Dodaj do ulubionych

przewerbowywanie agentury gestapo do NKWD

22.03.05, 23:15
Jeżeli ktoś ma jakieś źródła, to proszę o podanie namiarów, bo mnie to
ostatnio ciekawi. Zgłębiam problem przewerbowywania agentury hitlerowskiej do
NKWD i UB po wojnie. Przypomniała mi się bowiem zacna historia niejakiego
Bolesława Piaseckiego, założyciela niesławnej pamięci PAX-u, który przed
wojną w wieku 21 lat dokonał rozłamu w ONR, a który wezwany na rozmowę z
Sierowem (jak 16 polskich przywódców skazanych potem w procesie moskiewskim)
jako jedyny nie podzielił ich losu, a nawet umożliwiono mu robienie
kolosalnych interesów w prlu.
Przyznam, że ciekawi mnie to w kontekście m.in. Kobylańskiego.

pzdr
Obserwuj wątek
    • kropekuk My dear Pig: o gestapo nie wiem, ale KGB werbowalo 22.03.05, 23:27
      bylych SS-manow, byli i w Stasi; zreszta nie byla to jedyna sluzba specjalna na
      swiecie, ktora to robila. Znam to w kontekscie Niemiec Wschodnich - zbieralem
      material do mojej ksiazki: rzecz jasna sluzby specjalne bardziej interesowali
      SS-mani sztabowi nizli frontowi wink
      Nie zdziwilbym sie i przy donosicielach Gestapo - badz co badz i byl na
      nich "hak", i ludzie byli doswiadczeni...W takich sprawach decyduje PRAGMATYZM.
      • piq chodzi mi o przewerbowywanie agentury... 22.03.05, 23:51
        ...w Polsce i innych krajach okupowanych, a zajętych potem przez sowietów. Tak
        czy owak dziękuję za odpowiedź. Przykład Piaseckiego nie jest bez znaczenia, bo
        służył on do podminowywania pozycji polskiego kościoła katolickiego. Nie wiem,
        czy można powiedzieć, że był agentem niemieckim lub też rosyjskim, ale jego
        działalność jest nader zagmatwana.
        • kropekuk Kiedys cos slyszalem...Zabili mu syna? 22.03.05, 23:53

          • piq Porwali i zabili 23.03.05, 17:56
            Jego syn miał 16 lat, gdy został porwany i zamordowany. Sprawy zdaje się nie
            wyjaśniono ani nie znaleziono motywów, chodziły plotki, jakoby była to zemsta
            żydowskich mścicieli za działalność ojca.
      • ivan.jr Re: My dear Pig: o gestapo nie wiem, ale KGB werb 22.03.05, 23:58
        "Be careful what you say. I think the two men at the table in the corner may be
        Gestapo."

        przepustka Gestapo:
        www.dhm.de/lemo/objekte/pict/d2z11509/index.jpg
        www22.brinkster.com/paradio/img/g1o-s.jpg
        www22.brinkster.com/paradio/img/g1r-s.jpg
        • cyber.nomad Zagiew 23.03.05, 21:50
          "Na obszarze warszawskiego getta działała od 1940 r. kilkudziesięcioosobowa
          żydowska agentura gestapo pod kryptonimem "Żagiew". Zadaniem tej groźnej siatki
          było rozpracowywanie żydowskich organizacji konspiracyjnych i ich powiązań z
          polskim podziemiem. Na jej czele stali Abram Gancwajch i Dawid Sternfeld.
          Żydowski Związek Wojskowy wytropił działalność tej zorganizowanej grupy, a
          następnie w wyniku samodzielnie przeprowadzonych akcji oraz podjętej współpracy
          z Armią Krajową wykonano 70 wyroków śmierci na agentach "Żagwi", która
          praktycznie przestała istnieć. Jednym z ostatnich zlikwidowanych przez AK
          członków tej placówki był Leon Skosowski ps. "Lolek", który denuncjował polskie
          rodziny i ukrywających się u nich jego żydowskich ziomków. Bojowcy getta
          dokonali także likwidacji kilku niebezpiecznych agentów gestapo, a wśród nich
          Izraela Firsta i Alfreda Nossiga.

          Na usługach krakowskiego gestapo pozostawało również parę grup żydowskich
          konfidentów. Do rzędu najliczniejszej i najgroźniejszej należała siatka, którą
          kierował Józef Diamand. Krakowski Kedyw zastrzelił wielu jej członków, między
          innymi Pawła Gottlieba, bliskiego współpracownika Diamanda. Dwiema mniejszymi
          siatkami agentów kierowali Foersters i Blodek.

          Żydowskie agentury gestapo były organizowane także w gettach mniejszych miast. W
          Siedlcach jednym z niebezpiecznych konfidentów był od 1940 r. jubiler o nazwisku
          Finkiel, który oprócz agenturalnej współpracy z okupantem szantażował swoich
          ziomków i wyłudzał od nich dobra materialne. Ustalenie żydowskich komórek
          gestapo działających w prowincjonalnych ośrodkach miejskich jest dzisiaj wręcz
          niemożliwe, ponieważ wówczas nikt takiego rejestru nie prowadził, a penetrowane
          przez nich środowisko uległo całkowitej zagładzie."
    • lisekrudy Re: przewerbowywanie agentury gestapo do NKWD 24.03.05, 01:49
      Zainteresuj sie postacia Ludwika Kalksteina - agenta gestapo, ktory wydal
      Grota-Roweckiego, a po wojnie byl agentem UB.

      www.ipn.gov.pl/biuletyn8-9_43-44.pdf
      • kropekuk Tym to juz sie IPN zajmuje...Zreszta i Kobylanskim 24.03.05, 02:28

        • hasz0 Niech IPN sie lepiej zajmie obecnymi agentami i ic 24.03.05, 08:51
          i ich zagadkowymi fortunami.

          Sprawy sprzed 60 lat zostawmy historykom.
          Dlaczego takiej wyspie Jersey
          Kropeku przybyło w bankach wiele opasłych kont po polskiej restrukturyzacji?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka