t0g
11.04.05, 22:16
To byl nieprzescigniony mistrz aluzji w czasach PRL-u....
Jego audycja "60 minut na godzine" bila rekordy popularnosci, a staly dzial we
tej audycji, "Dyrekcja Cyrku w budowie", to juz byl sam szal, skaldajacy sie
niemal wylacznie z przejrzystych aluzji, wyszydzajacych stupajkowaty PRL-owski
rezim.
Moze by sie udalo Pana Jacka sciagnac na to Forum, bo ze swoimi talentami
mialby on znakomite pole do popisu...
Moze ktos blizej zna Pana Jacka?
Ja z nim raz w zyciu rozmawialem, gdy odbywal tournee po USA. Zatrzymal sie w
Waszyngtonie u znajomych, ktorzy bardzo niedaleko mieszkali, i ja ich
uprosilem, zeby mnie zaprosili na kwadrans, bo koniecznie chce z moim "idolem"
porozmawiac. Okazal sie przemilym gentlemanem, bardzo bezposrednim. Wiec chyba
mozna mu takie propozycje skladac bez obawy, ze na czlowieka nakrzyczy.
Talenty Fedorowicza juz nie blyszczaly w III RP tak, jak w PRL-u, ale tutaj
na Forum, w obecnej sytuacjji, mogly by znow rozblysnac tak, jak za dawnych lat!
Jesli ktos z Forumowiczow ma "dojscie" do p. Jacka, to naprawde warto
sprobowac go tu sciagnac!