calamity.miriam
14.04.20, 00:37
Sprzeciwiam się.
Jest partia Pis nie ma opozycji.
Jest miła Małgosia i Budka.
Oboje głupawi. Jest Kamysz ale to malutko.
I jest bandzior, który wchodzi sobie na cmentarz prywatnie.
I zakazując zgromadzeń, zgromadza się.
I butne społeczeństwo polskie (podobno Polacy słyną butą, nie dadzą sobie w kaszę... panie dzieju)
A tu - zalewajka, przerazenie graniczące z obłędem niektórych osób.
Bandzior nie boi sie wirusa.
Ani jego ferajna.
Matrix
Wybory korespondencyjne - no pasaran.
Numer peselu? nie.
Uważam, że wobec tego opozycyjne partie (mierne, ale sa) powinny wycofać się
społeczeństwo zaprotestować ,zawarczeć i przydusić bandziora partie.