Gość: takijeden
IP: 217.204.137.*
04.09.02, 10:23
Chiny???
Ludzie, czy ktos z was tam byl?
Nie bronie nikomu, zeby sie rozwijal, ale za jaka cene?
Poswiecajac zycie milionow, a inne miliony skazujac na glod? I to w kraju,
ktorego ziemia moze wyzywic pol swiata?
Jesi to porownac, to w porzadku: PRL = Chiny, ale NIE RP=Chiny, to jakis
belkot.
I jeszcze pomniki chca stawiac "dobrym gospodarzom". Dobry gospodarz to taki,
ktory nie poswiaca zycia swoich ludz nawet w imie poprawy ich warunkow zycia,
jak drogi czy sklepy (w ktorych i tak niewiele bylo)