robertmar1 25.09.05, 13:39 Czy może mi ktoś wyjaśnić (możliwie łopatologicznie) ordynację wyborczą do Sejmu? Bo ja jej za Chiny pojąć nie mogę... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sceptyk Zdolnosc do racjonalnego myslenia przychodzi 25.09.05, 13:50 z wiekiem. Nie przejmuj sie zatem. Nie takie rzeczy kiedys zrozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
piq Łopatologicznie: 25.09.05, 15:01 DO SEJMU: stawiasz krzyżyk (jeden) przy nazwisku kandydata Zjednoczenia Oportunistycznego z numerem 13 - Lali Paproch-Fiśniętej. Oznacza to, że oddałeś głos na: 1. Zjednoczenie Oportunistyczne, tzn. twój głos będzie decydował, ilu posłów z listy Zjednoczenia Oportunistycznego w twoim okręgu wejdzie do Sejmu. 2. kandydata nr 13 Lalę Paproch-Fiśniętą, co zdecyduje, który wynik wyborczy na liście swojej partii w twoim okręgu uzyska Lala Paproch-Fiśnięta. Jeżeli Zjednoczenie Oportunistyczne przekroczyło próg wyborczy 5% (koalicja kilku partii, np. Grupa Ruchów Prodemograficznych "Jakiś Taki Miks", musi zdobyć więcej niż 8%) i na podstawie swojego wyniku wyborczego ma wprowadzić do Sejmu 8 posłów, a wynik Lali Paproch-Fiśniętej jest 6 na liście partyjnej, to mimo, że ma numer 13 na liście kandydatów wchodzi do Sejmu. DO SENATU: Zaznaczasz gdzie ci się podoba tyle krzyżyków, ile przypisano senatorów twojemu województwu, lub mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
robertmar1 Re: Ordynacja wyborcza 25.09.05, 21:49 Dobra, ale nie o to mi chodzi, a raczej o to dlaczego akurat ta, a nie inna osoba znajdzie się w Sejmie. Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Ordynacja wyborcza 25.09.05, 22:56 robertmar1 napisał: > Dobra, ale nie o to mi chodzi, a raczej o to dlaczego akurat ta, a nie inna > osoba znajdzie się w Sejmie. "Zdolnosc do racjonalnego myslenia przychodzi z wiekiem." - pocieszył Cię sceptyk. Ale ja mam dla Ciebie smutną wiadomość - jak się w szkole nie nauczyłeś do tej pory czytać ze zrozumieniem, to masz małe szanse w przyszłości. Ale spróbuj tak jeszcze z 5 razy przeczytać post piqa, może... Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Glupie pytanie 26.09.05, 04:30 Czy to oznacza, ze w Polsce nie ma okregow jednomandatowych? U nas w USA wszystkie okregi sa jednomandatowe i nie ma znaczenia jaki procent ktora partia zdobyla i czy przekroczyla prog. Zwyciezca w okregu zasiada w Izbie Reprezentantow. Aby zwyciezyc wystarczy zdobyc zwykla wiekszosc glosow. No ale my nie mamy systemu parlamentarnego. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Glupie pytanie 26.09.05, 09:35 felusiak1 napisała: > Czy to oznacza, ze w Polsce nie ma okregow jednomandatowych? Nie ma. U nas posłów (niby) wybierają wyborcy, ale wyłącznie z kandydatów zgłoszonych przez partię. Wyborca tylko stawia krzyżyk przy wybranym nazwisku. Co dalej? Z dołu do Państwowej Komisji Wyborczej płyną dane o ilości głosów oddanych na poszczególne listy. PKW ustala, które listy przekroczyły 5% w skali kraju i biorą udział w podziale łupów (nie dotyczy to list mniejszości - one zawsze biorą udział w podziale mandatów). Podział robi się w okręgu na podstawie metody dHonta. Ilość głosów oddanych w okręgu na poszczególne listy dzieli się przez kolejne liczby naturalne (1,2,3 i tak dalej). Następnie szereguje się te ilorazy i przydziela mandaty. Przykład: W okręgu są do zobycia 3 mandaty. Głosy: A-800 B-500 C-300. Powstają ilorazy: (A) 800, 400 (B) 500, 250 (C) 300, 150. Kolejne najwyższe ilorazy to 800(A) 500 (B) 400 (A). A dostaje 2 mandaty, B 1 mandat. Konkretnie z A posłem zostaje ten kto dostał najwięcej głosów oddanych na listę A oraz ten z drugim wynikiem na liście A, z listy B ten kto dostał najwięcej głosów oddanych na listę B. Może się okazać, że ten drugi na liście A dostał 1 głos i został posłem. System jest banalnie prosty, rozumiego może 1 promil wyborców )) Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 __________________GIENEK jesteś olek________ALE? 26.09.05, 09:49 A - 300; B - 300; C - 300; sa dwa głosy 300:150:75... I CO? moneta czy powtórka wyborów? Masz wykształcenie czy ino chęc szczerą? Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Moneta też jest przewidziana :-))) 26.09.05, 10:54 wybory2005.pkw.gov.pl/SJM/PL/AKTY_PRAWNE/ustawy/ordynacja_sejm.htm_SJM.html Art. 166. Po otrzymaniu zawiadomienia, o którym mowa w art. 165 ust. 2, okręgowa komisja wyborcza dokonuje podziału mandatów pomiędzy uprawnione listy okręgowe w sposób następujący: 1) liczbę głosów ważnych oddanych na każdą z tych list w okręgu wyborczym dzieli się kolejno przez: 1; 2; 3; 4 i dalsze kolejne liczby aż do chwili, gdy z otrzymanych w ten sposób ilorazów da się uszeregować tyle kolejno największych liczb, ile wynosi liczba mandatów do rozdzielenia między te listy, 2) każdej liście przyznaje się tyle mandatów, ile spośród ustalonego w powyższy sposób szeregu ilorazów przypada jej liczb kolejno największych. Jeżeli kilka list uzyskało ilorazy równe ostatniej liczbie z liczb uszeregowanych w podany sposób, a list tych jest więcej niż mandatów do rozdzielenia, pierwszeństwo mają listy w kolejności ogólnej liczby oddanych na nie głosów. Gdyby na dwie lub więcej list oddano równą liczbę głosów, o pierwszeństwie rozstrzyga liczba obwodów głosowania, w których na daną listę oddano większą liczbę głosów. Art. 167. Mandaty przypadające danej liście okręgowej uzyskują kandydaci w kolejności otrzymanej liczby głosów. Jeżeli dwóch lub więcej kandydatów otrzymało równą liczbę głosów uprawniającą do uzyskania mandatu z danej listy, o pierwszeństwie rozstrzyga większa liczba obwodów głosowania, w których jeden z kandydatów uzyskał więcej głosów, a jeżeli liczba tych obwodów byłaby równa, o pierwszeństwie rozstrzyga losowanie przeprowadzone przez przewodniczącego okręgowej komisji wyborczej w obecności członków komisji oraz zainteresowanych osób zgłaszających listy; nieobecność osoby zgłaszającej listę nie wstrzymuje losowania. Przebieg losowania uwzględnia się w protokole wyników wyborów. Tryb przeprowadzania losowania, o którym mowa w ust. 2, określi Państwowa Komisja Wyborcza. Odpowiedz Link Zgłoś
haszszachmat _________________________No. To Fałszywa Moneta. 26.09.05, 12:01 No. Znaczy po niecopolsku: TAK! A tresc Art. czytałem oczywiZDA! Donoszę, że przepytałem Komisję z przynależności partyjnej i... przyznała się tylko pani z LPR a prze RESZTĘ ( pani o surowym wzroku i gotowanym języczku i gotowym ciele oraz BUTNA AROGANCKA MŁODZIEŻ oskarzyłą mnie: "Pan nas obraża" "To jest moja prywatna sprawa" "Zawołamy odpowiednie słuzby panstwowe" a na pytanie: - "CZYM ICH OBRAŻAM!!!!!????" Tylko jeden żądny władzy, pewny siebie młodzian, pouczony przeze mnie, ze tajność dotyczy oddanych głosów a nie wiarygodności komisji - odparł po namyśle: - " Tym... tym... tym co pan powiedział". Do tej pory nie robili tajemnicy z przynalezności do SLD i PO a TERAZ Patrzcie Panstwo SAMO PYTANIE to juz obraza... Odpowiedz Link Zgłoś