Dodaj do ulubionych

Na dole globusa

20.04.22, 14:55
To jest do bumeranga.

Podobno Wyspy Salomona wybrały Chiny. Spodziewana jest interwencja Anglosasów w celu przywrócenia demokracji i dobrosąsiedzkich stosunków?
Obserwuj wątek
    • qwardian Re: Na dole globusa 20.04.22, 20:28
      Chińczyczki są OK, Filipiny mojej małżonki też są pro chińskie i pro putinowskie, bo oferują im ochronę przed islamistami. Obama opuścił wszystkie chrześcijańskie państwa i wzniecił inwazję Państwa Islamskiego. Chiny stabilizują sytuację w Azji, inwestują w prawdziwe fabryki, a nie papiery spekulacyjne, które wywołują bum and bust ekonomię. Poza tym nie wpieprzają się w sprawy religii państw tubylczych, szanują tradycję i mieszają się lokalnie. Czyli normalni ludzie bardzo pracowici, uwielbiają hazard w tym niczym nie różną się od Hindusów..
      • oleg3 Re: Na dole globusa 21.04.22, 09:16
        Cóż, ryzyko inwestora.

        Napisz coś jak przejęcie przez Chiny Wysp Salomona (ostateczne????) jest komentowane w Australii. Przypuszczam, że Amerykańcy do tego nie dopuszczą.
        • boomerang Re: Na dole globusa 21.04.22, 10:35
          Jest to spory problem dla aktualnego premiera, bo trwa kampania przedwyborcza (wybory za miesiąc). No a poza tym Wyspy Salomona są monarchią konstytucyjną i królowej Elżbiecie też się to pewnie nie podoba. USA polegały na Australii, a Australia zawaliła tę sprawę. Trzeba będzie odkręcać.
            • boomerang Re: Na dole globusa 21.04.22, 14:33
              Zastanawiam się czy Generalny Gubernator Wysp Salomona, namiestnik Królowej, nie byłby łaskaw zwolnić premiera Wysp Salomona, tak jak jego australijski odpowiednik uczynił to w 1975, usuwając zgodnie z konstytucją premiera Australii ze stanowiska.
                • oleg3 Newsy 26.04.22, 13:16
                  W piątek amerykańska delegacja spotkała się z premierem Wysp Salomona Manassehem Sogavare.
                  ...


                  "Delegacja zwróciła także uwagę, że gdyby podjęte zostały kroki, by ustanowić de facto stałą obecność wojskową Chin, zdolności projekcji siły lub instalację wojskową, Stany Zjednoczone miałyby wówczas znaczące obawy i stosownie by na to odpowiedziały" – czytamy w komunikacie.

                  W odpowiedzi premier Wysp Salomona zapewnił, że w jego kraju nie powstaną chińskie bazy wojskowe. Sogavare miał dodać, że umowa podpisana z Chinami ma jedynie "wewnętrzne zastosowanie".

                  Tekst linku

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka