Gość: orange
IP: 217.96.107.*
21.06.02, 14:47
Robert Błoński, gad 21-06-2002
Jak dowiedziała się nieoficjalnie Gazeta, na trwającym właśnie w Warszawie
posiedzeniu prezydium PZPN prezes Michał Listkiewicz potwierdził decyzję o
zwolnieniu z pracy Jerzego Engela. Z trenerem już rozwiązano umowę - pisze z
siedziby PZPN Robert Błoński.
- Przegrałem z ludźmi, którzy w życiu się nie spełnili. To było przykro
patrzeć, jak wyglądało ostatnie posiedzenie wydziału szkolenia. Decydowały
opinie szerzej nieznanych ludzi. To było przykre i niesympatyczne - powiedział
Engel w wywiadzie dla radiowej "Trójki".
Według źródeł "Gazety" w prezydium PZPN swoją decyzję Listkiewicz ogłosił od
razu na samym początku obrad prezydium - w piątek po godz. 11. Potwierdziły się
więc nasze wcześniejsze informacje, że decyzja o zwolnieniu Engela zapadła de
facto już w środę.
Od razu po jej ogłoszeniu podpisano rozwiązanie umowy z Engelem za
porozumieniem stron.
- Wszystko odbyło się w przyjacielskiej atmosferze, jak między dżentelmenami -
opowiada "Gazecie" członek prezydium PZPN.
Wychodząc po godz. 14 z obrad prezydium Andrzej Pawelec z Widzewa powiedział: -
Trenera bronią wyniki, a Engel celu nie osiągnął.
Trener Jerzy Engel tylko kilka minut był dziś w siedzibie PZPN. Po otrzymaniu
decyzji natychmiast opuścił siedzibę związku, po kolejnej godzinie z budynku
PZPN przy ulicy Miodowej w Warszawie wyszli asystent Engela Edward Klejndinst
oraz dyrektor reprezentacji Tomasz Koter. Wszyscy odmówili komentarzy.
Klejndinst i tak nie pracowałby dalej z reprezentacją- skupi się bowiem na
pracy z reprezentacją olimpijską.
Posiedzenie prezydium PZPN trwa. Sekretarz Zdzisław Kręcina zapowiedział, że
około godz. 16 odbędzie się konferencja prasowa.