indris 03.01.05, 14:14 Donosi dzisiejszy Nasz Dziennik O rozliczeiach najazdu szwedzkiego z r 1655 na razie nie wspominają. Ale nic straconego. Na rozliczenia najazdu mongolskiego z r. 1241 nie ma co liczyć, bo Mongolia jest obecnie zbyt uboga. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: . Re: Kalisz rozlicza rok 1914 IP: 207.44.180.* 03.01.05, 19:22 > O rozliczeiach najazdu szwedzkiego z r 1655 na razie nie wspominają. Ale nic > straconego. Na rozliczenia najazdu mongolskiego z r. 1241 nie ma co liczyć, > bo Mongolia jest obecnie zbyt uboga. A dlaczego mieliby wspominać? Tu chodzi o rozliczenia z Niemcami, a nie ze Szwedami. Czytałeś dokładnie? Wiesz o co tam chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXL Re: Kalisz rozlicza rok 1914 IP: *.tinet / *.tinet.pl 04.01.05, 12:24 Bardzo dobrze że ktoś o tym barbarzyństwie wspomina. Dla przypomnienia tym zdziwionym : II wojna światowa rozpoczeła się 65 lat temu I wś. zaś 90 lat temu. Pewnie Indrisowi ta różnica wydaje się szokująca ......... Odpowiedz Link Zgłoś
indris Tu nie chodziło o wspomnienie... 04.01.05, 12:36 ...o barbarzyństwie. To było pokazane np. w zakończeniu serialu "Noce i dnie" i w ogóle nigdy nie było ukrywane. Wyraźnym podtekstem tych "wspomnień" była mozliwość ewentualnych roszczeń. A to jest całkowicie bez sensu, bo wszystkie roszczenia wobec Niemiec za I wojnę światową zostały zawarte w traktacie wersalskim. Podpisali go w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej Ignacy Paserewski i Roman Dmowski, a ratyfikował Sejm RP. Wszelkie dalsze roszczenia ośmieszają tylko tych, którzy by je wysuwali. Odpowiedz Link Zgłoś