Dodaj do ulubionych

Mój nick, jego nick, skradziono nick

14.06.01, 13:06
Sceptyk skarży się, że ktoś podszył się pod jego nick. Parę dni temu Luzer miał
kłopoty z rozdwojeniem jaźni. Ludzie weźcie się zarejestrujcie w forum i nikt
Wam nicka nie podbierze. Przecież to takie proste.
Obserwuj wątek
    • sceptyk Re: Mój nick, jego nick, skradziono nick 14.06.01, 13:27
      Jurku o Nr 1, widze, ze nie do konca rozumiesz zasady funkcjonowania tego
      portalu. Otoz administracja nie jest w stanie (nie wiem dlaczego) zapobiec
      podkradaniu nickow i uzywania ich jako 'gosc portalu: xxx'. Sprobuj, to
      zobaczysz. Wyloguj sie, a nastepnie odpowiedz mi w tym watku, wpisujac jako
      autor: Jurek1. Twoj list bedzie na forum wlasnie z takim podpisem, 'gosc
      portalu:Jurek1'. Moze to zrobic (czyli uzyc Twego nicku) kazdy. Nawet osoba o
      pogladach calkowicie przeciwnych od Twoich.

      Dlatego tez wkurwia mnie, za przeproszeniem, fakt, ze jakis chlystek uzywa mego
      pseudonimu, tym bardziej ze podpisuje sie moim imieniem pod tekstem, pod ktorym
      ja bym sie nigdy nie podpisal i na dodatek robi bledy ortograficzne. Ja nie
      zawsze sie 'loguje' i czasem moje wypowiedzi na forum sa sygnowane 'gosc
      portalu: sceptyk'. Powiedz mi teraz, kto zada sobie trud porownywania adresow
      IP? I tekst jakiegos palanta (oraz jego bledy) utrwali sie ludziom w glowie
      jako mój. A ja tego nie chce. I mam prawo tego nie chciec, sadze.

      Nie bardzo rozumiem dlaczego lekcewazysz tego typu szczeniackie podszywanie sie
      pod inne osoby? Bo to Ciebie nie dotknelo? Przypuszczam, ze zdziwilbys sie
      gdybys nagle zobaczyl stek bzdur z Twym wlasnym podpisem.

      sc-yk
      • Gość: bykk Re: do Sceptyka IP: *.chello.pl 14.06.01, 13:46
        proszę Cię Sceptyku,nie kłopocz się tym g...em!
        żawsze znajdzie się jakiś gniot,który podszyje się pod twoją wypowiedż.
        Jeśli ktoś jest na tym forum, to i tak wyczuje kto jest kto?
        pozdrawiam wszystkich
      • jurek1 Re: Mój nick, jego nick, skradziono nick 14.06.01, 14:01
        Oczywiście, że zauważyłem, że możliwe jest użycie cudzego nicka. Mało tego po
        kilkunastu minutach braku aktywności następuje automatyczne wylogowanie. Jeżeli
        będziemy o tym pamiętali to problem da się zminimalizować. Skradzony nick
        będzie tak samo wyglądał tylko w nagłówkach po rozwinięciu treści pojawi się
        nick w postaci adresu e-mail i sprawa jest załatwiona. Jest e-mail jak w Twoim
        czy moim przypadku to wiem, że pisze Sceptyk i wszystko jest OK, nie ma maila
        mogę przypuszczać, że ktoś się pod Ciebie podszył.

        Druga sprawa: absolutnie nie lekceważę podszywania się pod kogoś, ale niestety
        nie ma na to metody, jeżeli mogę zidentyfikować czy to ty czy ktoś sie pod
        Ciebie podszywa to mogę zareagować i napisać klientowi, żeby znalazł sobie
        własny przydomek. Póki używałem swojego imienia wielokrotnie zdarzało się, że
        ktoś podpisywał się identycznie i nie mogłem mieć pretensji bo jest to imię,
        dodałem przy rejestracji jedynkę i teraz się to nie zdaża. Poza tym jestem w
        szczęśliwej sytuacji, że mam stałe IP i tego nie da się na forum podrobić
        (wiem, wszystko można podrobić, ale pracochłonność tego zabiegu nie odpowiada
        uzyskanym efektom w przypadku forum).

        Wiem, że jedynym rozwiązaniem problemu byłby wymóg rejestracji każdego
        uczestnika, ale jestem temu przeciwny. Wkurza mnie wiele wypowiedzi, ale jestem
        wrogiem cenzury. Każdy z nas ma tyle rozumu, że wystarczy autocenzura, a całą
        swołocz wypisująca brednie można ignorować.

        • Gość: jurek1 To ja jestem jurek1 !!! IP: 172.24.1.* / *.chello.pl 20.06.01, 10:41
          Uwaga, jurek1, który wszczął tą obrzydliwą dyskusję, nie jest jurkiem1!
          Jurkiem1 jestem ja! Facet buchnął mi nick kilka tygodni temu i od tamtej pory
          stale podszywa się pode mnie, sygnując moim nickiem swoje chore rojenia.
          Bardzo proszę administratorów portalu "Gazety" o zwrócenie uwagi na tego typu
          ekscesy i wyeliminowanie wszystkich jurków1 z dyskusji na forum - z wyjątkiem
          mnie, rzecz jasna.
    • Gość: Luki Do 'luka' od 'Luki' IP: 141.63.88.* 15.06.01, 08:57
      Luka, mam nadzieje, ze mojego nicka nie uwazasz za kradziez Twojego...?

      Cale moje komputerowe zycie bylem 'luki', tutaj poczatkowo tez sie tak
      pare razy podpisalem. By sie odroznic od slynnego 'luka' powiekszylem sobie
      pierwsza litere.

      pozdrowienia, Luki

      PS. Poprawne odmiany chyba sa takie:
      luka, luki, lukę, luce, luką, luce, luka!
      Luki, Lukiego, Lukiego, Lukiemu, Lukim, Lukim, Luki!
      ...?

      smile
      • Gość: luka Re: Do 'Lukiego' od "luki' IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.01, 09:07
        Gość portalu: Luki napisał(a):

        > Luka, mam nadzieje, ze mojego nicka nie uwazasz za kradziez Twojego...?

        Oczywiście, że nie. Niestety obawiam się, że od czasu do czasu będziemy się
        gościom Forum mylić...

        > Cale moje komputerowe zycie bylem 'luki', tutaj poczatkowo tez sie tak
        > pare razy podpisalem. By sie odroznic od slynnego 'luka' powiekszylem sobie
        > pierwsza litere.

        Zauważyłem. Ja konsekwentnie piszę "luka" z małej litery.

        pozdrowiam, luka

        > PS. Poprawne odmiany chyba sa takie:
        > luka, luki, lukę, luce, luką, luce, luka!
        > Luki, Lukiego, Lukiego, Lukiemu, Lukim, Lukim, Luki!

        W rzeczy samej. Miejmy nadzieję, że te niuanse nie będą umykały innym.
        • sceptyk Re: Niejasnosci 15.06.01, 11:04
          No dobrze, a jesli zaczynam zdanie od rzeczonego imienia, to co, tez mam z
          malej bukwy pisac? Jak ktos nie zna waszej historii malo- i wielko-literowej,
          to wezmie mnie za nieuka lub niechluja internetowego.

          Uprzejmie prosze o obowiazujaca wykladnie.

          sc-k
          • Gość: luka Re: Niejasnosci IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.01, 11:28
            sceptyk napisał(a):

            > No dobrze, a jesli zaczynam zdanie od rzeczonego imienia, to co, tez mam z
            > malej bukwy pisac? Jak ktos nie zna waszej historii malo- i wielko-literowej,
            > to wezmie mnie za nieuka lub niechluja internetowego.
            >
            > Uprzejmie prosze o obowiazujaca wykladnie.

            To może zaczynać bez inwokacji?
            Albo dodawać jakiś przymiotnik? Na przykład do mnie można pisać np. "Reakcyjny
            luko" albo "Czarnosecinny/ciemnogrodzki luko".
            • luzer Re: Niejasnosci 15.06.01, 12:19
              A mnie, w ogóle, głupio pisać do kogoś, nazywając go nickiem pisanym małą
              literą, nawet, jeśli on sam się tak przedstawia. Próbowałem, ale jakoś żle się
              z tym czułem i - przestałem. Teraz konsekwentnie piszę wielką literą i jakoś
              nikt się za to nie obraża. Oczywiście, jeśli ktoś by sobie wyraźnie tego
              zażyczył, wówczas, cóż trudno, jego wola - jakoś się przełamię.
              Zgadzam się ze Sceptykiem, że optimum byłoby, gdyby admin odrzucał jako
              propozycje nicków gości portalu te wyrazy, które już są zarejestrowane. Wtedy
              ktoś już nie mógłby podpisać się: "gość portalu: sceptyk" tylko np. "sceptyk1"
              albo "sceptykk" - i po kłopocie.
              Pozdrawiam wszystkich.
              • Gość: gibki Re: Niejasnosci IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 15.06.01, 13:10
                to moze ja
                zwracam sie z uprzejma prosba by nick gibki pisac jako
                gibki a nie Gibki,
                za wysluchanie prosby dziekuje smile))
                • luzer Re: Niejasnosci 15.06.01, 16:26
                  Gość portalu: gibki napisał(a):

                  > to moze ja
                  > zwracam sie z uprzejma prosba by nick gibki pisac jako
                  > gibki a nie Gibki,
                  > za wysluchanie prosby dziekuje smile))

                  Oki.

      • luzer Re: Do 'luka' od 'Luki' 15.06.01, 12:09
        Gość portalu: Luki napisał(a):

        > PS. Poprawne odmiany chyba sa takie:
        > luka, luki, lukę, luce, luką, luce, luka!
        > Luki, Lukiego, Lukiego, Lukiemu, Lukim, Lukim, Luki!
        > ...?
        Cześć, Luki.
        Odmiany prawie prawidłowe - tylko dwie maleńkie usterki: przestawiłeś dwukrotnie
        celownik z biernikiem (kolejność), no i wołacz w wypadku luki powinien brzmieć:
        luko!
        Ale dlaczego, skoro w poście zaprezentowałeś tak ładną deklinację, w nagłówku nie
        odmieniasz nicków? Powinno być: "do 'luki' od 'Lukiego'". wink))))))))
        Pozdrawiam serdecznie, Luzer (ten prawdziwywink)).

        • Gość: Luki Do Luzera od Lukiego ;-) IP: 141.63.88.* 15.06.01, 12:49
          Oczywiście, masz rację! Biję się w piersi!
          Powinienem również napisać:
          słynnego 'luki' ('luki', nie 'Luki').

          Niestety, nie można zarejestrować nicków zawierających duże litery
          - więc chyba pozostanę już na stałe gościem portalu. smile

          A, tak przy okazji, jaka jest prawidłowa forma wołacza w Twoim przypadku?

          pozdrowienia, Luki
          • luzer Re: Lu - Lu ;-)) 15.06.01, 12:57
            Tylko i wyłącznie: "Luzerze!" (dopuszczalne deminutivum: "Luzerku").
            Mile, natomiast, widziane przydawki typu: "miły", "sympatyczny", "drogi"
            (w wypadku płci pięknej - "kochany")wink)))))))

            Pozdrowionka.wink))
            • sceptyk Re: Lu - Lu ;-)) 15.06.01, 13:15
              Dziekuje, wykorzystam. Z drogi Luzerze - na przyklad.

              sc-k
              • luzer Re: Lu - Sc ;-)) 15.06.01, 16:24
                Ach, Sceptyku-Chochliku, to nie było do Ciebie, więc: co tu robisz, chłopcze
                drogi? wink))
    • Gość: tyu Re: Niejasności. Do Luki, ale nie tylko IP: *.BMJ.net.pl 20.06.01, 01:24
      Czarnosecinny, ciemnogrodzki i niekonsekwentny Luko!
      Luki napisał, a ty potwierdziłeś, że poprawne odmiany
      chyba są takie:
      > luka, luki, lukę, luce, luką, luce, luka!

      1. Poprawną formą wołacza od “luka” jest “luko!” Tak
      też będę nadal pisał, chyba że masz jakieś specjalne
      życzenia.
      2. Lukę od Lukiego odróżnię, jak sądzę, bez pudła (i
      nie tylko ja). Co więcej - widzę istotną różnicę
      między wczesnym luką i luką współczesnym - na korzyść
      tego ostatniego. Wrodzona skromność nie pozwala mi
      niestety chwalić się, że to m.in. mój wpływ, ale mam
      nadzieję, że sam się, o luko, domyślisz i...
      3. Co do innych wątpliwości, tutaj poruszanych a nawet
      nie poruszanych:
      a. oświadczam, że jest mi obojętne jak o mnie piszą:
      tyu, czy Tyu (byle nie TYu, bo to już zbyt podobne do
      TY, który jest osobą zgoła różną ode mnie),
      b. wolałbym jednak nieodmiennie (sceptyk pisywał np.
      coś o Tyu-iach), przymiotniki dowolne – w granicach
      dobrych manier oczywiście; czytać proponuję „t’u”, nie
      np. „tył”,
      c. w ramach ustalania, kto komu pierwszy się ma
      kłaniać: jak pisać do siebie: Ty - czy ty, Ciebie -
      czy ciebie itd? Ja, z pewną taką nieśmiałością
      zachowuję się symetrycznie, tzn. staram się pisać tak,
      jak do mnie napisano.
      d. czy stosowanie średników jest na tym Forum
      dopuszczalne? Pytam, bo jest to mój ulubiony znak
      przestankowy, ale nie chcę być uznany za dziwaka. Może
      ustalmy, że jest dopuszczalne, ale nie częściej, niż
      np. raz na 5 linijek?

      Z talmudycznym pozdrowieniem - tyu
      • Gość: luka Re: Niejasności. Do Luki, ale nie tylko IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.01, 10:53
        Gość portalu: tyu napisał(a):

        > Czarnosecinny, ciemnogrodzki i niekonsekwentny Luko!

        Nareszcie zwracasz się do mnie po ludzku.

        > Luki napisał, a ty potwierdziłeś, że poprawne odmiany
        > chyba są takie:
        > > luka, luki, lukę, luce, luką, luce, luka!
        > 1. Poprawną formą wołacza od “luka” jest “luko!” Tak
        > też będę nadal pisał, chyba że masz jakieś specjalne
        > życzenia.

        No nie, tyu, nie bądź naiwny. Mamy przecież na forum wybitnego Językoznawcę
        Luzera - zatem byłem pewien, że zabierze głos w tej sprawie, co istotnie
        nastąpiło; omyłki szybko skorygował.

        > 2. Lukę od Lukiego odróżnię, jak sądzę, bez pudła (i
        > nie tylko ja). Co więcej - widzę istotną różnicę
        > między wczesnym luką i luką współczesnym - na korzyść
        > tego ostatniego. Wrodzona skromność nie pozwala mi
        > niestety chwalić się, że to m.in. mój wpływ, ale mam
        > nadzieję, że sam się, o luko, domyślisz i...

        Ależ proszę bardzo, chwal się! Nic tak nie podnosi mojego (naturalnie wysokiego)
        mniemania o sobie jak duma mojego przeciwnika z faktu, że luka z nim koresponduje.

        > a. oświadczam, że jest mi obojętne jak o mnie piszą:
        > tyu, czy Tyu (byle nie TYu, bo to już zbyt podobne do
        > TY, który jest osobą zgoła różną ode mnie),

        A propos: mi również. Choć wolę formę "luka" zamiast "Luka" - przynajmniej od
        razu wiem, że to do mnie.

        > c. w ramach ustalania, kto komu pierwszy się ma
        > kłaniać: jak pisać do siebie: Ty - czy ty, Ciebie -
        > czy ciebie itd? Ja, z pewną taką nieśmiałością
        > zachowuję się symetrycznie, tzn. staram się pisać tak,
        > jak do mnie napisano.

        Cholera, muszę się znowu zgodzić z tym przebrzydłym lewakiem.

        > d. czy stosowanie średników jest na tym Forum
        > dopuszczalne? Pytam, bo jest to mój ulubiony znak
        > przestankowy, ale nie chcę być uznany za dziwaka. Może
        > ustalmy, że jest dopuszczalne, ale nie częściej, niż
        > np. raz na 5 linijek?

        Średnikuj sobie do woli - to świetnie podkreśli Twój średni poziom intelektualny.

        Pozdrawiam

        • Gość: tyu Re: Koniec niejasności. Do Luki, ale nie tylko IP: *.BMJ.net.pl 20.06.01, 22:32
          Interpunkcyjny luko!
          Konstruktywnie; wykorzystując; nasze; ustalenia; pozdrawiam; gorąco!
    • Gość: niescept Re: Mój nick, jego nick, skradziono nick IP: *.toya.net.pl 21.06.01, 02:02
      yk.Tak,byłem do niedawna sceptykiem/przez małe s/.Łaziłem po tym świecie i
      sceptyczyłem,aż doszczętnie sceptyczałem.Ale do czasu /na moje szczęście/.Los
      zetknął mnie z prawdziwym Sceptykiem/przez duże s/.Co ja mówię!To nie tylko
      Sceptyk przez duże s ,ale Sceptyk do kwadratu,Sceptyk monstrum,potwór.Sceptyk
      trójwymiarowy z tendencją do przejścia w czwarty wymiar.Sceptyk ponadczasowy i
      nadwymiarowy.Sceptyk naddżwiękowy i nadludzki.Po kolizji z tym prostakiem
      zrewidowałem całe swoje życie i stałem się niesceptykiem.Świat znowu zrobił sie
      kolorowy.Sceptyku! - przepraszam i dziękuję!.Tobie też radzę zrobić to samo.Bo
      naprawdę jesteś cieniutki,nudny,szary,marny,płaski,przewidywalny,a do tego
      klakier,lizus i skarżypyta.Widać u Ciebie tęsknotę za obecnością w lepszym
      towarzystwie.Ale za wysokie progi.Nie ten wymiar.Oto przykłady Twojego wkładu w
      dyskusję:"dziwkarz" napisał:"Maryśka jest brzydka".A tak wygląda Twój
      Re:"Dziwkarz napisał i słusznie,że Maryśka jest brzydka,ale za to jakie ma ona
      nogi/widziałem ha,ha,ha/.Albo Światowiec stwierdził,że Warszawa jest brudna na
      co Sceptyk dodaje,że owszem Światowiec ma rację,że Warszawa jest brudna,no ale
      Warszawa jest stolicą Polski.Itd,itp.Zejdż człowieku na ziemię,bo tylko robisz
      z siebie pośmiewisko.A ta Twoja powaga wynika z braku pewności
      siebie.Uśmiechnij się czasem ,mniej sceptykuj i mniej filozuj.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka