Dodaj do ulubionych

Chucpa pani Bikont i inni swiadkowie

IP: *.dialinx.net 19.06.01, 06:21
Dla Bikont, ktora jest Zydowka, wazniejszy jest przypadek Polaka krzywdzacego
Zyda, niz Zyda krzywdzacego Polaka. Wynajduje wiec ona swoich swiadkow
(najczesciej "swiadkow nienaocznych"- to wynalazek Grossa), ktorzy wymyslajac
niestworzone rzeczy lub powtarzajac propagandowe "prawdy" (np. o liczbie 1600
spalonych w Jedwabnem), zaspokajaja jej masochistyczna potrzebe delektowania
sie przykladami cierpienia jej ziomkow. Najlepiej dla niej, gdy krwiozerczymi
bestiami sa Polacy (psychologiczny efekt indoktrynacji talmudycznej) .

Dlatego przytaczam (za Naszym Dziennikiem) przyklady relacji swiadkow z
tamtych lat, by pokazac pani Bikont, ze na podstawie roznych zeznan, mozna
zbudowac rozne teorie historyczne:

"Jestem bylym czlonkiem podziemia okupacyjnego, bylym wiezniem obozu
koncentracyjnego i bylym niewolniczym pracownikiem III Rzeszy. Widzialem na
wlasne oczy, jak do obozu doszly transporty Zydów z Czechoslowacji. Niemcy
zaraz wybrali grupe bardziej sprawnych Zydów, dali im paly i kazali zabijac
swoich rodaków. (...) Zydzi bez litosci zabijali, lapali za glowe i topili w
wodzie w stojacych beczkach. Moja zona tez byla swiadkiem tego, jak w Warszawie
Niemcy wyprowadzili grupe Zydów z lopatami i zlecili im wykopac dól. Nastepnie
ustawili ich przy wykopie i z broni maszynowej wszystkich zabili. Przyslana
druga grupa Zydów dobila lopatami poruszajacych sie jeszcze rodaków i zasypala
ich piachem. "
(...)
Jan Stec, Szczecin

"Podczas okupacji Naród Polski przygarnial do siebie Zydów, narazajac sie na
smierc. Takich przykladów jest setki tysiecy. Wiele z nich nie ujrzalo swiatla
dziennego. (...) Piec tysiecy Polaków odznaczonych medalami "Sprawiedliwy wsród
narodów swiata" (...) przynosza nam splendor moralny i duchowy. (...)
Jeden z chlopów przetrzymywal rodzine zydowska. (...) Któregos dnia wczesnie
rano przyjechali zandarmi, otoczyli zabudowania i wyrzucili z pomieszczenia
wszystkich domowników na podwórko. Zabrali takze wiele osób z wioski, a oficer
niemiecki chcial im unaocznic bezsens ich postepowania w stosunku do narodu
zydowskiego. Wyjal pistolet i podal go chlopu, by zastrzelil Zydów. Chlop
odmówil wykonania tego rozkazu. Oficer schowal bron, wzial drugi pistolet od
swojego kolegi, odbezpieczyl go i podal Zydowi, dajac mu rozkaz, by zastrzelil
swego zywiciela. Ten podniósl bron, wymierzyl w swego obronce i nacisnal spust.
Slychac bylo tylko trzask - w magazynku nie bylo amunicji. Potem oficer zwrócil
sie do ludzi, wskazujac co ich czeka od Zydów za ich dobroc i przyjacielski
stosunek. Obie rodziny zostaly zabrane do niewoli i nikt o nich wiecej nie
slyszal.
Warto sie zastanowic, czy dzis jest inaczej i jak Zydzi pamietaja o dobroci
polskiego serca.
W armii gen. Wladyslawa Andersa znalazlo sie trzy tysiace Zydów. Gdy tylko
wyszli z "sowieckiego dobrobytu" na teren Iranu opuscili szeregi armii
oznajmiajac, ze nie maja zamiaru bic sie za Polske. Uwazali, ze Polacy maja z
Niemcami osobiste porachunki, wiec niech sami szukaja w boju wyrównania krzywd.
(...)
Grozna wataha Zydów przybyla ze wschodu w mundurach sowieckich sil zbrojnych.
Byli wsród oficerów frontowych, polityków i NKWD. Mieli w swoich rekach bron i
ostra amunicje. Zaczal sie bezpardonowy pogrom ludnosci polskiej, aresztowania,
deportacje, zsylki i mordowania. Zydzi utworzyli struktury UB i zaczeli szukac
tzw. "wrogów ludu". Ilez wówczas zaginelo niewinnych ludzi, zolnierzy AK i
chlopskich organizacji politycznych. (...) Do dnia dzisiejszego matki i zony
prosza chocby o wskazanie miejsca, gdzie leza ich bliscy. (...)
Jakby tego wszystkiego bylo malo, Zydzi rozpuszczaja falszywe wiesci na temat
ludnosci polskiej i stawiaja ja na równi z oprawcami hitlerowskimi. Glosza, ze
obozy smierci sa dzielem naszego Narodu. (...) "
Czeslaw Donarski

Bardzo ciekawa wizje historii prezentuje pani Bikont, ktora pisze:
"Przybyla na miejsce policja nie byla w stanie zaprowadzic porzadku, wywiazala
sie strzelanina, w wyniku której zginelo czterech sprawców pogromu."
Ciekawe. Byl pogrom na Zydach, ale zginelo tylko czterech "sprawców pogromu."
To przypomina opowiesci o "pogromie" w Przytyku, gdzie to "pogrom" zaczeli
Zydzi, strzelajac do polskich chlopow. Albo o najslynniejszym pogromie zydow we
Lwowie 22 listopada 1918 roku zginelo 24 chrzescijan i ani jeden zyd.
Pisze tez:
"Chodzili po chalupach i mówili: "Zydzi, nasz polski rynek zarósl bardzo,
idzcie plewic". Oj, oj, oni z radoscia, Zydzi, brali skrobaczki, ze moglo byc
gorzej. "
Czy tej relacji nie przytoczyla juz w artykule o Jedwabnem, piszac, ze Zydzi w
Jedwabnem , wiedzac o spaleniu w Radzilowie, brali skrobaczki z radoscia, bo
moglo byc gorzej? Czy mozna sie spodziewac trzeciego artykulu o Bialymstoku, z
takim samym cytatem?

"Antoni Olszewski mial wtedy trzy i pól roku. Niczym na fotograficznej kliszy
utrwalil w pamieci obraz, jak udeptuje ziemie, która skrywa cialo zydowskiego
chlopca niewiele od niego starszego, zamordowanego przez sasiadów."
"Jan Skrodzki, który zglosil sie (!) do "Gazety" w listopadzie 2000 r. mowi-
Bo patrzylem zza firanki na Zydów prowadzonych na spalenie. Mialem wtedy 6 lat,
7 miesiecy i 14 dni. "
I to jest swiadek Bikont. Zwracajac uwage na jego szczegolowe , obrazowe
relacje, i wrecz dorosla analiza widzianej sytuacji, wskazuje , ze mamy do
czynienia z szescioletnim geniuszem. I to geniuszem, ktory juz wtedy wiedzial,
ze trzeba szczegolowo zapamietac widziane obrazy, niezmiernie odwaznym (lub
zupelnie nieczulym), skoro nie opanowal go strach, ktory kazdemu normalnemu
dziecku (ale chyba nie temu geniuszowi), odebralby zdolnosc ostrego widzenia
tych wydarzen.

I jeszcze jedno. Pani Bikont przyznaje sie, ze dzialala w konspiracji:
"W Radzilowie wystepowalam jako kuzynka Jana Skrodzkiego towarzyszaca mu w jego
dochodzeniu prawdy. "
Ciekawy sposob dzilalnosci dziennikarskiej. Czy chodzilo jej o dojscie do
przawdy? Smiem watpic.
Obserwuj wątek
    • Gość: Wit Zbrodni w Radzilowie dokonalo komando gestapo H. Schapera. IP: *.dialinx.net 19.06.01, 06:31
      Zbrodni w Radzilowie dokonalo komando gestapo Hermana Schapera.
      "W latach 60. centrala ścigania zbrodni nazistowskich w Ludwigsburgu "z dużym
      prawdopodobieństwem" przyjęła, że mordu w Jedwabnem dokonało specjalne komando
      gestapo z Ciechanowa pod dowództwem Hermana Schapera. Poinformował o tym
      wczoraj doc. Edmund Dmitrów, który jako specjalny wysłannik IPN - prowadzącego
      śledztwo w
      sprawie mordu Żydów w Jedwabnem w lipcu 1941 r. - przeszukiwał w ostatnich
      dwóch tygodniach niemieckie archiwa. Z ustaleń Dmitrowa wynika, iż w
      Łomżyńskiem latem 1941
      r. działało nie występujące w znanych dotychczas dokumentach komando, złożone z
      gestapowców z Ciechanowa pod dowództwem SS-obersturmfuehrera Schapera, a nie -
      jak wcześniej zakładano - tzw. komando "Bialystok" Wolfganga Birknera (działało
      ono raczej na Białostocczyźnie).
      Dmitrów powołał się na prace centrali z Ludwigsburga, która w latach 60. badała
      działalność Schapera. Świadek z Izraela, Chaja Finkelstein, rozpoznała wówczas
      na zdjęciu Schapera jako dowodzącego masakrą Żydów 7 lipca 1941 r. w Radziłowie
      (nieopodal Jedwabnego). - Widziałam, jak wydawał on rozkazy innym gestapowcom,
      a także Polakom, którzy współpracowali z gestapo - cytował Dmitrów zeznania
      Finkelstein nt. mordu w Radziłowie. Według innego świadka z Izraela, Icchaka
      Felera, który też poznał Schapera na zdjęciu,
      dowodził on też masakrą Żydów w Tykocinie.Po wojnie Schaper ukrywał się do 1953
      r. pod nazwiskiem Karl Bieliński (znał język polski). Przesłuchany przez
      centralę w Ludwigsburgu, odrzucił zarzuty. W końcowym raporcie z marca 1964 r.
      centrala uznała, że Schaper
      był dowódcą komanda, które zamordowało Żydów w Radziłowie i Tykocinie. Jak
      powiedział Dmitrów, "z dużym prawdopodobieństwem" przyjęto też wtedy, że to
      komando wzięło udział w wymordowaniu Żydów w Jedwabnem, Rutkach, Zambrowie,
      Łomży i Wiźnie. "
    • Gość: zyx Re: Chucpa pani Bikont i inni swiadkowie IP: *.rdu.bellsouth.net 19.06.01, 06:58
      Nie osmieszaj siebie, i nie rozsmieszaj czytelnikow przywolujac Nasz Dziennik
      jako wiarygodne zrodlo informacji.
      To tak jak Rydzyk oddal pieniadze z cegielek, a Dukla to schronisko dla
      molestowanych dzieci.
      Ta gazeta jest faszyzujaca tuba najgorszego rzedu.
      Gorsza od Trybuny w czasach komuny.

      Gość portalu: Wit napisał(a):

      > Dla Bikont, ktora jest Zydowka, wazniejszy jest przypadek Polaka krzywdzacego
      > Zyda, niz Zyda krzywdzacego Polaka. Wynajduje wiec ona swoich swiadkow
      > (najczesciej "swiadkow nienaocznych"- to wynalazek Grossa), ktorzy wymyslajac
      > niestworzone rzeczy lub powtarzajac propagandowe "prawdy" (np. o liczbie 1600
      > spalonych w Jedwabnem), zaspokajaja jej masochistyczna potrzebe delektowania
      > sie przykladami cierpienia jej ziomkow. Najlepiej dla niej, gdy krwiozerczymi
      > bestiami sa Polacy (psychologiczny efekt indoktrynacji talmudycznej) .
      >
      > Dlatego przytaczam (za Naszym Dziennikiem) przyklady relacji swiadkow z
      > tamtych lat, by pokazac pani Bikont, ze na podstawie roznych zeznan, mozna
      > zbudowac rozne teorie historyczne:
      >
      > "Jestem bylym czlonkiem podziemia okupacyjnego, bylym wiezniem obozu
      > koncentracyjnego i bylym niewolniczym pracownikiem III Rzeszy. Widzialem na
      > wlasne oczy, jak do obozu doszly transporty Zydów z Czechoslowacji. Niemcy
      > zaraz wybrali grupe bardziej sprawnych Zydów, dali im paly i kazali zabijac
      > swoich rodaków. (...) Zydzi bez litosci zabijali, lapali za glowe i topili w
      > wodzie w stojacych beczkach. Moja zona tez byla swiadkiem tego, jak w Warszawie
      >
      > Niemcy wyprowadzili grupe Zydów z lopatami i zlecili im wykopac dól. Nastepnie
      > ustawili ich przy wykopie i z broni maszynowej wszystkich zabili. Przyslana
      > druga grupa Zydów dobila lopatami poruszajacych sie jeszcze rodaków i zasypala
      > ich piachem. "
      > (...)
      > Jan Stec, Szczecin
      >
      > "Podczas okupacji Naród Polski przygarnial do siebie Zydów, narazajac sie na
      > smierc. Takich przykladów jest setki tysiecy. Wiele z nich nie ujrzalo swiatla
      > dziennego. (...) Piec tysiecy Polaków odznaczonych medalami "Sprawiedliwy wsród
      >
      > narodów swiata" (...) przynosza nam splendor moralny i duchowy. (...)
      > Jeden z chlopów przetrzymywal rodzine zydowska. (...) Któregos dnia wczesnie
      > rano przyjechali zandarmi, otoczyli zabudowania i wyrzucili z pomieszczenia
      > wszystkich domowników na podwórko. Zabrali takze wiele osób z wioski, a oficer
      > niemiecki chcial im unaocznic bezsens ich postepowania w stosunku do narodu
      > zydowskiego. Wyjal pistolet i podal go chlopu, by zastrzelil Zydów. Chlop
      > odmówil wykonania tego rozkazu. Oficer schowal bron, wzial drugi pistolet od
      > swojego kolegi, odbezpieczyl go i podal Zydowi, dajac mu rozkaz, by zastrzelil
      > swego zywiciela. Ten podniósl bron, wymierzyl w swego obronce i nacisnal spust.
      >
      > Slychac bylo tylko trzask - w magazynku nie bylo amunicji. Potem oficer zwrócil
      >
      > sie do ludzi, wskazujac co ich czeka od Zydów za ich dobroc i przyjacielski
      > stosunek. Obie rodziny zostaly zabrane do niewoli i nikt o nich wiecej nie
      > slyszal.
      > Warto sie zastanowic, czy dzis jest inaczej i jak Zydzi pamietaja o dobroci
      > polskiego serca.
      > W armii gen. Wladyslawa Andersa znalazlo sie trzy tysiace Zydów. Gdy tylko
      > wyszli z "sowieckiego dobrobytu" na teren Iranu opuscili szeregi armii
      > oznajmiajac, ze nie maja zamiaru bic sie za Polske. Uwazali, ze Polacy maja z
      > Niemcami osobiste porachunki, wiec niech sami szukaja w boju wyrównania krzywd.
      >
      > (...)
      > Grozna wataha Zydów przybyla ze wschodu w mundurach sowieckich sil zbrojnych.
      > Byli wsród oficerów frontowych, polityków i NKWD. Mieli w swoich rekach bron i
      > ostra amunicje. Zaczal sie bezpardonowy pogrom ludnosci polskiej, aresztowania,
      >
      > deportacje, zsylki i mordowania. Zydzi utworzyli struktury UB i zaczeli szukac
      > tzw. "wrogów ludu". Ilez wówczas zaginelo niewinnych ludzi, zolnierzy AK i
      > chlopskich organizacji politycznych. (...) Do dnia dzisiejszego matki i zony
      > prosza chocby o wskazanie miejsca, gdzie leza ich bliscy. (...)
      > Jakby tego wszystkiego bylo malo, Zydzi rozpuszczaja falszywe wiesci na temat
      > ludnosci polskiej i stawiaja ja na równi z oprawcami hitlerowskimi. Glosza, ze
      > obozy smierci sa dzielem naszego Narodu. (...) "
      > Czeslaw Donarski
      >
      > Bardzo ciekawa wizje historii prezentuje pani Bikont, ktora pisze:
      > "Przybyla na miejsce policja nie byla w stanie zaprowadzic porzadku, wywiazala
      > sie strzelanina, w wyniku której zginelo czterech sprawców pogromu."
      > Ciekawe. Byl pogrom na Zydach, ale zginelo tylko czterech "sprawców pogromu."
      > To przypomina opowiesci o "pogromie" w Przytyku, gdzie to "pogrom" zaczeli
      > Zydzi, strzelajac do polskich chlopow. Albo o najslynniejszym pogromie zydow we
      >
      > Lwowie 22 listopada 1918 roku zginelo 24 chrzescijan i ani jeden zyd.
      > Pisze tez:
      > "Chodzili po chalupach i mówili: "Zydzi, nasz polski rynek zarósl bardzo,
      > idzcie plewic". Oj, oj, oni z radoscia, Zydzi, brali skrobaczki, ze moglo byc
      > gorzej. "
      > Czy tej relacji nie przytoczyla juz w artykule o Jedwabnem, piszac, ze Zydzi w
      > Jedwabnem , wiedzac o spaleniu w Radzilowie, brali skrobaczki z radoscia, bo
      > moglo byc gorzej? Czy mozna sie spodziewac trzeciego artykulu o Bialymstoku, z
      > takim samym cytatem?
      >
      > "Antoni Olszewski mial wtedy trzy i pól roku. Niczym na fotograficznej kliszy
      > utrwalil w pamieci obraz, jak udeptuje ziemie, która skrywa cialo zydowskiego
      > chlopca niewiele od niego starszego, zamordowanego przez sasiadów."
      > "Jan Skrodzki, który zglosil sie (!) do "Gazety" w listopadzie 2000 r. mowi-
      > Bo patrzylem zza firanki na Zydów prowadzonych na spalenie. Mialem wtedy 6 lat,
      >
      > 7 miesiecy i 14 dni. "
      > I to jest swiadek Bikont. Zwracajac uwage na jego szczegolowe , obrazowe
      > relacje, i wrecz dorosla analiza widzianej sytuacji, wskazuje , ze mamy do
      > czynienia z szescioletnim geniuszem. I to geniuszem, ktory juz wtedy wiedzial,
      > ze trzeba szczegolowo zapamietac widziane obrazy, niezmiernie odwaznym (lub
      > zupelnie nieczulym), skoro nie opanowal go strach, ktory kazdemu normalnemu
      > dziecku (ale chyba nie temu geniuszowi), odebralby zdolnosc ostrego widzenia
      > tych wydarzen.
      >
      > I jeszcze jedno. Pani Bikont przyznaje sie, ze dzialala w konspiracji:
      > "W Radzilowie wystepowalam jako kuzynka Jana Skrodzkiego towarzyszaca mu w jego
      >
      > dochodzeniu prawdy. "
      > Ciekawy sposob dzilalnosci dziennikarskiej. Czy chodzilo jej o dojscie do
      > przawdy? Smiem watpic.

      • Gość: Vinc Re: Chucpa pani Bikont i inni swiadkowie IP: *.POOL.ESR.SJO.wwc.com 19.06.01, 07:26
        Gość portalu: zyx napisał(a):

        > Nie osmieszaj siebie, i nie rozsmieszaj czytelnikow przywolujac Nasz Dziennik
        > jako wiarygodne zrodlo informacji.
        > To tak jak Rydzyk oddal pieniadze z cegielek, a Dukla to schronisko dla
        > molestowanych dzieci.
        > Ta gazeta jest faszyzujaca tuba najgorszego rzedu.
        > Gorsza od Trybuny w czasach komuny.
        >
        >zyx, bo tak brzmi Toj (nick-name)przydomek.
        Bylbym Ci bardzo wdzieczny, jak bys mogl podac mi tyul gazety, gdzie moglbym
        poczytac troche prawdziwego obiektywnego reportarzu, nie tendencyjnych
        wywiadow,artykolow wolnych od antypolskosci i antysyjonizmu, z prawdziwym tlem
        historycznym bez idiotycznych wypaczen i komentarzy.
        Podaj mi takie tytuly polskich dziennikow, tygodnikow itp.
        zyx, jeszcze raz bardo Cie prosze, zrob to dla mnie , ale bez parodji , ja pytam
        powaznie.


      • Gość: jegomosc Re: Chucpa pani Bikont i inni swiadkowie IP: *.almda1.sfba.home.com 19.06.01, 08:10
        Gość portalu: zyx napisał(a):

        > Nie osmieszaj siebie, i nie rozsmieszaj czytelnikow przywolujac Nasz Dziennik
        > jako wiarygodne zrodlo informacji.
        > To tak jak Rydzyk oddal pieniadze z cegielek, a Dukla to schronisko dla
        > molestowanych dzieci.
        > Ta gazeta jest faszyzujaca tuba najgorszego rzedu.
        > Gorsza od Trybuny w czasach komuny.

        Widzisz bidula, jak dlugo Ciebie mecza i doprowadzaja do szalu takie rozne "Nasze
        Dzienniki" tak dlugo chce sie je czytac nawet ze zwyklej ciekawosci. Dlaczego
        takich jak Ty "Dresiarzy" wyprowadza Nasz dziennik z rownowagi? A no, Prawda i
        jeszcze raz Prawda, jednych wyzwala i toruje im droge, a innych unicestwia wraz z
        ich calym inwentarzem klamstw, oszczerstw i falszywych swiadectw. Zyj dlugo, ale
        wyrzeknij sie tych swoich trzech "cnot"- klamstw, oszczerstw i falszywych
        swiadectw. Juz teraz, nie czekaj...
      • Gość: P.C. Hucpa pani Bikont IP: *.chem.usu.edu 20.06.01, 21:06
        Gość portalu: zyx napisał(a):

        > Nie osmieszaj siebie, i nie rozsmieszaj czytelnikow
        przywolujac Nasz Dziennik
        > jako wiarygodne zrodlo informacji.

        Podobne doniesienia o zachowaniu zydowskiej policji
        mozesz znalezc np. w pamietnikach pianisty Wladyslawa
        Szpilmana, Zyda jak najbardziej, zamknietego w getcie
        podczas okupacji. Polecam poczytanie, zamiast powtarzania
        "poprawnych" tez. Mialem okazje czytac stare wydanie
        "Smierci miasta" (teraz "Pianista") parenascie lat temu
        (prawdopodobnie wydanie emigracyjne albo polskie, kupione
        przed wycofaniem z ksiegarn) Rzecz jest wstrzasajaca, acz
        zupelnie niezgodna z najnowszymi bluzgami Bikont, Grossa
        et consortes.
        Polecam linki:
        http://members.aol.com/alinamusic/SundayTelegraph.html
        http://members.aol.com/alinamusic/index.html
        P.C.

        P.C.
      • Gość: noico Re: Do zyx-a IP: 217.30.148.* 21.06.01, 13:21
        Gość portalu: zyx napisał(a):

        > Nie osmieszaj siebie, i nie rozsmieszaj czytelnikow przywolujac Nasz Dziennik
        > jako wiarygodne zrodlo informacji.


        > To tak jak Rydzyk oddal pieniadze z cegielek, a Dukla to schronisko dla
        > molestowanych dzieci.

        > Ta gazeta jest faszyzujaca tuba najgorszego rzedu.
        > Gorsza od Trybuny w czasach komuny.

        Podaj przyklad faszyzmu w ND. Podaj tez definicje faszyzmu, sadze ze jej nie
        znasz (a napewno jej nie znalew w czasie wysylania tego postu), mylisz faszyzm z
        nazizmem itp. Porownaj. A potem sie wypowiadaj.

    • Gość: Gienio Re: Chucpa pani Bikont i inni swiadkowie IP: *.as5300-14.dialup.nyc.ny.metconnect.net 20.06.01, 17:57
      Ktos tu stwierdzil, ze ojciec Bikontow byl w NKWD.
      • Gość: ethanol Re: Chucpa pani Bikont i inni swiadkowie IP: *.coh.org 20.06.01, 21:31
        Tak Gieniu byl w NKWD, a Stalin byl Zydem
      • Gość: CHLOP Re: Chucpa pani Bikont i inni swiadkowie IP: 200.38.247.* 20.06.01, 21:38
        Ja prosty chlop z Jedwabnego musze cus powiedziec bo na nas rzucaja wszelkie
        gromy te zydy a racji ni maja.
        Ja mial wtedy 1 rok i 3 miesace jak te zydy sie splily ale dobrze pamietam cos
        sie zdarzylo bom z matka na pole chodzi w chuste zawinienty ale tego dnia to
        mnie glowa wystawala i widzialem. Toz te zydy chodzily do tej stodoly palic
        papierosy, nieraz to widzialem. I moj ojciec i inne gospodarze mowili, nie
        chodzta tam bo i ogien zapruszycie. Ale te zydu nic, tylko tam chodzili i
        chodzili. tego dnia co my niby ich spalili oni tez tam byli. Wszyscy byli i
        palili, nawet dzieci tez taki malutkie jak ja wtedy albo mniejsze nawet. A ze
        kochali Leninia to ten pomnik co tam stal w miescie tez zabierali ze soba jak
        palili. Wpierw tylko taki dymek szedl jak zwykle ale pozniej mocniejszy.
        Mysleli my, ze jakie cygara pala albo co ale jak ogien walil to my biegli po
        wiadra ale nie udalo sie ugasic. Dlatego stwierdzam, ze jako naoczny swiadek ze
        to nie Polacy spalili zydow tylko to ich wlasna wina, ze palili papierosy i
        inne cygarety w tej stodole.
        GLUPOTA TA, JAK INNE Z SERJI GROSS MA AIDS, OJCIEC BIKONT BYL W NKWD itp.
        • Gość: Alfred Re: Chucpa pani Bikont i inni swiadkowie IP: *.POOL.ESR.SJO.wwc.com 21.06.01, 06:33
          Gość portalu: CHLOP napisał(a):

          > Ja prosty chlop z Jedwabnego musze cus powiedziec bo na nas rzucaja wszelkie
          > gromy te zydy a racji ni maja.
          > Ja mial wtedy 1 rok i 3 miesace jak te zydy sie splily ale dobrze pamietam cos
          > sie zdarzylo bom z matka na pole chodzi w chuste zawinienty ale tego dnia to
          > mnie glowa wystawala i widzialem. Toz te zydy chodzily do tej stodoly palic
          > papierosy, nieraz to widzialem. I moj ojciec i inne gospodarze mowili, nie
          > chodzta tam bo i ogien zapruszycie. Ale te zydu nic, tylko tam chodzili i
          > chodzili. tego dnia co my niby ich spalili oni tez tam byli. Wszyscy byli i
          > palili, nawet dzieci tez taki malutkie jak ja wtedy albo mniejsze nawet. A ze
          > kochali Leninia to ten pomnik co tam stal w miescie tez zabierali ze soba jak
          > palili. Wpierw tylko taki dymek szedl jak zwykle ale pozniej mocniejszy.
          > Mysleli my, ze jakie cygara pala albo co ale jak ogien walil to my biegli po
          > wiadra ale nie udalo sie ugasic. Dlatego stwierdzam, ze jako naoczny swiadek ze
          >
          > to nie Polacy spalili zydow tylko to ich wlasna wina, ze palili papierosy i
          > inne cygarety w tej stodole.
          > GLUPOTA TA, JAK INNE Z SERJI GROSS MA AIDS, OJCIEC BIKONT BYL W NKWD itp.
          ____________________
          Nie musisz parodiowac,bo na wiele wiecej cie niestac Chlopie.
          Czy aby to napisac, wolales do pomocy tego pejsatego w Mexicanskim Sombrerro,
          mysle ze tak, bo jakze to bez autoryzacji mozna bylo cos takiego splodzic.
          • Gość: # Re: Chucpa pani Bikont i inni swiadkowie IP: *.wroclaw.tpnet.pl 21.06.01, 08:05

            O sprawstwie niemieckim pisalem na poczatku globalno-poltyczno-antypolskiej hucpy.
            Przeszlo miesiac temu przed sledztwem IPN, ktore utknelo po wycofaniu zgody na dalsze prace ekshumacyjne.

            Podawalem nazwy oddzialow, nazwiska dowodcow, cytaty rozkazow zaplanowanych hitlerowskich akcji
            prowokacyjnych.

            Pojedyncza osoba, nie historyk moze dotrzec do podstawowych informacji wykluczajacych
            calkowicie bezczelna,ze zwyrodnialej wdziecznosci najplugawsza teze jaka zgotowali, nierzadko sami
            uratowani przez narazajacych zycie rodzin sasiadow i swoje Polakow.

            A instytut IPN powolany do tego celu nie !!!!!??? W niemczech dokumenty znalazl dziennikarz
            - dobrze, ze prokurator IPN zechcial tam pojechac !!!!!!

            Nie miescilo mi sie w glowie podczas kilkumiesiecznyczh polemik, ze zamiast sprawdzenia wskazanych
            informacji bede jako Polak nie tylko zyczliwy Zydom po obejrzeniu Auschwitz, ale rowniez ukarany za
            opowiedzenie sie przeciw wladzy po ich stronie, zniewazany i opluwany.

            To tak jak Kieres - szef IPN - przed sledztwem juz potwierdzil zarzuty Zydow,
            w trakcie sledztwa, ktore progresywnie wykluczalo haniebne tezy tak Kiieres
            odrzucajac warsztat naukowy i bezstronnosc wysokiego urzednika prawa
            bluzgal o niewanej ilosci ofiar i (sic!) obecnosci Niemcow !

            TEZA nakazana przez ZEWNETRZNE wobec naszego panstwa osodki mimo wymykania sie
            uzasadnien musi byc utrzymana chocby tylko do 10.077.2001 r.

            Sledztwo nie dokonczono wg polskiego prawa ale przerwano ekshumacje mimo
            otrzymania zgody rabinow!!!
            To kim my jestesmy jako panstwo prawa i narod wolny jesli wyznaczeni najwyzsi
            prokuratorzy, ktorzy MAJA BYC NIEZALEZNI od nikogo co dzien pytaja czy maja odmiesc z prochu
            nastepna wykopana kosteczke bestialsko pomordowanych ofiar - rabini w przychylnosci naszego
            rzadu mieli tylko dopilnowac szacunku i godnosci w czasie ekshumacji.

            Skandalem niezwyklym bylo stwierdzenie Kieresa o zabraniu tajemnicy do swego grobu
            podczas konferencji prasowej IPN 04.06.2001 roku.

            Prosze sprawdzic ile tez wykrzykiwanych TU przez pozal sie Boze Zyda-Chlopa a w innych watkach
            przez caly przekroj "politycznych oskarzaczy" calego narodu polskiego sie ostalo.

            A wiele ustalen sledztwa jest w prasie wielonakladowej (niepolskiej) przemilczane.
            I jak spostrzegawczo i lapidarnie to ujal w watku polemista - tlumaczy to zachowanie
            .rowniez Kieresa " psychologiczny efekt indoktrynacji talmudycznej"
            Zaczne wierzyc, ze mozna pomagac Zydom narazajac zycie zwielokrotnione przez
            rodzine i sasiadow a i tak wazniejsze beda zasady cywilizacji wczesniejszej o pare tysiecy lat.
            Wierzyc sie nie chce - ale skad Kosinscy z "Ptasiorami", przepraszanie prezydenta
            Gieremka i wielu wielu innych uratowanych przez Polakow a odplacajacych szkalowaniem.
    • Gość: witek Re: Chucpa pani Bikont i inni swiadkowie IP: 213.149.5.* 21.06.01, 13:04
      Ludzie,skad u was to zacietrzewienie i nienawisc ?
      • Gość: # Re: Chucpa pani Bikont i inni swiadkowie IP: 194.204.169.* 21.06.01, 13:37
        Gość portalu: witek napisał(a):

        > Ludzie,skad u was to zacietrzewienie i nienawisc ?

        A skad u Was Witoslawie taka supozyzja i do kogo adresowana?
        Nienawidza - atakujacy i oszczercy a broniacy i pokazujacy wredne zagrywki
        spokojnie pisza bo w PRAWDZIE a nie w klamliwych oszczerstwach
        nie ma sprzecznosci.
        Sprobujcie patrzec pod katem uwiklania klamstwa zanim przypiszecie w swej
        psychologicznej glebi mylnie emocje porzadnym ludziom.
        Pozwolcie im choc na obrone!
        Zapamietajci to Witoslawie - i patrzcie na rece szubrawcom bo zaplacicie 65 mlrd $
        i Kochanowski znow bedzie mial racje!
    • watto Re: Chucpa pani Bikont i inni swiadkowie 08.01.02, 20:22
      Z dedykacją dla Zsypka, wielbiciela pani Bikont.
      • zsypek Re: Chucpa pani Bikont i inni swiadkowie 08.01.02, 20:51
        watto napisał(a):

        > Z dedykacją dla Zsypka, wielbiciela pani Bikont.

        Dziekuje. To jeszcze mnie zapoznaj z pania Bikont, zebym wiedzial, kogo wielbie.

        Zsypek

      • zsypek Re: Chucpa pani Bikont i inni swiadkowie 08.01.02, 20:52
        watto napisał(a):

        > Z dedykacją dla Zsypka, wielbiciela pani Bikont.

        Dziekuje. To jeszcze mnie zapoznaj z pania Bikont, zebym wiedzial, kogo wielbie.

        Zsypek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka