Dodaj do ulubionych

galba, PRZEPRASZAM CIE

12.09.02, 12:03
Galba, przepraszam Cie. Wlasnie mi dali zastrzyk i juz moga zdjac kaftan.
Przepraszam Cie jeszcze raz bardzo. Strasznie narozrabialem, ale prosze Cie,
nie odtracaj mnie, bo Cie kocham. Wiesz ze czasem mam pewne zaburzenia
tozsamosci i wtedy mi sie ona rozdwaja a czasem to nawet zwielokrotnia. I
niestety nie moge brac odpowiedzialnosci za te inne tozsamosci. Mialem atak i
troche odjechalem, ale teraz juz jest wszystko w porzadku. Strasznie mi
przykro ze tak nawywijalem. Przepraszam tez kretyna 5040 (o rany, te leki
jeszcze nie dokonca dzialaja), tfu, siodemke, i wszystkich innych ktorym w
amoku naublizalem.
Obserwuj wątek
    • galba Ok, nie gniewam się śLimaczku 12.09.02, 12:31
      Zawsze wiedziałem, że źródłem twoich problemów są nie dające się kontrolować
      przypadłości. Wybaczam ci bo wiem, że cierpisz bardziej od tych, których
      krzywdzisz!

      G.
      • kakaoweoko Re: Ok, nie gniewam się śLimaczku 12.09.02, 12:33
        galba napisał:

        > Zawsze wiedziałem, że źródłem twoich problemów są nie dające się kontrolować
        > przypadłości. Wybaczam ci bo wiem, że cierpisz bardziej od tych, których
        > krzywdzisz!
        >
        > G.

        dziekuje Ci za wyrozumialosc. A tak wogole to jestem tu nowa. Ale jestem dobra,
        nie tak jak ta wstreciucha Carioca co czasem tez zwycieza w mojej glowie. ja
        jestem wcieleniem dobroci i slodyczy

        kakaowooka
        pa,pa
    • limaczek Re: galba, PRZEPRASZAM CIE 13.09.02, 07:39
      Jeszcze raz Cie Galbo kochany przepraszam. Tam z tymi oszukanczymi raportami to
      sie podszywa po de mnie jakis lobuz wstretny. Ale moi specjalisci go znajda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka