t0g
24.05.05, 21:44
"Porombancy" - celowo tak napisalem.
Tu na Aktualnosciach, ob. Aquanecie, co drugi(a) to porombaniec, a moze i wiecej, niz co drugi. A
jak czlek wejdzie miedzy wrony... Wiec porombanstwo sie udziela.
Dla mnie glowna atrakcja Forum GW jest to, ze moge sobie porozmawiac po polsku. Jak czlek musi
caly dzien szwargotac w pracy w tej amerykanskiej niemczyznie, to bardzo chce choc troche pogadac
w ludzkim jezyku, nie? Nawet nie bezposrednio w mowie, tylko poprzez klawiature.
Wiec ja sobie pomyslalem, ze nie musze przeciez tkwic na tym Aquanecie wsrod rosnacej liczby
porombancow, bo po polsku moge se pogadac i gdzie indziej, nie? No i w trosce o swoje wlasne
zdrowie psychiczne przenioslem "srodek ciezkosci" mojej forumowej dzialalnosci na Forum Nauka.
Co nawet madrze bedzie, myslalem, bo czasem sie tam trafi temat, w ktorym ja sie moge naprawde
kompetentnie wypowiedziec.
NIESTETY! Na Forum Nauka, jak sie okazuje, porombancow tez ci dostatek! Ja sie zabije... Czy jest tu
w ogole jakis zakatek na tym Forum, do ktorego porombanstwo nie dociera?