Dodaj do ulubionych

NOM - konkretna propozycja

IP: *.pgi.waw.pl 19.06.02, 07:10
ponizej zamieszczam wzor pisma, jakie mozna zamiast pieniedzy przeslac do NOM-
u. Cala ta sprawa odbyla sie zarowno z pogwalceniem wielu przepisow, jak i
zdrowego rozsadku i dobrych obyczajow. Dlatego, wg. mnie przynajmniej, placic
nie nalezy a na pewno nie tak latwo i od razu.

--------------------------------------------------------------------------------

Niezależny Operator Międzystrefowy
ul. Jutrzenki 183
02-231 Warszawa

Wystawienie przez NOM faktury z żądaniem zapłaty należności za połączenia w
okresie 1.09.2001 r.-31.03.2002 r. , jest z wielu powodów bezpodstawne:
1) nie podpisywałem z wami żadnej umowy, nie zostały między nami ustalone
warunki świadczenia usług, ani warunki i terminy płatności.
2) jest niezgodne z waszym własnym regulaminem, w którym w dziale "Usługi
świadczone przez NOM bez podpisania umowy" w par. 48 czytamy: Faktury za
usługi telekomunikacyjne dla Użytkownika, korzystającego z połączeń
realizowanych przez NOM, wystawiane są przez obsługującego go operatora
lokalnego.
Fakturę powinna więc wystawić TPSA.
(Powołujecie się w odpowiedziach na reklamacje na par. 28, ale to nie moja
wina, że w pośpiesznie poprawianym regulaminie zapomnieliście wykreślić par.
48)
3) regulamin, na który się powołujecie, obowiązuje u was dopiero od 30
kwietnia 2002 r., więc z jakiej racji faktura jest od 1 września 2001 r.?
4) w regulaminie są umieszczone kuriozalne wręcz sformułowania, np., że
okresy płatności ustala NOM i może to być miesiąc, kwartał albo dowolny
inny. Na szczęście wasz regulamin obowiązuje tylko was, ponieważ zgodnie z
ustawą, która obowiązuje już prawie dwa lata( weszła w życie 1 lipca 2000
r.) o ochronie praw konsumenta, żadne regulaminy, wzorce umów itp. ogłaszane
gdziekolwiek i tłumaczenie, że mogę sobie przeczytać w prasie albo w
internecie, nie są dla konsumenta w żaden sposób wiążące(!!!). Regulamin i
ogólne warunki umowy powinienem otrzymać osobiście i to przed rozpoczęciem
świadczenia usług.
5) jakim prawem wykorzystujecie moje dane osobowe, których wam nie
udostępniałem?. Na przyszłość zabraniam z nich korzystać.
6) nie może tak być w praworządnym kraju, że jedna firma podpisuje z inną
tajemniczy układ, poprzedzony wzajemnymi oskarżeniami w atmosferze
skandalu, po czym jedna firma przekazuje drugiej dane osobowe swoich
klientów i żąda zapłaty bez podpisania jakiejkolwiek umowy i wbrew swojemu
własnemu regulaminowi.

TPSA nie uwzględniała w swoich wydrukach tzw. prefiksów, więc skąd mam
wiedzieć czy nie żądacie zapłaty za połączenia już raz zapłacone. Żądam
przesłania dokładnego wydruku moich połączeń i regulaminu, który obowiązywał
1 września 2001 r., chociaż i tak, jak wcześniej stwierdziłem, regulaminy to
wasza wewnętrzna sprawa.


--------------------------------------------------------------------------------
Obserwuj wątek
    • Gość: natt Re: NOM - konkretna propozycja IP: *.pgi.waw.pl 19.06.02, 09:20
    • Gość: doku czerwona mafia walczy z uczciwym biznesem IP: *.mofnet.gov.pl 19.06.02, 09:30
      • Gość: siedem doku-kładnie tak IP: *.tgory.pik-net.pl 19.06.02, 09:42
        ja dostałem rachunek na 1,49PLN i choc wiem ze nigdy by tej nalezności nie
        odzyskali gdybym sie postawił to postanowiłem zapłacić na złość tym czerwonym
        kurwom z telesuki TPSA.

        zal tylko netii bo przez ich prefiksa wydzwoniłem ze 5 stówek

        7,30
        • Gość: natt Re: doku-kładnie tak IP: *.pgi.waw.pl 19.06.02, 09:59
          Gość portalu: siedem napisał(a):

          > ja dostałem rachunek na 1,49PLN i choc wiem ze nigdy by tej nalezności nie
          > odzyskali gdybym sie postawił to postanowiłem zapłacić na złość tym czerwonym
          > kurwom z telesuki TPSA.
          >
          > zal tylko netii bo przez ich prefiksa wydzwoniłem ze 5 stówek
          >
          > 7,30

          Owszem siodemko, telekomunikacja, to jak spiewal tymon - "chuje", nie zmienia to
          jednak faktu, ze NOM pogrywa troche ponizej pasa, albo precyzyjniej rzecz
          ujmujac, ponizej pasa pogrywaja obie firmy. Temu sadze, ze trza dac symboliczny
          chocby opor, zeby nastepnym razem zachowywali sie troche uczciwiej.

          • Gość: siedem Re: tak też IP: *.tgory.pik-net.pl 19.06.02, 10:07
            Gość portalu: natt napisał(a):

            > Owszem siodemko, telekomunikacja, to jak spiewal tymon - "chuje", nie zmienia t
            > o
            > jednak faktu, ze NOM pogrywa troche ponizej pasa, albo precyzyjniej rzecz
            > ujmujac, ponizej pasa pogrywaja obie firmy. Temu sadze, ze trza dac symboliczny
            >
            > chocby opor, zeby nastepnym razem zachowywali sie troche uczciwiej.


            starty gospodarki wywołane monopolem telesuki można tylko szacowac, ale nawet
            nieśmiałe szacunki mówią iż Balcerowicz przy nich to "śmieszny malarz". a NOM no
            cóż - takie zagrywki w gospodarkarkach 'latynoełropejskich' tudzież
            w 'republikach jabłkowych' są na porządku dziennym.

            7,10
            • Gość: natt Re: tak też IP: *.pgi.waw.pl 19.06.02, 10:11
              Gość portalu: siedem napisał(a):

              > Gość portalu: natt napisał(a):
              >
              > > Owszem siodemko, telekomunikacja, to jak spiewal tymon - "chuje", nie zmie
              > nia t
              > > o
              > > jednak faktu, ze NOM pogrywa troche ponizej pasa, albo precyzyjniej rzecz
              > > ujmujac, ponizej pasa pogrywaja obie firmy. Temu sadze, ze trza dac symbol
              > iczny
              > >
              > > chocby opor, zeby nastepnym razem zachowywali sie troche uczciwiej.
              >
              >
              > starty gospodarki wywołane monopolem telesuki można tylko szacowac, ale nawet
              > nieśmiałe szacunki mówią iż Balcerowicz przy nich to "śmieszny malarz".
              z tym sie w pelni zgadzam, na pohybel lobuzom. Tyle ze naprzyklad w moim miescie
              jedyna alternatywa dla s...synow sa golebie pocztowe.
              a NOM n
              > o
              > cóż - takie zagrywki w gospodarkarkach 'latynoełropejskich' tudzież
              > w 'republikach jabłkowych' są na porządku dziennym.
              >
              > 7,10

              niestety, ale to nie znaczy ze trzeba sie z tym zgadzac
              pozdrawiam
        • Gość: doku a ja zapłaciłem 120 i uważam że to powód do dumy IP: *.mofnet.gov.pl 20.06.02, 12:35
          to takie konkretne i praktycznie dobrowolne, dobroduszne wsparcie dla
          kapitalizmu w walce z socjalizmem. Prawdę mówiąc wiele w tym zasługi mojej
          żony, która stanowczo twierdzi, że NOM nie ma praktyczne szans na sądowe
          ściągnięcie tych należności. Jeśli nie zapłacimy, to tak jakbyśmy chcieli z
          przyjaciółmi walczyć w sądach na uciechę naszym wrogom.
          • bimi a ja zaledwie 20, ale też się z tego cieszę. 20.06.02, 12:43
    • bykk Re: NOM - konkretna propozycja 19.06.02, 10:24
      Natt,masz rację,ale pamiętaj,że jak to ładnie pisze Siódemka,"telesuka"
      pogrywała w buca i z nami(abonentami) i z NOM-mem.To stare czerwone wygi!
      pozdrawiam
      • Gość: natt` Re: NOM - konkretna propozycja IP: *.pgi.waw.pl 19.06.02, 12:58
        bykk napisał(a):

        > Natt,masz rację,ale pamiętaj,że jak to ładnie pisze Siódemka,"telesuka"
        > pogrywała w buca i z nami(abonentami) i z NOM-mem.To stare czerwone wygi!
        > pozdrawiam

        I ty masz racje, tylko nie podoba mi sie ze NOM, ktory ma byc, jest alternatywa
        dla czerwonych zlodzieji z tepsy, przejmuje ich bandyckie metody. To tak jak w
        tym powiedzeniu:
        "mialo byc tak dobrze a wyszlo jak zawsze"
        pozdrawiam
        • janusz2_ Re: NOM - konkretna propozycja 20.06.02, 12:08
          Gość portalu: natt` napisał(a):

          > bykk napisał(a):
          >
          > > Natt,masz rację,ale pamiętaj,że jak to ładnie pisze Siódemka,"telesuka"
          > > pogrywała w buca i z nami(abonentami) i z NOM-mem.To stare czerwone wygi!
          > > pozdrawiam
          >
          > I ty masz racje, tylko nie podoba mi sie ze NOM, ktory ma byc, jest alternatywa
          >
          > dla czerwonych zlodzieji z tepsy, przejmuje ich bandyckie metody. To tak jak w
          > tym powiedzeniu:
          > "mialo byc tak dobrze a wyszlo jak zawsze"
          > pozdrawiam

          Ależ to właśnie TP SA chcąc zwalczać groźną konkurencję (NOM miał realną szansę
          na całkiem spory rynek połączeń międzymiastowych) zrobiła wszystko (łącznie z
          idiotyczną opinią z min.fin) aby utrudnić rozliczenia z NOM-em.
          Dlatego NOM musi wystawiać osobne faktury dla klientów, a nie jest to załatwione
          rozliczeniem pomiędzy firmami (TPSA i NOMem).
          A tak w kwestii zasad - za usługę którą się swiadomie wybrało (tak jak połaczenia
          przez NOM) należy płacić. I to jest bezdyskusyjne.
    • bimi Kolega z tepsy? 19.06.02, 11:39
      nie ma to jak uczciwa konkurencja... wink

      Proszę mi odpowiedzieć: Dlaczego miał bym nie zapłacić za rozmowy, które
      przeprowadzałem? I tak wyszło mi taniej, niż jak bym wystukiwał 1044. Dlaczego
      mam jeszcze NOMowi dorypywać?
      • Gość: natt Re: Kolega z tepsy? - nie IP: *.pgi.waw.pl 19.06.02, 12:59
        bimi napisał(a):

        > nie ma to jak uczciwa konkurencja... wink
        >
        > Proszę mi odpowiedzieć: Dlaczego miał bym nie zapłacić za rozmowy, które
        > przeprowadzałem? I tak wyszło mi taniej, niż jak bym wystukiwał 1044. Dlaczego
        > mam jeszcze NOMowi dorypywać?

        kolega nie z tepsy, prosze przeczytac wszsystkie moje posty na ten temat i potem
        dopiero sie wypowiadac.
      • Gość: natt do bimiego (lub bimiej) IP: *.pgi.waw.pl 19.06.02, 13:03
        bimi napisał(a):

        > nie ma to jak uczciwa konkurencja... wink
        >
        jesli uczciwa konkurencja ma polegac na robieniu w bolo klienta to ja czniam taka
        konkurencje. tym bardziej ze mnie zawsze uczono, ze na uczciwej konkurencji to
        najlepiej powinien wychodzic klient.
        • bimi Re: do bimiego (lub bimiej) 19.06.02, 16:30
          Gość portalu: natt napisał(a):

          > jesli uczciwa konkurencja ma polegac na robieniu w bolo klienta to ja czniam ta
          > ka
          > konkurencje. tym bardziej ze mnie zawsze uczono, ze na uczciwej konkurencji to
          > najlepiej powinien wychodzic klient.

          Mógłbyś opisać w jaki sposób NOM zrobił cię "w bolo"? Sorry, ale czytałem
          wszytkie twoje posty w tym wątku i jakoś mi to chyba uciekło.
      • bimi Re: Kolega z tepsy? 19.06.02, 16:34
        bimi napisał(a):

        > I tak wyszło mi taniej, niż jak bym wystukiwał 1044.

        Chyba chodziło mi o 1033... Kurcze, te upały! smile
    • hazet_95 Lenin wiecznie żywy... 20.06.02, 13:10
      Gość portalu: natt napisał(a):

      > Cala ta sprawa odbyla sie zarowno z pogwalceniem
      > wielu przepisow, jak i zdrowego rozsadku i dobrych
      > obyczajow.

      Kolego natt, dobrym obyczajem jest przede wszystkim
      płacenie za dobra/usługi, których beneficjentem się
      było. Niepłacenie zas za usługi NOM, do którego
      nawołujesz, jest po prostu złodziejstwem. Jeżeli ludzie
      z TP S.A. czytają Twojego posta, to zacierają ręce ze
      szczęscia.

      BTW - powinienies NOM po rękach całować za umożliwienie
      Ci (nie do końca z ich przyczyny, to prawda) korzystanie
      z połączeń międzymiastowych z płatnoscią odroczoną nawet
      do kilku miesięcy. Ale do tego trzeba odrobiny
      przyzwoitosci.

      > TPSA nie uwzględniała w swoich wydrukach tzw.
      > prefiksów, więc skąd mam wiedzieć czy nie żądacie
      > zapłaty za połączenia już raz zapłacone.

      Przyjrzyj się dobrze rachunkom z TP S.A. Później dopiero
      pisz głupoty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka