacja. Rozumiem, że popierasz czerwonych a'propos Gdańska w
                      1970? No i mam tez nadzieje, że jesteś tak samo stanowczy, gdy burdy wszczynają
                      bojówki ultraprawicowe. proszę o deklarację.

                      >
                      > > Sam
                      > > piszesz, że faszyzm i komunizm to to samo. No to zdecyduj się, popierasz f
                      > aszys
                      > > tę le pena, czy tez nie?
                      >
                      > Nie popieram z powodu zasadniczego - nie jestem Francuzem. Przy okazji - mógłby
                      > ś
                      > jednak udowodnić Le Penowi faszyzm? Rzucasz tym epitetem bez opamiętania, zatem
                      > z
                      > pewnością masz na to dowody...?

                      już mnie nudzi przedstawianie tych dowodów w kółko. wypowiedzi o obozadch
                      zagłady, wzorowanie się na hitlerowskim porządku społecznym i milion innych
                      dowodów.
                      >
                      > > Tylko że hitler tez się kiedyś wydawał zabawny.
                      >
                      > Masz demokrację, to przestrzegaj jej reguł. Lud chce Hitlera? No to ma prawo,
                      > podobno to Lud jest suwerenem.

                      tu racja. Tylko ja nie musze się z tym zgadzać. i dlatego ja na hitlera (sorry,
                      le pena) bym nie głosował. pewnie, że tez nie jestem francuzem, ale po to jest
                      forum, aby dyskutować. Pod warunkiem, że ktoś potrafi to robić.
                      >

                      • Gość: luka Re: Ludowy Front Dziecięcy - przewodniczący Kazek IP: 217.67.196.* 26.04.02, 15:23
                        Gość portalu: Kazek napisał(a):

                        > a więc tradycji staje się zadość. Prawicowiec nie potrafi dyskutować nie rzucaj
                        > ąc
                        > chamskimi tekstami. Skąd sie ta kultura w was bierze? NO i bardzo jestem ciekaw
                        > , czy miałbys odwagę bohaterze odezwać się tak do mnie w 4 oczy.
                        > mądralo.

                        Zgodnie z tradycją - lewackie wykręty. Często zastanawiam się, jak byście się
                        uchylali od dyskusji gdyby nie moje zbawienne dla was ozdobniki.

                        >Nigdzie nie napisałem, że socjalizm jest prawicowy. W gruncie rzeczy to
                        > ty jestes bliższy takiego stwierdzenia pisząc że faszyzm jest lewicowy. A że
                        > faszyzym i komunizm to to samo, więc to chyba własnie twoje słowa.

                        Skoro faszyzm i komunizm to lewica, to i socjalizm również.


                        > Najpierw - jaki czrewony sztandar u hitlera?

                        A jaki? Zielony?

                        > A żeby po nazwie partii okreslac jej charakter, to trzeba b
                        > yć
                        > naprawdę dzieckiem (chętnie Cie przyjmę do Frntu Dziecięcego, może ktoś cię
                        > kultury nauczy). czy Parti dobrobytu twoim zdaniem gwarantuje dobrobyt?

                        Oczywiście. Partia Komunistyczna to w rzeczywistości prawica.
                        "Dobrobyt" nie jest, w przeciwieństwie do socjalizmu, ideologią. Zatem partia
                        deklarująca w swej nazwie określony -izm mieści się w jego ideowym nurcie.
                        To po pierwsze. Po drugie - aby dokonać weryfikacji prawdziwości deklaracji
                        złożonej w nazwie, należy zaznajomić się z programem partii. Program NSDAP jest
                        obleśnie lewicowy. Po trzecie: kolejnej weryfikacji dokonuje się oceniając
                        politykę partii w praktyce - no i znowu NSDAP to wstrętna Lewica.
                        To chyba wystarczy, by uznać ich za lewaków, nieprawdaż?

                        > no, stary, może ja nie mam racji pod żadnym innym względem, ale o byciu
                        > gentelmanem to ty nie masz nic do powiedzenia.

                        Mam więcej od Ciebie - potrafię udowodnić swoje twierdzenia, a nie powtarzać
                        bezmyślnie głupoty wyczytane w szkolnych czytankach.

                        > na motywacji ideologicznej, na postępowaniu (mam nadzieję że dostrzegasz różnic
                        > ę
                        > między socjalizmem a komunizmem, tak jak ja wideza ją między prawicowością a
                        > faszyzmem),

                        No to obaj dostrzegamy różnicę między prawicowością a faszyzmem.

                        > na kwalifikacji intelektualnej i na milionie innych spraw, ktorych
                        > w forum z natury rzeczy nie da sie opisać.

                        Ble, ble, ble. Oczywiście, nie da się opisać, NSDAP to prawica, brak miejsca na
                        dowody.

                        > Nadal nie odpowiedziales mi na pytanie
                        > -
                        > skoro le pen popiera faszyzm, a więc jak to nazywacie - socjalizm, to dlaczego
                        > budzi to wasz podziw. Czy moge prosić krótko, na temat i bez wykręcania się?


                        Już Ci odpowiedziałem, ale zapewne miałeś kłopoty ze zrozumieniem.
                        A więc prościej: cieszy mnie, że Le Pen wprowadził zamieszanie w tzw.
                        establiszmencie.
                        Oczywiście należałoby jeszcze udowodnić, że Le Pen to faszysta, ale wiem, że to
                        dla Ciebie zbyt wielkie wyznanie - w gazetach o tym nie piszą.

                        > A ty umiesz udowodnić jego lewicowość, ale czymś więcej niż pustym sloganem, me
                        > in fuhrer?

                        Umiem, robiłem to już na tym forum kilka razy.

                        > dobra, wielki bracie. tylko kto tu (o czym będzie za chwilę) odmraża sobie na
                        > złość uszy? Gdybyś cieszył się ze zwycięstwa Chiraca, to spoko - miałbym inne
                        > poglądy niż ty, ale bym to szanował. Ale ty radujesz się na sukces hitlerowca.

                        Jest demokracja czy nie? A więc wolno mi się bawić wynikami wyborów jakie by one
                        nie były, nawet sukcesem tzw. hitlerowca - tak zwanego, ponieważ to zwykłe
                        pustosłowie.

                        > nie rozumiem, mogę prosić jaśniej?

                        Czerwoni: bolszewicy.
                        Brunatni: naziści.
                        Czarni: faszyści.

                        > a więc wszyscy protestujący demolowali ulice?

                        Nie wszyscy, ale najwyraźniej demolka ta była akceptowana, ponieważ nikt nie
                        wzywał do opamiętania.

                        > No cóż, nazi skini to dla ciebie kulturalna elita?

                        To skini demolowali miasto czy lewacka hołota?

                        > Ale nic to, jak mawial mały rycerz (też maluch) - twoje
                        > uogólniania to dalszy wykład na temat "kultura prawicowca". Z tym akurat napraw
                        > de trudno dyskutować.

                        Twoje trudności w dyskusji wynikają z braku rzeczowych argumentów. Już chyba
                        czwarty raz chowasz się za tarczą moich barwnych określeń.

                        > Jak do tej pory, to ja usiłuję dyskutować, a pyskujesz tylko ty. Ależ ja nie
                        > namawiam do tego. aby te wybory np. uniewazniać. Wyrazam tylko swo smutek i
                        > zaniepokojenie faktem, że są ludzie cieszący się z sukcesów nazisty.

                        Przy okazji: a dlaczego nie wyrażasz smutku z ponad 10% głosów komuchów i
                        trockistów?

                        > No i jedna
                        > malutka (jak na malucha przystało) uwaga - twój brunatny idol jeszcze nie wygra
                        > ł.

                        To nie jest mój idol. Mój idol nie startował w wyborach.

                        > Piękne słowo - pacyfikacja. Rozumiem, że popierasz czerwonych a'propos Gdańska
                        > w
                        > 1970? No i mam tez nadzieje, że jesteś tak samo stanowczy, gdy burdy wszczynają
                        > bojówki ultraprawicowe. proszę o deklarację.

                        Chyba wyraźnie wynika to z mojej wypowiedzi, prawda?

                        > już mnie nudzi przedstawianie tych dowodów w kółko. wypowiedzi o obozadch
                        > zagłady, wzorowanie się na hitlerowskim porządku społecznym i milion innych
                        > dowodów.

                        Wypowiedzi o wydarzeniach historycznych to żaden dowód. Jeżeli powiem, że bitwa
                        pod Grunwaldem to detal historyczny, to co, uznasz mnie za nazistę, bęcwale o
                        zindoktrynowanym medialnie móżdżku?
                        I w jaki sposób Le Pen wzoruje się na "hitlerowskim porządku społecznym"? Skoro
                        masz miliony dowodów, to chyba bez trudności podasz ze trzy...?
                        • Gość: Kazek Re: Ludowy Front Dziecięcy - przewodniczący Kazek IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 26.04.02, 22:10
                          ) ) chamskimi tekstami. Skąd sie ta kultura w was bierze? NO i bardzo jestem c
                          ) iekaw
                          ) ) , czy miałbys odwagę bohaterze odezwać się tak do mnie w 4 oczy.
                          ) ) mądralo.
                          )
                          ) Zgodnie z tradycją - lewackie wykręty. Często zastanawiam się, jak byście się
                          ) uchylali od dyskusji gdyby nie moje zbawienne dla was ozdobniki.

                          normalnie, dysktutowalibyśmy zamiast wysłuchiwać chamskich tekstów. W wykreęcaniu
                          sie od odpowiedzi sam jestes arcymistrzem. Jak do tej pory nie uzyskałem takowej
                          na nieomal żadne z moich pytań.

                          )
                          ) )Nigdzie nie napisałem, że socjalizm jest prawicowy. W gruncie rzeczy to
                          ) ) ty jestes bliższy takiego stwierdzenia pisząc że faszyzm jest lewicowy. A
                          ) że
                          ) ) faszyzym i komunizm to to samo, więc to chyba własnie twoje słowa.
                          )
                          ) Skoro faszyzm i komunizm to lewica, to i socjalizm również.

                          tym tropem idąc, to za chwilę wszystko w ogóle będzie lewicą. Ja jestem
                          faktycznie człowiek prosty i poddaje się - nie naązam za tobą. A więc proponuję -
                          daj mi szansę, mądralo i pogadajmy o konkretach, a te zakrętasy słowne zostawmy
                          na boku. W sumie to jest tracenie i twojego, i mojego czasu.

                          )
                          )
                          ) ) Najpierw - jaki czrewony sztandar u hitlera?
                          )
                          ) A jaki? Zielony?

                          brunatny. Mam nadzijeję, że jednak nie jest to twój ulubiony kolor. Bo ja, jak
                          spiuewał Kazik, uważam, że jest normalne "że nie gadasz z bandytami" - to
                          a'propos tego, że Chirak nie chciał sie spotkac z le penem.

                          czy Parti dobrobytu twoim zdaniem gwarantuje dobrobyt?
                          )
                          ) Oczywiście. Partia Komunistyczna to w rzeczywistości prawica.

                          swięte słowa

                          ) "Dobrobyt" nie jest, w przeciwieństwie do socjalizmu, ideologią. Zatem partia
                          ) deklarująca w swej nazwie określony -izm mieści się w jego ideowym nurcie.

                          też święte słowa.

                          ) To po pierwsze. Po drugie - aby dokonać weryfikacji prawdziwości deklaracji
                          ) złożonej w nazwie, należy zaznajomić się z programem partii. Program NSDAP jest
                          )
                          ) obleśnie lewicowy.

                          też święte słowa, ale jednak dodałbym, że ów program należałoby zweryfikować z
                          działalnością danej partii...

                          Po trzecie: kolejnej weryfikacji dokonuje się oceniając
                          ) politykę partii w praktyce - no i znowu NSDAP to wstrętna Lewica.

                          acha, czyli w sumie pisze to co ja przef chwilą. Tylko co w dzialalności NSDAP
                          jest "wstęrtną lewicą"? To już twoje ideolo.

                          ) To chyba wystarczy, by uznać ich za lewaków, nieprawdaż?

                          nie przekonałeś mnie. Zabrakło właśnie tych praktycznych konkretów.

                          )
                          ) ) no, stary, może ja nie mam racji pod żadnym innym względem, ale o byciu
                          ) ) gentelmanem to ty nie masz nic do powiedzenia.
                          )
                          ) Mam więcej od Ciebie - potrafię udowodnić swoje twierdzenia, a nie powtarzać
                          ) bezmyślnie głupoty wyczytane w szkolnych czytankach.

                          przecież powtarzasz sie non stop. fakt, że sprawa wygląda tak, jakbyś żadnej
                          szkolnej czytanki nie przeczytał. Eeee, pewnie tak nie było...

                          )
                          )
                          ) No to obaj dostrzegamy różnicę między prawicowością a faszyzmem.

                          oczywiście. Czy kiedykolwiek napisałem coś innego?

                          )
                          ) ) na kwalifikacji intelektualnej i na milionie innych spraw, ktorych
                          ) ) w forum z natury rzeczy nie da sie opisać.
                          )
                          ) Ble, ble, ble. Oczywiście, nie da się opisać, NSDAP to prawica, brak miejsca na
                          )
                          ) dowody.

                          no wybacz stary (przepraszam, starszy) dyskutancie. Forum to z zasady miejsce
                          wymiany krótkich myśli) ja tez wolę dyskutować nie za pomoca komutera, tylko
                          normalnie z człowiekiem, ale co zrobić. Poziom niektórych twoich postów
                          niekoniecznie jest dowodem, że to byłoby mozliwe, i nie tylko strona techniczna
                          zagadnienbia jest tu problemem. w ble ble ble jesteś arcymistrzem.

                          )
                          ) ) Nadal nie odpowiedziales mi na pytanie
                          ) ) -
                          ) ) skoro le pen popiera faszyzm, a więc jak to nazywacie - socjalizm, to dlac
                          ) zego
                          ) ) budzi to wasz podziw. Czy moge prosić krótko, na temat i bez wykręcania si
                          ) ę?
                          )
                          )
                          ) Już Ci odpowiedziałem, ale zapewne miałeś kłopoty ze zrozumieniem.

                          miałem, widocznie twoja odpowiedź była niejasna. Wiesz, w szkole uczy sie dzieci
                          jasnego formułowania myśli. Widocznie miałeś pecha do polonistów. Ale każdemu
                          należy dac szansę - spróbuj jeszcze raz.

                          ) A więc prościej: cieszy mnie, że Le Pen wprowadził zamieszanie w tzw.
                          ) establiszmencie.

                          czy to znaczy, że tak w ogóle to nie darzysz miłością le pena? Jeżeli rozumuje
                          poprawnie, to niezmiernie się cieszę, tylko nadal nie rozumiem, który z nas
                          prezentuje myślenie "na złość babci odmrożę sobie uszy"?

                          ) Oczywiście należałoby jeszcze udowodnić, że Le Pen to faszysta, ale wiem, że to
                          )
                          ) dla Ciebie zbyt wielkie wyznanie - w gazetach o tym nie piszą.

                          no nie piszą. To dobrze świadczy o gazetach (niektorych tylko, niestety)

                          )
                          ) ) A ty umiesz udowodnić jego lewicowość, ale czymś więcej niż pustym slogane
                          ) m, me
                          ) ) in fuhrer?
                          )
                          ) Umiem, robiłem to już na tym forum kilka razy.

                          no to widocznie bardzo mało przekonywujący byłeś. A może udowadnianie absurdów
                          jest jednak dość trudnym zadaniem, nawet jak ktoś jest tak dojrzały, doświadczony
                          i pewny siebie jak ty, mój wielki bracie?

                          )
                          ) Jest demokracja czy nie? A więc wolno mi się bawić wynikami wyborów jakie by on
                          ) e
                          ) nie były, nawet sukcesem tzw. hitlerowca - tak zwanego, ponieważ to zwykłe
                          ) pustosłowie.

                          tak, to jest pewien nierozwiązywalny problem, czy w imię wolności pozwalać na
                          głoszenie faszyzmu? Niektórzy rozwiązują ten problem twierdząc, że faszyzm nie
                          jest poglądem, tylko przestępstwem. Nie wiem, czy to rozwiązuje sprawę, ale coś w
                          tym jest.


                          )
                          ) ) a więc wszyscy protestujący demolowali ulice?
                          )
                          ) Nie wszyscy, ale najwyraźniej demolka ta była akceptowana, ponieważ nikt nie
                          ) wzywał do opamiętania.

                          stary tam są emocje. Nikt rozsądny nie popiera demolki na ulicach. Tu masz
                          oczywiście rację. Ale to niestety też pojawiło się dzięki... sukcesowi le pena.
                          Jak widać, gdy rozum umiera, budzą się demony. Nawet, gdy są to bardzo różne
                          demony.

                          )
                          ) ) No cóż, nazi skini to dla ciebie kulturalna elita?
                          )
                          ) To skini demolowali miasto czy lewacka hołota?

                          skądże, nazi skini zawsze sprzątaja ulicę i w ogóle to tacy mili chłopcy. Oni tez
                          sie na ulicach Francji pojawili.

                          ) Twoje trudności w dyskusji wynikają z braku rzeczowych argumentów. Już chyba
                          ) czwarty raz chowasz się za tarczą moich barwnych określeń.

                          dobra zakręciliśmy się. Po prostu, jak juz faktycznie wspomniałem, twoich
                          rzeczowych arumentów nie odkryłem. No widzisz, jak to bardzo się nie opłaca
                          rzucac mięsem? Nawet jeśli zdarzyło ci sie coś konkretnego powiedzie, to za tym
                          mięsem się skryło. Sam jesteś sobie winien. Punkt dla mnie.

                          )
                          ) ) Jak do tej pory, to ja usiłuję dyskutować, a pyskujesz tylko ty. Ależ ja n
                          ) ie
                          ) ) namawiam do tego. aby te wybory np. uniewazniać. Wyrazam tylko swo smutek
                          ) i
                          ) ) zaniepokojenie faktem, że są ludzie cieszący się z sukcesów nazisty.
                          )
                          ) Przy okazji: a dlaczego nie wyrażasz smutku z ponad 10% głosów komuchów i
                          ) trockistów?

                          wyrażam smutek. zadowolony?
                          Jedna mała róznica jednak istnieje. Zwycięstwo trockisty to dla mnie przykład
                          ignorancji i totalnie głupiego idealizmu. zwycięstwo faszyzmu to już objaw
                          fascynacji przestępstwem. Wiesz w pismach trozkiego nic nie ma o eksterminacji
                          narodów, w mein kampf jest. Oczwiście, nie zmienia to faktu, że głosowanie na
                          komunistów czy trockistów jest wyrazem absurdalnej ignorancji. tylko o ile
                          jeszcze waszą radość można było zinterpretować jako piparcie dla post-faszysty
                          (cieszę się, że niesłusznie), to po czym ty wnioskujesz, że ja się cieszę z
                          sukcesów komuny? Ani razu nie dałem sygnału czegoś takiego i już mnie nudzi
                          zaprzeczanie tego. Kto tu zasłania się bieblaniem w przypadku nierozumienia?

                          )
                          ) ) No i jedna
                          ) ) malutka (jak na malucha przystało) uwaga - twój brunatny idol jeszcze nie
                          ) wygra
                          ) ) ł.
                          )
                          ) To nie jest mój idol. Mój idol nie startował w wyborach.

                          nie twój idol? cale szczęście. Ale ta radocha? Znów - na zlość babci?
                          )
                          ) ) P
                          • Gość: luka Re: Ludowy Front Dziecięcy - przewodniczący Kazek IP: 217.67.196.* 29.04.02, 09:15
                            Gość portalu: Kazek napisał(a):

                            ) normalnie, dysktutowalibyśmy zamiast wysłuchiwać chamskich tekstów. W wykreęcan
                            ) iu
                            ) sie od odpowiedzi sam jestes arcymistrzem. Jak do tej pory nie uzyskałem takowe
                            ) j na nieomal żadne z moich pytań.

                            Otrzymałeś. Tylko nie zrozumiałeś, kulturalny przemądrzalcu.

                            ) tym tropem idąc, to za chwilę wszystko w ogóle będzie lewicą.

                            Nie wszystko. Skąd taki pomysł?

                            ) A więc proponuję -
                            ) daj mi szansę, mądralo i pogadajmy o konkretach, a te zakrętasy słowne zostawmy
                            ) na boku.

                            Dałem Ci już szansę - prosiłem, byś wykazał prawicowość tow. Hitlera. No i gdzie
                            te konkrety?

                            ) brunatny.

                            Nie dość, że laik, to na dodatek daltonista, czerwonego od brunatnego nie
                            odróżnia.
                            "Po niezliczonych próbach zdecydowałem się na końcową formę: biały pas na
                            czerwonym tle z czarną swastyką na środku.[...] Takie same opaski zostały od razu
                            zamówione dla członków grup utrzymujących porządek - czerwone z białym pasem i
                            swastyką.[...] W czwartek dwie ciężarówki, które wynająłem, zostały, jak tylko to
                            było możliwe, owinięte w czerwień i zatknięto na nich dwie flagi.[...] Po raz
                            pierwszy takie ciężarówki z flagami przejeżdżające przez ulice nie przewoziły
                            marksistów". ["Mein Kampf", str. 194 i 196]
                            Adolf Hitler twierdzi, że flaga NSDAP była czerwona - ale Ty wiesz lepiej.
                            Ciekawie się z Tobą dyskutuje na argumenty, Kaziu.

                            ) Mam nadzijeję, że jednak nie jest to twój ulubiony kolor.

                            Mój ulubiony kolor to czarny - kolor wolności.

                            ) Bo ja, jak
                            ) spiuewał Kazik, uważam, że jest normalne "że nie gadasz z bandytami" - to
                            ) a'propos tego, że Chirak nie chciał sie spotkac z le penem.

                            To objaw tchórzostwa Chiraca, ale cóż robić - taka jest jakość tzw. klasy
                            politycznej w całej soceuropie.

                            ) swięte słowa

                            Hm... Podobno chciałeś dyskutować, ale widzę, że wolisz robić za błazna.

                            ) acha, czyli w sumie pisze to co ja przef chwilą. Tylko co w dzialalności NSDAP
                            ) jest "wstęrtną lewicą"? To już twoje ideolo.

                            A to jest Twoja argumentacja: wszystko, co mi nie pasuje, to "ideolo"
                            antagonisty. I Ty masz czelność zarzucać mi brak argumentów?

                            Towarzysz Hitler zamienił Niemcy w państwo, w którym władza kierowała lub
                            ingerowała we wszystkie dziedziny życia. Dzieci należały do organizacji
                            dziecięcych, młodzież zrzeszono w Hitlerjugend, w wieku 18-21 lat odbywało się
                            Służbę Pracy i wojsko. Dorośli wykonujący jakiś zawód należeli do Niemieckiego
                            Frontu Pracy. Nawet bezrobotni zobligowani byli do członkowstwa w organizacji
                            kamienicy, w której mieszkali. Gospodarka została całkowicie podporządkowana
                            państwu, czego wyrazem były 5-letnie centralne plany gospodarcze. Utworzono i
                            rozbudowano potężną Opiekę Społeczną wraz z jej emanacjami (np. Pomoc Zimowa,
                            Stan Żywicieli Rzeszy, Kasy Chorych). Podobne działania dotknęły rolnictwo -
                            groziła utrata ziemi za uprawianie roślin innych, niż poleconych przez odpowiedni
                            urząd.

                            A teraz powiedz, Kaziu - widzisz tu jakieś treści prawicowe, indywidualistyczne,
                            wolnorynkowe?

                            ) no wybacz stary (przepraszam, starszy) dyskutancie. Forum to z zasady miejsce
                            ) wymiany krótkich myśli) ja tez wolę dyskutować nie za pomoca komutera, tylko
                            ) normalnie z człowiekiem, ale co zrobić. Poziom niektórych twoich postów
                            ) niekoniecznie jest dowodem, że to byłoby mozliwe, i nie tylko strona techniczna
                            ) zagadnienbia jest tu problemem. w ble ble ble jesteś arcymistrzem.

                            Czy w powyższym jest coś poza blebleble 12-letniego ignoranta?

                            ) miałem, widocznie twoja odpowiedź była niejasna. Wiesz, w szkole uczy sie dziec
                            ) i
                            ) jasnego formułowania myśli. Widocznie miałeś pecha do polonistów. Ale każdemu
                            ) należy dac szansę - spróbuj jeszcze raz.

                            Rozumiem i przepraszam. Rzeczywiście, masz rację - należy formułować zdania tak,
                            by mógł je zrozumieć nawet idiota, a ja, niestety, zawyżyłem poziom.

                            ) czy to znaczy, że tak w ogóle to nie darzysz miłością le pena?

                            "Miłością"? Mówimy o polityce, a nie atmosferze baru dla pedałów.

                            ) Jeżeli rozumuje
                            ) poprawnie, to niezmiernie się cieszę, tylko nadal nie rozumiem, który z nas
                            ) prezentuje myślenie "na złość babci odmrożę sobie uszy"?

                            1. To nie moja babcia.
                            2. Ta radość to po prostu złośliwa satysfakcja - dobrze pamiętam, jak francuskie
                            wymuskane pieski szczekały na Austrię i Austriaków, kiedy wygrał Haider, a tu
                            okazuje się, że ich chlew jest równie brudny.
                            3. Cieszy mnie również inna rzecz - pokazuje absurdalny poziom intelektualno-
                            etyczny życia społecznego we Francji: nikomu nie przeszkadzają startujący w
                            wyborach komuniści i trockiści, a Le Pen tak. Ludzie nie bojący się myśleć
                            poczują, że coś tu śmierdzi.

                            ) no nie piszą. To dobrze świadczy o gazetach (niektorych tylko, niestety)

                            Dobrze świadczy o gazetach, że używają kalek i inwektyw zamiast treści?
                            Zrozumiałem niniejszym, dlaczego jesteś taki głupi - wierzysz bezkrytycznie w to,
                            co Ci wydrukuje Wybiórcza czy inna Trybuna Ludu. Napiszą "Le Pen to faszysta" i
                            owca Kazek bezmyślnie potem beczy: "Le Pen faszysta! Le Pen źle! Jospin dobrze!"

                            ) no to widocznie bardzo mało przekonywujący byłeś.

                            A to dlaczego?

                            ) A może udowadnianie absurdów
                            ) jest jednak dość trudnym zadaniem, nawet jak ktoś jest tak dojrzały, doświadczo
                            ) ny i pewny siebie jak ty, mój wielki bracie?

                            Kolejny argument z Twojego erystycznego arsenału - to są "absurdy", a absurdów
                            udowodnić się nie da. Ty jesteś żywym człowiekiem, czy ktoś Cię włącza z
                            Centrali, abyś bełkotał w kółko te same słowa?

                            ) tak, to jest pewien nierozwiązywalny problem, czy w imię wolności pozwalać na
                            ) głoszenie faszyzmu? Niektórzy rozwiązują ten problem twierdząc, że faszyzm nie
                            ) jest poglądem, tylko przestępstwem. Nie wiem, czy to rozwiązuje sprawę, ale coś
                            ) w tym jest.

                            Przestępstwem jest realizacja niektórych postulatów faszyzmu, a nie posiadanie
                            takich poglądów. Ciekawe, że taki zwolennik Policji Myśli jak Ty, odżegnuje się
                            od powiązań ideowych z Hitlerem...

                            ) stary tam są emocje. Nikt rozsądny nie popiera demolki na ulicach. Tu masz
                            ) oczywiście rację. Ale to niestety też pojawiło się dzięki... sukcesowi le pena.

                            Le Pen jest odpowiedzialny za to, że jakaś hołota demoluje ulice? Za wyginięcie
                            dinozaurów również?

                            ) skądże, nazi skini zawsze sprzątaja ulicę i w ogóle to tacy mili chłopcy. Oni t
                            ) ez sie na ulicach Francji pojawili.

                            Pojawili. Zniszczyli coś? Bo lewacy owszem.

                            ) Po prostu, jak juz faktycznie wspomniałem, twoich
                            ) rzeczowych arumentów nie odkryłem. No widzisz, jak to bardzo się nie opłaca
                            ) rzucac mięsem? Nawet jeśli zdarzyło ci sie coś konkretnego powiedzie, to za tym
                            ) mięsem się skryło. Sam jesteś sobie winien. Punkt dla mnie.

                            Zanim przyznasz punkt sobie, przejrzyj sobie własne posty. Nie ma tam niczego, co
                            można by określić jako argument.

