Gość: jacek#jw
IP: *.toya.net.pl
29.12.04, 19:07
Profesjonalizacja kosztuje. W Kościele ożywia się dyskusja o systemie jego
finansowania. Nic nie jest przesądzone, ale przybywa zwolenników modelu
mieszanego: wolne datki na tacę plus jakiś rodzaj podatku na wskazany Kościół
lub instytucję dobroczynną. To rozwiązanie popiera ks. Jan Drob, ekonom
Episkopatu. Szacuje się, że dałoby ono Kościołowi ok. 100 mln zł rocznie. Tak
głęboka przebudowa kościelnych finansów wymaga zgody KEP i państwa. Gdyby
nowy system zaskoczył, Kościół miałby względnie bezpieczną materialnie
przyszłość. Spełniłoby się też zapewne marzenie o profesjonalizacji KEP.
polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1057262&MP=1
=========================
KEP mówi o 100 mln, więc gdzie te miliardy? Według mnie każdy kościół
powinien utrzymywać się z wpłat swoich wiernych (dobrowolnych). Państwo może
wspierać niektóre działania kościołów w zakresie restauracji zabytków lub
współfinansowania akcji charytatywnych (np pomocy dla Azji).
Pozdr / Jacek