Dodaj do ulubionych

Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samolo...

    • Gość: topek z Monachium Papiez fajny, papiez kolorowy, papiez zawsze odlotowy IP: *.viaginterkom.de 16.08.02, 18:26
      Wbrew temu co sie wiekszosci wydaje papiez nie jest bynajmniej
      szanowany na calym w swiecie (bez wyjatku. Takich klasykow jak:
      Korea Pln czy Chiny przemilcze wink ). Np w Germanii caly czas
      papiezowi zarzuca sie NIE dla kondomow w Afryce w dobie AIDS i
      inne pomniejsze. Papiez skutecznie podtrzymuje stereotyp "Pole
      Kathole" (negatywny wydzwiek)

      Dla mnie relacjonowanie tego co robi papiez traca troche
      relacjami z wizyt Chruszczowa czy innego Castro.
      Troche umiaru mosci panstwo.

      Chipsy z papiezem. Zadzwon do Papieza (0-700...) Papiez na
      Twojej polce zaraz obok Britney.

      Zum Glück przecietny Polak nie jest taki "skrzywiony" jak portal
      gazeta.pl

      Ja prywatnie mam neutralny stosunek do Papieza i kolejna wizyta
      w Polsce (byle by to za duzo swieckiego budzetu nie kosztowalo)
      splywa po mnie. Jednak to co robia media to IMHO duzy brak
      smaku. Ale gazeta i inni licza na zyski z tego powodu. Wydania
      specjalne z plakatami i gumowymi kremowkami do nadmuchania (onet
      specjalny serwis o papiezu z tej okazji uruchomil) to wyciage
      $$$ od tluszczy. Niewazny milon ludzi bez dachu nad glowa gdzies
      na poludnie od nas czy pld-zachod. Wazne ze JP202 przylatuje.
      Show must go on..........so...... lets get loud !!! smile))

      topek -> jak zawsze pozdrawiajacy
    • deeyv Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo 16.08.02, 18:26
      No i co ?

      może deszcz ?
    • piotrek_f Pokładowy telefon 16.08.02, 18:29
      Godz. 17, Mikołaj Lizut: "Od 20 minut lecimy z Papieżem do
      Polski".

      Godz. 18.04, Ktoś Inny: "Mikołaj Lizut nie może nadawać do nas
      depesz z samolotu papieskiego, ponieważ na pokładzie nie
      zainstalowano niezbędnego do tego telefonu".

      Wniosek z tego, że ktoś ten telefon wziął i ODINSTALOWAŁ!!!

      Tylko kto?

      Agenci wrogiego wywiadu?

      Szatan?
    • Gość: leatui Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: *.OLAC.Berkeley.EDU 16.08.02, 18:30
      Drogi Ateisto lub kimkolwiek jestes,
      czyzbys zazdroscil, ze to nie o Tobie tyle pisza i nie na twoim
      punkcie szaleja... Jezeli nie chcesz w Karolu Wojtylle widziec
      Papieza to zobacz wybitnego Polaka - natychmiast zrobi ci sie
      lepiej, przestaniesz sie nudzic i moze przez chwile bedziesz
      dumny z tego, ze Ty i Papiez macie tyle wspolnego - jestescie
      Polakami.
      Poza tym rozchmurz sie i badz optymistycznym ateista, nie
      popadaj w depresje tylko wlacz TV i posluchaj o powodzi w
      Czechach, Niemczech i Austrii to poczujesz sie lepiej. Czulko.
    • Gość: Marek Samolot opozniony o pol godziny IP: *.wa.bigpond.net.au 16.08.02, 18:31
      wszystko OK
    • deeyv Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo 16.08.02, 18:33
      po co siedzi lizut w samolocie?

      siedzi dlatego, że gazeta chce miec info z 1 reki, to jest
      prestiż, tylko 69 innych reporterów.

      Dzis w redakcjach nic się dzieje.

      Tylko papiez.

      Media sfrikowały.

      D. 100% racji
    • Gość: aska Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: 128.103.179.* 16.08.02, 18:33
      Uwazam, ze to wspaniale, co robi GW. Mieszkam w Bostonie i
      bardzo chcialabym w tych dniach byc w Polsce. Niestety, jedyne,
      co mi pozostalo, to sledzic pielgrzymke papieska do Polski (byc
      moze ostatnia) jedynie przez Internet. Dzieki min. Gazecie moge
      choc w jakims stopniu uczestniczyc w tej pielgrzymce. Prosze o
      jak najwiecej szczegolow!
      A nawiasem mowiac, Papiez jest wielkim czlowiekiem, wielkim
      Polakiem, i naturalnie wielkim katolikiem. I bez wzgledu na
      wyznanie nalezy mu ogromny szacunek i milosc za to, co zrobil
      dla Polski, swiata, i ludzkosci.
      Pozdrawiam z Bostonu!
      • deeyv Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo 16.08.02, 18:36
        jak nie ma innej opcji to zostaje internet.
        ja jak byłem w usa to wczuwałem sie wten sposób w mecz 1 wrześ
        nia z norwegią
    • deeyv Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo 16.08.02, 18:43
      to jest żałosne.

      Papiez idzie , łapie poręcz za sekunde będzier schodził (to
      radio)

      a Lizut widzi przez okno kwasa i małżonkę
    • Gość: WES Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: *.utc.com 16.08.02, 18:45
      Zazdroszcze wszystkim co beda i moga przezywac kolejna wizyte
      Ojca Swietego.Czytajac niektore wypowiedzi- wspolczuje wszystkim
      samotnym ateistom, dla ktorych wizyta ta jest "obca". Ale i za
      nich
      Ojciec Swiety bedzie sie modlil.
      • Gość: mops Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: 217.97.128.* 16.08.02, 19:09
        Ten cały szum medialny to kretynizm. Papież znów powie parę zużytych frazesów
        o "zdecydowanym potępieniu zamachów w Izraelu" i "łączeniu się duchowo z
        wiernymi", do tego parę słów o kremowkach i tyle. A kto za tą całą szopkę
        zapłaci? - oczywiście my!
    • Gość: żi Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: 217.97.128.* 16.08.02, 18:48
      zgadzam się wpełni
      • Gość: D. Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: *.datastar.pl 16.08.02, 18:56
        No i czy nie wyszło na moje? Relacja LIVE z lotu to jedna wielka
        pomyłka!
        "Mikołaj Lizut nie może nadawać do nas depesz z samolotu
        papieskiego, ponieważ na pokładzie nie zainstalowano niezbędnego
        do tego telefonu" To po co on tam leciał. Albo inaczej - po co
        napisano: relacja LIVE z przelotu, skoro żądnej relacji nie
        było? Czyżby gazeta nie wiedziała, że w samolocie nie ma
        telefonu? A może po prostu chodziło o chwytny tytuł, który
        przyciągnie internautów? Bo może o żadnej relacji od początku
        nikt w Gazecie nie myślał? Szkoda mi tylko internautów z całego
        świata, którzy myśleli, że dowiedzą się czegoś interesującego. A
        Gazeta ich w ciula zrobiła, po prostu... Może chociaż przeprosi?
        (((-:
        I raz jeszcze na koniec: czyż nie wyszło na moje, że relacja z
        lotu to szczyt absurdu? Ktoś zaprzeczy?

        Dobra, kończę na dzisiaj. Idę do domu. Dzięki wszystkim za dobrą
        zabawę (((-:
        POZDRÓWECZKA
        D.
    • Gość: aska Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: 128.103.179.* 16.08.02, 18:57
      Jakos nie chce mi sie wierzyc, ze dla jakiegokolwiek Polaka ta
      wizyta moglaby byc obojetna. Nawet ateisci moga byc dumni, ze
      Papiez jest Polakiem. Mysle, ze caly ten halas to po prostu
      polski zwyczaj i uwielbienie narzekania na wszystko (rowniez na
      rzekome utrudnienia w zyciu codziennym podczas wizyty
      papieskiej). Wlasnie siedze w pracy w Bostonie i juz kilka osob
      roznych narodowosci zapytalo o wizyte Papieza w Polsce. A wiec
      jakies echo tej pielgrzymki odbija sie w swiecie, nieprawdaz?
      • topek2000 Taaaaaaaaaa 16.08.02, 19:12
        Gość portalu: aska napisał(a):

        > Jakos nie chce mi sie wierzyc, ze dla jakiegokolwiek Polaka ta
        > wizyta moglaby byc obojetna.
        Blogoslawienie Ci co nie widzieli a uwierzyli.

        > Nawet ateisci moga byc dumni, ze
        > Papiez jest Polakiem.
        Nie jestem ateista, nie jestem tez wierzacy. Generalnie
        istnienie sily wyzszej wisi mi. Moge byc dumny ale nie jestem.
        Wstyd czasami nawet.

        > rzekome utrudnienia w zyciu codziennym podczas wizyty
        > papieskiej).
        Rzekome ?? Wiesz ze jedyna autostrada w Polsce A4 Krakow -
        Katowice jest zamknieta i jeszcze bedzie zamknieta ?? To jest
        rzekome ? Raczysz zartowac? Nie wiem po kiego grzyba zamykali ta
        autostrade. Przeciez Janek jest na lotnisku.

        > Wlasnie siedze w pracy w Bostonie i juz kilka osob
        > roznych narodowosci zapytalo o wizyte Papieza w Polsce.
        Tez siedze w pracy i 2 Niemcow wlasnie marudzilo: Po co oni
        pokazuja takie pierdoly skoro powodz u nas (kanal N24)

        > A wiec jakies echo tej pielgrzymki odbija sie w swiecie,
        > nieprawdaz?
        Naturalnie......


        topek -> jak zawsze pozdrawiajacy

    • Gość: WES Do Aski. IP: *.utc.com 16.08.02, 19:11
      Ja tez siedze w pracy- jakies 70 mil od Bostonu- i wizyta papieza
      w Polsce jest dla mnie bardzo ekscytujaca.Czekam na kazda
      informacje.Moze dzieje sie tak dlatego,ze moglem
      przezywac w 1979 roku na Bloniach w Krakowie-jako jeszcze
      student- jego 1-sza wizyte.
      Jest to bezsprzecznie wspanialy Polak i Czlowiek.
      Przesylam pozdrowienia z Stratford CT.
      • newyork2 Do ASKI ROWNIEZ 16.08.02, 19:16
        A ja sobie siedze w pracy w Nowym Jorku i tez mnie pytaja o te wizyte i
        zazdroszcza troche.
        Ludzie u mnie wiedza, ze Polska 12 lat temu to byl kraj syfu i zacofania, a
        dzis moze sobie pozwolic na to, by 9-ty raz sfinansowac wizyte Papieza.
        Bo dla myslacego logicznie Amerykanca to po prostu oznacza, ze nie ma juz w
        Polsce istotniejszych spraw do sfinansowania.
        pozdrowienia z NY!
        • Gość: A Re: Do ASKI ROWNIEZ IP: 156.18.32.* 16.08.02, 19:21
          Naiwnosc i glupota przecietnego amerykanina jest powszechnie
          znana. Wspolczuje, ze musisz przebywac w takim srodowisku.
          • topek2000 Re: Do ASKI ROWNIEZ 16.08.02, 19:28
            > Naiwnosc i glupota przecietnego amerykanina jest powszechnie
            > znana. Wspolczuje, ze musisz przebywac w takim srodowisku.

            "Taaa, Amerykany to takie gupie som" Ale liczyc umieja. I to co
            kolega newyork napisal to prawda. Wyobrazasz sobie zeby w
            autostrady wokol New Yorku zamkneli z powodu przyjazdu papieza?
            Setki policjantow oderwanych od swoich zajec. Koszty ida w setki
            tysiecy jesli nie miliony. Jakolwiek bys na to nie patrzym
            przyjazd Janka to ogromny wydatek.

            topek -> jak zawsze pozdrawiajacy
            • newyork2 Re: Do ASKI ROWNIEZ- Do Topka 16.08.02, 19:37
              Ten A .to ma racje...ja jak bym zyl w Polsce, to tez bym chcial by ktos mnie na
              duchu podtrzymywal.
              Lato, Malysz nie skacze, na Mundialu umoczyli, to na oslode maja te wizyte.
              Pozdro. od idioty.
              • topek2000 Re: Do ASKI ROWNIEZ- Do Topka 16.08.02, 19:45
                newyork2 napisał:

                > Ten A .to ma racje...ja jak bym zyl w Polsce, to tez bym
                chcial by ktos mnie na
                >
                > duchu podtrzymywal.
                smile))))))))

                > Lato, Malysz nie skacze, na Mundialu umoczyli, to na oslode
                maja te wizyte.
                Dziura budzetowa bym jeszcze dorzucil.

                > Pozdro. od idioty.
                smile Nie badz zbyt krytyczny wobec siebie
                :-}}}}


                topek -> jak zawsze pozdrawiajacy
                • newyork2 Kryrtyka idiotyzmu ;-)) 16.08.02, 21:05
                  > smile Nie badz zbyt krytyczny wobec siebie
                  > :-}}}}
                  >

                  No, ja tylko bazuje na poprzednim posciku...::

                  "Naiwnosc i glupota przecietnego amerykanina jest powszechnie
                  znana. Wspolczuje, ze musisz przebywac w takim srodowisku."

                  I to pisza z kraju, w ktorym w pocie czola wypracowano chlubnie 8 000 dolcow
                  PKB na lebka.
                  A kiedys sie mowilo:
                  "BIEDNY , bo glupi"

                  >
                  > topek -> jak zawsze pozdrawiajacy
      • topek2000 Re: Do Aski. 16.08.02, 19:18
        Gość portalu: WES napisał(a):

        > Ja tez siedze w pracy- jakies 70 mil od Bostonu- i wizyta
        papieza
        > w Polsce jest dla mnie bardzo ekscytujaca.
        Cool

        > Czekam na kazda informacje.
        Zamow sobie u polskiego operatora GSM usluge: papiez na zywo ale
        na zywo. Co 5 minut sms. Co papiez zjadl, czego nie, co
        powiedzial czego nie.


        > Moze dzieje sie tak dlatego,ze moglem
        > przezywac w 1979 roku na Bloniach w Krakowie-jako jeszcze
        > student- jego 1-sza wizyte.
        Ja w 79 to sie urodzilem.

        > Jest to bezsprzecznie wspanialy Polak i Czlowiek.
        Dla Ciebie moze tak. Przyjmij, ze dla innych moze byc
        a) obojetny
        b) kiepski


        Czy polonia w USA ma pojecie jak teraz Polska wyglada i jak sie
        tam (tu) zyje ??? Bo cos mam wrazenie, ze srednie macie pojete i
        wyidealizowane wspomnienia zostaly. Czas zejsc na ziemie.

        topek -> jak zawsze pozdrawiajacy
        • Gość: WES Mr. Topek 2000 IP: *.utc.com 16.08.02, 19:31
          Ja mlody czlowieku w twoim wieku tez mialem rozne problemy.
          W Polsce jestem kilka razy do roku.Wiec raczej z jej sprawami
          zyje na biezaco.Proponuje abys przeczytal przemowienie powitalne
          dla papieza przez prezydenta Polski moze zrozumiesz przynajmniej
          co to znaczy szacunek dla starszego czlowieka w szerokim tego
          slowa znaczeniu.
          Z twojej korespondencji traci mi zwykla bezczelnoscia.
          • topek2000 Re: Mr. Topek 2000 16.08.02, 19:36
            Gość portalu: WES napisał(a):

            > Ja mlody czlowieku w twoim wieku tez mialem rozne problemy.
            Teraz ich nie masz ???

            > W Polsce jestem kilka razy do roku.Wiec raczej z jej sprawami
            > zyje na biezaco.
            To tym bardziej sie dziwie.

            > Proponuje abys przeczytal przemowienie powitalne
            > dla papieza przez prezydenta Polski
            Oficjalki zawsze sa piekne i zlotouste. Niby czego sie
            spodziewac mozna bylo w przemowienu: "Panie Papiezu, w dobie
            AIDS wypadalo by jednak propagowac kondomy w Afryce"
            Argument wiec kiepski mosci Panie z tym przemowieniem A.K.

            > moze zrozumiesz przynajmniej
            > co to znaczy szacunek dla starszego czlowieka w szerokim tego
            > slowa znaczeniu.
            Nie szanuje kogos tylko dlatego ze jest ode mnie starszy.


            > Z twojej korespondencji traci mi zwykla bezczelnoscia.
            W ktorym miejscu ?? Prosze mnie oswiecic bom juz dawno zbladzil.
            Tylko argumenty prosze a nie inwektywy.

            topek -> jak zawsze pozdrawiajacy
            • Gość: WES Re: Mr. Topek 2000 IP: *.utc.com 16.08.02, 19:57
              Teraz to mam dzieci w twoim wieku i jezeli one nie okazywaly by
              mi naleznego szacunku biore za pas, ktory przy twojej chorobie
              jest ciagle najlepszym argumentem.Staraj sie wysluchac
              kilku z nauk Papieza i zrozumiec je a bedziesz mial dostatecznie
              duzo argumentow aby byc lepszym czlowiekiem. Twoj problem na
              dzisiaj to to,ze ty nie chcesz dyskutowac tylko sie klocic.
              Ojciec Swiety nie przyjechal do kraju aby go sklocic.
              Peace be with You.
              • newyork2 Topek 2000, trzym sie, spadam sie pomodlic ;-))) 16.08.02, 20:01
              • topek2000 Re: Mr. Topek 2000 16.08.02, 20:10
                Gość portalu: WES napisał(a):

                > Teraz to mam dzieci w twoim wieku i jezeli one nie okazywaly by
                > mi naleznego szacunku biore za pas,
                Git z Ciebie tatus.
                Nie czyn drugiemu co Tobie nie mile.
                NIe wiem ile maja Twoje dzieci ale ja, jak napisalem, mam 23
                lata. Ciezko by Ci bylo wziac mnie na kolano (186 wzrostu 120
                kg) i dac klapsa smile))

                > ktory przy twojej chorobie
                > jest ciagle najlepszym argumentem.
                Chorobie ?? Jakiej ??
                Macie racje, sila to swietny argument.

                > Staraj sie wysluchac
                > kilku z nauk Papieza i zrozumiec je a bedziesz mial
                dostatecznie
                > duzo argumentow aby byc lepszym czlowiekiem.
                Nie potrzebuje nauk papieza aby byc lepszym (dobrym) czlowiekiem.

                > Twoj problem na
                > dzisiaj to to,ze ty nie chcesz dyskutowac tylko sie klocic.
                Ja chce sie klocic?? W ktorym miejscu. Czy ktos kto nie
                podchodzi entuzjastycznie do przyjazdu JP2 i daje temu wyraz
                jest od razu tym ktory sie kloci ??? Jednosc mysli obowiazkowa
                na czas pielgrzymki ?
                Kolega dorosly chyba pewnych niuansow jezykowych nie kuma
                (niezamierzona inwektywa).

                > Ojciec Swiety nie przyjechal do kraju aby go sklocic.
                Alez naturalnie ja sie z Toba zgadzam. Tylko nie rozumie po co
                prohibicja i po co zamykaja jedyna autostrade w PL z tej okazji.
                Polska to jest kraj swiecki. Ludzie placa podatki i chca miec
                mozliwosc szybkiego przemieszczenia sie ta droga...
                Czujesz o co pije ??

                > Peace be with You.
                Sei vernünftig. Es tut nicht weh.

                topek -> jak zawsze pozdrawiajacy
        • Gość: aska Re: Do Aski. IP: 128.103.179.* 16.08.02, 19:35
          > Zamow sobie u polskiego operatora GSM usluge: papiez na zywo
          ale na zywo. Co 5 minut sms. Co papiez zjadl, czego nie, co
          powiedzial czego nie.

          ignorant z ciebie niezly. nie topek, tylko...

          > Ja w 79 to sie urodzilem.

          to duzo tlumaczy.

          > Jest to bezsprzecznie wspanialy Polak i Czlowiek.
          > Dla Ciebie moze tak. Przyjmij, ze dla innych moze byc
          > a) obojetny
          > b) kiepski

          kiepski to ty jestes.

          > Czy polonia w USA ma pojecie jak teraz Polska wyglada i jak
          sie tam (tu) zyje ??? Bo cos mam wrazenie, ze srednie macie
          pojete i wyidealizowane wspomnienia zostaly. Czas zejsc na
          ziemie.

          polonia (przynajmniej ja) ma pojecie, jak teraz Polska wyglada
          (coraz lepiej, na szczescie, choc jeszcze szaro), i jak sie tam
          zyje (tak, jak w innych krajach - zalezy to od jednostki), bo w
          owej Polsce regularnie bywa.

          aska - rowniez pozdrawiajaca
          • topek2000 Re: Do Aski. 16.08.02, 19:41
            > ignorant z ciebie niezly. nie topek, tylko...
            Daruj sobie inwektywy, tylko argument prosze jakis. Obrazanie
            kogos to najprostszy sposob.


            > > Ja w 79 to sie urodzilem.
            >
            > to duzo tlumaczy.
            Zgadza sie. Nie mam balastu syfu komunistycznego ale i
            bezkrytycznego uwielbienia dla Kosciola i Janka.


            > > Jest to bezsprzecznie wspanialy Polak i Czlowiek.
            > > Dla Ciebie moze tak. Przyjmij, ze dla innych moze byc
            > > a) obojetny
            > > b) kiepski
            >
            > kiepski to ty jestes.

            Znow inwektywa. Bez komentarza.


            > polonia (przynajmniej ja) ma pojecie, jak teraz Polska wyglada
            > (coraz lepiej, na szczescie, choc jeszcze szaro), i jak sie
            tam
            > zyje (tak, jak w innych krajach - zalezy to od jednostki), bo
            w
            > owej Polsce regularnie bywa.

            Tym bardziej mnie to dziwi. Spralizowana jest komunikacyjnie
            Malopolska, przecietny Kowalski nie moze flaszki kupic aby
            zdrowie JPSecond toastem potwierdzic a ty piszesz ze w Polsce
            sa "RZEKOME" utrudnienia ???? Litosci...


            topek -> jak zawsze pozdrawiajacy
            • Gość: aska Re: Do Aski. IP: 128.103.179.* 16.08.02, 19:51
              > Tym bardziej mnie to dziwi. Spralizowana jest komunikacyjnie
              > Malopolska, przecietny Kowalski nie moze flaszki kupic aby
              > zdrowie JPSecond toastem potwierdzic a ty piszesz ze w Polsce
              > sa "RZEKOME" utrudnienia ???? Litosci...

              za inwektywy sorki, ale same sie na usta cisna przy czytaniu
              twoich rewelacji. a co do utrudnien - jesli zaliczasz do nich
              problemy w zakupie flaszki przy okazji wizyty papieza, to
              rzeczywiscie nalezy wspolczuc polakom na te nadchodzace 3 dni.

              ja sie urodzilam w 70', wiec zgnilizna socjalizmu tez nie jestem
              przesiaknieta, ale potrafie docenic Papieza za to, co zrobil dla
              Polski i swiata. jasne, swietnie by bylo, gdyby byl nowoczesnym
              czlowiekiem i katolikiem, i zmienil zdanie w sprawie kondomow
              itp., ale cieszmy sie z tego, co do tej pory zrobil, a nie,
              czego nie zrobil...
              • topek2000 Re: Do Aski. 16.08.02, 20:01
                > za inwektywy sorki, ale same sie na usta cisna przy czytaniu
                > twoich rewelacji.
                To swiadczy IMHO o klasie dyskutanta. Mnie tez sie cisnely nie
                raz inwektywy ale wiem, ze uzywanie ich do niczego nie prowadzi.

                > a co do utrudnien - jesli zaliczasz do nich
                > problemy w zakupie flaszki przy okazji wizyty papieza, to
                > rzeczywiscie nalezy wspolczuc polakom na te nadchodzace 3 dni.
                Zgadza sie. Niby co ma zrobic papiezowi jeden czy drugi
                pijaczek ?? Czasowa prohibicja napedza tylko $$$ wszelakim
                melinom. Kto ma sie nawalic za zdrowie JP2 i tak uczyni.


                > ja sie urodzilam w 70', wiec zgnilizna socjalizmu tez nie
                jestem
                > przesiaknieta,
                Przesiaknieta nie, ale mocno nasiaknieta.


                > ale potrafie docenic Papieza za to, co zrobil dla
                > Polski i swiata.
                Prosze wymienic co doraznego (badz wyimaginowanego) zrobil JP2
                dla Polski i swiata.

                > jasne, swietnie by bylo, gdyby byl nowoczesnym
                > czlowiekiem i katolikiem, i zmienil zdanie w sprawie kondomow
                > itp., ale cieszmy sie z tego, co do tej pory zrobil, a nie,
                > czego nie zrobil...
                Widzisz, ja jestem innym czlowiekiem. To co zrobil to IMO za
                malo, moze inaczej: to co zrobil to nie to co powinien byl
                zrobic. Najwazniejsze rzeczy zostawil skostaniale jakie zastal.

                topek -> jak zawsze pozdrawiajacy
                • Gość: aska Re: Do Aski. IP: 128.103.179.* 16.08.02, 21:14
                  nie jestes przesiakniety, ani nasiakniety, tylko po prostu
                  niedouczony i nie masz wielu spraw przemyslanych. pogadamy za
                  kilka lat, kilka ksiazek, wiele rozmow i przemyslen. i nie sa to
                  absolutnie inwektywy, tylko fakty, czlowieku. powodzenia w kraju
                  sasiadow. i pozdrow tenze kraj od germanistki.

                  a.
                  • Gość: topek Re: Do Aski. IP: *.viaginterkom.de 16.08.02, 22:02
                    > nie jestes przesiakniety, ani nasiakniety,
                    To byla uwaga na temat Ciebie, tj Twej daty urodzenia.

                    > tylko po prostu
                    > niedouczony i nie masz wielu spraw przemyslanych.
                    Pewnikiem tak. Jednak fundamentalnych wartosci raczej nie zmienie. A do nich
                    nalezy sceptycym wobec wszelkiej slepiej czci.

                    > pogadamy za
                    > kilka lat, kilka ksiazek, wiele rozmow i przemyslen.
                    A skad wiesz, ze wiecej od Ciebie nie przeczytalem ???? Wiecej nie
                    przemyslalem? Wiecej nie rozmawialem??
                    "Jesli nie chcesz sie scigac, tedy nie startuj"

                    > sasiadow. i pozdrow tenze kraj od germanistki.
                    Ist doch machbar tylko, niby jak mam pozdrowic ?? Kolegow w pracy od
                    germanistki-yankeez ? Czy moze mam na ulicy pozdrowic wszystkich ?? wink)

                    Co do papieza. Pewnie slyszalas nie raz w zyciu tworczosc Jacka Kaczmarskiego,
                    tu probka jego wspolczesnej tworczosci (Jacek jest chory sad )

                    "w Watykanie papiez drazy boski aspekt caloksztaltu
                    nie pozwala przerwac ciazy, ktora jest efektem gwaltu"

                    Papiez wiec nie jest krysztalowy


                    topek -> jak zawsze pozdrawiajacy
                    • Gość: aska Re: Do Aski. IP: 128.103.179.* 16.08.02, 22:31
                      tak, wiem, ze jacek jest chory. to, ze jacek (czy ktokolwiek
                      inny) go krytykuje, nie jest dla mnie wyrocznia i nie znaczy
                      automatycznie, ze papiez nie jest krysztalowy. to, ze ktos go
                      czci, nie znaczy, ze czcic trzeba. jest tylko czlowiekiem, a
                      krysztalowych ludzi chyba nie ma (przynajmniej nie znam
                      takowych). ja rowniez nie akceptuje zatwardzialosci kosciola w
                      wielu aspektach i przez to odsunelam sie od niego.

                      a papieza mozna szanowac pomimo jego stanowczosci w tychze
                      kwestiach, nie sadzisz? nie ma miejsca na tym forum na
                      argumentowanie dlaczego i wydaje mi sie, ze nie ma potrzeby.

                      a niemcow mozesz pozdrawiac hurtowo - bedziesz mial ubaw na
                      widok ich min.
                      • Gość: topek Re: Do Aski. IP: 213.23.7.* 17.08.02, 09:51
                        > takowych). ja rowniez nie akceptuje zatwardzialosci kosciola w
                        > wielu aspektach i przez to odsunelam sie od niego.
                        >
                        > a papieza mozna szanowac pomimo jego stanowczosci w tychze
                        > kwestiach, nie sadzisz?
                        No wlasnie nie sadze. Troche konsekwencji. Rozdwojenie jazni? Jak mozna lubiec
                        szefa organizacji ktorej sie nie lubi (od ktorej sie czlowiek odsunal?)


                        topek -> jak zawsze pozdrawiajacy
    • Gość: jaceks Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: *.kki.krakow.pl 16.08.02, 19:37
      ...tak , tak - żyjemy w kraju nie katolickim lecz w kraju fanatyków ( na
      szczęście tylko w czasie takich wydarzeń - normalnie to na ogół ci katolicy
      swym postępowaniem są dalsi od kościoła niż ateiści - ateista się nie spowiada -
      nie tłumaczy się , kościół to majwiększe pranie muzgu w historii a Polak jest
      dość odporny ) ...a w ogóle to dlaczego nie mogę kupić piwa .... to jest jeden
      z przejawów tego fanatyzmu .
      Pozdrawiam
      JacekS
      • newyork2 A co to Polonia? 16.08.02, 19:41
        Ta szara, biala lub cvzerwona ?
        Bo ja jestem Polak lub Amerykanin, w zaleznosci od tego, jak mi wygodnie.
        Nie wiem, co to Polonia niestety.
        A poza tym, to popatrzcie: Papieza z szacunkiem wita czerwonu pajak. Do czego
        doszedl swiat?
    • Gość: THC Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.02, 19:59
      CHYBA WSZYSTICH BOZIA OPUSCILA
    • Gość: obok Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.02, 20:12
      Super! Tylko gdzie tutaj mowa o tym ze to JEZUS JEST
      NAJWAZNIEJSZYM GOSCIEM TEJ PIELGRZYMKI!!!!!
      • newyork2 "A ktory to ten Jezus ?" 16.08.02, 20:17
        Zapytal Prezydent Kwasniewski wskazujec palcem w strone samolotu...

        >Super! Tylko gdzie tutaj mowa o tym ze to JEZUS JEST
        >NAJWAZNIEJSZYM GOSCIEM TEJ PIELGRZYMKI!!!!!



        • Gość: Pocjusz Piłat Kremówka z mielonką IP: *.ocean.univ.gda.pl 16.08.02, 21:41
          newyork2 napisał:

          > Zapytal Prezydent Kwasniewski wskazujec palcem w strone
          samolotu...
          >
          > >Super! Tylko gdzie tutaj mowa o tym ze to JEZUS JEST
          > >NAJWAZNIEJSZYM GOSCIEM TEJ PIELGRZYMKI!!!!!


          A tłum zawył:
          UWOLNIĆ BRAJANA !!!!!!!



      • topek2000 Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo 16.08.02, 20:24
        > Super! Tylko gdzie tutaj mowa o tym ze to JEZUS JEST
        > NAJWAZNIEJSZYM GOSCIEM TEJ PIELGRZYMKI!!!!!
        A kogo Jezus w tej calej szopce obchodzi ??
        Przyjechal przeciez JP2.

        Attention please: "Zespol Cheerleaders w t-shirtach z papiezem proszony o
        zaprezentowanie nowego ukladu: "Wadowicka Kremowka" ".

        Echhhhh.......
        "Ten swiat powiadam jest chory, wladaja nim potwory
        jest coraz bardziej normalne, tylko to co jest bardziej nachalne [...]"


        topek -> jak zawsze pozdrawiajacy

    • Gość: Jerzy Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: *.net.autocom.pl 16.08.02, 20:56
      Panie Mikołaju, niech Pan nie przesadza.
      • Gość: leatui Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: *.OLAC.Berkeley.EDU 16.08.02, 21:52
        Ludzie,
        Ten facet D. dobrze sie naszym kosztem bawil. Wlasnie poszedl do
        domu, a my sobie do oczu skaczemy. Ale z niego ciul. Niech pali
        gume ze swoimi truizmami. Glupek i tyle. O tolerancji wyjezdza,
        a tak naprawde wszystko mu wisi.
    • Gość: poludniowa karolina Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: *.sc.rr.com 16.08.02, 22:01
      Bardzo dziekuje za relacjie ,tu w tym babtystycznum stanie nikt
      ani slowa o papiezu nie powie .tylko dzieki tej relacji wiem co
      bylo, moge przeczytac przemowienia ,nie wiem dlaczego ludzie sa
      tak zlosliwi i zapominaja ze Polacy sa na calym swiecie my nie
      mamy kontaktu z Tv, bo nam zabrano TV POlonia nie mamy
      radia .pozdrowienia south carolina
      • Gość: wojtek South Carolina IP: *.waw.cdp.pl 16.08.02, 22:13
        Z tego co wiem, to papież odwiedził jakiś czas temu uniwersytet
        w SC i spotkał się tam z bardzo ciepłym przyjęciem. Nawet macie
        tam wmurowaną tablicę upamietniającą tę wizytę
    • Gość: aska Swietna zabawa IP: 128.103.179.* 16.08.02, 22:59
      Swietnie sie bawilam, obserwujac, jak drodzy rodacy zaperzaja
      sie w obronie swych pogladow i idealow. taki juz mamy styl
      dyskutowania. dyskutowania i obrazania sie na siebie i nawzajem.
      ale sredni poziom tych dyskusji i tak nie byl zly, i tego
      wlasnie jest mi brak wsrod amerykanow.

      pozdrowienia dla wszystkich rodakow
      • Gość: Mirek ASIU, ASIU, ASIU, ASIU, ASIU, ASIU, ASIU! IP: *.proxy.aol.com 17.08.02, 02:39
        . dyskutowania i obrazania sie na siebie i nawzajem.
        > ale sredni poziom tych dyskusji i tak nie byl zly, i tego
        > wlasnie jest mi brak wsrod amerykanow.
        >
        Zacznij szukac pracy w biurze, to bedziesz pracowac miedzy noramlnymi
        ludzmi...q "szapie", w ktorej prawdopodobnie pracujesz, musialabys znac
        hiszpanski, by brac pelny udzial w duchowo wzbogacajacej dyskusji...
        Ambicji wiecej !!!
        Pozdro
        Mirek
        • Gość: aska Mirciu! IP: *.ne.client2.attbi.com 17.08.02, 04:19
          skonczylam studia na uj-cie, koncze na harvardzie, jednoczesnie
          na nim pracujac. hiszpanskiego wprawdzie nie znam, swietnie
          natomiast angielski, niemiecki i francuski. wiecej ambicji,
          mirciu?
          • Gość: mirek Re: Mirciu! IP: *.proxy.aol.com 17.08.02, 05:05
            Gość portalu: aska napisał(a):

            > skonczylam studia na uj-cie, koncze na harvardzie, jednoczesnie
            > na nim pracujac. hiszpanskiego wprawdzie nie znam, swietnie
            > natomiast angielski, niemiecki i francuski. wiecej ambicji,
            > mirciu?

            Napisac to Ty tu sobie mozesz kazdy bull shit . Harvard to szkola z tradycjami,
            wiec nie przypuszczam by tam bylo trudno o dyskusje na poziomie.
            Dodaj wiec sobie jeszcze chinski, wietnamski i japonski,jak szalec to szalec.
            Wal rowniez PhD , nie ma sie co rozdrabniac, w koncu kazdy Polak, ktory sie tu
            dorwal do netu pisze, ze ma co najmniej MBA. Nie zostawaj wiec z tylu,
            ostatnich gryza psy....
            Ja mam tylko BA ze stanowego uniwersytetu a na poziom dyskusji w pracy nie
            narzekam. W zasadzie wole nawet rozmawiac z nimi niz z polskimi burakami,
            ktorym slonce z tylka swieci tylko z tego powodu, ze sa w US i nie zamiataja
            ulic.Dostrzegam tam znacznie mniej bufoniarstwa, wiecej zainteresowania druga
            strona w dyskusji (nie tylko ja, Ja, JA !!!) i znajomosc tematu, o ktorym
            rozmawiam. A takze szczere i proste stwierdzenia, ze " o tym wole nie
            dyskutowac, bo na tym sie nie znam".
            No coz, ale to moje srodowisko, sredni BA, BS czasami MBA.
            Widocznie Harvard jest inny. Nie zazdroszcze w takim razie jednak.

            • Gość: aska Re: Mirciu! IP: *.ne.client2.attbi.com 17.08.02, 05:23
              bardzo mi pochlebiles mirciu, poddajac w watpliwosc moje
              wyksztalcenie i znajomosc jezykow obcych. a wiec to dla ciebie
              jest wystarczajaco ambitne...
              • Gość: Mirek Re: Mirciu! IP: *.proxy.aol.com 17.08.02, 05:27
                Gość portalu: aska napisał(a):

                > bardzo mi pochlebiles mirciu, poddajac w watpliwosc moje
                > wyksztalcenie i znajomosc jezykow obcych. a wiec to dla ciebie
                > jest wystarczajaco ambitne...

                Nie bardzo rozumiem logike tej wypowiedzi, domyslam sie ze Twa naukowa
                specjalnosc to raczej jakis "lekki" kierunek, bo o brain surgery ani budowe
                rakiet raczej trudno Cie podejrzewac.
          • Gość: topek Re: Mirciu! IP: 213.23.7.* 17.08.02, 09:54
            Gość portalu: aska napisał(a):

            > skonczylam studia na uj-cie, koncze na harvardzie, jednoczesnie
            > na nim pracujac. hiszpanskiego wprawdzie nie znam, swietnie
            > natomiast angielski, niemiecki i francuski. wiecej ambicji,
            > mirciu?

            A ja Ci juz pisalem: "jesli nie chcesz sie scigac, tedy nie startuj"


            topek -> jak zawsze pozdrawiajacy
      • Gość: topek Re: Swietna zabawa IP: 213.23.7.* 17.08.02, 09:59
        Gość portalu: aska napisał(a):

        > Swietnie sie bawilam, obserwujac, jak drodzy rodacy zaperzaja
        > sie w obronie swych pogladow i idealow.
        Hmmm, swietne masz poczucie humoru. To chyba pozytyw, ze ktos umiejetnie broni
        swoich pogladow (bez uzywania obrazliwych slow i inwektyw, czym ty
        sie "splamilas")??? Naturalnie wszyscy sie "zaperzyli" jeno ty nie.

        > taki juz mamy styl dyskutowania. dyskutowania i obrazania sie na siebie i
        > nawzajem.
        Kto ma taki styl ten ma. Kto kogo obrazal to ja wiem. Troche konsekwencji

        > ale sredni poziom tych dyskusji i tak nie byl zly, i tego
        > wlasnie jest mi brak wsrod amerykanow.
        Wlasnie ze poziom merytoryczny tych dyskusji byl srednio-niski. Na forach gdzie
        sie udzielam od dawna jest IMHO zdecydowanie lepiej.

        > pozdrowienia dla wszystkich rodakow
        Pozdrawiam polonie amerykanska. Najliczniejsza, najpotezniejsza....


        topek -> jak zawsze pozdrawiajacy
    • Gość: Jacek Rostkowski Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: *.sympatico.ca 17.08.02, 01:12
      Nie myslales idioto, ze trzeba bylo Takiego Calowieka, zebys
      mogl czytac wolna Gazete?

      Gość portalu: D. napisał(a):

      > Porażające! Papaamok ogarnął cały kraj i sięga już szczytów
      > absurdu! Relacja LIVE z samolotu papieskiego - paranoja! Co tu
      > relacjonować? Przecież lot samolotem jest potwornie nudny!
      > Siedzi się w fotelach i odlicza minuty do lądowania, a jedyną
      > atrakcją są ewentualne turbulencje. Ciekawe o czym reporter
      > będzie pisał? "Papa usiadł, papa zapiął pasy (albo raczej -
      > obsługa zapięła pasy papie), papa zasnął, papę
      > obudziły 'potworne' wstrząsy samolotu..." Chore!
      > Jestem zdeklarowanym ateistą i spływa po mnie ta wizyta. Jeśli
      > ktoś się tym rajcuje - jego sprawa. Ale wkurza mnie po prostu,
      > gdy z powodu jednego człowieka amok ogarnia cały nasz radosny
      > kraj, czy raczej wszystkie środki przekazu. Bo co ma robić
      ktoś
      > taki jak ja, któremu kalafiorem wisi ten papa? Pozostaje mi
      > tylko wyżalić się wypisując takie pierdoły. Miłej lektury! (-;
    • Gość: szczeciniak Re: podsumowanie IP: *.smsnet.pl / 192.168.1.* 17.08.02, 03:23
      zadalem sobie trud przeczytac wszystkie wypowiedzi i dochodze do
      wniosku,ze d sprawdzil nasze wady i zalety. niestety mienimy sie
      katolikami, ale nie umiemy wyrazic swoich kontrargumentow bez
      uzycia wyzwisk. w wypowiedziach d jest duzo luzu i checi
      normalnego dialogu( choc w niektorych daje sie odczuc takze
      ironie),z koleji w odpowiedzi widac duzo nerwowosci.wyczuwa sie
      duzy nacisk, aby d najlepiej schowal sie pod ziemie. d zapomina
      natomiast , ze papiez zwisa mu jak kalafior. dalej probuje to
      tuszowac, stwierdzajac o opisaniu przygotowan i calej otoczki
      tejze pielgrzymki. bardzo duzo emocji zabiera nam proba
      przekonania drugiej strony do swojej racji. jezeli widac,ze nie
      mozna sie porozumiec z adwersarzem rozmowy, po prostu kwituje
      sie to ostatnim zdaniem i opuszcza dany temat. sporo racji maja
      ci, ktorzy twierdza o wydatkach. nasuwa sie jednak pytanie ,
      dlaczego nie maja oczu, gdy forsa ucieka w roznych aferach.
      dlaczego wybieraja tak fatalnie, ze goscie, ktorzy przyczyniali
      sie do tych procederow dalej zasiadaja w wysokich gremiach
      wladzy? gdzie sa wtedy? jezeli ktos narzeka na duze
      zamieszanie,korki. co maja powiedziec ludzie z w-wy, ktorzy
      problemy z powodow manifestacji maja raz za razem. czy ktos z
      malkontentow, pofatyguje sie na blokady do leppera i wyskoczy do
      zbuntowanych rolnikow z pretensjami,ze nie mozna przejechac w
      wybranym kierunku? czy ja mam pisac petycje do wladz szczecina o
      nie organizowanie tour de pologne, bo przez dwa dni beda
      objazdy? d troche upierdliwie trzyma sie tego, ze gosc z gw ma
      wpadki(mogl miec w tym dniu slabszy dzien), relacja jest
      bezposrednio z samolotu. w dobie ostrej konkurencji nikt nie
      moze sobie pozwolic na pominiecie tak waznej wizyty( podkreslam)
      panstwowej, ale i zarazem koscielnej. kazde media probuja sie
      przescigac w roznych pomyslach, raz lepszych,raz gorszych. mozna
      to ocenic, wybrac nie kupujac gazety lub nie " wchodzac" na ten
      czy inny portal. najgorsze co jest do zrobienia to szydzic z
      drugiego czlowieka. dlatego tez wiecej tolerancji dla siebie,
      dla nas polakow. pamietajmy nikt nie jest perfekcyjny, a jak my
      polacy bedziemy siebie nawzajem traktowac, tak inni beda sie do
      nasodnosic. p.s. nie porownujmy cnn do podrzednej tv kablowej
      lub plebania tv oraz papieza do kalafiora. po prostu zasluzyli
      sobie na wiekszy szacunek. cnn przeprowadzila bezposrednia
      relacje z przylotu papieza do polski. coz za amerykanski
      show. smile)))
      • Gość: topek Re: podsumowanie IP: 213.23.7.* 17.08.02, 10:06
        Gość portalu: szczeciniak napisał(a):

        > zadalem sobie trud przeczytac wszystkie wypowiedzi i dochodze do
        > wniosku,ze d sprawdzil nasze wady i zalety.
        Czyli moje tez ? smile

        > niestety mienimy sie
        > katolikami, ale nie umiemy wyrazic swoich kontrargumentow bez
        > uzycia wyzwisk.
        Ja dla jasnosci sie nie mienie. Choc w statystykach figuruje jako katolik bo
        mnie ochrzczono. Co do wyzwisk sie absolutnie zgadzam.


        > sporo racji maja
        > ci, ktorzy twierdza o wydatkach. nasuwa sie jednak pytanie ,
        > dlaczego nie maja oczu, gdy forsa ucieka w roznych aferach.
        > dlaczego wybieraja tak fatalnie, ze goscie, ktorzy przyczyniali
        > sie do tych procederow dalej zasiadaja w wysokich gremiach
        > wladzy? gdzie sa wtedy?
        Zagalopowaliscie sie towarzyszu. Ja wiem ze najlepsza obrona jest atak ale tu
        lekkie przegiecie. Jak jest jakas afera naturalnie, ze sie wypowiem (w miare
        checi i czasu). Policja i prokuratura jest od lapania takich panow i pan. Ja
        tylko jestem biernym obserwatorem i co najwyzej na jednym czy drugim forum
        wyrazic moge niesmak.


        Dalej sie +/- zgadzam


        topek -> jak zawsze pozdrawiajacy
        • Gość: szczeciniak Re: podsumowanie IP: *.smsnet.pl / 192.168.1.* 19.08.02, 00:59
          dzieki za odpowiedz na moj tekst. tylko prosze, nie towarzyszu.
          nie wrzucaj w moja historie tego, czego nie bylo i nie bedzie.
          nie jestem choragiewka i nie zmieniam barw tylko dlatego, ze u
          steru jest sld. masz racje, ze katolikiem nie jest osoba tylko
          ochrzczona. chrzest daje przepustke do miana katolik, dalej
          trzeba to szlifowac. niestety nie wszyscy to wykorzystuja.
          zawsze jednak mozna to naprawic, na to nigdy nie jest za
          pozno.jeszcze raz dzieki i podrawiam.
    • Gość: Mirek Asiu znowu ja... IP: *.proxy.aol.com 17.08.02, 05:47
      Poniewaz od “Papy” sie zaczelo, zakonczmy zgrabnie watek slowami poety : ( no
      wlasnie, jakiego?)
      “Wer der Dichter will verstehen, muss in Dichters Lande gehen…”
      A, I zrobilem tu celowo jeden blad… oczywiscie bez problemu wskazesz gdzie?
      Pozdro dla Harvardziakow !
      • topek2000 Re: Asiu znowu ja... 17.08.02, 14:58
        > �Wer der Dichter will verstehen, muss in Dichters Lande gehen�?
        Wer den .... ??

        Wygralem cos ? wink

        topek -> jak zawsze pozdrawiajacy
        • Gość: Mirek Re: Asiu znowu ja... IP: *.proxy.aol.com 17.08.02, 16:34
          topek2000 napisał:

          > > �Wer der Dichter will verstehen, muss in Dichters Lande gehen�?
          > Wer den .... ??
          >
          > Wygralem cos ? wink
          >
          > topek -> jak zawsze pozdrawiajacy

          Masz racje oczywiscie....Harvard jeszcze spi, no ale jak sie przebudzi bedzie
          awantura.
          ide na rowerze pojezdzic i pozdrawiam.
          M
          • Gość: aska Mirciu, Topciu IP: *.ne.client2.attbi.com 17.08.02, 18:22
            ich sehe, dass wir drei deutsch sprechen und verstehen
            (hoffentlich). ich muss dann sagen, dass es ueberhaupt keinen
            sinn hatte, was du, mirciu - den alten goethe zitierend -
            geschrieben hast. ja, du wolltest natuerlich einen guten
            eindruck machen, aber... du muesstest diesen gedanken ein
            bisschen entwickeln, vielleicht dann wuerde es irgendwelche
            verbindung mit dem papa haben.

            should i translate it into english for you, mirciu? ou francais
            peut-etre? on existe une opportunite comme ca aussi...

            und fuer dich, topciu, bravo, du kannst zwischen den deutschen
            artikeln unterscheiden.

            wiecie co, chlopcy, szkoda czasu na takie bezproduktywne
            dyskusje. piekny dzien, piekny swiat... znajdzcie sobie jakies
            fajne dziewczyny, jestem pewna, ze bedziecie mniej agresywnie
            podchodzic do swiata i bliznich. tak w ogole, to bardzo ciekawe
            jest takie forum. glownie udzielaja sie na nim sfrustrowani
            faceci, nie zauwazyliscie? plci zenskiej niedostatek... czyzby
            byl to nowy sposob wyladowywania meskiej agresji w dobie
            tracenia przez facetow dawnej pozycji zdobywcy i jedynego
            zywiciela? bardzo ciekawe socjologiczne zjawisko. no a ze moje
            imie (zenskie) kilkrakrotnie sie pokazalo na tym forum, nic
            dziwnego, ze tak sie emocjonowaliscie kazdym moim slowem.
            jeszcze raz: swietna zabawa, ale na krotko. szkoda czasu. wole
            (uwielbiam) ciekawe/produktywne rozmowy na zywo.

            na zrazie
            milych lowow

            aska - niech bedzie, ze pozdrawiajaca
            • Gość: profi Re: Mirciu, Topciu IP: *.dip.t-dialin.net 17.08.02, 19:57
              Gość portalu: aska napisał(a):

              > ich sehe, dass wir drei deutsch sprechen und verstehen
              > (hoffentlich). ich muss dann sagen, dass es ueberhaupt keinen
              > sinn hatte, was du, mirciu - den alten goethe zitierend -
              > geschrieben hast. ja, du wolltest natuerlich einen guten
              > eindruck machen, aber... du muesstest diesen gedanken ein
              > bisschen entwickeln, vielleicht dann wuerde es irgendwelche
              > verbindung mit dem papa haben.
              >
              > should i translate it into english for you, mirciu? ou
              francais
              > peut-etre? on existe une opportunite comme ca aussi...
              >
              > und fuer dich, topciu, bravo, du kannst zwischen den deutschen
              > artikeln unterscheiden.
              >
              > wiecie co, chlopcy, szkoda czasu na takie bezproduktywne
              > dyskusje. piekny dzien, piekny swiat... znajdzcie sobie jakies
              > fajne dziewczyny, jestem pewna, ze bedziecie mniej agresywnie
              > podchodzic do swiata i bliznich. tak w ogole, to bardzo
              ciekawe
              > jest takie forum. glownie udzielaja sie na nim sfrustrowani
              > faceci, nie zauwazyliscie? plci zenskiej niedostatek... czyzby
              > byl to nowy sposob wyladowywania meskiej agresji w dobie
              > tracenia przez facetow dawnej pozycji zdobywcy i jedynego
              > zywiciela? bardzo ciekawe socjologiczne zjawisko. no a ze moje
              > imie (zenskie) kilkrakrotnie sie pokazalo na tym forum, nic
              > dziwnego, ze tak sie emocjonowaliscie kazdym moim slowem.
              > jeszcze raz: swietna zabawa, ale na krotko. szkoda czasu. wole
              > (uwielbiam) ciekawe/produktywne rozmowy na zywo.
              >
              > na zrazie
              > milych lowow
              >
              > aska - niech bedzie, ze pozdrawiajaca


              mirek,topek,aska!
              idzcie sobie na priv. albo wymiencie maile, a nie epatujcie na
              ogolnym kilkoma przeczytanymi ksiazkami;ci,ktorzy z pycha
              popisuja sie (watpliwym) intelektem,sa zalosni;prawdziwa madrosc
              sprzedaje sie bez samoreklamy
              • Gość: topek Re: Mirciu, Topciu IP: 213.23.7.* 18.08.02, 12:35
                > mirek,topek,aska!
                > idzcie sobie na priv. albo wymiencie maile, a nie epatujcie na
                > ogolnym kilkoma przeczytanymi ksiazkami;ci,ktorzy z pycha
                > popisuja sie (watpliwym) intelektem,sa zalosni;prawdziwa madrosc
                > sprzedaje sie bez samoreklamy

                primo: tnij Wasc cytaty. Piszesz 4 linijki tekstu cytujac 30.

                secundo: po to jest forum by na nim dyskutowac. jak widzisz nicka: topek -> nie
                czytac !

                tertio: epatowanie w dodatku z pycha to rzadka u mnie przypadlosc. Jesli tak
                odbierasz moje wypowiedzi to nie moj problem. Mam na sile upraszczac tekst,
                zeby nie bylo, ze z pycha epatuje pseudo-intelektem ?? Echhhhh

                quadro: co do ostatnich paru slow sie zgadzam odnosnie madrosci. Kolega jednak
                wyskoczyl z "konstruktywna" krytyka i nic nad to nie napisal. Nawet leciutenko
                sie nie ustosunkowal.


                topek -> jak zawsze pozdrawiajacy
            • Gość: topek Re: Mirciu, Topciu IP: 213.23.7.* 18.08.02, 12:06
              > wiecie co, chlopcy, szkoda czasu na takie bezproduktywne
              > dyskusje. piekny dzien, piekny swiat...
              Swiat jest piekny ?? Dyskusyjna sprawa..


              > znajdzcie sobie jakies
              > fajne dziewczyny, jestem pewna, ze bedziecie mniej agresywnie
              > podchodzic do swiata i bliznich.
              Widzisz mam dziewczyne, nie uwazam sie za agresywnego. Nie lubie jak mi sie cos
              imputuje.

              > tak w ogole, to bardzo ciekawe
              > jest takie forum. glownie udzielaja sie na nim sfrustrowani
              > faceci, nie zauwazyliscie?
              Tak, sfrustrowani. Ja jestem frustrat numero - uno
              Dziwi mnie to przekonanie o frustracji innych a swietnym wlasnym samopoczuciu.
              Samokrytyka obcy terminy ?

              > plci zenskiej niedostatek... czyzby
              > byl to nowy sposob wyladowywania meskiej agresji w dobie
              > tracenia przez facetow dawnej pozycji zdobywcy i jedynego
              > zywiciela?
              smile) Baby do hut i pod ziemie do gornikow.
              Zenadka mentalna...


              > bardzo ciekawe socjologiczne zjawisko. no a ze moje
              > imie (zenskie) kilkrakrotnie sie pokazalo na tym forum, nic
              > dziwnego, ze tak sie emocjonowaliscie kazdym moim slowem.
              Przepraszam ale Pani jest lekko chora umyslowo. Dla mnie moze pani byc
              pingwinem albo misiem koala. Nie zwracam uwagi na to czy pisala to kobieta czy
              facet. Jak ktos za przeproszeniem smeci to niezaleznie od plci bede reagowal w
              sposob identyczny. Nie rob z siebie don kichota.

              > jeszcze raz: swietna zabawa, ale na krotko. szkoda czasu. wole
              > (uwielbiam) ciekawe/produktywne rozmowy na zywo.
              "ide tam gdzie ide, nie ide gdzie nie"

              > aska - niech bedzie, ze pozdrawiajaca

              Faktycznie kipi we mnie jak czytam Twe posty (szczegolnie ten ostatni) Postawa
              don-kichotowo - martyrologiczna to jest to co "lubie".
              EOT

              Nie reaguje wiecej.

              Zycze dalszego dobrego sampoczucia i zadowolenia z siebie mimo miernosci. To
              ponoc typisch amerykanisch.


              topek -> jak zawsze...
              • Gość: Mirek Z rozpacza zawiadamiam IP: *.proxy.aol.com 19.08.02, 03:27
                ze jutro spadam do Dominikany.
                Czas ogladac mlode Niemry topless, popykac Latynoski, odpoczac od Forum-ow-
                smorumow, Polski, Papieza, leszka Millera wygwizdanego w krakowie i od Nowego
                Jorku.
                Niestety, z najwyzsza przykroscia zawiadamiam, ze nie bedzie bezposredniego
                przekazu z pokladu samolotu, ale napisze po powrocie jak bylo.
                Aska, gdybys miala nieco inny charakter, moze kiedys w przyszlosci
                razem ... wink)))))
                • Gość: Mirek Re: Z rozpacza zawiadamiam IP: *.proxy.aol.com 19.08.02, 03:28
                  ..........polecielibysmy do Dominikany.....
                  • Gość: topek Re: Z rozpacza zawiadamiam IP: *.viaginterkom.de 20.08.02, 01:10
                    Gość portalu: Mirek napisał(a):

                    > ..........polecielibysmy do Dominikany.....
                    Nie stac mnie smile

                    topek -> jak zawsze pozdrawiajacy
      • andrzejg ciekawsze!!! 17.08.02, 22:18
        taka ilosc nowych nicków
        toż tu sami obcy , nie liczać tych pojedynczych znanych z widzenia
        czy to desant?
        Dlaczego was nie ma w innych watkach.
        Możecie juz tam zagladnąć
        w końcu Papież już doleciał
        i transmisja odbywa się z pustego samolotu.
        ..
        .
        ..
        i do tego w srodku post na prawach rozpoczynającego wątek
    • Gość: Texan Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: *.houston.rr.com 17.08.02, 07:35
      Panie Redaktorze Lizut!!!! "Bording pas" nazywa sie po
      polsku "karta pokladowa" lub "karta wstepu na poklad". Jesli ja,
      po kilku latach pobytu w USA, jeszcze zauwazam takie
      niechlujstwo jezykowe, to po najlepszym polskim dzienniku mozna
      chyba oczekiwac wiecej. Swoja droga, gdzie korekta????!!!
    • Gość: Rycynus Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 17.08.02, 16:50
      Gość portalu: D. napisał(a):

      > Porażające! Papaamok ogarnął cały kraj i sięga już szczytów
      > absurdu! Relacja LIVE z samolotu papieskiego - paranoja! Co tu
      > relacjonować? Przecież lot samolotem jest potwornie nudny!
      > Siedzi się w fotelach i odlicza minuty do lądowania, a jedyną
      > atrakcją są ewentualne turbulencje. Ciekawe o czym reporter
      > będzie pisał? "Papa usiadł, papa zapiął pasy (albo raczej -
      > obsługa zapięła pasy papie), papa zasnął, papę
      > obudziły 'potworne' wstrząsy samolotu..." Chore!
      > Jestem zdeklarowanym ateistą i spływa po mnie ta wizyta. Jeśli
      > ktoś się tym rajcuje - jego sprawa. Ale wkurza mnie po prostu,
      > gdy z powodu jednego człowieka amok ogarnia cały nasz radosny
      > kraj, czy raczej wszystkie środki przekazu. Bo co ma robić ktoś
      > taki jak ja, któremu kalafiorem wisi ten papa? Pozostaje mi
      > tylko wyżalić się wypisując takie pierdoły. Miłej lektury! (-;

      Gościu ( zdaje się do D!!!)
      Masz czas na pisanie takich pierdół !!
      Nie masz czasu żeby zrobić w tym czasie coś pozytecznego??? !
      Chcesz się biedaku wyżalić ,ze nic pożytecznego zrobić nie potrafisz !
      Nam to wisi, ze taki kalafior wypłakuje , że on tego amoku wywołać nie może i
      dlatego pisze pierdoły od rzeczy !

      Srodek na przeczyszczenie
    • Gość: Lis z Targowiska Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: *.proxy.aol.com 17.08.02, 18:20
      szanuje Papieza za intelekt itd
      ale bez przesady, to zwykly czlowiek, tak jak kazdy z nas
      bez przesady rodacy
    • Gość: Gorol Re: Korespondencja Mikołaja Lizuta z pokładu samo IP: *.dip.t-dialin.net 17.08.02, 19:45
      Oj ludziska!
      a czego wy tu glupio gadata?
      Mamy naszego Papieza?Mamy nasza Matke Boska Czestochowska?
      Mamy wreszcie Pana Jezusa-Polaka ,a nie jakiegos zyda?Mamy ojca
      Rydzyka, co zydow,pedalow,artystow i amerykanow do piekla
      wysle ,a tylko prawdziwych Polakow-katolikow do nieba wprowadzi?
      Dajta sie ludziom cieszyc z kremowek!Poki nastepny papiez nie
      bedzie jakis murzyn albo co gorsza niemiec.Wtedy se wybierzemy
      papiezem kanonika Jankowskiego,a biskupa Paetza beatyfikujemy.
      I zostaniemy Polakami-Katolikami, a reszta niech do piekla idzie-
      czego sobie i Wam winszuje z calego polskiego katolickiego serca
      gorol

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka