limaczek
12.09.02, 12:03
Galba, przepraszam Cie. Wlasnie mi dali zastrzyk i juz moga zdjac kaftan.
Przepraszam Cie jeszcze raz bardzo. Strasznie narozrabialem, ale prosze Cie,
nie odtracaj mnie, bo Cie kocham. Wiesz ze czasem mam pewne zaburzenia
tozsamosci i wtedy mi sie ona rozdwaja a czasem to nawet zwielokrotnia. I
niestety nie moge brac odpowiedzialnosci za te inne tozsamosci. Mialem atak i
troche odjechalem, ale teraz juz jest wszystko w porzadku. Strasznie mi
przykro ze tak nawywijalem. Przepraszam tez kretyna 5040 (o rany, te leki
jeszcze nie dokonca dzialaja), tfu, siodemke, i wszystkich innych ktorym w
amoku naublizalem.