Dodaj do ulubionych

Ekonomia polityczna

05.08.22, 08:18
Czy place powinny rosnac propoprcjonalnie do rosnacej wydajnosci pracy? Jak pisze Newsweek w Polsce rzadzonej przez PiS wynagrodzenia wzrosly o 65 % zas wydajnosc pracy jedynie o 25 %. A wiec place wzrosly nieproprcjonalnie wiecej.

Jako, ze nie jestem ekonomista, popatrzmy na te dane oczami laika. Autor pisze o inflacji w Polsce, ktora w wynosi 15.5 %. Ale ona zawitala tez do Niemiec (8.5 %) i Francji (6.5%) co wynika z konsekwencjami wojny wywolanej przez rosje i z wydatkami na pandemie. Trudno ocenic na ile wysilki szefuncia by zadowolic wyborcow maja sens ekonomiczny a na ile polityczny. Moze tez uznac, ze zarobki w Polsce doszly wreszcie do europejskiego poziomu? A artykul ma charakter politycznych rozrachunkow? Trudno powiedziec.

W kazdym razie stopa inflacji jest niepokojaca.

PF

P.S. Pelny tekst artykulu po polsku i angielsku mozna znalezc m.in. na platformie internetowej Research Gate, gdzie zostal zaladowany przez Tomasza J. Rusaka pod tytulem "20220805 Ekonomia - Polska bankrutuje, Economics - Poland goes bankrupt"

Obserwuj wątek
    • qwardian Re: Ekonomia polityczna 05.08.22, 08:32
      Czytałem Newsweeka kiedy redaktorem naczelnym był Tomek Lis, którego niesłusznie zwolniono. Według Państwowej Inspekcji Pracy, był wzorem dżentelmena. Do momentu kiedy wyjaśni się status tej rasistowskiej redakcji, wstrzymam się z komentarzem w temacie..
      • qwardian France Super 95 € 1.872 = 8,841456 złotego 05.08.22, 09:52
        boomerang napisał:

        > Tylko Pisiory podają prawdziwy wskaźnik inflacji. We Francji Pisiorów nie ma, t
        > oteż inflacja została mocno zaniżona.


        Na dzień dzisiejszy litr benzyny 95 we Francji 8,841456, a w naziej Wielkopolsce 7,02 złotego, jutro zatankuję..

        www.autocentrum.pl/paliwa/ceny-paliw/
    • oleg3 Warunki polityczne 05.08.22, 10:07
      polski_francuz napisał:

      > . Trudno ocenic na ile wysilki szefuncia by zadowolic wyborcow maja sens

      Jarkacz ma dużo za uszami. Świat polityki nie jest jednak czarno-biały. Na stronie głównej gazeta.pl wisi wywiad z ekspertem Lewicy z nurtu "Krytyka polityczna", profesorem U. Warszawskiego.

      Liderem jeśli chodzi o nierealne, populistyczne obietnice zaczyna teraz być Platforma Obywatelska, a Donald Tusk to dziś wielki iluzjonista. A wcześniej było to PiS.

      W kolejnym poście zajmę się już ekonomią, bez polityki!
      • oleg3 Strata czasu. Jestem wqurwiony 05.08.22, 11:16
        Straciłem sporo czasu i dostałem propagandowe bzdety, ekonomia by Newsweek zaczyna się od ordynarnego oszustwa.

        " Od 2015 r. "prospołeczna" polityka PiS doprowadziła do wzrostu wynagrodzeń o 65
        proc. W tym samym czasie wzrost wydajności pracy wyniósł 25 proc. Płace rosły dwukrotnie
        szybciej". Tak zaczyna się ta ballada.

        stat.gov.pl/obszary-tematyczne/rynek-pracy/pracujacy-zatrudnieni-wynagrodzenia-koszty-pracy/wskaznik-rocznych-przecietnych-miesiecznych-wynagrodzen-realnych-brutto-od-1989-roku,25,1.html
        stat.gov.pl/download/gfx/portalinformacyjny/pl/defaultaktualnosci/5474/25/1/1/wskaznik_rocznych_przecietnych_miesiecznych_wynagrodzen_realnych_brutto_od_1989_roku.xlsx
        Wskaźnik rocznych przeciętnych miesięcznych wynagrodzeń realnych bruttoab

        Rok Rok poprzedni = 100
        1989 109,0
        1990 75,6
        1991 99,7
        1992 97,3
        1993 99,7
        1994 101,7
        1995 102,8
        1996 105,5
        1997 105,9
        1998 103,3
        1999 104,7
        2000 101,0
        2001 102,5
        2002 100,7
        2003 103,4
        2004 100,7
        2005 101,8
        2006 104,0
        2007 105,5
        2008 105,9
        2009 102,0
        2010 101,4
        2011 101,4
        2012 100,1
        2013 102,8
        2014 103,2
        2015 104,5
        2016 104,3
        2017 103,7
        2018 105,4
        2019 104,8
        2020 102,9
        2021c 103,0

        a Wskaźnik przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia realnego brutto obliczono jako iloraz wskaźnika dynamiki
        przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia nominalnego brutto oraz wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych
        dla gospodarstw domowych pracowników.
        b Do 1992 roku wskaźniki odnoszą się do wynagrodzeń netto.
        c Dane wstępne



        .
        • sz0k jeśli Cię to pocieszy oleg to dziękuję 05.08.22, 11:45
          za Twoją stratę czasu.

          oleg3 napisał:

          > Straciłem sporo czasu i dostałem propagandowe bzdety, ekonomia by Newsweek zacz
          > yna się od ordynarnego oszustwa.
          >
          > " Od 2015 r. "prospołeczna" polityka PiS doprowadziła do wzrostu wynagrodzeń o
          > 65
          > proc. W tym samym czasie wzrost wydajności pracy wyniósł 25 proc. Płace rosły d
          > wukrotnie
          > szybciej". Tak zaczyna się ta ballada.

          [cut]
          W skrócie dla tych, którym nie chce się liczyć to wg. danych GUS, które zalinkował oleg - od 2015 do 2021 płace wzrosły średnio o 26,6%, czyli jeśli z kolei wierzyć temu drugiemu wskaźnikowi przytoczonemu przez Newsweek praktycznie o tyle samo co wskaźnik wydajności pracy.
          • oleg3 Re: Strata czasu. Jestem wqurwiony 05.08.22, 11:55
            Są też wynagrodzenia nominalne. Też się nie da znaleźć 65 proc.

            stat.gov.pl/obszary-tematyczne/rynek-pracy/pracujacy-zatrudnieni-wynagrodzenia-koszty-pracy/przecietne-miesieczne-wynagrodzenie-w-gospodarce-narodowej-w-latach-1950-2021,2,1.html
            2015
            3899,78

            2016
            4047,21

            2021
            5662,53
    • institoris2 Re: Ekonomia polityczna 05.08.22, 12:13
      polski_francuz napisał:


      Ale ona zawitala tez do Niemiec (8.5 %) i Francji (6.5%) c
      > o wynika z konsekwencjami wojny wywolanej przez rosje i z wydatkami na pandemie

      a mnie trafia szlag jak czytam cos takiego, bo oznacza to akceptacje prorzadowej propagandy jakoby powodem "chwilowej" inflacji byly czynniki obiektywne. Jest wprost przeciwnie!
      Idiotyczna polityka klimatyczna polegajaca min. na uzaleznianiu sie energetycznie od Rosji, jak i nalozenie na Rosje sankcji, spowodowaly kryzys energetyczny i ekspolzje cen na energie.
      Twierdzenia, jakoby Putin byl odpowiedzialny za inflacje to kompletna bzdura (to w odniesieniu do inflacji swiatowej).
      Jesli idzie o Polske, to naplyw uchodzcow z Ukrainy i zwiazany z tym transfer pieniadza w strone konsumenta z pewnoscia jest czynnikiem inflacjogennym, w jakim zakresie wplynelo to na polska inflacje mozna jedynie spekulowac.
      "Wydatki na pandemie" to dzielo swiatowej szajki polityczno-finansowej, polegajace na wprowadzaniu bezsensownych lockdownow i masowe zasypywanie recesji dodrukiem pieniadza. Efekty wlasnie odczuwamy.
      Juz od dawna glosilem, ze taki Morawiecki, czy Niedzielski powinien trafic za kratki, byc moze, ze jeden z drugim, widzac jak spadaja mu realne dochody, pojmie dlaczego.
      • oleg3 Re: Ekonomia polityczna 05.08.22, 12:32
        "a mnie trafia szlag jak czytam cos takiego, bo oznacza to akceptacje prorzadowej propagandy jakoby powodem "chwilowej" inflacji byly czynniki obiektywne.

        "Mnie też wqurwia, Insi. Powodem inflacji jest pieniądz fiducjarny, realizacja ekologicznych mrzonek i finansowe skutki mniemanej pandemii. To się odnosi do Zachodu. W Polsce doszły czynniki obiektywne i polityka kto da więcej.
        • polski_francuz Od cukru do ciastek 05.08.22, 16:01
          oleg3 napisał:

          "Powodem inflacji jest pieniądz fiducjarny, realizacja ekologicznych mrzonek i finansowe skutki mniemanej pandemii. To się odnosi do Zachodu."

          Objawem inflacji jest wzrost cen. Ceny wzrosly m.in. dlatego ze duzo jest produktow pochodzacy z Chin czy z Azji. I pandemia spowodowala zablokowanie niektorych portow i znaczne przedluzenie transportu. Brak produktow czy skladnikow do ich produkcji spowodowal wzrost cen zakupu. Takze wojna wywolana przez rosje spowodowala brak produktow rolnych z Ukrainy. Wzost cen surowcow powoduje wzzost cen produktow o czym pisal o tym n.p. Andrzej piszac o wplywie ceny cukru na cene ciastek.

          Powody inflacji sa wiec jak najbardziej zwiazane z wojna i z pandemia.

          PF
          • oleg3 Re: Od cukru do ciastek 05.08.22, 16:30
            > Powody inflacji sa wiec jak najbardziej zwiazane z wojna i z pandemia.

            Tak profesorze. Wpływ wojny na inflację w pkt proc.? Walka z pandemią to wybór rządów. Kto zmusił Morawieckiego do lockdownu i wyrzucenia setek mld w błoto? To się oczywiście stało i jest jednym z powodów obecnej inflacji. Za połowę inflacji odpowiada wzrost cen surowców. Przyjmijmy, że Polska nie miała na to wpływu i dajmy spokój Morawieckiemu. Premier Tusk poradzi sobie z inflacją. Będzie 20-to procentowa.
            • felusiak1 Re: Od cukru do ciastek 05.08.22, 18:14
              Naprawdę lubię polskiego francuza ale on jest odporny na fakty i bardzo chłonie propagandę.
              To wskazuje, że jest z gruntu spokojnym i uczciwym czlowiekiem, ktory ma trudności z przyjeciem do wiadomości, ze nie wszyscy są tacy jak on, że świat wokoł niego jest skorumpowany. On wierzy, ze PiS jest bardzo zły i niszczy Polskę i tylko PO jest w stanie ojczyznę uratować.
              Amerykanie mowia "Be careful what you wish for".

              PS. Fakt, ze pan Rusak sklamał piszac, ze place wzrosly o 65% a wydajność pracy o 25% i to spowodowało inflacje wskazuje iż "artykul ma charakter politycznych rozrachunkow".
          • institoris2 Re: Od cukru do ciastek 05.08.22, 22:36
            polski_francuz napisał:

            Takze wojna wywolana przez rosje spo
            > wodowala brak produktow rolnych z Ukrainy.
            > PF

            no tak, ilez to juz sie naczytalismy, jak to Putin chce zaglodzic polowe Swiata, bo wstrzymal eksport zboza z Ukrainy.
            fakty:
            udzial Ukrainy w swiatowej produkcji pszenicy 3%, jeczmienia- 5%, w swiatowym eksporcie odpowiednio 9 i 13 %.
            Jesli idzie o jeczmien, to najwieksze obawy winni miec amatorzy piwa, natomiast brak ukrainskiej pszenicy na rynku faktycznie stanowi problem, chodzi tu o 23mln ton produkcji i polowa z tego, co istotne, przeznaczone na eksport, liczmy 13 mln ton.

            A teraz informacja, ktora byc moze spowoduje, ze nasz francuski kolega, rzadowo-lewacka propagande zacznie traktowac odrobine bardziej krytycznie:
            w zwiazku z wybuchem wojny na Ukrainie zwiazki rolnikow w Niemczech zwrocily sie do rzadow poszczegolnych landow, by zezwolily obsiac pszenica tereny rolne, lezace obecnie, dzieki swiatlej polityce rolnej UE, odlogiem , co pozwoliloby uzyskac dodatkowe 4 do 5 mln ton pszenicy. Zgody nie bylo.
            Nie wiem jak bylo (i czy mielismy do czynienia z podobnym zjawiskiem w innych krajach UE), ale powyzszy przyklad doskonale obrazuje roznice miedzy tym co sie glosi, a tym co sie robi (lub czego sie zaniechuje).
            Dodam jeszcze, ze zgodnie z planami UE w przeciagu kolejnych 10 lat obszar upraw ma zostac zredukowany o 30% i polecam pilnej uwadze protesty rolnikow w poszczegolnych krajach, jak chociazby ostatnie w Holandii.
            Oni walcza o swoja egzystencje i o nasze portfele.
            • felusiak1 Re: Od cukru do ciastek 05.08.22, 23:49
              insistoris napisa: A teraz informacja, ktora byc moze spowoduje, ze nasz francuski kolega, rzadowo-lewacka propagande zacznie traktowac odrobine bardziej krytycznie:

              Ja cały czas mam nadzieję, ze nasz francuski kolega wreszcie przejrzy na oczy.
    • felusiak1 Re: Ekonomia polityczna 05.08.22, 17:58
      Zajrzałem do linku i przeczytałem "Wirus populizmu niszczy tkankę społeczną, dewastuje gospodarkę, degeneruje politykę." Już na samym poczatku autor daje wyraźnie do zrozumienia, ze felieton jest motywowany politycznie i nie ma nic wspolnego z ekonomią. Pan Rusak walczy na froncie walki. Iskry lecą zmieszane z cięzkim kitem.
      Porównanie do Grecji robi wrażenie. Cięzki kit.

      polski francuz napisał: "Trudno powiedziec." Naprawdę trudno?
    • andrzejg Re: Ekonomia polityczna 06.08.22, 09:42
      W moim przypadku w latach 2015-2021 płace z pewnością wzrosły ponad 50 %, a wydajność jest na tym samym poziomie. Trudno mówić o wzroście wydajności przy takim charakterze produkcji. Wprowadzenie automatyki wymaga zmiany technologii. Nie zawsze jest to możliwe, nie zawsze celowe. Tak więc porównywanie wzrostu płac ze wzrostem wydajności jest bezcelowe. Jak swoją wydajność może zwiększyć kierowca autobusu?

      W moim przypadku płace rosną wraz z inflacją. Dodatkowo duży wpływ ma podnoszenie płacy minimalnej. Wymusza to podwyżki dla specjalistów, bo nikt z nich nie będzie pracował za minimalne stawki.

      Artykuł jest czysto polityczny, ale nie pozbawiony sensu. Przez ten socjal ludzie są zepsuci do szpiku kości. Przyszłe rządy będą mieć problem z ograniczeniem rozpusty bez pracy. Nauczyć ludzi pracy będzie ciężej.
      • polski_francuz Re: Ekonomia polityczna 06.08.22, 19:49
        andrzejg napisał:

        [i]W moim przypadku w latach 2015-2021 płace z pewnością wzrosły ponad 50 %, a wydajność jest na tym samym poziomie. Trudno mówić o wzroście wydajności przy taki
        > m charakterze produkcj Wprowadzenie automatyki wymaga zmiany technologii. Nie
        > zawsze jest to możliwe, nie zawsze celowe. Tak więc porównywanie wzrostu płac
        > ze wzrostem wydajności jest bezcelowe. Jak swoją wydajność może zwiększyć kiero
        > wca autobusu?
        >
        > W moim przypadku płace rosną wraz z inflacją. Dodatkowo duży wpływ ma podnoszen
        > ie płacy minimalnej. Wymusza to podwyżki dla specjalistów, bo nikt z nich nie b
        > ędzie pracował za minimalne stawki.
        >
        > Artykuł jest czysto polityczny, ale nie pozbawiony sensu. Przez ten socjal ludz
        > ie są zepsuci do szpiku kości. Przyszłe rządy będą mieć problem z ograniczeniem
        > rozpusty bez pracy. Nauczyć ludzi pracy będzie ciężej.
      • polski_francuz Re: Ekonomia polityczna 06.08.22, 20:03
        andrzejg napisał:

        W moim przypadku w latach 2015-2021 płace z pewnością wzrosły ponad 50 %, a wydajność jest na tym samym poziomie. Trudno mówić o wzroście wydajności przy takim charakterze produkcj Wprowadzenie automatyki wymaga zmiany technologii.

        No przynanajmnie byles do tego na studiach przygotowanysmile Ale jak wprowadzisz automaty to kazda zmiana surowca to bedzie nowy program i praca dla programisty. Ale chyba do ciastkarni automaty sie niezbyt nadaja. Jak otworzysz produkcje ciastek to co innego. Ale wowczas trzeba bedzie miec klientow stalych. I jeszcze jedna uwaga: automaty i maszyny kosztuja a wiec dojdzie koszt amortyzacji.

        Nie zawsze jest to możliwe, nie zawsze celowe. Tak więc porównywanie wzrostu płac ze wzrostem wydajności jest bezcelowe. Jak swoją wydajność może zwiększyć kierowca autobusu?

        Moze jakos jakosc pracy oceniac: kierowca jest grzeczny i uprzejmy. Ale faktycznie trudno poprawic jakosc jego pracy.

        W koncu, faktycznie bedzie trudno przekonac wyborce by glosowal na wladze, ktora go/ja do roboty pogoni. Na szczescie, czy na nieszczescie zajmie sie tym ekonomia. Inflacje w Polsce pamietam z lat 80-tych. Szkoda, ze szefuncio zapomnial. Pewnie zbyt byl zajety walka o demokracje.

        PF
        • boomerang Re: Ekonomia polityczna 06.08.22, 23:32
          Inflacje w Polsce pamietam z lat 80-tych.

          Inflacja w Polsce była i jest odbiciem inflacji na Zachodzie. To są naczynia połączone. Okres wybuchu Solidarności w Polsce to pik inflacji w USA, którą ówczesny Fed Paul Volcker zwalczał śmiałymi posunięciami podnoszenia stopy procentowej, co najpierw wywołało recesję. Inflacja, recesja i bezrobocie w USA ustąpiły w 1982/83. W Polsce Jaruzelski zwalczał inflację najpierw śmiałym eksportem obywateli na Zachód (t.zw. uciekinierzy z komuny), a potem śmiałym posunięciem stanu wojennego.

          www.federalreservehistory.org/-/media/images/essays/great_inflation/great_inflation_2.jpg
          • qwardian Re: Ekonomia polityczna 07.08.22, 11:16
            boomerang napisał:

            > W Polsce Jaruzelski zwalczał inflację najpierw śmiałym eksportem ob
            > ywateli na Zachód (t.zw. uciekinierzy z komuny), a potem śmiałym posunięciem st
            > anu wojennego.


            Adolfa zbankrutowały Obozy Życia, którymi zbawiał międzynarodowych pasożytów, komunizm też padł pod ciężarem pasożytów, ale ci w przeciwieństwie nie zostali zbawieni, bo sami przyłożyli rękę do ludzkiej nędzy.
    • benek231 Ekonomia polityczna 07.08.22, 08:11
      No pacz pan, Polski Francuzie, ze tez zadne antydemokratyczne i antyunijne gowno, czyli Oleg3, Sz0k, czy Instoris2 z Falusikiem, nie zajakneli sie nawet by wspomniec o udziale klero-faszystowskiego rzadu polskiego w napedzaniu inflacji. Choc np. taki Oleg3 z Institorisem2 tak ostentacyjnie byli na 'ty' z Friedmanem oraz wrecz poklepywali sie po plecach z Misesem. A teraz zapomnialo im sie o tych wszystkich 500 plus, tarczach jakich tylko, oraz - co niezwykle istotne - o zwlekaniu przez NBP z podjeciem antyinflacyjnych krokow gdyz wyzsza inflacja napedzala wiecej kasy do klero-faszystowskiego budzetu.



      polski_francuz napisał:








      KretynLuka jest zoologicznym wrogiem demokracji, przynaleznosci Polski do UE, rasista, mizoginem, antysemita, homofobem, antyociepleniowcem, ksenofobem, antyszczepionkowcem, anty-TVNowcem czyli wrogiem wolnosci slowa i mediow, antymaseczkowcem, wrogiem praw kobiet i wolnosci obywatelskich, symetrysta, oraz katolickim fundamentalista-integrysta, entuzjasta Ordo Iuris, zacieklym wrogiem WOSPu oraz Niemcow i Ukraincow, chodzącą kwintesencją zamordyzmu.
      Xiazeluka znany tez jako Kretyn to czolowy nienawistnik, czolowa szczujnia tego Forum - plynne gowno w ludzkiej skorze.
      • polski_francuz piesn nieudacznikow 07.08.22, 08:48
        benek231 napisał:

        " No pacz pan, Polski Francuzie, ze tez zadne antydemokratyczne i antyunijne gowno, czyli Oleg3, Sz0k, czy Instoris2 z Falusikiem, nie zajakneli sie nawet by wspomniec o udziale klero-faszystowskiego rzadu polskiego w napedzaniu inflacji."


        Czemu wykztalceni ludzie glosuja na szefuncia? Moja analiza byla taka, ze wielu doznalo czegos od wladz, cos im sie tez nie udalo i PiS im gral na wspolczucie i na to, ze im sie tez nie udalo, ze oni tez biedni.

        Ale koniec koncow ekonomia swoje prawa i je brutalnie narzuca. Mowiac szczerze, co mi najbardziej przeszkadza to dzielenie spoleczenstwa. Dzieje sie to zreszta u was tez.

        Moze poczatek wieku jest zwasze trudny? Juz jeden ruski idiota zaczal wojne. Oby sie nie rozprzestrzenila.

        Pozdro

        PF

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka