Dodaj do ulubionych

DYSKUSJA TYGODNIA - UCZESTNICTWO ZA DARMO !!!

IP: *.cm-upc.chello.se 07.05.02, 11:19
Szanowna Publiczności,
w trakcie dyskusji między Panem Stoikiem i Panem Anty wyłonił się nowy temat, który sądzę zasługuje na odrębne
potraktowanie.
Pan Stoik napisał :

" /.../ Przekazywanie wiedzy na dowolny temat jest zawsze cenne, ale przekazywanie mało zorientowanemu
czytelnikowi dość skrajnych opinii może przynieść więcej zła niż dobra./.../ "

Powyższe zdanie zostało skwitowane orzez Pana Anty następująco :

" /.../Zostawmy to odbiorcom./.../ "

Wskazując na opinię Pana Anty, jako zdecydowanie bliższą moim przekonaniom - z powodu braku czasu nie
mogąc szczegółowego napisać uzasadnienia - tę ciążką robotę pozostawiam Państwu - do wykonania najlepiej
jeszcze przed zakończeniem przerwy lunchowej.

Pozdrawiam Wszystkich życząc owocnej dyskusji :

Euromir
Obserwuj wątek
    • Gość: siedem nie to ze bronie czołowego postępniaka, ale... IP: *.tgory.pik-net.pl 07.05.02, 11:36
      Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

      > Szanowna Publiczności,
      > w trakcie dyskusji między Panem Stoikiem i Panem Anty wyłonił się nowy temat, k
      > tóry sądzę zasługuje na odrębne
      > potraktowanie.
      > Pan Stoik napisał :
      >
      > " /.../ Przekazywanie wiedzy na dowolny temat jest zawsze cenne, ale przekazyw
      > anie mało zorientowanemu
      > czytelnikowi dość skrajnych opinii może przynieść więcej zła niż dobra./.../ "

      Wyobraźcie sobie Pana Młodego. Po ślubie 5 lat i niezbyt doświadczonego. Pije
      piwo importowane z Danii, pokazuje w szczerym uśmiechu zębiska warte 12tys PLN
      obmyślając trasę rowerową na sierpniową wycieczkę do Ołkland.

      co by było gdyby Waldek przekazał rzeczonemu swoją prywatną, skrajnie prawicową
      [smile], nieobiektywną opinie na temat jego żony?
      "Twoja Wieśia daje **** każdemu woźnemu" <-tak dla przykładu

      Tolerancji i Umiarkowańcy Wszystkich Krajów Łączcie Się
      7,20
    • wild to cytat Wielkiego Brata z filmu 1984? 07.05.02, 11:36
      Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

      > Pan Stoik napisał :
      >
      > " /.../ Przekazywanie wiedzy na dowolny temat jest zawsze cenne, ale przekazyw
      > anie mało zorientowanemu
      > czytelnikowi dość skrajnych opinii może przynieść więcej zła niż dobra./.../ "

      To raczej cytat ze skeczu Monty Pajtona! smile

      Denis Dum Dum Mitoman (nowoczesny typ janosika społecznika "redystrybutora" dóbr
      materialnych skradzionych dzieciom i starcom "vat" - uśmiech prosze! )
    • Gość: anty dla porządku - nie było tam ani słowa na temat: IP: *.slupsk.tpnet.pl 07.05.02, 16:06
      wyrobu amfetaminy domowym sposobem, wyższości pedofili nad nekrofilią, sposobów
      mordowania spinaczem biurowym, oszukiwania na podatkach, ani żadnej rzeczy
      której człek kulturalny nie wysłowiłby w towarzystwie
      pozdr anty
      • Gość: # Re: dla porządku - nie było tam ani słowa na temat: IP: *.wroclaw.tpnet.pl 07.05.02, 16:26
        Gość portalu: anty napisał(a):

        > wyrobu amfetaminy domowym sposobem, wyższości pedofili nad nekrofilią, sposobów
        > mordowania spinaczem biurowym, oszukiwania na podatkach, ani żadnej rzeczy
        > której człek kulturalny nie wysłowiłby w towarzystwie
        > pozdr anty

        Czy moge sie dosiasc do stolika
        w tak zacnym gronie? Przemycilem
        co nie co przydatnego dla podtrzymania dyskusji przez tydzien!
        • Gość: EUROMIR POWITANIE HASZA IP: *.cm-upc.chello.se 07.05.02, 19:37
          Szanowny Panie Haszu,
          więc wreszcie Pan z powrotem. Serdecznie witam !

          Euromir
        • nurni Hasz... 07.05.02, 19:42
          Gość portalu: # napisał(a):

          > Czy moge sie dosiasc do stolika
          > w tak zacnym gronie? Przemycilem
          > co nie co przydatnego dla podtrzymania dyskusji przez tydzien!

          Haszu!
          opłakiwali Cię wszyscy
          to że Przyjaciele nie dziwne

          ale nawet
          nie uwierzysz
          kolega Limak /w trakcoe leczenia/
          i główny forumowy tolerant!

          podzielam radość wszystkich!
          nurni

          • tyu Witając Hasza i wracając do tematu... 07.05.02, 20:27
            ...czyli wykonując dwie, wzajemnie sprzeczne czynności, pozwolę sobie stwierdzić,
            że popieram Stoika. W ciemno - a co!
            Jeśli Stoik obieca, że umożliwi mi zobaczenie go (już on tam wie, o co chodzi!),
            to ewentualnie myśl rozwinę.

            Poza tym -
            nurni napisał:

            > Haszu!
            > opłakiwali Cię wszyscy
            > to że Przyjaciele nie dziwne
            >
            > ale nawet
            > nie uwierzysz
            > kolega Limak /w trakcoe leczenia/
            > i główny forumowy tolerant!

            TO ZNOWU O MNIE !!!
            Radość i wzruszenie odbierają mi... sam już nie wiem co, tak odbierają!

            > podzielam radość wszystkich!

            Ja też!

            > nurni

            tyu

            P.S. Radość radością, ale - uwaga! Żydzi, masoni i cykliści wciąż robią - wiadomo
            co.
            • Gość: d_nutka Re: Witając Hasza i do tyu IP: 2.4.STABLE* / *.pl-net.pl 07.05.02, 20:38
              Że masoni i cykliści-to rozumiem, ale dlaczego znowu ci biedni żydzi?
              Niech ktoś wreszcie przejmie na siebie ten ciężar odpowiedzialności za zle
              losy świata.
              Ja już mam dość!
              Fe;Tyu-nie godzi się tak robić koleżance!
              d_nutka
              zła, ale nie obrażona
              • tyu Witając Hasza i do D_nutki 08.05.02, 08:11
                Gość portalu: d_nutka napisał(a):

                > Że masoni i cykliści-to rozumiem, ale dlaczego znowu ci biedni żydzi?
                > Niech ktoś wreszcie przejmie na siebie ten ciężar odpowiedzialności za zle
                > losy świata.
                > Ja już mam dość!
                > Fe;Tyu-nie godzi się tak robić koleżance!
                > d_nutka
                > zła, ale nie obrażona


                D_nutko!

                Nie bądź zła!
                Jeśli nie chcesz, aby - nawet w pure-nonsensowych żartach - używać określenia...

                to ja BIORĘ WSZYSTKO NA SIEBIE!

                Oświadczam, że od dziś złu tego świata jesteśmy winni my - I TYLKO MY:

                my masoni
                my cykliści
                i osobiście ja - tyu
                wink))

                Pozdrawiam!



        • Gość: Adams Re: dla porządku - nie było tam ani słowa na temat: IP: 213.25.60.* 07.05.02, 19:46
          Gość portalu: # napisał(a):

          > Gość portalu: anty napisał(a):
          >
          > > wyrobu amfetaminy domowym sposobem, wyższości pedofili nad nekrofilią, spo
          > sobów
          > > mordowania spinaczem biurowym, oszukiwania na podatkach, ani żadnej rzeczy
          >
          > > której człek kulturalny nie wysłowiłby w towarzystwie
          > > pozdr anty
          >
          > Czy moge sie dosiasc do stolika
          > w tak zacnym gronie? Przemycilem
          > co nie co przydatnego dla podtrzymania dyskusji przez tydzien!

          A gdzież to się waszmość podziewałeś. Witam waćpana z szacunkiem należnym.
        • Gość: borsuk witaj haszu IP: *.dip.t-dialin.net 07.05.02, 21:12
          No nareszcie, a ja sie juz martwilem, ze odszedles na zawsze jak Hiacynt.
          pozdrawiam Cie serdecznie

          borsuk.

          P.S.
          w poruszonej kwestii przychylam sie do zdania bunda z zachowaniem prawa do
          uzupelnienia w przyszlosci.
    • bund Coś tu poszło w złą stronę 07.05.02, 20:00
      Czytając post zamieszczone tutaj odnoszę wrażenie, że dyskusja poszła w
      najmniej oczekiwanym kierunku: za okno.
      Pan Stoik (utrzymajmy formalny ton smile)) zwrócił uwagę na ciekawą rzecz, co tak
      (moim zdaniem) dobrze uwypuklił Pan Euromir. Bezkrytyczne przyjmowanie pewnych
      poglądów jest często spowodowane niedostateczną znajomością tematu, jaki jest
      dyskutowany. Dlatego również propaganda łatwiej trafia do słabiej wyedukowanej
      części społeczeństwa. Nie wnikają oni w treść, wystarcza im, że to dobrze
      brzmi. Mam wrażenie, że o to chodziło Panowi Stoikowi (oczywiście może to być
      tylko moja interpretacja skrawka wypowiedzi).
      Jednak i ja muszę przyznać rację pany Anty. Jako zdeklarowany liberał uważam,
      że wolność słowa (czyli również przekazywania wiedzy) jest fundamentem
      demokratycznego ustroju. Kto ma decydować, co jest "właściwe", a co nie?
      Specjalna komisja? Toż to krok od cenzury.
      Na zakończenie mam jedną prośbę do siedem (nie znam płci, więc nie tytułuję).
      Nie zrozumiałem o co chodziło w twoim poście. Mógłbyś/Mogłabyś mi go trochę
      wytłumaczyć? Dzięki z góry

      Pozdrawiam

      Bund
      • Gość: Medyk Re: Coś tu poszło w złą stronę IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 07.05.02, 21:23
        bund napisał(a):

        > Czytając post zamieszczone tutaj odnoszę wrażenie, że dyskusja poszła w
        > najmniej oczekiwanym kierunku: za okno.
        > Pan Stoik (utrzymajmy formalny ton smile)) zwrócił uwagę na ciekawą rzecz, co tak
        > (moim zdaniem) dobrze uwypuklił Pan Euromir. Bezkrytyczne przyjmowanie pewnych
        > poglądów jest często spowodowane niedostateczną znajomością tematu, jaki jest
        > dyskutowany. Dlatego również propaganda łatwiej trafia do słabiej wyedukowanej
        > części społeczeństwa. Nie wnikają oni w treść, wystarcza im, że to dobrze
        > brzmi. Mam wrażenie, że o to chodziło Panowi Stoikowi (oczywiście może to być
        > tylko moja interpretacja skrawka wypowiedzi).
        > Jednak i ja muszę przyznać rację pany Anty. Jako zdeklarowany liberał uważam,
        > że wolność słowa (czyli również przekazywania wiedzy) jest fundamentem
        > demokratycznego ustroju. Kto ma decydować, co jest "właściwe", a co nie?
        > Specjalna komisja? Toż to krok od cenzury.
        > Na zakończenie mam jedną prośbę do siedem (nie znam płci, więc nie tytułuję).
        > Nie zrozumiałem o co chodziło w twoim poście. Mógłbyś/Mogłabyś mi go trochę
        > wytłumaczyć? Dzięki z góry
        >
        > Pozdrawiam
        >
        > Bund

        Oczekiwanie na wyjaśnienie czegokolwiek od siódemki to jak czekanie na Mesjasza.
        Człek ten pokrętnie coś tam burknie i tyle. Proszę nie robić sobie nadzieji.

        Pozadrawiam również

        Medyk

        • Gość: siedem konował, to do ciebie IP: *.tgory.pik-net.pl 08.05.02, 08:07
          Gość portalu: Cadyk napisał(a):

          > Oczekiwanie na wyjaśnienie czegokolwiek od siódemki to jak czekanie na Mesjasza
          > .

          przegapiliście Mesjasza kolego, ale dziękuję za uznanie i porównanie. Popracuję
          nad produkcją wina, chleba i ryb. Obecnie hoduję "pyszczaki" i troszkę dziwnych
          stworzonek np wężogłowa [skubaniec połyka /dosłownie/ 3 razy większą rybkę]

          7,70
      • jondrus Re: Coś tu poszło w złą stronę 07.05.02, 21:58
        Przenosząc to na nasze forum możemy sie zastanowić ,
        czy często tu głoszone skrajne poglądy,
        wpłynęły na kogoś źle.Nie sądzę ,żeby wprowadzona cenzura
        poprawiła sytuację związaną z głoszonymi poglądami.
        Zresztą nie doszlibyśmy do porozumienia w kryteriach
        według jakich mielibysmy regulowac strumieniem informacji.
        Ładnie nazwane 'informacji'.Ja też zdałbym się na odbiorcę,
        niech on się z tym męczy (a może sie dokształci?).
        Najgorsze co może nas spotkac to dopisywanie teorii
        do przemilczanych spraw.Tu kazdy ma wielkie mozliwosci.


        Andrzej
        • Gość: # Re: Coś tu poszło w złą stronę IP: *.wroclaw.tpnet.pl 08.05.02, 08:07
          Pan Stoik napisał :

          " /.../ Przekazywanie wiedzy na dowolny temat jest zawsze cenne, ale
          przekazywanie mało zorientowanemu czytelnikowi dość skrajnych opinii może
          przynieść więcej zła niż dobra./.../ "

          zapewne tylko po to, by sprowokowac EUROMIRa do :

          - Powyższe zdanie zostało skwitowane orzez Pana Anty następująco :

          " /.../Zostawmy to odbiorcom./.../ "

          Wskazując na opinię Pana Anty, jako zdecydowanie bliższą moim przekonaniom - ...
          --------------------------------------

          Sprobuje, wbrew sobie, znalezc uzasadnienie tezy Stoika.
          Bo takie szokujace zwierzenie, olsnilo mnie i wyjasnilo
          kawal polemiki miedzy nami w sprawie Jedwabnego.

          Otoz sam, po wielokroc, znajdywalem potwierdzenie naszych narodowych
          przywar, wad i smiesznostek, tak zaciekle wyolbrzymianych przez
          przez "polpolakow". Przyjmujac to, jako wystarczajaca przseslanke do
          niepowierzania decyzji o sobie, zbiorowisku polskiego infantylium, nalezy
          dla jego dobra, powierzyc jego sprawy "elycie".

          Elyta wiadomo, odrzuca "skrajne" opinie, ktore, nawet trafne i prawdziwe
          szkodza, lansowanej przez tą że elyte, zasadom liberalizmu, tolerancji
          i tak pozadanej poprawnosci politycznej. - Pożądanej przez elyte
          jak powietrza, do nieskrepowanego nazizmem, ksenofobia i anty-glo.bankowizmem
          dzialania. Elyta wie jak reagowac na skrajnosci !
          To tak jak wlamywacz wie, jak zabezpieczyc mieszkanie.
          A przeciez uczyla sie tego w SD, ZSL...PZPR i w Sejmie PRLu.
          Zas mlodsi, szastajacy dzis argumentem; mnie wtedy nie bylo
          - po prostu w rodzinie. Nie bede po raz setny sypal przykladami.

          Niechy by tak, na ten przyklad, sypnac garsc skrajnych, ale prawdziwych opinii,
          o powodach 12-letniej bezkartnosci aferzystow i malwersantow gigantycznej skali
          w "panstwie pra(w)nym". Czy narod by to wyrozumial?

          A mialem pisac dalej o kwitkach i ogrodzie... Dziekuje za powitania.
          Euromir mnie sprowokowal, do szukania smierci polemicznej.
      • Gość: siedem Re: Coś tu poszło IP: *.tgory.pik-net.pl 08.05.02, 08:02
        bund napisał(a):

        > Na zakończenie mam jedną prośbę do siedem (nie znam płci, więc nie tytułuję).
        > Nie zrozumiałem o co chodziło w twoim poście. Mógłbyś/Mogłabyś mi go trochę
        > wytłumaczyć? Dzięki z góry

        poparłem Dystyngowanego Stoika [jak zwykle metnie, przyp. red]. Jeszcze bardziej
        Dystyngowany Euromir nie wie o warunku podstawowym powodzenia wątku: "kiedy się
        wszyscy zgadzają mamy KC"

        teraz wyjaśnienie [o ile dobrze pamiętam wypowiedź Cynika, a do niej muszę się
        ustosunkować]: nie można tłuszczy wyłuszczać zbyt brutalnie prawd. Pomyśl tylko
        co by się działo gdyby do mas dotarło, że żydokomuna zafundowała nam 0,3BLN PLN
        długu, że w przyszłym roku Polska będzie zmuszona pożyczać na lichwiarskie
        procenta, że kaj w ruinie totalnej jest. Co bardziej wrażliwe jednoski poczęłyby
        się rzucać z balkonów jak nie przymierzając pingwiny z lodowca na przylądku
        Królowej Maud.


        7,20
    • d_nutka Re: DYSKUSJA TYGODNIA - UCZESTNICTWO ZA DARMO !!! 08.05.02, 07:44
      Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

      > Szanowna Publiczności,
      > w trakcie dyskusji między Panem Stoikiem i Panem Anty wyłonił się nowy temat, k
      > tóry sądzę zasługuje na odrębne
      > potraktowanie.
      > Pan Stoik napisał :
      >
      > " /.../ Przekazywanie wiedzy na dowolny temat jest zawsze cenne, ale przekazyw
      > anie mało zorientowanemu
      > czytelnikowi dość skrajnych opinii może przynieść więcej zła niż dobra./.../ "
      >
      > Powyższe zdanie zostało skwitowane orzez Pana Anty następująco :
      >
      > " /.../Zostawmy to odbiorcom./.../ "
      >
      - tę ciążką robotę pozostawiam Państwu
      > - do wykonania najlepiej
      > jeszcze przed zakończeniem przerwy lunchowej.
      >
      > Pozdrawiam Wszystkich życząc owocnej dyskusji :
      >
      > Euromir

      No to postaram się coś przedyskutować jeszcze przed przerwą lunchową, jak padła
      propozycja przekazującego wiedzę na dowolny temat.
      Jako czytelnik mało zorientowany(ach, cóż za skromność!) zabieram nieśmiało głos.
      Próbowałam zrobić rozbiór logiczny zdania na własny użytek dopasowany do mojego
      poziomu rozumienia mądrych zdań.
      I co mi wyszło.
      Pierwsza część zdania mówiąca o tym, że "przekazywanie wiedzy na dowolny temat
      jest zawsze cenne" jest w/g mnie nie jest logiczna. Bo jeśli przekazujemy wiedzę,
      to przekazujemy ją komuś kto tej wiedzy nie posiada, chyba, że nie tak jak trzeba
      rozumiem słowo"przekazywanie".
      Jeśli jest przekazywanie powinien być i odbiór. I teraz rodzi się we mnie
      pytanie. Czy odbiór wiedzy jest zgodny z tym co chciał przekazać przekazujący.
      Aby to sprawdzić odbiorca powinien mieć możliwość przekazania z kolei swojego
      odbioru przekazanej wiedzy. I tak może zrodzić się ciekawa dyskusja na temat czy
      dobrze cię zrozumiałem(-am).
      Gdy pierwszą część zdania mamy przedyskutowaną i uściśloną to wydaje mi się, że
      druga część zadanego do dyskusji zdania"... ale przekazywanie mało zorientowanemu
      czytelnikowi dość skrajnych opinii może przynieść więcej zła niż dobra" jest już
      mniej wynikająca niż z pierwszej części.
      Mam zasadnicze pytanie.
      Czy mówiąc o wiedzy mamy na myśli to samo?
      Bo dla mnie przekazywanie wiedzy to nie to samo co przekazywanie informacji.
      Same informacje, jeśli są tylko prawdziwe, nie mogą przynieść "więcej zła niż
      dobra". O wiele ważniejsze jest co z daną informacją zrobimy.
      Jeśli informacja zachęca nas do zdobywania wiedzy w temacie informacji, to nie
      powinno nawet mało zorientowanemu czytelnikowi przynieść szkody.
      Nawet skrajna opinia jeśli idzie za nią dalej pogłębienie wiedzy nie może
      przynieść więcej zła.
      Chyba że prawdziwe jest zdanie " z dużego poznania jest dużo zmartwienia".
      tyle na razie
      d_nutka myśląca, że myśli
      • Gość: siedem popieram danutkę! IP: *.tgory.pik-net.pl 08.05.02, 08:10
        d_nutka napisał(a):

        > Chyba że prawdziwe jest zdanie " z dużego poznania jest dużo zmartwienia".


        1
        mniej wiesz lepiej śpisz.
        2
        mniej wiesz krócej będziesz przesłuchiwana
        7,23


        • d_nutka Re: popieram danutkę! 08.05.02, 08:56
          Gość portalu: siedem napisał(a):

          > d_nutka napisał(a):
          >
          > > Chyba że prawdziwe jest zdanie " z dużego poznania jest dużo zmartwienia".
          >
          >
          > 1
          > mniej wiesz lepiej śpisz.

          dobrze sypiam, czyżbym mało wiedziała?


          > 2
          > mniej wiesz krócej będziesz przesłuchiwana
          > 7,23
          >
          >

          To prawda. Mnie by nie przesłuchiwali już po samym spojrzeniu na mnie. Od razu
          widać, że nic nie wiem bo:" wiem, że nic nie wiem" i to od razu widać po mojej
          zbaraniałej minie na zadane nie w temacie pytanie.

          d_nutka
      • bund Polemika 08.05.02, 12:58
        Droga d_nutko!

        Czytając twoją wypowiedź odniosłem wrażenie, że filozofia nie jest Ci obca. Ja
        niestety jestem z nią na bakier (3 z egzaminusmile)). mimo to postaram się oddać
        jakiś głos w tej dyskusji.

        Próba rozbicia i zrozumienia tego zdania była bardzo interesująca, choć nie
        zgadzam się z Twoimi wnioskami. Uważam to zdanie za logiczne i przyznaję mu
        rację, choć nie popieram go w pełni (trochę to zagmatwane, ale tłumaczę to w
        poprzednim poscie).

        Zacznę od próby zdefiniowania "wiedzy". Według mnie wiedza to zbiór informacji,
        jak również interpretacji tychże informacji oraz poglądów, które wpływają na
        interpretację. Inaczej mówiąc są to informacje, postrzegane w jakiś sposób. Dla
        mnie przekazywanie informacji i przekazywanie wiedzy to jedno i to samo, gdyż
        uważam, że nie da się obiektywnie przekazywać informacji (nie chodzi mi tu już
        o informacje, że spłonęła stodoła, tylko jakieś bardziej rozbudowane).
        Przekazujący musi się jakoś do nich ustosunkować.

        Pytasz, czy "odbiór wiedzy jest zgodny z tym co chciał przekazać
        przekazujący?". Moją odpowiedzią będzie: nie zawsze. Przekazujący w jakiś
        sposób przedstawia swoją wiedzę, a to jak odbiorca ją zinterpretuje, zależy
        tylko od tego odbiorcy.

        Wydaje mi się, że Stoikowi chodziło o to, że ten "mało zorientowany czytelnik"
        nie będzie zgłębiał dalej tego problemu, a bezkrytycznie przyjmie wiedzę mu
        przekazywaną. Uważasz, że same informacje nie są w stanie "przynieść więcej zła
        niż dobra". Suche fakty, prawda. Ale jeżeli ktoś coś przekazuje, to narzuca
        jakąś interpretację informacji, które przesyła. I przez to, jeżeli ta
        interpretacja lub pewne stanowisko jest skrajne, to ludzie, którzy nie wnikają
        w temat, przyjmą te informacje, gdyż tak będzie im wygodniej.

        "Nawet skrajna opinia, jeśli idzie za nią dalej pogłębienie wiedzy, nie może
        przynieść więcej zła" <- tu również, niestety, muszę dorzucić słowo polemiki.
        Ta skrajna opinia może narzucić sposób patrzenia na daną sprawę. I w rezultacie
        może doprowadzić do różnych skutków (z reguły złych, bo większość skrajnych
        opinii jest zła).

        Starałem się tą wypowiedzią obronić stanowisko Stoika, a zarazem podkreślić, że
        zgadzam się z Anty w indywidualistycznym postrzeganiu procesu komunikacji (ale
        mądrze brzmiące zdanie – aż je sobie gdzieś zapiszęsmile))))

        Pozdrawiam i zapraszam do dalszej dyskusji

        Bund

        P.S. Mam nadzieję, że ta cała wypowiedź trzyma się kupy smile)) Za dużo myśli i
        wątków mi latało po głowie smile))
    • d_nutka Re: DYSKUSJA TYGODNIA - UCZESTNICTWO ZA DARMO !!! 08.05.02, 11:49
      Czy nikogo nie interesuje dyskusja za darmo?
      Wyznajecie zasadę, że "petula non olet" nawet w dyskusji?
      No ,ale trudno przenieść kompa do bublicznego szaletu.
      To dopiero byłyby pieniądze!
      Pobieram prowizję za pomysł.
      Tamten pierwotny o ile wiem nie opatentowano.
      d_nutka bizneswoman
      • Gość: # Re: DYSKUSJA TYGODNIA - UCZESTNICTWO ZA DARMO !!! IP: *.wroclaw.tpnet.pl 08.05.02, 11:52
        W damskim czy meskim?
      • Gość: borsuk komp w szalecie nic nowego IP: *.dip.t-dialin.net 08.05.02, 12:42
        niektorzy od miesiecy juz tam siedza rozsmarowuja gowno po scianach i tak sie w
        tym rozsmakowali, ze i na klawiature rzucaja.
        • Gość: d_nutka Re: komp w szalecie nic nowego IP: 2.4.STABLE* / *.pl-net.pl 08.05.02, 20:03
          Gość portalu: borsuk napisał(a):

          > niektorzy od miesiecy juz tam siedza rozsmarowuja gowno po scianach i tak sie w
          >
          > tym rozsmakowali, ze i na klawiature rzucaja.

          NIESTETY ALE TAK!!!

    • jondrus Re: DYSKUSJA TYGODNIA - UCZESTNICTWO ZA DARMO !!! 08.05.02, 13:11
      Pan Stoik napisał :

      " /.../ Przekazywanie wiedzy na dowolny temat jest zawsze cenne, ale
      przekazywanie mało zorientowanemu
      czytelnikowi dość skrajnych opinii może przynieść więcej zła niż dobra./.../ "

      Powyższe zdanie zostało skwitowane orzez Pana Anty następująco :

      " /.../Zostawmy to odbiorcom./.../ "


      To forum jest tak charakterystyczne ze wzgledu na skrajności,(w skrajne prawdy)
      Cóż one mi przynoszą jako temu mało zorientowanemu?
      Krzys52 przedstawia w sposób skrajny sprawy kościoła i kleru,
      # widzi wszędzie spisek żydów i bada pochodzenie tych na urzędzie
      a d_nutka popada w skrajne oceny osób, nie wiem jak innych , ale mnie na pewno.
      Cóż ja na to?Jestem mało zorientowanym odbiorcą i te skrajności działają
      na mnie odrzucająco.
      Rozumiem problemy nurtujące Krzys52 , ale wobec jego skrajności słucham
      drugiej skrajności , a jest ich tu wiele,
      staram się zrozumieć problem poruszany przez #-a i czytam z zaciekawieniem
      jego wypowiedzi i argumenty , lecz natarczywość skłania mnie do szukania
      innych wypowiedzi,
      a d_nutka po moim stwierdzeniu ,że nie znam Żydów , bo ich nie ma w moim
      otoczeniu sama powtarza to zdanie (i po cóż mnie było łajać?)

      Zostawmy opinię niezorientowanemu odbiorcy , bo albo będzie szukał odpowiedzi
      i w końcu się zorientuje , albo będzie jak baca , który SWOJE WIE.

      Andrzej

      P.S.
      Podobieństwo zdarzeń i osób jest nieprzypadkowe
    • Gość: Kir Re: DYSKUSJA TYGODNIA - UCZESTNICTWO ZA DARMO !!! IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.02, 00:27
      Nie wiem czy to uczestnictwo tak naprawdę za darmo(biorąc ceny połączeń...),ale
      niech stracęsmile.Nie wiem czego dotyczyła dyskusja w której padły te zdania,
      jeżeli Forum rację przyznałbym Anty,jeżeli mediów: Stoikowi.Dlaczego?
      W przypadku Forum nie mamy do czynienia z <autorytetami> i wyrażane tutaj nawet
      najbardziej skrajne opinie każdy myślący człowiek zawsze będzie starał się
      sprawdzić pod kątem ich prawdziwości,oczywiście jeżeli będą na to zasługiwały.
      Druga sprawa to możliwość bezpośredniej reakcji na nie tych,którzy uznają to za
      konieczne a także możliwość dyskusji.Przyznaję,czasami dyskusja jest niemożliwa
      gdy uczestnicy posługują się "inwektywologią"smilelub demagogią która uniemożliwia
      nawiązanie kontaktu z powodu szumów jakie wytwarzają przy przekazywaniu
      komunikatusad.Jednak zawsze pozostaje real,który te opinie jest w stanie
      zweryfikować.
      W przypadku mediów jest inaczej i tutaj rację przyznam Stoikowi.Media są
      opiniotwórcze.Mało tego,często prezentują w nich swoje opinie tzw.<Autorytety>.
      Dlatego istotne jest jakie opinie i w jaki sposób są w nich przedstawiane.
      Nie jestem za tym aby nie przedstawiać skrajnych opinii ale za tym aby był
      dołączony do nich komentarz albo odpowiedź czy też opinia drugiej strony
      dotycząca tego samego problemu.Z <Autorytetem> może dyskutować tylko
      <Autorytet>.Inaczej przekazujący daną opinię może zostać potraktowany jako
      propagator zawartych w niej tez,hipotez czy też wniosków.Oczywiście może być
      i taka sytuacja iż przekazujący w pełni zgadza się z prezentowana opinią
      i wówczas nie dołącza żadnych komentarzy bo i po co.Niestety jeżeli chodzi
      o media to odbiorca jest z reguły mało zorientowany i bezkrytycznie wierzy w to
      co zobaczy lub przeczyta.Przecież to jest "jego gazeta",to jest "jego radio",
      to jest "jego telewizja".Niestety dziennikarze często ograniczają się do samej
      informacji nie starając zdobyć choćby minimum wiedzy na temat,który
      przedstawiają.Gdyby to robili to i sam przekaz miałby inny kształt.Nie chodzi
      mi tutaj o nabycie wiedzy np.prawniczej ale zorientowanie się np.na czym polega
      obrona konieczna gdy o niej mówię,rozbój,zgwałcenie w takim stopniu abym sam
      wiedział na co zwrócić uwagę i co przekazać odbiorcy aby nie skrzywdzić osób
      których informacja dotyczy.Tymczasem dziennikarz z czystej niewiedzy w sposobie
      przekazania informacji wskazuje winnego i orzeka o winie.Informacja dociera do
      tysięcy ludzi którzy mają takie samo pojęcie jak on o sprawie i nie podlega
      żadnej weryfikacji gdyż po pewnym czasie staje się mało atrakcyjna.Są przecież
      nowe sprawy i podobny tok postępowania.Przecież są to skrajne opinie,wyrażone
      tylko przez jedną stronę.Skutki?chociażby samobójstwo staruszka który działał
      w obronie koniecznej i który nie wytrzymał presji opinii publicznej.Kto zawinił?
      praktycznie wszyscy.Czy ktoś wyciągnął z tego wnioski?tak,przestano pisać
      o staruszkach,innych nie widzę.W sprawach polityki podobne postępowanie jest
      nagminne.Tylko tam nikt nie popełnia samobójstw,nawet politycznych.Wszystko
      można podać,nawet najbardziej skrajne opinie,jednak zawsze musi być obiektywne
      wyjaśnienie problemu którego ona dotyczy a jeżeli jest to niemożliwe to
      stanowisko drugiej strony aby odbiorca mógł sam ustosunkować się do
      przekazywanych treści.Informacje te powinny być zawarte w tym samym
      przekazie.Odbiorca musi mieć wiedzę na temat który jest przedmiotem opinii,
      nie wolno przyjmować,że już ją posiada.Ja nie mam zielonego pojęcia np.
      o budownictwie, podatku liniowym,rozliczaniu PIT-ówsmile.Co do wiedzy to
      rzeczywiście tej nigdy za dużo,im więcej jej człowiek zdobywa tym bardziej
      zdaje sobie sprawę jak mało wie.Przecież to diabelnie stresujące.Zazdroszczę
      tym którzy uważają że wiedzą wszystko,żyją bez żadnego stresu z gotową receptą
      na szczęście dla wszystkich.
      Pozdrawiam
      Kir
      • Gość: EUROMIR Re: DYSKUSJA TYGODNIA - UCZESTNICTWO ZA DARMO !!! IP: *.cm-upc.chello.se 09.05.02, 04:30
        Szanowny Panie Kirze
        dyskusja ,o którą Pan pyta, miała miejsce w w wątku pt. "Fenomen faszyzmu..."

        Pozdrowienia :

        Euromir
        • Gość: Kir Re: DYSKUSJA TYGODNIA - UCZESTNICTWO ZA DARMO !!! IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.02, 01:15
          Szanowny Panie Euromirze
          dziękuję za odpowiedź,proszę jednocześnie o niestosowanie w stosunku do mnie
          przyjętych form grzecznościowych.Wystarczy:Kirze.Mi też początkowo było głupio
          pisać na Forum bez tego "pani/pan" ale już przez to przebrnąłem i jeszcze nikt
          mnie nie "prostował"smile.Chyba nie czytałem tego wątku o którym Pan pisze,musiał
          być długi a one z reguły też i długo się otwierająsad,a ja muszę uważać aby nie
          popaść w długi.Po drugie Internet to nie tylko Forum,bardziej interesuje mnie
          informacja która jest mi niezbędna do załatwienia niektórych spraw.Płacę za to,
          więc wybór jest prosty.Gubi mnie jednak gadulstwosad,a może to już uzależnienie?
          Nikotynowcem już jestem,brakowało mi jeszcze abym uzależnił się od Internetu.Ale
          do rzeczy.Nadal stoję po stronie Anty,zresztą były i są jeszcze bardziej
          kontrowersyjne tematy.Postaram się to w miarę krótko uzasadnić.Forum nareszcie
          pokazuje jakie są naprawdę te nasze skrajne opinie.Przecież nie dostrzegamy
          prasy,broszur,wypowiedzi ludzi mniej znanych opinii publicznej. Jesteśmy
          tolerancyjni, wszystko co skrajne to tylko jakiś maleńki margines ludzi
          zdezorientowanych,którzy po poznaniu prawdy historycznej zmienią swoje
          zdanie.Tak,ot jakieś szumowiny,małolaty bazgrzą coś po ścianach bo naoglądały się
          filmów.Nie ma problemu-nie ma się czym zajmować.Sztucznie nagłaśniane
          tematy:antysemityzm, faszyzm,rasizm, nietolerancja.Jeżeli na sztucznie
          nagłośniony temat (gdybyśmy przyjęli tę wersję) tyle osób odczuwa potrzebę
          wyrażenia swojej skrajnej opinii w postaci postu,to co będzie w sytuacji gdy
          temat nie zostanie sztucznie nagłośniony ale celowo?Obecnie w Polsce w sieci
          surfuje około 4 mln osób.Pozostali,ci bez komputerów myślą inaczej?Ile byłoby
          tych wypowiedzi skrajnych gdyby wszyscy mieli dostęp do sieci?Rzeczywiście nie ma
          problemusmile.Tylko niektórym posłom coś się tam "wymsknie" przez zmęczenie
          i niektórzy mają jakieś takie dziwne zapędy socjalistyczno-narodowe.Problemu nie
          ma,przecież zawsze byliśmy krajem tolerancyjnym,nawet inkwizycji u nas nie było
          i "komuchów" żeśmy zostawili "nienaruszonych" a w takiej Rumunii to....
          No właśnie.Tłumaczymy się przed Światem,nikt nie wie dlaczego.Ja też.Mamy chyba
          coś do zrobienia u siebie,i to jak najszybciej.Oczywiście można udawać dalej,że
          nic się nie dzieje.Jeżeli ktoś pisze dla żartu to powinien zdawać sobie sprawę,że
          działa na szkodę swojego kraju.W końcu przecież naprawdę zaczną nas traktować
          jako antysemitów, rasistów i faszystów.Ja nie mam zamiaru być tak traktowany.
          Użalania i tłumaczenia tutaj nic nie pomogą jeżeli nie zmieni się nastawienie
          samego społeczeństwa,Świata po prostu to nie obchodzi.On tak jak my-wie swoje.
          Problem jest i głupotą jest jego lekceważenie.Sami go tworzymy i nagłaśniamy.
          Nie ma go tylko wśród małych ludzkich grup które przestrzegają najprostszych
          zasad współżycia.Podziwiamy ziarenka tolerancji na szczytach gór nietolerancji.
          Najwyższa pora spojrzeć w dół i wsłuchać się w te skrajne opinie a nie cały czas
          patrzeć pod słońce na ziarenko.Dlatego uważam,że Anty odnośnie Forum ma rację.
          Pozostaje pytanie-kto będzie odbiorcą oceniającym?
          Pozdrawiam
          Kir
          • Gość: EUROMIR Re: DYSKUSJA TYGODNIA - UCZESTNICTWO ZA DARMO !!! IP: *.cm-upc.chello.se 10.05.02, 02:00
            Szanowny Panie Kirze,
            ależ Pan sobie sam dziś "napozaprzeczał" !
            Rzadko stosuję tę formę - odpowiedz cytując , ale nie pozostwaił mi Pan innej obecnie możliwości, takie w
            Pańskim poście myśli nagromadzenie, taka mieszanka i tak wielka ilość pytań i tematów.

            Do rzeczy :

            " Szanowny Panie Euromirze
            dziękuję za odpowiedź,proszę jednocześnie o niestosowanie w stosunku do mnie
            przyjętych form grzecznościowych.Wystarczy:Kirze.Mi też początkowo było głupio
            pisać na Forum bez tego "pani/pan" ale już przez to przebrnąłem i jeszcze nikt
            mnie nie "prostował"smile
            .....................................................................
            Panie Kirze,
            ja w przeciwieństwie od Pana przez formy grzecznościowe nie brnąłem, skoro są one w jakiś sposób częścią
            składową mnie samego - toteż brnąć... Oczywiście jeśli Pan chce, może Pan naturalnie wspomniane formy w
            rozmowie ze mną odrzucić - to tylko kwestia Pańskiego wyboru. Ja wybrałem form używanie. Pan nie musi.
            .......................................................................
            .
            Chyba nie czytałem tego wątku o którym Pan pisze,musiał
            być długi a one z reguły też i długo się otwierająsad,a ja muszę uważać aby nie
            popaść w długi.Po drugie Internet to nie tylko Forum,bardziej interesuje mnie
            informacja która jest mi niezbędna do załatwienia niektórych spraw.Płacę za to,
            więc wybór jest prosty.Gubi mnie jednak gadulstwosad,a może to już uzależnienie?
            Nikotynowcem już jestem,brakowało mi jeszcze abym uzależnił się od Internetu.
            .................................................................
            Brak komentarza. Wątek radzę mimo wszystko odnależć. Wart grzechu.
            ................................................................
            Ale
            do rzeczy.Nadal stoję po stronie Anty,zresztą były i są jeszcze bardziej
            kontrowersyjne tematy.Postaram się to w miarę krótko uzasadnić.Forum nareszcie
            pokazuje jakie są naprawdę te nasze skrajne opinie.Przecież nie dostrzegamy
            prasy,broszur,wypowiedzi ludzi mniej znanych opinii publicznej. Jesteśmy
            tolerancyjni, wszystko co skrajne to tylko jakiś maleńki margines ludzi
            zdezorientowanych,którzy po poznaniu prawdy historycznej zmienią swoje
            zdanie.Tak,ot jakieś szumowiny,małolaty bazgrzą coś po ścianach bo naoglądały się
            filmów.Nie ma problemu-nie ma się czym zajmować.Sztucznie nagłaśniane
            tematy:antysemityzm, faszyzm,rasizm, nietolerancja.Jeżeli na sztucznie
            nagłośniony temat (gdybyśmy przyjęli tę wersję) tyle osób odczuwa potrzebę
            wyrażenia swojej skrajnej opinii w postaci postu,to co będzie w sytuacji gdy
            temat nie zostanie sztucznie nagłośniony ale celowo?
            .............................................................
            Nie rozumiem różnicy pomiądzy "sztucznie " nagłaśnianym tematem, a "celowo" nagłaśnianym tematem. Proszę o
            wytłumaczenie.
            ............................................................
            Obecnie w Polsce w sieci
            surfuje około 4 mln osób.Pozostali,ci bez komputerów myślą inaczej?Ile byłoby
            tych wypowiedzi skrajnych gdyby wszyscy mieli dostęp do sieci?Rzeczywiście nie ma
            problemusmile.Tylko niektórym posłom coś się tam "wymsknie" przez zmęczenie
            i niektórzy mają jakieś takie dziwne zapędy socjalistyczno-narodowe.Problemu nie
            ma,przecież zawsze byliśmy krajem tolerancyjnym,nawet inkwizycji u nas nie było
            i "komuchów" żeśmy zostawili "nienaruszonych" a w takiej Rumunii to....
            ...............................................................
            ?
            ...............................................................

            No właśnie.Tłumaczymy się przed Światem,nikt nie wie dlaczego.Ja też.Mamy chyba
            coś do zrobienia u siebie,i to jak najszybciej.Oczywiście można udawać dalej,że
            nic się nie dzieje.Jeżeli ktoś pisze dla żartu to powinien zdawać sobie sprawę,że
            działa na szkodę swojego kraju.W końcu przecież naprawdę zaczną nas traktować
            jako antysemitów, rasistów i faszystów.Ja nie mam zamiaru być tak traktowany.
            ................................................................

            Proszę jeszcze raz przeczytać ten stek bzdur, które w zupełnie nieświadomy sposób Pan tu napisał. Z powodu
            bezmyślności.
            Jaka szkoda? , czyjego kraju? , gdzie świadomość ? I jak nie chce być Pan, i DLACZEGO traktowany ? (Powody
            ?)
            ......................................................................
            Użalania i tłumaczenia tutaj nic nie pomogą jeżeli nie zmieni się nastawienie
            samego społeczeństwa,Świata po prostu to nie obchodzi.On tak jak my-wie swoje.
            ............................................................................
            Cóż wie Swiat, czego nie wiemy my ? Pewno tego, czego nie wiem ja - po przeczytaniu Pańskich uwag.
            ...........................................................................
            Problem jest i głupotą jest jego lekceważenie.Sami go tworzymy i nagłaśniamy.
            .........................................................................
            A cóż to za problem ?
            .........................................................................
            Nie ma go tylko wśród małych ludzkich grup które przestrzegają najprostszych
            zasad współżycia.Podziwiamy ziarenka tolerancji na szczytach gór nietolerancji.
            Najwyższa pora spojrzeć w dół i wsłuchać się w te skrajne opinie a nie cały czas
            patrzeć pod słońce na ziarenko.Dlatego uważam,że Anty odnośnie Forum ma rację.
            Pozostaje pytanie-kto będzie odbiorcą oceniającym?
            .......................................................
            Pan wybaczy - tych uwag również nie rozumiem. Ze Anty ma rację - to rzecz jasna. Ale w jaki sposób Pan też
            ma tę rację - nie rozumiem. Proszę pisać jaśniej. Narzucić sobie nieco dyscypliny, która spowoduje, że język
            Pański powie - co pomyśli głowa, w sposób jasny i zrozumiały.

            Pozdrawiam

            Euromir
            • Gość: Kir Re: DYSKUSJA TYGODNIA - UCZESTNICTWO ZA DARMO !!! IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.02, 00:22
              Szanowny Panie Euromirze
              w swoich wypowiedziach odnosiłem się tylko do przytoczonych opinii,bez
              zapoznawania się z treścią wątków.Wiem jak wyglądają skrajne opinie,ale nie
              uważam aby należało je cenzurować.Tutaj w pełni zgadzam się z ostatnią
              wypowiedzią Stoika.Pana reakcja na moją odpowiedź zaskoczyła mnie,poświęciłem
              więc czas na przeczytanie wskazanego wątku.Teraz rozumiem,mimo to postaram się
              odpowiedzieć na pański post.
              ...............................................................................
              Nie rozumiem różnicy pomiędzy "sztucznie " nagłaśnianym tematem, a "celowo"
              nagłaśnianym tematem.
              A cóż to za problem ?
              ...............................................................................
              Wśród niektórych panuje takie przekonanie,że antysemityzm w społeczeństwie
              polskim jest sztucznie nagłaśnianym problemem,gdyż w rzeczywistości go nie ma.
              Jeżeli tak,to skąd tyle skrajnych opinii na Forum poświęconych temu tematowi.Kogo
              i przed kim oraz dlaczego Pan sam chce ostrzec próbując udowodnić w swoim wątku,
              że Izrael to państwo faszystowskie a co za tym idzie Żydzi to faszyści.Dostrzega
              więc Pan jakiś problem skoro podjął Pan w tym kierunku określone działania.Przez
              celowe nagłośnienie tematu rozumiem działania określonej opcji politycznej
              zmierzające do wzbudzenia w społeczeństwie poczucia niebezpieczeństwa grożącego
              mu ze strony obywateli narodowości żydowskiej.Przecież to elementy nacjonalizmu
              i rasizmu.To działania zmierzające do zdobycia zwolenników i uzyskania władzy
              przez partie skrajnie prawicowe.Podam tylko na czym polega nacjonalizm,rasizm
              został zdefiniowany w przytaczanym przez Pana wątku.Nacjonalizmem nazywamy
              ideologię uważającą za najwyższą wartość dany naród,jego wielkość i dobro,
              podporządkowującą zdecydowanie interesy jednostki czy innych narodów interesom
              danego narodu.Sam Pan przyzna,że bardzo ładnie brzmi i chwyta za serce.Potrzeba
              jeszcze tylko wskazania wroga i uzasadnienia dlaczego jest nim Żyd.Wiadomo,że
              część ludzi już go zna,brakuje im jednak argumentów aby przekonać tych mniej
              zdecydowanych.Same inwektywy i powtarzanie haseł nie wystarcza.Rasizm przecież
              też swoich podstaw naukowych szukał w teorii Darwina i biologii aby następnie
              przenieść je bezpodstawnie do nauki społecznej.Na tej podstawie mogli z faktu
              zróżnicowania ludzkości na rasy,wyciągnąć błędny,ale unaukowiony wniosek,że
              między ludźmi należącymi do różnych ras zachodzą różnice nie tylko biologiczne
              ale intelektualne i moralne.Powierzchowne,zewnętrzne różnice między ludźmi mają
              skrywać zasadnicze różnice umysłu i charakteru.Dzięki temu mogli uzasadnić
              istnienie ras wyższych i niższych a także dlaczego przynależność do jakiejś rasy
              z góry określa kwalifikacje moralne i intelektualne człowieka.
              Anglik .H.Chamberlain uważał Żydów za wrogów rasy aryjskiej, Hitler - rasy
              nordyckiej, szczególnie groźnych bo inteligentnych.Dzisiaj jak się okazuje są
              wrogami demokracji i ludzkości (sugeruje przecież Pan faszyzm).Doprawdy dziwię
              się,że nie dostrzega Pan celowego wykorzystania tematu.Ja mam nad czym się
              zastanawiać.
              ...............................................................................
              Proszę jeszcze raz przeczytać ten stek bzdur, które w zupełnie nieświadomy sposób
              Pan tu napisał. Z powodu bezmyślności.
              ...............................................................................
              To nie do tekstu powyżej,chociaż nie wiem czy nie skwituje go Pan podobnym
              komentarzemsmile.Tak,tłumaczymy się z antysemityzmu przed światem,chociaż
              twierdzimy,że go u nas nie ma.Chyba oczywiste.Jeżeli występuje powinni reagować
              przedstawiciele elit politycznych i Kościoła.Informacja o takiej reakcji powinna
              znaleźć się w mediach jak najszybciej.Byłby to sygnał dla społeczeństwa,że
              zachowania takie nie są przez nikogo aprobowane a dla opinii międzynarodowej,że
              społeczeństwo i elity też ich nie tolerują.Tłumaczeniem powinna być konkretna
              reakcja tutaj w kraju a nie na forum międzynarodowym.Większość zachowań wynika
              z niewiedzy,dlatego też trzeba tej wiedzy społeczeństwu dostarczyć np.o
              stosunkach polsko-ukraińskich.Przecież dla większości ta historia kojarzy się
              z UPA,są ludzie którzy pamiętają rzezie dokonywane przez jej członków.Jeżeli
              wyrazimy zgodę aby postawiono pomnik dla członków UPA gdzie żyją ludzie,którzy
              przed nimi uciekali,albo gdzie jest jeszcze pamięć tamtych dni, to jaka może być
              reakcja.Musiało do tego dojść-nie,można to było przewidzieć.Jeżeli ktoś dla żartu
              pisze na Forum posty afirmujące holokaust i faszyzm,to pańskim zdaniem nie działa
              na szkodę wizerunku tego kraju?nie mówię już o odczuciach osób,które rani.Forum
              to nie mój pokój,gdzie na ścianie mogę namalować sobie co chcę.W tym przypadku
              wypowiadam się jako Polak prezentujący swoje poglądy na forum jakby nie było
              publicznym.Odbiór takiego postu jest zupełnie inny niż zwykłego "bluzgu".Druga
              sprawa to posty te utwierdzają osoby które takie poglądy prezentują w przekonaniu
              iż mają rację i zdobywają większe rzesze sympatyków.Zaowocuje to większym
              nasileniem ich działalności.Ja w tym kraju żyję i mam dość własnych problemów aby
              dodawać do nich nowe.Dla mnie nie ma znaczenia narodowość tylko człowiek i jego
              czyny.Wiem,Pan prezentuje odmienny pogląd dlatego dla Pana w dalszym ciągu będzie
              to stek bzdur.Zwiększenie w kraju aktywności ugrupowań skrajnie prawicowych,
              propagujących hasła nacjonalistyczne i rasistowskie może spowodować dodatkową
              destabilizację życia i poczucia bezpieczeństwa.Opinia międzynarodowa może to
              odebrać zupełnie inaczej.Szczególnie teraz gdy temat stał się znów "modny".Nikt
              też nie mówi o faszyzmie w takiej postaci jaką znamy z historii,możliwe że będzie
              to ewoluujący faszyzm włoski.Skąd możemy wiedzieć jeżeli nie będziemy tego
              dostrzegać, żyjąc w słodkiej nieświadomości.Co do Świata,doskonale Pan wie,że nie
              żyjemy na bezludnej wyspie a Polska stanowi ciekawy obiekt obserwacji.Tak jak my
              wyrabiamy sobie opinię o innych krajach i narodach tak i one o nas.Przy obecnym
              dostępie do informacji nie jest to aż tak trudne.Jak mnie będzie oceniał
              przeciętny obywatel obcego kraju jeżeli naczyta czy nasłucha się o naszym
              stosunku do Żydów czy o propagowanych w kraju poglądach.Tym bardziej,że te
              poglądy już dzisiaj wyrażane są przez niektórych parlamentarzystów w sposób
              oficjalny.Tyle Pan pisał o fenomenie faszyzmu w Izraelu a nie dostrzegł go Pan
              w niektórych wątkach Forum Świat,Kraj,Informacje.Na razie tylko w słowach,
              ale gdy te słowa zamienić w czyny to mamy bardzo ciekawy obraz już nie Izraela
              ale naszego kraju. Moglibyśmy już z tych kawałków sklecić niezłe hasła
              nacjonalistyczne i mamy podstawy rasizmu,czyli już taki swojski faszyzmek.Nie
              istniała przecież jednolita ideologia tego nurtu.Faszyzm odwoływał się zawsze
              do emocji odpowiednio wykorzystując propagandę.Emocje też już mamy i to całkiem
              niezłe przy tym stanie gospodarki.
              Panie Euromirze ja zaczynam naprawdę się bać,nie Żydów, ale nas samych.

              Przy naszych poglądach zdaję sobie sprawę iż nadal w moich postach widział Pan
              będzie więcej "steków" ale trudno.Zmusił mnie Pan do odpowiedzi,z reguły nie
              odpowiadam na prowokacje.Sądziłem,że wątek dotyczy rzeczywiście ustosunkowania
              się jedynie do wyrażonych opinii.Powiem Panu podziwiam Stoika że poświęcił tyle
              czasu i pracy aby obalić stawiane przez Pana tezy.Podziwiam też Pana,jak Pan musi
              nie lubić tych Żydów,że włożył Pan aż tyle trudu aby udowodnić im ten faszyzm.
              Przypomina to trochę naukowe uzasadnianie rasizmu.To że nie chodziło o Izrael to
              pewne.Przecież niedaleko ginie cały naród KURDÓW bez ojczyzny,niszczony przez
              Turków i Irak.Ginie w zupełnej ciszy.
              Pozdrawiam
              Kir
              Ps.
              Nie mam zamiaru już niczego tłumaczyć z tego co napisałem ani zaczynać nowego
              wątku.
              • nurni ogłoszenia drobne........ rubryka poszukuje..... 11.05.02, 01:26
                Gość portalu: Kir napisał(a):

                ---------------------------------------


                pilnie bardzo pilnie poszukuje tłumacza
                o specjalizacji gigabełkot
                w związku z pewnym problemem osobistym

                nie zawadzi też cierpliwy psycholog który
                uleczy mnie z napadów głupawego chichotu
                jakiego nabawiłem się przed chwilą

                no i ten jak mu tam... od oczu
                bo dalej nie wierzę w to co widzę

                nurni
                przypadek beznadziejny chyba


                • Gość: Kir Re: ogłoszenia drobne........ rubryka poszukuje..... IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.02, 23:48
                  Dziwię się,powinieneś zrozumieć przynajmniej tekst do drugiego cytatu.Są tam
                  zawarte dwie definicje.Ty wypowiadasz się na Forum,myślałem że wiesz jakie
                  poglądy prezentujesz lub jak Twoje wypowiedzi mogą zostać potraktowane.
                  Powiedziałem już w tym wątku,że nie jestem za cenzurą skrajnych opinii. W tekście
                  który nazwałeś "gigabełkotem" zwróciłem uwagę dla osób które piszą je na Forum
                  tylko "dla żartu".Uwagi tej nie kierowałem do tych którzy prezentują takie
                  poglądy ponieważ doskonale zdaję sobie sprawę,że nie wywrze ona na nich żadnego
                  wrażenia a ich poglądów nie jestem w stanie zmienić.Prowadziłem dyskusję
                  z Euromirem ponieważ intrygowała mnie osoba,która włożyła tyle wysiłku tutaj na
                  Forum w to,aby udowodnić postawioną przez siebie tezę.Chciałem poznać też motywy
                  takiego postępowania.Przyznaję też,że ta dyskusja czegoś mnie nauczyła.
                  Gdybyśmy podeszli do tematu w taki inteligentny,twórczy i błyskotliwy sposób jak
                  Ty to zrobiłeś,tej dyskusji po prostu by nie było.Dzięki temu Ty nie zapadłbyś na
                  swoje dolegliwości,z którego to powodu bardzo Ci współczuję.Nie możesz żądać od
                  nikogo aby prezentował tylko zdanie które Ci odpowiada.Są tacy co myślą inaczej
                  i nawet kijem bejsbolowym im tego z głowy nie wybijesz.Nigdy nie aprobowałem i
                  nie zaaprobuję przekonywania do swych racji przez niektóre ugrupowania przy
                  użyciu przemocy w jakiejkolwiek postaci.Nie aprobuję też niczego co może
                  prowadzić do podziałów społeczeństwa na lepsze i gorsze.Sprawą która powinna
                  pomóc Ci troszeczkę w twojej chorobie może będzie taka bajeczka (tylko troszeczkę
                  wyobraźni).Otóż wyobraź sobie taką wspaniałą rzecz,że polityk pokroju Le Pena
                  dochodzi do władzy w Niemczech.Chociaż to niemożliwe bo obecne status quo jest
                  wieczne, i odnieś to sobie (też tak delikatnie) na poprawę nastroju,że i Ukraina
                  nie będzie chciała być w tyle.Ale zabawasmile, my ze swoimi "podziałkami"
                  wewnętrznymi,narodowymi "hasełkami" i jakimiś tam "uprzedzonkami","silni"
                  ekonomicznie i militarnie mamy ubaw aż po pachysmile.Jesteśmy przecież w NATO.Tylko
                  że w nim są i Niemcy.Ziemie zachodnie? przecież granice ustalone,ale skąd wiadomo
                  czy mniejszości nie poczują się nagle uciskane i nie będą żądać większych praw i
                  autonomii.Nam wystarczyło Jedwabne aby rozpalić emocje a naszym sąsiadom?Jak
                  wtedy będziemy reagować?chyba tylko śmiechem.Forum iędzynarodowe,oczywiście:wybór
                  np.taki:Niemcy-Polska.Tamci są bogaci i silni,Polska słaba,skłócona i krzykliwa.
                  Może załatwią to skrajny prawicowiec polski i niemiecki między sobą?smileMożna dalej
                  się śmiać,w nieskończoność.Trzeba tylko spojrzeć troszeczkę dalej w przyszłość.
                  Nie,nie po to aby nabawiać się fobiismile,tylko aby mieć świadomość "zabawnych
                  zdarzeń". Kłóćmy się,będziemy uleglejsi,chociażby dlatego aby jedni mogli drugim
                  zrobić na złość.Żeby coś się nie wydarzyło,należy to przewidzieć i podjąć
                  odpowiednie działania zapobiegające ewentualnym skutkom.Gdy następuje skutek jest
                  już za późno.Wiem,że to przezabawne,ale ostatecznie dlaczego do Twojego poczucia
                  humoru nie dodać garści swojego.Tylko troszkę innego rodzaju.Oficjalne stanowiska
                  przecież wszyscy znają,wszystkie kraje nas kochają,co prawda nikt nie mówi jaki
                  jest stosunek przeciętnego obywatela do Polaków ale kogo to obchodzi.Znane jest
                  stanowisko oficjalne rządów i przejawy sympatii.Wiadomo,że ludzie dzisiaj nie są
                  zdolni do okrucieństwa,jak już to tylko wyjątkowo w czasie wojen.Mam nadzieję,że
                  poprawiłem Ci troszeczkę samopoczucie tą przezabawną bajeczką na dobranoc.Proszę
                  nie racz mnie tylko swoimi opisami objawów chorobowych jakie u Ciebie występują
                  po moich postach.Jeszcze przejdą na mnie.Nie komentuj też mojej bajki,bajek się
                  nie komentuje.Nie wszystkie też muszą być o krasnoludkach.Nie mam zamiaru brać
                  udziału w wątku na temat bajki.
                  Pozdrawiam












                  • Gość: nurni ogłoszenia drobne....rubryka rezygnuje..... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.02, 02:59
                    na wstepie uwaga rozjaśniajaca
                    to że nie biore udziału w jakiejś dyskusji
                    oznacza ża albo mnie nie interesuje
                    albo po prostu za mało wiem
                    jak to chociażby było w wypadku
                    pasjonującego wątku do pana Wana

                    nie znaczy to w żadnym razie że nie czytam
                    tyle tylko że zabieram glos wtedy
                    gdy mam coś do powiedzenia
                    tudzież ktoś poważnie mnie osłabi

                    niestety to ten ostatni przypadek

                    Gość portalu: Kir napisał(a):

                    ) Dziwię się,powinieneś zrozumieć przynajmniej tekst do drugiego cytatu.Są tam
                    ) zawarte dwie definicje.Ty wypowiadasz się na Forum,myślałem że wiesz jakie
                    ) poglądy prezentujesz lub jak Twoje wypowiedzi mogą zostać potraktowane.

                    tak i nie
                    tzn znam swoje poglady i nie znam ich odbioru

                    ) Powiedziałem już w tym wątku,że nie jestem za cenzurą skrajnych opinii.

                    to b.cenna deklaracja
                    rozumiem że wycofujesz swój dosyć śmiały pomysł
                    by nie traktować forum jak własnego pokoju
                    tzn nie mówić tu tak samo szczerze jak i w domu

                    ) W tekście który nazwałeś "gigabełkotem" zwróciłem uwagę dla osób które piszą
                    je ) na Forum tylko "dla żartu".Uwagi tej nie kierowałem do tych którzy
                    prezentują
                    ) takie poglądy ponieważ doskonale zdaję sobie sprawę,że nie wywrze ona na nich
                    ) żadnego wrażenia a ich poglądów nie jestem w stanie zmienić.

                    dla osób które piszą je...dla żartu..(.)nie kierowałem do tych którzy prezentują
                    takie poglady...

                    jeśli dobrze zrozumiałem a starałem sie bardzo
                    jedni piszą dla żartu jeszcze inni z przekonania
                    ale pewno są i tacy co piszą bez sensu

                    ) Prowadziłem dyskusję z Euromirem ponieważ intrygowała mnie osoba,która
                    włożyła ) tyle wysiłku tutaj na Forum w to,aby udowodnić postawioną przez
                    siebie
                    ) tezę.Chciałem poznać też motywy takiego postępowania.Przyznaję też,że ta
                    ) dyskusja czegoś mnie nauczyła.

                    no to mamy jakiś punkt wspólny
                    od siebie dorzuciłbym jeszcze Stoika Wana Berta i innych

                    ) Gdybyśmy podeszli do tematu w taki inteligentny,twórczy i błyskotliwy sposób
                    ja
                    ) k Ty to zrobiłeś,tej dyskusji po prostu by nie było.Dzięki temu Ty nie
                    ) zapadłbyś na swoje dolegliwości,z którego to powodu bardzo Ci współczuję.

                    b.dziekuje za te słowa
                    niestety czuje że znów mi gorzej

                    ) Nie możesz żądać od nikogo aby prezentował tylko zdanie które Ci odpowiada.Są
                    ) tacy co myślą inaczej i nawet kijem bejsbolowym im tego z głowy nie
                    ) wybijesz.

                    to kolejna ważna deklaracja
                    rozumiem że zaczynasz dopuszczać
                    możliwość formułowania własnych opinii
                    nawet jak ona Ci nie odpowiada

                    ) Nigdy nie aprobowałem i nie zaaprobuję przekonywania do swych racji przez
                    ) niektóre ugrupowania przy użyciu przemocy w jakiejkolwiek postaci.

                    pewno i ja powinienem cos tu napisać
                    że się zgadzam solidaryzuje i przemocy nie popieram
                    tyle że nie widze specjalnej potrzeby

                    ) Nie aprobuję też niczego co może prowadzić do podziałów społeczeństwa na
                    lepsze ) i gorsze.

                    powiem tak jak Ty przy okazji
                    swojej dosyć zajmujacej definicji nacjonalizmu
                    to pięknie brzmi !

                    ) Sprawą która powinna pomóc Ci troszeczkę w twojej chorobie może będzie taka
                    ) bajeczka (tylko troszeczkę wyobraźni).

                    niestety niżej okazało się że to nieprawda
                    potrzeba było b.dużo wyobraźni

                    ) Otóż wyobraź sobie taką wspaniałą rzecz,że polityk pokroju Le Pena
                    ) dochodzi do władzy w Niemczech.Chociaż to niemożliwe bo obecne status quo
                    jest
                    ) wieczne, i odnieś to sobie (też tak delikatnie) na poprawę nastroju,że i
                    Ukrain
                    ) a nie będzie chciała być w tyle.Ale zabawasmile, my ze swoimi "podziałkami"
                    ) wewnętrznymi,narodowymi "hasełkami" i jakimiś tam "uprzedzonkami","silni"
                    ) ekonomicznie i militarnie mamy ubaw aż po pachysmile.Jesteśmy przecież w
                    NATO.Tylk
                    ) o że w nim są i Niemcy.Ziemie zachodnie? przecież granice ustalone,ale skąd
                    ) wiadomo czy mniejszości nie poczują się nagle uciskane i nie będą żądać
                    ) większych praw i autonomii.

                    autor kol.Kir opowiada tu o przyrodzie

                    ) Nam wystarczyło Jedwabne aby rozpalić emocje a naszym sąsiadom?

                    co nam? jakie emocje? co mają nasi sasiedzi do wiatraka?
                    mam tylko trzy pytania do tego jednego zdania

                    ) Jak wtedy będziemy reagować?chyba tylko śmiechem.

                    no proszę nie tylko mi teraz wesoło

                    ) Forum międzynarodowe oczywiście:wybór np.taki:Niemcy-Polska.Tamci są bogaci
                    ) i silni,Polska słaba,skłócona i krzykliwa.
                    ) Może załatwią to skrajny prawicowiec polski i niemiecki między sobą?smileMożna
                    dal
                    ) ej się śmiać,w nieskończoność.Trzeba tylko spojrzeć troszeczkę dalej w
                    ) przyszłość.

                    zaczynam powoli do mnie docierać
                    Polska słaba skłócona i krzykliwa
                    dużo prawdy jest w tym co piszesz

                    patrzeć trzeba w obie strony w przeszłość i przyszłość
                    a to przeszłość puka nam ostatnio do drzwi
                    w ramach opowiadania bajeczek moja historyjka:

                    jako Polacy jesteśmy winni dojścia do władzy Hitlera
                    a w konsekwencji do holokaustu
                    jak tej okropności żeśmy się dopuścili?
                    ano powstrzymując w 1920r marsz armii czerwonej

                    ponieważ miałbym teraz problem
                    z przypomnieniem sobie gdzie o tym czytałem
                    dlatego tę historyjkę bajką nazywam
                    a znam takich setki

                    ) Nie,nie po to aby nabawiać się fobiismile,tylko aby mieć świadomość "zabawnych
                    ) zdarzeń". Kłóćmy się,będziemy uleglejsi,chociażby dlatego aby jedni mogli
                    drugi
                    ) m zrobić na złość.Żeby coś się nie wydarzyło,należy to przewidzieć i podjąć
                    ) odpowiednie działania zapobiegające ewentualnym skutkom.

                    przyłapałem się na tym
                    że coraz bliżej nam do siebie
                    tzn kol. Kir lubi opowiadać o przyrodzie
                    a ja lubie słuchać o przyrodzie

                    ) Gdy następuje skutek jest już za późno.

                    to chyba wyraźna aluzja do bezczynnosći tudzież uległości
                    polskich władz na wszelkie przejawy antypolskich nagonek

                    z powodu tejże któregoś dnia obudziliśmy się w kraju
                    morderców polskich obozów i z krwią na rekach

                    ) Wiem,że to przezabawne,ale ostatecznie dlaczego do Twojego poczucia
                    ) humoru nie dodać garści swojego.Tylko troszkę innego rodzaju.

                    zawsze doceniam poczucie humoru
                    nie cierpie mowy trawy i powtarzania zaklęć
                    nie pamietam teraz co bardziej mnie ujeło

                    ) Oficjalne stanowiska przecież wszyscy znają,wszystkie kraje nas kochają,co
                    ) prawda nikt nie mówi jaki jest stosunek przeciętnego obywatela do Polaków ale
                    ) kogo to obchodzi.Znane jest stanowisko oficjalne rządów i przejawy
                    ) sympatii.

                    po pierwsze znane jest oficialne stanowisko rządów
                    po drugie nie znany jest stosunek przecietnego obywatela
                    po trzecie znane są przejawy sympatii
                    po czwarte nie wiadomo o co chodzi

                    ) Wiadomo,że ludzie dzisiaj nie są zdolni do okrucieństwa,jak już to tylko
                    ) wyjątkowo w czasie wojen.

                    a co ten wyjątek miał mi powiedzieć?
                    czy dobrze rozumiem że Kir nie czuje sie dosyć kochany
                    przez przeciętne społeczeństwa innych krajów
                    i dlatego przyśnił mu sie tupot żołnierskich butów?

                    ) Mam nadzieję,że
                    ) poprawiłem Ci troszeczkę samopoczucie tą przezabawną bajeczką na dobranoc.

                    trzeba było tak od razu
                    gdybym wiedział że to wszystko bajki
                    milczałbym sobie dalej

                    ) Proszę nie racz mnie tylko swoimi opisami objawów chorobowych jakie u Ciebie
                    ) występują po moich postach.Jeszcze przejdą na mnie.Nie komentuj też mojej
                    ) bajki,bajek się nie komentuje.

                    to nieco spóźniona ale ważna deklaracja

                    ) Nie wszystkie też muszą być o krasnoludkach.Nie mam zamiaru brać
                    ) udziału w wątku na temat bajki.

                    więc w innym klimacie teraz:

                    irytuje mnie taka segregacja poglądów
                    która dopuszcza możliwość formułowania dowolnej bredni
                    ale nie dopuszcza możliwości jej krytyki
                    z obawy przed ich odbiorem w tzw. świecie

                    katastrofalne skutki takiego kulenia ogona
                    odczuwamy właśnie dziś
                    jeśli piszesz że jesteśmy jakoś tam
                    "specjalnie obserwowani" przez innych
                    to przytomnym byłoby pytanie
                    czemu tak niby jest?

                    czy dlatego że wymordowaliśmy tysiace ludzi
                    czy dlatego że pozwoliliśmy na bezkarne formułowanie tych bredni

                    co wiec tak naprawdę niepokoi mieszkańca opolszczyzny?
                    odnoszę wrażenie że tylko jedno
                    nie dość wystarczająca w jego opinii gotowość Polaków
                    do bicia się w piersi za każde winy i zbrod
                    • Gość: nurni widze że urwało w nocy... IP: 212.76.36.* 13.05.02, 13:30
                      Gość portalu: nurni napisał(a):

                      co wiec tak naprawdę niepokoi mieszkańca opolszczyzny?
                      odnoszę wrażenie że tylko jedno
                      nie dość wystarczająca w jego opinii gotowość Polaków
                      do bicia się w piersi za każde winy i zbrodnie
                      za wszelkie bajeczki jakie opowiadano
                      i jakie może przyjdzie nam jeszcze usłyszeć

                      pogląd nie tyle kompromitujący
                      co skrajnie dla Polski szkodliwy

                      kłaniam się
                      nurni
                  • d_nutka Re: ogłoszenia drobne........ rubryka poszukuje..... 13.05.02, 07:47
                    Kir napisal między innymi, a dla mnie jest to teraz najważniejsze w dyskusji:
                    że należy przewidywać skutki.
                    Wydaje mi się, że jest to zdanie (i zadanie) o fundamentalnym znaczeniu w
                    działalności czlowieka.
                    Tylko jak przekonać ludzi działających do zastosowania w praktyce tej zasady
                    oraz jak sprawić, żeby podjęte działanie było skuteczne w zamierzonym kierunku,
                    rzeczywiście dokładnie przeanalizowane z uwzględnieniem wszystkich możliwych
                    zagrożeń i czy jest to wogóle możliwe.
                    Moim zdaniem jest to zadanie bardzo trudne, ale możliwe do realizacji po
                    spełnieniu pewnych warunków wstępnych.
                    Dla mnie tym warunkiem wstępnym jest przekonanie, że tak trzeba podejść do
                    tematu, bo każda inna droga prowadzi do...
                    d_nutka
              • Gość: EUROMIR IZRAEL - ELEMENTY FASZYZMU W KONSTRUKCJI PANSTWA IP: *.cm-upc.chello.se 11.05.02, 02:35
                Szanowny Panie Kirze,
                napisał Pan :

                " /.../ i przed kim oraz dlaczego Pan sam chce ostrzec próbując udowodnić w swoim wątku,
                że Izrael to państwo faszystowskie a co za tym idzie Żydzi to faszyści.Dostrzega
                więc Pan jakiś problem skoro podjął Pan w tym kierunku określone działania.Przez
                celowe nagłośnienie tematu rozumiem działania określonej opcji politycznej
                zmierzające do wzbudzenia w społeczeństwie poczucia niebezpieczeństwa grożącego
                mu ze strony obywateli narodowości żydowskiej. /.../ "

                Przede wszystkim proponuję Panu traktować to co piszę bardziej dosłownie, aniżeli dotychczas Pan to robił. Cóż
                to oznacza ?
                Konkretnie. N.p. to, iż nikogo przed niczym, ani nikim ostrzegać nie zamierzałem -( a propos wątku "Fenomen...")
                To co zamierzałem - i sądzę udało mi się udowodnić - to fakt istnienia - w rodowodzie państwa Izrael elementów
                prowieniencji faszystowskiej, które to elementy, wobec faktu nieodcięcia się od nich, przez owe państwo rzutują
                na jego politykę tak wewnątrzną, jak i wewnątrzną. Proszę pamiętać, że państwo Izrael pretenduje - poprzez
                powoływanie sią na szczególny los Zydów i ludobójstwo, które go dotknęło w trakcie II Wojny - do traktowania
                szczególnego, na specjalnych warunkach. Dzieje się to w sytuacji, gdy mniejszość narodowa palestyńska w tym
                kraju traktowana jest podobnie jak Zydzi w III Rzeszy. Mniejszość ta pozbawiona jest podstawowych praw,
                poddana segregacji i (tylko z racji pochodzenia) skazana na obywatelstwo drugiej kategorii. Jasnym jest, iż
                krytykując podobne zachowania, staram się również w celu ich uwypuklenia dokonywać porównań losu narodu
                żydowskiego w czasie wojny - z losem Palestyńczyków, tym bardziej, że oficjalny Izrael cały czas na ówczesną
                niedolę Zydów słusznie się powołuje. Uważając - też słusznie - że niesprawiedliwą i nieludzką była.
                Poruszenie przeze mnie, nagłośnienie tego tematu - wynika z chęci (całkiem altruistycznej) ujęcia sią za słabszą
                stroną w konflikcie, a nie - jak wydaje się Pan sugerować - uznaniem beznamiętnym, że Zydzi to faszyści, którzy
                wyssali rasizm i faszyzm wraz z mlekiem matki. Krytyka działań Izraela wcale nie musi być antysemityzmem, albo
                " zmierzać do wzbudzenia w społeczeństwie poczucia niebezpieczeństwa grożącego mu ze strony Zydów".
                Może - tak jak jest w tym wypadku - konstatacją mającą na celu zmianę krytykowanej sytuacji.
                Toteż dyskutowanie korzeni faszystowskich w izraelskim rodowodzie ma za cel zarówno wywarcie presji na
                Izrael współczesny - po to aby się od nich odciął, jak i jest próbą zrozumienia (inaczej niezrozumiałej) polityki
                izraelskiej, która ideologi skażonej faszyzmem jest następstwem.
                Chciałbym przy okazji powtórnie podkreślić, że fakt konstatacji faszystowskich korzeni państwa Izrael - w
                równym stopniu dowodzi bycie przez wszystkich współczesnych Zydów faszystami, co konstatacja bycia
                przez hitlerowskie Niemcy - faszystowskimi - dowodziłaby bycie - wszystkich Niemców - faszystami. Wiadomo
                przecie, że tak nie było i nie jest.. Jak często bywa - tak i teraz - to aktywnej, krzykliwej mniejszości udało się
                narzucić swą wolę większości.
                Jeśli też stwierdzam, że rodowód Izraela jest naznaczony piętnem faszyzmu i jego elementy do dzisiaj są tam
                widoczne - to nie znaczy to, że uważam, iż Izrael jest państwem w pełni faszystowskim, totalnie pozbawionym
                demokracji, i że nie ma szans na przywrócenie tam porządku w pełni demokratycznego, szanującego prawa
                człowieka, obywatela, i mniejszości narodowych. W/g mojej oceny Izrael obecnie znajduje się w stadium
                demokracji podobnym RPA przed upadkiem apartheidu. I tak jak RPA - tak i Izrael powinien dokonać demontażu
                tych elementów ideowych w swej konstrukcji społecznej, które kłócą się z zachodnioeuropejskim wzorcem
                demokracji do dziś przecie niedoścignionym. Powinien to zrobić również w swoim jak najlepiej rozumianym
                interesie - po to, aby zostać zaakceptowanym przez społeczność międzynarodową.

                Pozdrawiam Pana - Kirze :

                Euromir
                • Gość: Kir Re: IZRAEL - ELEMENTY FASZYZMU W KONSTRUKCJI PANSTWA IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.02, 00:30
                  Szanowny Panie Euromirze
                  proszę mi wierzyć,że cały czas traktuję to co Pan pisze naprawdę bardzo poważnie.
                  Dla mnie w swoim wątku "Fenomen..." niczego Pan nie udowodnił ale upewnił już
                  przekonanych w ich przekonaniach.Nie darzę Izraela ani szczególną sympatią ani
                  wrogością.Dla mnie jest to państwo w stanie wojny.To tragedia dwóch narodów.Pisze
                  Pan,że kierują panem altruistyczne pobudki.Dlatego musi Pan udowodnić,że "rodowód
                  Izraela jest naznaczony piętnem faszyzmu i jego elementy do dzisiaj są tam
                  widoczne" oraz stosującym rasizm "W/g mojej oceny Izrael obecnie znajduje się
                  w stadium demokracji podobnym RPA przed upadkiem apartheidu".Następnie dodaje
                  Pan " Izrael powinien dokonać demontażu tych elementów ideowych w swej
                  konstrukcji społecznej, które kłócą się z zachodnioeuropejskim wzorcem demokracji
                  do dziś przecie niedoścignionym. Powinien to zrobić również w swoim jak najlepiej
                  rozumianym interesie - po to, aby zostać zaakceptowanym przez społeczność
                  międzynarodową.".Mogę zrozumieć taką pańską motywację.Wyglądałaby ona dla mnie
                  w ten sposób:patrzcie oto kraj utworzony przez ludzi którzy przeżyli holokaust
                  i prześladowania a pomimo tego zabija innych ludzi.Tylko,że wywołana byłaby ona
                  tylko emocjami.Przecież nie uwzględniono w niej zachowania drugiej strony.
                  Porównywanie Izraela do RPA gdy stosował rasizm w jego najczystszej postaci to
                  wielkie nadużycie.Co do izraelskiego faszyzmu to w pełni popieram zdanie Stoika
                  i Wana,że z czymś takim nie mamy do czynienia. Wydaje mi się,że każdy logicznie
                  myślący człowiek dojdzie do takich samych wniosków jak Stoik i Wan.Pańskich rad
                  dla Izraela nikt nie jest w stanie uwzględnić tylko on sam,nam pozostaje wrażenie
                  złego państwa,które szkodzi samemu sobie.Jednak społeczność międzynarodowa
                  to "złe państwo" akceptuje.Oznacza to tylko jedno:jest taka sama jak i ono.
                  Zaniechanie działania w tym przypadku nie zwalnia od odpowiedzialności.
                  Rozumiałbym też inną Pana motywację do takiego przedstawienia Izraela,tym razem
                  nie skierowaną przeciwko samemu państwu ale temu ciągłemu mówieniu o martyrologii
                  narodu żydowskiego i holokauście, możliwe,że nawet spowodowane sprawą Jedwabnego.
                  Byłoby to coś rzeczywiście nowego.W takich przypadkach każdy sposób wydaje się
                  dobry,nawet "naginanie faktów" do czego niezbędna jest ich własna interpretacja.
                  Umiejętnie przeprowadzona przez osoby potrafiące tego dokonać przyjmuje pozory
                  prawdy.Dlatego tak tego nie znoszę bo z reguły służy złym celom aby tylko
                  wytworzyć podziały wśród ludzi gdyż część z nich uwierzy.Nie twierdzę że miał
                  Pan taki zamiar,powinien jednak Pan się liczyć z tym,że "obrońcy-mściciele" nie
                  skierują się przeciwko Izraelowi ale przeciwko tym którzy są "pod ręką" czyli
                  Żydom.Kto będzie ginął za Palestyńczyków,wyrażenie swej niechęci do członków
                  narodu "państwa faszystów" jest zawsze prostsze i bezpieczniejsze.Taki Żyd nie
                  ma broni, raczej się nie broni a wiadomo,że z natury jest zły,dowodzili tego
                  wcześniej inni,jeszcze przed Panem.Dlatego pańska argumentacja w wątku
                  "Fenomen..." będzie prowadziła do przeniesienia wniosków na cały naród.Podobnie
                  przecież było po IIwojnie z oceną Niemców,mało tego zaliczano do nich nawet
                  Ślązaków,Mazurów i Kaszubówsmile.Jest Pan człowiekiem inteligentnym musiał więc Pan
                  liczyć się też z taką ewentualnością.Czy historia którą Pan przedstawił jest
                  ukrywana-nie,każdy może mieć do niej dostęp.Pozostaje tylko kwestia interpretacji
                  pewnych faktów i za to nie cierpię niektórych historyków,za brak obiektywizmu i
                  mówienie półprawd.Stąd tyle fałszywych sądów a później skrajnych zachowań,ale już
                  nie wynikających z ludzkiej ignorancji.Może za parę lat, a może szybciej,
                  przeżyjemy kolejny szok dotyczący naszej najnowszej historii.Pan dokonał też
                  interpretacji faktów,który wydał się dla Pana właściwy,pozostawiając odbiorcy
                  praktycznie przyjęcie tej interpretacji albo jej odrzucenie.Gdyby był ignorantem,
                  możliwe że Pan by go przekonał. Jednak dzięki takim ludziom jak Stoik i Wan,
                  odbiorca miał możliwość poznania również racji drugiej strony i wyrobienia sobie
                  swojego własnego poglądu.Zastanawia mnie czy w podobny sposób nie będzie
                  argumentowała łamania praw przez Polskę mniejszość Niemiecka,Białoruska
                  i Ukraińska. Możliwe,że już się nad tym zastanawiają,albo już są w trakcie.
                  W Niemczech,szczególnie we wschodnich landach (była NRD) ruch neofaszystowski
                  nie jest już tylko "wąziutkim marginesikiem".Zresztą mają też swoją tradycję.
                  Możliwe,że też w ten sposób argumentują konieczność obrony swojej mniejszości
                  przed naszym krajem. Ukraina,Białoruś?-ci nawet nie mają swego przedstawiciela
                  w parlamencie.Tego na razie nie dostrzegamy zajęci "bzdetami".Pan pisze o Izraelu
                  sądząc,że pomożemy Palestyńczykom gdy niewykluczone,że będzie konieczna
                  konsolidacja wszystkich obywateli w sprawach istotniejszych dla kraju.Pytałem
                  Pana o Kurdów dlaczego świat milczy w ich sprawie?Odpowiem na nie sam:tak
                  naprawdę nikogo nie obchodzi kto ginie,ważne jest tylko kto kogo zabija i gdzie
                  są kamery.Jak to możliwe,że przypadku Kurdów nawet opinia międzynarodowa milczy
                  jak zaklęta?Jest ich ogółem 25 mln z czego prawie połowa żyje w Turcji, ok.4,5
                  mln w Iraku w Iranie ok.6-7 mln.Pozostali żyją w Afganistanie,Kazachstanie
                  i Armenii.Widzi Pan ile osób można ukryć przed oczyma humanitarnego,
                  demokratycznego Świata. Nie,tym tematem też się nie zajmuję,to tylko tak dla osób
                  które chciałyby się nim może zająć.Swoją drogą to naprawdę ciekawe jak można nic
                  nie słyszeć o takim narodzie.Też nie rozwiązany problem.Swoją drogą to przestałem
                  się teraz dziwić Niemcom,że ziemie zachodnie traktują jak swoje.Jeżeli mają
                  podobnie napisaną historię to rzeczywiście nie tylko gotowi są się jej domagać
                  ale i walczyć o nią jak o swoją.Oni naprawdę mogą być święcie przekonani o tym,
                  że im została niesłusznie odebrana.Dziwić się,że mają mapy ze starymi granicami.
                  Przecież wierzą faktom a fakty nie kłamią.Jeżeli ktoś im uzasadnił odpowiednio,
                  że odebranie terytorium w wyniku wojny jest działaniem bezprawnym to jak mieli
                  nie uwierzyć.Swoją drogą ciekawe gdyby tak spróbować uzasadnić jako bezprawne
                  odebranie ziem wschodnich Polsce ile osób by uwierzyło i założyło ziomkostwa?
                  Osobiście się na to nie piszę.
                  To wszystko wydaje się takie irracjonalne a jednak jest możliwe i to dzisiaj.
                  Dobranoc Panu: Euromirze
                  Kir
                  • Gość: EUROMIR Re: IZRAEL - ELEMENTY FASZYZMU DO USUNIECIA IP: *.cm-upc.chello.se 13.05.02, 03:29
                    Gość portalu: Kir napisał :

                    ) Szanowny Panie Euromirze
                    ) proszę mi wierzyć,że cały czas traktuję to co Pan pisze naprawdę bardzo poważnie.
                    ) Dla mnie w swoim wątku "Fenomen..." niczego Pan nie udowodnił ale upewnił już
                    ) przekonanych w ich przekonaniach.Nie darzę Izraela ani szczególną sympatią ani
                    ) wrogością
                    -------------------------------
                    Euromir :
                    Muszę stwierdzić, że nie zauważam Pańskiej bezstronności w ocenach dotyczących Izraela. Wydaje się Pan
                    traktować to państwo w sposób szczególny, na specjalnych prawach. Ja natomiast, nie widzę ku temu żadnego
                    powodu. Więcej powiem. Tragedia, którą przeszedł naród żydowski w trakcie II Wojny tym bardziej go obliguje do
                    zachowań, które - choćby teraz przy okazji konfliktu z Palestyńczykami - mogłyby zostać odczytane jako powielenie
                    zbrodniczych wzorców z okresu II Wojny...
                    ............................................................................

                    ).Dla mnie jest to państwo w stanie wojny.To tragedia dwóch narodów.Pis
                    ) ze Pan,że kierują panem altruistyczne pobudki.Dlatego musi Pan udowodnić,że "rodow
                    ) ód Izraela jest naznaczony piętnem faszyzmu i jego elementy do dzisiaj są tam
                    ) widoczne" oraz stosującym rasizm "W/g mojej oceny Izrael obecnie znajduje się
                    ) w stadium demokracji podobnym RPA przed upadkiem apartheidu".Następnie dodaje
                    ) Pan " Izrael powinien dokonać demontażu tych elementów ideowych w swej
                    ) konstrukcji społecznej, które kłócą się z zachodnioeuropejskim wzorcem demokrac
                    ) ji do dziś przecie niedoścignionym. Powinien to zrobić również w swoim jak najlepi
                    ) ej rozumianym interesie - po to, aby zostać zaakceptowanym przez społeczność
                    ) międzynarodową.".Mogę zrozumieć taką pańską motywację.Wyglądałaby ona dla mnie
                    ) w ten sposób:patrzcie oto kraj utworzony przez ludzi którzy przeżyli holokaust
                    ) i prześladowania a pomimo tego zabija innych ludzi.Tylko,że wywołana byłaby ona
                    ) tylko emocjami.
                    -----------------------------------------------
                    Euromir :
                    O emocjach mówi Pan - nie ja. Proszę się przyjrzeć temu co napisałem Nie widzę tam śladów emocji. Natomiast
                    dużą ilość argumentów, których rzeczowo nikomu nie udało się zbić i uczynić nieaktualnymi.
                    ...........................................................................................................................................................

                    )Przecież nie uwzględniono w niej zachowania drugiej strony.
                    ) Porównywanie Izraela do RPA gdy stosował rasizm w jego najczystszej postaci to
                    ) wielkie nadużycie.
                    ......................................................................................................

                    Euromir :
                    Proszę uzasadnić to oskarżenie. W jaki sposób popełniłem nadużycie ? Proszę o przywołanie cytatów, faktów
                    i udowodnienie, że skłamałem, oszukałem, wymyśliłem...słowem, że rzeczywistość jest inna, aniżeli ją opisuję.
                    ...................................................................................................................................................................................

                    )Co do izraelskiego faszyzmu to w pełni popieram zdanie Stoika
                    ) i Wana,że z czymś takim nie mamy do czynienia. Wydaje mi się,że każdy logicznie
                    ) myślący człowiek dojdzie do takich samych wniosków jak Stoik i Wan.
                    ........................................................................................................................................

                    Euromir :
                    Odnoszę wrażenie, że dla Pana, w dyskusji nie liczy się prawda i siła argumentacji. Co za tem idzie logika, u Pana
                    pełni służebną rolę w stosunku - nie do rozeznania przedmiotu rozmowy, lecz wyciągnięcia z niej takich wniosków,
                    które są po prostu przez Pana z góry założone, oczekiwane i Mu wygodne.

                    ...................................................................................................................

                    )Pańskich rad dla Izraela nikt nie jest w stanie uwzględnić tylko on sam,nam pozostaje wrażenie
                    ) złego państwa,które szkodzi samemu sobie.Jednak społeczność międzynarodowa
                    ) to "złe państwo" akceptuje.Oznacza to tylko jedno:jest taka sama jak i ono.
                    ...........................................................................................................................................................
                    Euromir :
                    Panie Kirze - przecież właśnie o tym staram się pisać cały czas. "Izrael sam sobie szkodzi". Nawet Dawid
                    Warszawski - felietonista GW, w zeszłym tygodniu napisał, iż "Izrael sam sobie strzela samobójcze gole", a jego
                    przecie nikt nie oskarży o sympatie propalestyńskie, ani tem bardziej o antysemityzm.
                    Jeśli zaś chodzi o międzynarodową akceptację państwa izraelskiego - to niestety tak dobrze z tym nie jest.
                    Różnorakie gremia - pewnie czytał Pan o tym w prasie - stale protestują. Podejmując rezolucje w ONZ, strasząc Izrael
                    zawieszeniem go w prawach członka stowarzyszonego z UE, pisząc petycje i protesty w prasie, demonstrując na
                    ulicach...
                    .......................................................................................................
                    ) Zaniechanie działania w tym przypadku nie zwalnia od odpowiedzialności.
                    ) Rozumiałbym też inną Pana motywację do takiego przedstawienia Izraela,tym razem
                    ) nie skierowaną przeciwko samemu państwu ale temu ciągłemu mówieniu o martyrologii
                    ) narodu żydowskiego i holokauście, możliwe,że nawet spowodowane sprawą Jedwabnego.
                    ................................................................................
                    Euromir :
                    Nie powodują mną żadne inne motywacje aniżeli te o których oficjalnie piszę. Faktem jest, że uważam iż nie ma
                    najmniejszego powodu, aby Izrael traktować w naszej wspólnej miądzynarodowej społeczności - specjalnie, inaczej,
                    lepiej, albo gorzej.
                    ................................................................................

                    ) Byłoby to coś rzeczywiście nowego.W takich przypadkach każdy sposób wydaje się
                    ) dobry,nawet "naginanie faktów" do czego niezbędna jest ich własna interpretacja
                    ) Umiejętnie przeprowadzona przez osoby potrafiące tego dokonać przyjmuje pozory
                    ) prawdy.Dlatego tak tego nie znoszę bo z reguły służy złym celom aby tylko
                    ) wytworzyć podziały wśród ludzi gdyż część z nich uwierzy.Nie twierdzę że miał
                    ) Pan taki zamiar,powinien jednak Pan się liczyć z tym,że "obrońcy-mściciele" nie
                    ) skierują się przeciwko Izraelowi ale przeciwko tym którzy są "pod ręką" czyli
                    ) Żydom
                    .....................................................................................
                    Euromir :
                    Nie sądzę, żeby przedstawione przez Pana argumenty uprawniały mnie, czy też kogokolwiek innego do niemówienia
                    o tym co uważa, w polityce i działaniach Izraela za niesprawiedliwe i występne. Ząda Pan ode mnie abym sam
                    założył sobie coś na kształt autocenzury ? Rozumując w ten sposób szybko stwierdzimy, że nie da się pisać, czy też
                    krytykować kogokolwiek, czy czegokolwiek, gdyż zawsze potencjalnie jest grupa ludzi niewinnych, którzy być może,
                    mogliby w efekcie owego krytycznego pisania coś stracić.Od pilnowania interesów takich ludzi, instytucji itd. w
                    demokratycznych państwach jest policja, służby bezpieczeństwa itd
                    ..............................................................................................................................
                    )Kto będzie ginął za Palestyńczyków,wyrażenie swej niechęci do członków
                    ) narodu "państwa faszystów" jest zawsze prostsze i bezpieczniejsze.Taki Żyd nie
                    ) ma broni, raczej się nie broni a wiadomo,że z natury jest zły,dowodzili tego
                    ) wcześniej inni,jeszcze przed Panem.Dlatego pańska argumentacja w wątku
                    ) "Fenomen..." będzie prowadziła do przeniesienia wniosków na cały naród.
                    ...........................................................................................................................................
                    Euromir :
                    Nic nie wiem o tym, aby Zyd z natury swojej "był zły". Różni są ci Zydzi Panie Kirze.
                    Faktem jest natomiast, że Izrael jest produktem swojego narodu i nosi w sobie wszystkie jego cechy. Te złe i te dobre.
                    Nikt na siłę Izraelowi ustro
                    • Gość: EUROMIR Re: IZRAEL - ELEMENTY FASZYZMU DO USUNIECIA cd IP: *.cm-upc.chello.se 13.05.02, 03:35
                      cd
                      ..............................................................................................................................
                      >Kto będzie ginął za Palestyńczyków,wyrażenie swej niechęci do członków
                      > narodu "państwa faszystów" jest zawsze prostsze i bezpieczniejsze.Taki Żyd nie
                      > ma broni, raczej się nie broni a wiadomo,że z natury jest zły,dowodzili tego
                      > wcześniej inni,jeszcze przed Panem.Dlatego pańska argumentacja w wątku
                      > "Fenomen..." będzie prowadziła do przeniesienia wniosków na cały naród.
                      ...........................................................................................................................................
                      Euromir :
                      Nic nie wiem o tym, aby Zyd z natury swojej "był zły". Różni są ci Zydzi Panie Kirze.
                      Faktem jest natomiast, że Izrael jest produktem swojego narodu i nosi w sobie wszystkie jego cechy. Te złe i te
                      dobre.
                      Nikt na siłę Izraelowi ustroju nie narzucał. Jest on takim jakim chcieli go mieć Zydzi przyjeżdzający do Palestyny
                      budować swoje państwo. Napisałem, że jest "nieodrodnym dzieckiem swoich czasów" W okresie kiedy
                      powstawał, gdy konstruowano jego myśl państwową - na świecie "modne" były dwie dziś już przechodzone
                      ideologie : komunistyczna i faszystowska. Obie odcisnęły w mniejszym, lub większym stopniu swój ślad na
                      państwie, które wówczas powstawało. Zadaniem współczesnych Izraelczyków jest zerwanie z elemantami
                      historii mało chlubnymi
                      i dopasowanie struktury państwa do naszych współczesnych czasów i wyobrażeń o moralności.
                      .......................................................................................................

                      >Podobnie przecież było po IIwojnie z oceną Niemców,mało tego zaliczano do nich nawet
                      > Ślązaków,Mazurów i Kaszubówsmile.Jest Pan człowiekiem inteligentnym musiał więc Pan
                      > liczyć się też z taką ewentualnością.Czy historia którą Pan przedstawił jest
                      > ukrywana-nie,każdy może mieć do niej dostęp.
                      ------------------------------------------------------------------------
                      Euromir :
                      Nie sądzę. To o czym piszę jest fenomenem mało znanym a mającym w dalszym ciągu duży wpływ na
                      współczesną politykę tego państwa.Proszę się bliżej przyjrzeć głosom moich polemistów. Na początku przeczyli
                      podawanym przeze mnie faktom i wypływającym z nich wnioskom. Były mało znane. W miarę rozwoju dyskusji i
                      zapoznawania się z materiałami na które się powoływałem, w dużej mierze przyznali mi rację. Różnią się ze mną
                      wnioskami mając ku temu jak najlepsze prawo. Nie zakwestionowali natomiast żadnego z przedstawionych
                      przeze mnie dowodów i materiałów.
                      ..................................................................................................
                      >Pozostaje tylko kwestia interpretacji
                      > pewnych faktów i za to nie cierpię niektórych historyków,za brak obiektywizmu i
                      > mówienie półprawd.Stąd tyle fałszywych sądów a później skrajnych zachowań,ale już
                      > nie wynikających z ludzkiej ignorancji.Może za parę lat, a może szybciej,
                      > przeżyjemy kolejny szok dotyczący naszej najnowszej historii.Pan dokonał też
                      > interpretacji faktów,który wydał się dla Pana właściwy,pozostawiając odbiorcy
                      > praktycznie przyjęcie tej interpretacji albo jej odrzucenie.
                      ......................................................................................................
                      Euromir :
                      Czy jest jeszcze jakaś inna przeoczona przeze mnie możliwość? Oczywiście przyjąłem taką rolę, jak Pan ją
                      opisał. Podałem fakty (mało znane) i wyciągnąłem z nich wnioski. Oczywiście własne, gdyż trudno by mi było
                      wyciągnąć je za kogoś innego.
                      .....................................................................................................
                      >Gdyby był ignorantem,
                      > możliwe że Pan by go przekonał. Jednak dzięki takim ludziom jak Stoik i Wan,
                      > odbiorca miał możliwość poznania również racji drugiej strony i wyrobienia sobie
                      > swojego własnego poglądu.
                      ......................................................................................................
                      Euromir :
                      Nie staram się przekonać ignorantów, ani też fachowców. Do tego w co wierzę staram się przekonać
                      wszystkich. Podaję uczciwie fakty i... jak wyżej...
                      .....................................................................................................

                      >Zastanawia mnie czy w podobny sposób nie będzie
                      > argumentowała łamania praw przez Polskę mniejszość Niemiecka,Białoruska
                      > i Ukraińska. Możliwe,że już się nad tym zastanawiają,albo już są w trakcie.
                      .....................................................................................................
                      Euromir :
                      Nie za bardzo rozumiem oczym Pan mówi. O jakim łamaniu przez Polskę praw mniejszości białoruskiej, niemieckiej
                      itd?
                      Proszę o wyjaśnienie jakie to prawa są w Polsce łamane?
                      .......................................................................................................

                      > W Niemczech,szczególnie we wschodnich landach (była NRD) ruch neofaszystowski
                      > nie jest już tylko "wąziutkim marginesikiem".Zresztą mają też swoją tradycję.
                      > Możliwe,że też w ten sposób argumentują konieczność obrony swojej mniejszości
                      > przed naszym krajem. Ukraina,Białoruś?-ci nawet nie mają swego przedstawiciela
                      > w parlamencie.Tego na razie nie dostrzegamy zajęci "bzdetami".Pan pisze o Izrae
                      > lu sądząc,że pomożemy Palestyńczykom gdy niewykluczone,że będzie konieczna
                      > konsolidacja wszystkich obywateli w sprawach istotniejszych dla kraju.Pytałem
                      > Pana o Kurdów dlaczego świat milczy w ich sprawie?Odpowiem na nie sam:tak
                      > naprawdę nikogo nie obchodzi kto ginie,ważne jest tylko kto kogo zabija i gdzie
                      > są kamery.Jak to możliwe,że przypadku Kurdów nawet opinia międzynarodowa milczy
                      > jak zaklęta?Jest ich ogółem 25 mln z czego prawie połowa żyje w Turcji, ok.4,5
                      > mln w Iraku w Iranie ok.6-7 mln.Pozostali żyją w Afganistanie,Kazachstanie
                      > i Armenii.Widzi Pan ile osób można ukryć przed oczyma humanitarnego,
                      > demokratycznego Świata. Nie,tym tematem też się nie zajmuję,to tylko tak dla osób
                      > które chciałyby się nim może zająć.Swoją drogą to naprawdę ciekawe jak można nic
                      > nie słyszeć o takim narodzie.Też nie rozwiązany problem.Swoją drogą to przestałem
                      > się teraz dziwić Niemcom,że ziemie zachodnie traktują jak swoje.Jeżeli mają
                      > podobnie napisaną historię to rzeczywiście nie tylko gotowi są się jej domagać
                      > ale i walczyć o nią jak o swoją.Oni naprawdę mogą być święcie przekonani o tym,
                      > że im została niesłusznie odebrana.Dziwić się,że mają mapy ze starymi granicami
                      > Przecież wierzą faktom a fakty nie kłamią.Jeżeli ktoś im uzasadnił odpowiednio,
                      > że odebranie terytorium w wyniku wojny jest działaniem bezprawnym to jak mieli
                      > nie uwierzyć.Swoją drogą ciekawe gdyby tak spróbować uzasadnić jako bezprawne
                      > odebranie ziem wschodnich Polsce ile osób by uwierzyło i założyło ziomkostwa?
                      > Osobiście się na to nie piszę.
                      > To wszystko wydaje się takie irracjonalne a jednak jest możliwe i to dzisiaj.
                      > Dobranoc Panu: Euromirze
                      > Kir
                      --------------------------------------------------------------
                      Euromir:
                      Sprawa Kurdów. Niestety nie jestem w stanie pomieścić wszystkich niesprawiedliwości naszego świata, a także
                      moich zainteresowań w jednym wątku. Dlatego o Kurdach nic nie napisłem. Nie pisałem też o Lapończykach, ani
                      Baskach, choć na pewno i oni na to zasługują. Ale to tematy na kiedy indziej.
                      Na razie - dobranoc !

                      Pozdrawiam :

                      Euromir
    • Gość: Stoik DYSKUSJA TYGODNIA - słowo od Stoika IP: *.toya.net.pl / 10.0.207.* 10.05.02, 01:49
      Dziękuję Panu Euromirowi za ciekawy wątek, którego (o dziwo) nikt jeszcze nie
      zaśmiecił. Dziękuję też pozostałym dyskutantom. Należy im się krótkie
      wyjaśnienie mojego stanowiska. Jest ono bardzo bliskie poglądom Bunda, który
      bardzo dobrze zrozumiał moje intencje. Przeczytałem z zainteresowaniem
      wypowiedź Kira, ale osobiście nie widzę wielkiej różnicy między Forum i
      Mediami, forum wydaje mi się też Medium.

      Podtrzymując zdanie o tym, że przekazywanie wiedzy może przynieść więcej
      szkody niż pożytku chciałbym tylko wyjaśnić, jak należy takim szkodom
      przeciwdziałać. Otóż w żadnym wypadku nie poprzez cenzurę. Cenzura budzi
      przede wszystkiem nieodparte skojarzenia, że coś jest do ukrycia i prowokuje
      do oporu. Jedynym sensownym sposobem wydaje mi się prezentacja poglądów "z
      innej strony". Pozwoli to nawet niezbyt zorientowanemu czytelnikowi spostrzec,
      że te "pierwsze" poglądy nie są jedynymi. Będzie mógł wtedy bardziej świadomie
      przychylić się do poglądów, które wydadzą mu się bliższe lub lepiej
      umotywowane.

      Problemem na tym forum nie wydaje mi się zresztą nie tylko brak takich
      prezentacji "z drugiej strony". Jest nim również ubóstwo wypowiedzi "środka",
      czyli takich, które potrafiły by pokazać racje "obu stron". Łatwy przykład:
      antysemici i antysemitofobi, używający właściwie tego samego, niewyszukanego
      języka, w dodatku przekazujący informację, którą dałoby się skompresować do
      jednego bita. Oczywiście to skrajności, ale jest ich na tym forum dużo.

      Do Tyu - obiecuję, ale jeszcze nie tym razem. Muszę nieść za morze kaganek
      oświaty, a teleportacji jeszcze nie opanowałem.

      Serdecznie wszystkich pozdrawiam,
      Znikający Stoik
      • d_nutka Re: DYSKUSJA TYGODNIA -!!! 10.05.02, 07:25
        Szanowni Panowie: EUROMIR, Kir i Stoik!
        Dziękuję.
        To jest dopiero DYSKUSJA!!!
        Rozkosz dla oczu, duszy i rozumu.
        DZIĘKUJĘ!!!
        d_nutka
      • Gość: Kir Re: DYSKUSJA TYGODNIA - słowo od Kira IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.02, 00:26
        Witam,przeczytałem wątek w którym brałeś udział i chylę czoło.Mam nadzieję,że
        nigdy nie staniemy po przeciwnych stronach,a jeżeli już to raczej w błahych
        sprawach.Co do Forum to świadomie oddzieliłem go od innych mediów.Ale teraz się
        tak zastanawiam:gdyby tekst Euromira nie otrzymał Twoich kontrargumentów?
        Pozostaje tylko przekonanie przechodzące w pewność,że to Forum czyta naprawdę
        mało osób.Zawsze to mniej niż gdyby ukazał się w prasie.
        Pozdrawiam
        Kir
        • Gość: # Re: DYSKUSJA TYGODNIA - słowo od Kira IP: *.wroclaw.tpnet.pl 13.05.02, 08:11

          Kidy moj przyjacielu bedziesz widzial sprawy polskie
          z takim "faszystowskim i socjal-nazistowskim" zaangazowaniem,
          jak reprezentowantowane tu przez Ciebie, z takim bezkrytycznym zaangazowaniem,
          sprawy zydowskie.

          Polskie masz nawet daleko z tylu za interesami Bialorusinow i Ukraincow,
          ktorym bys zalatwil reprezentacje w Sejmie, choc oszukanych i ograbionych
          Polakow NIKT, w tym sqrwionym Sejmie, nie reprezentuje.

          Na 460 poslow NIKT.
          • Gość: Jondrus Re: DYSKUSJA TYGODNIA - słowo od Kira IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.05.02, 08:27
            Gość portalu: # napisał(a):

            > Polskie masz nawet daleko z tylu za interesami Bialorusinow i Ukraincow,
            > ktorym bys zalatwil reprezentacje w Sejmie, choc oszukanych i ograbionych
            > Polakow NIKT, w tym sqrwionym Sejmie, nie reprezentuje.
            >
            > Na 460 poslow NIKT.

            Szokujące stwierdzenie dajace do myslenia.
            Myślę ,że aż tak źle nie jest , może ktoś chociaż czasami pomyśli.
            Z drugiej strony dziwne dla mnie jest zapewnienie 2 mandatów mniejszości
            niemieckiej ,praktycznie niezaleznie od wyników wyborów.
            W Niemczech taki gest w stosunku do mniejszości polskiej jest
            nie do pomyslenia.

            Andrzej

            P.S.
            Jak tam prace ogródkowe?
            • Gość: # Re: DYSKUSJA TYGODNIA - słowo od Kira IP: *.wroclaw.tpnet.pl 13.05.02, 08:42
              Na biezaco.
              Znasz jakies nazwisko posla, ktory by
              niepopulistycznie (nie rozwalajac reszty) ani nie "obrotowo" (do SLD)
              reprezentowal "oszukanych i ograbionych Polakow" ?

              Predko mi tu podaj ich nazwiska. Dostana od #-a wysokie nagrody !
              • Gość: Jondrus Re: DYSKUSJA TYGODNIA - słowo od Kira IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.05.02, 09:06
                Gość portalu: # napisał(a):

                > Na biezaco.
                > Znasz jakies nazwisko posla, ktory by
                > niepopulistycznie (nie rozwalajac reszty) ani nie "obrotowo" (do SLD)
                > reprezentowal "oszukanych i ograbionych Polakow" ?
                >
                > Predko mi tu podaj ich nazwiska. Dostana od #-a wysokie nagrody !

                Będę śledził wystąpienia posłów pod tym kątem.
                Tak swoją drogą to trudno o zachowania niepopulistyczne,
                bo w Sejmie reprezentowane są interesy partyjne ,a najczęściej własne.
                Czy obrona własnych interesów podchodzi pod obronę Polaków
                i będzie nagroda?

                Andrzej
                • Gość: # Re: DYSKUSJA TYGODNIA - słowo od Kira IP: *.wroclaw.tpnet.pl 13.05.02, 09:20
                  Mam tez nagrodzic czlonkow rad przezornych ?
                  Oj Jondrus... masz mnie jak Michnik Polakow za barana?
                  • Gość: Jondrus Re: DYSKUSJA TYGODNIA - słowo od Kira IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.05.02, 11:15
                    #-u , nigdy w życiu za barana, ani żadne inne zwierze.
                    Tak sie podpytuję bo wynikł problem.
                    Zacytuję Ci odpowiedź skierowana do mnie po oswiadczeniu,
                    że jestem za wstapieniem do UEsadwątek:Internauci nie chcą do UE)

                    -------------------------------------------
                    Re: Internauci nie chcą do UE
                    Autor: Gość portalu: km2bp
                    Data: 12-05-2002 13:21 adres: *.zgora.sdi.tpnet.pl


                    --------------------------------------------------------------------------------
                    Wiem skąd bierze się większość zwolenników w sytuacji gdy ze wszystkich stron
                    jest pełno propagandy chujnie popierającej po prostu są to”PODATNICY” bez
                    wyrobionego własnego zdania.

                    Poprawność polityczna - Jest to zachowanie i głoszenie opinii będących w
                    zgodzie z obowiązującym aktualnie kanonem , Jedność w
                    poglądach z rządzącymi . ( A baca na to
                    rzekł: Z prądem to byle gówno popłynie a pod prąd ino szlachetna ryba)

                    Patriotyzm – Prawdziwa miłość do ojczyzny, ale nie koniecznie do rządu jeśli
                    rząd jest zły i działa na niekorzyść kraju to prawdziwy patriota
                    bojkotuje niektóre postanowienia i przepisy takiego rządu


                    Podatnik - Człowiek łatwowierny ,podatny na wszelkie sugestie i pogróżki od
                    którego z łatwością można wyłudzić pieniądze.

                    -----------------------------------------------------------------

                    W związku z Twoimi wskazaniami na wielkie złodziejstwo wśród kolesi na górze,
                    na rozkradanie majątku narodowego , na wyprzedaż tegoż za łapówki
                    i wszelki inne szachrajstwa , które to niewątpliwie występują ,mam
                    poważne wątpliwości czy chcę być patriotą.Z powyższej definicji wynika,
                    że wszyscy spryciarze i potrafiący sobie 'załatwic' ,spowodować przekręty
                    i ciągnąć z nich zyski to sami patrioci.Patrioci nie popierający aktualnego
                    rządu i w ten sposób zwalczający go.Miłość do Ojczyzny realizowana poprzez
                    miłość do samego siebie.

                    Jeżeli złodziei mamy nazywać patriotami to wybacz #, ale wolę cięzko
                    zapierdalać i byc tym podatnikiem.

                    Andrzej
                    Andrzej
                    • Gość: # Re: DYSKUSJA TYGODNIA - słowo od Kira IP: *.wroclaw.tpnet.pl 13.05.02, 11:32
                      Gość portalu: Jondrus napisał(a):

                      > #-u , nigdy w życiu za barana, ani żadne inne zwierze....
                      > Jeżeli złodziei mamy nazywać patriotami to wybacz #, ale wolę cięzko
                      > zapierdalać i byc tym podatnikiem.
                      >
                      > Andrzej
                      > Andrzej

                      Nie jestem baranem ani nie jestem wilkiem( doniosl mi o tym wspolnym awansie 7).
                      A na pewno nie "wilkiem w oczej skorze", ktorzy sa jedynym powodem mego
                      przebywania na Forum.

                      Sofistyke wysublimowałes z "wilkow w baranich skorach" przebijajac slynnego
                      Zenona z Efezu, prostym acz niezauwazalnym przeskokiem ciaglosci rozumowania
                      przez utozsamienie; "rzadzacych cwaniakow" z "zarzadzanymi bojkotowiczami".

                      Ale to takie powszechne podmiany, ze Ci wybaczam.
    • Gość: Kir DO MOICH OPONENTÓW, INNYM POD ROZWAGĘ IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.02, 00:13
      Szanowni Panowie,nigdy bym nie sądził,że moje wyrażane jakby nie było nie
      skrajne opinie w ten sposób zostaną odebrane.Musieliście zanegować mój
      patriotyzm a nad tym spokojnie już przejść nie mogę.Najpierw Jedwabne:jakimże
      to przejawem patriotyzmu ma być obrona degeneratów narodowości polskiej,którzy
      brali udział w tej zbrodni.Niektórzy zostali przecież już wcześniej osądzeni,
      żyją także naoczni świadkowie, którzy potwierdzają,że niektórzy Polacy w ten
      sposób się zachowywali.Emitowano przecież film "Sąsiedzi".Wypowiadał się w tej
      sprawie prof.Kieres.Odrzucać te fakty to patriotyzm?!Nikt nie mówi przecież o
      całym polskim narodzie,wprost przeciwnie sami Żydzi zaświadczają o poświęceniu
      Polaków ratujących ich życie.Jednak ktoś ubzdurał sobie,że obrona degeneratów
      leży w interesie całego narodu,przecież broni się tych degeneratów.Wszystko
      należało zohydzić.Dlatego zaczęto udowadniać,że i Żydzi nie byli święci co z
      kolei wywołało wrażenie antysemityzmu.Liczenie zamordowanych-ilu ludzi trzeba
      zabić aby mówić o zbrodni?Przecież to właśnie odrzucanie faktów powoduje opór
      strony przeciwnej.Panie Euromirze,każe mi Pan uwierzyć w faszystowski Izrael
      na podstawie swojej argumentacji a inni każą mi odrzucić fakty dot.Jedwabnego,
      inaczej nie jestem patriotą.Przecież to jakieś szaleństwo.Jednak jak się
      okazuje ważne kryterium do oceny czyjegoś patriotyzmu.Dlaczego nikt na
      podstawie tego,że niektórzy Polacy kolaborowali z Niemcami nie mówi o nas
      faszyści,ponieważ nie zaprzeczamy faktom kolaboracji.Faktem też jest,że Polak
      potrafił donieść na Polaka a nawet go zabić.Byliśmy i jesteśmy różni,dobrzy
      i źli.Oczywiście można przyjąć irracjonalną wersję,że wszyscy dobrzy to Polacy
      natomiast nie-Polacy to właśnie ci źli.Dzięki temu w oparciu o tak irracjonalną
      przesłankę,którą na upartego też dałoby się udowodnić,mamy wspaniały naród.Nie
      mówcie mi Panowie,że to bełkot ponieważ jest to tylko prosty wniosek jaki można
      wyciągnąć z postów,jedynie ostatnie trzy zdania możecie sobie w ten sposób
      potraktować.
      Negacja mojego patriotyzmu poprzez stwierdzenie,że nie jest ważny dla mnie
      interes Polski.Czymże w takim razie jest ten interes kraju? w dokonywaniu
      podziałów i nie dostrzeganiu zagrożeń oraz gromkim pokrzykiwaniu:jestem
      Polakiem bo jestem przeciw "temu i tamtemu".Ja przecież już zostałem postawiony
      przez Szanownych Panów poza margines tych Polaków,którym leży dobro kraju na
      sercu.Zostałem wyrzucony poza ten margines tylko z powodu prezentowanych
      poglądów.Pytanie:jak to rozłożyłoby się w społeczeństwie?Zdajecie przecież
      sobie sprawę,że nie wszyscy będą prezentować poglądy takie jak Wy.Bardziej
      patriotycznie nastawieni nie omieszkają też demonstracyjnego okazania swego
      patriotyzmu i niechęci tym "innym".Nie będzie to tworzyło podziałów?będzie
      i każdy doskonale sobie z tego zdaje sprawę.Mówienie,że będzie inaczej to
      kłamstwo.Jeżeli to interes państwa,to rzeczywiście różnie go rozumiemy.Dla mnie
      jest nim zgoda i brak tych podziałów.Jednak ja jestem j/w, pozbawiony cechy
      patriotyzmu.Mówicie też Panowie,że bzdurą są jakieś zagrożenia.Czy aby napewno?
      Czyżby ślepota i zapatrzenie w swoją "mądrość" polityczną naprawdę jeszcze nas
      nie opuściły,tę przyczynę wszystkich klęsk i tylu ofiar?Zawsze też na kogoś
      liczymy,nigdy na siebie.Oto fragment artykułu z GW,który może jednak powinien
      dać troszeczkę do myślenia:
      Paolo Flores d'Arcais (01-05-02 18:11)
      ..
      Zagrożona jest cała Europa. To cała Europa, a nie tylko Francja, przechodzi mal
      a la democratie [chorobę, jaka toczy demokrację - red.] - w całej Europie
      bowiem niemal co piąty wyborca głosuje na dziki i tępy populizm -
      antydemokratyczny i nierzadko ksenofobiczny
      ....................................................
      W Hamburgu partia ultrakonserwatysty Ronalda Schilla otarła się o 20 proc. w
      wyborach municypalnych. W Belgii nacjonalistyczna partia flamandzka Vlaams Blok
      dzięki programowi, który wzywał do obrony rasy, uzyskała w Antwerpii 30 proc.
      Zaś w Danii Danske Folkeparti osiągnęła w wyborach 12 proc., kierując ostrze
      swej propagandy przeciw imigrantom i homoseksualistom.
      ....................................................
      Można zgłosić zastrzeżenie, że w Niemczech nic takiego się nie dzieje. Jednak i
      stamtąd docierają niepokojące sygnały. Prawica Bawarczyka Edmunda Stoibera
      [kandydata CDU/CSU na kanclerza] bardzo uważa na to, co mówi, nie chcąc, żeby
      wypowiedzi i hasła ściągnęły na nią oskarżenia o "haideryzm", ale odchylenie na
      prawo w porównaniu z czasami kanclerza Kohla (który przecież nie był
      jagnięciem) jest wyraźne, niewątpliwe oraz poważne. Jedynie tym odchyleniem i
      coraz bardziej agresywną propagandą skierowaną przeciw socjaldemokracji,
      związkom zawodowym i wszelkim formom "postępowych" poglądów i działań można
      wytłumaczyć neutralizację (czasową) zjawisk populistycznych i wręcz
      neonazistowskich. Te głosy i to poparcie zbiera dziś Stoiber, lecz jego
      zaplecze ma niewiele wspólnego z demokratyczną prawicą. Niemieccy
      antydemokratyczni populiści popierają dzisiaj Stoibera tylko dlatego, że w
      przeciwieństwie do Chiraca nie robi on nic, żeby ten kierunek polityczny
      kwestionować.
      ............................................
      Znaleźliśmy się w punkcie krytycznym - w każdym kraju europejskim istnieją dziś
      dwie prawice: jedna jest konserwatywna, lecz liberalna, druga - zdecydowanie
      wroga podstawowym regułom demokracji. Ta druga prawica - którą dla wygody
      nazywamy populistyczną - przestała być marginesem. Stanowi zwarty i wpływowy
      organizm.
      Przełożył Jarosław Mikołajewski
      Paolo Flores d'Arcais (ur. 1944) - filozof włoski, redaktor
      naczelny "MicroMega" (czasopisma poświęconego debatom kulturalnym i
      politycznym). Współpracownik "El Pais", "Frankfurter Allgemeine Zeitung", "Le
      Monde". Wybitny komentator polityczny, autor esejów i książek z zakresu etyki
      oraz historii idei
      ......................................................
      Lekceważenie tego co może zdążyć się u naszego największego sąsiada i
      nieuwzględnianie konsekwencji takich zmian wydaje mi się daleko posuniętą
      ignorancją.Przecież nasze społeczeństwo i kraj musi się z taką ewentualnością
      liczyć.Obecnie mniejszości nie stanowią oczywiście żadnego zagrożenia.Jednak co
      się stanie w sytuacji gdy w Niemczech doszłyby do głosu ruchy neonazistowskie?
      Już dzisiaj są coraz bardziej widoczne we wschodnich landach(byłej NRD).Jak
      zachowują się ich członkowie w stosunku do Polaków wystarczy porozmawiać z
      tymi,którzy tam byli.Gdy nasi patrioci zaczną "demonstrować swój patriotyzm"
      na obywatelach mniejszości łatwo przewidzieć reakcję.W obu przypadkach ucierpią
      niewinni ludzie.Zachowywany dziś spokój i porządek zostaną naruszone.W jaki
      sposób zapewnić bezpieczeństwo obywatelom obu narodów tam gdzie znajdują się
      oni w mniejszości?Oczywiście to nikogo nie będzie obchodziło,przecież lepiej
      użalać się nad ofiarami i wskazywać sprawców.Dlaczego to zawsze ten zwykły
      człowiek musi wykazywać się bohaterstwem i patriotyzmem a ci którzy postawili
      go w takiej sytuacji swoją odwagę ograniczają tylko do słów i raczej nigdy z
      nim razem nie nadstawiają karku.Zawsze są bezpieczni,stwarzając tylko pozory
      własnego zagrożenia aby później móc mówić:"ja też walczyłem".Każdy przypadek
      gdzie pokrzywdzonym będzie Niemiec zostanie wykorzystany propagandowo,każda nie
      załatwiona przez urzędnika sprawa obywatela narodowości niemieckiej traktowana
      będzie jako przejaw dyskryminacji.Aby ją uprawdopodobnić wyciągane będą też
      sprawy wcześniejsze:uszkadzania pomników (tak traktowane zrywanie swastyk),
      przypadki pobić gdzie pokrzywdzonymi byli Niemcy a sprawcy nie wykryci,
      utrudnienia w załatwianiu spraw(chociaż zgodnie z prawem były niemożliwe do
      załatwienia).To tylko przykłady.Irracjonalne,może dla nas ale nie dla ludzi do
      których będą kierowane.To przecież będą argumenty na naszą dyskryminację
      Niemców,mające wzbudzić emocje.Mo
      • Gość: Kir Dokończenie tekstu IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.02, 00:24
        To przecież będą argumenty na naszą dyskryminację Niemców,mające wzbudzić
        emocje.Mogą też być nagłaśniane na forum międzynarodowym.Wasze traktowanie
        tamtych ludzi tak jak mnie nie zrobi na nich żadnego wrażenia,ponieważ oni też
        są przekonani o swojej racji podobnie jak Wy.My będziemy podzieleni na dobrych
        i złych,tylko,że część z nas żyłaby w tym "piekiełku",natomiast druga część
        krzyczałaby z oddali o swoim patriotyzmie i wyzywała Niemców od faszystów
        itp.Jeżeli nie mogąc "dokopać" Niemcom,"patriotycznie rozgrzani" zaczęliby
        szukać innych,którzy są pod ręką to naprawdę byłoby całkiem nieciekawie.Mogliby
        np.oberwać Ukraińcy.Prawdopodobnie też każdy miałby swoją receptę na uzdrowienie
        sytuacji,jednak niemożliwą do wprowadzenia bo każdego byłaby ta "jedyna". Jako
        kraj nadal jesteśmy i prawdopodobnie długo będziemy słabi gdyż nie potrafimy
        porozumieć się między sobą.Trudno się dziwić jeżeli każdy inaczej widzi jego
        interes.Wolałbym aby to nigdy nie nastąpiło,jednak nie chciałbym też aby takie
        zagrożenie zlekceważono szczególnie teraz, po Francji.Teraz już jestem
        zmęczony.Możecie więc Panowie sobie poużywać w "patriotycznym duchu"
        i "interesie" kraju.
        Muszę odpocząć.Swoją drogą to pierwszy raz spotkałem się z taką interpretacją
        patriotyzmu.Przypuszczam,że wieeele osób będzie musiało zweryfikować swoje
        postępowanie.
        Dobranoc
        Kir

        • nurni Re: Dokończenie tekstów 14.05.02, 01:23
          Gość portalu: Kir napisał(a):

          > Szanowni Panowie,nigdy bym nie sądził,że moje wyrażane jakby nie było nie
          > skrajne opinie w ten sposób zostaną odebrane.

          niestey jakby było

          > Musieliście zanegować mój patriotyzm a nad tym spokojnie już przejść nie
          > mogę.Najpierw Jedwabne:jakimże to przejawem patriotyzmu ma być obrona
          > degeneratów narodowości polskiej,którzy
          > brali udział w tej zbrodni.Niektórzy zostali przecież już wcześniej osądzeni,
          > żyją także naoczni świadkowie, którzy potwierdzają,że niektórzy Polacy w ten
          > sposób się zachowywali.Emitowano przecież film "Sąsiedzi".Wypowiadał się w
          tej
          > sprawie prof.Kieres.Odrzucać te fakty to patriotyzm?!

          czy ktoś może mnie tu zastąpić?
          kol.Kir przeczytał Sąsiadów i prawdopodobnie
          dostał udaru mózgu
          wczoraj się obudził co wszystko wyjaśnia

          > Nikt nie mówi przecież o całym polskim narodzie,wprost przeciwnie sami Żydzi
          > zaświadczają o poświęceniu Polaków ratujących ich życie.

          tu kol Kir ma racje nikt nie mówi
          ani Żydzi ani prezydent Kwaśniewski w Jedwabnem

          > Jednak ktoś ubzdurał sobie,że obrona degeneratów
          > leży w interesie całego narodu,przecież broni się tych degeneratów.

          kol.Kira myślenie wyraźnie męczy
          jeśli to byłi degeneraci
          jakieś nic nie znaczące szumowimy
          prawdopodobnie zorganizowano hucpę w Jedwabnem
          przez roztrargnienie

          > Wszystko należało zohydzić.Dlatego zaczęto udowadniać,że i Żydzi nie byli
          > święci co z kolei wywołało wrażenie antysemityzmu.Liczenie zamordowanych-ilu
          > ludzi trzeba zabić aby mówić o zbrodni?

          dobre pytanie? Gross kłamak odtrąbił na cały świat
          że 1600 a koledze Kirowi jak się widzi
          będzie teraz odkręcał? a co na Zachodzie pomyślą?

          > Przecież to właśnie odrzucanie faktów powoduje opór strony przeciwnej.

          kol.Kir jesteście skończonym kretynem
          tak twierdzę ja nurni
          odrzucacie ten fakt? halo co to za opory?


          > a inni każą mi odrzucić fakty dot.Jedwabnego, inaczej nie jestem
          > patriotą.Przecież to jakieś szaleństwo.

          kol Kir robi z siebie skutecznie ofiarę
          ofiarę losu

          > Jednak jak się okazuje ważne kryterium do oceny czyjegoś patriotyzmu.

          proponuje chwilowo patriotyzmu do tego nie mieszać
          mówimy teraz o głupocie

          > Dlaczego nikt na podstawie tego,że niektórzy Polacy kolaborowali z Niemcami
          nie > mówi o nas faszyści,ponieważ nie zaprzeczamy faktom kolaboracji.

          tylko dlatego że niektórzy Żydzi kolaborowali z Niemcami
          do głowy nie przyszły by mi Kirowe wnioski
          że Żydzi to faszyści

          > Faktem też jest,że Polak potrafił donieść na Polaka a nawet go zabić.Byliśmy
          i > jesteśmy różni,dobrzy i źli.

          słuszny podział
          zupełnie bez związku dodam
          mądrzy i ci drudzy

          > Oczywiście można przyjąć irracjonalną wersję,że wszyscy dobrzy to Polacy
          > natomiast nie-Polacy to właśnie ci źli.

          pewno że irracjonalną!

          > Dzięki temu w oparciu o tak irracjonalną
          > przesłankę,którą na upartego też dałoby się udowodnić,mamy wspaniały
          naród.Nie
          > mówcie mi Panowie,że to bełkot ponieważ jest to tylko prosty wniosek jaki
          > można wyciągnąć z postów,jedynie ostatnie trzy zdania możecie sobie w ten
          > sposób potraktować.

          w oparciu o irracjonalną przesłankę
          twierdze że Kir bełkocze w najlepsze
          no chyba że ktoś zrozumiał
          to przeproszę

          > Negacja mojego patriotyzmu poprzez stwierdzenie,że nie jest ważny dla mnie
          > interes Polski.Czymże w takim razie jest ten interes kraju? w dokonywaniu
          > podziałów i nie dostrzeganiu zagrożeń oraz gromkim pokrzykiwaniu:jestem
          > Polakiem bo jestem przeciw "temu i tamtemu".Ja przecież już zostałem
          > postawiony przez Szanownych Panów poza margines tych Polaków,którym leży
          dobro > kraju na sercu.Zostałem wyrzucony poza ten margines tylko z powodu
          > prezentowanych poglądów.

          od początku kwestionuje jedno
          zdolność autora do logicznego myślenia
          wnioski autora to skutek owego defektu

          Pytanie:jak to rozłożyłoby się w społeczeństwie?Zdajecie przecież
          > sobie sprawę,że nie wszyscy będą prezentować poglądy takie jak Wy.Bardziej
          > patriotycznie nastawieni nie omieszkają też demonstracyjnego okazania swego
          > patriotyzmu i niechęci tym "innym".

          wiem że jestem namolny
          jak to "bardziej" i kim są "inni"

          > Nie będzie to tworzyło podziałów?będzie
          > i każdy doskonale sobie z tego zdaje sprawę.Mówienie,że będzie inaczej to
          > kłamstwo.Jeżeli to interes państwa,to rzeczywiście różnie go rozumiemy.Dla
          > mnie jest nim zgoda i brak tych podziałów.

          to ślicznie tylko zgoda co do czego
          że białe jest czarne?

          > Jednak ja jestem j/w, pozbawiony cechy
          > patriotyzmu.Mówicie też Panowie,że bzdurą są jakieś zagrożenia.

          bzdurą jest rychy atak zielonych ludzików
          nie jest bzdurą zagrożenie polskiej racji stanu

          > Czy aby napewno?
          > Czyżby ślepota i zapatrzenie w swoją "mądrość" polityczną naprawdę jeszcze
          nas
          > nie opuściły,tę przyczynę wszystkich klęsk i tylu ofiar?Zawsze też na kogoś
          > liczymy,nigdy na siebie.Oto fragment artykułu z GW,który może jednak powinien
          > dać troszeczkę do myślenia:

          zdaje się że znów będzie o przyrodzie
          ale cierpliwie przeczytaliśmy:

          > Paolo Flores d'Arcais (01-05-02 18:11)
          > ......................

          > .....................

          przyjmujemy do wiadomości tę bardzo
          oryginalną opinię i czytamy dalej:

          > Lekceważenie tego co może zdążyć się u naszego największego sąsiada i
          > nieuwzględnianie konsekwencji takich zmian wydaje mi się daleko posuniętą
          > ignorancją.Przecież nasze społeczeństwo i kraj musi się z taką ewentualnością
          > liczyć.Obecnie mniejszości nie stanowią oczywiście żadnego zagrożenia.Jednak
          co
          > się stanie w sytuacji gdy w Niemczech doszłyby do głosu ruchy neonazistowskie?
          > Już dzisiaj są coraz bardziej widoczne we wschodnich landach(byłej NRD).Jak
          > zachowują się ich członkowie w stosunku do Polaków wystarczy porozmawiać z
          > tymi,którzy tam byli.

          zdawało mi się czasem że może przesadzam
          z tym ciągłym gęganiem o zagrożeniach dla Polski
          czuje się teraz bardziej obiektywny

          > Gdy nasi patrioci zaczną "demonstrować swój patriotyzm"
          > na obywatelach mniejszości łatwo przewidzieć reakcję.

          nie wiem co autor ma tu na mysli
          nawet boje sie myśleć co może mieć

          > W obu przypadkach ucierpią
          > niewinni ludzie.Zachowywany dziś spokój i porządek zostaną naruszone.W jaki
          > sposób zapewnić bezpieczeństwo obywatelom obu narodów tam gdzie znajdują się
          > oni w mniejszości?Oczywiście to nikogo nie będzie obchodziło,przecież lepiej
          > użalać się nad ofiarami i wskazywać sprawców.

          zdaje się że kol.Kir znów mówi o Żydach
          ale głowy nie dam

          > Dlaczego to zawsze ten zwykły
          > człowiek musi wykazywać się bohaterstwem i patriotyzmem a ci którzy postawili
          > go w takiej sytuacji swoją odwagę ograniczają tylko do słów i raczej nigdy z
          > nim razem nie nadstawiają karku.Zawsze są bezpieczni,stwarzając tylko pozory
          > własnego zagrożenia aby później móc mówić:"ja też walczyłem".Każdy przypadek
          > gdzie pokrzywdzonym będzie Niemiec zostanie wykorzystany propagandowo,każda
          nie
          > załatwiona przez urzędnika sprawa obywatela narodowości niemieckiej
          traktowana
          > będzie jako przejaw dyskryminacji.Aby ją uprawdopodobnić wyciągane będą też
          > sprawy wcześniejsze:uszkadzania pomników (tak traktowane zrywanie swastyk),
          > przypadki pobić gdzie pokrzywdzonymi byli Niemcy a sprawcy nie wykryci,
          > utrudnienia w załatwianiu spraw(chociaż zgodnie z prawem były niemożliwe do
          > załatwienia).To tylko przykłady.Irracjonalne,może dla nas ale nie dla ludzi
          do
          > których będą kierowane.To przecież będą argumenty na naszą dyskryminację
          > Niemców,mające wzbudzić emocje.

          tu mamy tradycyjny u kol.Kira przerywnik
          kol.Kir opowiada o przyrodzie
        • nurni Re: Dokończenie tekstu cd 14.05.02, 01:47
          Gość portalu: Kir napisał(a):

          > Mogą też być nagłaśniane na forum międzynarodowym.Wasze traktowanie
          > tamtych ludzi tak jak mnie nie zrobi na nich żadnego wrażenia,ponieważ oni
          też
          > są przekonani o swojej racji podobnie jak Wy.My będziemy podzieleni na
          dobrych
          > i złych,tylko,że część z nas żyłaby w tym "piekiełku",natomiast druga część
          > krzyczałaby z oddali o swoim patriotyzmie i wyzywała Niemców od faszystów

          to dobry moment żebyś w końcu
          zechciał nazwać rzeczy po imieniu
          czy dla Ciebie patriotyzm to takie gówno
          które kojarzyć sie może z przemocą
          nienawiścią do innych?

          oceniam że ktoś wprowadził Cię w błąd
          innych wniosków teraz nie wyciągne

          > Jeżeli nie mogąc "dokopać" Niemcom,"patriotycznie rozgrzani" zaczęliby
          > szukać innych,którzy są pod ręką to naprawdę byłoby całkiem nieciekawie.

          jednak sie myliłem
          powiem krótko
          jesteś głupi

          > Mogliby np.oberwać Ukraińcy.Prawdopodobnie też każdy miałby swoją receptę na
          > uzdrowienie sytuacji,jednak niemożliwą do wprowadzenia bo każdego byłaby
          > ta "jedyna". Jako kraj nadal jesteśmy i prawdopodobnie długo będziemy słabi
          gdyż nie potrafimy porozumieć się między sobą.Trudno się dziwić jeżeli każdy
          > inaczej widzi jego interes.

          czy tylko Polak nurni temu winien
          czy Polak Kir tylko od tego by wskazywać i demaskować
          wiem
          pytanie może być za trudne

          > Wolałbym aby to nigdy nie nastąpiło,jednak nie chciałbym też aby takie
          > zagrożenie zlekceważono szczególnie teraz, po Francji.Teraz już jestem
          > zmęczony.

          proszę się nie poddawać tak łatwo
          myślenie właśnie to ma do siebie

          > Możecie więc Panowie sobie poużywać w "patriotycznym duchu"
          > i "interesie" kraju.

          dziękuje mam ogromną satysfakcje i frajdę
          że mogę sobie na innym Polaku poużywać
          nic mnie tak nie bawi

          > Muszę odpocząć.Swoją drogą to pierwszy raz spotkałem się z taką interpretacją
          > patriotyzmu.Przypuszczam,że wieeele osób będzie musiało zweryfikować swoje
          > postępowanie.

          Kirze mylisz się straszliwie
          jestem pewien że w wielu sytuacjach
          tzw. ludzkich stalibysmy po jednej stronie
          ale
          sam wyznaczasz podziały wsród Polaków
          ustawiając ich w wydumanych rolach

          nie mieści Ci się w głowie
          że można kochać swój kraj
          bez nienawiści do innych

          to Twój problem
          na pewno nie mój

          nurni
      • Gość: luka Re: kir dobrze wygląda na katafalku IP: 217.67.196.* 15.05.02, 10:57
        Gość portalu: Kir napisał(a):

        > Najpierw Jedwabne:jakimże
        > to przejawem patriotyzmu ma być obrona degeneratów narodowości polskiej,którzy
        > brali udział w tej zbrodni.Niektórzy zostali przecież już wcześniej osądzeni,
        > żyją także naoczni świadkowie, którzy potwierdzają,że niektórzy Polacy w ten
        > sposób się zachowywali.Emitowano przecież film "Sąsiedzi".Wypowiadał się w tej
        > sprawie prof.Kieres.Odrzucać te fakty to patriotyzm?!

        Wypowiedź Kieresa czy emisja filmu to "fakty" rozstrzygające cokolwiek w sprawie
        Jedwabnego? A co powiesz o świadkach, również żydowskich, którzy jednoznacznie
        wskazują na Niemców jako sprawców tej zbrodni?

        > Jednak ktoś ubzdurał sobie,że obrona degeneratów
        > leży w interesie całego narodu,przecież broni się tych degeneratów.

        Jeżeli przeprasza się w imieniu narodu i ten naród oskarża, to widomy to znak, iż
        ta jedwabna garota zaciskana jest na szyi wszystkich Polaków.

        > Dlatego zaczęto udowadniać,że i Żydzi nie byli święci co z
        > kolei wywołało wrażenie antysemityzmu.

        Żydzi nie byli święci, ale na takich się kreują, co istotnie wzbudza
        antysemityzm. W Jedwabnem zabijali "Polacy", w Koniuchach "sowiecka
        partyzantka"...

        > Przecież to właśnie odrzucanie faktów powoduje opór
        > strony przeciwnej.

        1600 trupów nie jest faktem, wręcz przeciwnie, to bezczelne łgarstwo.

        > Zostałem wyrzucony poza ten margines tylko z powodu prezentowanych
        > poglądów.

        Sam się wyłączyłeś popierając potwarze GroSSa.

        > Przełożył Jarosław Mikołajewski

        Mógł sobie oszczędzić trudu - czytanie tych bredni to strata czasu.

        > Paolo Flores d'Arcais (ur. 1944) - filozof włoski, redaktor
        > naczelny "MicroMega" (czasopisma poświęconego debatom kulturalnym i
        > politycznym). Współpracownik "El Pais", "Frankfurter Allgemeine Zeitung", "Le
        > Monde". Wybitny komentator polityczny, autor esejów i książek z zakresu etyki
        > oraz historii idei

        Gdyby był wybitny, to nie myliłby nazizmu z prawicą.

        Reszta na poziomie tego Dartaniana z "Eel Pais", zatem klawisz DEL w ruch.
    • Gość: krzys52 DYSKUSJA TYGODNIA - do Jondrusia IP: *.proxy.aol.com 14.05.02, 05:09
      " /.../ Przekazywanie wiedzy na dowolny temat jest zawsze cenne, ale
      przekazywanie mało zorientowanemu czytelnikowi dość skrajnych opinii może
      przynieść więcej zła niż dobra./.../ "

      Powyższe zdanie zostało skwitowane orzez Pana Anty następująco :

      " /.../Zostawmy to odbiorcom./.../ "


      To forum jest tak charakterystyczne ze wzgledu na skrajności,(w skrajne prawdy)
      Cóż one mi przynoszą jako temu mało zorientowanemu?
      Krzys52 przedstawia w sposób skrajny sprawy kościoła i kleru,
      # widzi wszędzie spisek żydów i bada pochodzenie tych na urzędzie
      a d_nutka popada w skrajne oceny osób, nie wiem jak innych , ale mnie na pewno.
      Cóż ja na to?Jestem mało zorientowanym odbiorcą i te skrajności działają
      na mnie odrzucająco.
      Rozumiem problemy nurtujące Krzys52 , ale wobec jego skrajności słucham
      drugiej skrajności , a jest ich tu wiele,staram się zrozumieć problem poruszany
      przez #-a i czytam z zaciekawieniemjego wypowiedzi i argumenty , lecz
      natarczywość skłania mnie do szukania innych wypowiedzi,
      a d_nutka po moim stwierdzeniu ,że nie znam Żydów , bo ich nie ma w moim
      otoczeniu sama powtarza to zdanie (i po cóż mnie było łajać?) (...)
      ..
      ....
      ..
      .......Andrzeju
      ...Ja tylko na chwilke, bo bardzo zaintrygowalo mnie co, w Twoim rozumieniu
      jest "SKRAJNA OPINIA", oraz dlaczego.
      ..
      ....Odnosnie postu Euromira, oraz zacytowanych w nim opinii, to zgadzam sie z
      obydwoma przedmowcami. Takze moim zdaniem " /.../ przekazywanie wiedzy na
      dowolny temat jest zawsze cenne, ale przekazywanie mało zorientowanemu
      czytelnikowi dość skrajnych opinii może przynieść więcej zła niż dobra./.../ "
      tyle, ze powyzsze jest truizmem. Wprawdzie nie skrajnym... ale jednak. Do
      skrajnych zaliczylbym opinie, ze sparafrazuje, iz "przekazywanie wiedzy na
      dowolny temat jest zawsze cenne, ale przekazywanie jej malo zorientowanemu
      czytelnikowi może przynieść więcej zła niż dobra."
      Ale tez, jednoczesnie zgadzam sie z autorem riposty, ktory stwierdza:
      " /.../Zostawmy to odbiorcom./.../ "
      ..
      ....Oczywiscie dostatecznie przygotowany oraz inteligentny odbiorca zrobi
      uzytek nawet z "opinii skrajnej", jesli tylko sformulowana zostala w oparciu o
      fakty i nie jest pozbawiona sensu. Czyli mamy z czego cieszyc sie.
      ....Gdy o pozostalych idzie... No coz, myslalem, ze freblowke mamy juz za soba.
      Ponadto przynajmniej ja zdecydowalem swego czasu (Kir, dla ktorego mam wielki
      szacunek, i ogrom uznania, jest bliski tego punktu), ze proby docierania z
      wiedza do glupcow zawsze koncza sie fiaskiem. Dlatego nie dla nich pisuje.
      ....Pozdrawiam
      K.P.
      ..
      PS...Niedlugo znow sie wlacze surprised)
      ..
      Do Kira - patriotyzm narodowo-katolickiej koltunerii to zdecydowanie inna
      jakosc niz Tobie znana, Kirze. W ich oczach nie jestes patriota, nie masz prawa
      nim byc, i nigdy nie bedziesz.





      • Gość: Kir Re: DYSKUSJA TYGODNIA - do Krzyśka IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.02, 23:57
        Witajsmile,nie przesadzaj już z tą moją oceną,bo nadmucham się jak paw i
        pomyślę,że już mądrzejszego ode mnie nie masmile)).Przecież nie ma nic gorszego
        jak ktoś przekonany o swej mądrości i nieomylności.Mam nadzieję,że aż tak źle
        mi nie życzyszsmile)).Co do oceny mojego patriotyzmu,to uważam że decydują o nim
        czyny a nie jego deklarowanie.Jest to więc dla mnie bez znaczenia.Wiem że
        najwięcej bohaterstwa wykazują np.ludzie,którzy nawet nie przypuszczają,że stać
        ich na takie czyny.Kiedy znajdą się w trudnej sytuacji postępują w ten a nie
        inny sposób ponieważ uważają,że tak trzeba postąpić.Żegnam się z Forum,
        zapomniałem o swojej deklaracji,że nie mam zamiaru zmieniać Światasmile).Niektórym
        się przynajmniej stan zdrowia poprawismile.Dziękuję za wsparcie na duchu i życzę
        powodzenia. Przyznam się szczerze byłem zaskoczony Twoim postem,nigdy w życiu
        bym się czegoś takiego nie spodziewał. Jeszcze raz dziękuję i serdecznie
        pozdrawiam.
        Kir
    • Gość: anty Zostawmy to odbiorcom ? Po trzykroć TAK !!! IP: *.slupsk.tpnet.pl 15.05.02, 10:17
      Primo
      Dla człowieka czytającego, rozumiejącego co czyta, zapamiętującego
      wyciągającego wnioski z przemyśleń i opinii innych żadna skrajna opinia
      szkodliwa być nie może a to z prostej przyczyny, że sprawdzi fakty leżace u
      podstaw opinii, porówna inne źródła i przeprowadzi na tejże podstawie własny
      proces myślowy. Zgodzi się lub nie, być może zechce przekonać innych do
      własnych przemyśleń. I wśród dyskutantów znaczna część przejawia te cech
      intelektualne. Ergo - są bezpieczni.
      Secundo
      Dla ubogich duchem skrajne opinie też nie stanowią zagrożenia gdyż nie czytają
      jeżeli już to i tak nie zrozumieją a o wnioskach nie ma co mówić. Jedynym
      zagrożeniem intelektualnym jest indoktrynacja, pranie mózgu, nachalna
      propaganda czy jak to nazwiemy.
      Tertio
      Wolność przedstawiania opinii służy interesom wszystkich, natomiast cenzura,
      autocenzura (wicie rozumicie w sumie macie racje ale to politycznie niepoprawne)
      pozwala chronić interesy wąskich grup kosztem innych. Poza tym odrazu pojawia
      sie pytanie co jest skrajne i winno być ocenzurowane i kto ma podejmować te
      przecudne decyzje. A ochotników na cenzorów od razu mrowie, nawet tu ich gęsto
      spotkać można a propozycji co wycinać nie zabraknie.

      pozdr anty
      • Gość: # Wielblad #. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 15.05.02, 10:43
        Krzys52 widzi wielblada # -a na Forum.
        Jenym zdaniem obnazyl swoja pustynie obiektywizmu
        z fatamorgana prostackiego wnioskowania.

        On chce by kazdy jego wredny atak na Kosciol katolicki i Polske
        nie byl stepiony obrona.

        Na to najlepszy jest, nie tylko jego zdaniem, zarzut antysemityzmu.

        Gdy sie domagam np. jawnosci zycia politycznego
        - podstawowego warunku demokracji tak oczywistego dla myslacych.

        Lepiej gdy wyborca nie zna nazwiska ojca kandydata i jego "dokonan"?
        Ani braku dyplomu i majatku z Zagla czy Polisy?
        Tylko to mi uzasadnij, bez oceniania mej osoby, stac Cie na tyle?





    • Gość: Kir Ostatnie słowo kira z katafalku IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.02, 23:51
      Nie odpocząłem ale widzę,że już wszyscy głos w dyskusji zabrali.Wypowiem więc i
      ja swoje ostatnie słowo z tego wirtualnego katafalku na którym mnie ułożono.
      Może końcowa część tej dyskusji uzmysłowiła niektórym chociaż w części jak
      wielkie są te góry nietolerancji.Udawajmy że niczego nie zauważamy i nie
      reagujmy,przecież nic złego się nie dzieje.To tylko wirtualny świat (szczęściem
      dla mniesmile),w realnym świecie nic takiego nie masmile.Paolo Flores d'Arcais,
      rzeczywiście mówi "śmieszne rzeczy",tylko dla kogo?Dla mnie-nie,dla tych
      o których mówi-tak.Śmiesznym byłoby gdyby w Polsce chcieli wskazywać na
      siebie,dlatego tyle odwołań do interesów narodowych i patriotyzmu.Ja nie neguję
      ich patriotyzmu,ja go tylko inaczej rozumiem.Patriota to nie tylko ten który
      walczy ale to również ten który buduje silny kraj bez podziałów,jest w stanie
      dla dobra tego kraju zrezygnować ze swojej "jedynej słusznej drogi" i wspólnie
      z "myślącymi inaczej" ustalić jak to zrobić.Okazuje się jednak to niemożliwe.
      Nie rozmawialiśmy przecież o naszej polityce wewnętrznej. I dziwić się że jest
      źle,przecież inaczej być nie może.Ja wszystko to widzę w ciemnych barwach.Ale
      do rzeczy.Nie obawiam się mniejszości narodowych w Polsce to raczej o nie się
      boję,co z nimi stać się może gdyby się sprawdził ten "brunatny" scenariusz.Jak
      one zostaną potraktowane przez tych,którzy przez patriotyzm rozumieją tylko
      walkę i nietolerancję.Kto z Polaków odważy się stanąć w obronie ludzi którzy
      będą niewinni?Pisałem przecież,że zawsze najbardziej cierpią niewinni.Każdy kto
      stanie w ich obronie zostanie już wtedy okrzyknięty zdrajcą,nie tak delikatnie
      jak ja.Wśród nich też prawdopodobnie znajdą się tacy,którzy dadzą posłuch
      skrajnym poglądom.Odbije się to również na naszych rodakach mieszkających
      zarówno w Niemczech jak i na Ukrainie.Cały czas myślimy tylko o sobie a czy
      myślimy też i o nich?Jak im wówczas pomóc?Przemoc rodzi przemoc.Tak to trudno
      zrozumieć?.Przecież to nie będą Żydzi,tylko ludzie którzy też będą mieli swoich
      obrońców nie uznających tolerancji i też będą mieli mniejszość na której mogą
      dokonać odwetu.Jeżeli u nas dojdą do głosu skrajne ruchy to możliwe iż sami
      staniemy się jednym z czynników który doprowadzi do tego "brunatnego
      scenariusza".Oczywiście można wszystko bagatelizować a później mieć pretensje
      do całego świata i obarczać go winą.Można też zacząć myśleć i starać się
      przewidywać skutki.Łatwo jest zasiać nienawiść o wiele trudniej ją zwalczyć
      i odbudować zaufanie.Dzisiaj mamy spokój i porządek.Żyjemy we wzajemnej
      zgodzie.Naprawdę musimy to wszystko zniszczyć bo uwierzyliśmy w populistyczne
      hasła?Odpowiedzcie sobie sami,ja chyba zamilknę,nie lubię rozmawiać
      z "płytami".Chciałbym jednak przedstawić jeszcze parę spraw związanych z tym co
      w tym niewinnym, wydawało na początku się wątku, później zostało poruszone.Żeby
      nikt nie mógł powiedzieć,że wiadomości te były trudno dostępne wykorzystałem
      tylko te które dostępne były w naszej prasie.Utworzyłem też wątek nasze winy,
      ten post i tak jest długi.Wykorzystam fragmenty artykułów GW.Domyślam się,że
      nie wszyscy to zdzierżą więc na początek próba wyjaśnienia dlaczego zachowujemy
      się w taki a nie inny sposób.Jest to fragment eseju Krystyny Skarżyńskiej,
      profesor w Instytucie Psychologii PAN i Szkole Wyższej Psychologii Społecznej
      pt."Zbiorowe wyobrażenia, wspólna wina", z GW 24.XI.2000r.
      -----------------
      Czyny człowieka w dużej mierze zależą od sytuacji, w jakiej działa. Ważnym jej
      elementem jest osobista i społeczna tożsamość, obraz siebie i szerszej
      zbiorowości, do której jednostka należy i chce należeć, jej normy i sankcje za
      ich naruszenie.
      Współczesna psychologia nie ma co do tego wątpliwości - w pewnych sytuacjach
      tak zwani normalni, porządni ludzie podejmują decyzje krzywdzące, a nawet
      fizycznie niszczące innych. Stanley Milgram w swym eksperymencie skłonił
      całkiem normalnych ludzi, by wymierzali innym silne, niebezpieczne dla życia
      szoki elektryczne. Wystarczyło przekonać badanych, że ból zadany w ten sposób
      innym ludziom ma "służyć nauce", wzbogacić wiedzę o procesach uczenia się.
      Zadawali więc cierpienia innym - myśląc o sobie jako o ludziach szczególnie
      cnotliwych, realizujących ważne dla ludzkości cele. Im więcej bólu zadawali,
      tym trudniej było się wycofać. Wątpliwości uśmierzali coraz silniejszym
      przekonaniem, że postępują słusznie, dla ważnej idei.
      Badani w eksperymentach Milgrama - podobnie jak oprawcy Żydów w Jedwabnem - nie
      byli sami. Ich czyny były obserwowane przez innych, przez środowiskowe
      autorytety. Co więcej, sprawcy wiedzieli (lub przynajmniej przypuszczali), co o
      ich czynach sądzą inni, z którymi się liczą. Badacze prowadzący eksperyment
      dawali badanym wsparcie, odbierali więc część odpowiedzialności za ich czyny.
      A w Jedwabnem? Nie wiemy, jak było. Ale w świetle wiedzy psychologicznej jest
      niemal pewne, że nie znalazłoby się wśród mieszkańców Jedwabnego tak wiele osób
      gotowych zabijać swoich sąsiadów, gdyby byli przekonani, iż zostaną za to
      potępieni przez "swoich". Nawet jeżeli działali pod silną presją hitlerowców.
      Człowiek zawsze dokonuje bilansu społecznych kosztów i zysków swoich czynów.
      Jest bardzo prawdopodobne, że mordujący swoich żydowskich sąsiadów mieli
      poczucie wsparcia u - jak sądzili - podobnie myślących polskich sąsiadów
      i autorytetów. Mogli mieć nawet poczucie, że spełniali misję prawdziwych,
      cnotliwych, katolickich Polaków, jedynych sprawiedliwych. W dodatku - ofiar
      żydowskiej pazerności i przebiegłości. Ich stereotyp Żyda był społecznie
      podzielany i społecznie wzmacniany, analogicznie jak ich autostereotyp dobrego
      Polaka. Można więc powiedzieć, że ówczesne polskie społeczeństwo Jedwabnego
      miało bezpośredni lub/i pośredni wpływ na zachowania sprawców zbrodni. Jeżeli
      tak - to jest ono współodpowiedzialne.
      * * *
      Żakowski martwi się, że książka Grossa konserwuje "trwały uraz" Żydów wobec
      Polaków, czyli logikę ofiar zbiorowej krzywdy i zbiorowej odpowiedzialności.
      Pewno tak jest; traumatyczne przeżycia pozostawiają trwałe ślady w kolejnych
      pokoleniach. Wielu współczesnych Żydów myśli o sobie w kategoriach ofiar,
      którym należy się specjalne traktowanie, bowiem przecierpieli tak wiele i
      niewinnie. Ale Polacy myślą o sobie bardzo podobnie. Badania Janusza Grzelaka
      i Bogdana Wojcisze pokazują, że traktujemy nasze narodowe cierpienia jako
      rodzaj specjalnego wkładu czy inwestycji, za które należy nam się od świata
      więcej niż innym. Identyczne prawidłowości dostrzega Daniel Bar-Tal, opisując
      społeczeństwo współczesnego Izraela.
      Uważamy się za wyjątkowych, przypisujemy sobie moralne zasługi i szczególny
      wkład w losy świata. To w nas dostrzegamy i lubimy. Wszystko, co jest inne niż
      nasze, jest podejrzane (przynajmniej moralnie). Tymczasem badania pokazują, że
      ludzie tak myślący szczególnie łatwo akceptują przemoc w stosunkach
      międzynarodowych i zabijanie niewinnych. Użycia napalmu i broni atomowej wobec
      Iraku domagali się ci Amerykanie, którzy uważali USA za państwo szczególnie
      sprawiedliwe i przestrzegające zasad moralnych w stosunkach międzynarodowych.
      Żydzi wyrzucający Arabów z ich domów również są przekonani o swojej moralnej
      wyższości. Podobnie dobrze myślą o sobie mieszkańcy miasteczka, którzy
      protestują przeciwko sąsiedztwu emigrantów lub narkomanów. Oni są lepsi, czyści
      i porządni; ci, co żyją inaczej, zasługują na swój gorszy los.
      • Gość: Kir cd: Ostatnie słowo kira z katafalku IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.02, 23:54
        Zbyt łatwo i kategorycznie dokonujemy podziału na swoich i obcych. Ulegamy przy
        tym pokusie, by swoim (kimkolwiek by byli) przypisywać wyłącznie cechy pozytywne,
        obcym (mającym inne poglądy polityczne, inną religię czy inne upodobania
        seksualne) - tylko cechy negatywne. Psychoanalitycy powiedzieliby, że nasza
        percepcja świata jest niedojrzała - nie jesteśmy w stanie uznać, iż ten sam
        człowiek czy grupa ludzi ma zarówno cechy pozytywne, jak i negatywne. Dla nas
        czarne jest tylko czarne, a białe - zawsze białe.
        W chorym na AIDS, emigrancie z biedniejszego kraju, w rywalu do stanowiska czy w
        politycznym przeciwniku rzadko widzimy bliźniego, z którym mamy coś wspólnego i
        ważnego. Tymczasem wiadomo, że mniej uprzedzeń i agresji jest tam, gdzie innych
        traktuje się jako członków jakiejś większej zbiorowości, do której i my należymy.
        Nasz sąsiad ma wprawdzie obco brzmiące imię, nie chodzi do naszego kościoła, ale
        oboje mamy dzieci w podobnym wieku. Lubimy tę samą muzykę, zabiegamy o ścieżkę
        rowerową z Powiśla na Pragę i kochamy Amsterdam. Jesteśmy warszawiakami,
        Europejczykami, ludźmi tej samej generacji.
        * * *
        Czy coś z tego wynika? Psychologowie dowodzą, że takie właśnie ujmowanie
        odmienności było cechą charakterystyczną ludzi, którzy ratowali Żydów. Badania
        prowadzone w różnych miejscach Europy przez Pearl i Samuela Olinerów wykazały, że
        ci, którzy pomagali Żydom (narażając własne życie), wyróżniali się właśnie ową
        tendencją do ujmowania innych jako przynależnych do tej samej co oni, szerokiej
        kategorii; mimo różnic szczegółowych.
        Podstawowe pytanie, które w związku z książką Grossa należałoby zadać, dotyczy
        tego, czy percepcja nas samych, nasza współczesna narodowa tożsamość - może mieć
        jakiś wpływ na nasz dzisiejszy stosunek nie tylko do Żydów, ale do wszelkiej
        odmienności. Czy w naszej narodowej tożsamości, w podzielanym systemie znaczeń i
        wartości, jest coś, co uchroni nas przed zadawaniem bólu obcym (kulturowo,
        rasowo, seksualnie czy politycznie)? Czy może odwrotnie, nasze społecznie
        podzielane przekonania o sobie samych ułatwią zadawanie krzywdy każdemu, kto jest
        od nas inny? A może nie ma już żadnego wspólnego dla Polaków systemu znaczeń albo
        zakres podzielanych znaczeń czy wartości jest bardzo mały, zróżnicowany
        pokoleniowo, edukacyjnie i ekonomicznie?

        Publiczna dyskusja nad tymi kwestiami wydaje mi się elementem zbiorowej
        odpowiedzialności ludzi myślących - bo odpowiedzialni jesteśmy za zło, któremu
        nie zapobiegliśmy, chociaż mogliśmy. Nie mamy wpływu na przeszłość; ale możemy
        wpłynąć na nasze, Polaków, relacje z innymi, uświadamiając sobie konsekwencje
        określonego sposobu myślenia o sobie i o innych.
        Krystyna Skarżyńska
        Teraz parę faktów związanych z Jedwabnem które chyba jednak powinniśmy przyjąć.
        5 kwietnia 1945
        Szmul Wassersztajn składa relację przed Żydowską Komisją Historyczną w
        Białymstoku: "Rozkaz dali Niemcy, ale polscy chuligani podjęli go i
        przeprowadzili najstraszniejszymi sposobami. (...) Chorych zanieśli do stodoły, a
        dzieci wiązali po kilka za nóżki i przytaszczali na plecach, kładli na widły i
        rzucali na żarzące się węgle".
        1945-46
        Kolejni ocaleni składają relacje w białostockiej ŻKH.
        Menachem Turek z Tykocina: "Masa polskiej ludności pod kierownictwem
        doświadczonych w akcji bojkotu żydowskich sklepów jeszcze sprzed wojny narodowców
        rzuciła się na żydowskie sklepy, całkowicie je opróżniając, (...) wyciągała z
        żydowskich domów wszystko, co wpadło jej w ręce".
        Szymon Datner, który sam ukrywał się w tym regionie, na podstawie relacji
        ocalałych ze Stawisk: "Zaczęła się seria mordów wykonanych bez przeszkód w biały
        dzień przez polskie bandy. Rachela Niedźwiedzka, 24-letnia, w zaawansowanej
        ciąży, zostaje wyprowadzona z mieszkania, nożem przecina się jej brzuch, wydobywa
        dziecko i tak leżąc w kałuży krwi z dzieckiem u boku, umiera"
        Maj 1949
        Za udział w mordowaniu jedwabińskich Żydów skazano 12 osób, w tym Zygmunta
        Laudańskiego (12 lat, odsiedział sześć) i jego brata Jerzego (15 lat, odsiedział
        osiem). Mówią dziś: "Robienie z naszego narodu zbrodniarzy nie jest celowe. I nie
        jest na czasie prowadzenie kampanii pouczającej Polaków, kiedy finansjera
        żydowska robi atak na Polskę. To podłość takie rzeczy Polakom zarzucać. A co
        Żydzi wyprawiali po wojnie w UB? Żydzi w Jedwabnem, czy oni by byli wtedy
        spaleni, czy nie, ich los był i tak przeznaczony".
        1949-56
        Odbywają się procesy, w których przed sądem stają oskarżeni o zbrodnie popełnione
        w Radziłowie, Wiznie, Goniądzu, Szczuczynie i Wąsoszy.
        1 września 2000
        Instytut Pamięci Narodowej, którym kieruje prof. Leon Kieres, wszczyna śledztwo w
        sprawie zbrodni w Jedwabnem. Prowadzić je będzie prokurator Radosław Ignatiew.
        12 lutego 2001
        W czasie wizyty w USA szef IPN prof. Kieres na spotkaniu ze środowiskami
        żydowskimi oświadcza: "Pewne jest to, że w Jedwabnem Żydzi ginęli z rąk Polaków.
        Prawda, nawet jeśli trudna, powinna być przyjęta pokornie".
        Marzec 2001
        Jan Nowak-Jeziorański, legendarny kurier z Warszawy, oświadcza: "Skoro poczuwamy
        się do zbiorowej dumy, musimy też poczuwać się do zbiorowego wstydu. Wstydu za
        wymordowanie polskimi rękoma w sposób bestialski kobiet i mężczyzn, dzieci i
        starców w Jedwabnem. Jeśli będziemy zbrodnię usprawiedliwiać, umniejszać,
        przerzucać odpowiedzialność, wtedy cały naród może stać się w oczach świata
        wspólnikiem zbrodni".
        5 marca 2001
        Katolicka Agencja Informacyjna publikuje wywiad kard. Józefa Glempa dla Radia
        Józef: "Mord przez spalenie żywcem ludności żydowskiej, spędzonej siłą przez
        Polaków do stodoły, jest niezaprzeczalny"; "łączy się to z uznaniem
        odpowiedzialności pokoleniowej, która polega na przeproszeniu Boga za grzechy
        przodków". Prymas zapowiada, że nie zamierza być 10 lipca w Jedwabnem i że "nie
        chodzi o pochopną i krzykliwą pokutę". Proponuje wspólną modlitwę katolików i
        Żydów w Warszawie.
        6 marca 2001
        Premier Jerzy Buzek oświadcza, że "udział Polaków w zbrodni w Jedwabnem jest
        bezsporny", i dodaje: "mordu nie popełniono ani w imieniu narodu, ani w imieniu
        państwa polskiego".
        Te fakty pozostawiam bez komentarza.
        Wydaje mi się że Krzyś52 niestety ma rację,to ja byłem głupismile).
        Pozdrawiam
        • Gość: # Re: cd: Ostatnie słowo kira z katafalku IP: *.wroclaw.tpnet.pl 17.05.02, 07:38
          Ostatnim slowem milutki Kirze udowodniles
          umiejetnosc kretactwa przez udawanie, ze
          nie znasz ustalonych juz faktow nawet przez IPN
          i powodow klamstw NKWDzisty Szmula Wasersztejna,
          podobnie jak falszerz( widziales zeznanie z dorobionym recznie slowem "nie"
          z maszynopisowego "nas" ?) i oszust Gross. Wasersztejn nie byl naocznym
          swiadkiem ale agentem NKWD umaczanym w zbrodnie na Polakach
          i podobnie jak Ty w swej nienawisci do Polakow konfabuluje, pomijajac
          ustalenia i zeznania swiadkow, sprzeczne z bolszewickim agentem.

          Powiedz mi lepiej dlaczego sowieccy agenci tak nienawidza Polakow,
          moze Ty cos wiecej wiesz na ten temat?
          I czy jest, obserwujac druga fale atakow z pozycji przegranego Jedwabnego,
          jakis nakaz do wznowienia szkalowania ?
          Znales moze braci Kieresow we Wroclawiu?
          Nie byles moze namawiany do jakiejs wspolpracy?
          Nie obraz sie, odpowiedz szczerze, bedziesz b. wiarygodny?
          Ja sie, jak widzisz, nie obrazilem za Twe opinie o Polakach.
          Przepraszam, ze nie pozdrawiam.



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka