Gość: ladyhawk
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
09.08.02, 12:59
Carmina (klodzko.tpnet, czy jakos tam)
Nawet Carmina nie dalaby rady wpasc do Klodzka, nagotowac i po godzinie pisac
z Katowic, nie ma mowy!
Czego to wszystko dowodzi:
1. Cytowanie wyrwanych z kontekstu fragmetnow nie ma sensu i sama to Hiackowi
mowilam, kiedy zaczynal. Ale, ze i Tete kontynuowala, to poszlam w ich
slady... zatem kolejny wniosek:
2. Z zapasow w blocie nikt czysty wyjsc nie moze.
3. Pisanina Hiacynta jest bardzo nierzetelna - ryzykownie go cytowac.
Szukalam, nie ukrywam, powiazania H+C+V, bliskiego porozumienia ponad forum.
Nie znalazlam dowodu, ze go nie ma i nie bylo. Moze ktos mi to udowodni?
Ps.
Hiacek, czy moze jestes transwestyta. Zabrales sie wtedy do garow w damskich
ciuchach i sie wypsnelo.... Jesli o mnie chodzi, to uwazam, ze to jest OK. To
twoja sprawa tylko.
Nawet mi to pasuje: Hiacynt z nastroszonym rozowo-fioletowym czubem zasiada
do komputera, a tu mu Miriam pisze, ze zwiedniety.. to jak masz nie
protestowac, prawda?
Nie wiem tylko, czy jako boa to trykocik zakladasz szaro-brazowy, czy jestes
boa na rozowo-bialo.... to tez by bylo OK.
(zauwasz jedno: ja nie pisze, ze widzialam ciebie w takim trykociku, tylko
tak sobie ciebie wyobrazam, to jakbym napisala inaczej, to wtedy by nie byla
prawda...)
Ja nie pisze, zeby wznosic nowe kurze, tylko gdzies tam sie odgrazales, ze na
mnie wyczekujesz. Popatrz, ile masz teraz z tego, co napisalam ekstazy i
radosci i to docen to zanim zaczniesz sie rzucac.
Zawsze do uslug, L_H