12.08.10, 14:39
Niniejsze forum stało się miejscem produkującym afery. Myślę, że
możemy się nieco uspokoić. Prace trwają, idą do przodu. Jeżeli ktoś
był dziś na budowie, zauwazyl postepy prac. Zwracajcie uwage na
postep prac na osiedlu i niech zawieje troche optymizmem wreszcie :-)

Na windy sporo jeszcze poczekamy, ale reszta bedzie zrobiona dosyc
szybko. Pewnie wiekszosc osob wprowadzi sie jeszcze przed oddaniem
osiedla do uzytku (na wlasna odpowiedzialnosc).

Dziunit.. :-) Wiem co sadzisz na temat mojej wypowiedzi, wiec mozesz
sobie darowac :-P :-)))))

Pozdrawiam wszystkich.
Obserwuj wątek
    • dziunit Re: :-) 12.08.10, 14:45
      no comment. może już szampana zaczniesz otwierać ?:]
      • faked Re: :-) 12.08.10, 14:50
        oj panowie :) bez was byłoby zdecydowanie za nudno na tym forum :)
        • dziunit Re: :-) 12.08.10, 14:59
          @faked,
          jest prawie tak zabawnie jak na Alternatywy 4 :]
        • grzegorz.gwiazda Re: :-) 12.08.10, 15:00
          O to chodzi aby bylo wesolo :-) Złość złością, ale warto jednak sie
          usmiechnac mimo tego wszystkiego :-) Pilnowac ich musimy tylko,
          uzbroic sie w cierpliwosc i ... :-)

          Szampana ruskiego sobie kupie i wypije jak sie wprowadze :)
          • dziunit Re: :-) 12.08.10, 15:08
            @grzegorz.gwiazda

            nie no jak Tobie jest do śmeichu to gitara, mi tam nie jest :) ogólnie to nigdy
            chyba nie zrozumiem Ciebie :) ja proponuję żebyś jednak tego szampana wypił już
            teraz, bo zanim oni skończą to osiedle to ten szampan straci walory smakowe :]
          • nikowa Re: :-) 12.08.10, 15:11
            Zazdroszczę beztroskiego podejścia. Zaczynam czuć, że moja wiara w dokończenie
            budowy przez GH to zwykła naiwność.
    • delta15.0 Re: :-) 12.08.10, 15:06
      Jeśli byłeś na budowie więc możesz bliżej powiedzieć co tam się dzieje i co
      konkretnie robią
      • grzegorz.gwiazda Re: :-) 12.08.10, 15:19
        Budynek E:
        1) Poręcze na balkonach będą montować od poniedziałku
        2) Z płytkami na klatce schodowej zeszli już na parter.
        3) Prawie gotowa droga (kostka) do budynku E. Duzy postep prac
        na zewnatrz przy budynku E.
        4) Siedza w mieszkaniu moim dzis i jutro - zaczelo wreszcie ladnie
        wygladac ;-)

        Od przyszlego tygodnia biora sie za pisma zwiazane ze zgloszeniem do
        ppoz, elektryki, kanalizacji itp.

        W przyszlym tygodniu maja walczyc dalej z garazami.

        Poszla plotka o braku platnosci obecnym wykonawcom. Platnosci sa
        regulowane lecz z opoznieniami lekkimi z uwagi na fakt, ze bank
        teraz kontroluje kazda fakture i przelewa deweloperowi srodki na
        splate faktur. Procedura kontroli weszla ze strony banku, co wiaze
        sie z wydluzeniem oczekiwania na platnosc za faktury.
        • mikros44 Re: :-) 12.08.10, 15:26
          postęp praz jest i to widoczny - o ile ktoś jest co tydzień na
          budowie :]

          jestem codziennie i faktycznie jakos to idzie ale za powoli.

          moje pytanie: ile kosztuje kara w przypadku zamieszkania przed
          zgłoszeniem osiedla ???

          i kto ewentualnie by miał płaciś tą karę: developer czy nabywca ??
          • delta15.0 Re: :-) 12.08.10, 15:36
            Nie wiem ale gdyby to miał płacić developer to myślę że wszyscy wprowadziliby
            się nie zważając na kary może ktoś zna konkretne informacje na ten temat to proszę
            • bronik4 Re: :-) 12.08.10, 16:16
              My tez dziś byliśmy na budowie. Powiem tak, zapomnijcie o pozwoleniu na
              użytkowanie w tym roku... Niby coś robią ale idzie to jak krew z nosa... Za
              miesiąc 70% mieszkańców będzie tam mieszkać a prace nadal będą prowadzone ^^ Nam
              już ogólnie ręce opadły po tym co tam się dzieje. Z takim opóźnieniem to tam
              powinno się roić od pracowników, a na razie widać tylko jak studenci piach
              taczkami przenoszą z kupki na kupkę(tylko im to żwawo idzie). Jak będziecie
              robić odbiór z p.Ania to weźcie jakieś proszki na uspokojenie bo ta kobieta mnie
              rozbraja psychicznie...
            • sosn_a Re: :-) 12.08.10, 16:33
              prawdę mówiąc to nie słyszałam z płaceniem kary za to, że ktoś się wprowadzi
              przed zgodą na użytkowanie (poszukam)..
              wiem, że w Ząbkach jest jedno osiedle, na którym ludzie mieszkają ok. 5-6 lat, a
              pozwolenia wciąż nie ma... tylko współczuć....
              • delta15.0 Re: :-) 12.08.10, 16:59
                Jeśli możesz to bardzo proszę poszukaj ale tak naprawdę to chodzi o to aby
                uzyskać akt notarialny mnie bank na razie to pobiera tylko odsetki i
                ubezpieczenie kredytu i tak ma być do uzyskania wpisu do ksiąg wieczystych więc
                w tej chwili spłacam i nic mi nie zmniejsza się kredyt i nie wiadomo dokąd tak
                będzie jeśli to ma trwać tak długo to ja dziękuję można się zaorać i nie spłacić
                do końca życia tego kredytu
                • pigula_1 Re: :-) 12.08.10, 19:21
                  O jej delta15.0 - to w jakim Ty banku kredyt masz?!!!, fatalna sytuacja.

                  A co do tych kar, to moja znajoma była w takiej sytuacji,mieszkańcy zamieszkali na osiedlu gdzie nie było zgody na użytkowanie, przyszła komisja wlepiła kary deweloperowi a deweloper obciążył koosztami zamieszkałych przedwcześnie mieszkańców.

                  Ale czy to ma podstawy prawne to nie wiem niestety.
                  • sosn_a Re: :-) 12.08.10, 22:03
                    szukałam i znalazłam - wystarczy wpisać w google "mieszkanie bez pozwolenia na
                    użytkowanie" i wyskakuje kilka konkretnych artykułów, a nawet opinie prawników,
                    również na forum gazety.... z wyczytanych inform. wynika, że oddawanie stanu
                    dew. bez PnU to powszechna praktyka , więc nie jesteśmy jedyni.. ale nikt nam
                    nie karze odbierać mieszkania przed uzyskaniem PnU - tu kłaniają się warunki
                    umów-pewnie wszyscy mamy podobne, mówiące o zobowiązaniu się dewelopera do
                    złożenia wniosku o PnU w określonym terminie i przed PnU deweloper nie może
                    nikogo zmusić do odbioru mieszkania...
                    pisze o tym "zmuszaniu", bo w którymś wątku pojawiła się informacja, że
                    deweloper może sam odebrać mieszkanie, jeśli 2 razy nabywca się nie stawi -
                    jeśli nie ma PnU deweloper nie może tego zrobić :)

                    odnośnie kar za mieszkanie na osiedlu bez PnU - kary zawsze dostaje
                    inwestor/deweloper i nie ma podstaw prawnych do tego, żeby później obciążać tym
                    kosztem nabywców...
                    oczywiście kara jest nakładana po wcześniejszej kontroli, np. gdy ktoś
                    "życzliwy" powiadomi odpow. organa...
                    • faked Re: :-) 13.08.10, 07:58
                      Witam,
                      jakiś czas temu też o tym pisałam że jest to powszechna praktyka.
                      Dosłownie nikt z moich znajomych ani rodziny nie wprowadził się do
                      bloku po uzyskaniu pozwolenia. Wszyscy przed. Właśnie ze względu na
                      opieszałość deweloperów.
                      Przed kontrolą decydującą o uzyskaniu pozwolenia wszyscy byli
                      informowani, że tego dnia ma ich nie być na osiedlu. Tak samo
                      samochody trzeba było przeparkować przed osiedle. I tyle. Nikt żadnej
                      kary nie dostał.

                      Oczywiście żeby nie było że namawiam do złego :) bo lepiej i
                      bezpieczniej jest dopiero po uzyskaniu pozwolenia ale jeśli ktoś jest
                      przyciśnięty do muru to też nie jest tragedia...
    • swire321 Re: :-) 12.08.10, 19:57
      Grzegorz.Gwiazda
      Naprawdę nie chciałem wypowiadac się na Twój temat bo brak mi
      słów,ale sam mnie do tego zmuszasz.
      Musze Cię wyprowadzic z błędu-z racji tego ,że nie miałem wyjścia i
      mieszkam już na osiedlu,powiem Ci ,że nie masz szans na wprowadzke w
      tym roku,bo widze w jakim tepie idą prace,a jak bedziesz chciał
      wypic tego ,,ruskiego szampana''to uważaj na termin przydatności/oby
      wytrzymał/.
      Bardzo Ci wspołczuje,ale na mnie dwie wywrotki ziemi i jedna kamieni
      nie robi większego wrażenia osobiście wolałbym,żeby GH robił
      rzeczy,które są o wiele wazniejsze dla nas mieszkańców.
      Nie wiem jak inni ale ja sobie nie wyobrażam ludzi ,którzy maja
      targac graty na 4,5,6,czy 7 piętro bez windy.Ale Ty jak zwykle
      jesteś optymista z 1 piętra z wybita szybą w salonie i bez parapetów
      w mieszkaniu.Napewno pani Z. obieca Ci ,że w trakcie wykańczania
      usterki usuną,a Ty jak zwykle łykniesz kit jak pelikan i wszystko
      podpiszesz jak należy w poniedziałkowy odbior.Pewnie też
      usłyszałes,że jak puscisz kase to z kopyta ruszą do Twojego
      mieszkania.
      Może zanim napiszesz znowu jakies bzdury,wejdz kolego sobie do
      budynku A lub B i porównaj do swojego E.
      Naprawdę nie chcę Cię obrażac,ale drugiego takiego jak Ty cięzko
      spotkac.Do zobaczenia w sobotę o 11
      POZDRAWIAM
      • grzegorz.gwiazda Re: :-) 13.08.10, 08:13
        W poniedzialek jest 9 odbiorow mieszkan w budynku E.
        Chlopaki pracowali wczoraj nawet o 22:00 (bo bylem w budynku o tej
        porze). Terminy ich gonia, w poniedzialek ma byc gotowe 9 mieszkan
        do odbioru :-)
        • setif Re: :-) 13.08.10, 08:54
          Być może teraz cackają się z budynkiem E, a o innych już zapomnieli, i nie
          obchodzi nikogo, że są dziury w ścianie, odpadnięte plytki, nie ma światla i
          jest jeden wielki burdel. Na samym osiedlu nie zmienia się nic, przybywa tylko
          ziemi i kamieni, a przez to wejście na teren osiedla jest coraz trudniejsze.
          Wystarczy zobaczyć, jak wygląda osiedle na zewnątrz - kupa śmieci. Przy takich
          opóźnieniach i dobrej pogodzie na osiedlu powinno furczeć od roboty, i to od
          rana do późnego wieczora. Owszem, slychać dźwięki dochodzące z mieszkań, czyli
          wewnątrz coś się dzieje, ale postępu prac na osiedlu to ja nie widzę. Pamiętam,
          jak jeszcze zimą ktoś napisal na forum, że być może wprowadzimy się dopiero w
          kwietniu. Wtedy bylam jeszcze bardzo naiwna i wierzylam, że będzie to wcześniej.
          Teraz trudno mi uwierzyć, że w takim tempie skończą osiedle w kwietniu
          przyszlego roku.
          • grzegorz.gwiazda Re: :-) 13.08.10, 09:07
            Jak Wy wszyscy, ja rowniez jestem bardzo zaniepokojony i moja
            cierpliwosc jest na wyczerpaniu. Trzeba byc jednak dobrej mysli i
            walczyc o swoje, o tempo na budowie i szybkie jej ukonczenie.
            Zauwazylem, ze tu na forum sa najbardziej negatywne opinie i sa w
            planach najbardziej drastyczne kroki przeciwko deweloperowi.

            Mimo drastycznych opoznien, braku konkretnych informacji od
            dewelopera jestem dobrej mysli. Po prostu. Kazdy ma swoje podejscie
            do tego wszystkiego. Jestem jednym z tych bardziej cierpliwych.

            • dziunit Re: :-) 13.08.10, 09:19
              grzegorz.gwiazda,

              chyba jedyną cierpliwą chciałeś powiedzieć.

              byłem na osiedlu przed chwilą. przy takich opóźnieniach to tam powinno być nie
              10 osób a 100. Przy remoncie małego odcinka Emilii Plater w centrum pracuje
              więcej osób niż u nas na całej budowie razem! Nie mogę Ciebie skumać, non stop
              ktoś Ciebie robi w trąbę a Ty nadal temu komuś wierzysz. Co z tego żę kończą 9
              mieszkań w budynku E? jak nawet pozwolenia o użytkowanie może do końca roku nie
              być? będziesz w zębach nosił meble do mieszkania? Co z resztą osiedla, które
              stoi nieruszone. płytek które odpadły w pierwszych budynkach nie ruszył nikt
              przez tyle miesięcy, znowu ich zima zastanie i znowu na wiosnę odpadną bo będą
              je w mrozie układać, normalnie super. Jak pozbywali się podwykonawcy niedawno,
              to roboty na sporą ilość ludzi na osiedlu było może na 2 miesiące. 2 miesiące
              minęły i postępy są jakby pracowali 2 tygodnie.
              Ja jestem bardzo ciekaw co by developer zrobił, gdyby każda osoba mająca teraz
              odebrać mieszkanie powiedziała GH, że nie odbierze bo nie ma pozwolenia na
              użytkowanie osiedla.
              • pablowskixxx Re: :-) 13.08.10, 09:30
                My im tak powiedzielismy jak chcieli się umówic na odbiór. A po 15
                września zobaczymy - to ostatni termin z naszej umowy
                (nieprzekraczalny).
              • setif Re: :-) 13.08.10, 09:37
                Jeśli ktoś ma gdzie mieszkać i specjalnie mu się nie spieszy, to może czekać cierpliwie. Ale są tacy, którzy są uzależnienie od gospodarza, u którego wynajmuja mieszkanie, i od dewelopera. A wtedy czas i cierpliwość wygląda inaczej. Poza tym są tacy, którzy kupili mieszkanie stosunkowo niedawno i tacy, którzy mieli wprowadzić się co najmniej pól roku temu.
                Mam znajomego, który pracuje na budowie - on nie ma sztywnych godzin pracy, bywa, że pracuje nawet w nocy, bo terminy gonią.
                • pablowskixxx Re: :-) 13.08.10, 09:42
                  Jasne, że każdy ma inną sytuację. Ale jak zaczną się zrywania umów,
                  to sytuacja raczej w GH się nie poprawi.
                  • dziunit Re: :-) 13.08.10, 09:50
                    @setif,

                    ale ja tu nie mówię, że każdy powinien tak robić. wiadomo, że u każdej osoby
                    jest inna sytuacja. tylko po prostu zastanwiam się, co by GH zrobiło w takiej
                    sytuacji. Bo wtedy momentalnie zabrakło by im gotówki na spłatę kredytu do BRE.
                    i staliby pod ścianą z własnej winy. ciekawe co by wtedy powiedzieli
                  • bronik4 Re: :-) 13.08.10, 09:51
                    Już prawie wszystkie mieszkania zostały sprzedane. Nawet jak dziesięć osób
                    zerwie umowę to myślisz ze oni się tym przejmą... Na ich miejsce znajda się
                    następni ;) Deweloper ma wyjeb..e na wszystko i wszystkich, a szczególnie
                    p.Ania. Już dawno nie spotkałem tak bezczelnej osoby. Ale na mnie ona się oszuka ;)
                    • setif Re: :-) 13.08.10, 09:58
                      Myślę, że wiele osób wlożylo bardzo dużo w swoje mieszkania (nie tylko kredyt
                      mieszkaniowy), więc nie zrezygnuje i umowy nie zerwie. Coraz więcej osób mieszka
                      na osiedlu. Wszystko bylo by dobrze, gdyby nie to wolne tempo.
                      • dziunit Re: :-) 13.08.10, 10:03
                        setif napisała:

                        > Myślę, że wiele osób wlożylo bardzo dużo w swoje mieszkania (nie tylko kredyt
                        > mieszkaniowy), więc nie zrezygnuje i umowy nie zerwie. Coraz więcej osób mieszk
                        > a
                        > na osiedlu. Wszystko bylo by dobrze, gdyby nie to wolne tempo.


                        ale kto tu mówi o zrywaniu umowy??? mówię, tylko, że GH ma szczęście, że ludzie
                        odbierali mieszkania w stanie technicznym i dopłacali resztę pieniędzy. bo gdyby
                        nie odbierali i czekali do pozwolenia na budowę to wtedy GH by z ręką w nocniku
                        wylądował.
                    • dziunit Re: :-) 13.08.10, 10:01
                      bronik4 napisał:

                      > Już prawie wszystkie mieszkania zostały sprzedane. Nawet jak dziesięć osób
                      > zerwie umowę to myślisz ze oni się tym przejmą... Na ich miejsce znajda się
                      > następni ;) Deweloper ma wyjeb..e na wszystko i wszystkich, a szczególnie
                      > p.Ania. Już dawno nie spotkałem tak bezczelnej osoby. Ale na mnie ona się oszuk
                      > a ;)


                      bronik4,
                      nie wszystkie, tylko bodajże 80%. z czego nie każdy wpłacił 100% wartości. część
                      wpłaciła 10% wartości. To jest kilka ładnych baniek, ktore czeka na przelanie na
                      konto GH. Tak jak mówisz, developer ma na nas w.....e i tyle. co jest przykre i
                      do tego żenujące.
                  • grzegorz.gwiazda Re: :-) 13.08.10, 09:54
                    Dokładnie Pablowskixxx
                    • lucija85 Re: :-) 13.08.10, 13:34
                      Witam :) Moi drodzy przyszli sąsiedzi. Ja jestem na osiedlu codziennie i widzę ten postęp prac. Panowie w poniedziałek przesiedzieli paląc papierosy przy budynku E do godziny 12. Do czwartku układali kostkę od klatki budynku C2 do E zrobili"nawet" chodnik. Umowę podpisałam na początku roku, do końca marca miały byc wpłacone pieniądze 100% i tak od kwietnia spłacam. Mieszkac na osiedlu będę bo nie będę płacic wynajmu i kredytu w nieskończonośc. Moje mieszkanie kończymy sami. A to co mówi Pani A. - w to nie wierzę od maja. Ja jestem dośc upierdliwą babą - byłam u Kierownika sprzedaży, budowy i nawet pani A. codziennie od końca czerwca chcę by wykończyli mi balkon - NIC!Obiecanki! A osiedle to może i zgłoszą kiedyś w grudniu po południu.( ostatnio słyszałam, że do końca sierpnia się powinni wyrobic - z garażami i osiedlem) W umówie jest napisane, że osiedle zostanie zgłoszone do użytkowania nie później niż I kwartał 2010 i co ja mogę zrobic? Nie mam umowy w formie aktu notarialnego. I to co zainwestowałam mi się nie wróci, wrazie zerwania umowy... Nie pozostaje mi więc nic innego jak czekac i mieszkac.. Podejrzewam, ze więcej osób jest w podobnej sytuacji... Pozdrawiam
                      • pablowskixxx Re: :-) 13.08.10, 14:03
                        "Nie mam umowy w formie aktu notarialnego. I to co zainwestowałam mi
                        się nie wróci, wrazie zerwania umowy..."

                        A to dlaczego?
                      • green_zelus Re: :-) 13.08.10, 15:46
                        Na tej stronie www.umowydeweloperskie.pl/ znajdziecie informację, że
                        "umowa zawarta w zwykłej formie pisemnej daje Ci takie same roszczenia
                        odszkodowawcze jak umowa zawarta w formie aktu notarialnego".
                        Jest to strona radcy prawnego.

                        POWODZENIA
                        • lucija85 Re: :-) 13.08.10, 22:54
                          Dzięki za link, faktycznie jest napisane : "umowa zawarta w zwykłej
                          formie pisemnej daje Ci takie same roszczenia
                          > odszkodowawcze jak umowa zawarta w formie aktu notarialnego", ale mi
                          pewien pan radca oświadczył, że to co włożyłam w nowy dom przepadnie...
                          Dobra zobaczymy po spotkaniu naszym jutro co razem wymyślimy :)
    • gilbert0 Re: :-) 13.08.10, 23:39
      Myślę że optymizm spada wraz z czasem oczekiwania na swoje
      mieszkanie. Ja też staram się na wszystko patrzeć z optymizmem,
      chodz każdy zauważy że całość może budzić lekki niepokuj. Teraz
      ciesze się każdym postępem jaki mogę zauważyć. Realnie parząc mam
      nadzieję że święta uda nam się wszystkim spędzić już w swoich nowych
      mieszkaniach.

      Potwierdzam, ja również zamierzam czekać jedynie do czasu
      wykończenia mieszkania, a potem niech ktoś zabroni mi się
      wprowadzić...
      • grzegorz.gwiazda Re: :-) 14.08.10, 00:49
        Szanowne sąsiadki i sąsiedzi... Powalczmy jednak troche o dobre
        samopoczucie swoje i innych mieszkancow. Zwroccie uwage, ze wszedzie
        doszukujemy sie afer.

        Ostatnio bardzo wiele czytalem o deweloperach. Chcialem porownac
        nasza sytuacje do innych w kraju. Mamy standardowe opoznienia.
        Zdecydowana wiekszosc mieszkancow wprowadza sie do swoich mieszkan
        zanim osiedle, budynek zostaje oddany do uzytku. Fakt, tu jest spore
        opoznienie, ale przez chwile stanmy po stronie dewelopera. Duzego
        doswiadczenia nie ma, uczy sie na bledach. GetHouse to nie Dom
        Development, ktory jest juz stary i na poczatku byly identyczne
        budowy jak nasza.

        Zwroccie uwage na to co tu sie na forum dzieje. Szczerze - im
        bardziej jestem spokojny tym wiecej udaje mi sie z Deweloperem
        zalatwic (mimo tego, ze spokojnie informuje ze mam prawo np.
        odstapic od umowy w przypadku niedotrzymywania terminow.).

        No dobra, sa opoznienia. Olbrzymie. Jest zbywanie nas na kazdym
        kroku ... ale z drugiej strony jak jestem na budowie to oni nie
        robia nic innego jak tylko tlumacza sie. Jak by tego nie bylo i
        kazdy bylby spokojniejszy to z pewnoscia bylyby inne relacje. Im
        bardziej my jestesmy wkur.........ni to i deweloper.

        Proponuje aby mimo tego co sie dzialo i dzieje, uzbroic sie w
        cierpliwosc i proponuje indywidualne rozmowy, ustalenia i
        indywidualna walke o swoje. To przyniesie lepszy skutek.
        • dziunit Re: :-) 14.08.10, 10:00
          @grzegorz.gwiazda

          czasami się zastanawiam, czy Ten Twój profil, to nie jest profil kogoś ze strony GH :)))))

          tak czy siak, dobrze mnie rozbawiłeś i poprawiłeś mi humor z rana :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

          • grzegorz.gwiazda Re: :-) 14.08.10, 11:50
            Właśnie o to mi chodziło :-)
    • grzegorz.gwiazda Re: :-) 14.08.10, 00:56
      PS. A ja siedze sam daleko od domu teraz bo jutro zarabiam na
      piekarnik :-P :-)))

      Niektorzy zabic mnie chca za ten przesadny optymizm, ale chyba ktos
      musi w tym calym gronie byc szczesliwy ze realizuje swoje marzenia ;-
      )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka