20.10.05, 17:30

...i spółka.

Wprawdzie historia już nieświeża, ale bodaj dziś wycieczka wróciła w rodzinne
strony:

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2975473.html

Trzy sprawy w związku:

1. (Praktyczno-porządkowa). Czy jest w Policach tzw. dołek, czyli inaczej
izba wytrzeźwień? Jesli jest, to może by tak pan starosta przeniósł tam swój
Wysoki Urząd? Odpadły by koszty dojazdu do pracy.


2. "...od podszewki przyjrzałem się, co wyprawiają samorządowcy - opowiada
Bartek Ostrowski, absolwent XIII LO w Szczecinie i student UW. - Nagrałem na
kamerze, jak polewają wódkę do plastikowych kubków. To kilkanaście sekund
filmu, ale treściwych. Z pijącej czwórki najgorszy był starosta z Polic.
Głośno śpiewał: "Powiedz, moja mała, jak mnie swędzi moja pała"."

Kamerą, Panie Bartku, kamerą, nie "na", jeśli Pan tu zagląda. Ale mniejsza z
tym. Prośba jest następująca: Rozumiem, że ma Pan wiele do stracenia, łapy
takich starostów bywają czasem długie. Ale czy mógłby Pan te kilkanaście
sekund podesłać w postaci jakiegoś MPGa na powyższy adres? Ja tyle do
stracenia nie mam i chętnie bym opublikował Pański materiał w necie, żeby,
jak to się drzewiej mówiło, "partia zobaczyła, jakiego ma członka". I lud
Polic przy okazji też.


3. Olejniczak! Ty zamiast do mnie wydzwaniać, nieumówiony, Ty się lepiej weź
do roboty i nie udawaj, że nie wiesz o co chodzi. Martens Martensem, ale
takie sprawy czekać nie mogą. Nie wypieraj się, że to nie Twój człowiek:
sld.npl.pl/kandydaci.html?nr=24
Bo się od interpelacji nie opędzisz, jak tak dalej pójdzie:
www.police.info.pl/
www.police.info.pl/6-09.php?nr=165

I uwaga na marginesie: czy w tym wesołym autobusie z pielgrzymką do tarzysza
Liberadzkiego nie znalazł się ani jeden sprawiedliwy, który by temu Ćwiaczowi
(cóż za prostackie nazwisko) tak zwyczajnie i po ludzku przyje...ał w chamski
pysk?

_____________________________
Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
Obserwuj wątek
    • ewa8a Re: Ćwiacz 20.10.05, 18:04
      Wyobrażam sobie jakie piosenki zaserwowaliby działacze Samoobrony w tym
      wesołym autobusie. Eurodeputowani mogliby dostać zawrotu głowy.
      A tak w ogóle, zastanawiam się jaki jest sens zapraszania takich gości...
      • jaceq Re: Ćwiacz 20.10.05, 19:43

        > A tak w ogóle, zastanawiam się jaki jest sens zapraszania takich gości...

        Ja tam się zastanawiam, jaki jest sens trzymania takich egzemlarzy poza
        rezerwatem.
        W faktach tvn pokazali właśnie fragmenty filmu, jak pan starosta Ćwiaczył krok
        defiladowy na chwiejnym pokładzie autobusu. Sądzę, że nie były to fragmenty, że
        tak powiem najbardziej drastyczne.

        Natomiast na miano drastycznej z pewnością zasłużyła scena, gdy państwo
        starostwo pomorsko-sldowskie, skacowane jak szewcy w poniedziałek, słuchają
        wykładu w Brukseli jak świnie grzmotu. Osobliwie piękne były zbliżenia ledwie-
        kontaktującego rzeczywistość wypłoszowatego oblicza rzeczonego Ćwiacza.

        Uwielbiam drastyczne filmy! Jeszcze jeden do kolekcji, a dawno nic nie przybyło
        (ostatnio był poseł J.M. Jackowski, zatruty chyba metanolem (tak się
        przynajmniej zachowywał), pieprzący 3 po 3 z sejmowej kazalnicy kazanie o
        moralności w polityce).


        _____________________________
        Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
        • jaceq Re: Ćwiacz 20.10.05, 19:53

          w tvp1 właśnie powiedzieli, że "podróż powrotna odbyła się już w znacznie
          spokojniejszej atmosferze". Zastanawiam się co się stało; wszyli im esperal na
          drogę, czy co?
          _____________________________
          Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
        • ewa8a Re: Ćwiacz 20.10.05, 20:23
          > Uwielbiam drastyczne filmy! Jeszcze jeden do kolekcji, a dawno nic nie
          przybyło
          >
          > (ostatnio był poseł J.M. Jackowski, zatruty chyba metanolem (tak się
          > przynajmniej zachowywał), pieprzący 3 po 3 z sejmowej kazalnicy kazanie o
          > moralności w polityce).


          Jeśli lubisz drastyczne sceny, poczytaj sobie o bardzo ciekawej postaci -
          profesorze Andrzeju Jaroszu, gwieździe radia Maryja, przygotowującego się do
          objęcia w stosownym momencie teki ministra edukacji.
          Najpierw zbulwersował mnie temat jego pracy doktorskiej. Wiem, że cytowałam go
          wielokrotnie na forum, ale nie mogę się powstrzymać i tym razem. Temat
          brzmi : „Integracja w gospodarce mlekiem na przykładzie strefy surowcowej
          Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Lubaczowie”. Moim zdaniem - absolutny
          hit !
          Później zaintrygował mnie jego sposób uwodzenia kobiet - pobił, a następnie
          wyrzucił z pracy pracownicę uczelnianej biblioteki, kiedy ta odmówiła
          wstąpienia z nim w związek małżeński.
          –,, Moje doktorantki myślą pizdą – zwykł odzywać się publicznie. ‘’
          Oskarżony jest o machlojki na kwotę 230 tys. i atak na dziennikarkę.
          Dzisiaj wywinął orła w sądzie i na tym rozprawę chwilowo zakończono.

          serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2976741.html

          Szkoda, że pan rektor nie zdążył zostać senatorem, bo ponoć takie miał plany.
          Doszłaby nam jeszcze jedna oryginalna postać na scenie politycznej.

          Nie przesadzaj więc Jacku. Od czasu Jackowskiego, wynoszenia z sali obrad
          Gabriela Janowskiego wydarzyło się nieco ciekawych rzeczy i liczę na to, że
          stale coś się będzie działo.
          • wikul Protestuję przeciwko pomijaniu naszego przyjaciela 20.10.05, 20:30
            Protestuję przeciwko pomijaniu naszego przyjaciela nijakiego .J.Z., przy
            omawianiu tak wybitnej postaci jaką jest protegowany o.Rydzyka,"prof"Jarosz.
            • ewa8a Re: Protestuję przeciwko pomijaniu naszego przyja 20.10.05, 20:35
              Mało się o nim pisze,widocznie nie był dostatecznie barwny. Zauważyłam jednak
              po sposobie w jakim zwracał się do Patience, że ma wiele wspólnego ze swoim
              szefem.
              • snajper55 Re: Protestuję przeciwko pomijaniu naszego przyja 20.10.05, 20:41
                ewa8a napisała:

                > Mało się o nim pisze,widocznie nie był dostatecznie barwny. Zauważyłam jednak
                > po sposobie w jakim zwracał się do Patience, że ma wiele wspólnego ze swoim
                > szefem.

                A co, prosił ją o rękę ? wink)

                S.
                • ewa8a Re: Protestuję przeciwko pomijaniu naszego przyja 20.10.05, 20:44
                  Bardzo możliwe. Widocznie odmówiła i to by nam tłumaczyło jego agresję.
              • wikul Re: Protestuję przeciwko pomijaniu naszego przyja 20.10.05, 20:45
                ewa8a napisała:

                > Mało się o nim pisze,widocznie nie był dostatecznie barwny. Zauważyłam jednak
                > po sposobie w jakim zwracał się do Patience, że ma wiele wspólnego ze swoim
                > szefem.


                Pewnie. Nie zostałby jego pełnomocnikiem.
          • jaceq Re: Ćwiacz 20.10.05, 21:04

            > Jeśli lubisz drastyczne sceny, poczytaj sobie o bardzo ciekawej postaci -
            > profesorze Andrzeju Jaroszu, gwieździe radia Maryja, przygotowującego się do
            > objęcia w stosownym momencie teki ministra edukacji.

            Dzięki za przypomnienie. Przedsięwzięcie ma charakter czysto prywatny,
            kameralny i dotyczy głównie szeroko pojmowanej groteski w polskim życiu,
            nazwijmy to, publicznym. Postać rektora J. jak najbardziej wpisuje się w ten
            nurt, podobnie jak postać (jaki on miał tytuł naukowy? już wiem! pełnomocnik)
            J.Z., którego wypowiedzi forumowe będą mrówczym wysiłkiem skrzętnie
            skatalogowane, by wikul był syty i owca cała.

            > Nie przesadzaj więc Jacku. Od czasu Jackowskiego, wynoszenia z sali obrad
            > Gabriela Janowskiego wydarzyło się nieco ciekawych rzeczy i liczę na to,
            > że stale coś się będzie działo.

            Przyznam się, że nie zawsze byłem "na posterunku". wink)
            Oczywiście, że będzie się działo, oj, będzie się działo. Obiecuję, że
            spodziewane dokonania wielce obiecującej w tym zakresie IV RP umieszczę na
            oddzielnej, niż te z III RP, półce, której nie traktuję bynajmniej jako
            rozdziału zamkniętego, bo po IV RP też coś musi nastąpić jako, że natura nie
            znosi próżni.

            Chwilowo III RP zamknę (nomen-omen) przykładem z mojej parafii; radnemu z LPR
            zdarzyło się otóż poszaleć po pijaku samochodem po parku miejskim. Ujęty przez
            policję, zdając sobie sprawę z ew. konsekwencji, zmienił nazajutrz barwy
            klubowe na SLD, bo mu się zdawało, że ci więcej mogą w kwestii zwrotu prawa
            jazdy i uniknięcia odpowiedzialności karnej. Psu na budę to się zdało i sprawa
            karna była. Rada wydaliła niegodnego syna ze swoich szeregów, były wybory
            uzupełniające, do których przystąpił jako kandydat (jeden z dwóch) i nasz
            bohater. Przegrał j e d n y m głosem. No czyż nie groteska?

            _____________________________
            Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
            • ewa8a Re: Ćwiacz 20.10.05, 21:15
              Sądzisz, że wypowiedzi J.Z.da się skatalogować ? Samych ptasich nicków było w
              ostatnim czasie ze trzydzieści !
              • jaceq Re: Ćwiacz 20.10.05, 21:18

                Dlategom napisał: mrówcza praca. Czegóż to się nie robi dla przyszłych
                pokoleń... ;]]~
                _____________________________
                Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
              • wikul Re: Ćwiacz 20.10.05, 21:31
                ewa8a napisała:

                > Sądzisz, że wypowiedzi J.Z.da się skatalogować ? Samych ptasich nicków było w
                > ostatnim czasie ze trzydzieści !


                A ja naprawdę podziawiałem J.Z. Przecież do każdego logowania potrzebne jest
                hasło a do załozenia konta, dane osobowe. Trzeba mieć nieźle opracowany katalog
                albo kartoteki.
                • ewa8a Re: Ćwiacz 20.10.05, 21:37
                  A jakiż to problem ? Używasz stale tego samego hasła do wszystkich
                  siedemdziesięciu nicków. Dane podajesz raz i nie ma znaczenie, co piszesz.
                  • wikul Re: Ćwiacz 20.10.05, 21:39
                    ewa8a napisała:

                    > A jakiż to problem ? Używasz stale tego samego hasła do wszystkich
                    > siedemdziesięciu nicków. Dane podajesz raz i nie ma znaczenie, co piszesz.


                    Nie wpadłem na to. Na jednej skrzynce tak się da ? Watpię. Ale może ?
                    Na innych to normalne.
            • wikul Re: Ćwiacz 20.10.05, 21:28
              jaceq napisał:

              > Chwilowo III RP zamknę (nomen-omen) przykładem z mojej parafii; radnemu z LPR
              >zdarzyło się otóż poszaleć po pijaku samochodem po parku miejskim. Ujęty przez
              > policję, zdając sobie sprawę z ew. konsekwencji, zmienił nazajutrz barwy
              > klubowe na SLD, bo mu się zdawało, że ci więcej mogą w kwestii zwrotu prawa
              >jazdy i uniknięcia odpowiedzialności karnej. Psu na budę to się zdało i sprawa
              > karna była. Rada wydaliła niegodnego syna ze swoich szeregów, były wybory
              > uzupełniające, do których przystąpił jako kandydat (jeden z dwóch) i nasz
              > bohater. Przegrał j e d n y m głosem. No czyż nie groteska?


              Raczej tragedia !
          • jaceq Re: Ćwiacz - PS. 20.10.05, 21:16

            ewa8a napisała:
            > serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2976741.html


            Interesujący link, Ewo.
            "Antoni J., (...) oznajmił, że (...) widzi podwójnie.". Koniec cytatu.
            Czyżby jednak syndrom Ćwiacza jako linia obrony?
            A tu mamy inną linię obrony, którą być może przyjmie Antoni J., były rektor:

            "Wczoraj natomiast badał go psycholog, który miał stwierdzić, że były rektor z
            trudnością kojarzy fakty."

            _____________________________
            Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
            • ewa8a Re: Ćwiacz - PS. 20.10.05, 21:22
              > Czyżby jednak syndrom Ćwiacza jako linia obrony?

              Albo w tym , badanym do celów naukowych mleku z Lubartowa coś było.
              • jaceq Re: Ćwiacz - PS. 20.10.05, 22:04

                No tak. BSE chyba tak się objawia: zgąbczenie zwojów.
                _____________________________
                Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
    • wikul Re: Ćwiacz 20.10.05, 19:56
      E, tam. Dwie flaszki wódki na sześciu chlopa to co to jest - stwierdził jeden z
      uczestników.
      • jaceq Re: Ćwiacz 20.10.05, 20:04

        wikul napisał:

        > E, tam. Dwie flaszki wódki na sześciu chlopa to co to jest - stwierdził
        > jeden z uczestników.

        I miałby rację. Miałby, ponieważ świadkowie twierdzą, że tam siatami wnosili. Z
        drugiej strony patrząc - to jest to jednak jakaś okoliczność łagodząca, bo
        jeśli by miały dwie flaszki tak strasznie sponiewierać sześciu chłopa, to nie
        mamy co się pchać do tej Brukseli i promować polskie wartości.


        _____________________________
        Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
    • wikul To byli gości europosła Liberadzkiego (SLD) 20.10.05, 22:21
      To byli gości europosła Liberadzkiego jak się okazuje. Każdy europoseł moze raz
      w roku zaprosić 90 osób.
      • jaceq Re: To byli gości europosła Liberadzkiego (SLD) 21.10.05, 00:01

        wikul napisał:
        > To byli gości europosła Liberadzkiego jak się okazuje. Każdy europoseł moze
        > raz w roku zaprosić 90 osób.

        Strach pomyśleć co będzie, jak europoseł Czarnecki swoich zacznie zapraszać...
        "Pociągi grozy" z kibolami to może być mały pikuś, jak tylko 9 pojedzie... a
        jak pełna dziewięćdziesiątka? No, chyba że mają mocniejsze łby?


        _____________________________
        Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
    • jaceq Jutro podobnież... 27.10.05, 16:38

      Rada Polic ma odbyć sąd kapturowy nad nieszczęsnym Ćwiaczem. Nie przegapmy...
      _____________________________
      Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
    • jaceq Rezygnacja starosty 01.11.05, 19:34

      "Henryk Ćwiacz zrezygnował z funkcji starosty. Uczynił to dobrowolnie jako
      jedyny z całej grupy posądzonych o niekulturalne się zachowanie starostów.
      Reszta rozrywkowych podróżników staje do walki o utrzymanie swoich profitowych
      posad."

      www.police.info.pl/6-09.php?nr=173

      Dość niespodziewanie starosta Ćwiacz umiał się zachować, w przeciwieństwie do
      reszty "rozrywkowych podróżników". Nadspodziewanie tolerancyjność zdradził nowo
      wybrany poseł Rafał Wiechecki z Ligi Polskich Rodzin, czym kompletnie zaskoczył
      Radę. "Przekonywał zebranych, że polityka z górnej półki nie dzieje się tylko w
      Warszawie". Z penwością, z pewnością, panie pośle. Także dzieje się w drodze do
      Brukseli. Pan poseł przemówił ludzkim głosem: stwierdził, że "każdemu może
      zdarzyć się ludzka słabość". Ale nie po dwóch flaszkach na sześciu, panie
      pośle, ani nawet po trzech, na litość boską! Chyba, że wprzódy szkołę picia
      przeszło się u posła "Warki" Strąka.
      _____________________________
      Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
      • palnick Czy pamiętacie nazwisko radnego, który ogłosił 01.11.05, 19:45
        się kolejnym wcieleniem Chrystusa ? On też był gdzieś z Zachodniopomorskiego smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka