Dodaj do ulubionych

Koniec UPAiny, początek Ukrainy

22.03.22, 11:18
Ponury ruski szachista dokonał czegoś, co dotąd nie udawało się nikomu: stworzył narodowe państwo ukraińskie, dając mu nieistniejący dotąd mit założycielski. Cała symbolika, do której dotąd Kijów się odwoływał - Ruś Kijowska, Kozaczyzna, OUN - miała poważne, dyskwalifikujące wady, w dodatku nieczytelne lub obojętne dla całego obszaru w ukraińskich granicach. I oto Włodzimierz Włodzimierzowicz Putin wyręczył tryzubowych nacjonalistów w tym trudzie podając mit założycielski na złotej tacy. 24 lutego 2022 powstała Ukraina, także na rosyjskojęzycznym wschodzie.

Powstanie Ukrainy to wielka szansa dla Polski. Z jednej strony zgarniamy kapitał za okazaną pomoc, zbijamy punkty za lokalizację jako naturalny pomost wiodący do Europy, z drugiej zajmujemy miejsce zakłamanych Szwabów z IV Rzeszy, w których dotąd Ukraińcy widzieli protektorów. Prorosyjska polityka Makreli i wygibasy obecnych władz, cały czas mniej lub bardziej widocznie torpedujących wielki reset w stosunkach z Moskwą pokazały - jak to wprost oświadczył Zełeński - "kto jest przyjacielem, kto bratem, kto partnerem w Europie i na świecie, a kto myśli wyłączne o sobie". Ukraina porzuca więc mrzonki o wsparciu Berlina i w Warszawie może widzieć przewodnika wprowadzającego Kijów do Mumii Europejskiej, co Morawiecki ochoczo wprowadza już w życie.

Wejście Ukrainy do Mumii, Ukrainy rozczarowanej stanowiskiem IV Rzeszy, to z kolei świetna okazja, by zahamować hitlerowskie plany federalizacji i lewackiej ideologizacji Europy pod szkopskim przywództwem. Tym bardziej, że USA nie mogą być pewne Berlina i jego prorosyjskich ciągotek, chwilowo zagłuszonych powszechnym żądaniem wsparcia tudzież solidarności z napadniętą Ukrainą. Nie po to jednak tyle zainwestowano w N1/2, by teraz ot tak porzucać pielęgnowane latami marzenia. Tak więc członkostwo Kijowa w Mumii to szansa dla nas i zagrożenie dla IV Rzeszy. Nie jest przypadkiem, że pomysł ten nie wywołuje entuzjazmu w Berlinie, który chwilowo nabrał sznapsa w usta, spuszczając ze smyczy w zastępstwie swoje kundle łańcuchowe w osobie choćby tego pętaka premiera Holandii.

Kolejna sprawa - po zakończeniu wojny w Polsce pozostaną tysiące uchodźców, którzy nie będą mieli gdzie lub do kogo wracać. To dokonały zastrzyk demograficzny i to tańszy niż chybione pińsetplus. Kobiety znajdą pracę i mężów, dzieci się samoistnie spolonizują.

Wszystko to bardzo ładnie, niestety pozostaje kluczowa sprawa - czy reżim PiS jest tego wszystkiego świadom, czy stać go na właściwe rozgrywanie sytuacji czy też jest to - jak określa takie podrygi RAZ - "inteligencki odruch" naiwnych harcerzyków.
Obserwuj wątek
    • qwardian Re: Koniec UPAiny, początek Ukrainy 22.03.22, 11:28
      Czy wy towarzyszu XL naprawdę sądzicie, że przykleicie się do duszy banderowskiej i będziecie na niej płynąć. Musicie ją wystrugać w stepowym błocie, albo w nim się nurzać. Nie zostaniecie Adolfem, nie macie do tego ducha.
      • xiazeluka Re: Koniec UPAiny, początek Ukrainy 22.03.22, 11:55
        Mła nie zamierza się kleić, lecz robić interesy. Adolfie, przez takie mrzonki przegraliście.
        • qwardian Re: Koniec UPAiny, początek Ukrainy 22.03.22, 12:05
          Wielki przegrany śmieje się wprost w zdradzieckie ryje komediantów. Wijecie się wstydliwie jak glisty w glebie, którą przewróciłem na moim ogródku..
          • polski_francuz Nu Helmut 22.03.22, 12:38
            qwardian napisał:

            "...przewróciłem na moim ogródku.. "

            Dalem sie zainspirowac i bedem kosil trawe u siebie. A co, wenn schon, denn schon jak mowia nasi niemieccy przyjaciele.


            PF
            • qwardian Re: Nu Helmut 22.03.22, 19:29
              Sorry jest zawsze odpowiednim słowem kiedy się należy, to było chyba po tym kiedy złamał się trzonek w siekierze. Już po naprawie.
    • oleg3 Re: Koniec UPAiny, początek Ukrainy 22.03.22, 12:00
      Zgoda luka. Wskazywałem już na to w rozproszonych postach.
      Jedno jest nierealne w perspektywie krótkookresowej. Ukraina w UE. Może dostać status kraju stowarzyszonego z UE. Członkostwo to perspektywa dekady. Ale jako kraj stowarzyszony może dostać miliardy. Ważne, by sporo z tego europejskiego tortu trafiło do polskich firm.
      • xiazeluka Re: Koniec UPAiny, początek Ukrainy 22.03.22, 12:22
        Im bardziej będziemy naciskać na przyjęcie Ukrainy, tym bardziej otwarty będzie sprzeciw na Zachodzie. I dobrze (dla nas).
    • perla_z_roztocza Re: Koniec UPAiny, początek Ukrainy 22.03.22, 12:09
      póki co to ja bym poczekał na wynik wojny właśnie.
      • oleg3 Re: Koniec UPAiny, początek Ukrainy 22.03.22, 12:22
        perla_z_roztocza napisał:

        > póki co to ja bym poczekał na wynik wojny właśnie.

        Krótko okresowo to jest rzecz jasna najważniejsze. Gra idzie o to czy Rosja pozostanie mocarstwem. Średnio okresowo, a zwłaszcza w perspektywie dekad sprawa jest już rozstrzygnięta. 140 mln Rosjan, 30-40 mln Polaków, 30-40 mln Ukraińców. Dlaczego 30-40 mln? Nie da się ustalić potencjału demograficznego Polski i Ukrainy dekadę po obecnej wojnie.
      • xiazeluka Re: Koniec UPAiny, początek Ukrainy 22.03.22, 12:28
        Mła na szczęcie się pomylił - Sowieci okazali się niezdolni do podbicia wschodniej części Ukrainy. Cały czas istnieje jednak niebezpieczeństwo, że dobrze przygotowana sowiecka ofensywa doprowadzi do załamania frontu gdzieś poniżej Charkowa/powyżej zajętego wreszcie Mariupola, zrolowania obrony i ogólnego odwrotu, co w warunkach ruskiej przewagi w powietrzu kończyłoby się katastrofą Ukraińców.
        Jeśli do tego nie dojdzie, Sowieci nie będą w stanie wygrać militarnie.
        • oleg3 Re: Koniec UPAiny, początek Ukrainy 22.03.22, 17:10
          Jeżeli to prawda...

          "Kolejne źródła ukraińskie podają, że Rosjanie wokół Kijowa w miejscowościach Bucza, Irpień i Hostomel zostali odcięci przez wojsko ukraińskie. Jeśli te informacje się potwierdzą, oznaczałoby to poważną klęskę dla rosyjskiej ofensywy na stolicę Ukrainy."



          xiazeluka napisała:

          > Mła na szczęcie się pomylił - Sowieci okazali się niezdolni do podbicia wschodn
          > iej części Ukrainy. Cały czas istnieje jednak niebezpieczeństwo, że dobrze przy
          > gotowana sowiecka ofensywa doprowadzi do załamania frontu gdzieś poniżej Charko
          > wa/powyżej zajętego wreszcie Mariupola, zrolowania obrony i ogólnego odwrotu, c
          > o w warunkach ruskiej przewagi w powietrzu kończyłoby się katastrofą Ukraińców
          > .
          > Jeśli do tego nie dojdzie, Sowieci nie będą w stanie wygrać militarnie.
          >
          • oleg3 Re: Koniec UPAiny, początek Ukrainy 22.03.22, 17:40
            "Sił ukraińskie prowadzą kontratak nie tylko w rejonie Kijowa, ale też przy zajętym przez Rosjan mieście Izium między Charkowem a Donbasem - pisze dziennikarz Jack Detsch powołując się na źródła w Pentagonie."
            • xiazeluka Re: Koniec UPAiny, początek Ukrainy 22.03.22, 17:46
              To są szczypawki, a nie generalna kontrofensywa.
              • oleg3 Re: Koniec UPAiny, początek Ukrainy 22.03.22, 17:51
                Ja się nie znam. Może i szczypawki. Skoro jednak Ukraińcy szczypią, to żyją.
                • xiazeluka Re: Koniec UPAiny, początek Ukrainy 22.03.22, 18:03
                  Żyją , ponieśli jednak duże straty, szczególnie w broni ciężkiej, a tej nie da się uzupełnić od ręki. Nie mają także przewagi w powietrzu ani środków, by ją zniwelować. Otwartą kwestią pozostaje pytanie ile mają jeszcze odwodów, nieużytych dotąd sił, zdolnych do działań zaczepnych. Z pewnością kilka brygad jest związanych wyczekiwaniem ewentualnego ataku z północy na granicy z Białorusią, potencjalnie można byłoby je użyć pod Kijowem lub Chersoniem. Natomiast skąd wziąć siły do działań w rejonie Mariupola/Charkowa? Według Mła Schwerpunkt znajduje się obecnie tam (o Odessie czy Kijowie orki mogą sobie tylko marzyć). A tam Ukraińcy nie mają wystarczającej mocy.
                  • oleg3 Re: Koniec UPAiny, początek Ukrainy 22.03.22, 18:23
                    xiazeluka napisała:

                    > . Natomiast skąd wziąć siły do działań w rejonie Mariupola/Charkowa? Według Mła Schwerpunkt znajduje
                    > się obecnie tam

                    Tak wygląda. Wedle znanych mi opinii.
          • perla_z_roztocza Re: Koniec UPAiny, początek Ukrainy 22.03.22, 18:41
            oleg3 napisał:

            > Jeżeli to prawda...

            jeżeli to prawda...
            Na razie mamy tylko przekaz ukraiński a jaka jest prawda to nie za bardzo wiemy.
            O stratach ukraińskich niewiele wiadomo ale codziennie słyszymy o zniszczonych czołgach rosyjskich, samolotach strąconych, dezercjach, no i masowym ludobójstwie.
            Być może tak jest a być może nie.
            Wszyscy chcemy aby ruscy poszli w pizdu z Ukrainy niemniej trzeba być ostrożnym co do przekazów.
            Kiedyś prawie wszyscy wierzyli, że Niemcy robili z ludzi mydło, a niemieckie kobiety dawały dupy na materacach zrobionych z ludzkich włosów.
            Kto wie czy jeszcze dziś nie ma takich co wierzą w ten absurd właśnie.
      • qwardian Re: Koniec UPAiny, początek Ukrainy 22.03.22, 12:29
        perla_z_roztocza napisał:

        > póki co to ja bym poczekał na wynik wojny właśnie.



        Ja z kretesem przegrałem z całym światem i dzisiaj śmieję się z tego śmiesznego świata. Szukasz Nobla?
    • polski_francuz Kilka ruchow do przodu, Szwajcaria 22.03.22, 12:34
      xiazeluka napisała:

      " Ponury ruski szachista dokonał czegoś, co dotąd nie udawało się nikomu: stworzył narodowe państwo ukraińskie, dając mu nieistniejący dotąd mit założycielski. "


      Analiza niezla. Z kilkoma poprawkami. Ukraina powstala po aneksji Krymu w 2014. Nikt nie bedzie tak "policzkowal" innego narodu jak to zrobil Putin. Po drugie skad ta pomylka? Ano, on myslal, ze to bedzie jak w Budapeszcie w 1956, jak w Czechoslowacji w 1968 czy jak na Krymie wlasnie...jest oderwany od rzeczywistosci. Moze tez pandemia i izolacja od innych to spowodowala. Idzmy dalej. Co dalej: okupacja? Braci Ukraincow przez braci Rosjan? Nie ra dady. A zatem szachista nie pomyslal kilka ruchow do przodu a tylko jeden czy dwa.

      Dla mnie najwazniejsze sa stosunki polsko - ukrainskie. Zaczely sie niezle. I oby tak sie rozwijaly. I bedziemy mieli obok niemieckich przyjaciol takze ukrainskich przyjaciol.

      Potem juz tylko krok do stworzenia Szwajcarii ze stolica w Warszawiesmile

      PF
      • xiazeluka Re: Kilka ruchow do przodu, Szwajcaria 22.03.22, 13:30
        Ukraina nie powstała w 2014 roku. Po Krymie nadal na wschodzie istniały tendencje odśrodkowe, separatystyczne, ze stolicą tych ruchów w rosyjskojęzycznym Charkowie. Charków, będący tuż nad granicą z Rosją, otoczony z trzech stron, nie wpuszcza wyzwoleńczej Armii Czerwonej. Na tym polega różnica.

        Szachista przygotował plan gry, jednak nadział się na przygotowanie. W takiej sytuacji najwięksi mistrzowie nie dają sobie rady - patrz mecz Spasski-Fischer 1972. Fischer spodziewał się, że Spasski przygotuje wzmocnienia przeciwko ukochanemu otwarciu 1. e4, więc umyślnie grał inne debiuty. Tylko raz, w 11 partii, próbował 1. e4 i został przez Ruska rozgromiony.
        • oleg3 Re: Kilka ruchow do przodu, Szwajcaria 22.03.22, 13:40
          xiazeluka napisała:

          > Charków, będący tuż nad granicą z Rosją, otoczony z trzech stron, nie wpuszcza wyzwoleńczej Armii Czerwonej. .

          Putin zderusyfikował Charków. Rosyjskie miasto na Ukrainie! To tak jakby Adolf spolonizował Wolne Miasto Gdańsk.
    • benek231 Ludzie uciekajcie! Kretyn znów zaczyna gryźć :O) 22.03.22, 15:50
      mama nie dopilnowala go by przyjal swoje proszki.

      kretynaluka napisała:

      Wejście Ukrainy do Mumii, Ukrainy rozczarowanej stanowiskiem IV Rzeszy, to z kolei świetna okazja, by zahamować hitlerowskie plany federalizacji i lewackiej ideologizacji Europy pod szkopskim przywództwem.








      KretynLuka jest zoologicznym wrogiem demokracji, przynaleznosci Polski do UE, rasista, mizoginem, antysemita, homofobem, antyociepleniowcem, ksenofobem, antyszczepionkowcem, anty-TVNowcem czyli wrogiem wolnosci slowa i mediow, antymaseczkowcem, wrogiem praw kobiet i wolnosci obywatelskich, symetrysta, oraz katolickim fundamentalista-integrysta, entuzjasta Ordo Iuris, zacieklym wrogiem WOSPu oraz Ukraincow.
      Xiazeluka znany tez jako Kretyn to czolowy nienawistnik, czolowa szczujnia tego Forum - plynne gowno w ludzkiej skorze.


    • andrzejg Re: Koniec UPAiny, początek Ukrainy 22.03.22, 17:17
      Gdzieś tam padła data 2014 jako rok narodzin Ukrainy...Według mnie coś w tym jest. Nie będę się opierał na głębokich analizach społecznych, ale na prostej rozmowie z przyjacielem z Ukrainy.

      Po napaści "zielonych ludzików" na Ukrainę, mój przyjaciel był oburzony bezczynnością społeczeństwa ukraińskiego. Mówił, że gdyby podobny przypadek spotkał Polskę, to byłby ogólny zryw do walki , a na Ukrainie nic. Można powiedzieć, że wtedy Putin zasiał ziarno i teraz zbiera plony.


      Dziwne dla mnie jest, że TY, jako człowiek o nastawieniu antyunijnym , zakładasz wątek w zasadzie prounijny.


      • xiazeluka Re: Koniec UPAiny, początek Ukrainy 22.03.22, 17:53
        "wtedy Putin zasiał ziarno i teraz zbiera plony."

        Zgadza się, to bardzo trafne stwierdzenie. Ale plonów nie byłoby bez 24. 2. 2022.

        "Dziwne dla mnie jest, że TY, jako człowiek o nastawieniu antyunijnym , zakładasz wątek w zasadzie prounijny."

        A co w tym dziwnego? Mła od początku świata powtarza, że nie ma w polityce przyjaźni, są tylko interesy. Ukraina w Mumii to wzmocnienie Polski i osłabienie IV Rzeszy, a więc otwiera się przestrzeń do odwrócenia ideologiczno-gospodarczej ekspansji Berlina - w ramach Mumii właśnie. Powrót do projektu, który został pogrzebany przez eurolewactwo : gospodarczej wspólnoty europejskiej państw narodowych.
        • andrzejg Re: Koniec UPAiny, początek Ukrainy 22.03.22, 18:25
          Ukraina w UE to daleka i niepewna przyszłość. Cała ta wojna jest o wyrwanie Ukrainy spod wpływów Europy. Rosjanie musieliby przegrać, aby pomału mogłoby to sie stac.
          • xiazeluka Re: Koniec UPAiny, początek Ukrainy 22.03.22, 18:49
            Naturalnie, to oczywiste, że ten proces potrwa. Ale koncepcję polityki wschodniej można mieć już teraz, prawda?
      • benek231 Czyzby poczatek ewolucji Kretyna? :O) 22.03.22, 19:52
        andrzejg napisał:

        > Dziwne dla mnie jest, że TY, jako człowiek o nastawieniu antyunijnym , zakładasz wątek w zasadzie prounijny.

        **
        Po napasci Rosji na Ukraine byloby Kretynowi bardzo trudno wytrwac na poprzednim stanowisku. A polska racja stanu jest trwanie w sojuszach z Zachodem, w celu zabezpieczenia sie przed agresja Rosji. Przez tyle lat nie docieralo to do debila ale w koncu chyba dotarlo (nie jestem tego pewien). I kto wie czy to nie poczatek ewolucji Kretyna, czy z malpoluda nie zaczyna sie robic neandertalczyk. Zartuje. On tylko probuje nowego kamuflazu.
        A tak plul na Unie, tak pod nia ryl - i co ciekawe obiecywal nigdy nie przestac.

        Niemniej prounijny to Kretyn jednak nie jest. Jemu podoba sie ta Unia ktorej (jeszcze?) nie ma. Natomiast aktualnie istniejaca nadal, zdecydowanie, nie.










        KretynLuka jest zoologicznym wrogiem demokracji, przynaleznosci Polski do UE, rasista, mizoginem, antysemita, homofobem, antyociepleniowcem, ksenofobem, antyszczepionkowcem, anty-TVNowcem czyli wrogiem wolnosci slowa i mediow, antymaseczkowcem, wrogiem praw kobiet i wolnosci obywatelskich, symetrysta, oraz katolickim fundamentalista-integrysta, entuzjasta Ordo Iuris, zacieklym wrogiem WOSPu oraz Ukraincow.
        Xiazeluka znany tez jako Kretyn to czolowy nienawistnik, czolowa szczujnia tego Forum - plynne gowno w ludzkiej skorze.
        • xiazeluka Re: Czyzby poczatek ewolucji Kretyna? :O) 22.03.22, 21:20
          Kretynie52, kiedy reszcie zajrzysz do Gógla, by się dowiedzieć czym jest NATO?
          • benek231 Kłamiesz, Kretyn, jak Ławrow :O) 23.03.22, 07:08
            czyli bezczelnie i prosto w oczy


            kretynaluka napisała:

            > Kretynie52, kiedy reszcie zajrzysz do Gógla, by się dowiedzieć czym jest NATO?

            **

            >> "Dziwne dla mnie jest, że TY, jako człowiek o nastawieniu antyunijnym , zakładasz wątek w zasadzie prounijny."

            A co w tym dziwnego? >>

            O Unii jest rozmowa, Kretynie, o Unii glupku






            KretynLuka jest zoologicznym wrogiem demokracji, przynaleznosci Polski do UE, rasista, mizoginem, antysemita, homofobem, antyociepleniowcem, ksenofobem, antyszczepionkowcem, anty-TVNowcem czyli wrogiem wolnosci slowa i mediow, antymaseczkowcem, wrogiem praw kobiet i wolnosci obywatelskich, symetrysta, oraz katolickim fundamentalista-integrysta, entuzjasta Ordo Iuris, zacieklym wrogiem WOSPu oraz Ukraincow.
            Xiazeluka znany tez jako Kretyn to czolowy nienawistnik, czolowa szczujnia tego Forum - plynne gowno w ludzkiej skorze.




            • xiazeluka Re: Kłamiesz, Kretyn, jak Ławrow :O) 23.03.22, 09:30
              Kretynie52, co żeś napisał przed chwilą o sojuszach z Zachodem, nieszczęsny idioto? Nie odróżniasz NATO od Mumii.
              • benek231 Kłamiesz, Kretyn, jak Ławrow :O) 23.03.22, 15:32
                NATO to jest sojusz (liczba pojedyncza) a ja pisalem o sojuszach, czyli takze o sojuszach gospodarczych czyli o UE, pierdoło. Nawiasem mowiac chyba setny raz pisalem o sojuszach w ten wlasnie sposob, a wczesniej wyjasnialem dlaczego sojusze z Zachodem sa tak wazne z punktu widzenia bezpieczenstwa narodowego, polskiej racji stanu. Mialem tez wczesniej nadzieje, ze zaczynasz ewoluowac z malpy w kierunku neandertalczyka, ale teraz widze, ze sie pomylilem. Tak jak kiedys przelatywalo ci przez pustak tak przelatuje nadal, ty antydemokratyczne gowno. No i klamiesz jak Ławrow.






                xiazeluka napisała:

                bzdury, jak to ona







                KretynLuka jest zoologicznym wrogiem demokracji, przynaleznosci Polski do UE, rasista, mizoginem, antysemita, homofobem, antyociepleniowcem, ksenofobem, antyszczepionkowcem, anty-TVNowcem czyli wrogiem wolnosci slowa i mediow, antymaseczkowcem, wrogiem praw kobiet i wolnosci obywatelskich, symetrysta, oraz katolickim fundamentalista-integrysta, entuzjasta Ordo Iuris, zacieklym wrogiem WOSPu oraz Ukraincow.
                Xiazeluka znany tez jako Kretyn to czolowy nienawistnik, czolowa szczujnia tego Forum - plynne gowno w ludzkiej skorze.
                • xiazeluka Re: Kłamiesz, Kretyn, jak Ławrow :O) 23.03.22, 15:49
                  Mumia to nie jest sojusz, oregoński analityku numerków szatni.
                  • benek231 Kłamiesz, Kretyn, jak Ławrow :O) 23.03.22, 20:00
                    kretynaluka napisała:

                    > Mumia to nie jest sojusz, oregoński analityku numerków szatni.

                    **
                    Nie dosc, ze kłamiesz, Kretynie, to jeszcze pieprzysz bzdury. Unia to takze sojusz i juz sama jego nazwa 'UNIA' nie pozostawia co do tego watliwosci. Ja wiem, ze na tym UW uczyli was, ze jak zaczynac to od pieca, ale wierz mi, ze mozna tez inaczej, ty antydemokratyczne gowno.





                    KretynLuka jest zoologicznym wrogiem demokracji, przynaleznosci Polski do UE, rasista, mizoginem, antysemita, homofobem, antyociepleniowcem, ksenofobem, antyszczepionkowcem, anty-TVNowcem czyli wrogiem wolnosci slowa i mediow, antymaseczkowcem, wrogiem praw kobiet i wolnosci obywatelskich, symetrysta, oraz katolickim fundamentalista-integrysta, entuzjasta Ordo Iuris, zacieklym wrogiem WOSPu oraz Ukraincow.
                    Xiazeluka znany tez jako Kretyn to czolowy nienawistnik, czolowa szczujnia tego Forum - plynne gowno w ludzkiej skorze.
                    • xiazeluka Re: Kłamiesz, Kretyn, jak Ławrow :O) 23.03.22, 21:27
                      Sojusz, Kretynie52, implikuje wzajemną pomoc, szczególnie militarną, a tego w traktacie lizbońskim nie ma. Czyli napaść na państwo członkowskie Mumii nie zobowiązuje innych państw do wspólnego, jednolitego udzielenia bezwarunkowej pomocy - nie istnieje mechanizm art. 5 traktatu północnoatlantyckiego.

                      Słowo "unia" nie jest synonimem sojuszu, tak jak "unia celna" nie jest konkurencją dla NATO.

                      Poproś swojego Murzyna, by wbił Ci tę wiedzę młotkiem w łokieć (we łbie masz beton, wiec tam się nie da).
                      • benek231 Łukaszu Ławrow - nie pieprz :O) 24.03.22, 07:45
                        i nie klam





                        kretynauka napisała:

                        bzdury






                        KretynLuka jest zoologicznym wrogiem demokracji, przynaleznosci Polski do UE, rasista, mizoginem, antysemita, homofobem, antyociepleniowcem, ksenofobem, antyszczepionkowcem, anty-TVNowcem czyli wrogiem wolnosci slowa i mediow, antymaseczkowcem, wrogiem praw kobiet i wolnosci obywatelskich, symetrysta, oraz katolickim fundamentalista-integrysta, entuzjasta Ordo Iuris, zacieklym wrogiem WOSPu oraz Ukraincow.
                        Xiazeluka znany tez jako Kretyn to czolowy nienawistnik, czolowa szczujnia tego Forum - plynne gowno w ludzkiej skorze.
      • institoris2 a co w tym jest prounijnego? 22.03.22, 23:24
        Polska jak na razie i ku mojej frustracji, jest czlonkeim mumii i w krotkoterminowej perspektywie sie to nie zmieni, wiec dywagacje w temacie ewentualnego czlonkowstwa Ukrainy w kontekscie polskich interesow nie sa ani pro, ani antyunijne.

        andrzejg napisał:


        > Dziwne dla mnie jest, że TY, jako człowiek o nastawieniu antyunijnym , zakładas
        > z wątek w zasadzie prounijny.

    • institoris2 taka propozycje mam 23.03.22, 00:21
      gremialnie argumentujemy podle dominujacej na Zachodzie narracji, ze ruski czekista totalnie sie przeliczyl, ze zakladal Blitzkrieg, a zalapal sie na powtorke z 1 Wojny Swiatowej, co predzej czy pozniej musi doprowadzic do rewizji statusu Rosji na arenie miedzynarowej, a dokladnie do umniejszenie jej roli co z kolei zgodne jest z zywotnymi interesami Polski
      Proponuje zastanowic sie nad zalozeniem, ze przebieg kampanii na Ukrainie zgodny jest z rosyskimi planami.

      • gerlalt Re: taka propozycje mam 23.03.22, 08:55
        Co więcej czekam na wielką ofensywę ukraińską bez panowania w powietrzu ze zniszczonymi węzłami kolejowymi. Russkij siedzi i powoli łupie skorupkę tak długo będzie łupał aż ją rozłupie. Wojują banderowcy najlepiej na Twitterze. No i ostrzeliwując cywili w tym są doskonali. A Ukraina w Unii? Kto wie? Bułgarzy są w Unii 🤣🤣🤣🤣 to banderowska korupcja też przejdzie.
        • oleg3 Re: taka propozycje mam 23.03.22, 09:45
          gerlalt napisał(a):

          > Wojują banderowcy najlepiej na Twitterze.

          Ja bym tego nie lekceważył. "Hanoi Jane" wygrała z USA wojnę wietnamską.
      • xiazeluka Re: taka propozycje mam 23.03.22, 09:34
        No tak, lecz jak ten plan miałby w zasadzie wyglądać? Zajęcie korytarza lądowego Krym-Donbas plus korekty w rejonie Donbasu? Bonus w postaci zniszczenia ukraińskiej infrastruktury i cofnięcie całego kraju do XIX wieku?
        • oleg3 Re: taka propozycje mam 23.03.22, 09:58
          I destabilizacja Polski poprzez masowy napływ uchodźców?
          Zyski nie są w stanie pokryć imperialnych strat.


          xiazeluka napisała:

          > No tak, lecz jak ten plan miałby w zasadzie wyglądać? Zajęcie korytarza lądoweg
          > o Krym-Donbas plus korekty w rejonie Donbasu? Bonus w postaci zniszczenia ukrai
          > ńskiej infrastruktury i cofnięcie całego kraju do XIX wieku?
          >
          • xiazeluka Re: taka propozycje mam 23.03.22, 10:15
            Dlatego Mła pomylił się sądząc, że do inwazji nie dojdzie - gdzie są zyski?
        • institoris2 Re: taka propozycje mam 23.03.22, 10:36
          niepokoi mnie pare mozliwych scenariuszy przy przedluzajacym sie konflikcie zbrojnym, jesli zalozyc, ze Rosjanie sa militarnie w stanie zamknac granice w korzystnym dla siebie momencie (tutaj przykladowo moze byc zalozenie, ze robia to Bialorusini, a caly ten dotychczasowy cyrk z "miganiem sie" Lukaszenki, to tylko zaslona dymna). Nasuwa sie oczywiscie pytanie, czy po zamknieciu granicy, odcieta od dostaw sprzetu Ukraina bylaby w stanie kontynuowac opor.
          Kolejny niepokojacy scenariusz, to stopniowe wylaczanie ukrainskiej infrastruktury w ramach konfliktu zbrojnego, przede wszystkim energii, czego Rosjanie jak do tej pory nie robia. Odciecie energii latem nie spowodowaloby tak drastycznej katastrofy humanitarnej, jak mialoby to miejsce teraz.
          Otwarta granica i przedluzajacy sie konflikt zbrojny napedza ukrainska emigracje, Rosjanie moga tu zakladac, ze im wieksza emigracja, tym wieksza destabilizacja, przede wszystkim wsrod bezposrednich sasiadow, ale rowniez i w calej Europie. Skoro ucieklo 3 miliony, to dlaczego nie "zachecic" do ucieczki milionow 10.
          Przedluzajacy sie konflikt powodowalby sila rzeczy proby poszczegolnych panstw z wylamania sie ze zwartego, jak na razie, antyrosyjskiego frontu, co przyszporzyloby Rosjanom sporo atutow.
          Wywolanie kryzysu energetycznego na Zachodzie przez Rosje, byloby o wiele bardziej skuteczne z rosyjskiej perspektywy, gdyby nastapilo jesien/zima 22/23 niz teraz; z gory wiadomo, ze Zachod nie zdazy przez pol roku zrekompesowac rosyjskich dostaw energii, turbulencje bedziemy miec w najblizszym czasie tak, czy inaczej, spoleczenstwa beda coraz bardziej zmeczone inflacja, horrendalnymi podwyzkami cen energii i zywnosci, zapasc energetyczna bylaby swoistym ukoronowaniem i moglaby doprowadzic do chaosu w poszczegolnych panstwach.
          • oleg3 Re: taka propozycje mam 23.03.22, 11:23
            > niepokoi mnie pare mozliwych scenariuszy przy przedluzajacym sie konflikcie zbrojnym

            Mnie też niepokoi. Ale to są warianty panu B. Nie potrafię zrozumieć planu A.
            Podejrzewam, że istniał tylko plan A+.Blitzkrieg.
          • xiazeluka Re: taka propozycje mam 23.03.22, 11:54
            Łukaszenką Mła by się nie niepokoił - ma słabą armię (mógłby kierować do walki 17 000 żołnierzy licząc rozsądnie), niekorzystny teren przed sobą, przygotowanego przeciwnika, kiepskie morale w swoich siłach. No i nie ma interesu w dołączaniu się do awantury swojego protektora.

            Wywołanie kryzysu na Zachodzie to atrakcyjna opcja, ale powstaje pytanie czy będzie to opłacalne dla Rosji, która przecież teraz jest na minusie.

            "Nie potrafię zrozumieć planu A."

            No właśnie - o co chodziło? Czy jest możliwe, by Sowieci popełnili aż takie błędy w oszacowaniu oporu przeciwnika oraz reakcji USA i Europy? Czy jest możliwe, że stetryczały Ziutek Bidon wykiwał ponurego ruskiego szachistę, pchając go do wojny, by po jej rozpoczęciu zareagować odmiennie niż na Kremlu oczekiwali?

            Nasze słabe głowy chyba nie dają sobie rady z geopolityką, poczekajmy na kretyna52, wszystko nam kompetentnie objaśni - to spisek biskupów i Kaczyńskiego.
            • oleg3 Re: taka propozycje mam 23.03.22, 12:11
              xiazeluka napisała:

              > Nasze słabe głowy chyba nie dają sobie rady z geopolityką, poczekajmy na kretyna52, wszystko nam
              > kompetentnie objaśni - to spisek biskupów i Kaczyńskiego.


              Mecenas Kuń już to wyjaśnił. Orban, Kaczor i Putin zawiązali triumwirat. Podobno do antyeuropejskiej koalicji ma dołączyć Andora, która ma zadawnione spory graniczne z Hiszpanią.
              • perla_z_roztocza Re: taka propozycje mam 23.03.22, 12:23
                oleg3 napisał:

                > Mecenas Kuń już to wyjaśnił. Orban, Kaczor i Putin zawiązali triumwirat. Podobn
                > o do antyeuropejskiej koalicji ma dołączyć Andora, która ma zadawnione spory gr
                > aniczne z Hiszpanią.

                do bełkotu Konia dołączyli tacy jak Lis i Żakowski.
                A co do Andory jest, otóż Szwecja i San Marino pozostają w stanie wojny właśnie.
                • oleg3 Re: taka propozycje mam 23.03.22, 12:26
                  perla_z_roztocza napisał:

                  > do bełkotu Konia dołączyli tacy jak Lis i Żakowski.

                  Coś tam słyszałem. Nie czytam Newsweeka i nie słucham radia Agory.
                • oleg3 Re: taka propozycje mam 23.03.22, 12:36
                  perla_z_roztocza napisał:

                  > A co do Andory jest, otóż Szwecja i San Marino pozostają w stanie wojny właśnie

                  O tym nie słyszałem. Gdzieś czytałem, że Liechtenstein jest z kimś w stanie wojny.
                  Czasem to są sprawy poważne. Właśnie Rosjanie zerwali negocjacje pokojowe z Japońcami. Pewnie czekają, aż im japońskie "Siły Samoobrony" zgotują drugą Cuszimę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka