Dodaj do ulubionych

Flondrowaty: another challenge for you:

28.04.05, 22:37
Wskaz błędy gramatyczne, skoros taki kozak w angielskim:

If Rabbit was bigger
And fatter
And stronger
Or bigger than Tigger
If Tigger was smaller
Than Tigger's bad habit
Of bouncing at Rabbit
Would matter
No longer.
If Rabbit was taller.

Wierszyk zacytowany dokładnie z angielskiego oryginału (mozna łatwo sprawdzić
na Webie) - a co to za oryginał, to każdy wie.
Obserwuj wątek
    • marianna.rokita Re: Flondrowaty: another challenge for you: 28.04.05, 22:39
      Kozak w kozaczokusmile

      Masz maila, poplaczesz sie ze smiechu.Rzecz o urodzie jest smile
    • hasz0 Re: Flondrowaty: another challenge for you: 28.04.05, 23:04
      If it's challenge for us a becadło'll be to difficlucty for you.
      No może odwrotnie present i future...

      W II trybie is = > was
      ___________ will => would

      III tr uzywa się tylko w Cambridge i Harvard
      jak już rozebrałem no to...do roboty!
      Allons'enfents
      • t0g Re: Flondrowaty: another challenge for you: 28.04.05, 23:12
        hasz0 napisał:

        > If it's challenge for us a becadło'll be to difficlucty for you.
        > No może odwrotnie present i future...
        >
        > W II trybie is = > was
        > ___________ will => would
        >
        > III tr uzywa się tylko w Cambridge i Harvard
        > jak już rozebrałem no to...do roboty!
        > Allons'enfents

        O jakim trybie mówisz? Atakujacym? (w dyferencjale?). Czy moze o doraźnym, przy
        wymierzaniu (nie)sprawiedliwości?

        Nic nie zrozumiałem z Twojego postu.
    • t0g Re: Flondrowaty, skoros taki kozak: 28.04.05, 23:21
      W polskim jest cos pieć słów na określenie większych grup zwierząt: stado,
      sfora (psów), wataha (wilków), rój (pszczół, ptactwa), ławica (ryb). Moze
      jeszcze jakieś, ale na pewno juz nie tak wiele.

      W angielskim jest ich prawie dwadzieścia, odnoszących sie specyficznie do
      róznych rodzajów zwierzaków. W przypadku wilków mówi sie "pack", lwów - "proud"
      (ha, ha, ha!), ptaków - "flock", i tak dalej.

      Zadania:

      1. Czy potarfisz kontynuowac i dociągnąc choćby do tuzina? (razwem z tymi
      juzpodanymi);

      2. Jakiego słowa, specyficznie, uzywa sie zamiast "flock" w przypadku kruków?
      • hasz0 ________Miedzy tabakierę i nos 28.04.05, 23:54
        synonimów konia naliczyłem przed chwilą z pamięci 17
        a założe się o auto, że jest co najmniej 25.

        synonimów stada - będzie więcej, gdzie twój patriotyzm?
        tabun,klucz, kohorta to gips? a nie jestem myśliwym ani lesniczym nie mówiąc o
        zoologach.
    • flondrowaty Re: Flondrowaty: another challenge for you: 28.04.05, 23:25
      Flondrowaty nie przyjmuje propozycji od nieznajomych.

      Taką ma zasadę. Nigdy nie wiadomo, z kim ma się do czynienia. Wielu jest na świecie przebierańców.

      A fellow whose surname was Hunt
      Trained his cock to perform a slick stunt:
      This versatile spout
      Could be turned inside out,
      Like a glove, and be used as a cunt.




      • kropekuk Doskonala autocharakterystyka, flondrowaty... 28.04.05, 23:27

        • marianna.rokita zdecydowanie tak...... 28.04.05, 23:31
          mail kropa zarazsmile
      • jaski Re: Flondrowaty: another challenge for you: 28.04.05, 23:44
        Hehe, leezka sie zakrecila, kiedys takiego kolesia mialem, starszy gosc, 20 lat
        w Navy i on wlasnie byl kopalnia podobnych piosneczek i wierszykow.
        There once was a man named Dave
        He kept a dead whore in the cave
        Of course she was rot
        And smelled like a skunk
        But look at the money he saved
        • flondrowaty Tu właściwa wersja: 28.04.05, 23:49
          There was a young man from Belgrave
          Who kept a dead whore in a cave
          He said I admit
          I'm a bit of a shit
          But think of the money I save
          • kropekuk Pieprzysz. Jak dorobisz sie domu w Belgrave 29.04.05, 00:14
            to bedziesz wiedzial, dlaczegowink
        • t0g Re: Flondrowaty 28.04.05, 23:50
          Flondrowaty with a prick of obsidian
          Of a length that is truly ophidian
          Is sufficiently gallant
          To please girls with his talent
          Each day in the midpostmeridian.
          • marianna.rokita Re: Flondrowaty 28.04.05, 23:54
            Monsieur Flondrowaty
            ne nous aime pas du tout
            je le vois ici parout
            quand ile veut etre intelligent
            il n'est que amusant..

        • t0g Re: Flondrowaty: 28.04.05, 23:57
          Flondrowaty, a daring young Jew
          Once said to his rabbi: "Screw you,
          I eat meat on Yom Kippur
          Mixed with milk by the dipper
          And as for the shiksehs - woo, woo!"
          • marianna.rokita Re: Flondrowaty: 29.04.05, 00:03
            Flondrowaty, young priest
            Once said to his pope:
            I like some reverend with red hair..
            Soo I fuck you church and it's super smile
            • flondrowaty Re: Flondrowaty: 29.04.05, 00:16
              There was an old girl from Kilkenny
              Whose usual charge was a penny.
              For the half of that sum
              You could finger her bum -
              A source of amusement to many.
          • t0g Re: Flondrowaty -jeszcze jeden: 29.04.05, 00:04
            Flondrowaty, with rueful veracity
            Said he hadn't much phallic capacity;
            So he tried no one new
            Stayed with girls he could screw,
            And that's what we call perspicacity.
    • flondrowaty Porada biznesowa: to whom it may concern 29.04.05, 00:10
      There was a young lady from Cue
      Who filled her vagina with glue.
      She said with a grin,
      'If they pay to get in,
      They'll pay to get out of it too.'
      • t0g Re: Porada biznesowa: to whom it may concern 29.04.05, 00:15
        smile)))))))))))))))))))))))))))))
      • kropekuk Toz to pulitzerka! 29.04.05, 00:17
        Ale o inna hole u tegoz chodzi...wink
      • mr.wykidajlo Re: Porada biznesowa: to whom it may concern 29.04.05, 00:20
        Pewna kropka miast slodkiej melasy
        Na klej instant zwykla zwabiac kutasy
        Mowiac przy tym z usmiechem
        „Bo to bardzo jest w deche,
        Aby wyjac musza dodac mi kasy”
        • flondrowaty Re: Porada biznesowa: to whom it may concern 29.04.05, 00:25
          Dobre. Uśmiałem się. Szczególnie spodobal mi się "klej instant". Myślisz - ten robiony na cyjankali?
          • mr.wykidajlo Alez oczywiscie 29.04.05, 00:37
            Dla kropekuky wszystko. Nawet cyjankali.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka