hasz0 10.04.05, 07:36 Jesli ktoś obserwował transmisje nie tylko w TVP1 ale i powtórkę w TVN - to co myslicie o wietrze jako symbolu Ducha Świętego? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nordpol Re: ________________Księga Ewangelii_____________ 10.04.05, 08:48 morgenpost.berlin1.de/z/photos/p/trauerpapst/ia6bc14be317bda653241ca5ac6f2570e_bmp.jpg www.mopo.de/images/2005/20050409/jpeg-1qu52112-20050408-img_8557068.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
szaman1 Re: ________________Księga Ewangelii_____________ 10.04.05, 09:13 hasz0 napisał: > Jesli ktoś obserwował transmisje nie tylko w TVP1 > ale i powtórkę w TVN - > > to co myslicie o wietrze jako symbolu Ducha Świętego? ja jako szaman.... symbolika nie jest mi obca zwłaszcza jak ten DUCH wiatrem nazwany "zamknął Księgę" i.... nikt już nie mogł w niej NIC dopisać Odpowiedz Link Zgłoś
karmin-cynober Re: ________________Księga Ewangelii_____________ 10.04.05, 09:16 Wiatr jako symbol Ducha Swietego. Brzmi bardzo po slowiansku. Ktory Bog byl wiatrem ? Pierun, Swentowit ? Wyjatkowo polskie skojarzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
szaman1 Re: ________________Księga Ewangelii_____________ 10.04.05, 09:21 karmin-cynober napisała: > Wiatr jako symbol Ducha Swietego. Brzmi bardzo po slowiansku. Ktory Bog byl > wiatrem ? Pierun, Swentowit ? Wyjatkowo polskie skojarzenie. "a Duch Boży" unosił się nad Ziemią" to już nie cytat ze słowiańskich ksiąg czyż Duch Boży nie mógł mieć postaci wiatru-Boskiego wiatru-jak kamikadze?? Odpowiedz Link Zgłoś
richardek Jawohl 10.04.05, 09:18 hasz0 napisał: > to co myslicie o wietrze jako symbolu Ducha Świętego? Ja bym tam z symbolami nie przesadzal. Z powazaniem Hosenduft Odpowiedz Link Zgłoś
martin.aero Re: ________________Księga Ewangelii_____________ 10.04.05, 09:51 Wiatr albo niewidzialny towarzysz… Wiatru nie można widzieć . Ale widzisz jego skutki. Latem wiatr może być oświerzajacy, niszczycielski podczas jesiennego sztormu , jako napęd turbiny wiatrowej , lub posuwania się do przodu podczas żeglowania… W każdym z tych przypadków , nigdy nie zobaczysz wiatru, ale za każdym razem poznawał i odczuwał rozmaite jego skutki. Jezus powiedział , Duch św. jest jak wiatr (Jan 3,8) . Nie widzisz go mianowicie, ale możesz go słyszeć i skutki jego wszędzie zauwazyc. Tak jest z duchem św. On jest mimo, że go nie widzimy… Duch św. nie jest żadnym widmem, duchem , tak jak to możemy oglądać w TV , lecz rzeczywistościa. On jest tu , teraz i w pomieszczeniu gdzie ty się teraz akurat znajdujesz. . Ty możesz twojego ducha czuć , raz jako radość , że w swoim sercu Jezusa masz , czasem też jako sumienie , gdy coś „pożyczyłeś” co do ciebie nie należy , albo twoje wymówki były tak dobre ,że rodziców/przyjaciół zmyliły. Słuchaj swego sumienia. Ono jest jak kompas, gdy coś się nie zgadza..... Odpowiedz Link Zgłoś
szaman1 Re: ________________Księga Ewangelii_____________ 10.04.05, 09:57 martin.aero napisał: > Wiatr albo niewidzialny towarzysz… > Wiatru nie można widzieć . Ale widzisz jego skutki. Latem wiatr może być > oświerzajacy, niszczycielski podczas jesiennego sztormu , jako napęd turbiny > wiatrowej , lub posuwania się do przodu podczas żeglowania… > W każdym z tych przypadków , nigdy nie zobaczysz wiatru, ale za każdym razem > poznawał i odczuwał rozmaite jego skutki. > Jezus powiedział , Duch św. jest jak wiatr (Jan 3,8) . Nie widzisz go > mianowicie, ale możesz go słyszeć i skutki jego wszędzie zauwazyc. > Tak jest z duchem św. On jest mimo, że go nie widzimy… > Duch św. nie jest żadnym widmem, duchem , tak jak to możemy oglądać w TV , lecz > > rzeczywistościa. On jest tu , teraz i w pomieszczeniu gdzie ty się teraz akurat > > znajdujesz. . Ty możesz twojego ducha czuć , raz jako radość , że w swoim > sercu Jezusa masz , czasem też jako sumienie , gdy coś „pożyczyłeś” > ; co do > ciebie nie należy , albo twoje wymówki były tak dobre ,że rodziców/przyjaciół > zmyliły. > Słuchaj swego sumienia. Ono jest jak kompas, gdy coś się nie zgadza..... pięknie napisane mój szamański duch mi mówi, że zaiste prawdziwa to mowa Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 a jaka szamanie masz recepte 10.04.05, 10:23 szaman1 napisała: > mój szamański duch mi mówi, że zaiste prawdziwa to mowa na wiatry. Ja tam z symbolami bym nie przesadzal. Ostroznosci nigdy za wiele. Odpowiedz Link Zgłoś
szaman1 Re: a jaka szamanie masz recepte 10.04.05, 10:51 rycho7 napisał: > szaman1 napisała: > > > mój szamański duch mi mówi, że zaiste prawdziwa to mowa > > na wiatry. > > Ja tam z symbolami bym nie przesadzal. Ostroznosci nigdy za wiele. jest jeszcze...pogoń za wiatrem słowa rzucone na wiatr...może je poniesie historia? a może...następne pokolenie? nie wszystko co wiatr niesie jest boskie i szamańskie, bo też wiatr...a nawet wiatry,zwłaszcza te pokonsumcyjne.... ale widzę, że już panidankować zaczynam Odpowiedz Link Zgłoś
karmin-cynober Re: Moskwa 1980 10.04.05, 13:57 Byl jeszcze wiatr w Moskwie na Olimpiadzie. To chyba byly skoki w dal. Zamykano i otwierano brame. Odpowiedz Link Zgłoś
d.nutka1 Re: Moskwa 1980 10.04.05, 16:03 karmin-cynober napisała: > Byl jeszcze wiatr w Moskwie na Olimpiadzie. To chyba byly skoki w dal. Zamykano > > i otwierano brame. z olimpiady w Moskwie to ja pamiętam tylko 'gest Kozakiewicza", ale ten Kozakiewicz był od skoku o tyczce o ile dobrze pamiętam i nie wiem jakie tam wiatry są na górze (tej tyczki) byleby kto nie chciał tu pomylić tyczki z wtyczką, choć jak już na arenę międzynarodową wchodzimy to wszystkie tego typu "pomyłki" są możliwe i nie tylko w tyczkach ale i teczkach Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Moskwa 1980 10.04.05, 20:24 d.nutka1 napisała: > byleby kto nie chciał tu pomylić tyczki z wtyczką i wiatru z Wiatrem, obojętnie: starym albo młodym. _____________________________ "Bóg. Ojczyzna. Honorarium." Odpowiedz Link Zgłoś
kunce Re: ________________Księga Ewangelii_____________ 10.04.05, 16:32 czy to symbol? a może znak? Dzieje Apostolskie: Kiedy nadszedł wreszcie dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął jeden. I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym Odpowiedz Link Zgłoś
d.nutka1 Re: ________________Księga Ewangelii_____________ 10.04.05, 16:38 kunce napisała: >Ukazały się im > też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął > jeden. te języki jakby z ognia to o naszym forum chyba że też już wtedy przewidzieli nasze istnienie! Odpowiedz Link Zgłoś
abprall Re: ________________Księga Ewangelii_____________ 10.04.05, 16:47 re-nutka obniżasz loty...abprall stracił cię z radaru... szybowce to dla amatorów... Odpowiedz Link Zgłoś
d.nutka1 Re: ________________Księga Ewangelii_____________ 10.04.05, 16:56 abprall napisał: > re-nutka obniżasz loty...abprall stracił cię z radaru... > szybowce to dla amatorów... ależ ja jestem amatorka! samotnych białych żagli diamentów w popiele kopciuszków bez bucika i... baloników bez drucika )) Odpowiedz Link Zgłoś
abprall Re: ________________Księga Ewangelii_____________ 10.04.05, 17:02 wspaniała jesteś... Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 Re: ________________Księga Ewangelii_____________ 10.04.05, 20:02 Widziałem po raz drugi moment zamknięcia Księgi Ewangelii w TVN przed chwila o po 19:00. Jakby otwierano i zamykano Bramę -------------------- -------> | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | || | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | Niebios. Odpowiedz Link Zgłoś
karmin-cynober Re: ________________Księga Ewangelii_____________ 10.04.05, 20:06 Moze bys sie streszczal z otwieraniem i zamykaniem. Niesamowicie dlugi twoj layout. Odpowiedz Link Zgłoś
d.nutka1 Re:czyżbyś Haszu doliczył już do 144tysięcy? 10.04.05, 20:09 a jakie wymiary miała ta księga? 12x12 jakiś jednostek miary? a może ilość stron jest najważniejsza? może jednak kolor okładki jest ważniejszy? a gdzie były umieszczone czasy? dwa czasy? a może pół czasu? z tłumaczenia z rosyjskiego to chyba o zegarkach mowa była eh, Haszu nie baw się w nieznanym zajmij się tym co poznać możesz a nie chcesz Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 To był layout na moskiewski trop czas na refleksje 10.04.05, 20:30 Re: Moskwa 1980 karmin-cynober 10.04.2005 13:57 Byl jeszcze wiatr w Moskwie na Olimpiadzie. To chyba byly skoki w dal. Zamykano i otwierano brame. Odpowiedz Link Zgłoś
abprall Re: To był layout na moskiewski trop czas na refl 10.04.05, 20:39 nie bądż taki dowcipas kaczmarunio...oddaj wiatry...i wejdz na koję...nieprzystojnym jest naigrywać się z z tajemnych rzeczy tego świata... jam też kawał sqrwiela, ale znam granicę..memo ! przypowieść gen. jaruzela "..ale są takie granice..." i miast przywywalić , hodował na mój koszt styrop-politykierów ktorzy rychło zawładnęli polit-scenę... Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 Re: To był layout na moskiewski trop czas na refl 10.04.05, 21:17 >...ale znam granicę..memo ! przypowieść gen. > jaruzela "..ale są takie granice..." i miast przywywalić , hodował na mój koszt styrop-politykierów ktorzy rychło > zawładnęli polit-scenę... Mylisz się co do wszystkiego.Nie naigrawam sie z tajemnicy. Nie spałem na styropianie. I nie żyłem na twoj koszt. Styropian nie zawładnął sceną polityczna. A Jaruzel nie znał granic ani gdynskiej w 1970, ani czechosłowackiej w 1968, ani gdanskiej w 1980 ani gospodarczej w 1989, ani nawet belwederskiej w 1990 - padł na wszystkich jak jaki slepowron. Nadawał sie tylko na defilade drugiego upadku niepodległosci Polski w Moskwie z dobranym kompanem. Odpowiedz Link Zgłoś
abprall Re: To był layout na moskiewski trop czas na refl 10.04.05, 21:22 jaruzel był historycznie uzasadniony,..nie lubiłem go gdy był "mocny" bo wygonił nas pijaków z kasyna i musielismu chlac prywatnie na daczach , zamiast w kasynie... Odpowiedz Link Zgłoś
zolty.krasnalek Z uwagi na grozbe zabanowania przyznaje ci racje 10.04.05, 21:54 bez wzgledu na twoja opinie. Odpowiedz Link Zgłoś
abprall Re: _____ZOMO w kasynach albo daczach ? /n 10.04.05, 22:06 zomo chlało w chlewikach a nie na daczach...no , w kasynie(?) - oż qrwa ześmiałem się setnie...nawet w mo-kantynach ich goniono...kadra się szanowała... zomo to był taki volkssturm..taki plebejski bypass.... qrwa, jak mało narod wie o swojej historii..idzcie qrwa do swojego instytutu zapamiętałosci narodowowej i uczta sie.... . Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 Re: Nie ZOMO to czego sie obruszyłes za oficera s 10.04.05, 22:43 Jeszcze niedawno płakałeś na F. że nie byłeś oficerem sb. Odpowiedz Link Zgłoś
abprall Re: Nie ZOMO to czego sie obruszyłes za oficera s 10.04.05, 22:48 nie wiem o kim mówisz ! rasowy oficer nigdy nie płacze, choć chyba w TV widział to ja jakiegos idiotę który się kajał... ci faceci , to nie oficery.. jak byłem studentem, to na nikczemników mowiliśmy " to świnia , nie oficer"... Odpowiedz Link Zgłoś
karmin-cynober Re: Nie ZOMO to czego sie obruszyłes za oficera s 10.04.05, 23:00 Ale z ciebie mocny facet. Nieciekawy gatunek polskiego macho. Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 Re: Nie ZOMO to czego sie obruszyłes za oficera s 11.04.05, 08:14 pisałes całkiem odwrotnie... o mnie. O sobie tez pisałeś odwrotnie...prawda? No przyznaj się jaki masz stopień? Odpowiedz Link Zgłoś