                            ) Jedna mała róznica jednak istnieje. Zwycięstwo trockisty to dla mnie przykład
                            ) ignorancji i totalnie głupiego idealizmu. zwycięstwo faszyzmu to już objaw
                            ) fascynacji przestępstwem. Wiesz w pismach trozkiego nic nie ma o eksterminacji
                            ) narodów, w mein kampf jest.

                            Trockizm jest jeszcze bardziej skrajny od komunizmu. Trockizm zakłada, że
                            zwycięstwo rewolucji w jednym kraju jest niemożliwe, dlatego celem komunistów
                            powinno być przeniesienie jej na wszystkie państwa kapitalistyczne. Z doktryny
                            tej wynika koncepcja eksportu rewolucji, a więc prób destabilizowania państw
                            niesocjalistycznych. Społeczeństwo ma zostać całkowicie pozbawione własności tak
                            indywidualnej, jak i zespołowej. Aby osiągnąć te cele konieczna jest
                            likwidacja "klas posiadających", a więc fizyczna eksterminacja potencjalnie
                            każdego - bo przecież każdy ma coś, co jest jego własnością prywatną, nawet jeśli
                            jest to pocerowana koszula czy dziurawe buty.
                            Zatem: tak, Trocki nic nie pisze o eksterminacji narodów. Nie pisze, ponieważ
                            planuje eksterminować klasy. Był takim samym przestępcą jak Hitler, Lenin czy
                            Stalin.

                            ) to po czym ty wnio
          • Gość: luka Re: wielkie zwyciestwo: prawie takie jak w 1933 ! IP: 217.67.196.* 22.04.02, 13:41
            Gość portalu: Blong napisał(a):

            > tu nie chodzi o kwestionowanie demokracji, ale o zdziwienie nad kretynskimi
            > zachwytami niektorych.

            Dlaczego kretyńskimi? Wygrali ich faworyci, to się cieszą, a bo co?

            > A u Hitlera dobrze wiesz ze gdyby nie "elity" to nie mial wystarczajacej
            > wiekszosci na stworzenie wlasnego gabinetu. Nie musisz wszystko zrzucac
            > na "komuchow".

            Przepraszam, jakie "elity"? Gdyby socjaldemokraci dogadali się z komunistami, to
            oni tworzyliby rząd większościowy.
            • Gość: emilian Re: wielkie zwyciestwo: prawie takie jak w 1933 ! IP: *.radom.net / 192.168.200.* 22.04.02, 13:49
              Gość portalu: luka napisał(a):

              > Przepraszam, jakie "elity"? Gdyby socjaldemokraci dogadali się z komunistami,
              to oni tworzyliby rząd większościowy.

              Mozna nawet zaryzykowac stwierdzenie ze to wydazenie uchronilo swiat przed
              jeszcze wiekszym rozlewem krwi.



            • Gość: Blong Re: wielkie zwyciestwo: prawie takie jak w 1933 ! IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 23.04.02, 14:02
              Gość portalu: luka napisał(a):

              >
              > Dlaczego kretyńskimi? Wygrali ich faworyci, to się cieszą, a bo co?
              >

              A niech sie ciesza, ale ja mam prawo sobie o nich cos myslec.

              > Przepraszam, jakie "elity"? Gdyby socjaldemokraci dogadali się z komunistami, t
              > o
              > oni tworzyliby rząd większościowy.

              Ciekawe, czyzbys sugerowal ze Hitler stal na czele rzadu mniejszosciowego?
              • Gość: luka Re: wielkie zwyciestwo: prawie takie jak w 1933 ! IP: 217.67.196.* 23.04.02, 14:09
                Gość portalu: Blong napisał(a):

                > A niech sie ciesza, ale ja mam prawo sobie o nich cos myslec.

                I uznałeś za stosowne poinformować świat o tych trywialnych przemyśleniach?

                > Ciekawe, czyzbys sugerowal ze Hitler stal na czele rzadu mniejszosciowego?

                A co, nie?
        • Gość: Ordon Do Luki IP: *.proxy.aol.com 22.04.02, 12:21
          A we Francji ci z lewa, ani republikanie nie potrafili sie dogadac, dlatego
          prawie wygrala ekstrema.
        • tyu Wiedziałem!!! Do Luki 22.04.02, 17:28
          Wiedziałem, że na hasło "Hitler" Luka pojawi się niemal równie pewnie, jak na
          hasło "Pinochet". Trochę tylko martwi mnie fakt, że TYM RAZEM nie napisałeś
          expressis verbis, że Hitler to lewicowiec. TEGO nie przewidziałem.

          Gość portalu: luka napisał(a):

          > tyu napisał(a):
          >
          > > W 1933 roku idioci tacy sami, jak compor, świętowali demokratyczny wybór Pana
          > > Adolfa Hitlera na kanclerza Niemiec. Pomyśl, chłopie, trochę zanim po raz
          > > drugi napiszesz podobną brednię.
          >
          > Tyu,lepiej Ty się weź za myślenie - od kiedy to stałeś się wrogiem demokracji?!
          > Jesteś zwolennikiem wybiórczej demokracji, tzn. można głosować tylko na tych,
          > których wskazują elity i media?

          Luko! To może do kompletu i Ty weż się za myślenie!
          Czy ja kwestionuję demokrację i demokratyczny wybór? Był jaki był i już. Ja tylko
          kwestionuję rozsądek tych, którzy cieszą się z TAKIEGO wyboru, jaki miał miejsce
          we Francji.
          I wskazuję, że bywały już demokratyczne miłe złego początki.

          > I przy okazji: towarzysz Hitler doszedł do władzy tylko dlatego, że komuniści
          > odmówili socjaldemokratom sojuszu powyborczego.

          Czyli jednak: towarzysz... Są więc dowody, że Luka to człowiek przewidywalny.
          • Gość: luka Re: Nareszcie wypełzłeś z ukrycia, czerwony pająku IP: 217.67.196.* 23.04.02, 08:47
            tyu napisał(a):

            > Wiedziałem, że na hasło "Hitler" Luka pojawi się niemal równie pewnie, jak na
            > hasło "Pinochet". Trochę tylko martwi mnie fakt, że TYM RAZEM nie napisałeś
            > expressis verbis, że Hitler to lewicowiec. TEGO nie przewidziałem.

            Przepraszam, już się poprawiam: towarzysz (Kamerade) Hitler to lewicowiec. Taki
            skrajny w dodatku.

            > Luko! To może do kompletu i Ty weż się za myślenie!
            > Czy ja kwestionuję demokrację i demokratyczny wybór? Był jaki był i już.

            Doprawdy? To o co chodzi? Skąd ten 1933 rok?

            >Ja tylko
            > kwestionuję rozsądek tych, którzy cieszą się z TAKIEGO wyboru, jaki miał miejsc
            > e we Francji.

            "TAKIEGO", to znaczy jakiego - Le Pena? A co, nie wolno? Skoro bawimy się w
            demokrację, to z całym dobrodziejstwem inwentarza - może się zdarzyć, że lud
            zagłosuje sobie na jakiegoś nowego Stalina czy Hitlera; zgodnie ze swoją
            deklaracją powinieneś taki wybór uznać bez szemrania. Czy podobnie byś
            kwestionował rozsądek kilku innych osób, gdyby do II tury wszedł tow. Hue lub ta,
            jak jej tam, trockistka?

            > I wskazuję, że bywały już demokratyczne miłe złego początki.

            Trudno - miłujesz demokrację, to masz. A czy nie pisałem już z rok temu, że to
            poroniona forma rządów?

            > Czyli jednak: towarzysz... Są więc dowody, że Luka to człowiek przewidywalny.

            To nie moja wina - naziści sami się tak tytułowali. Zwrot "towarzysz Jaruzelski"
            czy "towarzysz Breżniew", jak domniemywam, by Ci nie przeszkadzał, nieprawdaż? To
            dlaczego mam robić wyjątek dla Adolfa?
            • tyu Nareszcie wypełzłem z ukrycia, kryptoklecho (! ;)) 26.04.02, 17:01
              Gość portalu: luka napisał(a):

              > tyu napisał(a):
              >
              > > Wiedziałem, że na hasło "Hitler" Luka pojawi się niemal równie pewnie, jak na
              > > hasło "Pinochet". Trochę tylko martwi mnie fakt, że TYM RAZEM nie napisałeś
              > > expressis verbis, że Hitler to lewicowiec. TEGO nie przewidziałem.
              >
              > Przepraszam, już się poprawiam: towarzysz (Kamerade) Hitler to lewicowiec. Taki
              > skrajny w dodatku.

              ...ale poza tym czujesz się dobrze, prawda?

              > > Luko! To może do kompletu i Ty weż się za myślenie!
              > > Czy ja kwestionuję demokrację i demokratyczny wybór? Był jaki był i już.
              >
              > Doprawdy? To o co chodzi? Skąd ten 1933 rok?

              Czytaj dalej...

              > >Ja tylko kwestionuję rozsądek tych, którzy cieszą się z TAKIEGO wyboru, jaki
              > > miał miejsce we Francji.
              >
              > "TAKIEGO", to znaczy jakiego - Le Pena? A co, nie wolno? Skoro bawimy się w
              > demokrację, to z całym dobrodziejstwem inwentarza - może się zdarzyć, że lud
              > zagłosuje sobie na jakiegoś nowego Stalina czy Hitlera; zgodnie ze swoją
              > deklaracją powinieneś taki wybór uznać bez szemrania. Czy podobnie byś
              > kwestionował rozsądek kilku innych osób, gdyby do II tury wszedł tow. Hue lub
              > ta, jak jej tam, trockistka?

              Wolno, niestety! Ale demokracja, najlepsza jako METODA, nie musi tylko dlatego
              zawsze dawać najlepsze wyniki. Przykład: choćby Le Pen.

              > > I wskazuję, że bywały już demokratyczne miłe złego początki.
              >
              > Trudno - miłujesz demokrację, to masz. A czy nie pisałem już z rok temu, że to
              > poroniona forma rządów?

              Pisałeś, pisałeś. Klawiatura wszystko przyjmie.

              > > Czyli jednak: towarzysz... Są więc dowody, że Luka to człowiek przewidywalny.
              >
              > To nie moja wina - naziści sami się tak tytułowali. Zwrot "towarzysz Jaruzelski"
              > czy "towarzysz Breżniew", jak domniemywam, by Ci nie przeszkadzał, nieprawdaż?
              > To dlaczego mam robić wyjątek dla Adolfa?

              Nie chodzi mi o TYTUŁ, tylko o OSOBĘ. Z dwojga H.lub B. - wolę już tow.Breżniewa.
              Choć jego BRAK wolę jeszcze bardziej...
              • Gość: luka Re: Nareszcie wypełzłem... komuchozolem go! IP: 217.67.196.* 26.04.02, 17:09
                tyu napisał(a):

                > ...ale poza tym czujesz się dobrze, prawda?

                Poza czym?

                > Wolno, niestety! Ale demokracja, najlepsza jako METODA, nie musi tylko dlatego
                > zawsze dawać najlepsze wyniki. Przykład: choćby Le Pen.

                A dlaczego przez klawiaturę nie może Ci przejść nazwisko tow. Hue? Też byś
                histeryzował, gdyby przeszedł do drugiej tury?

                > Pisałeś, pisałeś. Klawiatura wszystko przyjmie.

                No, ale teraz sam płaczesz z tego powodu.

                > Nie chodzi mi o TYTUŁ, tylko o OSOBĘ. Z dwojga H.lub B. - wolę już tow.Breżniew
                > a.

                A mnie o tytuł. Mam nadzieję, że obaj smażą się w piekle.

                Miłego łikendu.
                • tyu Nareszcie wypełzłem... komuchozol nie działa! 26.04.02, 17:19
                  Gość portalu: luka napisał(a):

                  > tyu napisał(a):
                  >
                  > > ...ale poza tym czujesz się dobrze, prawda?
                  >
                  > Poza czym?

                  Oj, ta skleroza! Niby nie boli...

                  > > Wolno, niestety! Ale demokracja,najlepsza jako METODA, nie musi tylko dlatego
                  > > zawsze dawać najlepsze wyniki. Przykład: choćby Le Pen.
                  >
                  > A dlaczego przez klawiaturę nie może Ci przejść nazwisko tow. Hue? Też byś
                  > histeryzował, gdyby przeszedł do drugiej tury?

                  Ale nie przeszedł.

                  > > Pisałeś, pisałeś. Klawiatura wszystko przyjmie.
                  >
                  > No, ale teraz sam płaczesz z tego powodu.

                  Że przyjmie?? Wcale o to nie płaczę!

                  > > Nie chodzi mi o TYTUŁ, tylko o OSOBĘ. Z dwojga H.lub B. - wolę już tow.
                  > > Breżniewa.
                  >
                  > A mnie o tytuł. Mam nadzieję, że obaj smażą się w piekle.

                  I tym optymistycznym akcentem...

                  > Miłego łikendu.

                  ...no właśnie!
                  I wzajemnie.
                  • Gość: luka Re: komuchozol nie działa! może armaty? IP: 217.67.196.* 26.04.02, 17:26
                    tyu napisał(a):

                    > Oj, ta skleroza! Niby nie boli...

                    Poza czym, pytam się?

                    > Ale nie przeszedł.

                    Pytam w trybie warunkowym, krętaczu.

                    > Że przyjmie?? Wcale o to nie płaczę!

                    Piszę o demokracji.

                    Na razie.
      • Gość: m4 Re: wielkie zwyciestwo: prawie takie jak w 1933 ! IP: 194.151.168.* 22.04.02, 11:24
        Kazda spolecznosc, takze spoleczenstwa zachodnioeuropejskie , posiada
        ograniczona pojemnosc absorbowania "obcych". Dzieki socjaldemokratom granice
        absorbcji zostaly juz dawno przekroczone. Ponadto biurokratyzacja panstwa
        spowodowala wycofanie sie aparatu administracyjnego z jego obowiazkow wzgledem
        obywateli takich jak bezpieczenstwo, szkolnictwo czy opieka zdrowotna.Ogromne
        aparaty panstw EU pochlonely nie tylko znaczna czesc dochodow z podatkow ale
        takze zamknely sie we wlasnym swiecie zebran, konferencji i sprawozdan.
        Wzrastajaca przestepczosc zle zintegrowanych emigrantow , obnizenie norm
        spolecznych aktywnie wspomagane przez rozne grupy nacisku, czesto oszolomow
        zwiazanych z partiami lewicy i ubozenie spoleczenstw z powodu nadmiernych
        wydatkow socjalnych, czesto defraudowanych przez urzedy socjalne i ich
        klientele,spowodowaly wzrost nastrojow rasistowskich i prawicowych. To wlasnie
        lewacy wyhodowali prawice przez odwrocenie marksizmu tj. wykorzystywanie
        pracujacej czesci spoleczenstwa przez niepracujacych pasozytow. W Holandii
        nazywa sie to "koekje van eigen deeg" - ciastko wlasnego wypieku.
        • Gość: Canterel Re: wielkie zwyciestwo: prawie takie jak w 1933 ! IP: *.euv-frankfurt-o.de 22.04.02, 11:31
          Konstruktywne. W Rzeczpospolitej prawde pisza, to Mitterand wprowadzil
          nacjonalistow na salony, aby pozbyc sie konserwatystow. I faktem jest, ze
          panstwo socjalne sie przezylo (wiem, bo mieszkam w Prusach). Ale to jeszcze nie
          powod, zeby decydowac sie nie na dzume, tylko na cholere.
        • Gość: Ordon Do m4 IP: *.proxy.aol.com 22.04.02, 12:30
          Bezustanne arabskie burdy w ostatnim czasie bardo pomogly Le Penowi. Nie ma on
          zadnych szans na zostanie prezydentem, bo Francuzi nie zglupieli do reszty,
          jedno jest pewne, ze Chirac bedzie musial zweryfikowac swoj stosunek do
          imigrantow, wziac sie za nich ostrzej. Wystarczy, zeby ich odcial od zasilkow
          rodzinnych, nie dawal mieszkan w HLM-ach i wyrzucal z kraju wszystkich bez
          wizy.
        • Gość: Michael "LePenada" IP: 194.151.168.* 26.04.02, 15:27
          Gość portalu: m4 napisałcryinga):

          > Kazda spolecznosc, takze spoleczenstwa zachodnioeuropejskie , posiada
          > ograniczona pojemnosc absorbowania "obcych". Dzieki socjaldemokratom granice
          > absorbcji zostaly juz dawno przekroczone. Ponadto biurokratyzacja panstwa
          > spowodowala wycofanie sie aparatu administracyjnego z jego obowiazkow wzgledem
          > obywateli takich jak bezpieczenstwo, szkolnictwo czy opieka zdrowotna.Ogromne
          > aparaty panstw EU pochlonely nie tylko znaczna czesc dochodow z podatkow ale
          > takze zamknely sie we wlasnym swiecie zebran, konferencji i sprawozdan.
          > Wzrastajaca przestepczosc zle zintegrowanych emigrantow , obnizenie norm
          > spolecznych aktywnie wspomagane przez rozne grupy nacisku, czesto oszolomow
          > zwiazanych z partiami lewicy i ubozenie spoleczenstw z powodu nadmiernych
          > wydatkow socjalnych, czesto defraudowanych przez urzedy socjalne i ich
          > klientele,spowodowaly wzrost nastrojow rasistowskich i prawicowych. To wlasnie
          > lewacy wyhodowali prawice przez odwrocenie marksizmu tj. wykorzystywanie
          > pracujacej czesci spoleczenstwa przez niepracujacych pasozytow. W Holandii
          > nazywa sie to "koekje van eigen deeg" - ciastko wlasnego wypieku.

          No Wlasnie!!!
      • Gość: jw Re: wielkie zwyciestwo: prawie takie jak w 1933 ! IP: *.acn.waw.pl 22.04.02, 17:36
        Przynajmniej doszli do władzy dzięki demokratycznym wyborom a nie jak komuniści
        przez rewolucję. Le Pen ma więcej demokratyzmu w jednym palcu niż cała ta
        lewacka hołota (komuniści i trockiści!!!) która mieni się obrońcą demokracji i
        wykorzystuje ją instrumentalnie.
    • indris Chciejstwo ? 22.04.02, 11:35
      Wbrew pozorom pod względem poparcia społecznego "lewactwo" ma się wcale nieżle.
      Na partie na lewo od socjalistów głosowało 10%, na komunistów 3.4%, co razem z
      głosującymi na Jospina daje 30% głosującego elektoratu. Co więcej, sam Le Pen
      powiedział dzisiaj w nocy, że jest "społecznie na lewo, ekonomicznie na prawo".
      Co u Le Pena oznacza "społecznie na lewo" tego dokładnie nie wiem. Ale z całą
      pewnością użycie przez niego takich słów oznacza, że we Francji
      określenie "lewicowy" NIE jest symbolem zła wszelkiego i wcielenia szatana -
      jak u polskich oszołomów. Le Pen zwalczał zarówno lewicę u włądzy jak i będącą
      uprzednio u władzy prawicę. Jest raczej antyestablishmentowy niż antylewicowy.
      Porażka Jospina może być dla francuskich socjalistów kubłem zimnej wody, być
      może potrzebnym.
      • Gość: narval i to jest demokracja? IP: *.abo.wanadoo.fr 22.04.02, 12:33
        A teraz ciag dalszy tych Fr. wyborow.
        Otoz wszystkim juz wiadomo, ze Chirac ponownie zostanie wybrany prezydentem,
        gdyz wszelkie stronnictwa polityczne wlacznie z lewica nawoluja do glosowania
        na ustepujacego prezydenta.

        Wlasnie w poludniowych wiadomosciach uslyszalam, ze tradycyjnie przed druga
        tura wyborow prezydenckich w telewizji jest robiona konfrontacja miedzy
        kandytami; niestety prawdopodobnie nie nastapi to spotkanie, gdyz Chirac
        odmowil debaty z ekstremalnym le Pen'em!
        Osobiscie zaskoczyla mnie reakcja Chiraca; wg. mnie zlekcewazyl on 20%
        spoleczenstwa fr., ktore glosowalo na jego przeciwnika do prezydentury!
        czyzby, to byl strach przed potyczka slowna z 'krasomowca' le Pen'em???


        • sceptyk Re: i to jest demokracja? 22.04.02, 13:00
          Na miejscu Chiraca tez bym odmowil. Gest odmowy moze go kosztowac, powiedzmy,
          5% glosow oburzonych (jak Ty, powiedzmy). A jak by go Le Pen przegadal, to
          moglby stracic 30%. Kwach tak samo odmowil debaty z Olechowskim. Politycy to
          'demokratyczne' chytruski.
          • indris Re: i to jest demokracja? 22.04.02, 13:11
            sceptyk napisał:
            "Na miejscu Chiraca tez bym odmowil. Gest odmowy moze go kosztowac, powiedzmy,
            5% glosow oburzonych (jak Ty, powiedzmy). A jak by go Le Pen przegadal, to
            moglby stracic 30%. Kwach tak samo odmowil debaty z Olechowskim. Politycy to
            'demokratyczne' chytruski."

            To chyba jest zła analogia. A to dlatego, że Kwach odmówił debaty przed PIERWSZĄ
            turą. Oczywiście Chirac będzie kalkulował, i może wyliczy tak jak sceptyk. Ale
            mistrzem kalkulacji w tej dziedzinie to on nie jest, wystarczy przypomnieć
            zarządone przez niego wybory (przedterminowe) w 1997, które przyniosły wyniki
            dokładnie odwrotne niż te, których oczekiwał.

          • Gość: narval Re: i to jest demokracja? IP: *.abo.wanadoo.fr 22.04.02, 13:15
            dzieki sceptyk za, w sumie, trafne spostrzezenie!
            szkoda gdyz wczoraj wieczorem mialam ochote na ten duet. Trzeba rowniez
            przyznac, ze 'starzejacy sie' Chirac nie ma niestety tego polotu
            oratorskiego, ktorego nie brakuje le Pen'owi!
            W kazdym razie za dwa m-ce sa wybory do parlamentu i one tak naprawde
            odzwierciedla prawdziwe oblicze Fr; po pierwszych emocjach wyborow
            prezydenkich, bedzie czas na doglebniejsze przejrzenie 'oblicza' klasy
            politycznej; i spewnoscia zjednoczona lewica powroci do wladzy! ....no, ale to
            w czerwcu;
          • Gość: Kazek Re: i to jest demokracja? IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 26.04.02, 22:18
            sceptyk napisał(a):

            > Na miejscu Chiraca tez bym odmowil. Gest odmowy moze go kosztowac, powiedzmy,
            > 5% glosow oburzonych (jak Ty, powiedzmy). A jak by go Le Pen przegadal, to
            > moglby stracic 30%. Kwach tak samo odmowil debaty z Olechowskim. Politycy to
            > 'demokratyczne' chytruski.

            ja bym tez odmówił dyskusji z le penem, ale z innego powodu, Kiedyś Kazik
            spiewał "to jest normalne, że nie gadasz z bandytami".

    • indris Ale rzeka wstecz nie popłynie 22.04.02, 13:23
      NIEZALEZNIE od wyników pierszej tury, czy nawet drugiej, 35 godzinny tydzień
      pracy pozostanie. A zamachu na prawa pracownicze nie spróbuje żaden rząd.
      Więc osiągnięcia "lewaków" pozostaną, tak jak pozostały płatne urlopy
      wprowadzone przez socjalistyczno-komunistyczny rząd Frontu Ludowego w 1936 roku.
      • jondrus Re: Ale rzeka wstecz nie popłynie 22.04.02, 17:48
        indris napisał(a):

        > NIEZALEZNIE od wyników pierszej tury, czy nawet drugiej, 35 godzinny tydzień
        > pracy pozostanie. A zamachu na prawa pracownicze nie spróbuje żaden rząd.
        > Więc osiągnięcia "lewaków" pozostaną, tak jak pozostały płatne urlopy
        > wprowadzone przez socjalistyczno-komunistyczny rząd Frontu Ludowego w 1936 roku
        > .

        Płatne urlopy to małe piwo.Jest to tylko przerzucenie na pracodawcę
        obowiązku oszczędzania za pracownika.
        To ,że z prawami pracowniczymi jest trudno to oczywiste.
        Cięzko ludziom zabrać coś co wcześniej uzyskali.Musiałyby
        do tego zaistnieć szczególne warunki , a we Francji aż takich chyba nie ma.
    • Gość: agnes Re: wielkie zwyciestwo we Francji, lewaki w odstawke IP: *.gdynia.sdi.tpnet.pl 22.04.02, 16:42
      nie wypowiadaj sie na tak powazne tematy. nie masz pojecia co to prawica,
      lewica i w ogole co to jest polityka wiec przestan pisac takie bzdury bo to sie
      naprawde przykro czyta.
    • bogumilka to raczej Francuzi przestraszyli się Arabusów i 22.04.02, 20:14
      głosowali na jedynego, kto chce jeszcze stawić im odpór. Jak wiele tutejszych
      postów stwierdza, LE PEn nie jest tyle prawicowy co zwykły populista.

      Zdrowko
      • Gość: Kazek Re: to raczej Francuzi przestraszyli się Arabusów i IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 22.04.02, 23:17
        Tylko jakoś żaden z Was nie może się zdobyć na uczciwość i powiedzieć, że
        większośc tych imigrantów to z pochodzenia Algierczycy, a Algieria to byla
        część Francji. Więć mają Ci ludzie pelne prawo być we Francji, skoto byli wobec
        niej wierni, a przestępczość wśród nich to akurat [roblem realny, tylko że
        zupełnie inny. Naprawdę, nie rozumiem, jak mozna byc takim prymitywem, by w
        imię niezgody z lewicą (to mółbym zrozumieć) cieszyć się z triumfu nastepcy
        Hitlera. Potrzebujecie kolejnej lekcji od historii? A juz myslałem, że wiek ----
        -izmów szczęśłiwie minął. dzki wam wiem że nie. Już się wycofuje, bo z
        faszystami z zasady nie gadam. Przywracacie faszyzm do życia. Mam nadzieję, że
        komunizm nie powóci - z komnunizmem wiele was łączy. Przeciwieństwa się
        przyciągają.
        • Gość: luka Re: do wsiowego Kazka IP: 217.67.196.* 23.04.02, 08:57
          Gość portalu: Kazek napisał(a):

          > Tylko jakoś żaden z Was nie może się zdobyć na uczciwość i powiedzieć, że
          > większośc tych imigrantów to z pochodzenia Algierczycy, a Algieria to byla
          > część Francji.

          Ale już nie jest, jak np. Podole nie jest już częścią Polski.

          > Więć mają Ci ludzie pelne prawo być we Francji, skoto byli wobec
          > niej wierni,

          Wierni? Dziwnie wyrażali tę swoją wierność - 8 lat tłukli się z Francuzami o
          niepodległość... Następnie, zamiast cieszyćn się suwerennością, zaczęli zmykać na
          terytorium byłego śmiertelnego wroga...

          > a przestępczość wśród nich to akurat [roblem realny, tylko że
          > zupełnie inny.

          Na czym polega ta "inność"? Ofiarom nie robi raczej różnicy, czy pobije je biały
          czy kolorowy.

          > Naprawdę, nie rozumiem, jak mozna byc takim prymitywem, by w
          > imię niezgody z lewicą (to mółbym zrozumieć) cieszyć się z triumfu nastepcy
          > Hitlera.

          Towarzysz Hitler był lewicowcem, zatem nie niezgoda z lewicą jest tu zabawna.

          >Potrzebujecie kolejnej lekcji od historii? A juz myslałem, że wiek ---
          > --izmów szczęśłiwie minął.

          Źle myślałeś. Komunizm do dziś nie został rozliczony ze swych zbrodni.
          A propos: gdyby do II tury wszedł tow. Hue, to miałbyś coś przeciwko,
          antydemokrato?

          > dzki wam wiem że nie. Już się wycofuje, bo z
          > faszystami z zasady nie gadam. Przywracacie faszyzm do życia.

          To powinieneś się cieszyć, ponieważ odnoszę wrażenie, że jesteś sympatykiem
          Lewicy.

          > Mam nadzieję, że
          > komunizm nie powóci - z komnunizmem wiele was łączy. Przeciwieństwa się
          > przyciągają.

          Komunizm, nazizm, faszyzm - to aberracje myśli lewicowej. I jakoś mnie nie
          przyciągają, chociaż znajduję się na drugim biegunie, towarzyszu.
          • Gość: Kazek Re: do wsiowego Kazka IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 23.04.02, 17:00
            >
            > > Tylko jakoś żaden z Was nie może się zdobyć na uczciwość i powiedzieć, że
            > > większośc tych imigrantów to z pochodzenia Algierczycy, a Algieria to byla
            >
            > > część Francji.
            >
            > Ale już nie jest, jak np. Podole nie jest już częścią Polski.

            no ale własnie była. I stąd ta liczba obywateli. jak sie fakty nie zgadzają z
            twoim ideolo, to tym gorzej dla faktów? zreszta już widaż, że argumenty
            zastępujesz inwektywami, co mnie w sumie nie wzrusza, ale przynajmniej wystawia
            świadectwo myślącym tak jak ty. dzieki za ułatwienie zadania.

            > > Więć mają Ci ludzie pelne prawo być we Francji, skoto byli wobec
            > > niej wierni,
            >
            > Wierni? Dziwnie wyrażali tę swoją wierność - 8 lat tłukli się z Francuzami o
            > niepodległość... Następnie, zamiast cieszyćn się suwerennością, zaczęli zmykać
            > na
            > terytorium byłego śmiertelnego wroga...
            zapomniałeś, że nie cała społeczność Algierii tłukła się z Francuzami, Część
            tłukła się po ich stronie, i to nawet nie była mniejsza część. Uciekali ci,
            którzy wystąpili po stronie Francji, a następnie w naturalny sposób obawiali sie
            represji. Jasne, trzeba ich było zostawić własnemu losowi. Ot, moralność...

            >
            > > a przestępczość wśród nich to akurat [roblem realny, tylko że
            > > zupełnie inny.
            >
            > Na czym polega ta "inność"? Ofiarom nie robi raczej różnicy, czy pobije je biał
            > y
            > czy kolorowy.
            ofiarom oczywiście że nie. Ale ludziom, którzy organizują życie społeczne -
            politykom, policjantom, pedagogom etc to sprawia różnicę. Inaczej ich praca to
            bezładna szamotanina.


            > Towarzysz Hitler był lewicowcem, zatem nie niezgoda z lewicą jest tu zabawna.

            acha, a ktore fabryki upaństwowił? Z tym akurat trudno dyskutować, jest to tak
            absurdalne stwierdzenie. Po prostu odwracasz fakt i na tym budujesz swą
            wypowiedź. pewnie zreszta zaraz mi przypiszesz chęć upaństwawiania fabryk. ot
            prawicowe myślenie uogólniające.

            >
            > Źle myślałeś. Komunizm do dziś nie został rozliczony ze swych zbrodni.
            > A propos: gdyby do II tury wszedł tow. Hue, to miałbyś coś przeciwko,
            > antydemokrato?
            Komunizm nie został rozliczony, podobnie jak wiele extremizmów prawicowych,
            Różnica między nami jest taka, że ja jestem przeciwko każdej zbrodniczej
            ideologii, w tym komunizmowi, a ty niektore jak widac usprawiedliwiasz w imie
            ideolo. Przypominam, że taki np. Pinochet aby nie zostac rozliczonym zażądał
            fotela dożywotniego senatora. nawet jaruzel tego nie zażądał.


            . Przywracacie faszyzm do życia.
            >
            > To powinieneś się cieszyć, ponieważ odnoszę wrażenie, że jesteś sympatykiem
            > Lewicy.
            jestem sympatykiem Lewicy (słusznie piszesz z dużej litery). Ale gdyby wygrali
            gdzieś sympatycy Stalina to tak samo jak ty bym się zmartwił. natomiast ty
            cieszysz się z sukcesu sympatyka Hitlera. fajnie.

            >
            > Komunizm, nazizm, faszyzm - to aberracje myśli lewicowej. I jakoś mnie nie
            > przyciągają, chociaż znajduję się na drugim biegunie, towarzyszu.

            stosując ten tok myślenia to i twój konserwatyzm jest tym. Puste słowa, choć
            wydumane mein fuhrer.

            • janusz2_ Re: do Kazka 23.04.02, 17:33
              Gość portalu: Kazek napisał(a):

              >
              > > Towarzysz Hitler był lewicowcem, zatem nie niezgoda z lewicą jest tu zabaw
              > na.
              >
              > acha, a ktore fabryki upaństwowił? Z tym akurat trudno dyskutować, jest to tak
              > absurdalne stwierdzenie. Po prostu odwracasz fakt i na tym budujesz swą
              > wypowiedź. pewnie zreszta zaraz mi przypiszesz chęć upaństwawiania fabryk. ot
              > prawicowe myślenie uogólniające.
              >

              Zgadnij, kto to napisał:

              "Ponieważ (...) państwo w praktyce ignorowało całkowicie socjalne
              prawa, jego niezdolność do usunięcia złych narośli [brak praw socjalnych] budziła
              mój niepokój".

              "W wieku 20 lat nauczyłem się odróżniać związki zawodowe będące
              instrumentem obrony socjalnej praw pracujących i walki o lepsze warunki życia dla
              nich od związków pełniących funkcję instrumentu partyjnego w politycznej walce
              klasowej".

              "Podstawowe zasady, które rozważaliśmy, były później realizowane przez
              nas w (...) Partii (...). Nazwa tego nowego ruchu wskazywała
              oczątkowy kierunek penetracji szerokich mas[...] Tak więc nazwaliśmy ją partią
              socjalrewolucyjną, gdyż idee socjalne tej nowej organizacji łączyły się z
              rewolucją".

              "Ruch robotniczy[...] oferuje robotnikowi pomoc i zabezpieczenie w
              ciężkiej walce o egzystencję z powodu chciwości i krótkowzroczności pracodawców,
              a także możliwość uzyskania lepszych warunków życiowych".

              "Obowiązkiem państwa jest przekazać pewną określoną edukację w
              narodowej szkole przeciętnemu dziecku[...] Państwo powinno uznawać za swój
              najwyższy obowiązek otwieranie drzwi państwowych instytucji dla wyższego
              wykształcenia[...]".

              I jakiej partii program zawierał poniższe punkty:

              "(...)10. Najważniejszą powinnością każdego obywatela państwa powinna być praca
              umysłowa albo fizyczna. Zakres działania jednostki nie może kolidować z
              interesami większości, ale powinien się mieścić w ramach społecznych i służyć
              ogółowi.

              Dlatego żądamy:

              11. Niehonorowania dochodów nie osiągniętych przez pracę.
              (...)
              13. Żądamy nacjonalizacji wszelkich przedsięwzięć, które dotychczas
              ukształtowały się w formie kompanii (trustów)
              (...)
              15. Żądamy wszechstronnego zabezpieczenia socjalnego dla ludzi w wieku
              emerytalnym."
            • Gość: luka Re: do wsiowego Kazka IP: 217.67.196.* 24.04.02, 09:39
              Gość portalu: Kazek napisał(a):

              > no ale własnie była. I stąd ta liczba obywateli. jak sie fakty nie zgadzają z
              > twoim ideolo, to tym gorzej dla faktów? zreszta już widaż, że argumenty
              > zastępujesz inwektywami, co mnie w sumie nie wzrusza, ale przynajmniej wystawia
              > świadectwo myślącym tak jak ty. dzieki za ułatwienie zadania.

              Jeśli dobrze zrozumiałem tę szczerą, choć nieporadną wypowiedź 12-latka, to
              poczciwy Kazek ma niejakie problemy ze zrozumieniem ciągów przyczynowo-skutkowych
              oraz konsekwencji pewnych wydarzeń. Wydaje mu się, że Polska powinna przyjąć
              wszystkich mieszkańców np. Kijowa, ponieważ kiedyś to miasto wchodziło w skład
              Rzeczpospolitej. Typowe jest również u dzieci nie zauważanie swoich nagannych
              zachowań - wyzywanie interlokutorów od takich czy owakich - z jednoczesnych
              płaczliwym obrażaniem się, jeśli zostaną w podobny sposób potraktowane.

              > zapomniałeś, że nie cała społeczność Algierii tłukła się z Francuzami, Część
              > tłukła się po ich stronie, i to nawet nie była mniejsza część. Uciekali ci,
              > którzy wystąpili po stronie Francji, a następnie w naturalny sposób obawiali si
              > e
              > represji. Jasne, trzeba ich było zostawić własnemu losowi. Ot, moralność...

              Przecież zostali zostawieni własnemu losowi - inaczej by nie "uciekali", tylko
              zostali ewakuowani, synku.

              > ofiarom oczywiście że nie. Ale ludziom, którzy organizują życie społeczne -
              > politykom, policjantom, pedagogom etc to sprawia różnicę. Inaczej ich praca to
              > bezładna szamotanina.

              Hm... Na podstawie powyzszego wyznania wnoszę, że jesteś, chłopcze, entuzjastą
              skrajnych ruchów socjalistycznych - faszystów, nazistów lub komunistów. Ponieważ
              nie jestem pewien, mógłbyś mnie oświecić i napisać, którego odłamu lewactwa
              jesteś wyznawcą?

              > acha, a ktore fabryki upaństwowił?

              A które fabryki upaństwowił tow. Miller?

              > Z tym akurat trudno dyskutować, jest to tak
              > absurdalne stwierdzenie. Po prostu odwracasz fakt i na tym budujesz swą
              > wypowiedź. pewnie zreszta zaraz mi przypiszesz chęć upaństwawiania fabryk. ot
              > prawicowe myślenie uogólniające.

              Muszę Cię poinformować, mój zapalczywy młody przyjacielu, iż dyskutowanie na
              zasadzie, że "z tym trudno dyskutować" jest raczej ryzykowne - po pierwsze
              dlatego, że metoda ta jest dziecinna ("ty jesteś gupi! nie, ty! wcale nie, ty
              jesteś gupi!"), a po drugie czytelnicy odnoszą słuszne wrażenie, że po prostu nie
              masz kontrargumentów. Gdybyś miał, to bys je przedstawił, zamiast wykrzykiwać
              coś, co w najlepszym wypadkiem jest wyznaniem wiary, a nie argumentem czy dowodem.

              > Komunizm nie został rozliczony, podobnie jak wiele extremizmów prawicowych,

              Na przykład jakie ekstremizmy prawicowe masz na myśli?

              > Różnica między nami jest taka, że ja jestem przeciwko każdej zbrodniczej
              > ideologii, w tym komunizmowi, a ty niektore jak widac usprawiedliwiasz w imie
              > ideolo.

              O, a które zbrodnicze ideologie usprawiedliwiam?

              > Przypominam, że taki np. Pinochet aby nie zostac rozliczonym zażądał
              > fotela dożywotniego senatora. nawet jaruzel tego nie zażądał.

              A jaką zbrodniczą ideologię wyznawał Generał Pinochet?
              I za co miałby być rozliczony? Za uratowanie Chile od komunizmu? Podobno jesteś
              wrogiem zbrodniczych ideologii, a przecież właśnie Generał ocalił swój kraj przed
              komunizmem...

              > jestem sympatykiem Lewicy (słusznie piszesz z dużej litery).

              Z tych samych względów z dużej litery piszę Kościół czy Prawica.

              > natomiast ty
              > cieszysz się z sukcesu sympatyka Hitlera. fajnie.

              Le Pen jest sympatykiem Hitlera? Ciekawe rzeczy prawisz, synku... Mógłbyś
              zacytować jakąś wypowiedź Le Pena potwierdzającą ten pogląd, wiesz, tylko tak dla
              porządku?

              > stosując ten tok myślenia to i twój konserwatyzm jest tym. Puste słowa, choć
              > wydumane mein fuhrer.

              Spocznijcie, Sturmbannfuehrer. I zacznijcie może wreszcie pisać z sensem,
              ponieważ szkoda czasu na czytanie waszego spamu, lekko zaczerwieniony sztubaku.

              • Gość: Kazek Re: do wsiowego Kazka IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 26.04.02, 15:52
                > Jeśli dobrze zrozumiałem tę szczerą, choć nieporadną wypowiedź 12-latka,

                12latkiem nie jestem, czego w sumie żałuję, natomiast udowodnij, gdzie moja
                wypowiedź jest nieporadna. Z uporem maniaka nie odpowiadasz na moje pytania,
                piszesz ciągle o czymś innym, ale wspominasz o jakiejś nieporadności.

                to
                > poczciwy Kazek ma niejakie problemy ze zrozumieniem ciągów przyczynowo-skutkowy
                > ch
                > oraz konsekwencji pewnych wydarzeń. Wydaje mu się, że Polska powinna przyjąć
                > wszystkich mieszkańców np. Kijowa, ponieważ kiedyś to miasto wchodziło w skład
                > Rzeczpospolitej.

                no, takie głosy nawet się pojawiały. Ze strony okolic LPR, że pozwolę sobie
                przypomnieć. Dla ścislości, podobnie jak zdaje się ty, uważam je za absurdalne.
                Ale z Algierią to była inna sprawa. Nadal proszę o odpowiedź, jak zdaniem mojego
                dojrzałego przeciwnika powinna Francja postąpić wobec kilkudziesięciu tysięcy
                Algierczykówe, którzy zbrojnie stanęli po jej stronie. Zostawić w Algierii na
                rozstrzelanie? Brawo, mój mądry dyskutancie.

                Typowe jest również u dzieci nie zauważanie swoich nagannych
                > zachowań - wyzywanie interlokutorów od takich czy owakich - z jednoczesnych
                > płaczliwym obrażaniem się, jeśli zostaną w podobny sposób potraktowane.

                zdaje się, że najostrzejszym, jak dotąd, epitetem, jaki użyłem, jest "ignorant".
                Możesz sie z tym nie zgadzać, ale to jesdt raczej nic, w porównaniu z chamówą,
                jaka dla was jest chlebem codziennym.

                . Uciekali ci
                > ,
                > > którzy wystąpili po stronie Francji, a następnie w naturalny sposób obawia
                > li si
                > > e
                > > represji. Jasne, trzeba ich było zostawić własnemu losowi. Ot, moralność..
                > .
                >
                > Przecież zostali zostawieni własnemu losowi - inaczej by nie "uciekali", tylko
                > zostali ewakuowani, synku.

                szkoda, że nie uzyjesz słowa synku przy mnie, bohaterze zza klawiatury. Ale w
                sumie masz rację. Początkowo zostawiono ich samym sobie, po czym dopiero przyjęto
                jako imigrantów. Na szczęscie stało sie to relatywnie szybko, ale i tak wielu
                Francuzów ma do dziś z tego powodu kaca moralnego, o czym świadczą głosy i z
                lewa, i z prawa.

                >
                > > ofiarom oczywiście że nie. Ale ludziom, którzy organizują życie społeczne
                > -
                > > politykom, policjantom, pedagogom etc to sprawia różnicę. Inaczej ich prac
                > a to
                > > bezładna szamotanina.
                >
                > Hm... Na podstawie powyzszego wyznania wnoszę, że jesteś, chłopcze, entuzjastą
                > skrajnych ruchów socjalistycznych - faszystów, nazistów lub komunistów. Poniewa
                > ż
                > nie jestem pewien, mógłbyś mnie oświecić i napisać, którego odłamu lewactwa
                > jesteś wyznawcą?

                no wiesz, zaczynasz już naprawdę przeginać. ty w ogóle czytasz moje słowa, czy od
                razu odpowiadasz bez czytania? To znaczy, że nauczyciel próbujący wykazac swoim
                uczniom, że kradzież jest czynem nieetycznym i zastanawiający się, jak oprócz
                słów zorganizowac swa pracę jest faszystą lub komunistą? Wiesz w dyskusji jest
                jednak taki warunek, że dwie strony musza się słuchać, mój dojrzały mistrzu. No i
                nadal styl Twojej wypowiedzi dowodzi twojego poziomu.

                >
                > > acha, a ktore fabryki upaństwowił?
                >
                > A które fabryki upaństwowił tow. Miller?

                no wlasnie żadne. Miller nie jest socjalistą. Ot pełen hipokryzji polityk, jak
                wielu. ale przynajmniej nie-faszysta. Z dwojga złego wolę już to.

                >
                > Muszę Cię poinformować, mój zapalczywy młody przyjacielu,

                no, przynajmniej raz jestes miły. Z tym "młodym przyjacielem" to trafiłeś super!
                Dziękuję! Podaj adres, wysyłam browara.

                iż dyskutowanie na
                > zasadzie, że "z tym trudno dyskutować" jest raczej ryzykowne - po pierwsze
                > dlatego, że metoda ta jest dziecinna ("ty jesteś gupi! nie, ty! wcale nie, ty
                > jesteś gupi!"), a po drugie czytelnicy odnoszą słuszne wrażenie, że po prostu n
                > ie
                > masz kontrargumentów.

                takie metody, jaką opisujesz w nawiasie, to akurat faktycznie TY stosujesz przez
                zały czas. czyżbyć sam byl młody? Jak bym ci zazdrościł...
                no ale nic na to nie poradzę. Są absurdy, z ktorymi faktycznie trudno dyskutować.

                Gdybyś miał, to bys je przedstawił, zamiast wykrzykiwać
                > coś, co w najlepszym wypadkiem jest wyznaniem wiary, a nie argumentem czy dowod
                > em.

                w kółko je przedstawiam, już to się nudne staje, tylko odpowiedzi uzyskac nie
                mogę.

                >
                > > Komunizm nie został rozliczony, podobnie jak wiele extremizmów prawicowych
                > ,
                >
                > Na przykład jakie ekstremizmy prawicowe masz na myśli?
                przykłady pierwsze z brzegu: Franco (z zastrzeżeniem, że Hiszpanie zdecydowali
                się nie wracać do przeszłości i w sumie dobrze na tym wyszli), Pinochet,
                prawicowa dyktatura w Argentynie i wiele innych.

                >
                > O, a które zbrodnicze ideologie usprawiedliwiam?

                jeżeli źle zinterpretowałem twoje słowa, to przepraszam.

                >
                > > Przypominam, że taki np. Pinochet aby nie zostac rozliczonym zażądał
                > > fotela dożywotniego senatora. nawet jaruzel tego nie zażądał.
                >
                > A jaką zbrodniczą ideologię wyznawał Generał Pinochet?
                > I za co miałby być rozliczony? Za uratowanie Chile od komunizmu? Podobno jesteś
                >
                > wrogiem zbrodniczych ideologii, a przecież właśnie Generał ocalił swój kraj prz
                > ed
                > komunizmem...

                tak, hitler też twierdził, że ratuje niemcy przed komunizmem. Mam nadzieje, że
                faktu mojej niechęci do jaruzela nie będę Ci musial udowadniać wielokrotnie. Ale:
                Podczas stanu wojennego w Polsce zginęło kilkadziesiąt osówe (zaznaczam - nie
                umniejszam tej tragedii), Pinochet ma na koncie ok. 15 tysięcy. Karanwany smierci
                na południu kraju. Skopiowany z Argentyny zwyczaj wyrzucania opozycjonistów z
                samolotów. podobnie skopiowany pomysł odbierania rodzicom o opozycyjnych
                poglądach dzieci. Część z nich do dziś nie zna swego prawdziwego nazwiska.
                Kontynuować?

                >
                > Le Pen jest sympatykiem Hitlera? Ciekawe rzeczy prawisz, synku... Mógłbyś
                > zacytować jakąś wypowiedź Le Pena potwierdzającą ten pogląd, wiesz, tylko tak d
                > la
                > porządku?

                ty dalej z tym synkiem. I jak tu z tobą ojcze gadać?
                Jasne, le pen nazwiska Hitlera używa rzadko, co nie znaczy że nigdy. Za cwany
                jest, ale poszperaj w prasie. A więc le pen nie jest zwolennikiem hitlera? tylko
                poglądy ma podobne, tylko jest szefem frontu narodowego, tylko nienawidzi
                obcokrajowców (ktoś tu niedawno udowadniał, że to Breton, więc lubi Polaków. To
                jest dopiero romantyzm w myśleniu).

                >
                > > stosując ten tok myślenia to i twój konserwatyzm jest tym. Puste słowa, ch
                > oć
                > > wydumane mein fuhrer.
                >
                > Spocznijcie, Sturmbannfuehrer. I zacznijcie może wreszcie pisać z sensem,
                > ponieważ szkoda czasu na czytanie waszego spamu, lekko zaczerwieniony sztubaku.

                to nie czytaj, brunatny dziadku. Kończą, bo jeszcze trochę a tez zaczne pisac
                ostre słowa i jeszcze się dopasuje do twojego poziomu. A to fajtycznie byłoby
                porażką.
                >
                >

                • Gość: luka Re: do wsiowego Kazka IP: 217.67.196.* 26.04.02, 16:29
                  Gość portalu: Kazek napisał(a):

                  > natomiast udowodnij, gdzie moja
                  > wypowiedź jest nieporadna. Z uporem maniaka nie odpowiadasz na moje pytania,
                  > piszesz ciągle o czymś innym, ale wspominasz o jakiejś nieporadności.

                  "no ale własnie była. I stąd ta liczba obywateli. jak sie fakty nie zgadzają z
                  twoim ideolo, to tym gorzej dla faktów?"
                  Możesz mi wyjaśnić związek logiczny między Podolem a powyższym zdaniem?

                  > Ale z Algierią to była inna sprawa. Nadal proszę o odpowiedź, jak zdaniem
                  mojeg
                  > o
                  > dojrzałego przeciwnika powinna Francja postąpić wobec kilkudziesięciu tysięcy
                  > Algierczykówe, którzy zbrojnie stanęli po jej stronie. Zostawić w Algierii na
                  > rozstrzelanie? Brawo, mój mądry dyskutancie.

                  Za co mnie chwalisz, kolego? Przecież jeszcze nie odpowiedziałem...?
                  W dodatku pytasz się o rzeczy, które nie były omawiane. zyli jednak problemy ze
                  zrozumieniem słowa pisanego.

                  > zdaje się, że najostrzejszym, jak dotąd, epitetem, jaki użyłem,
                  jest "ignorant"
                  > .

                  Oraz "oszołom", piszecie "bzdury, pierdóły" itp.

                  > szkoda, że nie uzyjesz słowa synku przy mnie, bohaterze zza klawiatury.

                  Dlaczego, synku?

                  > no wiesz, zaczynasz już naprawdę przeginać. ty w ogóle czytasz moje słowa,
                  czy od
                  > razu odpowiadasz bez czytania? To znaczy, że nauczyciel próbujący wykazac
                  swoim
                  > uczniom, że kradzież jest czynem nieetycznym i zastanawiający się, jak oprócz
                  > słów zorganizowac swa pracę jest faszystą lub komunistą?

                  Mógłbyś łaskawie napisać to zdanie jeszcze raz, tym razem po polsku?

                  > No i nadal styl Twojej wypowiedzi dowodzi twojego poziomu.

                  Powinieneś się nim cieszyć, półanalfabeto, masz przynajmniej szansę na
                  wykręcanie się od dyskusji.

                  > no wlasnie żadne. Miller nie jest socjalistą. Ot pełen hipokryzji polityk,
                  jak
                  > wielu. ale przynajmniej nie-faszysta. Z dwojga złego wolę już to.

                  Tow. Miller nie jest socjalistą? Ciekawe. Jest pewnie konserwatywnym liberałem
                  z UPR. Tobie naprawdę wydaje się, że socjalista to tylko taki, który
                  upaństwawia fabryki? W takim razie i Lenin to prawicowiec.

                  > Dziękuję! Podaj adres, wysyłam browara.

                  Wpadnij do stolycy, to się napijamy razem.

                  > takie metody, jaką opisujesz w nawiasie, to akurat faktycznie TY stosujesz
                  przez zały czas.

                  Nie przez cały. Czasami.

                  > no ale nic na to nie poradzę. Są absurdy, z ktorymi faktycznie trudno
                  dyskutować.

                  Błąd. Przyznałeś się niniejszym, że nie masz argumentów. A już myślałem, że
                  załapałeś właściwy sposób polemizowania.

                  > w kółko je przedstawiam, już to się nudne staje, tylko odpowiedzi uzyskac nie
                  > mogę.

                  Na przykład co, brak nacjonalizacji?

                  > przykłady pierwsze z brzegu: Franco (z zastrzeżeniem, że Hiszpanie
                  zdecydowali się nie wracać do przeszłości i w sumie dobrze na tym wyszli),

                  A co niby nabroił Franco?

                  > Pinochet,

                  Z czego Generał nie został rozliczony? Z ocalenia kraju przed komunizmem?

                  > prawicowa dyktatura w Argentynie i wiele innych.

                  Która prawicowa dyktatura? Była tam jakaś?

                  > tak, hitler też twierdził, że ratuje niemcy przed komunizmem.

                  Wielka mi różnica - socjalizm narodowy czy internacjonalistyczny. Wybór między
                  dżumą a cholerą.
                  Natomiast Generał Pinochet ocalił kraj przed komunizmem i uczynił go bogatym
                  kosztem stosunkowo niewielu ofiar. Kraje o podobnej liczbie ludności traciła 10-
                  20 razy więcej zabitych po wprowadzeniu rządów komunistycznych.

                  > Ale:
                  > Podczas stanu wojennego w Polsce zginęło kilkadziesiąt osówe (zaznaczam - nie
                  > umniejszam tej tragedii), Pinochet ma na koncie ok. 15 tysięcy.

                  15 tys. czego? Zabitych? Za rządów Generała zginęło i zaginęło 3196 osób, w tym
                  152 zostały zabite przez komunistów.

                  > Karanwany smierci na południu kraju.

                  Tzw. karawana śmierci (działała w październiku i listopadzie 1973 r.) ma na
                  koncie 75 ofiar - i jest to jedyny w zasadzie mord dokonany przez wojskowych.

                  > Skopiowany z Argentyny zwyczaj wyrzucania opozycjonistów z
                  > samolotów.

                  Opoz... co? Komunistycznych terrorystów raczej.

                  > podobnie skopiowany pomysł odbierania rodzicom o opozycyjnych
                  > poglądach dzieci. Część z nich do dziś nie zna swego prawdziwego nazwiska.

                  Na czym to niby polegało?

                  > Kontynuować?

                  Proszę bardzo. Jak na razie poza tymi dziećmi niczego nowego nie usłyszałem,
                  natomiast, jak widzę, masz poważne braki w wiadomościach o Chile.

                  > ty dalej z tym synkiem. I jak tu z tobą ojcze gadać?

                  Normalnie.

                  > Jasne, le pen nazwiska Hitlera używa rzadko, co nie znaczy że nigdy. Za cwany
                  > jest, ale poszperaj w prasie.

                  Ciebie się pytam, a nie prasy. Znowu unik?

                  > A więc le pen nie jest zwolennikiem hitlera? tylko
                  > poglądy ma podobne,

                  To znaczy jakie? Umiesz napisać cos konkretnego, czy poza sloganami wiecowymi
                  nie masz nic konkretnego?

                  > tylko jest szefem frontu narodowego,

                  I co z tego? W PRL również istniał Front Jedności Narodowej.

                  > tylko nienawidzi
                  > obcokrajowców (ktoś tu niedawno udowadniał, że to Breton, więc lubi Polaków.

                  I co z tego? Hitler nienawidził obcokrajowców????

                  > to nie czytaj, brunatny dziadku. Kończą, bo jeszcze trochę a tez zaczne pisac
                  > ostre słowa i jeszcze się dopasuje do twojego poziomu. A to fajtycznie
                  byłoby porażką.

                  Czytać mogę, ale to tylko strata czasu, fajtłapo. Takie komunistyczne androny
                  znam na pamięć.
                  • Gość: Kazek Re: do wsiowego Kazka IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 26.04.02, 23:02
                    ) "no ale własnie była. I stąd ta liczba obywateli. jak sie fakty nie zgadzają z
                    ) twoim ideolo, to tym gorzej dla faktów?"
                    ) Możesz mi wyjaśnić związek logiczny między Podolem a powyższym zdaniem?

                    możesz mi wyjaśnić najpierw swoje pytanie? Nie wiem, czy jeszcze w przyszłości
                    dam rade sie zangazować, jesli tego nie zrobisz, bo juz tak totalnie zaslaniasz
                    swoje nic do powiedzenia, że twoje posty po prostu stają sie niezrozumiałe. Na
                    pocieszenie dodam, że to dość normalne, jeśli zaczątkiem dyskusji jest taki
                    absurd, jak radocha z sukcesu post fasyzsty. bardzo chętnie podyskutuję dalej z
                    tak uroczym przeciwnikiem, jak ty, ale prosze nie ktręcić, pisać jasno i na
                    temat. Inaczej sie poddaję.

                    )
                    ) ) Ale z Algierią to była inna sprawa. Nadal proszę o odpowiedź, jak zdaniem
                    ) mojeg
                    ) ) o
                    ) ) dojrzałego przeciwnika powinna Francja postąpić wobec kilkudziesięciu tysi
                    ) ęcy
                    ) ) Algierczykówe, którzy zbrojnie stanęli po jej stronie. Zostawić w Algierii
                    ) na
                    ) ) rozstrzelanie? Brawo, mój mądry dyskutancie.
                    )
                    ) Za co mnie chwalisz, kolego? Przecież jeszcze nie odpowiedziałem...?

                    no to odpowiedz w końcu!!!!!

                    ) W dodatku pytasz się o rzeczy, które nie były omawiane. zyli jednak problemy ze
                    )
                    ) zrozumieniem słowa pisanego.
                    no starszy bracie, sam też zbaczasz w dyskusji na różne watki. Dopasowuję sie po
                    prostu. Ja zresztą odszedłem od wątku pisząc o algierczykach, jako że sukces
                    faszysty tłumaczyliście obecnością imigrantów, więc w sumie było to na temat.

                    )
                    ) ) zdaje się, że najostrzejszym, jak dotąd, epitetem, jaki użyłem,
                    ) jest "ignorant"
                    ) ) .
                    )
                    ) Oraz "oszołom", piszecie "bzdury, pierdóły" itp.

                    oszołom to nick jednego z was. ja go nie wymyśliłem. "bzdury i pierdoły" w
                    przypadku radości z sukcesu faszysty to nieomal eufemizmy. zacytować ciebie?


                    )
                    ) ) szkoda, że nie uzyjesz słowa synku przy mnie, bohaterze zza klawiatury.
                    )
                    ) Dlaczego, synku?

                    a jak myślisz wielki bracie?

                    )
                    ) ) no wiesz, zaczynasz już naprawdę przeginać. ty w ogóle czytasz moje słowa,
                    )
                    ) czy od
                    ) ) razu odpowiadasz bez czytania? To znaczy, że nauczyciel próbujący wykazac
                    ) swoim
                    ) ) uczniom, że kradzież jest czynem nieetycznym i zastanawiający się, jak opr
                    ) ócz
                    ) ) słów zorganizowac swa pracę jest faszystą lub komunistą?
                    )
                    ) Mógłbyś łaskawie napisać to zdanie jeszcze raz, tym razem po polsku?

                    zdanie jest po polsku. Stary, czasem może pisze w pośpiechu , tak jak i ty, tak
                    to juz bywa na forum. ale w dziedzinie języka polskiego idę o zakład o każde
                    pieniądze, że nie masz szans ze mną. Ja ci zadam pytanie językowe, ty mnie. Liczy
                    się odpowiedź bez zaglądania do słownika. Stajesz?

                    )
                    ) ) No i nadal styl Twojej wypowiedzi dowodzi twojego poziomu.
                    )
                    ) Powinieneś się nim cieszyć, półanalfabeto, masz przynajmniej szansę na
                    ) wykręcanie się od dyskusji.

                    gdybym się chciał wykręcic od dyskusji, to bym nie dyskutował. Nie czytasz, nie
                    odpowiadasz na pytania, i ciągle te szczeniackie inwektywy. jakie to nudne,
                    profesorze.

                    )
                    ) ) takie metody, jaką opisujesz w nawiasie, to akurat faktycznie TY stosujesz
                    )
                    ) przez zały czas.
                    )
                    ) Nie przez cały. Czasami.

                    często. bardzo często.

                    )
                    ) ) no ale nic na to nie poradzę. Są absurdy, z ktorymi faktycznie trudno
                    ) dyskutować.
                    )
                    ) Błąd. Przyznałeś się niniejszym, że nie masz argumentów. A już myślałem, że
                    ) załapałeś właściwy sposób polemizowania.

                    nie mam argumentów na udowadnianie, że lepiej jest być mądrym niż głupim. Ale
                    polecam fraszkę Krasickiego "mądry i głupi". Tam znajdziesz odpowiedź, profesorze.

                    )
                    ) ) w kółko je przedstawiam, już to się nudne staje, tylko odpowiedzi uzyskac
                    ) nie
                    ) ) mogę.
                    )
                    ) Na przykład co, brak nacjonalizacji?
                    na żadne z moich pytań. W sumie więc już mi się nudzi ich powtarzanie.

                    )
                    ) ) przykłady pierwsze z brzegu: Franco (z zastrzeżeniem, że Hiszpanie
                    ) zdecydowali się nie wracać do przeszłości i w sumie dobrze na tym wyszli),
                    )
                    ) A co niby nabroił Franco?

                    Układ z hitlerem w 1936 roku. podważenie wyników demokratycznych wyborów.
                    zamordyzm do roku 1975. Pośrednio spowodowanie chorych extremizmów typu ETA.
                    Kryzys gospodarczy w Hiszpanii ktore zakończyło dopiero, długo po jego śmierci,
                    wejśce Hiszpanii do UE.

                    )
                    ) ) Pinochet,
                    )
                    ) Z czego Generał nie został rozliczony? Z ocalenia kraju przed komunizmem?

                    nie, ze zbrodni, które dokonał. Nie pisz takich rzeczy profesorze, bo znów zacznę
                    myśleć, że jednak cię zachwyca adolf. A już z ulgą stwierdzałem, że nie.

                    )
                    ) ) prawicowa dyktatura w Argentynie i wiele innych.
                    )
                    ) Która prawicowa dyktatura? Była tam jakaś?

                    nie no, skądże. W trakcie wojny o falklandy w Argentynie żadzili trockiści. Ty
                    coś czytasz poza biuletynami LPR? A potem się dziwisz, że mam kłopoty z
                    wynajdywaniem argumentów co do rzeczy oczywistych. To tak, jakbyś zapytał, czy do
                    89 w Polsce rządzili komuniści.

                    )
                    ) Natomiast Generał Pinochet ocalił kraj przed komunizmem i uczynił go bogatym
                    ) kosztem stosunkowo niewielu ofiar. Kraje o podobnej liczbie ludności traciła 10
                    ) -
                    ) 20 razy więcej zabitych po wprowadzeniu rządów komunistycznych.
                    no to chyba w takim razie ty wybierasz między dżuma a cholerą. taki wykształcony,
                    to zapewne wiesz, że w Chile w połowie lat 80tych, pod koniec dyktatury Pinocheta
                    był już poważny kryzys gospodarczy. Acha, 15 tysięcy (około, bo środowiska
                    wojskowe w Chile o wiele skuteczniej niż w Polsce blokują dochodzenia) zabitych
                    to niewiele? Starszy bracie, przerażasz mnie.

                    )
                    ) 15 tys. czego? Zabitych? Za rządów Generała zginęło i zaginęło 3196 osób, w tym
                    )
                    ) 152 zostały zabite przez komunistów.

                    skąd ty bierzesz tak dokładne wyliczenia, skoro nikt w Chile nie zna dokładnej
                    liczby? Wiesz, starszy bracie, ja jeszcze pamiętam, jak za komuny pani nam w
                    szkole pokazywała bardzo wiarygodne dokumenty, z których wynikało, że Katyń jest
                    jednak dziełem Niemców. I tam liczby były, i w ogóle wszystko się zgadzało. jak
                    widać, korzystasz z podobnych materiałów.

                    )
                    ) ) Karanwany smierci na południu kraju.
                    )
                    ) Tzw. karawana śmierci (działała w październiku i listopadzie 1973 r.) ma na
                    ) koncie 75 ofiar - i jest to jedyny w zasadzie mord dokonany przez wojskowych.

                    patrz wyżej.

                    )
                    ) ) Skopiowany z Argentyny zwyczaj wyrzucania opozycjonistów z
                    ) ) samolotów.
                    )
                    ) Opoz... co? Komunistycznych terrorystów raczej.

                    a, to co innego. Komunistów wyrzucać z samolotów. Socjalistom wyrywac języki.
                    Brawo, obrońco wolnego świata.

                    )
                    ) ) podobnie skopiowany pomysł odbierania rodzicom o opozycyjnych
                    ) ) poglądach dzieci. Część z nich do dziś nie zna swego prawdziwego nazwiska.
                    )
                    )
                    ) Na czym to niby polegało?

                    Rodzinom, które rozpoznano jako opozycyjne, po uwięzieniu, jeżeli kobieta była w
                    ciąży, odbierano dzieci i oddawano na wychowanie np. bezdzietnym rodzinom wysoko
                    postawionych wojskowych. Ich prawdziwi rodzice już nigdy nie byli informowani o
                    ich losie. Nie wierzę, że nigdy o tym nie czytałeś.

                    )
                    ) ) Kontynuować?
                    )
                    ) Proszę bardzo. Jak na razie poza tymi dziećmi niczego nowego nie usłyszałem,
                    ) natomiast, jak widzę, masz poważne braki w wiadomościach o Chile.

                    ????? żartujesz???? Braki sam musisz uzupelnić. ja lubię czarny humor, ale w
                    angielskich komediach, a nie w rzeczywistości. Po raz kolejny przerażasz mnie ,
                    starszy bracie.

                    )
                    ) ) ty dalej z tym synkiem. I jak tu z tobą ojcze gadać?
                    )
                    ) Normalnie.

                    Będę się starał, ale ty też się postaraj. Odpowiadaj na pytania, pisz konkrety,
                    czytaj odpowiedzi, I nie wstawiaj takich ignortanckich farmazonów, jak te o
                    Chile, bo jednak stracisz dyskutanta.

                    )
                    ) ) Jasne, le pen nazwiska Hitlera używa rzadko, co nie znaczy że nigdy. Za cw
                    ) any
                    ) ) jest, ale poszperaj w prasie.
                    )
                    ) Ciebie się pytam, a nie prasy. Znowu unik?

                    tym razem faktycznie unik. Nie chce mi się udowadniać spraw oczywistych. I tak
                    nie mam szansy być tak dobry w unikach jak ty.

                    )
                    • Gość: luka Re: do wsiowego Kazka IP: 217.67.196.* 29.04.02, 09:43
                      Gość portalu: Kazek napisał(a):

                      > możesz mi wyjaśnić najpierw swoje pytanie? Nie wiem, czy jeszcze w przyszłości
                      > dam rade sie zangazować, jesli tego nie zrobisz, bo juz tak totalnie zaslaniasz
                      > swoje nic do powiedzenia, że twoje posty po prostu stają sie niezrozumiałe.

                      Czy te dwa zdania są zrozumiałe? W dodatku Kazek zgubił wątek i nie wie nawet, o
                      co chodzi, dlatego atakuje - bo to najlepsza obrona.

                      > Na
                      > pocieszenie dodam, że to dość normalne, jeśli zaczątkiem dyskusji jest taki
                      > absurd, jak radocha z sukcesu post fasyzsty. bardzo chętnie podyskutuję dalej z
                      > tak uroczym przeciwnikiem, jak ty, ale prosze nie ktręcić, pisać jasno i na
                      > temat. Inaczej sie poddaję.

                      O, i jak ładnie ustawia figury na szachownicy - określa pewną rzecz
                      jako "absurd", zmuszając tym samym przeciwnika do udowadniania, że nie jest
                      wielbłądem. Naturalnie uzasadnić swej opinii, dlaczego to absurd, nie umie.
                      Na pocieszenie dodam, że możesz prześledzić historię wątku i stamtąd dowiedzieć
                      się, o co pytam.

                      > no to odpowiedz w końcu!!!!!

                      A po co, skoro formułujesz odpowiedzi za mnie?
                      W dodatku kwestia ta została już wyjaśniona, ale rozumiem, że bez mikroskopu jej
                      nie odnajdziesz...

                      > Ja zresztą odszedłem od wątku pisząc o algierczykach, jako że sukces
                      > faszysty tłumaczyliście obecnością imigrantów, więc w sumie było to na temat.

                      No więc jak to jest: odszedłeś od wątku czy w sumie pisałeś na temat?

                      > oszołom to nick jednego z was. ja go nie wymyśliłem. "bzdury i pierdoły" w
                      > przypadku radości z sukcesu faszysty to nieomal eufemizmy. zacytować ciebie?

                      Nie udowodniłeś, że to faszysta.

                      > zdanie jest po polsku. Stary, czasem może pisze w pośpiechu , tak jak i ty, tak
                      > to juz bywa na forum. ale w dziedzinie języka polskiego idę o zakład o każde
                      > pieniądze, że nie masz szans ze mną. Ja ci zadam pytanie językowe, ty mnie. Lic
                      > zy się odpowiedź bez zaglądania do słownika. Stajesz?

                      Proszę bardzo. Zakładając, że mamy na myśli rzeczywiście język polski, a nie
                      Twoją lumpenproletariacką gwarę.

                      > gdybym się chciał wykręcic od dyskusji, to bym nie dyskutował. Nie czytasz, nie
                      > odpowiadasz na pytania, i ciągle te szczeniackie inwektywy. jakie to nudne,
                      > profesorze.

                      Na razie nie ma z czym dyskutować - napisałeś, że Le Pen to faszysta, ale nie
                      potrafisz tego uzasadnić.

                      > nie mam argumentów na udowadnianie, że lepiej jest być mądrym niż głupim. Ale
                      > polecam fraszkę Krasickiego "mądry i głupi". Tam znajdziesz odpowiedź, profesor
                      > ze.

                      No cóż, na takie zaślepienie nawet najlepszy okulista nie pomoże. Przy okazji
                      staje się zrozumiałe, dlaczego masz problemy z rozpoznawaniem kolorów.

                      > Układ z hitlerem w 1936 roku.

                      Polska zawarła układ z Hitlerem dwa lata wcześniej, Monachium było dwa lata
                      później. Innym wolno, a Franco nie?

                      > podważenie wyników demokratycznych wyborów.

                      Których wyborów?

                      > zamordyzm do roku 1975.

                      To znaczy? Czym ten "zamordyzm" różnił się np. od zamordyzmu Czerwonych Khmerów
                      czy powiedzmy Gierka?

                      > Pośrednio spowodowanie chorych extremizmów typu ETA.

                      To może i za Ladena odpowiada? Pośrednio, oczywiście?

                      > Kryzys gospodarczy w Hiszpanii ktore zakończyło dopiero, długo po jego śmierci,
                      > wejśce Hiszpanii do UE.

                      Kryzys to był, ale po wejściu do UE.

                      > nie, ze zbrodni, które dokonał. Nie pisz takich rzeczy profesorze, bo znów zacz
                      > nę myśleć, że jednak cię zachwyca adolf. A już z ulgą stwierdzałem, że nie.

                      A co ma lewicowiec Hitler do prawicowca Pinocheta?

                      > nie no, skądże. W trakcie wojny o falklandy w Argentynie żadzili trockiści. Ty
                      > coś czytasz poza biuletynami LPR? A potem się dziwisz, że mam kłopoty z
                      > wynajdywaniem argumentów co do rzeczy oczywistych. To tak, jakbyś zapytał, czy
                      > do 89 w Polsce rządzili komuniści.

                      W czasie wojny o Falklandy istotnie rządzili wojskowi. Ale ja się pytałem o
                      prawicową juntę, a nie juntę w ogóle. Napiszę łopatologicznie, abyś zrozumiał: na
                      jakiej podstawie twierdzisz, że junta ta była prawicowa?

                      > no to chyba w takim razie ty wybierasz między dżuma a cholerą. taki wykształcon
                      > y,
                      > to zapewne wiesz, że w Chile w połowie lat 80tych, pod koniec dyktatury Pinoche
                      > ta był już poważny kryzys gospodarczy.

                      Kryzysy to cecha systemu wolnorynkowe - zdarzają się od czasu do czasu. Ale nawet
                      w kryzysie poziom życia był wyższy niż za Allende.

                      > skąd ty bierzesz tak dokładne wyliczenia, skoro nikt w Chile nie zna dokładnej
                      > liczby? Wiesz, starszy bracie, ja jeszcze pamiętam, jak za komuny pani nam w
                      > szkole pokazywała bardzo wiarygodne dokumenty, z których wynikało, że Katyń jes
                      > t
                      > jednak dziełem Niemców. I tam liczby były, i w ogóle wszystko się zgadzało. jak
                      > widać, korzystasz z podobnych materiałów.

                      Powyższy akapit dowodzi, że nie masz bladego pojęcia o Chile, a jedynie powtarzsz
                      propagandowe brednie. Liczba 3196 pochodzi ze sprawozdania Narodowej Komisji
                      Prawdy i Pojednania, ogłoszonego w 1991 r., a więc już po oddaniu przez Generała
                      władzy. Nie osmieszaj się więc tekstami o Katyniu.

                      > patrz wyżej.

                      Patrzę - i nic nie widzę. Czy Ty masz w ogóle jakieś kontrargumenty czy wolisz
                      podawać liczby wzięte z sufitu i raczyć mnie opowieściami z krypty?

                      > a, to co innego. Komunistów wyrzucać z samolotów. Socjalistom wyrywac języki.
                      > Brawo, obrońco wolnego świata.

                      Owszem, walka z komunizmem to samoobrona. Gdyby ktoś zarżnął odpowiednio
                      wcześniej np. Pol Pota, to nie byłoby 1,5-3 mln ofiar.

                      > Rodzinom, które rozpoznano jako opozycyjne, po uwięzieniu, jeżeli kobieta była
                      > w
                      > ciąży, odbierano dzieci i oddawano na wychowanie np. bezdzietnym rodzinom wysok
                      > o
                      > postawionych wojskowych. Ich prawdziwi rodzice już nigdy nie byli informowani o
                      > ich losie. Nie wierzę, że nigdy o tym nie czytałeś.

                      Nie czytałem. A gdzie mogę to przeczytać?

                      > ????? żartujesz???? Braki sam musisz uzupelnić. ja lubię czarny humor, ale w
                      > angielskich komediach, a nie w rzeczywistości. Po raz kolejny przerażasz mnie ,
                      > starszy bracie.

                      A co konkretnego napisałeś poza błędną liczbą ofiar i tych dzieciach?

                      > Będę się starał, ale ty też się postaraj. Odpowiadaj na pytania, pisz konkrety,
                      > czytaj odpowiedzi, I nie wstawiaj takich ignortanckich farmazonów, jak te o
                      > Chile, bo jednak stracisz dyskutanta.

                      Dyskutanta? To znaczy kogo?

                      > tym razem faktycznie unik. Nie chce mi się udowadniać spraw oczywistych. I tak
                      > nie mam szansy być tak dobry w unikach jak ty.

                      Fajny z Ciebie dyskutant.
      • Gość: jackers Re: to raczej Francuzi przestraszyli się Arabusów i IP: *.w.club-internet.fr 22.04.02, 23:34
        bogumilka napisał(a):

        > głosowali na jedynego, kto chce jeszcze stawić im odpór. Jak wiele tutejszych
        > postów stwierdza, LE PEn nie jest tyle prawicowy co zwykły populista.
        >
        > Zdrowko

        -------

        jak jeszcze raz mi ktory cham , badz chamica , napisze "arabusy" to jebne w ryj !
        no , takim jezykiem z wami trza gadac , moze skumata...barany...
        bo czlek z nerwow wychodzi jak sie was czyta , dupki obesrane...
        nie ma problemu z arbusami albo czarnuchami , tylko z idiotami...
        a ci sa wszedzie
        szczegolnie w polsce duzo tego bydla sie narobilo
        widocznie dzieci po pijaku ludzie robili
        -
        moim kolesiem w robocie jest "arabus" , jak to mowicie jebane prostaczki,
        aaabsolutnie genialny gosc
        nie wiem czy ktos zachowywal sie wobec tak w porzadku jak ten typ ...
        na pewno nie moi rodacy !!!
        przez pierdolonych polaczkow /tych we francji/ bylem okradany
        i wykorzystywany przez lata...polaczek obrobil mi mieszkanie...itd
        /podobno na jackowie tez jest "wesolo"/
        -
        w moim domu bywaja i czarni i francuzy i arabusy
        za to coraz mniej ludzi rasy "najwyzszej"
        narodu wybranego , prawie....
        normalnie srac sie chce
        wystarczy pod kosciol /concorde/ sie przejsc i zobaczyc ten WSTYD !!!!
        -
        ci ktorzy uwazja sie za POLAKOW i ciesza sie ze "zwyciestwa" JMLP
        powinni sie podobnie radowac w '39 razem z Adolfem , najlepiej na Westerplatte...
        albo na koniec powstania warszawskiego....
        banda kretynow
        ---
        sorry za jezyk ale z nerwow wyszedlem....
        • bogumilka Język chamski jak u Arabusa, 23.04.02, 01:44
          juz masz. A dla informacji co myślą Europejczycy o was (to nie moje wyrażenia):

          > Dla Europy to juz chyba jednak za pozno.Muzulmanie ,ktorzy sa tutaj nie chca
          > sie za zadna cene zintegrowac.Podam moze tylko przyklad Turkow.Zenia sie
          > przewaznie w Turcji i sciagaja coraz to nowych ,zaraz po slubie kilkoro dzieci
          > i w niedlugim czasie pewnie bedzie ich wiesej niz Belgow.A oprocz Turkow sa
          > jeszcze Marokanie i Albanczycy.Wszyscy oni jednakowo brzydza sie
          > praca.Najchetniej zajmuja sie czyms takim jak rozboj handel narkotykami
          > itp...

          Zdrówko

          Gość portalu: jackers napisał(a):

          > bogumilka napisał(a):
          >
          > > głosowali na jedynego, kto chce jeszcze stawić im odpór. Jak wiele tutejsz
          > ych
          > > postów stwierdza, LE PEn nie jest tyle prawicowy co zwykły populista.
          > >
          > > Zdrowko
          >
          > -------
          >
          > jak jeszcze raz mi ktory cham , badz chamica , napisze "arabusy" to jebne w ryj
          > !
          > no , takim jezykiem z wami trza gadac , moze skumata...barany...
          > bo czlek z nerwow wychodzi jak sie was czyta , dupki obesrane...
          > nie ma problemu z arbusami albo czarnuchami , tylko z idiotami...
          > a ci sa wszedzie
          > szczegolnie w polsce duzo tego bydla sie narobilo
          > widocznie dzieci po pijaku ludzie robili
          > -
          > moim kolesiem w robocie jest "arabus" , jak to mowicie jebane prostaczki,
          > aaabsolutnie genialny gosc
          > nie wiem czy ktos zachowywal sie wobec tak w porzadku jak ten typ ...
          > na pewno nie moi rodacy !!!
          > przez pierdolonych polaczkow /tych we francji/ bylem okradany
          > i wykorzystywany przez lata...polaczek obrobil mi mieszkanie...itd
          > /podobno na jackowie tez jest "wesolo"/
          > -
          > w moim domu bywaja i czarni i francuzy i arabusy
          > za to coraz mniej ludzi rasy "najwyzszej"
          > narodu wybranego , prawie....
          > normalnie srac sie chce
          > wystarczy pod kosciol /concorde/ sie przejsc i zobaczyc ten WSTYD !!!!
          > -
          > ci ktorzy uwazja sie za POLAKOW i ciesza sie ze "zwyciestwa" JMLP
          > powinni sie podobnie radowac w '39 razem z Adolfem , najlepiej na Westerplatte.
          > ..
          > albo na koniec powstania warszawskiego....
          > banda kretynow
          > ---
          > sorry za jezyk ale z nerwow wyszedlem....

          • Gość: j Re: Język chamski jak u Arabusa...ale poglady IP: *.w.club-internet.fr 23.04.02, 18:36
            bardziej w porzadku niz u grzeczno-slownych pierd... rasistow
            pasuje prymitywie ??
        • indris Jeszcze o Le Penie 23.04.02, 18:58
          Zdaje się, że piszesz z Francji. W takim razie możesz potwierdzić albo
          zaprzeczyć to, co słyszałem w noc powyborczą we francuskiej TV, że Jospin
          zlekceważył w kampanii problemy bezpieczeństwa ?
          O JMLP powiedział ktoś (Jack Lang ?), że daje fałszywe odpowiedzi na prawdziwe
          problemy. Ale czy tych prawdziwych problemów francuscy "enarques" nie
          zlekceważyli ?
          A co do tzw "arabusów" to mogę powiedzieć tylko tyle, że w Warszawie
          praktycznie ich nie ma, a chodzić po mieście jest bardziej niebezpiecznie niż
          po Paryżu czy Brukseli. Tak że usunięcie Arabów NIC nie da, o czym możesz
          wszystkich Francuzów w moim imieniu zapewnić.
          A jeżeli mieszkasz w Paryżu, to na zdenerwowanie polecam wizytę w ZOO Vincennes
          i odwiedzenie LEMURÓW (fr lemuriens).
          • Gość: jackers Re: Jeszcze o Le Penie IP: *.w.club-internet.fr 25.04.02, 23:13
            indris napisał(a):

            > Zdaje się, że piszesz z Francji. W takim razie możesz potwierdzić albo
            > zaprzeczyć to, co słyszałem w noc powyborczą we francuskiej TV, że Jospin
            > zlekceważył w kampanii problemy bezpieczeństwa ?
            > O JMLP powiedział ktoś (Jack Lang ?), że daje fałszywe odpowiedzi na prawdziwe
            > problemy. Ale czy tych prawdziwych problemów francuscy "enarques" nie
            > zlekceważyli ?
            > A co do tzw "arabusów" to mogę powiedzieć tylko tyle, że w Warszawie
            > praktycznie ich nie ma, a chodzić po mieście jest bardziej niebezpiecznie niż
            > po Paryżu czy Brukseli. Tak że usunięcie Arabów NIC nie da, o czym możesz
            > wszystkich Francuzów w moim imieniu zapewnić.
            > A jeżeli mieszkasz w Paryżu, to na zdenerwowanie polecam wizytę w ZOO Vincennes
            >
            > i odwiedzenie LEMURÓW (fr lemuriens).
            ----
            nie chodzilo o zadne problemy jakiegos tam bezpieczenstwa...
            bzdura zupelna , nadmuchana przez TF1 , prawicowy telewizor...
            w warszawie szybciej w ryj mozna dostac
            o kradziezy samochodow nie mowiac...
            to bylo powiedzenie "NIE" polityce prawicowych socjalistow
            oni sa kompletnie oderwani od rzeczywistosci i przez ostatnie 5 lat
            nie zrobili nic , zupelnie nic !!
            a biedy tu od cholery
            na moj gust +- 50% spoleczenstwa zyje tak jak w polsce
            jeno to jest 4-ta potega swiatowa...dziwne co ??
            gdzie ten szmal sie podzial ??
            -
            Jospin to uczciwy gosc , ale za bardzo sie bal
            i mial doradcow bardziej z centrum
            dla mnie sprawa byla prosta juz ze 2 lata temu
            "jak tak bedzieta ciagnac dalej , to w 2002 was nie ma w wyborach!"
            smiali sie ze mnie ...
            no i stalo sie...ale dalej nic nie skumali
            Holland dyryguje kampania do parlamentu /za 5 tygodni/
            no to jak przekrocza 10% to juz nie zle smile
            powinni wywalic wszystkich tych skompromitowanych wspolpraca z kolabo mitterandem
            ale brak im jajec na odcinku...
            przypomina mi to ostatnie podrygi komuny
            oni marza jeszcze o tym , co juz nie istnieje
            dla tych wszystkich biednych i pognebionych ludzi nie sa wiarygodni
            -
            glosowalem na LCR , bo gosc pali maryche , zarabia 1000€ na miesiac...
            /samochod albo dom ???->zapomnij do konca dni twoich !!!/
            ...i ma 27 lat
            a o co chodzi zgredom po 60-ce ??
            jeszcze raz dadza bogatym a ty zamknij ryj i szybciej biegaj z miotla
            bo na twoje miejsce jest 20 chetnych !!!
            w gownie na zawsze , ciesz sie ze przezyles !!!
            pasuje francuska prawica ???
            ---
            a ten idiota le pen ???
            szkoda gadac
            polglowek !!
            z kolesiem stwierdzilim ze jego plan mozna przerobic w skrocie na :
            CUDZOZIEMCY WYNOCHA !
            FRANCUZI DO ROBOTY !!!
            a kto zna takie przyslowie:
            PRACOWAC CIEZKO JAK FRANCUZ !
            - bo ja tez nie....
            ---
            hej i nie dajta sie zwariowac !!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka