Gość: wild IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 21.08.02, 02:49 Czy pożar teatru upoważnia kogoś do zdeptania kogoś innego w celu ułatwienia sobie ucieczki? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: natt Re: pożar teatru... IP: *.pgi.waw.pl 21.08.02, 07:25 i czy w czasie pozaru burdelu ma miejsce taka sama sytuacja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wild Re: pożar teatru... IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 21.08.02, 10:18 Gość portalu: natt napisał(a): > i czy w czasie pozaru burdelu ma miejsce taka sama sytuacja? jeżeli tam mieszkasz tak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natt Re: pożar teatru... IP: *.pgi.waw.pl 21.08.02, 10:23 Gość portalu: wild napisał(a): > Gość portalu: natt napisał(a): > > > i czy w czasie pozaru burdelu ma miejsce taka sama sytuacja? > > > jeżeli tam mieszkasz tak? mieszkasz w teatrze? jak upior z opery? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wild sztuka "pożar geologiczno-ekonomiczny w teatrze" IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 21.08.02, 10:48 Gość portalu: natt napisał(a): > Gość portalu: wild napisał(a): > > > Gość portalu: natt napisał(a): > > > > > i czy w czasie pozaru burdelu ma miejsce taka sama sytuacja? > > > > > > jeżeli tam mieszkasz tak? > > mieszkasz w teatrze? jak upior z opery? a Ty kim tam jesteś? ) Wersja 1 dla Natt'a Czy pożar teatru upoważnia kogoś do zdeptania kogoś innego w celu ułatwienia sobie ucieczki? natt: nie wild: dlaczego? natt: bo to nielegalne Wersja 2 dla Natt'a Czy pożar teatru upoważnia kogoś do zdeptania kogoś innego w celu ułatwienia sobie ucieczki? natt: nie wild: dlaczego? natt: bo to napaść fizyczna wild: tak jak napaść fizyczna połączona z kradzieżą na Panstwowy Instytut Geologiczny? natt??to jak mieszkasz w burdelu??? wild: tak nierządze sobie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natt Re: sztuka 'pożar geologiczno-ekonomiczny w teatr IP: *.pgi.waw.pl 21.08.02, 10:54 > > wild: tak nierządze sobie > W takiej sytuacji obaj mieszkamy w burdelu. ja tez sobie nie-rzadze, choc do milosnikow "sierpa" nie naleze. wiele jest sposobow nierzadzenia. ani na prawo, ani na lewo - .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wild masz racje... ! IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 21.08.02, 11:03 Gość portalu: natt napisał(a): > > > > > wild: tak nierządze sobie > > > W takiej sytuacji obaj mieszkamy w burdelu. > ja tez sobie nie-rzadze, choc do milosnikow "sierpa" nie naleze. wiele jest > sposobow nierzadzenia. > > ani na prawo, ani na lewo - .... albo za swoje albo za cudze - kradzież to nie uczynki myśli - to fakt FIZYCZNY albo jest albo nie ma - .... do Burdellum Bum Bum Dżonu wchodzi dobrowolnie i nie w prawo na lewo tylko przez drzwi... --------------------------------------------------------------------- -------------------------------reklama------------------------------- --------------------------------------------------------------------- Ta kwestia stanie się jasna jeżeli zrozumiemy, że istnieją dwa rodzaje przepływu dóbr w społeczeństwie: z użyciem przemocy, czyli poprzez sposób polityczny oraz poprzez wymianę i prezenty czyli działanie ekonomicznie. (12) Kapitalizm oznacza używanie handlu i darowizn, a nie polityki by umożliwić dystrybucję dóbr w społeczeństwie. Wszystkie inne sposoby sprowadzają się do użycia przemocy. Marks i Engels sami to podkreślają. Podstawą feudalizmu i niewolnictwa jest przymusowa władza państwowa. Owoce pracy są po prostu konfiskowane robotnikom, a w przypadku ich niezadowolenia i prób ucieczki policja z żołdakami sprowadzą ich tam gdzie jest ich miejsce i gdzie będzie można dalej ich wyzyskiwać. Wobec tego, czyż nie ma dzisiaj klasy która używa władzy policyjnej i wojskowej do konfiskowania produktów naszej pracy? Czyż nie ma dzisiaj klasy która ucieka się do politycznych ograniczeń, by zdobyć środki do życia? Ci którzy dziś używają przemocy, by zdobywać swoje dochody, tak jak setki lat temu panowie feudalni, to, oczywiście, wszyscy pracownicy państwowi. To oni nie zarabiają pieniędzy na wyświadczaniu usług które ludziom wydają się użyteczne na tyle, by za nie płacić. Pracownicy państwowi zbierają potrzebne im środki używając przemocy, przymusu, reketu, podatków (wszystkie te słowa są tu synonimami). To oni są nową klasą rządzącą. To my jesteśmy prześladowanymi. Zatem staje się oczywiste, moi przyjaciele, że walka klas nie jest skończona. Ciągle stoimy twarzą w twarz z naszymi wyzyskiwaczami, klasa przeciwko klasie. Jest zagadkowe dlaczego wyzysk przez klasę panującą państwowych urzędników i ich lokai nie jest oczywistym dla każdego. Dlaczego trwa, dlaczego znakomita większość populacji nie jest świadoma przesladowań których doświadcza? To prawda że większość ludzi w Europie nie postrzega podatków jako rabunku a narzuconych rządowych przepisów i regulacji jako przymusu. Możecie dziś spotkać ludzi którzy wyjeliby swoją broń by zastrzelić nastolatka kradnącego radio z ich samochodu. Ci sami ludzie zezwalają fiskusowi na odbiór 50% ich zarobków, każdego miesiąca, rok w rok, przez całe życie. Co więcej, by zdać sobie sprawę z tego ile fiskus rabuje należy wziąć pod uwagę połączoną wartość VAT-u płaconego od pierwszego w życiu zakupu, podatku dochodowego naliczonego od pierwszej pensji, oraz koszty niewykorzystanych z powodu braku zabranych pieniedzy, możliwości. Spróbujcie wyliczyć sobie do jakiego wyniku te liczby się dodają a oniemiejecie. ------------------------------------------------------------------------- tak więc tylko kapitalizm! chyba że depczemy w teatrze ( prawą czy lewą noga? ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natt Re: masz racje... ! IP: *.pgi.waw.pl 21.08.02, 11:06 > tak więc tylko kapitalizm! chyba że depczemy w teatrze ( prawą czy lewą > noga? ) mozna to i kapitalizmem nazwac, choc ja wole swobodnie. to tylko slowa, slowa, slowa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wild jak pożar... IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 21.08.02, 11:20 Gość portalu: natt napisał(a): > > > tak więc tylko kapitalizm! chyba że depczemy w teatrze ( prawą czy lewą > > noga? ) > > mozna to i kapitalizmem nazwac, choc ja wole swobodnie. to tylko slowa, slowa, > slowa... trzeba lać wode... Odpowiedz Link Zgłoś
jacek#jw Re: pożar teatru... 21.08.02, 10:24 Czyje życie dla Ciebie jest ważniejsze, Twoje czy jakiejś anonimowej osoby? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wild Re: pożar teatru... IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 21.08.02, 10:48 jacek#jw napisał: > Czyje życie dla Ciebie jest ważniejsze, Twoje czy jakiejś anonimowej osoby? > Odpowiedz Link Zgłoś
jacek#jw Re: pożar teatru... 21.08.02, 11:12 Gość portalu: wild napisał(a): > jacek#jw napisał: > > > Czyje życie dla Ciebie jest ważniejsze, Twoje czy jakiejś anonimowej osoby > ? > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wild Re: pożar teatru... IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 21.08.02, 11:15 jacek#jw napisał: > Gość portalu: wild napisał(a): > > > jacek#jw napisał: > > > > > Czyje życie dla Ciebie jest ważniejsze, Twoje czy jakiejś anonimowej > osoby > > ? > > > Odpowiedz Link Zgłoś
jacek#jw Re: pożar teatru... 21.08.02, 11:22 Gość portalu: wild napisał(a): > zapytaj sie go! Nie odpowiada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wild Re: pożar teatru... IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 21.08.02, 11:24 jacek#jw napisał: > Gość portalu: wild napisał(a): > > > zapytaj sie go! > > Nie odpowiada. > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wild Jacku... IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 21.08.02, 11:22 przecież jesteś ubezpieczony na życie! dlaczego jesteś taki zdenerwowany? Odpowiedz Link Zgłoś
jacek#jw Re: Jacku... 21.08.02, 11:24 Gość portalu: wild napisał(a): > przecież jesteś ubezpieczony na życie! dlaczego jesteś taki zdenerwowany? Bo mi się polisa zaczęła palić. Odpowiedz Link Zgłoś