babaobaba
06.08.19, 21:01
Nieco żartobliwie, ale kto wie? - może to by była recepta na żydowskie roszczenia?
wyborcza.pl/7,75399,25064575,senat-usa-oddajcie-majatek-ocalalym-z-holocaustu-szybko-przejrzyscie.html#s=BoxWyboMT
Senat USA: Oddajcie majątek ocalałym z Holocaustu. Szybko, przejrzyście i sprawiedliwie.
Rok temu amerykański Kongres wezwał Europejczyków do zwrotu skradzionego Żydom majątku, dziś senatorowie wzywają administrację, by przycisnęła w tej sprawie Warszawę. Amerykanie nie odpuszczają w sprawie restytucji zagrabionego mienia ofiar Holocaustu.
Najczęściej czytane
Mąż "obstawił" żonę w karty. Gdy przegrał, zgwałcili ją jego znajomi
Mąż "obstawił" żonę w karty. Gdy przegrał, zgwałcili ją jego znajomi
Kupili na nią dwa telefony za 14 tys. Zaraz ktoś zrobi to Tobie. Państwo jest bezradne
Kupili na nią dwa telefony za 14 tys. Zaraz ktoś zrobi to Tobie. Państwo jest bezradne
Małgorzata Ostrowska nie może nagrywać dawnych przebojów Lombardu. Powodem zazdrość?
Poznań
Małgorzata Ostrowska nie może nagrywać dawnych przebojów Lombardu. Powodem zazdrość?
Nie cierpię artykułów, w których zachęca się matki do dbania siebie, a po kliknięciu czytam, że mam iść na manikiur
komentarz
Nie cierpię artykułów, w których zachęca się matki do dbania siebie, a po kliknięciu czytam, że mam iść na manikiur
Sędzia odpowiada prezydentowi: Andrzej Duda też nie jest żadną alfą i omegą
Sędzia odpowiada prezydentowi: Andrzej Duda też nie jest żadną alfą i omegą
119
Holocaust
,
USA
,
restytucja mienia
Zaczęło się wiosną 2018 r. W maju amerykański prezydent Donald Trump podpisał uchwaloną wcześniej przez Kongres ustawę zwaną JUST (Justice for Uncompensated Survivors Today), która w dzienniku ustaw dostała numer nr 447. Od początku była pomyślana jako środek nacisku na europejskie kraje, w których Żydzi byli okradani z majątku najpierw w czasie II wojny światowej przez hitlerowskie Niemcy, a później przez komunistyczne rządy w Europie.
Sekretarz sprawdzi, kto zwraca i rekompensuje
Ustawa, która w Polsce rozpala emocje, wyraźnie stwierdza, jakich
majątków dotyczy. Chodzi o mienie, które zostało „bezprawnie skonfiskowane, znacjonalizowane, sprzedane pod przymusem, były przedmiotem wywłaszczenia albo zostały przekazane innym osobom w czasach Holocaustu albo w okresie rządów komunistycznych w danym kraju”. Dokument nie precyzuje jednak, że chodzi o majątki żydowskie, mówi jedynie o mieniu zagrabionym „w erze Holocaustu”.
Ustawa daje administracji półtora roku na wdrożenie w życie jej zaleceń. Oznacza to, że jesienią amerykański sekretarz stanu przedstawi w Kongresie raport, w którym opisze, jak poszczególne kraje radzą sobie z ułatwianiem ofiarom Holocaustu odnalezienia skradzionego majątku i dochodzenia jego zwrotu. Przeanalizuje, które kraje wprowadzają stosowne przepisy, a także czy państwo ich przestrzega.
Autorzy ustawy przekonują, że najlepszym rozwiązaniem jest zwrot zagrabionego mienia. Jednocześnie podkreślają, że – jeśli jest to niemożliwe – dawni właściciele powinni dostać „porównywalny substytut”, w formie stosownej rekompensaty z zachowaniem „zasad sprawiedliwości”. Ma się to odbyć w wyniku procesu administracyjnego, który byłby „szybki, sprawiedliwy i przejrzysty”.
Co więcej, ustawa stwierdza, że – nawet jeśli osoby, którym skradziono majątek, nie żyją i nie zostali po nich żyjący spadkobiercy – zagrabione mienie i tak trzeba oddać. Przy czym w takiej sytuacji zwrot albo rekompensata powinny trafić do „osób potrzebujących ocalałych z Holocaustu, na edukację na temat Holocaustu albo na inne cele”.
Ameryka murem za ocalałymi z Holocaustu
Przepisy nie dotyczą wyłącznie Polski. Ustawa dotyczy wszystkich 46 krajów, w których Żydzi stracili majątki, a które w 2009 r. podpisały w Czechach tzw. deklarację terezińską, czyli obiecały usprawnić procedury odzyskiwania przez ocalonych z Holocaustu zagrabionych majątków. Jednak to jasne, że autorom ustawy chodziło głównie o Polskę, gdzie Żydów było najwięcej, a więc najwięcej im skradziono. Poza tym Polska jako jedyny kraj regionu nie ma prawa do restytucji prywatnych majątków ofiar Holocaustu. O każdej takiej sprawie muszą decydować sądy.
Decyzję Trumpa o podpisaniu ustawy, która mocno podgrzewa nastroje w Polsce, tuż po jej przyjęciu pochwaliła Światowa Organizacja Restytucji Mienia Żydowskiego.
– To prawo, które jasno pokazuje, że Ameryka stoi murem za ocalałymi z Holocaustu i wspiera ich w walce o sprawiedliwość – cieszył się jej szef Gideon Taylor.
Co nie znaczy, że amerykańskie wsparcie zostanie przekute w konkretne działania. Podobnie jak deklaracja ustawa 447 ma charakter wyłącznie symboliczny. Kraje, które nic sobie z niej nie robią, nie przyjmują stosownych przepisów i nie próbują ułatwić ofiarom Holocaustu odzyskania majątków, nie mogą zostać w żaden sposób ukarane, choć oczywiście psuje to im relacje z Ameryką i Izraelem.
Tak jest w przypadku Polski, co pokazuje list 88 zniecierpliwionych senatorów USA, którzy napisali właśnie do sekretarza stanu Mike’a Pompeo, by przestał się patyczkować i przycisnął Warszawę w sprawie restytucji mienia. List dostała i opublikowała redakcja Onetu.
Senatorzy: Pomóżmy Polsce rozwiązać ten problem
Autorzy listu na wstępie przypominają o „historycznych i silnych relacjach USA i Polski” oraz dzisiejszym partnerstwie w ramach NATO. Po czym przypominają wypowiedź Pompeo, który w lutym 2019 r. w Warszawie „wezwał Polskę do podjęcia odpowiednich kroków w celu restytucji mienia prywatnego należącego do ofiar Holocaustu, ich rodzin i innych, którym został on skonfiskowany w czasach komunizmu”. Przyznają, że – choć prośba sekretarza bardzo ich ucieszyła – to odpowiedź premiera Mateusza Morawieckiego, który stwierdził, że Polska rozwiązała już ten problem, „wydała im się mocno niepokojąca”. Przypominają jednocześnie, że chodzi o problem, który „nie został rozwiązany i na pewno sam z siebie nie zniknie”.
Autorzy listu, który powstał z inicjatywy demokratki Tammy Baldwin i republikanina Marco Rubio, wzywają sekretarza do większej stanowczości wobec Polski. „Najwyższy czas poprzeć słowa znaczącymi czynami. Zachęcamy pana do podjęcia odważnych inicjatyw, które pomogą Polsce jak najszybciej uporać się z tą kwestią” – stwierdzają. Przypominają, że ocaleni z Holocaustu „są coraz starsi i nie mogą dłużej czekać na sprawiedliwość”, i właśnie dlatego w 2018 r. 59 senatorów USA napisało do polskiego premiera, wzywając go do przyjęcia prawa, które „pozwoliłoby dochodzić roszczeń w sposób sprawiedliwy, kompleksowy i bez dyskryminowania kogokolwiek”.
Senatorowie przypominają, że Kongres po to przyjął ustawę JUST, żeby „pociągnąć kraje do odpowiedzialności, by dotrzymały obietnic złożonym ocalałym z Holocaustu”.
Jak podkreśla Onet, list podpisali wszyscy najważniejsi politycy z obu stron amerykańskiej sceny politycznej. Kopię apelu dostali też amerykański sekretarz obrony i doradca prezydenta Trumpa ds. bezpieczeństwa narodowego.
Ryszard Schnepf, b. ambasador w USA, dla "Wyborczej”
Kwestia ustawy 447 to bardzo skomplikowana i delikatna materia, szczególnie przed wyborami parlamentarnymi w Polsce i rozpoczynającą się kampanią wyborczą w USA.
Istotne jest, że list senatorów jest skierowany do Pentagonu oraz Departamentu Stanu, bo to szef amerykańskiej dyplomacji Mike Pompeo przypomniał całą sprawę, wzywając polski rząd do realizacji ustawy podczas współorganizowanej z naszym krajem konferencji bliskowschodniej w Warszawie. Poza tym w obu tych departamentach koncentrują się sprawy polskie.
Niewątpliwie kontekstem tego oświadczenia jest zbliżająca się wizyta prezydenta Donalda Trumpa w Polsce z okazji 80. rocznicy rozpoczęcia II wojny światowej. Przypomnijmy, że Senat zdominowany jest przez Republikanów, a senatorom czasami wypa