wild
30.08.02, 15:06
http://www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34441,140849.html
___________________________________________________________________________
W swojej autobiografii Wasza Świątobliwość pisze, że jako młody człowiek był
zafascynowany ideologią chińskiego komunizmu i nawet pisał wiersze dedykowane
Mao Tse-tungowi. Skąd się brała ta, powszechna w owym czasie, fascynacja?
Wiersza do przewodniczącego Mao, "towariszcza" Mao Tse-tunga nie napisałem z
własnej woli. Ale fascynacja, podziw dla marksizmu i socjalizmu - tak, to
było. Zresztą nadal zgadzam się z częścią ideologii Marksa i jego teorii
ekonomicznej. Uważam, że w marksistowskiej teorii ekonomicznej jest bardzo
istotny pierwiastek moralny. W kapitalizmie według mnie chodzi jedynie o to,
jak zarabiać pieniądze. Nie ma żadnego zainteresowania tym, jak je właściwie
wykorzystać. Marksizm, socjalizm interesuje się nie tylko tym, jak zarabiać
pieniądze, ale także jak je dzielić. Rewolucja marksistowska, bolszewicka
oznaczała obalenie klasy rządzącej, która wyzyskiwała ludzi. Celem rewolucji
jest zmiana niesprawiedliwego systemu. Czasem określam siebie jako pół
marksistę, a pół buddystę.
Ale przecież to centaur, jak w mitologii greckiej. Wasza Świątobliwość, dwie
refleksje. Pierwsza, że ekonomia kapitalistyczna wytwarza bogactwo, które
dzieli niesprawiedliwie, natomiast ekonomia komunistyczna wytwarza nędzę,
której też nie dzieli sprawiedliwie.
Ten system - sztywny, podejrzliwy, bezlitosny - nie był prawdziwym
marksizmem. Wprowadzony został w życie przez Lenina, Stalina i
przewodniczącego Mao. W przypadku Lenina okoliczności spowodowały, że
pojawiło się zbyt dużo podejrzliwości, nienawiści, okrucieństwa. W końcu
stało się to częścią marksizmu.
Wasza Świątobliwość w swojej autobiografii opisuje spotkania z
przewodniczącym Mao. Jak Wasza Świątobliwość mógłby dziś scharakteryzować,
kim był Mao Tse-tung?
Wtedy byłem pod jego dużym wrażeniem. Uważałem, że był to wielki
rewolucjonista, wielki przywódca. Potem nastąpiły wydarzenia 1957 roku -
rewolucja stu kwiatów, 1959 rok - pozbycie się ministra obrony Peng Dehuai,
1964 - początek krytyki Liu Shaoqi, rewolucja kulturalna, jeszcze to, co
opisuje w swojej książce osobisty lekarz Mao. Czuję, że Mao może na początku
był szczerym rewolucjonistą, ale z natury był bardzo przebiegły. Gdy otrzymał
władzę, łatwo dał się skorumpować. Wczoraj widziałem program BBC o aukcji
przedmiotów należących do Ceausescu. Komunista, przywódca proletariatu żył w
ogromnym luksusie. Byłem zaszokowany.
My żyliśmy w takim kraju przez całe życie. Nas to nie szokuje.
Dodam jedno zdanie: według mnie marksizmowi brak ludzkiego ducha, brak
współczucia. Stąd się wzięły te wszystkie nieszczęścia. Nawet kiedy już
obalono klasę rządzącą, nadal praktykowano nienawiść, a nie współczucie i
dlatego ludzie zawsze byli biedni.
Jaka jest różnica między faszyzmem a komunizmem?
Wydaje mi się, że komunizm oznacza myślenie o pracy na korzyść klasy
robotniczej i próbę wprowadzenia równości - taki powinien być prawdziwy
komunizm. Faszyzm natomiast oznacza ucisk i bezwzględność. Ale państwa
komunistyczne stopniowo zaczynają przypominać faszystowskie. Ja nie jestem w
tej dziedzinie ekspertem. Marksizm nie przywiązywał wagi do narodowości,
rasy, a w nazistowskich Niemczech chodziło o rasę, nacjonalizm.
Ale na naszych oczach komunizm, który rządzi na przykład w Chinach,
przekształca się w szowinizm etniczny.
To prawda.
_________________________________________________________________________
|Michnik: "ekonomia kapitalistyczna wytwarza bogactwo, które dzieli
|niesprawiedliwie"
np. to że kupuje dobrowolnie dobre i tanie a nie drogie i złe...?
Przeciętny drobny biznesmen z lat dwudziestych utożsamiał ekonomiczną
koncepcję wolnego rynku i kapitalizmu ze status quo. Z wolnościowego punktu
widzenia utożsamienie to jest błędne, ale ponieważ wszystkie partie
zainteresowane w status quo nazywały się "liberałami", obrońcami "rynku"
i "kapitalizmu", można zrozumieć, że apolityczny, nie szkolony w ekonomicznej
teorii biznesmen nie był w stanie dojrzeć różnicy pomiędzy kapitalizmem a
gospodarką mieszaną. Dlatego myślał on o rynku jako o niepowodzeniu.
Oczywiście nie podobało mu się rozwiązanie komunistyczne, bo chciał zachować
swój majątek. Alternatywą był faszyzm, obiecujący znieść rynek, a utrzymać
prawa własności.
Stefan Blankertz
Istnieją dwa rodzaje przepływu dóbr w społeczeństwie: z użyciem przemocy,
czyli poprzez sposób polityczny oraz poprzez wymianę i prezenty czyli
działanie ekonomicznie. Kapitalizm oznacza używanie handlu i darowizn, a nie
polityki by umożliwić dystrybucję dóbr w społeczeństwie. Wszystkie inne
sposoby sprowadzają się do użycia przemocy. Marks i Engels sami to
podkreślają. Podstawą feudalizmu i niewolnictwa jest przymusowa władza
państwowa. Owoce pracy są po prostu konfiskowane robotnikom, a w przypadku
ich niezadowolenia i prób ucieczki policja z żołdakami sprowadzą ich tam
gdzie jest ich miejsce i gdzie będzie można dalej ich wyzyskiwać. Wobec tego,
czyż nie ma dzisiaj klasy która używa władzy policyjnej i wojskowej do
konfiskowania produktów naszej pracy? Czyż nie ma dzisiaj klasy która ucieka
się do politycznych ograniczeń, by zdobyć środki do życia? Ci którzy dziś
używają przemocy, by zdobywać swoje dochody, tak jak setki lat temu panowie
feudalni, to, oczywiście, wszyscy pracownicy państwowi. To oni nie zarabiają
pieniędzy na wyświadczaniu usług które ludziom wydają się użyteczne na tyle,
by za nie płacić. Pracownicy państwowi zbierają potrzebne im środki używając
przemocy, przymusu, reketu, podatków (wszystkie te słowa są tu synonimami).
To oni są nową klasą rządzącą. To my jesteśmy prześladowanymi. Zatem staje
się oczywiste, moi przyjaciele, że walka klas nie jest skończona. Ciągle
stoimy twarzą w twarz z naszymi wyzyskiwaczami, klasa przeciwko klasie.
Jest zagadkowe dlaczego wyzysk przez klasę panującą państwowych urzędników i
ich lokai nie jest oczywistym dla każdego. Dlaczego trwa, dlaczego znakomita
większość populacji nie jest świadoma przesladowań których doświadcza? To
prawda że większość ludzi w Europie nie postrzega podatków jako rabunku a
narzuconych rządowych przepisów i regulacji jako przymusu. Możecie dziś
spotkać ludzi którzy wyjeliby swoją broń by zastrzelić nastolatka kradnącego
radio z ich samochodu. Ci sami ludzie zezwalają fiskusowi na odbiór 50% ich
zarobków, każdego miesiąca, rok w rok, przez całe życie. Co więcej, by zdać
sobie sprawę z tego ile fiskus rabuje należy wziąć pod uwagę połączoną
wartość VAT-u płaconego od pierwszego w życiu zakupu, podatku dochodowego
naliczonego od pierwszej pensji, oraz koszty niewykorzystanych z powodu braku
zabranych pieniedzy, możliwości. Spróbujcie wyliczyć sobie do jakiego wyniku
te liczby się dodają a oniemiejecie.
Christian Michel
By udowodnić dlaczego słowo ,,uczciwy"("sprawiedliwy") nie powinno być
stosowane do określania terminu ,,zysk"