Rodacy,przyjaciele,wrogowie !!!!!!!!

24.09.01, 22:07
CZY MY QRWA ZAWSZE BEDZIMY BANDA IDIOTOW !
Lepper w sejmie -a dlaczego odrazu nie zmienic nazwy na Kabaret Sejmowy.
Zewszad slychac jak ten L sie ucywilizowal ,lekcje bral-kultury itp.
A on dzis w migawce TVN24 juz powiedzial na tle bylego budynku sejmu.
"Jak bedzie trzeba to bedziem okupowac i blokowac w sejmie"
Sluchalem paru wywiadow z tym zadowolonym z siebie knurem.
I tak mysle,ze znowu strzelilismy sobie gola.
Ci co glosowali na pana L niedlugo beda pluc pod wiatr !
    • mama57 Re: Rodacy,przyjaciele,wrogowie !!!!!!!! 24.09.01, 22:20
      Jacku!Ależ pan Lepper jest w tym parlamencie w mniejszości.Poza tym nie wiemy
      kto jeszcze dostał się do sejmu z jego partii(ja bynajmniej nic o tych ludziach
      nie wiem).To nie musi być Waterloo.Wystarczy,że PO bedzie opozycją
      konstruktywną i Samoobrona nic zlego nie zdziała.Co innego,jeżeli ci których
      uważamy za takich światowych polityków okażą się małostkowi i nieskłonni do
      współpracy i kompromisów,jakie są niezbędne przy rządzie mniejszościowym lub
      koalicyjnym.
      • Gość: Miriam Re: Rodacy,przyjaciele,wrogowie !!!!!!!! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.01, 22:25
        mama57 napisał(a):

        > Jacku!Ależ pan Lepper jest w tym parlamencie w mniejszości.Poza tym nie wiemy
        > kto jeszcze dostał się do sejmu z jego partii(ja bynajmniej nic o tych ludziach
        >
        > nie wiem).To nie musi być Waterloo.Wystarczy,że PO bedzie opozycją
        > konstruktywną i Samoobrona nic zlego nie zdziała.Co innego,jeżeli ci których
        > uważamy za takich światowych polityków okażą się małostkowi i nieskłonni do
        > współpracy i kompromisów,jakie są niezbędne przy rządzie mniejszościowym lub
        > koalicyjnym.

        O Mamma mia! Doświadczenie mówi, krzyczy, że BEDĄ małostkowi i nieskłonni, tu nie
        będzie pieszczot. Pan Lepper długo czekał az się doczekał i nie popuści, nie
        popuści chłop żywemu. M
        • mama57 Re: Rodacy,przyjaciele,wrogowie !!!!!!!! 24.09.01, 22:35
          Może ja już zostanę taka głupia,ale zawsze wierzyłam,że posłami są
          ludzie,którzy chcą coś dobrego dla kraju zrobić.Oczywiście są i
          koniunkturalisci,ale to mniejszość.Także głupców powinno tam być mniej niż
          ludzi mądrych.A mądrzy w interesie Polski muszą się dogadać.
      • Gość: orange Re: Rodacy,przyjaciele,wrogowie !!!!!!!! IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.01, 22:29
        Mieliśmy polityków kulturalnych, układnych, kompromisowych, działających dla
        swoiście pojętego "dobra wspólnego". Ludzie powiedzieli: dość. Grunt pod
        Leppera był solidnie nawożony.
        • jajacek Re: Rodacy,przyjaciele,wrogowie !!!!!!!! 24.09.01, 22:57
          Lepper bedzie mial okolo 50ludzi.
          To nie beda poslowie tylko gwardia Leppera !
          Poczytajcie w Super Ekspresie sprawozdanie ze sztabu wyborczego Leppera.
          Posluchajcie wywiadow z czlowiekiem pelnym buty i glupoty.
          Naprawde szanoje ludzi nie zaleznie od wyksztalcenia statutu itp.
          Ale kazdy powinien znac swoje miejsce w szeregu.
          Wyobrazcie sobie teraz ze semj uchwala jakas ustawe ktorej Lepper jest
          programowo przeciwny.Co robi pan L -tu jest miejsce na wasza wyobraznie!
          • Gość: Carmina Re: Rodacy,przyjaciele,wrogowie !!!!!!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.01, 23:04
            jajacek napisał(a):

            > Lepper bedzie mial okolo 50ludzi.
            > To nie beda poslowie tylko gwardia Leppera !
            > Poczytajcie w Super Ekspresie sprawozdanie ze sztabu wyborczego Leppera.
            > Posluchajcie wywiadow z czlowiekiem pelnym buty i glupoty.
            > Naprawde szanoje ludzi nie zaleznie od wyksztalcenia statutu itp.
            > Ale kazdy powinien znac swoje miejsce w szeregu.
            > Wyobrazcie sobie teraz ze semj uchwala jakas ustawe ktorej Lepper jest
            > programowo przeciwny.Co robi pan L -tu jest miejsce na wasza wyobraznie!

            Skóra cierpnie! Mamy swojego Żyrinowskiego, jakiś koszmar. To ćwok i bandyta. Ale
            jeździł na tereny popegeerowskie i obiecywał co mu ślina. PSL dostało straszne
            lanie. A tymczasem w pieśni wyborczej Samoobrońców słyszymy: ten kraj jest nasz i
            wasz, nie damy bic sie w twarz...Ludzie, skąd oni wyleźli. I co bedzie, jak
            uznaja, ze ktos dał im w twarz, bo np. cos nie po myśli zostało
            przegłosowane...Kompromitacja. Ale nauczka tez, chociaz Tymiński nikogo jakos
            niczego nie nauczył. sad(((((

            • tyu Re: Rodacy,przyjaciele,wrogowie !!!!!!!! 25.09.01, 08:11
              Gość portalu: Carmina napisał(a):

              > jajacek napisał(a):
              >
              > > Lepper bedzie mial okolo 50ludzi.
              > > To nie beda poslowie tylko gwardia Leppera !
              > > Poczytajcie w Super Ekspresie sprawozdanie ze sztabu wyborczego Leppera.
              > > Posluchajcie wywiadow z czlowiekiem pelnym buty i glupoty.
              > > Naprawde szanoje ludzi nie zaleznie od wyksztalcenia statutu itp.
              > > Ale kazdy powinien znac swoje miejsce w szeregu.
              > > Wyobrazcie sobie teraz ze semj uchwala jakas ustawe ktorej Lepper jest
              > > programowo przeciwny.Co robi pan L -tu jest miejsce na wasza wyobraznie!
              >
              > Skóra cierpnie! Mamy swojego Żyrinowskiego, jakiś koszmar. To ćwok i bandyta. A
              > le
              > jeździł na tereny popegeerowskie i obiecywał co mu ślina. PSL dostało straszne
              > lanie. A tymczasem w pieśni wyborczej Samoobrońców słyszymy: ten kraj jest nasz
              > i
              > wasz, nie damy bic sie w twarz...Ludzie, skąd oni wyleźli. I co bedzie, jak
              > uznaja, ze ktos dał im w twarz, bo np. cos nie po myśli zostało
              > przegłosowane...Kompromitacja. Ale nauczka tez, chociaz Tymiński nikogo jakos
              > niczego nie nauczył. sad(((((


              Kochani moi wszyscy!
              W podobnych okolicznościach mądrzy ludzie mówią: tylko spokój może nas uratować.
              Po co te panikarskie nastroje?!

              1. Powtarzałem to tyle razy, więc jeszcze raz nie zawadzi: mniejszy wstyd i
              szkoda z posła Leppera i jego gwardii, niż z Prezydenta RP Lecha Wałęsy.
              2. Mamy, niestety, swego Leppera, tak jak Francja swego le Pena, a Austria - jak
              na razie WCIĄŻ DZIERŻĄCA REKORD - swego Haidera. Każdy ma swego mola, co go
              gryzie. Czy to właściwa pociecha - nie wiem, osądźcie, ale pierwsi nie jesteśmy.

              3. Był Tymiński - i ślad nie pozostał. Ludzie JEDNAK uczą się. Fakt: szkoda, że
              na błędach.
              4. Wszyscy rugają Leppera, nikt nie wspomni jego promotora i ojca chrzestnego.
              Kogo? A BALCEROWICZA! Bez stworzonego przez plan Balcerowicza i likwidację PGR
              (ściślej: nie FAKT, lecz SPOSÓB ich likwidacji) społecznego podłoża - Lepper i
              podobni nigdy nie wyszliby z niebytu. Może to będzie brutalne, niestosowne itp.
              itd, ale jest powiedzonko "nie jest winą g... że śmierdzi". Pamiętajcie o tym,
              który je po sobie zostawił. I parę wiązanek zostawcie dla niego.

              Pozdrowienia.

              • Gość: piotrq Re: Rodacy,przyjaciele,wrogowie !!!!!!!! Tyu, boj sie Boga! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.01, 10:14
                tyu napisał(a):

                > 1. Powtarzałem to tyle razy, więc jeszcze raz nie zawadzi: mniejszy wstyd i
                > szkoda z posła Leppera i jego gwardii, niż z Prezydenta RP Lecha Wałęsy.

                Znaj proporcje, mociumpanie. Nie uwielbialem Walesy, ale pozwol, ze porownanie z
                nim Leppera uznam za co najmniej niestosowne. Nie sztuka byc Lepperem w
                demokratycznym kraju, ale sztuka byc Walesa w kraju opresywnego, policyjnego
                systemu Jaruzelskiego, Millera i Jaskierni. Nie mozna Walesie odmowic wielkich
                zaslug dla Polski, Lepperowi mozna odmowic wszystkiego poza bezczelnoscia i
                sprytem. Wiec zastanow sie raz jeszcze - licze na twoj rozsadek i uczciwe
                przyznanie sie przed soba samym, ze przegiales.

                > 2. Mamy, niestety, swego Leppera, tak jak Francja swego le Pena, a Austria - ja
                > k
                > na razie WCIĄŻ DZIERŻĄCA REKORD - swego Haidera. Każdy ma swego mola, co go
                > gryzie. Czy to właściwa pociecha - nie wiem, osądźcie, ale pierwsi nie jesteśmy
                > .

                To nie jest zadna pociecha. Twierdzenie "a bo Wacek nie dosc ze robi w portki, to
                jeszcze to je" nie usprawiedliwia faktu, ze sami w te portki robimy. Tak to sie
                moga pocieszac przedszkolacy.

                > 3. Był Tymiński - i ślad nie pozostał. Ludzie JEDNAK uczą się. Fakt: szkoda, że
                > na błędach.

                Polak przed szkoda i po szkodzie glupi - czy tak jest? Testem beda nastepne
                wybory - mam wrazenie, ze moze nawet przedterminowe.

                > 4. Wszyscy rugają Leppera, nikt nie wspomni jego promotora i ojca chrzestnego.
                > Kogo? A BALCEROWICZA! Bez stworzonego przez plan Balcerowicza i likwidację PGR
                > (ściślej: nie FAKT, lecz SPOSÓB ich likwidacji) społecznego podłoża - Lepper i
                > podobni nigdy nie wyszliby z niebytu. Może to będzie brutalne, niestosowne itp.
                > itd, ale jest powiedzonko "nie jest winą g... że śmierdzi". Pamiętajcie o tym,
                > który je po sobie zostawił. I parę wiązanek zostawcie dla niego.

                A wiec i ty dolaczasz do Leppera w krzykach przeciwko Balcerowiczowi!!! Gdyby nie
                on, to mieszkalbys teraz w drugiej Albanii. I tak byl jeszcze za malo zdecydowany.
                Przypominam ci, ze chlopcy z pzpru (i m.in. zeteselu) zostawili kraj w kompletnej
                ruinie. Balcerowicz czerpal z doswiadczen niemieckich (dokladnie z Erhardta),
                gdzie takie dzialania plus plan Marshalla doprowadzily do gwaltownego rozwoju.
                Mysle, ze za iles tam lat Balcerowiczowi wybuduja pomniki, choc na moj gust byl
                jeszcze za malo liberalny, a za bardzo lewicowy smile)) Innym problemem bylo
                podgrzewanie przez roznych politykow z prawa i z lewa (to prawo tez bylo
                lewe wink) (w tym Walese) w swoich wlasnych celach - postaw roszczeniowych, co
                odbilo sie na polityce gospodarczej i mamy to co mamy, czyli Leppera i ujemna
                dynamike przyrostu dochodu narodowego (to jeszcze nie recesja, to spowolnienie
                wzrostu). Trzecia sprawa to bardzo niejasne zrodla finansowania Samoobrony -
                czyzby w kreacji Leppera maczal palce ktos jeszcze? Po czwarte: wies poszla do
                wyborow w stopniu znikomym, wiec kwestia PGR-ow jest tutaj chyba drugorzedna.

                > Pozdrowienia.

                Rowniez, jak zwykle.
                • Gość: Carmina Re: Rodacy,przyjaciele,wrogowie !!!!!!!! Tyu, boj sie Boga! Piotr, Tyu IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.01, 10:33
                  Gość portalu: piotrq napisał(a):

                  > tyu napisał(a):
                  >
                  > > 1. Powtarzałem to tyle razy, więc jeszcze raz nie zawadzi: mniejszy wstyd
                  > i
                  > > szkoda z posła Leppera i jego gwardii, niż z Prezydenta RP Lecha Wałęsy.
                  >
                  > Znaj proporcje, mociumpanie. Nie uwielbialem Walesy, ale pozwol, ze porownanie
                  > z
                  > nim Leppera uznam za co najmniej niestosowne. Nie sztuka byc Lepperem w
                  > demokratycznym kraju, ale sztuka byc Walesa w kraju opresywnego, policyjnego
                  > systemu Jaruzelskiego, Millera i Jaskierni. Nie mozna Walesie odmowic wielkich
                  > zaslug dla Polski, Lepperowi mozna odmowic wszystkiego poza bezczelnoscia i
                  > sprytem. Wiec zastanow sie raz jeszcze - licze na twoj rozsadek i uczciwe
                  > przyznanie sie przed soba samym, ze przegiales.
                  >
                  > > 2. Mamy, niestety, swego Leppera, tak jak Francja swego le Pena, a Austria
                  > - ja
                  > > k
                  > > na razie WCIĄŻ DZIERŻĄCA REKORD - swego Haidera. Każdy ma swego mola, co g
                  > o
                  > > gryzie. Czy to właściwa pociecha - nie wiem, osądźcie, ale pierwsi nie jes
                  > teśmy
                  > > .
                  >
                  > To nie jest zadna pociecha. Twierdzenie "a bo Wacek nie dosc ze robi w portki,
                  > to
                  > jeszcze to je" nie usprawiedliwia faktu, ze sami w te portki robimy. Tak to sie
                  >
                  > moga pocieszac przedszkolacy.
                  >
                  > > 3. Był Tymiński - i ślad nie pozostał. Ludzie JEDNAK uczą się. Fakt: szkod
                  > a, że
                  > > na błędach.
                  >
                  > Polak przed szkoda i po szkodzie glupi - czy tak jest? Testem beda nastepne
                  > wybory - mam wrazenie, ze moze nawet przedterminowe.
                  >
                  > > 4. Wszyscy rugają Leppera, nikt nie wspomni jego promotora i ojca chrzestn
                  > ego.
                  > > Kogo? A BALCEROWICZA! Bez stworzonego przez plan Balcerowicza i likwidację
                  > PGR
                  > > (ściślej: nie FAKT, lecz SPOSÓB ich likwidacji) społecznego podłoża - Lepp
                  > er i
                  > > podobni nigdy nie wyszliby z niebytu. Może to będzie brutalne, niestosowne
                  > itp.
                  > > itd, ale jest powiedzonko "nie jest winą g... że śmierdzi". Pamiętajcie o
                  > tym,
                  > > który je po sobie zostawił. I parę wiązanek zostawcie dla niego.
                  >
                  > A wiec i ty dolaczasz do Leppera w krzykach przeciwko Balcerowiczowi!!! Gdyby n
                  > ie
                  > on, to mieszkalbys teraz w drugiej Albanii. I tak byl jeszcze za malo zdecydowa
                  > ny.
                  > Przypominam ci, ze chlopcy z pzpru (i m.in. zeteselu) zostawili kraj w kompletn
                  > ej
                  > ruinie. Balcerowicz czerpal z doswiadczen niemieckich (dokladnie z Erhardta),
                  > gdzie takie dzialania plus plan Marshalla doprowadzily do gwaltownego rozwoju.
                  > Mysle, ze za iles tam lat Balcerowiczowi wybuduja pomniki, choc na moj gust byl
                  >
                  > jeszcze za malo liberalny, a za bardzo lewicowy smile)) Innym problemem bylo
                  > podgrzewanie przez roznych politykow z prawa i z lewa (to prawo tez bylo
                  > lewe wink) (w tym Walese) w swoich wlasnych celach - postaw roszczeniowych, co
                  > odbilo sie na polityce gospodarczej i mamy to co mamy, czyli Leppera i ujemna
                  > dynamike przyrostu dochodu narodowego (to jeszcze nie recesja, to spowolnienie
                  > wzrostu). Trzecia sprawa to bardzo niejasne zrodla finansowania Samoobrony -
                  > czyzby w kreacji Leppera maczal palce ktos jeszcze? Po czwarte: wies poszla do
                  > wyborow w stopniu znikomym, wiec kwestia PGR-ow jest tutaj chyba drugorzedna.
                  >
                  > > Pozdrowienia.
                  >
                  Piotrqu, jak dobrze to napisałeś. Mnie aż zatkało, a na bezdechu źle się myśli i
                  nie umiałabym z pewnością wyrażić dobrze tego co czuję.
                  Tyu, to było nie tylko nieeleganckie, ale tak denne , że szkoda słów. A zresztą
                  piotreq powiedział juz co należało.
                  Pozdro Rozczarowane Tyu'em - co z pewnością ma znaczenie tylko dla mnie ,
                  Gliwiczaninie sad






                • Gość: Carmina Re: Rodacy,przyjaciele,wrogowie !!!!!!!! Tyu, boj sie Boga! Piotr, Tyu IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.01, 10:35
                  Gość portalu: piotrq napisał(a):

                  > tyu napisał(a):
                  >
                  > > 1. Powtarzałem to tyle razy, więc jeszcze raz nie zawadzi: mniejszy wstyd
                  > i
                  > > szkoda z posła Leppera i jego gwardii, niż z Prezydenta RP Lecha Wałęsy.
                  >
                  > Znaj proporcje, mociumpanie. Nie uwielbialem Walesy, ale pozwol, ze porownanie
                  > z
                  > nim Leppera uznam za co najmniej niestosowne. Nie sztuka byc Lepperem w
                  > demokratycznym kraju, ale sztuka byc Walesa w kraju opresywnego, policyjnego
                  > systemu Jaruzelskiego, Millera i Jaskierni. Nie mozna Walesie odmowic wielkich
                  > zaslug dla Polski, Lepperowi mozna odmowic wszystkiego poza bezczelnoscia i
                  > sprytem. Wiec zastanow sie raz jeszcze - licze na twoj rozsadek i uczciwe
                  > przyznanie sie przed soba samym, ze przegiales.
                  >
                  > > 2. Mamy, niestety, swego Leppera, tak jak Francja swego le Pena, a Austria
                  > - ja
                  > > k
                  > > na razie WCIĄŻ DZIERŻĄCA REKORD - swego Haidera. Każdy ma swego mola, co g
                  > o
                  > > gryzie. Czy to właściwa pociecha - nie wiem, osądźcie, ale pierwsi nie jes
                  > teśmy
                  > > .
                  >
                  > To nie jest zadna pociecha. Twierdzenie "a bo Wacek nie dosc ze robi w portki,
                  > to
                  > jeszcze to je" nie usprawiedliwia faktu, ze sami w te portki robimy. Tak to sie
                  >
                  > moga pocieszac przedszkolacy.
                  >
                  > > 3. Był Tymiński - i ślad nie pozostał. Ludzie JEDNAK uczą się. Fakt: szkod
                  > a, że
                  > > na błędach.
                  >
                  > Polak przed szkoda i po szkodzie glupi - czy tak jest? Testem beda nastepne
                  > wybory - mam wrazenie, ze moze nawet przedterminowe.
                  >
                  > > 4. Wszyscy rugają Leppera, nikt nie wspomni jego promotora i ojca chrzestn
                  > ego.
                  > > Kogo? A BALCEROWICZA! Bez stworzonego przez plan Balcerowicza i likwidację
                  > PGR
                  > > (ściślej: nie FAKT, lecz SPOSÓB ich likwidacji) społecznego podłoża - Lepp
                  > er i
                  > > podobni nigdy nie wyszliby z niebytu. Może to będzie brutalne, niestosowne
                  > itp.
                  > > itd, ale jest powiedzonko "nie jest winą g... że śmierdzi". Pamiętajcie o
                  > tym,
                  > > który je po sobie zostawił. I parę wiązanek zostawcie dla niego.
                  >
                  > A wiec i ty dolaczasz do Leppera w krzykach przeciwko Balcerowiczowi!!! Gdyby n
                  > ie
                  > on, to mieszkalbys teraz w drugiej Albanii. I tak byl jeszcze za malo zdecydowa
                  > ny.
                  > Przypominam ci, ze chlopcy z pzpru (i m.in. zeteselu) zostawili kraj w kompletn
                  > ej
                  > ruinie. Balcerowicz czerpal z doswiadczen niemieckich (dokladnie z Erhardta),
                  > gdzie takie dzialania plus plan Marshalla doprowadzily do gwaltownego rozwoju.
                  > Mysle, ze za iles tam lat Balcerowiczowi wybuduja pomniki, choc na moj gust byl
                  >
                  > jeszcze za malo liberalny, a za bardzo lewicowy smile)) Innym problemem bylo
                  > podgrzewanie przez roznych politykow z prawa i z lewa (to prawo tez bylo
                  > lewe wink) (w tym Walese) w swoich wlasnych celach - postaw roszczeniowych, co
                  > odbilo sie na polityce gospodarczej i mamy to co mamy, czyli Leppera i ujemna
                  > dynamike przyrostu dochodu narodowego (to jeszcze nie recesja, to spowolnienie
                  > wzrostu). Trzecia sprawa to bardzo niejasne zrodla finansowania Samoobrony -
                  > czyzby w kreacji Leppera maczal palce ktos jeszcze? Po czwarte: wies poszla do
                  > wyborow w stopniu znikomym, wiec kwestia PGR-ow jest tutaj chyba drugorzedna.
                  >
                  > > Pozdrowienia.
                  >
                  Piotrqu, jak dobrze to napisałeś. Mnie aż zatkało, a na bezdechu źle się myśli i
                  nie umiałabym z pewnością wyrażić dobrze tego co czuję.
                  Tyu, to było nie tylko nieeleganckie, ale tak denne , że szkoda słów. A zresztą
                  piotreq powiedział juz co należało.
                  Pozdro Rozczarowane Tyu'em - co z pewnością ma znaczenie tylko dla mnie ,
                  Gliwiczaninie sad






                • Gość: Carmina Re: Rodacy,przyjaciele,wrogowie !!!!!!!! Tyu, boj sie Boga! Piotr, Tyu IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.01, 10:36
                  Gość portalu: piotrq napisał(a):

                  > tyu napisał(a):
                  >
                  > > 1. Powtarzałem to tyle razy, więc jeszcze raz nie zawadzi: mniejszy wstyd
                  > i
                  > > szkoda z posła Leppera i jego gwardii, niż z Prezydenta RP Lecha Wałęsy.
                  >
                  > Znaj proporcje, mociumpanie. Nie uwielbialem Walesy, ale pozwol, ze porownanie
                  > z
                  > nim Leppera uznam za co najmniej niestosowne. Nie sztuka byc Lepperem w
                  > demokratycznym kraju, ale sztuka byc Walesa w kraju opresywnego, policyjnego
                  > systemu Jaruzelskiego, Millera i Jaskierni. Nie mozna Walesie odmowic wielkich
                  > zaslug dla Polski, Lepperowi mozna odmowic wszystkiego poza bezczelnoscia i
                  > sprytem. Wiec zastanow sie raz jeszcze - licze na twoj rozsadek i uczciwe
                  > przyznanie sie przed soba samym, ze przegiales.
                  >
                  > > 2. Mamy, niestety, swego Leppera, tak jak Francja swego le Pena, a Austria
                  > - ja
                  > > k
                  > > na razie WCIĄŻ DZIERŻĄCA REKORD - swego Haidera. Każdy ma swego mola, co g
                  > o
                  > > gryzie. Czy to właściwa pociecha - nie wiem, osądźcie, ale pierwsi nie jes
                  > teśmy
                  > > .
                  >
                  > To nie jest zadna pociecha. Twierdzenie "a bo Wacek nie dosc ze robi w portki,
                  > to
                  > jeszcze to je" nie usprawiedliwia faktu, ze sami w te portki robimy. Tak to sie
                  >
                  > moga pocieszac przedszkolacy.
                  >
                  > > 3. Był Tymiński - i ślad nie pozostał. Ludzie JEDNAK uczą się. Fakt: szkod
                  > a, że
                  > > na błędach.
                  >
                  > Polak przed szkoda i po szkodzie glupi - czy tak jest? Testem beda nastepne
                  > wybory - mam wrazenie, ze moze nawet przedterminowe.
                  >
                  > > 4. Wszyscy rugają Leppera, nikt nie wspomni jego promotora i ojca chrzestn
                  > ego.
                  > > Kogo? A BALCEROWICZA! Bez stworzonego przez plan Balcerowicza i likwidację
                  > PGR
                  > > (ściślej: nie FAKT, lecz SPOSÓB ich likwidacji) społecznego podłoża - Lepp
                  > er i
                  > > podobni nigdy nie wyszliby z niebytu. Może to będzie brutalne, niestosowne
                  > itp.
                  > > itd, ale jest powiedzonko "nie jest winą g... że śmierdzi". Pamiętajcie o
                  > tym,
                  > > który je po sobie zostawił. I parę wiązanek zostawcie dla niego.
                  >
                  > A wiec i ty dolaczasz do Leppera w krzykach przeciwko Balcerowiczowi!!! Gdyby n
                  > ie
                  > on, to mieszkalbys teraz w drugiej Albanii. I tak byl jeszcze za malo zdecydowa
                  > ny.
                  > Przypominam ci, ze chlopcy z pzpru (i m.in. zeteselu) zostawili kraj w kompletn
                  > ej
                  > ruinie. Balcerowicz czerpal z doswiadczen niemieckich (dokladnie z Erhardta),
                  > gdzie takie dzialania plus plan Marshalla doprowadzily do gwaltownego rozwoju.
                  > Mysle, ze za iles tam lat Balcerowiczowi wybuduja pomniki, choc na moj gust byl
                  >
                  > jeszcze za malo liberalny, a za bardzo lewicowy smile)) Innym problemem bylo
                  > podgrzewanie przez roznych politykow z prawa i z lewa (to prawo tez bylo
                  > lewe wink) (w tym Walese) w swoich wlasnych celach - postaw roszczeniowych, co
                  > odbilo sie na polityce gospodarczej i mamy to co mamy, czyli Leppera i ujemna
                  > dynamike przyrostu dochodu narodowego (to jeszcze nie recesja, to spowolnienie
                  > wzrostu). Trzecia sprawa to bardzo niejasne zrodla finansowania Samoobrony -
                  > czyzby w kreacji Leppera maczal palce ktos jeszcze? Po czwarte: wies poszla do
                  > wyborow w stopniu znikomym, wiec kwestia PGR-ow jest tutaj chyba drugorzedna.
                  >
                  > > Pozdrowienia.
                  >
                  Piotrqu, jak dobrze to napisałeś. Mnie aż zatkało, a na bezdechu źle się myśli i
                  nie umiałabym z pewnością wyrażić dobrze tego co czuję.
                  Tyu, to było nie tylko nieeleganckie, ale tak denne , że szkoda słów. A zresztą
                  piotreq powiedział juz co należało.
                  Pozdro Rozczarowane Tyu'em - co z pewnością ma znaczenie tylko dla mnie ,
                  Gliwiczaninie sad






                • Gość: Carmina Re: Rodacy,przyjaciele,wrogowie !!! ----Tyu, boj sie Boga! Piotrqu... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.01, 10:42
                  Gość portalu: piotrq napisał(a):

                  > tyu napisał(a):
                  >
                  > > 1. Powtarzałem to tyle razy, więc jeszcze raz nie zawadzi: mniejszy wstyd
                  > i
                  > > szkoda z posła Leppera i jego gwardii, niż z Prezydenta RP Lecha Wałęsy.
                  >
                  > Znaj proporcje, mociumpanie. Nie uwielbialem Walesy, ale pozwol, ze porownanie
                  > z
                  > nim Leppera uznam za co najmniej niestosowne. Nie sztuka byc Lepperem w
                  > demokratycznym kraju, ale sztuka byc Walesa w kraju opresywnego, policyjnego
                  > systemu Jaruzelskiego, Millera i Jaskierni. Nie mozna Walesie odmowic wielkich
                  > zaslug dla Polski, Lepperowi mozna odmowic wszystkiego poza bezczelnoscia i
                  > sprytem. Wiec zastanow sie raz jeszcze - licze na twoj rozsadek i uczciwe
                  > przyznanie sie przed soba samym, ze przegiales.
                  >
                  > > 2. Mamy, niestety, swego Leppera, tak jak Francja swego le Pena, a Austria
                  > - ja
                  > > k
                  > > na razie WCIĄŻ DZIERŻĄCA REKORD - swego Haidera. Każdy ma swego mola, co g
                  > o
                  > > gryzie. Czy to właściwa pociecha - nie wiem, osądźcie, ale pierwsi nie jes
                  > teśmy
                  > > .
                  >
                  > To nie jest zadna pociecha. Twierdzenie "a bo Wacek nie dosc ze robi w portki,
                  > to
                  > jeszcze to je" nie usprawiedliwia faktu, ze sami w te portki robimy. Tak to sie
                  >
                  > moga pocieszac przedszkolacy.
                  >
                  > > 3. Był Tymiński - i ślad nie pozostał. Ludzie JEDNAK uczą się. Fakt: szkod
                  > a, że
                  > > na błędach.
                  >
                  > Polak przed szkoda i po szkodzie glupi - czy tak jest? Testem beda nastepne
                  > wybory - mam wrazenie, ze moze nawet przedterminowe.
                  >
                  > > 4. Wszyscy rugają Leppera, nikt nie wspomni jego promotora i ojca chrzestn
                  > ego.
                  > > Kogo? A BALCEROWICZA! Bez stworzonego przez plan Balcerowicza i likwidację
                  > PGR
                  > > (ściślej: nie FAKT, lecz SPOSÓB ich likwidacji) społecznego podłoża - Lepp
                  > er i
                  > > podobni nigdy nie wyszliby z niebytu. Może to będzie brutalne, niestosowne
                  > itp.
                  > > itd, ale jest powiedzonko "nie jest winą g... że śmierdzi". Pamiętajcie o
                  > tym,
                  > > który je po sobie zostawił. I parę wiązanek zostawcie dla niego.
                  >
                  > A wiec i ty dolaczasz do Leppera w krzykach przeciwko Balcerowiczowi!!! Gdyby n
                  > ie
                  > on, to mieszkalbys teraz w drugiej Albanii. I tak byl jeszcze za malo zdecydowa
                  > ny.
                  > Przypominam ci, ze chlopcy z pzpru (i m.in. zeteselu) zostawili kraj w kompletn
                  > ej
                  > ruinie. Balcerowicz czerpal z doswiadczen niemieckich (dokladnie z Erhardta),
                  > gdzie takie dzialania plus plan Marshalla doprowadzily do gwaltownego rozwoju.
                  > Mysle, ze za iles tam lat Balcerowiczowi wybuduja pomniki, choc na moj gust byl
                  >
                  > jeszcze za malo liberalny, a za bardzo lewicowy smile)) Innym problemem bylo
                  > podgrzewanie przez roznych politykow z prawa i z lewa (to prawo tez bylo
                  > lewe wink) (w tym Walese) w swoich wlasnych celach - postaw roszczeniowych, co
                  > odbilo sie na polityce gospodarczej i mamy to co mamy, czyli Leppera i ujemna
                  > dynamike przyrostu dochodu narodowego (to jeszcze nie recesja, to spowolnienie
                  > wzrostu). Trzecia sprawa to bardzo niejasne zrodla finansowania Samoobrony -
                  > czyzby w kreacji Leppera maczal palce ktos jeszcze? Po czwarte: wies poszla do
                  > wyborow w stopniu znikomym, wiec kwestia PGR-ow jest tutaj chyba drugorzedna.
                  >
                  > > Pozdrowienia.
                  >
                  Piotrqu, jak dobrze to napisałeś. Mnie aż zatkało, a na bezdechu źle się myśli i
                  nie umiałabym z pewnością wyrażić dobrze tego co czuję.
                  Tyu, to było nie tylko nieeleganckie, ale tak denne , że szkoda słów. A zresztą
                  piotreq powiedział juz co należało.
                  Pozdro Rozczarowane Tyu'em - co z pewnością ma znaczenie tylko dla mnie ,
                  Gliwiczaninie sad

                  > Rowniez, jak zwykle.

                • Gość: Carmina Re: Rodacy,przyjaciele,wrogowie !!! ----Tyu, boj sie Boga! Piotrqu... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.01, 10:44
                  Gość portalu: piotrq napisał(a):

                  > tyu napisał(a):
                  >
                  > > 1. Powtarzałem to tyle razy, więc jeszcze raz nie zawadzi: mniejszy wstyd
                  > i
                  > > szkoda z posła Leppera i jego gwardii, niż z Prezydenta RP Lecha Wałęsy.
                  >
                  > Znaj proporcje, mociumpanie. Nie uwielbialem Walesy, ale pozwol, ze porownanie
                  > z
                  > nim Leppera uznam za co najmniej niestosowne. Nie sztuka byc Lepperem w
                  > demokratycznym kraju, ale sztuka byc Walesa w kraju opresywnego, policyjnego
                  > systemu Jaruzelskiego, Millera i Jaskierni. Nie mozna Walesie odmowic wielkich
                  > zaslug dla Polski, Lepperowi mozna odmowic wszystkiego poza bezczelnoscia i
                  > sprytem. Wiec zastanow sie raz jeszcze - licze na twoj rozsadek i uczciwe
                  > przyznanie sie przed soba samym, ze przegiales.
                  >
                  > > 2. Mamy, niestety, swego Leppera, tak jak Francja swego le Pena, a Austria
                  > - ja
                  > > k
                  > > na razie WCIĄŻ DZIERŻĄCA REKORD - swego Haidera. Każdy ma swego mola, co g
                  > o
                  > > gryzie. Czy to właściwa pociecha - nie wiem, osądźcie, ale pierwsi nie jes
                  > teśmy
                  > > .
                  >
                  > To nie jest zadna pociecha. Twierdzenie "a bo Wacek nie dosc ze robi w portki,
                  > to
                  > jeszcze to je" nie usprawiedliwia faktu, ze sami w te portki robimy. Tak to sie
                  >
                  > moga pocieszac przedszkolacy.
                  >
                  > > 3. Był Tymiński - i ślad nie pozostał. Ludzie JEDNAK uczą się. Fakt: szkod
                  > a, że
                  > > na błędach.
                  >
                  > Polak przed szkoda i po szkodzie glupi - czy tak jest? Testem beda nastepne
                  > wybory - mam wrazenie, ze moze nawet przedterminowe.
                  >
                  > > 4. Wszyscy rugają Leppera, nikt nie wspomni jego promotora i ojca chrzestn
                  > ego.
                  > > Kogo? A BALCEROWICZA! Bez stworzonego przez plan Balcerowicza i likwidację
                  > PGR
                  > > (ściślej: nie FAKT, lecz SPOSÓB ich likwidacji) społecznego podłoża - Lepp
                  > er i
                  > > podobni nigdy nie wyszliby z niebytu. Może to będzie brutalne, niestosowne
                  > itp.
                  > > itd, ale jest powiedzonko "nie jest winą g... że śmierdzi". Pamiętajcie o
                  > tym,
                  > > który je po sobie zostawił. I parę wiązanek zostawcie dla niego.
                  >
                  > A wiec i ty dolaczasz do Leppera w krzykach przeciwko Balcerowiczowi!!! Gdyby n
                  > ie
                  > on, to mieszkalbys teraz w drugiej Albanii. I tak byl jeszcze za malo zdecydowa
                  > ny.
                  > Przypominam ci, ze chlopcy z pzpru (i m.in. zeteselu) zostawili kraj w kompletn
                  > ej
                  > ruinie. Balcerowicz czerpal z doswiadczen niemieckich (dokladnie z Erhardta),
                  > gdzie takie dzialania plus plan Marshalla doprowadzily do gwaltownego rozwoju.
                  > Mysle, ze za iles tam lat Balcerowiczowi wybuduja pomniki, choc na moj gust byl
                  >
                  > jeszcze za malo liberalny, a za bardzo lewicowy smile)) Innym problemem bylo
                  > podgrzewanie przez roznych politykow z prawa i z lewa (to prawo tez bylo
                  > lewe wink) (w tym Walese) w swoich wlasnych celach - postaw roszczeniowych, co
                  > odbilo sie na polityce gospodarczej i mamy to co mamy, czyli Leppera i ujemna
                  > dynamike przyrostu dochodu narodowego (to jeszcze nie recesja, to spowolnienie
                  > wzrostu). Trzecia sprawa to bardzo niejasne zrodla finansowania Samoobrony -
                  > czyzby w kreacji Leppera maczal palce ktos jeszcze? Po czwarte: wies poszla do
                  > wyborow w stopniu znikomym, wiec kwestia PGR-ow jest tutaj chyba drugorzedna.
                  >
                  > > Pozdrowienia.
                  >
                  Piotrqu, jak dobrze to napisałeś. Mnie aż zatkało, a na bezdechu źle się myśli i
                  nie umiałabym z pewnością wyrażić dobrze tego co czuję.
                  Tyu, to było nie tylko nieeleganckie, ale tak denne , że szkoda słów. A zresztą
                  piotreq powiedział juz co należało.
                  Pozdro Rozczarowane Tyu'em - co z pewnością ma znaczenie tylko dla mnie ,
                  Gliwiczaninie sad

                  > Rowniez, jak zwykle.

                • Gość: Carmina Re: Rodacy,przyjaciele,wrogowie !!! ----Tyu, boj sie Boga! Piotrqu... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.01, 11:59
                  Gość portalu: piotrq napisał(a):

                  > tyu napisał(a):
                  >
                  > > 1. Powtarzałem to tyle razy, więc jeszcze raz nie zawadzi: mniejszy wstyd
                  > i
                  > > szkoda z posła Leppera i jego gwardii, niż z Prezydenta RP Lecha Wałęsy.
                  >
                  > Znaj proporcje, mociumpanie. Nie uwielbialem Walesy, ale pozwol, ze porownanie
                  > z
                  > nim Leppera uznam za co najmniej niestosowne. Nie sztuka byc Lepperem w
                  > demokratycznym kraju, ale sztuka byc Walesa w kraju opresywnego, policyjnego
                  > systemu Jaruzelskiego, Millera i Jaskierni. Nie mozna Walesie odmowic wielkich
                  > zaslug dla Polski, Lepperowi mozna odmowic wszystkiego poza bezczelnoscia i
                  > sprytem. Wiec zastanow sie raz jeszcze - licze na twoj rozsadek i uczciwe
                  > przyznanie sie przed soba samym, ze przegiales.
                  >
                  > > 2. Mamy, niestety, swego Leppera, tak jak Francja swego le Pena, a Austria
                  > - ja
                  > > k
                  > > na razie WCIĄŻ DZIERŻĄCA REKORD - swego Haidera. Każdy ma swego mola, co g
                  > o
                  > > gryzie. Czy to właściwa pociecha - nie wiem, osądźcie, ale pierwsi nie jes
                  > teśmy
                  > > .
                  >
                  > To nie jest zadna pociecha. Twierdzenie "a bo Wacek nie dosc ze robi w portki,
                  > to
                  > jeszcze to je" nie usprawiedliwia faktu, ze sami w te portki robimy. Tak to sie
                  >
                  > moga pocieszac przedszkolacy.
                  >
                  > > 3. Był Tymiński - i ślad nie pozostał. Ludzie JEDNAK uczą się. Fakt: szkod
                  > a, że
                  > > na błędach.
                  >
                  > Polak przed szkoda i po szkodzie glupi - czy tak jest? Testem beda nastepne
                  > wybory - mam wrazenie, ze moze nawet przedterminowe.
                  >
                  > > 4. Wszyscy rugają Leppera, nikt nie wspomni jego promotora i ojca chrzestn
                  > ego.
                  > > Kogo? A BALCEROWICZA! Bez stworzonego przez plan Balcerowicza i likwidację
                  > PGR
                  > > (ściślej: nie FAKT, lecz SPOSÓB ich likwidacji) społecznego podłoża - Lepp
                  > er i
                  > > podobni nigdy nie wyszliby z niebytu. Może to będzie brutalne, niestosowne
                  > itp.
                  > > itd, ale jest powiedzonko "nie jest winą g... że śmierdzi". Pamiętajcie o
                  > tym,
                  > > który je po sobie zostawił. I parę wiązanek zostawcie dla niego.
                  >
                  > A wiec i ty dolaczasz do Leppera w krzykach przeciwko Balcerowiczowi!!! Gdyby n
                  > ie
                  > on, to mieszkalbys teraz w drugiej Albanii. I tak byl jeszcze za malo zdecydowa
                  > ny.
                  > Przypominam ci, ze chlopcy z pzpru (i m.in. zeteselu) zostawili kraj w kompletn
                  > ej
                  > ruinie. Balcerowicz czerpal z doswiadczen niemieckich (dokladnie z Erhardta),
                  > gdzie takie dzialania plus plan Marshalla doprowadzily do gwaltownego rozwoju.
                  > Mysle, ze za iles tam lat Balcerowiczowi wybuduja pomniki, choc na moj gust byl
                  >
                  > jeszcze za malo liberalny, a za bardzo lewicowy smile)) Innym problemem bylo
                  > podgrzewanie przez roznych politykow z prawa i z lewa (to prawo tez bylo
                  > lewe wink) (w tym Walese) w swoich wlasnych celach - postaw roszczeniowych, co
                  > odbilo sie na polityce gospodarczej i mamy to co mamy, czyli Leppera i ujemna
                  > dynamike przyrostu dochodu narodowego (to jeszcze nie recesja, to spowolnienie
                  > wzrostu). Trzecia sprawa to bardzo niejasne zrodla finansowania Samoobrony -
                  > czyzby w kreacji Leppera maczal palce ktos jeszcze? Po czwarte: wies poszla do
                  > wyborow w stopniu znikomym, wiec kwestia PGR-ow jest tutaj chyba drugorzedna.
                  >
                  > > Pozdrowienia.
                  >
                  Piotrqu, jak dobrze to napisałeś. Mnie aż zatkało, a na bezdechu źle się myśli i
                  nie umiałabym z pewnością wyrażić dobrze tego co czuję.
                  Tyu, to było nie tylko nieeleganckie, ale tak denne , że szkoda słów. A zresztą
                  piotreq powiedział juz co należało.
                  Pozdro Rozczarowane Tyu'em - co z pewnością ma znaczenie tylko dla mnie ,
                  Gliwiczaninie sad



                  • Gość: Carmina Forum szaleje.....sorki IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.01, 12:02
                    • Gość: orange Re: Forum szaleje.....sorki IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.01, 13:00

                      A ostrzeżeni byliście.

                      smile)
                      • Gość: Carmina Re: Forum szaleje.....sorki - 40 i 4.... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.01, 16:46
                        Gość portalu: orange napisał(a):

                        >
                        > A ostrzeżeni byliście.
                        >
                        > smile)

                        No tak...

                • Gość: tete Do Piotrq ! Dzięki ! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 25.09.01, 13:09
                  Wprawdzie Carmina powiedziała to chyba z milion razy - ale postanowiłam
                  przyłączyć się z wdzięcznością za Twój głos. Doznałam ulgi - cieszę się, że
                  forumowym chaosie znalazłam Twoją wypowiedź.

                  pozdrawiam, tete
                  • Gość: piotrq Carmina i Tete - bardzo dziekuje za mile slowa i poparcie!!! Tyu... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.01, 21:38
                    ... sie troche wykreca, ale niezrecznie dosc - Tyu, przegiales, prawda???

                    Pozdrawiam obydwie Panie i szanownego odwiecznego adwersarza
                    • tyu Re: Piotrq... 27.09.01, 16:36
                      ... się trochę wykręca od merytorycznej odpowiedzi po moim poście, ale
                      niezręcznie dość - Piotrqu, zrozumiałeś mnie i wiesz, że mam rację, prawda???
                      Szczegóły u Carminy.

                      • Gość: piotrq Re: Hohoniu... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.01, 17:14
                        tyu napisał(a):

                        > ... się trochę wykręca od merytorycznej odpowiedzi po moim poście, ale
                        > niezręcznie dość - Piotrqu, zrozumiałeś mnie i wiesz, że mam rację, prawda???
                        > Szczegóły u Carminy.

                        Nie wykrecam sie. A wlasciwie tak. Wykrecam sie, bo wiem ze bylaby to dyskusja
                        typu "ja swoje, a ty swoje, mimo ze przeciez ja dalej swoje..." - z prostego
                        powodu: nie mamy wspolnych kryteriow oceny pewnych rzeczy i osob, a wiec wszystko
                        pozostaje kwestia smaku, a de gustibus - jak wiadomo... W kazdym razie nie
                        rozumiem cie i wiem, ze nie masz racji.

                        pozdrowka
                        • tyu Re: Jentyku... 27.09.01, 17:19
                          Gość portalu: piotrq napisał(a):

                          > Nie wykrecam sie. A wlasciwie tak. Wykrecam sie, bo wiem ze bylaby to dyskusja
                          > typu "ja swoje, a ty swoje, mimo ze przeciez ja dalej swoje..." - z prostego
                          > powodu: nie mamy wspolnych kryteriow oceny pewnych rzeczy i osob, a wiec wszyst
                          > ko pozostaje kwestia smaku, a de gustibus - jak wiadomo... W kazdym razie nie
                          > rozumiem cie i wiem, ze nie masz racji.
                          >
                          > pozdrowka


                          Ostatnie 6 (sześć) słów Twojego postu kieruję do Ciebie. W pozostałych myślimy
                          tak samo.

                • tyu Rodacy,przyjaciele,wrogowie !!!!!! Tyu nie boi sie Piotrqa i Carminy! 25.09.01, 18:09
                  No to po kolei, od Dam poczynając.

                  Carmino!
                  Gdzie indziej na posty nie odpowiadasz, za to tu - co za miła niespodzianka!
                  Dług spłaciłaś z naddatkiem. I pomyśleć, że kiedyś miałaś to za złe Miriam...
                  Co do rozczarowań - szczegóły za chwilę.

                  Tete!
                  Miło znów Cię czytać - nie tyle ze względu na treść, co na Osobę pisarki.

                  Piotrqu!
                  Po co dusery - przejdźmy do meritum.

                  A było to tak.

                  Napisałem:
                  > 1. Powtarzałem to tyle razy, więc jeszcze raz nie zawadzi: mniejszy wstyd i
                  > szkoda z posła Leppera i jego gwardii, niż z Prezydenta RP Lecha Wałęsy.

                  Znaj proporcje, mociumpanie. Nie uwielbialem Walesy, ale pozwol, ze porownanie
                  z nim Leppera uznam za co najmniej niestosowne. Nie sztuka byc Lepperem w
                  demokratycznym kraju, ale sztuka byc Walesa w kraju opresywnego, policyjnego
                  systemu Jaruzelskiego, Millera i Jaskierni. Nie mozna Walesie odmowic wielkich
                  zaslug dla Polski, Lepperowi mozna odmowic wszystkiego poza bezczelnoscia i
                  sprytem. Wiec zastanow sie raz jeszcze - licze na twoj rozsadek i uczciwe
                  przyznanie sie przed soba samym, ze przegiales.


                  Już odpowiadam.
                  To, co napisałem, to oczywiście pewna prowokacja, ale nie sądzę, że przegiąłem.
                  Znaj proporcją... jek sam przypominasz. Wałęsa był PREZYDENTEM RP - głową i
                  symbolem Państwa Polskiego. Lepper to 1/460 Sejmu - tylko. "Świeczniki", na
                  których stoją, proporcjonalnie warunkują wielkość wstydu (lub dumy) z nich.
                  Poza tym: porównywać WSTYD, nie ludzi, którzy go Polsce sprawili, chyba można?
                  A co do ludzi. Poseł Lepper to - chyba dla całej naszej czwórki - postać z
                  ponurej groteski, przynajmniej dotychczas. Wałęsa - wg mnie - to "tylko"
                  totalne nieporozumienie. Człowiek, który został symbolem historycznego
                  przełomu, ale potem (i chodzi głównie o to POTEM), jako Prezydent RP, wykazał
                  ŻENUJĄCY poziom umysłowy. Gdyby zechciał do końca życia stać na pomniku -
                  stałby na wieki. Ale chciał WŁADZY...


                  > 2. Mamy, niestety, swego Leppera, tak jak Francja swego le Pena, a Austria -
                  > jak na razie WCIĄŻ DZIERŻĄCA REKORD - swego Haidera. Każdy ma swego mola, co
                  > go gryzie. Czy to właściwa pociecha - nie wiem, osądźcie, ale pierwsi nie
                  > jesteśmy.

                  To nie jest zadna pociecha. Twierdzenie "a bo Wacek nie dosc ze robi w portki,
                  to jeszcze to je" nie usprawiedliwia faktu, ze sami w te portki robimy. Tak to
                  sie moga pocieszac przedszkolacy.


                  Obawiam się, że masz dużo racji.


                  > 3. Był Tymiński - i ślad nie pozostał. Ludzie JEDNAK uczą się. Fakt: szkoda,
                  > że na błędach.

                  Polak przed szkoda i po szkodzie glupi - czy tak jest? Testem beda nastepne
                  wybory - mam wrazenie, ze moze nawet przedterminowe.


                  Czy po szkodzie głupi? To jednak trochę inna sytuacja. Tamten był człowiekiem
                  znikąd, ludzie głosowali na mrzonkę, Lepper jednak swoją bazę społeczną ma.
                  Jego zwolennicy głosowali na człowieka, który w określonych sytuacjach bywał
                  skuteczny. Że gbur, demagog itp - to inna sprawa. A co do przedterminowych
                  wyborów - pożyjemy, zobaczymy.


                  > 4. Wszyscy rugają Leppera,nikt nie wspomni jego promotora i ojca hrzestnego.
                  > Kogo? A BALCEROWICZA! Bez stworzonego przez plan Balcerowicza i likwidację
                  > PGR (ściślej: nie FAKT, lecz SPOSÓB ich likwidacji) społecznego podłoża -
                  > Lepper i podobni nigdy nie wyszliby z niebytu. Może to będzie brutalne,
                  > niestosowne itp. itd, ale jest powiedzonko "nie jest winą g... że śmierdzi".
                  > Pamiętajcie o tym, który je po sobie zostawił. I parę wiązanek zostawcie dla
                  niego.


                  A wiec i ty dolaczasz do Leppera w krzykach przeciwko Balcerowiczowi!!! Gdyby
                  nie on, to mieszkalbys teraz w drugiej Albanii. I tak byl jeszcze za malo
                  zdecydowany. Przypominam ci, ze chlopcy z pzpru (i m.in. zeteselu) zostawili
                  kraj w kompletnej ruinie. Balcerowicz czerpal z doswiadczen niemieckich
                  (dokladnie z Erhardta), gdzie takie dzialania plus plan Marshalla doprowadzily
                  do gwaltownego rozwoju. Mysle, ze za iles tam lat Balcerowiczowi wybuduja
                  pomniki, choc na moj gust byl jeszcze za malo liberalny, a za bardzo
                  lewicowy smile)) Innym problemem bylo podgrzewanie przez roznych politykow z prawa
                  i z lewa (to prawo tez bylo lewe wink) (w tym Walese) w swoich wlasnych celach -
                  postaw roszczeniowych, co odbilo sie na polityce gospodarczej i mamy to co
                  mamy, czyli Leppera i ujemna dynamike przyrostu dochodu narodowego (to jeszcze
                  nie recesja, to spowolnienie wzrostu). Trzecia sprawa to bardzo niejasne zrodla
                  finansowania Samoobrony - czyzby w kreacji Leppera maczal palce ktos jeszcze?
                  Po czwarte: wies poszla do wyborow w stopniu znikomym, wiec kwestia PGR-ow jest
                  tutaj chyba drugorzedna.


                  Tu - od końca. Skąd ta Twoja informacja o "znikomym stopniu"? Frekwencja na wsi
                  nie odbiega znacząco od frekwencji w miastach, zresztą - zobaczymy wyniki,
                  porozmawiamy. Teraz gdybasz.
                  A co do Balcerowicza: czy Lepper dołączył do mnie, czy ja do Leppera - co to ma
                  za znaczenie? Jeśli ktoś mówi mi, że 22 x 22 = 2222, to ja to SPRAWDZAM, a nie
                  oceniam po kolorze krawata mówiącego. Piszesz komunały (częściowo prawdziwe,
                  nie neguję) o zasługach Balcerowicza dla gospodarki ocenianej wskaźnikami
                  MAKROEKONOMICZNYMI i w pełni wyliczalnymi. Mnie chodzi o SKUTKI SPOŁECZNE -
                  trudno wyliczalne, a jednak realne, co widać na obrazku z Lepperem w tle.
                  Piszesz o naśladownictwie reformy Erhardta - i moze właśnie tu jest klucz? Czy
                  Erhardt po II wojnie miał problem z PGR-ami? Nie! Gospodarka Niemiec była
                  zniszczona, ale PRYWATNA! Wielkie koncerny to nie PGR-y. Erhardta stać było na
                  hasło "żadnych eksperymentów"! Nic nie ryzykował, działał na pewnym, rynkowym,
                  sprawdzonym i opisanym gruncie. W Polsce trwała transformacja ustrojowa -
                  zupełnie inne warunki. Nie zawsze naśladownictwo tego, co dobrze sprawdziło się
                  gdzie indziej, działa "tu i teraz". Oskarżam Balcerowicza nie o złodziejstwo
                  itp, ale o zbyt dogmatyczne stosowanie reguł gry nie zawsze przystających do
                  polskich warunków. Skutkiem było m.in. "dorobienie się" rejonów strukturalnego
                  bezrobocia, m.in. w dawnych popegeerowskich wsiach. Teraz skutkuje to kosztami
                  społecznymi (już wymiernymi - w złotówkach przeznaczanych na pomoc społeczną).
                  Oskarżam o brak wyobrażni, co będzie po zbyt pospiesznej likwidacji PGR-ów, bez
                  dania ich pracownikom możliwości alternatywnej pracy (niekonieczne w przeds.
                  państwowych!) Chodzi o brak JAKIEJKOLWIEK polityki zatrudnienia tych ludzi!
                  Postawy roszczeniowe? Gdyby "roszczący" rościli sobie prawo do drugiego
                  mercedesa - miałbyś po stokroć rację. Ale większość z nich chciała po prostu
                  ROBOTY, a jeśli nie - to choć jakiś zasiłek, by przeżyć...
                  Ale o tym wszystkim wolałeś nie pisać - prawda? A Panie - niech biją brawo...

                  > Pozdrowienia.

                  Rowniez, jak zwykle.

                  No to i ja, jeszcze raz. Dla Pań oczywiście również, a nawet jeszcze bardziej.

                  • Gość: Carmina Biję brawo, jeśli to cię uczyni szczęsłiwym, ale nie zgadzam sie! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.01, 20:12
                    tyu napisał(a):

                    > No to po kolei, od Dam poczynając.
                    >
                    > Carmino!
                    > Gdzie indziej na posty nie odpowiadasz, za to tu - co za miła niespodzianka!
                    > Dług spłaciłaś z naddatkiem. I pomyśleć, że kiedyś miałaś to za złe Miriam...
                    > Co do rozczarowań - szczegóły za chwilę.

                    Strasznie mi przykro, jeśli na jakis post nie odpowiedziałam, naprawdę staram się
                    nadążyć, sorki. Miriam nie odpowiada stale, jak jej cos nie pasuje. Ale ja nie
                    robię z tego problemu. smile Ale co my tu bedziemy kogoś omawiać.
                    Więc co do ciebie tyu, to rzeczywiście jestem zdziwiona i rozczarowana. Po
                    pierwsze formą ekspresji, po drugie zacietrzewieniem, po trzecie i najmniej -
                    poglądami ( o tych wiedziałam). W sumie dobrze się stało, że SLD wygrało wybory,
                    najlepiej żeby mieli w tej sytuacji wiekszość parlamentarną i 100proc.
                    odpowiedzialności. Oczywiście złej baletnicy...więc Balcerowicz się przyda jak
                    nic - do bicia. A tymczasem gdyby pozwolono mu na reformy, które stanowiły spójna
                    całość, wszystko mogłoby wyglądać inaczej. Weto p.Kwaśniewskiego w kwestii
                    podatku liniowego kładło na łopatki całosciową koncepcję zmian. I Balcerowicz
                    mówł o tym, że w tej okrojonej formie reforma nie jest w stanie wiele zmienić,
                    że jest to bez sensu i że on nie może brać za to odpowiedzialności. To mądry
                    człowiek i jako jeden z nielicznych - uczciwy. I dlatego rażą mnie twoje metafory
                    bardzo. I przykro mi, że tak to napisałeś. sad
                    • tyu Re: Bij brawo, jeśli to CIĘ uczyni szczęsłiwym, ale zgódź się! 27.09.01, 17:04
                      Gość portalu: Carmina napisał(a):

                      > tyu napisał(a):
                      >
                      > > No to po kolei, od Dam poczynając.
                      > >
                      > > Carmino!
                      > > Gdzie indziej na posty nie odpowiadasz, za to tu - co za miła niespodzianka!
                      > > Dług spłaciłaś z naddatkiem. I pomyśleć, że kiedyś miałaś to za złe Miriam...
                      > > Co do rozczarowań - szczegóły za chwilę.
                      >
                      > Strasznie mi przykro, jeśli na jakis post nie odpowiedziałam, naprawdę staram
                      > się nadążyć, sorki. Miriam nie odpowiada stale, jak jej cos nie pasuje. Ale ja
                      > nie robię z tego problemu. smile Ale co my tu bedziemy kogoś omawiać.


                      Prawdę mówiąc - miałem na myśli Twoje wejście "w liczbie mnogiej", a że sumienie
                      gryzie Cię również za posty... ale przejdźmy do rzeczy.


                      > Więc co do ciebie tyu, to rzeczywiście jestem zdziwiona i rozczarowana. Po
                      > pierwsze formą ekspresji, po drugie zacietrzewieniem, po trzecie i najmniej -
                      > poglądami ( o tych wiedziałam). W sumie dobrze się stało, że SLD wygrało
                      > wybory, najlepiej żeby mieli w tej sytuacji wiekszość parlamentarną i 100proc.
                      > odpowiedzialności. Oczywiście złej baletnicy...więc Balcerowicz się przyda jak
                      > nic - do bicia. A tymczasem gdyby pozwolono mu na reformy, które stanowiły spój
                      > na całość, wszystko mogłoby wyglądać inaczej. Weto p.Kwaśniewskiego w kwestii
                      > podatku liniowego kładło na łopatki całosciową koncepcję zmian. I Balcerowicz
                      > mówł o tym, że w tej okrojonej formie reforma nie jest w stanie wiele zmienić,
                      > że jest to bez sensu i że on nie może brać za to odpowiedzialności. To mądry
                      > człowiek i jako jeden z nielicznych - uczciwy. I dlatego rażą mnie twoje metafo
                      > ry bardzo. I przykro mi, że tak to napisałeś. sad


                      No to od końca. Ja TEŻ uważam Balcerowicza za człowieka uczciwego - pisałem o tym
                      już poprzednio - i nie o brak uczciwości go oskarżam, tylko o brak wyobraźni w
                      sprawach SPOŁECZNYCH. Nie wierzysz - przeczytaj mój poprzedni post jeszcze raz.
                      Rozszerzając nieco moją opinię: sądzę, że jest świetnym teoretykiem i byłby
                      świetnym prezesem koncernu - tam, gdzie wystarczy wiedza EKONOMICZNA - ale nie
                      był MĘŻEM STANU potrafiącym przewidzieć SPOŁECZNE i POLITYCZNE skutki wszystkich
                      swych kroków.

                      Wygrana SLD i co by było najlepsze - tu w pełni się zgadzamy, włącznie z tym, że
                      100% władzy to 100% odpowiedzialności - i tak właśnie byłoby najlepiej, bo
                      najczytelniej.
                      Forma ekspresji - cóż, taki jestem... ale zacietrzewienie?? Gdzie Ty je widzisz?!
                      Obawiam się, że myślisz stereotypami: skoro ktoś atakuje takie świętości, jak LW
                      i LB, to musi być [ - - - - ]. Tymczasem ja NIE NIENAWIDZĘ ludzi tylko za to, że
                      rozumują inaczej, niż ja! Może tytułem ilustracji: bardzo szanuję np. Andrzeja
                      Gwiazdę i Piotra Wierzbickiego, mimo, że ich poglądy różnią się od moich
                      skrajnie, a u tego ostatniego są, wg mnie, na pograniczu aberracji psychicznej.
                      Ale obaj są ludźmi, którzy walczyli o swoje ideały wtedy, gdy było naprawdę źle i
                      potrafili NIE DYSKONTOWAĆ swych zasług po zwycięstwie. Co więcej - potrafili
                      odejść ze zwycięskiego obozu, gdy owoce tego zwycięstwa zaczęły być wątpliwe.
                      Wałęsa - miał swoje zasługi w latach pierwszej "S", ale potem okazał się małym,
                      zawistnym i żądnym władzy człowieczkiem otaczającym się miernotą, a bojącym się
                      ludzi wartościowych, którzy mogli go przeróść (choćby "wojna na górze"). Jako
                      Prezydent RP stracił autorytet u ogromnej większości Polaków, przyznasz. Przy
                      Gwieździe, Wierzbickim i wielu innych jest wg mnie zerem.

                      Tak właśnie uważam. Jeśli przykro Ci z tego powodu, to i mnie jest bardzo
                      przykro... sad((

                      • Gość: Carmina Tyu IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.01, 22:47
                        Zostaw tę Miriamkę w spokoju, ja nie miałam jej za złe czkawki kompowej, skąd
                        wziąłeś ten pomysł nienormalny, skąd? Na żartach się pan nie znasz? smile
                        A nie jest mi przykro,że masz takie poglądy jakie wyraziłeś, twoje prawo do
                        błedu. Wyrażone tylko na sposób tak jakoś bliższy moich wyobrażeń o Tyu z G-c.
                        Pozdro smile)
                        • tyu Re: Carmina 27.09.01, 22:51
                          No to dopowiedz, czy TYM RAZEM były tak wyrażone? I co trzeba, żeby były?
                          Niezależnie od werdyktu - pozdrawiam.
                          • Gość: Carmina Re: Tyu IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.01, 22:57
                            tyu napisał(a):

                            > No to dopowiedz, czy TYM RAZEM były tak wyrażone? I co trzeba, żeby były?
                            > Niezależnie od werdyktu - pozdrawiam.

                            Tak, tym razem tak, jak i wiele poprzednich razy. Tyu, ty juz jesteś duży
                            chłopczyk, sam przecież dobrze wiesz o co chodzi. Oczywiście, że pozdrawiam.


                            • tyu Re: Carmina 27.09.01, 23:02
                              ...no to ja też.
                              • Gość: Carmina Tyu IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.01, 23:05
                                tyu napisał(a):

                                > ...no to ja też.

                                Ale żeby moje było ostatnie:
                                Dobranoc!

                                • tyu Re: Carmina 28.09.01, 07:41
                                  Gość portalu: Carmina napisał(a):

                                  > tyu napisał(a):
                                  >
                                  > > ...no to ja też.
                                  >
                                  > Ale żeby moje było ostatnie:
                                  > Dobranoc!
                                  >

                                  No to - żeby moje było pierwsze:
                                  Dzień dobry!

                                  • Gość: Carmina Tyu IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.01, 09:55
                                    tyu napisał(a):

                                    > Gość portalu: Carmina napisał(a):
                                    >
                                    > > tyu napisał(a):
                                    > >
                                    > > > ...no to ja też.
                                    > >
                                    > > Ale żeby moje było ostatnie:
                                    > > Dobranoc!
                                    > >
                                    >
                                    > No to - żeby moje było pierwsze:
                                    > Dzień dobry!

                                    O..., ty tu tyu? smile)) Jeszcze? Już? Dzień dobry!

    • Gość: Indris O Lepperze inaczej IP: *.ibspan.waw.pl 25.09.01, 12:37
      Oto co w dzisiejszym "Życiu" napisał Ireneusz Krzemiński - socjolog.
      "... dokładnie słuchałem audycji radiowych i to, w jaki sposób wypowiadał się Lepper, jak
      konsekwentnie prezentował program Samoobrony, jak nauczył się dyskutować, argumentować za
      swoimi nawet czasami - zdawałoby się - niezbyt rozsądnymi poglądami, jak dyskutował z
      argumentami innych, to był wielki popis. Wychodził w tych audycjach znacznie lepiej niż
      przedstawiciele jakiejkolwiek innej partii."
      Nie słyszałem tych audycji (od 29.VIII do 20.iX nie było mnie w kraju), ale słyszałem dzisiaj w TOK-FM
      rozmowę z Lepperem i odniosłem podobne wrażenie.
      Moim zdaniem ten człowiek - a jeszcze bardziej jego ruch - są wielką niewiadomą. Ja nawet nie
      wiem, czy jego wyborcza retoryka to jest naprawdę wyraz poglądów, czy tzw kiełbasa wyborcza.
      A o posłach "Samoobrony" nie wiadomo kompletnie nic. Wiadomo natomiast, że jest to jedyna partia,
      która weszła do Sejmu bez jakiegokolwiek wsparcia medialnego - a nawet wręcz przeciwnie - i bez
      większych funduszy (w porównaniu z innymi). A to znaczy, że głupi nie są. Sama ideologia protestu nie
      wystarczyłaby: taka Alternatywa proklamowała swój protest jeszcze bardziej radykalnie, miała
      elokwentnych liderów (Janina Kraus, Daniel Podrzycki) a dostała 0.3%.
      W histerycznej nieco reakcji na Leppera widzę coś analogicznego do reakcji arystokratów na
      'mezalians' ordynata Michorowskiego w słynnej kiedyś "Trędowatej". Cham na salonach - zgroza.
      Ale mamy demokrację i każda grupa obywateli ma prawo do reprezentacji także wtedy kiedy inna
      grupa obywateli ma inne poglądy.
      PS specjalnie do JaJacka: dziękuje za miłe słowa. Trzy tygodnie byłem na urlopie we Francji. Po
      drodze przejeżdżałem przez Belgię. Za pierwszym razem było to nad ranem, za drugim - wieczorem. I
      na postoju byłem szczerze wk....ony. W jakimś zajeździe (nazwy miejscowości nie było) nie było ani
      piwa 'framboise' ani 'kriek', ani innych specjalności tego pięknego kraju jak np. koronki czy czekolada.
      Było za to wino Cote de Provence, które popijałem przez 2 tygodnie we Francji.
      Prasy też nie było. Jeżeli masz jakieś kontakty z władzami belgijskimi (albo walońskimi) to poradź im,
      żeby popatrzyli, na zajazdy u Żabojadów i jak tam umieją promować swój kraj i jego produkty. . Gdyby
      rząd belgijski zechciał skorzystać z ich doświadczeń, to dochód narodowy Belgii na pewno by wzrósł.
      Kraj to zamożny, ale nie tak żeby tym pogardzić. A tak, to framboise kupiłem w Polsce !
    • Gość: mmikki Re: Rodacy,przyjaciele,wrogowie !!!!!!!! IP: *.chello.pl 25.09.01, 13:26
      Odeszliśmy troche od głównego wątku. Lepper nie jest przez to groźny, że
      roszczeniowy ale przez to, że procedury demokratyczne i miejsce, gdzie stanowi
      się prawo, chce wykorzystać do WYMUSZANIA swojej woli. On to wyraźnie
      powiedział: jeśli przegra w głosowaniu, użyje szantażu, presji i rozwiązań
      siłowych. Demokracja obchodzi go o tyle, o ile pozwala mu unikać sądów i daje
      władzę.
      Drugi problem to "niejasne źródła finansowania", jak ktoś to elegancko
      określił. Lepper ma na pewno zobowiązania wobec właz SLD, które popierały jego
      rozróby, aby mieć straszaka na rząd Buzka. Nie są to jednak jedyne zobowiązania
      Leppera i odpowiedź na pytanie, kto jeszcze sponsorował pana L. może nas
      zaszokować.
    • Gość: S Re: Rodacy,przyjaciele,wrogowie !!!!!!!! IP: *.avamex.krakow.pl 26.09.01, 14:34
      Nie beda... bo nie beda rozumieli, co sie dzieje.
    • Gość: nik Re: Rodacy,przyjaciele,wrogowie !!!!!!!! Laga Polskich Rodzin gorsza! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.01, 17:02
      Lepper da się kupić i będzie siedział cicho. Tamci fanatycy będą rozrabiać do
      upadłego.
Pełna wersja