Gość: jolab
IP: *.umbrella.org.pl
20.10.04, 12:47
Prawie siedemdziesięcioletni tatuś Gierycha szykuje sie na prezydenta,
podobnie jak Lech Kaczyński, ktory nie potrafił nawet wydać przyznanych
pieniędzy na infrastrukturę Warszawy w 2004 roku, podobnie jak Rokita który
byłjuż bywalcem prawie wszystkich partii i wszedzie robił zadymę? Ale bedzie
uciecha w środku Europy! Ja proponuję Wrzodaka na prezydenta, ew. Lepera on
by był też swietny!