Dodaj do ulubionych

To jest mokre

03.05.05, 23:26
terra.blox.pl/html/1310721,262146,13.html?291196

wink
Obserwuj wątek
    • krzys52 Michnik jest skromny - sobie tylko statuetke :O)) 05.05.05, 04:53
      "Zaś na pytanie: czy będziesz dostatecznym łajdakiem? - odpowiadam: nie, nie
      będę."

      ;;
      Interesujaca parallela z okresem restauracji. Tylko ten poprzedzony byl przez
      krwawa rewolucje i krwawa dyktature.
      No ale czy zaba polskiej restauracji gorsza...(?) Zwlaszcza ze przekonana jest,
      iz nie bedzie dostatecznym lajdakiem. Zaraz po dotknieciu czarodziejska rozdzka.

      Pozdrawiam surprised))
      K.

      • patience Re: Michnik jest skromny - sobie tylko statuetke 05.05.05, 07:22
        hehe bystrzacha z ciebiewink On w tym tekscie oddaje Inflanty. To znaczy oddaje
        glowy michnikoidow, bo doszedl do wniosku, ze sie nimi brzydzi. Tyle, ze
        michnikoidy zostaly juz i tak pokonane, w wojnie o Kubusia Puchatka stoczonej
        pod kierownictwem Mistrzyni Tanca (owieczka) oraz Mistrzyni Spiewu (ewa).
        Limonow wyrzeka sie Ediczki, ale nie Stalowego Komunisty, ktoremu do zycia
        mieszkanie niepotrzebne, bo jego zyciem jest Paria Narodowo- Bolszewicka, a
        Michnik nie wyrzeka sie Okraglego Stolu, a Honor jest jego duma. Z pytaniem "czy
        bedziesz dostatecznym lajdakiem" to jest pulapka, bo skad wiadomo, jaka bylaby
        odpowiedz na przyklad po usunieciu wyrazu dostateczny? A okragly stol to kolejna
        pulapka w pulapce, Pawka Korczagin, ktory zaprzanstwa sie nie dopuszcza, nawet,
        jak sie Okragly Stol zamienil w Okragla Lade z wylozonymi na wierzchu zwiedlymi
        fiutami, celem porownania, kto jest wiekszym ch..em. Za pomoca parlamentarnych
        komisji sledczych na przyklad. Stad propozycja wyprawy do Komnaty Tajemnic i
        pogadania z Kubusiem Puchatkiem co obojgu autorom tekstu "To jest mokre" sie
        jednak wydaje nie do unikniecia, obojetnie, jak dlugo sie bedzie jeden z drugim
        od tego migalwink

        Ale ten tekst oceniam sporo wyzej niz ten pierwszy o gilotynach.
        • hasz0 Brzytwą Ockhama spokojnie mozna obciąć paralele 05.05.05, 10:27
          dziejów stanu wojennego i zdrady OS z Wielką Rewolucją Francuską
          czy Rewolucja Bolszewicką.

          Opisywanie nędznych kreatur Zjednoczonych Wspólnotą Strachu Przed Narodem
          przy pomocy jakichś manipulanckich, niedefiniowalnych michmikoidów i moherów
          czy sztucznych podziałów - jest biciem piany by nie widzieć prawdziwego dna
          OS.
          Ofiara z Kieresa nie wystarczy.
          • owca_czarna # Brzytwą Ockhama - co to jest ? n/t 05.05.05, 12:22
            hasz0 napisał:

            > dziejów stanu wojennego i zdrady OS z Wielką Rewolucją Francuską
            > czy Rewolucja Bolszewicką.
            >
            > Opisywanie nędznych kreatur Zjednoczonych Wspólnotą Strachu Przed Narodem
            > przy pomocy jakichś manipulanckich, niedefiniowalnych michmikoidów i moherów
            > czy sztucznych podziałów - jest biciem piany by nie widzieć prawdziwego dna
            > OS.
            > Ofiara z Kieresa nie wystarczy.
            • rycho7 narzedzie do podrzynania gardel w Wandei 05.05.05, 13:48
              owca_czarna napisała:

              > # Brzytwą Ockhama - co to jest ? n/t

              Opus Dei dba aby zaprzestac produkcji i sprzedazy tego wynaturzenia.
            • d.nutka1 Re: # Brzytwą Ockhama - co to jest ? 05.05.05, 13:53
              chyba wziąć taką brzytwę i ten OS porżnąć na kawałki
              wióry do pieca
              zbędne klepki też
              a może ostaną się z tych cząstek po brzytwie jakieś sensowne deseczki na mały
              stoliczek do uczciwej gry bez zbędnych asów w rękawie, bo asy sobie przy tym
              stoliczku ze sobą zagrają...i nie w paka.merze misskami ze złotem
              • owca_czarna Re: # Brzytwą Ockhama - co to jest ? 05.05.05, 14:08
                d.nutka1 napisała:

                > chyba wziąć taką brzytwę i ten OS porżnąć na kawałki
                > wióry do pieca
                > zbędne klepki też
                > a może ostaną się z tych cząstek po brzytwie jakieś sensowne deseczki na mały
                > stoliczek do uczciwej gry bez zbędnych asów w rękawie, bo asy sobie przy tym
                > stoliczku ze sobą zagrają...i nie w paka.merze misskami ze złotem

                O! Nutko cos Ty dzisiaj taka bojowa! Twoje posty są superanckie smile)

                czarna_owca
    • rycho7 pacta sund servanda z pulapka off-side'owa 05.05.05, 13:45
      Wy tu sobie jak zwykle mamroczecie o lepszym swiecie. Lepszym swiecie z czasow
      wczesnego dziecinstwa. Lepszym swiecie z czasow mlodej i pieknej panny "S".
      Lepszym swiecie z wyobrazen i sztucznych konstrukcji myslowych. Lepszym swiecie
      z moralnie lepszych urojen (Rulezzz ???). Lepszym swiecie z politagitki,
      Swietej Ksiegi i biskupiego "prawa naturalnego".

      Rozumiem rozczarowanie. "Nie tak mialo byc". Niezaleznie od tego, czy ktos sie
      do tego przyznaje czy nie, czy przyznaje sie na zewnatrz czy tylko sobie. Miala
      byc TRZECIA DROGA, droga pieknych idealow - to niestety droga Pawki Korczagina.
      Malo kto ma ochote wyraznie rozpoznac w sobie to jasno opisane dziedzictwo.
      Pawka Korczagin to modelowy czysty ideowiec. Problemem jest to, ze czystym
      ideowcem mozna byc niezaleznie od przyjetej ideologii. Pawka Korczaginem moze
      byc "ateista" Krzys52 oraz "moher" Hasz oraz poczet "moralistek" pozowanych
      Autorytetek zawsze jedynie przez duze "A". Wbrew natrectwom Hasza Rycho7 nie
      byl nigdy Pawka Korczaginem komunizmu bo wiecznie mu bylo niezmiernie daleko od
      jakiegokolwiek czystego ideowca. Ja mam swiadomosc, ze Homo Sapiens wygral w
      ewolucji jako drapieznik spoleczny (nie jest to jednak podstawa komunizmu).
      Lecz z czystym ideologicznie zdefiniowaniem tego spolecznego drapieznika mam
      odwieczna klopoty. Totez nie potrafilem byc nigdy czystym ideowcem niejasnej
      idei. Podobnie metna jest dla mnie moja ostatnio zwerbalizowana ideologia
      anarchisty fatalisty.

      Szokujaco pragmatyczny Okragly Stol byl niewatpliwie ciosem dla wszelkiej masci
      czystych ideowcow - Pawkow Korczaginow, co ukradli ksiezyc. Okragly Stol
      zakonczyl sie "zdrada" "Wasz prezydent, nasz premier". Szemrane cwaniaczki
      chcialy wykiwac stare szczwane lisy. No i znalazly sie w pulapce off-side'owej.
      I wyszlo jak w starym kawale "A ruki swobodnyje". Nie trzeba bylo sie Haszu
      pochylac po mydlo. Albo polubic to w czasach ministrantowania.

      Na nic sie zda ucieczka do raju dzieciecej szczesliwosci, na nic sie zda
      wyznaczanie "wysokich standartow" moralnych, na nic sie zdadza dasy ciotki
      rezydentki. Nie ma towarzyszy, ani towarzyszy pancernych. Sa wlasciciele,
      szacowni obywatele kapitalisci. Pulapka off-side'owa zamknela sie bezpowrotnie
      w 1999 roku. Wysylanie harcownikow na nic sie nie zda. Jak trzeba przejedzie po
      nich walec historii. Wystarczy otworzyc oczy. Ale aby je otworzyc trzeba chciec
      otworzyc oczy. A najgorzej jest wlasnie z tym chceniem. Lepiej juz bylo. To se
      ne vrati. Biednemu zawsze wiatr w oczy. Jak sie nie chce to sie nawet bogatym
      nie zostanie. Tak wlasnie mawial bogaty bankier do swego syna. Czynil to
      wyjatkowo odrazajaco, bo wskazywal jak bezideowe bywa zazwyczaj chcenie.
      • hasz0 ______- bąk się przebije uwięźnie muszyna! 05.05.05, 14:13
        Recepta = gruba pajęczyna bez grubej kreski tak denerwuje
        pseudoapologetę prawa Rycha7
        udajacego bogatego cwaniaka, że nawet emigracja nie zwalnia go od agitacji
        za "pragmatyzmem".
        Pamietam Sierakowską, której w 1989 wyperswadowałem juz wtedy "pragmatyzm".
        Zołza ale ileż kulturalniejsza od Rycha7. No i zrobiła postępy od tamtego czasu
        a Rycho pozostał na etapie "pragmatyzmu" szczwanych czerwonych lisów.
        Jak ty nmało rozumiesz z tego co sie tu dzieje...

        Dlaczego jestes taki niekulturalny że aż oblesny?
        Dlatego, że jestes taki bogaty, czy dlatego że jestes taki szczęśliwy?

        > Totez nie potrafilem byc nigdy czystym ideowcem niejasnej
        > idei.
        > Ja mam swiadomosc, ze Homo Sapiens wygral w
        > ewolucji jako drapieznik spoleczny (nie jest to jednak podstawa komunizmu).
        > Szemrane cwaniaczki
        > chcialy wykiwac stare szczwane lisy.
        > Biednemu zawsze wiatr w oczy. Jak sie nie chce to sie nawet bogatym
        > nie zostanie.

        • rycho7 z Twojej definicji 05.05.05, 17:15
          hasz0 napisał:

          > Recepta = gruba pajęczyna bez grubej kreski tak denerwuje
          > pseudoapologetę prawa Rycha7

          Co mnie za przeproszeniem denerwuje Haszu? Jezeli to jedynie Twoja i Twoich
          opieszalosc. Moze sie zalapie na odszkodowania. Oczywiscie za glupote tej
          strony lady.

          > Dlaczego jestes taki niekulturalny że aż oblesny?

          Poniewaz sobie Haszu tak mnie zdefiniowales. Znudzily mi sie juz prosby o
          wskazanie konkretow Twoich potwazy o niekulturalnosc. Nigdy ale to absolutnie
          nigdy nie wskazales zadnego konkretnego cytatu podpierajace Twoje oszczerstwa.
          Moj "brak kultury" to az i jedynie posiadanie odmiennych pogladow.
      • patience Re: pacta sund servanda z pulapka off-side'owa 05.05.05, 16:29
        Jesli to nie Pawka Korczagin broni teraz Okraglego Stolu i nie widzi ze to
        Okragla Lada, mimo ze sam przy tej ladzie mial okazje wystepowac jako swiadek i
        inicjator, to coz to, jak nie idealizm i teologia?

        Szokujacy, owszem, ale nie pragmatyzm. Raczej oderwanie od zycia i bezgraniczna
        wiara w czary sprawiane opisem. Teologia Korczaginasmile Tyle ze te opisy nijak sie
        maja do telewizyjnych reportazy z komisji sledczych, takich i owakich. Honor
        czego? Orlenu?

        Rzeczywistoscia jest Kubus Puchatek, Rychuwink
        • rycho7 nie wiem, czy dobrze rozumiem ciag Twych przenosni 05.05.05, 17:42
          patience napisała:

          > Jesli to nie Pawka Korczagin broni teraz Okraglego Stolu i nie widzi ze to
          > Okragla Lada, mimo ze sam przy tej ladzie mial okazje wystepowac jako swiadek
          i
          > inicjator, to coz to, jak nie idealizm i teologia?

          Przyjmuje, ze pijesz do Michnika. Twoja wypowiedz swiadczy o tym, ze nie chcesz
          przyjac do wiadomosci roli Michnika (i michnikoidow ???) w 1968 roku. Twoj
          wybor. Poziom Twojej nienawisci do mnie od tej strony wyklucza dalsza dyskusje
          (w tym obszarze).

          > Szokujacy, owszem, ale nie pragmatyzm. Raczej oderwanie od zycia i
          bezgraniczna
          > wiara w czary sprawiane opisem.

          Sadze, ze samozadowolenie slusznie oparte o rzeczywistosc. Idealizm
          antyrywinowski zostal nieprawdopodobnie ukarany przez gielde. Tego sie nie
          wybacza ani nie zapomina.

          > Teologia Korczaginasmile

          Brzmi slownie ladnie. Ale kto byl na kazalnicy? Pawka byl wzorcem w tlumie.

          > Tyle ze te opisy nijak si
          > e
          > maja do telewizyjnych reportazy z komisji sledczych, takich i owakich. Honor
          > czego? Orlenu?

          To zalezy kto oglada i slucha. To nie jest szkola gdzie nauczycielka przy
          tablicy ma wladze absolutna. "Uczniowie" skomisowani pokazuja majstersztyki.
          Czasami po prostu warto rozumiec co mowia i przedstawiaja. Moim bledem gdy
          zaczynalem na forum bylo to, ze wydawalo mi sie, ze potrafie udzielic innym
          dobrychrad na podstawie moich doswiadczen. Okazalo sie to niemozliwe. Szkoda
          dla ogolu. Przyslowie mowi "gdy ma sie miekkie serce, to trzeba miec twarda
          d.pe". Rzeczywistosc skrzeczy. Brak zaskoczen od 15 lat. Wszystko jak po
          sznurku.

          > Rzeczywistoscia jest Kubus Puchatek, Rychuwink

          Z przykroscia zauwazam, ze w Twojej glowie tak. Mimo mojej calej bezgranicznej
          milosci do Kubusia musze sie wstrzymywac przed pochlanianiem brylek miodu. Se
          la vie.
          • patience Re: nie wiem, czy dobrze rozumiem ciag Twych prze 05.05.05, 18:01
            Co ty tam wiesz o rolach Michnika i michnikoidow w 68, Rychu, jak oni sami tego
            nie wiedza, bo skrzetnie unikaja wizyty w Komnacie Tajemnic. Nie buduj kolejnej
            kazalnicy, i nie maluj sie na kolejnego wszechwiedzacego, bo takich to byl
            dostatek przez ostatnie 60 lat. Miedzy innymi dlatego michnikoidom przyszlo do
            glowy, zeby stanac na czele moherow, bo sa wytrenowani religijnie i
            przyzwyczajeni do prorokow i swietych z ich kazalnicami. Zastepowanie jednych
            swietych innymi swietymi to jest kontynuacja Pawki Korczagina, a nie
            indywidualizacja. Maly rozumek misia w zupelnosci kazdemu wystarczy. Tym sie
            miedzy innymi roznia rewolucje kobiet od rewolucji mezczyzn, ze ich celem nie
            jest kontynuacja przemocy, tylko wyjmowanie brzytew z rak mezczyzn, ktorym
            zwyczajnie odbilo. Swoja droga, mysle ze ten tekst o rewolucjach kobiet to byl
            tekst proroczy, przepowiadajacy owieczke i ewe. Jestem z siebie dumnawink

            terra.blox.pl/html/1310721,262146,13.html?208756
            • rycho7 tu Cie popieram 05.05.05, 18:36
              patience napisała:

              > Maly rozumek misia w zupelnosci kazdemu wystarczy.

              Pod warunkiem, ze nasycony odpowiednim miodem.

              > Tym sie
              > miedzy innymi roznia rewolucje kobiet od rewolucji mezczyzn, ze ich celem nie
              > jest kontynuacja przemocy, tylko wyjmowanie brzytew z rak mezczyzn, ktorym
              > zwyczajnie odbilo. Swoja droga, mysle ze ten tekst o rewolucjach kobiet to byl
              > tekst proroczy, przepowiadajacy owieczke i ewe. Jestem z siebie dumnawink

              Dla mnie olsnieniem byl opis funkcjonowania najbogatszego Czecha w Aspen na
              kanwie badan roli samca alfa w stadzie szympansow lub orangutanow. Lub
              odwrotnie. W kazdym razie chodzilo o inne drapiezniki spoleczne. Nie sadz, ze
              jestes w stanie napisac cos rownie genialnego. Czlowiek jako naczelny dziala
              tak od wielu milionow lat. Tego sie nie da oszukac. Mimo iz ze 40 000 lat
              ludzkosc posluguje sie slowami aby klamac.

              Biolodzy spoleczni pisza genialne rzeczy. Staraja sie to pisac dla
              hermetycznego srodowiska aby przezyc. Poczytaj jak Ci sie zachce o roli i
              zabawach samic w stadzie. Nie sadz, ze jestes pierwsza feministka.
        • rycho7 Krotki Kurs Anarchizmu Fatalistycznego czyli to se 05.05.05, 18:00
          ne vrati.

          patience napisała:

          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=23352911&a=23485654

          Piekna idea powrotu do indywidualizmu jest sprzeczna z:

          1. sukcesem ewolucyjnym drapieznika spolecznego, czyli Homo Sapiens (samiec
          alfa)
          2. wprowadzenie panstw oznacza utrate indywidualizmu. Uluda liberalizmu ma
          sprawic, ze bedziemy sadzili, ze liberalizm daje wolnosc = winni sa ONI, a nie
          MY.
          • patience Re: Krotki Kurs Anarchizmu Fatalistycznego czyli 05.05.05, 18:22
            Slusznie zauwazyles, samce alfa. Samcom alfa odbilo. Teraz bedzie rewolucja
            kobiet. A wlasciwie juz jest, bo Aquanet byl zawsze bardzo gleboko zanurzony w
            realu. Np. Kwietysci i ich kwietne wojny i salony to nic innego, jak
            odwzorowanie salonu michnikoidow i sposobu jego dzialania. Skoro zostali rozbici
            tutaj, to znaczy, ze zostali rozbici w realu. Zreszta dlatego w pewnym momencie
            Miriam postawila postulat, jakiego od zarania dziejow tego forum nikt nie
            stawial, ze dolozy wszelkich wysilkow, zeby FAQ zamknac. To byl wyraz realnej
            desperacji realnego upadku realnego salonu. To wszystko sie dzieje w realu, a
            przemeblowanie w glowie Michnika oznaczac bedzie przemeblowanie na znacznej
            czesci jak najbardziej realnej sceny politycznej. I on to robi, ten drugi tekst
            dowodem. Pomiedzy jednym a drugim tekstem jest taka roznica, ze w drugim juz nie
            ma brzytew i gilotyn. To bardzo duzo i zobaczymy co bedzie dalej.
            • d.nutka1 Re: Krotki Kurs Anarchizmu Fatalistycznego czyli 05.05.05, 18:45
              patience napisała:

              > Kwietysci i ich kwietne wojny i salony to nic innego, jak
              > odwzorowanie salonu michnikoidow i sposobu jego dzialania. Skoro zostali
              rozbici
              > tutaj, to znaczy, ze zostali rozbici w realu.

              no to ja teraz jak ten Kubuś Puchatek mogę sobie pozwolić na małeconieco na
              cześć samej siebie, ze michnikoidem nigdy nie byłam
            • rycho7 Aspen na fali 05.05.05, 19:03
              Nawiazuje do powyzszego mojego postu w tym watku.

              patience napisała:

              > Slusznie zauwazyles, samce alfa. Samcom alfa odbilo.

              Absolutnie nie masz racji. Samiec alfa nie moze byc inny jezeli ma byc samcem
              alfa. To jest fatalizm. Na tym wlasnie polega to odbicie.

              > Teraz bedzie rewolucja
              > kobiet.

              Jezeli odnosisz to do katloskiego patriarchalizmu to moge sie ewentualnie
              zgodzic. Z samcem alfa nie wygrasz, bo twoje myslenie jest inaczej
              zaprogramowane. Na tym polega problem. Co bys nie wymyslila i tak zawsze
              dostaniesz nagrode. Liczy sie sedno sprawy. Gatunkowe.

              > Zreszta dlatego w pewnym momencie
              > Miriam postawila postulat, jakiego od zarania dziejow tego forum nikt nie
              > stawial, ze dolozy wszelkich wysilkow, zeby FAQ zamknac. To byl wyraz realnej
              > desperacji realnego upadku realnego salonu.

              W sumie slyszalem to przed wieloma miesiacami. To musialo byc prawie rok temu.
              Byly to zupelnie inne slowa. Wychodzi na to, ze mohery to emanacja zawsze
              przegranych samcow beta. Sa wiecznie w niedoczasie. Co by nie zrobili to zawsze
              maja przerabane.

              > To wszystko sie dzieje w realu, a
              > przemeblowanie w glowie Michnika oznaczac bedzie przemeblowanie na znacznej
              > czesci jak najbardziej realnej sceny politycznej.

              Po to dostal urlop, zeby pokazac akcjonariuszom, ze jest jeszcze zywy. Jezeli
              Ty tak odebralas jego tekst to jest to dla niego wyrok smierci. Ja ten tekst
              jednak inaczej odbieram.

              > I on to robi, ten drugi tekst
              > dowodem. Pomiedzy jednym a drugim tekstem jest taka roznica, ze w drugim juz
              ni
              > e
              > ma brzytew i gilotyn. To bardzo duzo i zobaczymy co bedzie dalej.

              Jakis drugi tekst przeoczylem. A moze pierwszy. Nie sledze go. On jest zombi od
              wielu lat. Wbil w swa kukle szpilki tekstem "Przychodzi ...". Pokazal, ze
              sadzi, ze mozna nie grypsowac. W realu jest trudniej niz w kiciu. Jedynie
              haszowaci sadza, ze ich wspiera panabozia.
              • patience Re: Aspen na fali 05.05.05, 19:17
                Chytrze ci na to odpowiem, ze jedyny rodzaj poddania, jaki samiec alfa nie uwaza
                za hanbe, to poddanie sie kobietom. One poniekad to nawet lubiabig_grin Uwazam ze
                Michnik jest na dobrej drodze, bo on sie do tego juz wlasciwie w swoim tekscie
                przyznal, ze to by ewentualnie nie byla hanba i dyshonorwink))
                • rycho7 damska intuicja 05.05.05, 19:25
                  patience napisała:

                  > Chytrze ci na to odpowiem

                  Moge domniemac, ze tekstu o drapiezcach spolecznych nie czytalas. Ale
                  najwyrazniej nie musisz czytac. Jako kobieta wiesz, ze "kon, jak wyglada kazdy
                  widzi". Oczywiscie problem polega na tym, ze to zwerbalizowane i na pismie
                  wyglada tak, ze lepiej nie czytac.

                  Jednak w innej swej tworczosci niezmiennie udajesz. Jak przystalo.
                  • patience Re: damska intuicja 05.05.05, 19:33
                    Czytalam oraz swietnie zrozumialam. Ty nie zrozumiales. Samce alfa sa jakie sa,
                    i nic ich nie zmieni. zreszta, na forum same takie, innycvh nie uswiadczysz.
                    Tylko ze nikt nie probuje przerabiac samcow alfa na pokojowe pudle. Chodzi tylko
                    o wyjecie brzytew z ich rak, a to juz jest mozliwewink A nawiasem mowiac,
                    podsunelam ci link o teczowych rewolucjach kobiet. Oprocz samcow alfa istnieja
                    rowniez samice alfa. Calkiem skuteczne, jak i te tutaj na forum. Studiowanie
                    rewolucji francuskiej to troche za malo, zeby sie poczuc znawca ludzkiej
                    cywilizacji u poczatkow XXI wiekubig_grin
                    • d.nutka1 Re: damska intuicja 05.05.05, 19:39
                      patience napisała:

                      >Studiowanie
                      > rewolucji francuskiej to troche za malo, zeby sie poczuc znawca ludzkiej
                      > cywilizacji u poczatkow XXI wiekubig_grin
                      >
                      >

                      a także rozpoznawania samców alfa od całej reszty alfabetu płci obojga
                      • patience Re: damska intuicja 05.05.05, 20:08
                        Liter alfabetu mozna sie nauczyc w ogrodzie hasza. Monokultury tam nie
                        uswiadczysz, ani w swiecie roslin, ani w swiecie zwierzat. Nawiasem mowiac, hasz
                        to tez samiec alfa. Nigdy by sie do tego nie przyznal, a w ogole to moze nawet
                        leandy na oczy nie widzial, ale wlasnie jej sie poddal: przed nim byla leanda:
                        leanda.blox.pl/html

                        Jak sie czlowiek przyjrzy temu co hasz robi, to widac, ze po wyladowaniu na
                        drugim brzegu zbudowal ogrod dla wszystkich, a potem wyruszyl na wyprawe w glab
                        siebie. On jest odwrotnoscia ewangielizatorow i krucjadorow, tak samo jak
                        leanda, gdyz krucjata to monokultura, a tej w haszowym ogrodzie nie ma. A punkt
                        styczny miedzy nowa forma chrzescijan a rewolucja Kubusia Puchatka jest taki, ze
                        jedyna wojna, jaka poparl JP2, byla wojna Madeleine Albright o Kosowo. Zdaje sie
                        ze przeciwko rewolucjom pomaranczowej czy cedrowej tez watykan nie protestowal.
                        No ale oprocz punktow stycznych istnieja tez rozbieznosci, i to spore, wiec jest
                        gwarancja, ze samce alfa beda mialy o co sie tluc, tyle ze na piesci a nie
                        brzytwy. Czyli nie raj, i nie swietosc, a jedynie ogrod z rozmaitymi
                        egzemplarzami swiata roslin i zwierzat. Ale to jest wlasciwe pozegnanie z
                        totalitaryzmem i jego utopiami raju na ziemi, ktory nastapi, jak sie zgilotynuje
                        wszystkich wrogow.

                        • rycho7 pieknoduchowstwo ciotki rezydentki 05.05.05, 20:32
                          patience napisała:

                          > wiec jest
                          > gwarancja, ze samce alfa beda mialy o co sie tluc, tyle ze na piesci a nie
                          > brzytwy.

                          Jak zwykle kobieco bujasz w oblokach. We Wroclawiu
                          ostatniego "udokumentowanego" Homo Sapiens zjedzono 4000 lat temu. Wierzysz w
                          rewolucje w tradycjach i mysleniu?

                          > Ale to jest wlasciwe pozegnanie z
                          > totalitaryzmem i jego utopiami raju na ziemi, ktory nastapi, jak sie
                          zgilotynuj
                          > e
                          > wszystkich wrogow.

                          Mocium Panie, kochajmy Osame i "no Gates, no Bills".
                        • d.nutka1 Re: damska intuicja 05.05.05, 21:00
                          Hasz jako alfa w swoim ogrodzie z różnorodnymi żabkami?
                          mnie nie przeszkadza
                          mogę jako jedna z żabek kazdego ranka wyrechotać mu moją "modlitwę żaby"
                    • rycho7 wieczny ton ciotki rezydentki 05.05.05, 20:00
                      patience napisała:

                      > Czytalam oraz swietnie zrozumialam. Ty nie zrozumiales.

                      Alez ciotunia wymagajaca.

                      > Samce alfa sa jakie sa,
                      > i nic ich nie zmieni. zreszta, na forum same takie, innycvh nie uswiadczysz.

                      Masz racje, aczkolwiek dla mnie to odkrycie. Nigdy tak nie myslalem. Fakt, ze
                      to nie real gdzie w ostatecznym rozrachunku trzeba wykarmic stado. Forum to
                      wieczne rykowisko.

                      > Chodzi tylko
                      > o wyjecie brzytew z ich rak, a to juz jest mozliwewink

                      Bredzisz. Alfa bez bety nie wyzywi stada. Wieczny zastepca jest niezbedny. I
                      brzytwy tylko wygladaja groznie. Mozesz wylmowac ile chcesz. One sa
                      samoodradzajace sie. Gra pozorow.

                      > A nawiasem mowiac,
                      > podsunelam ci link o teczowych rewolucjach kobiet.

                      Blagam na kloanach o ponowienie. Przeoczylem. Mam nawyki biurokraty. Sprawa bez
                      ponaglen sie przelezy.

                      > Oprocz samcow alfa istnieja
                      > rowniez samice alfa.

                      Mylisz gatunki. Wadery sa u wilkow. Tam nie slyszalem o samcach alfa.
                      Hierarchia wsrod samic oczywiscie istnieje. Kolejnosc dziobania. Ale mamuta
                      starczy dla wszystkich. Wiekszym problemem byl brak lodowek.

                      > Calkiem skuteczne, jak i te tutaj na forum. Studiowanie
                      > rewolucji francuskiej to troche za malo, zeby sie poczuc znawca ludzkiej
                      > cywilizacji u poczatkow XXI wiekubig_grin

                      Jestes nadmiernie mila. Za znawce nie smalem sie poczuwac. Ot poczatki
                      terminowania. Ten kierunek i te czasy nie absorbuja mnie nadmiernie. Jestem
                      Europejczykiem zza Uralu. Pelna szajba poznawcza.
                      • d.nutka1 Re:odwieczny ton 05.05.05, 20:08
                        Patience
                        nie uważasz, że ujawnił się tu nam samiec beta po pierwszym alfa xialuce?
                        już wiadomo, który brzytwy podaje
                        • patience Re:odwieczny ton 05.05.05, 20:17
                          On sie po swojemu przyznal do swojego Pawki Korczagina. Powiedzial ze jest
                          Europejczykiem zza Uralu. Najgorzej z takimi, co w ogole nie wiedza, ze im ktos
                          korczagina do glowy WBRYKNAL.
                          • rycho7 katolstwo przechrztow 05.05.05, 20:26
                            patience napisała:

                            > Najgorzej z takimi, co w ogole nie wiedza, ze im ktos
                            > korczagina do glowy WBRYKNAL.

                            Dzis wlasnie natknalem sie na najbardziej (jak dotychczas) nacjonalistyczny
                            tekst slowianski (na pewno nie uwierzysz, ze nie rosyjski). Moj komentarz do
                            tego co napisalas: "najgorzej jest gdy nie ma sie swiadomosci odwiecznych
                            manipulacji zwiazanych z miejscem zamieszkania". Ja, Helgo nie uwazam abym
                            musial leczyc Cie z aberacji Kadlubka i kontynuatorow. Moja chata z kraja. Nie
                            mam korzeni w Kanaan.

                            Z wbrykiwaniem mam dlugie i obszerne doswiadczenia. Czasu sie nie boje jak
                            Krzys.
                            • patience Re: katolstwo przechrztow 05.05.05, 20:38
                              Lekarzu, lecz sie sam! To tylko o to chodzi z tymi Komnatami Tajemnic. Kazdy ma
                              swoja, a moj rozumek jest za malutki, zeby sie zajmowac leczeniem cudzych
                              rozumkow. To Stalinowi sie wydawalo, ze jest swietym, ktory moze leczyc cudze
                              rozumy. Przed nim takie ambicje mial Hitler. Ludzkosc na tym nie wyszla
                              najlepiej. Chata z kraja to bardzo dobry pomysl.
                              • d.nutka1 Re: katolstwo przechrztow 05.05.05, 20:44
                                patience napisała:


                                >Chata z kraja to bardzo dobry pomysl.

                                ale lepszy pomysł to taką chatę ustawić na kurzej nóżce i postawić wyraźny
                                drogowskaz z zakazem wnoszenia tam brzytwy
                                niech sobie sami strugają...wariatów z zabłąkanych na nieoznaczonych drogach
                              • rycho7 jestem ciekawy ludzi 05.05.05, 20:51
                                patience napisała:

                                > Lekarzu, lecz sie sam!

                                Lecze sie z powodzeniem. Nie jestem samotna wyspa. Wiec interesuja mnie reakcje
                                ludzi. Tracanie strun.

                                Ludzkosc wbrew Twoim twierdzeniom jak dotad wychodzi na wszystkim bardzo
                                dobrze. Chata z kraja to jedynie przenosnia. Najwiecej lupow da sie wyniesc z
                                oka cyklonu. Ale do tego trzeba miec dusze alfa.
                                • d.nutka1 Re: jestem ciekawy ludzi 05.05.05, 21:08
                                  rycho7 napisał:

                                  > Najwiecej lupow da sie wyniesc z
                                  > oka cyklonu. Ale do tego trzeba miec dusze alfa.

                                  smile))))))))))))
                                  ciekawe skąd taki "alfa7" ma wiedzieć, że jest w oku cyklonu?
                                  żaden ateista tego NIGDY nie będzie wiedział
                                  co ja piszę
                                  wszystkie ateistyczne alfy świata tego nie wiedzą!
                                  • rycho7 mniud 05.05.05, 21:16
                                    d.nutka1 napisała:

                                    > ciekawe skąd taki "alfa7" ma wiedzieć, że jest w oku cyklonu?

                                    To nawet wie malutki umyslek Kubusia.
                                    • d.nutka1 Re: mniud 05.05.05, 21:28
                                      rycho7 napisał:

                                      > d.nutka1 napisała:
                                      >
                                      > > ciekawe skąd taki "alfa7" ma wiedzieć, że jest w oku cyklonu?
                                      >
                                      > To nawet wie malutki umyslek Kubusia.

                                      smile))))))))))
                                      chcesz mnie wciągnąć w swoje "oko cyklonu"
                                      nic z tego kochaniutki

                                      z OSZCZERCAMI nie rozmawiam i z oka cyklonu nawet największych łupów z takimi
                                      nie wyciągam
                        • rycho7 nisza ekologiczna 05.05.05, 20:18
                          d.nutka1 napisała:

                          > nie uważasz, że ujawnił się tu nam samiec beta po pierwszym alfa xialuce?

                          Kazda ... ... ... amatora.
                          • patience Re: nisza ekologiczna 05.05.05, 20:31
                            rycho7 napisał:

                            > d.nutka1 napisała:
                            >
                            > > nie uważasz, że ujawnił się tu nam samiec beta po pierwszym alfa xialuce?
                            >
                            > Kazda ... ... ... amatora.

                            Hehe. Michnik dokonal tego samego odkrycia:

                            "A przecież, nawet tonąc w błocie, każdy człowiek potrzebuje choćby na chwilę
                            jakiejś autentyczności. Każdy szuka jakiejś tajemnej broni w walce z
                            wszechogarniającym błotem. Broni, która pozwoli mu odzyskać poczucie własnej
                            wartości. Tajemną bronią Juliana Sorela są dwa romantyczne związki z dwiema
                            niezwykłymi kobietami... "

                            Gratuluje obu panombig_grin
                            • rycho7 za mna gielda nie glosuje nogami 05.05.05, 20:46
                              patience napisała:

                              > Hehe. Michnik dokonal tego samego odkrycia:

                              Mleko juz bylo wylane.

                              > Broni, która pozwoli mu odzyskać poczucie własnej
                              > wartości.

                              Bronia mlodszego beta jest czas. Ciekawe, ze tego nie chcialas pokazac, ze
                              chcesz zauwazyc.

                              > Tajemną bronią Juliana Sorela są dwa romantyczne związki z dwiema
                              > niezwykłymi kobietami... "

                              Ramol Adas nie podnieci gieldy poligamia jak Sartre.

                              > Gratuluje obu panombig_grin

                              Wybacz Helgo, ale Adas to dla mnie za wysokie progi. I nie aspirowalem jak
                              dotad. Swiaty rownolegle, co chcialabys porownywac? Wielkosc spadku dla siebie?
                              Walcz o Adasia.
                              • patience Re: za mna gielda nie glosuje nogami 05.05.05, 21:00
                                > Bronia mlodszego beta jest czas. Ciekawe, ze tego nie chcialas pokazac, ze
                                > chcesz zauwazyc.


                                Alez zauwazylam, sama jestem mlodsza beta. Tylko ze siedze sobie i kombinuje, ze
                                ten czas to bron obosieczna, bo ja tez podlegam procesowi starzenia. A poki co,
                                pokolenie 68 rzadzi swiatem i jakos nie chce mu sie wladzy oddawac. Na przyklad
                                te spory miedzy Europa a USA wokol Iraku to w duzej mierze sa dlatego, ze po
                                jednej stronie jest krawatnik, a po drugiej ludzie- kwiaty, i wszystkim sie
                                odswiezyly barykady uliczne i kto po jakiej byl stronie przy okazji wojny w
                                Wietnamie.
                                • rycho7 dobre !!! 05.05.05, 21:11
                                  patience napisała:

                                  > po jednej stronie jest krawatnik

                                  Genialnie skojarzylas role krawata przy klinowaniu.

                                  >, a po drugiej ludzie- kwiaty, i wszystkim sie
                                  > odswiezyly barykady uliczne i kto po jakiej byl stronie przy okazji wojny w
                                  > Wietnamie.

                                  Kazdy byl oczywiscie po slusznej. Sadze jednak, ze bujasz w oblokach. Turcje i
                                  tak bedzie trzeba przyjac do Unii Europejskiej. Zalatwil to nam 1000 lat temu
                                  papcio schizmujac od biskupiej demokarcji.
                                • rycho7 wybacz szczerosc 05.05.05, 21:14
                                  patience napisała:

                                  > Alez zauwazylam, sama jestem mlodsza beta.

                                  Poj.balo Cie. Ciotunia chyba jednak snila o tekscie a nie czytala go.
                                  • patience A cozes ty taki pewien... 05.05.05, 21:22
                                    ze przywilej rozumienia cudzych tekstow jest zarezerwowany wylacznie dla ciebie?
                                    A moze niekiedy jest inaczej niz ci sie wydaje, albo nawet odwrotnie?

                                    PS. A za szczerosc wybaczenia nie udzielam. Wole podziekowacwink
                                    • d.nutka1 Re: A cozes ty taki pewien... 05.05.05, 21:37
                                      patience napisała:

                                      > ze przywilej rozumienia cudzych tekstow jest zarezerwowany wylacznie dla
                                      ciebie
                                      > ?
                                      > A moze niekiedy jest inaczej niz ci sie wydaje, albo nawet odwrotnie?
                                      >

                                      do tego beta w oku cyklonu nie dotarło (na szczęscie i nie dotrze0, ze beta
                                      kobiety do którego kobieta się przyznaje jest niezmierzalnym alfa nawet dla
                                      wszystkich super alfów w całej populacji
                                      niech wrócą do literatury klasyków o poznawalności natury kobiecej poza tym
                                      cyklicznie odczytywanym "puchu marnym"
                                  • rycho7 prosze wiec o wyjasnienia 07.05.05, 18:34
                                    rycho7 napisał:

                                    > patience napisała:
                                    >
                                    > > Alez zauwazylam, sama jestem mlodsza beta.

                                    Wyjasnij mi wiec co to jest mlodsza beta? Jakos mi sie wydaje, ze tego z tekstu
                                    nie pamietam. Czytalas miedzy wierszami, wiec zdradz tresci.
                          • d.nutka1 Re: nisza ekologiczna ...i mały donosik 05.05.05, 20:34
                            rycho7 napisał:

                            > d.nutka1 napisała:
                            >
                            > > nie uważasz, że ujawnił się tu nam samiec beta po pierwszym alfa xialuce?
                            >
                            > Kazda ... ... ... amatora.

                            na trzeciego alfa już nagrodzonego...perełką
    • gretshen Michnik powinien znow zaczac chlac. Jego zakalce 05.05.05, 20:59
      dalyby sie strawic, byc moze.
      • d.nutka1 Re: Michnik powinien znow zaczac chlac. Jego zaka 05.05.05, 21:03
        gretshen napisała:

        > dalyby sie strawic, byc moze.

        zakasza zawsze ten,który chleje a nie ten który rozlewa
    • krzys52 ..... Najpiekniejszy jest jednak wstep :O))_______ 06.05.05, 01:55
      "Spójrzmy okiem Stendhala: zamiast demokracji - rządził pieniądz; zamiast
      wielkiej idei - pieniądz; zamiast jakości i smaku życia - pieniądz; zamiast
      godności, honoru i solidarności - pieniądz. Wszystko było do kupienia - sukces
      w teatrze, mandat deputowanego, miejsce w radzie nadzorczej, urząd publiczny. I
      każdy był do kupienia - wczorajszy książę i wczorajszy jakobin, polityk i
      bankier, adwokat i dziennikarz, mąż i żona. Stendhal dusił się w tym świecie."
      .

      No bo gdzie mu tam do Michnika. Ten oddycha pelnymi plucami.

      Do setki dobija Polska na swiatowej liscie korupcji. Kupic mozna nawet sedziow,
      bo o katabasach to nawet szkoda gadac,
      "zamiast demokracji - rządzi pieniądz; zamiast wielkiej idei - pieniądz;
      zamiast jakości i smaku życia - pieniądz; zamiast godności, honoru i
      solidarności - pieniądz. Wszystko jest do kupienia - sukces w teatrze, mandat
      deputowanego, miejsce w radzie nadzorczej, urząd publiczny."

      Ciekawe czyim okiem tak naprawde spojrzal Michnik surprised))
      .
      Pozdrawiam surprised))
      K.

      • krzys52 PS____ Ale i zakonczenie niczego sobie :)) ...... 06.05.05, 06:33
        Najpierw ogolnie, Patience. Otoz z przyjemnoscia przeczytalem sobie ten esej.
        No coz, okazuje sie ze i TA Restauracja byla juz przerabiana - albo bardzo
        podobna, albowiem mechanizmy napedzajace historie sa ciagle te same. A i ludzie
        maja podobne motywacje, zadze, charaktery i cele. W sumie bardzo dobre dzielo
        historyczno-literackie.

        Ale ja o zakonczenu chcialem przeciez.

        Zatem stary Leuwen zadaje synowi putanie: "czy okazesz sie dostatecznym
        lajdakiem, aby sprawowac ten urzad?"

        Michnik natomiast, negatywnie odpowiada na pytanie istotnie rozne. Pomijam przy
        tym taki drobiazg jak celowosc produkowania tak wielkiego i ozdobnego
        opakowania dla wyznania ktorego wartosc byc moze jest zadna. By ja ocenic
        nalezaloby najpierw wiedziec czy cos proponowano Michnikowi, oraz co? Bo jesli
        zadne propozycje nie padly to uroczyste obietnice nieco infantylnie wygladaja.
        Czy tez moze uwazal Michnik ze publice nic innego nie potrzeba do szczescia jak
        wlasnie jego zapewnienia, ze "nie bedzie" dostatecznym lajdakiem... by...(???)

        Lajdactwo za ktorym drazy Lewuen to lajdactwo zakorzenione w czlowieku a
        jedynie czekajace na okazje do zamanifestowania. Ten doskonale wie o co pyta,
        gdyz "okazac" sie mozna jedynie tym kim sie juz jest - choc w sposob utajony,
        badz nieswiadomy.

        Michnik uzywa sformulowania "czy bedziesz", ktore nie ma odniesienia do zrodel
        tkwiacych, lub nie, w nim samym. Dlaczego?
        Ciekawym wydaje mi sie zatem powod dla ktorego wymienil Autor "czy okazesz sie"
        na "czy bedziesz". Czy tez jest to przypadkowy dobor slow, w momencie
        pospiesznego stawiania sobie statuetki.

        Moim zdaniem michnikowa deklaracja niezbyt pasuje do tej, skadinad, dobrej oraz
        interesujacej kompozycji.

        • patience Re: PS____ Ale i zakonczenie niczego sobie :)) .. 07.05.05, 18:26
          Michnik uzywa sformulowania "czy bedziesz", ktore nie ma odniesienia do zrodel
          tkwiacych, lub nie, w nim samym. Dlaczego?

          Dobre... Bardzo dobre... To bardzo dobre pytanie na zagajke przy jego nowym tekscie.
    • v_kolumna uwaga:gryps dla adasia michnika... 06.05.05, 13:42
      KomnataTajemnic...rok1969poczatekMajaRakowieckaX_pawilontongue_outalaceDeMirage
      BialyChleb3paczkiSportowZeromskiPrawdaCela43Cela33Cela13wink
      pzdr v_kolumna
      • owca_czarna Re: uwaga:gryps dla adasia michnika... 06.05.05, 14:16
        v_kolumna napisał:

        > KomnataTajemnic...rok1969poczatekMajaRakowieckaX_pawilontongue_outalaceDeMirage
        > BialyChleb3paczkiSportowZeromskiPrawdaCela43Cela33Cela13wink
        > pzdr v_kolumna

        Uważasz, ża Adaś odwiedza Aquanet i przeczyta ten gryps?. Hehe jasne, że tak,
        tylko za jakim może ukrywać się nickiem smile)))

        czarna-owca
        • drf no wlasnie:... jaki bedzie NIK MICHNIKA??? 06.05.05, 15:19

          ................................................
          [nie na temat]
          Learning under the Abassid dynasty

          The reigns of Harun al-Rashid (786 - 809) and his successors fostered an age of
          great intellectual achievement. In large part this was the result of the
          schismatic forces that had undermined the Umayyad regime, which relied on the
          assertion of the superiority of Arab culture as part of its claim to legitimacy,
          and the Abassids' welcoming of support from non-Arab Muslims.

          A number of medieval thinkers and scientists living under Islamic rule, many of
          them non-Muslims or heretical Muslims, played a role in transmitting Greek,
          Hindu, and other pre-Islamic knowledge to the Christian West. They contributed
          to making Aristotle known in Christian Europe. In addition the period saw the
          recovery of much of the Alexandrian mathematical, geometric and astronomical
          knowledge, such as that of Euclides and Claudius Ptolemy, and these recovered
          mathematical methods were later enhanced and developed by other Islamic
          scholars, notably by Al-Biruni, and Abu Nasr Mansur, who are thought to have
          first derived the Cosine rule and applied it to spherical geometry.

          Three speculative thinkers, the Persians al-Kindi, al-Farabi, and Avicenna,
          combined Aristotelianism and Neoplatonism with other ideas introduced through
          Islam.
          .....................................................................
          Harun al-Rashid zwykl przechadzac sie w przebraniu ulicami Bagdadu w roku 805...wink

          pzdr
          • patience Kanalia, kanalia, kanalia! 17.05.05, 06:32
            serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,2707614.html?as=1&ias=7
            • europitek Re: Kanalia, kanalia, kanalia! 17.05.05, 08:17
              Nie kumam. Kto?
              • patience Re: Kanalia, kanalia, kanalia! 17.05.05, 09:12
                trwa poszukiwanie... Michnik szuka.
                • drf Bene fict jent Adas..gorycz czuje,kolejny raz?yoda 17.05.05, 10:07
                  Przegrani i rozgoryczeni, wykluczeni i upokorzeni, będą przeklinać świat i - być
                  może - kolejny raz wystawią swój gorzki rachunek. Nam, beneficjentom.
                  .............................................................................
                  wygrani i zadowoleni,wlaczeni i wyniesieni blogoslawia swiatu ?adasiu ...
                  ............................................................................
                  W naszym świecie nie ma dziś wielkiej idei Wolności, Równości i Braterstwa. Nie
                  ma też wśród nas Napoleona i jego obietnicy wielkiej chwały. Nie wierzymy już w
                  mężów opatrznościowych. Zostaliśmy też skutecznie wyleczeni z wiary w ład
                  absolutnej sprawiedliwości. Ale to nie oznacza zgody na powszechne draństwo i
                  absolutną niesprawiedliwość.....
                  ANAKIN skywalker= DART VADER....jasne
                  monteskiuszFrancuskaChoroba©
                  ............................................................................

                  George Lucas powiedzial:
                  Wojna Gwiazd dotyczy przede wszystkim jak demokracje przeKSzTalcaja* sie i
                  staja sie dyktaturami.
                  Ja czytalem o antycznym Rzymie,francuzach co zrobili rewolucje tylko aby
                  pozwolic na oddanie jej Napoleonowi, niemcom pod Hitlerem.To sie ciagle dzieje w
                  historii,to sie dzieje teraz...
                  Kombinacja STRACHU przed ZEWNETRZNYMI grozbami i WEWNETRZNA korrupcja stwarzaja
                  niebezpieczenstwo...Nigdy nie sadzilem ze Wojny Gwiezdne znajda sie tak blisko
                  rzeczywistosci...
                  ..................................................................

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka