Dodaj do ulubionych

A TO ZNACIE?

IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.01, 00:00
Stoją skini przed synagogą Remu w Krakowie i widzą, że tłum chasydów wchodzi do
synagogi.
Jeden skin do drugiego: Może ich na........y?
Drugi: Jasne! Chodźmy!
Pierwszy trochę się zastanawia: Tak, powinnismy ale...ich jest tak dużo.
Drugi: No to co?
Pierwszy: A jak oni nas na..........ą?
Drugi zdumiony: A za co?!
smile
Obserwuj wątek
    • Gość: choleryk Re: A TO ZNACIE? IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.01, 00:00
      smile)))))))))))))))))
    • Gość: Jajacek Re: A TO ZNACIE? IP: *.kabel.telenet.be 24.06.01, 00:00
      Przed chwila slodzisz a potem...
      No i co skin to,skin
      Czy bedzie stal przed synagoga czy kosciolem!
      Wiesz ja mieszkam w Antwerpi i na poczatku pobytu w Belgi mieszkalem na tzw.
      Zydojewie-to centrum Antwerpi,tu w piatek trudno przecisnac sie ulica takie
      tlumy Zydow udaja sie do Synagogi.
      A kilka lat temu w pewnym stopniu i dzisiaj ten tlum Zydow miesza sie
      z ....POLAKAMI ,ktorzy przyjechli tu za chlebem!
      Zyja w zgodzie ,nawzajem sie uzupelniaja Zydzi potrzeboja Polakow a Polacy
      Zydow.
      Nikt nie wypomina nic nikomu !
      A wierz mi ,ze choc wielu Polakow jest tu nielegalnie to jesli by byli
      patologicznymi antysemitami bardzo latwo znalezli by sposob na uprzykzenie
      zycia Zydom.

      Ta nienawisc miedzy Polakami a Zydami wywoluja jakies osrodki Zydowskie za
      oceanem i w Izraelu -komus jest to potrzebne .
      Te ciagle biadolenie o ucisku te tworzenie wrazenia narodu przesladowanego
      przez wszyskich,a niektorzy w to wierza niestety!
      Jestem pewny jesli te sily przestana podsycac te watki martyrologi narodu
      Zydowskiego to nawet na tym forum nie bedzie rasistowskich watkow ani polskich
      ani zydowskich.
      Pozdrawiam
      • Gość: Miriam Re: Jajacek IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.01, 00:00
        szkoda że nie umiesz się smiać. nie bądź taki seriożny, to dowcip był. Może nie
        tubalny, ale żeby od razu tak kucnąc i palnąć kazanie - - - - - - - cos
        takiego smile))))))))))))))
      • Gość: scan Re: A TO ZNACIE? IP: *.home.net.pl 24.06.01, 00:00
        Gość portalu: Jajacek napisał(a):

        > Przed chwila slodzisz a potem...
        > No i co skin to,skin
        > Czy bedzie stal przed synagoga czy kosciolem!
        > Wiesz ja mieszkam w Antwerpi i na poczatku pobytu w Belgi mieszkalem na tzw.
        > Zydojewie-to centrum Antwerpi,tu w piatek trudno przecisnac sie ulica takie
        > tlumy Zydow udaja sie do Synagogi.
        > A kilka lat temu w pewnym stopniu i dzisiaj ten tlum Zydow miesza sie
        > z ....POLAKAMI ,ktorzy przyjechli tu za chlebem!
        > Zyja w zgodzie ,nawzajem sie uzupelniaja Zydzi potrzeboja Polakow a Polacy
        > Zydow.
        > Nikt nie wypomina nic nikomu !
        > A wierz mi ,ze choc wielu Polakow jest tu nielegalnie to jesli by byli
        > patologicznymi antysemitami bardzo latwo znalezli by sposob na uprzykzenie
        > zycia Zydom.
        >
        > Ta nienawisc miedzy Polakami a Zydami wywoluja jakies osrodki Zydowskie za
        > oceanem i w Izraelu -komus jest to potrzebne .
        > Te ciagle biadolenie o ucisku te tworzenie wrazenia narodu przesladowanego
        > przez wszyskich,a niektorzy w to wierza niestety!
        > Jestem pewny jesli te sily przestana podsycac te watki martyrologi narodu
        > Zydowskiego to nawet na tym forum nie bedzie rasistowskich watkow ani polskich
        > ani zydowskich.
        > Pozdrawiam
        ----------
        Witam,
        to nie żadne siły, ile polski kompleks (od pewnego czasu, a szczególnie jak sie
        dowiedzieli o Jedwabnem itd, mimo,że historie znane od lat, jak ktos chciał
        wiedzieć.) no i tradycyjny polski antysemityzm, wynikajacy z zaściankowości,
        braku wiedzy, naturalnie polskiego zadęcia - że to "wybranka Boga" etc. A to po
        prostu brak tolerancji na peryferiach Europy.
        CO do Polaków (pewnej części) za granicą to, pozwolisz, mam inne zdanie. On w
        kraju buńczuczny i nadety, bo jest tu u siebie. Za granicą spokojny i cichy, bo
        jezyka nie zna, otoczenie obce. I dlatego na pasach nie zabijają pieszych,
        pokornie prawym pasem po autostradzie jedzie, na czerwonym się zatrzymuje.
        Chyba,ze jest w grupie (najczęściej kiboli piłkarskich - przykład mecz z Norwegią
        choćby.I to że, w Antwerpii spokojni - to wynika w dużej mierze z tego jak wyżej.
        Natomiast z innej beczki - spędziłem kiedyś trochę czasu w Brukseli - czy do dziś
        jeszcze są wywieszki na restauracjach "Interdit aux Nord Africains"?.Pewnie każdy
        musi mieć swego Żyda.Co go nie usprawiedliwia (narodu)

        P.S.
        Czy wiesz jak się zachowują nasi w polskiej dzielnicy w Chicago - pisano na temat.
        Podobnie jak w kraju.Czyli kupą, mości panowie.
    • Gość: Miriam Re: Żydowski dowcip IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.01, 00:00
      Stary Chaskiel leży prawie umierający na łozu. Obok płacze żona - Sura.
      Chaskiel prosi by podeszła do niego bliżej, unosi się lekko z poduszki i pyta
      słabym głosem: Sura, czy kiedy rewolucja była... ta 1905, kiedy nas gonili, to
      ty byłas ze mna?
      SURA: Tak Chaskenju, byłam.
      Chaskiel: A kiedy I wojna była?
      Sura: Byłam, serce moje.
      Chaskiel: A w drugą wojnę, kiedy były obozy, getto... byłas przy mnie?
      Sura zanosząc się od płaczu: Byłam Chaskenju, życie moje, byłam.
      Chaskielowi zaczynają goreć oczy.
      Chaskiel: A po wojnie, kiedy pogromy były, kiedy gonili nas w Kielcach... byłaś?
      Sura: Byłam!
      Chaskiel: A w 68-mym?
      Sura:Tak!
      Chaskiel: A w wojne Jom Kippur - BYŁAŚ?!
      Sura: Byłam Chaskenju, korono mojego życia, byłam!
      Chaskiel siada na łózku: Sura, czy ty przypadkiem nie przynosisz mi pecha?!
      • Gość: Jajacek Re: Żydowski dowcip IP: *.kabel.telenet.be 24.06.01, 00:00
        Sory Mirjam , ale na tym forum to czlowiek sam juz nie wie czy cos o Zydach to
        zart czy nastene zale lub prowokacja .
        Jak sie nie mieszka w Polsce to czasem trudno zaskoczyc!
        "Aluzju pajmal" smile))))
        • Gość: scan Re: rosyjski dowcip IP: *.home.net.pl 24.06.01, 00:00
          Przepraszając Wasze oczy,

          2 Rosjan w pociągu, jadą kilkanaście godzin, grobowe milczenie. Ten z
          naprzeciwka wreszcie przerywa ciszę:
          - Gaspadin, a miedwiedia wy je...li?
          ????? konsternacja zupełna,
          - a paczemu ty mienia sprasziwajesz? pyta zapytany
          - nu, tak dla paddierżanija razgawora.
          pzdr
          scan
          • Gość: Miriam Re: scan - bravo :-))) IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.01, 00:00
            • Gość: scan Re: jakże charakterystyczny IP: *.home.net.pl 25.06.01, 00:00
              Autokar wiezie grupę młodych Żydów na „Marsz Żywych” do Oświęcimia. Gdzieś w
              Kieleckiem awaria autobusu, noc, totalna klapa. Zdesperowany kierowca chodzi od
              chaty do chaty, prosząc o pomoc. Z jednej z chałup wychodzi chłop,
              Kierowca: Autokar mi się zepsuł, do Oświęcimia Żydów na Marsz Zywych wiozę,
              Chłop: Oj, panie litościwy, ja mam taki malutki piecyk, niech pan idzie do
              piekarza...
              scan

              PS
              Lubisz flamenco? Ja jestem fanem.
              Byłem ostatnio na świetnym koncercie Paco Pena.

              • Gość: TEREK Przypowieść o plagach egipskich, coś w stylu Scana IP: *.chello.pl 25.06.01, 00:00
                Naprawdę była tylko jedna plaga egipska: Żydzi.

                To nie moje, ale Goldscheidera.

                Choć z drugiej strony mądremu Żyd nie zawadza,co prawda niektórzy modlą się:
                Panie uchowaj od gojskich rąk i od żydowskiej głowy (dlatego co dzień z rana
                jadam dwa śledzie - stać mnie na więcej, ale żona nie pozwala, mówi, że
                oszczędza);
                jakkolwiek, gdy trzeba dokonywać wyboru, lepiej człowiekowi należeć do
                prześladowanych niż prześladowców... Zawsze można zawołać: Żydzi!, ratujcie nas
                od chrześcijan, my jesteśmy uczciwi zbóje.

                I na koniec.
                Czym różni się chrześcijanin od goja? Że na chrześcijanina można się wychrzcić,
                a gojem człowiek się musi urodzić.
                • Gość: scan Re: Przypowieść o plagach egipskich, coś w stylu Scana IP: *.home.net.pl 25.06.01, 00:00
                  A nie pisałem w wątku "Rdzynki i Migdały"?....Co Terek, to TEREK- czy to aby
                  nie Rosją trąci?
                • Gość: scan Re: Ot, życie Terekowe IP: *.home.net.pl 25.06.01, 00:00
                  Niedawno:
                  Kilku Rosjan wybrało się przez pustynię, Daleka droga. W południe wódki niet,
                  iść trzeba. Idą. Upał, piasek dookoła.. Idą, wloką sie resztkami sił, na
                  czworakach. Fatamorgana?. Na horyzoncie chałupka mała, puk, puk. Mużik w
                  rubaszce drzwi otwiera. Najśmielszy pyta: Marusia doma jest?. Niet - mużik
                  odpowiada.
                  - Żałko, a my poje..ć priszli."
                  Wot sudba terekow.
                  scan
                  • Gość: TEREK Re: Ot, życie Terekowe IP: *.chello.pl 25.06.01, 00:00
                    Co tu Rosją trąci? Wszak najbardziej dominująca część żydowstwa pochodzi z tego
                    terenu!

                    Gdzie Scan bywałeś przez dwa tygodnie. Jak miewa się Twoja sympatyczna małżonka?

                    pozdrowionka.

                    NB Co robi Żyd przed łyknięciem herbaty?
                    -
                    • Gość: scan Re: Ot, życie Terekowe IP: *.home.net.pl 26.06.01, 00:00
                      Witam Tereku
                      Jest taki półwysep na Krymie, jak Ty - tak mi się skojarzyło. Bez urazy.
                      Żona moja nudzi okrutnie, bo odkryła w sobie nowe powołanie i chce koniecznie
                      na psychologię. I ja jeszcze mam za to płacić - zgroza.Niemniej,dziękuje za
                      pamięć.
                      Ruski, jak ma się napić herbaty z torebki to najpierw wlewa sobie do otwartej
                      gęby wrzątku. Bez urazy również.
                      Pzdr
                      Scan
    • Gość: ethanol Re: A TO ZNACIE? IP: *.coh.org 25.06.01, 00:00
      Dwoch Rosjan, ktorzy ukradli cysterne wodki siedzi na lawie oskarzonych.
      Sedzia pyta:
      -gdie vodka ??
      -my prodali
      -a gdie diengi ???
      -propili
    • Gość: TEREK Przypowieść o zegarku IP: *.chello.pl 25.06.01, 00:00
      Ta przypowieść przyda się wielu, którzy namiętnie pragną wyśledzić na Forum
      Żyda.

      Czasy carskie, kolej warszawsko-wiedeńska, a w przedziale starozakonny i
      paniusia - chrześcijanka:
      ONA
      • Gość: scan Re: Przypowieść o zegarku IP: *.home.net.pl 26.06.01, 00:00
        extra!
    • Gość: Miriam Re: A TO ZNACIE? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.01, 00:00
      Jedzie w jednym przedziale Polak i Zyd. Icek i p. Kowalski. To sleeping. Jest
      noc, Kowalski próbuje zasnąć - niestety, Icek, łózko wyżej wciąz powtarza w
      kółko: jak mnie sie chce pić, oj, jak chce się pić, nie mogę, jak mnie się chce
      pić...
      W końcu Kowalski nie wytrzymuje, podaje mu butelke z lemoniadą. Kowalski: pij
      pan do cholery! Icek pije do dna. Kowalski uszczęsliwiony zasypia i ... słyszy
      znowu Icka: jak mnie sie CHCIAŁO pić, oj! jak mnie się chciało pić!
      • Gość: witek Re: A TO ZNACIE? IP: *.chello.pl 25.06.01, 00:00
        Oni też z sobą mają kłopoty
        Radio Erewan podało, że w nowoodkrytych stanowiskach archeologicznych Hajów z
        IV w p.n.e. odkryto słupy telegraficzne!!
        W Tbilisi zawrzało. Towarzysz Perwyj Sekretar Gruzji wysłał natychmiast ekipy
        archeologów do poszukiwań w warstwach odpowiadających tej z Armenii. Po krótkim
        czasie wracają zadowoleni. No i co?
        Niczego nie znależliśmy towarzyszu sekretarzu. !!!!?? W tym czasie w Sakhartveło
        istniał już telegram bez drutu....
      • Gość: Miriam Re: A TO ZNACIE? IP: *.jewish.org.pl 25.06.01, 00:00
        Spotyka sie dwóch żydów Mosze i Froim. Froim pyta: co słychac Mosze?
        Mosze: Dobrze.
        Froim: Ale tak w dwóch słowach chociaz powiedz!
        Mosze: Nie dobrze.
        smile
        • Gość: scan Re: A TO ZNACIE? IP: *.home.net.pl 26.06.01, 00:00
          Piękne.
    • Gość: Luzer Re: A TO ZNACIE? IP: *.opole.dialup.inetia.pl 25.06.01, 00:00
      Prehistoria.
      Biegnie sobie młody włochaty mamut, taki rozkosznie polodowcowy. Biegnie,
      podskakuje, podśpiewuje - widać, że świat jest dla niego piękny. Nagle zza
      pagórka wypada na niego pędem stado sześciu młodych słoni. Doskakują do niego w
      mgnieniu oka i... I kopa mamutowi! I z trąby mu!!! Skotłowały go okrutnie i
      pobiegły dalej. Mamut niezdarnie podnosi się z ziemi, i, szlochając gorzko,
      mamrocze: "Skiny pierd..one!!!"
    • Gość: Krzys52 Re: A TO ZNACIE? W oryginale. IP: *.proxy.aol.com 25.06.01, 00:00
      ....Bo jeszcze przed wojna taki oto dowcip byl w Lodzi popularny:
      ..
      - Gdzie idziesz Jojne?
      - Na wojne.
      - A co tam bedziesz robil?
      - Ano, zabije dwoch, trzech - i wroce do domu.
      - A jak ciebie zabija?
      - A mnie za co?!
      ..
      .. surprised)
      ....Pozdrawiam
      .....K.P.



      Gość portalu: Miriam napisał(a):

      > Stoją skini przed synagogą Remu w Krakowie i widzą, że tłum chasydów wchodzi do
      >
      > synagogi.
      > Jeden skin do drugiego: Może ich na........y?
      > Drugi: Jasne! Chodźmy!
      > Pierwszy trochę się zastanawia: Tak, powinnismy ale...ich jest tak dużo.
      > Drugi: No to co?
      > Pierwszy: A jak oni nas na..........ą?
      > Drugi zdumiony: A za co?!
      > smile

    • Gość: piotrq Re: A TO ZNACIE? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.01, 00:00
      Abraham bardzo niepokoil sie o swego syna Icchaka - co tez z niego wyrosnie?
      Nie mogl juz zniesc tego niepokoju, poszedl do rabiego i prosi: Rabi, ty wymysl
      jakis sposob, zeby ja sie dowiedzial, jaka przyszlosc syna mego Icchaka, i do
      czego on zdolnosci ma?
      Rabi namyslil sie i mowi: Abrahamie, ty w pustym pokoju na stole poloz ksiege
      swieta, pieniadze zlote i butelke wodki. Jak Icchak po wejsciu do pokoju
      zabierze sie za lekture ksiegi, to baaaaardzo dobrze: on uczonym bedzie w
      pismie i rabim pewnie zostanie.
      A jak wejdzie do pokoju i zacznie pieniadze przeliczac i na kupki przekladac,
      to baaaardzo dobrze: on bankierem zostanie i moze nawet tytul baronowski od
      cesarza nabedzie.
      A jak zlapie butelke i wachac zacznie, to baaardzo niedobrze - pijakiem
      zostanie wszystko przepusci, zdrowie zmarnuje, zglupieje, a nawet zasymilowac
      sie moze.
      Abraham podziekowal i zrobil jak rabi kazal. Nastepnego dnia przybiega do
      rabiego i mowi: Rabi, rabi Icchak wszedl do pokoju, ksiege swieta wsadzil do
      kieszeni, pieniadze wsypal do drugiej, flaszke wypil i gdzies poszedl. Co to
      znaczyc moze?!
      Rabi zasepil sie: Abrahamie, musze ci cos powiedziec. Jest gorzej niz myslalem -
      on chyba bedzie ksiadz!
      • Gość: scan Re: A TO ZNACIE? IP: *.home.net.pl 26.06.01, 00:00
        Srul do Hersza:
        - napadł mnie bandyta z rewolwerem krzycząc:"Śmierć albo pieniądze"
        Hersz:
        - I co ty zrobił?
        Srul:
        - A co miałem robić? Śmierdziałem!
        • Gość: TEREK Czym rózni się żydowki dyrektor od polskiego? IP: *.chello.pl 26.06.01, 00:00
          Ponoć dowcip sprzed 68 roku, obrazujący stosunki socjalistyczne (dla
          wyczulonych na słowa, proszę nie zaglądać dalej, ale dowcip opowiedziany na
          okrągło nie ma sensu):

          Czym rózni się żydowki dyrektor od polskiego?

          A no tym, iż:
          Dyrektor żydowski siedzi na dupie i pilnuje interesu,
          A dyrektor polski siedzi na interesie i pilnuje dupy
          • Gość: scan Re: Czym rózni się żydowki dyrektor od polskiego? IP: *.home.net.pl 26.06.01, 00:00
            Co to znaczy "rien" pyta Mosze Szmula.
            - Nic.
            - Niemożliwe, musi coś znaczyć...
            • Gość: Lisek A jednak kontynuacja (glownie do Tereka) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.01, 00:00
              A jednak to chyba kontynuacja watku Julesa. Nawet
              niektore dowcipy sie powtarzaja. Wiec i ja moj stamtad
              powtorze, bo mnie Terek tym 68 rokiem zainspirowal:

              Marzec 1968, syn po powrocie ze szkoły pyta ojca:
              - Tato, jak się pisze syjonista?
              - Nie wiem, ale przed wojną pisało się przez "Ż".
    • Gość: Lisek Czyżby renesans Julesowego wątku? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.01, 00:00
      Już ponad miesiąc mija, kiedy Jules się gdzieś zagubił i już na tym forum nie
      pisze (pamiętacie: konkurs na kawał żydowski?). Oto jednak Miriam w tym wątku
      godnie go zastąpiła. Miriam, czy to Jules nam Cie tu przysłał?
      • miriamfirst Re: Oj, Lisku 26.06.01, 00:00
        Oj Lisku. W Piesni nad Piesniami napisano : połapcie wszystkie liski, które
        psuja winnice. A ja akurat mam pachnacego fijołka na punkcie zwierzątek i
        ekologii, futra za nic nie założę i mięska do ust nie wezmę. Nie wiem ,czemu ci
        zacytowałam ten fragment. A TY Wiesz? Bardzo Cie polubiłam. Miriam
        • Gość: Lisek Do Perly: Miriam polubila Liska!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.01, 00:00
          miriamfirst napisał(a):

          > Bardzo Cie polubiłam. Miriam

          Widzisz, Perla? MNIE polubila!

          PS. Miriam, zlituj sie, jam prosty Lisek (wcale nie
          chytrusek) i nic nie rozumiem z ta winnica. Ale Piesn...
          piekna jest.
          • Gość: Perła Re: Do Perly: Miriam polubila Liska!!! do czasu mój drogi, do czasu IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.01, 00:00
            Gość portalu: Lisek napisał(a):

            > miriamfirst napisał(a):
            >
            > > Bardzo Cie polubiłam. Miriam
            >
            > Widzisz, Perla? MNIE polubila!
            >
            > PS. Miriam, zlituj sie, jam prosty Lisek (wcale nie
            > chytrusek) i nic nie rozumiem z ta winnica. Ale Piesn...
            > piekna jest.

            porzuci Cię, porzuci! może dla mnie znowu... Miriam, Miriam, niewdzięczna!
      • Gość: TEREK Re: Czyżby renesans Julesowego wątku? IP: *.chello.pl 26.06.01, 00:00
        Nie czekaj na Miriam; przyjechała dzisiaj z Łodzi do W-wy i zakołowało się jej
        w głowie od ilości przyjaciół (czy od pejsachówki, tego nie wiem, choć ją
        uwielbiam!
        • Gość: Perła Re: Czyżby renesans Julesowego wątku? IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.01, 00:00
          Gość portalu: TEREK napisał(a):

          > Nie czekaj na Miriam; przyjechała dzisiaj z Łodzi do W-wy i zakołowało się jej
          > w głowie od ilości przyjaciół (czy od pejsachówki, tego nie wiem,

          TEREK, TEREK, od zakochanych też... (zakochanym bardziej w głowie szumi...)

          • miriamfirst Re: Czyżby renesans Julesowego wątku? 26.06.01, 00:00
            Nic podobnego. - Miriam
        • miriamfirst Re: Czyżby renesans Julesowego wątku? 26.06.01, 00:00
          Doceniam, doceniam,choć ludowe to lubienie, ale wierze że szczere. Każdemu
          wolno kochać smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka