Dodaj do ulubionych

Ruchy kadrowe w zapleczu intelektualnym PiS

05.11.05, 09:46
Szefowa pomorskiej Samoobrony Danuta Hojarska została wyrzucona z partii
przez powiatowe struktury z Gdańska. Sama Hojarska daje do zrozumienia, że
mogą jej naskoczyć, bo wyrzucić może ją jedynie sam guru.

Przy okazji dowiedzieliśmy się, że w biurach poselskich samoobrony panuje
iście rodzinna atmosfera :

,,Hojarska zwolniła Szawarską we wrześniu br. Na jej miejsce zatrudniła w
biurze poselskim córkę swojego zastępcy w partii - Stanisława Serwina, a w
biurze partyjnym swoją siostrzenicę. Serwin jest kierowcą Hojarskiej,
dyrektorem jej biura poselskiego i przyjacielem z młodości.’’

Wszystko w porzadku, ale trzeba zwrócić uwagę, że posłowie partii powinni
bardziej starannie dobierać personel. Zatrudnia się np osoby, prowadzące
jakieś ciemne interesy :

,, - Zwolniłam Szawarską, bo kiedy prowadziliśmy kampanię, ona nie chciała
przyjść do pracy w sobotę. Ale prawdziwym powodem było to, że ta pani przez
trzy lata prowadziła spirytusową melinę w moim biurze poselskim. Sprzedawała
tu rozrabiany spirytus - argumentuje Hojarska.’’

Sodoma i Gomora w tych biurach poselskich. U Giertycha homoseksualne orgie, u
Hojarskiej handel spirytusem, w dodatku - rozrabianym !
Obserwuj wątek
    • antoni.goczal Re: Ruchy kadrowe w zapleczu intelektualnym PiS 06.11.05, 10:56
      PiS ma niezwykle mocne zaplecze intelektualne.
      • niezlomny.prawicowiec Re: Ruchy kadrowe w zapleczu intelektualnym PiS 06.11.05, 14:32
        antoni.goczal napisał:

        > PiS ma niezwykle mocne zaplecze intelektualne.
        Fakt.
    • wikul Re: Ruchy kadrowe w zapleczu intelektualnym PiS 06.11.05, 19:17
      Nikt z entuziastów PiS-u nie zabrał głosu ? Godzą się z tym ?
    • wikul Bajka Makuszyńskiego politycznie podejrzana 06.11.05, 21:13
      Jakub Wiewiórski 06-11-2005,

      W Słupsku próba wystawienia bajki "O dwóch takich, co ukradli księżyc" jest
      traktowana jako polityczna prowokacja

      W sobotę słupski Teatr Lalek "Tęcza" pokaże spektakl "O dwóch takich, co
      ukradli księżyc". To adaptacja powieści dla dzieci Kornela Makuszyńskiego. Ale
      odkąd przypomniano sobie film Jana Batorego sprzed 43 lat, w którym role
      tytułowe zagrali Jarosław i Lech Kaczyńscy, proza Makuszyńskiego stała się
      politycznie nieobojętna. - Prawicowi radni w Słupsku nazwali premierę
      polityczną prowokacją - mówi Małgorzata Kamińska-Sobczyk, dyrektor placówki.

      Radny Jerzy Rosiński: - Postulowałem przesunięcie premiery. Teraz Polsce jest
      potrzebny spokój, żeby rząd mógł uzyskać wotum zaufania, a prezydent - złożyć
      przysięgę. A tak spektakl dla dzieci będzie stanowił pretekst do
      rozpowszechniania obrzydliwych dowcipów o braciach Kaczyńskich.

      Wiceprzewodniczący Rady Miasta Mirosław Pająk: - Rozumiem obawy radnego
      Rosińskiego. Ale ostrzegałem go, że wystawimy się na śmieszność.

      - Repertuar w teatrze ustala się trzy lata do przodu - odpiera zarzuty dyr.
      Kamińska-Sobczak, radna sejmiku województwa SLD. - To, że moje sympatie
      polityczne się nie podobają, nie powinno uderzać w teatr.

      Podobnych problemów nie ma w innych miastach. W Łodzi od czterech lat spektakl
      inspirowany prozą Makuszyńskiego pokazuje Teatr Mer założony przez aktorów
      Teatru Lalek "Arlekin".

      Marcin Truszczyński, aktor: - Dzieci świetnie się bawią. To przecież spektakl
      dla nich i nie ma w nim żadnych politycznych aluzji.

      Lidia Tyborska, kierowniczka Biura Obsługi Widza w Teatrze im. Juliusza Osterwy
      w Gorzowie Wlkp., w którym bajka miała premierę w czerwcu: - Jak bajka znana od
      tylu lat może nagle stać się kontrowersyjna?

      • Powieść „O dwóch takich, co ukradli księżyc” napisał w 1928 r. Kornel
      Makuszyński. To historia leniwych bliźniaków - Jacka i Placka, którzy
      postanawiają ukraść i sprzedać księżyc, by w ten sposób zapewnić sobie na
      zawsze wygodną egzystencję.

      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,3003503.html
      • owca_czarna Re: Bajka Makuszyńskiego politycznie podejrzan 06.11.05, 21:43
        wikul napisał:

        > Jakub Wiewiórski 06-11-2005,
        >
        > W Słupsku próba wystawienia bajki "O dwóch takich, co ukradli księżyc" jest
        > traktowana jako polityczna prowokacja
        >
        > W sobotę słupski Teatr Lalek "Tęcza" pokaże spektakl "O dwóch takich, co
        > ukradli księżyc". To adaptacja powieści dla dzieci Kornela Makuszyńskiego. Ale
        > odkąd przypomniano sobie film Jana Batorego sprzed 43 lat, w którym role
        > tytułowe zagrali Jarosław i Lech Kaczyńscy, proza Makuszyńskiego stała się
        > politycznie nieobojętna. - Prawicowi radni w Słupsku nazwali premierę
        > polityczną prowokacją - mówi Małgorzata Kamińska-Sobczyk, dyrektor placówki.
        >
        > Radny Jerzy Rosiński: - Postulowałem przesunięcie premiery. Teraz Polsce jest
        > potrzebny spokój, żeby rząd mógł uzyskać wotum zaufania, a prezydent - złożyć
        > przysięgę. A tak spektakl dla dzieci będzie stanowił pretekst do
        > rozpowszechniania obrzydliwych dowcipów o braciach Kaczyńskich.
        >
        > Wiceprzewodniczący Rady Miasta Mirosław Pająk: - Rozumiem obawy radnego
        > Rosińskiego. Ale ostrzegałem go, że wystawimy się na śmieszność.
        >
        > - Repertuar w teatrze ustala się trzy lata do przodu - odpiera zarzuty dyr.
        > Kamińska-Sobczak, radna sejmiku województwa SLD. - To, że moje sympatie
        > polityczne się nie podobają, nie powinno uderzać w teatr.
        >
        > Podobnych problemów nie ma w innych miastach. W Łodzi od czterech lat spektakl
        > inspirowany prozą Makuszyńskiego pokazuje Teatr Mer założony przez aktorów
        > Teatru Lalek "Arlekin".
        >
        > Marcin Truszczyński, aktor: - Dzieci świetnie się bawią. To przecież spektakl
        > dla nich i nie ma w nim żadnych politycznych aluzji.
        >
        > Lidia Tyborska, kierowniczka Biura Obsługi Widza w Teatrze im. Juliusza Osterwy
        >
        > w Gorzowie Wlkp., w którym bajka miała premierę w czerwcu: - Jak bajka znana od
        >
        > tylu lat może nagle stać się kontrowersyjna?
        >
        > • Powieść „O dwóch takich, co ukradli księżyc” napisał w 192
        > 8 r. Kornel
        > Makuszyński. To historia leniwych bliźniaków - Jacka i Placka, którzy
        > postanawiają ukraść i sprzedać księżyc, by w ten sposób zapewnić sobie na
        > zawsze wygodną egzystencję.
        >
        > serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,3003503.html

        W tv wiadomość o absurdalnych decyzjach radnych słupskich poprzedzono zdjęciami
        z wydarzeń 68. Coraz częsciej, gdy nie ma się czego czepić, politycy czepiają
        się dzieci i ich bajek, było nie było napisanych o nich i dla nich. Tak też było
        w przypadku radnych lpr z lublina i przedzszkola, któremu nie chciano nadać im
        Kubusia Puchatka. O cóż, przedzszkolaczkom przyjdzie wziąć w łapki transparenty
        i na ulicę, a Jacka i Placka na indeks bajek zakazanych!!




        • niezlomny.prawicowiec Re: Bajka Makuszyńskiego politycznie podejrzan 07.11.05, 12:28
          Mamy szczęście być w PiS, w partii, w której mamy genialnego polityka i
          analityka politycznego, człowieka, który przez ostatnie 16 lat zawsze stał po
          dobrej stronie. I zawsze mówił to, co okazywało się prawdą.

          To jest Jarosław Kaczyński, nasz lider !!!

          I jednocześnie mamy państwowca, męża stanu, człowieka, który wykazał się w
          państwowych urzędach wielką zdolnością działania. Nie partyjną.

          To jest Lech Kaczyński !!!
          • piq zmień sobie nik na "betonowy.lewicowiec"... 07.11.05, 12:43
            ...skoro należysz do Populizmu i Socjalizmu
    • perla Samoobrona ma dobre kadry, jak np. pan Michał 07.11.05, 12:57
      kaczorland.webpark.pl/michal_z_samoobrony.mp3
      • terenia.nasweter Re: Samoobrona ma dobre kadry, jak np. pan Michał 07.11.05, 19:41
        Samoobrona na zawsze z PiS-em !!!

        BRAWO !!!!
        • wikul Firmy finansują budowanie wizerunku Leppera 09.11.05, 20:12
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3007151.html?nltxx=856991&nltdt=2005-11-09-09-05
    • wikul PiSuar - Odnowiona moralnie IV RP ! 11.11.05, 23:35
      pisuar.blox.pl/htmlektualnym PiS
      • wikul Re: PiSuar - Odnowiona moralnie IV RP ! 11.11.05, 23:36
        poprawka :

        pisuar.blox.pl/html
    • ewa8a Wykluczone nie jest 12.11.05, 20:32
      ,,Zdaniem lidera Samoobrony wejście jego partii do rządu jest bardzo
      prawdopodobne, bo - jak się wyraził - "pan Kaczyński w rozmowach z Samoobroną
      stwierdził, że to wykluczone nie jest".

      W partii roi się od fachowców :

      "Swoje korzenie mamy na wsi, w rolnictwie, interesuje nas również sfera
      socjalna, gospodarka i finanse. Jesteśmy partią przygotowaną do wzięcia każdego
      resortu, łącznie z ministerstwem obrony i spraw wewnętrznych".

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3011930.html
      • wikul Kaczyński skopiował Blaira ? 15.11.05, 21:46
        fakty.interia.pl/kraj/news?inf=686068&blockName=FKR
        • wikul Marcinkiewicz skopiował Belkę ? 15.11.05, 23:10
          Przed chwilą Morozowski z Sekielskim (TVN) skompilowali wideomontaż w którym na
          przmian z trybuny sejmowej przemawiał Belka z Marcikiewiczem. Fragmenty tekstów
          pasowały idealnie.
          • ewa8a Re: Marcinkiewicz skopiował Belkę ? 15.11.05, 23:15
            Jak dobrze poszperają w archiwach, może dopasuje się coś np z Władysława
            Gomółki.
            • wikul Ministrowie o swoich planach w Radiu Maryja 19.11.05, 23:44
              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3022686.html
              • ewa8a Re: Ministrowie o swoich planach w Radiu Maryja 20.11.05, 08:39
                Radio Maryja i Telewizja Trwam stały się jak widać antenami rządowymi,
                najwyraźniej narodziła się nowa, świecka tradycja i rząd będzie się kontaktował
                z ludem poprzez te wlaśnie media. Zarchiwizowałam sobie ten artykuł, żeby za
                jakiś czas zobaczyć, jakie piękne były plany no i oczywiście, by bacznie
                obserwować te inwestycje drogowe i kolejowe (tych naród spragniony jest w
                szczególności!), które zapewne ruszą z kopyta i nareszcie zmniejszy się
                bezrobocie.
                Inicjatywa z budową dróg przypomina mi innego słynnego polityka, ale nie będę
                wymieniać jego imienia.
                Nie bardzo tylko wiem, na czym ma polegać rola państwa w budowie
                szerokopasmowych sieci dostępu do internetu, za to zgadzam się całkowicie z
                panem ministrem, że opłaty za autostrady są ,, niewspółmierne do poziomu
                dochodów Polaków i zrobił się z tego luksus’’.

                • wikul Oskarżony leśnik u boku ministra z PiS 20.11.05, 23:05
                  Marek Sterlingow, Marek Wąs, Gdańsk 20-11-2005,

                  Konrad Tomaszewski, oskarżony w tzw. sprawie Matemblewa, znanej afery za rządów
                  AWS, został szefem gabinetu ministra środowiska Jana Szyszki. To nie jedyna
                  sprawa karna eksperta PiS skoligaconego z braćmi Kaczyńskimi

                  Konrad Tomaszewski, dyrektor Lasów Państwowych za rządów AWS, był
                  odpowiedzialny za przekazanie bardzo tanio gruntów w dzielnicy Gdańska
                  Matemblewo spółdzielni polityków AWS. Opisaliśmy to w 2000 r. w artykule "Leśne
                  bractwo AWS".

                  Ówczesny minister sprawiedliwości Lech Kaczyński ogłosił wtedy, że to jedna z
                  dziewięciu najważniejszych spraw "o charakterze korupcyjnym w Polsce".

                  Dziś liderom PiS nie przeszkadza, że główny oskarżony w tej sprawie - właśnie
                  Tomaszewski - został szefem gabinetu ministra Jana Szyszki, zarazem posła Prawa
                  i Sprawiedliwości. W tegorocznej kampanii wyborczej Tomaszewski przygotowywał
                  założenia polityki leśnej PiS i organizował spotkania Kaczyńskich z leśnikami.
                  (...)

                  Całość :
                  wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3024118.html
                  • wikul Lepper na wicepremiera ? 23.11.05, 00:59
                    Andrzej Lepper uważa, że koalicja Samoobrona-PiS to tylko kwestia czasu. Jego
                    ludzie widzą go w roli wicepremiera. Lepper nie zaprzecza - pisze "Gazeta
                    Wyborcza".

                    W Samoobronie mówi się, że przewodniczący chciałby wicepremierostwo łączyć z
                    szefowaniem MSWiA lub resortowi rolnictwa. Wtedy rząd miałby z głowy rolnicze
                    blokady. Jednak wiara w to, że PiS oddałby Lepperowi tekę szefa MSWiA jest w
                    partii mała.

                    Ryszard Czarnecki, europoseł, zaufany człowiek Leppera: - Przy tej konstrukcji
                    rządu, z premierem Marcinkiewiczem i Ludwikiem Dornem kierującym MSWiA, nie
                    będziemy stawiać sprawy na ostrzu noża.

                    Na liście ministerstw, które Samoobrona chciałaby obsadzić w przyszłym
                    koalicyjnym rządzie z PiS, jest jeszcze resort pracy i polityki społecznej oraz
                    Ministerstwo Środowiska.

                    W korespondencji z Lublina "GW" informuje, że Samoobrona dogaduje się z PiS w
                    sprawie stanowisk w regionach. Według informacji dziennika, partia Andrzeja
                    Leppera już się porozumiała w tej sprawie z władzami PiS.

                    Negocjacje obu partii trwają od zeszłego tygodnia. Według zdobytych przez "GW"
                    nieoficjalnych informacji Samoobronie udało się uzyskać zapewnienie, że otrzyma
                    minimum trzech wicewojewodów. W grę wchodzą regiony: zachodniopomorski,
                    mazowiecki i lubelski. Niewykluczone, że dołączy do nich łódzki.
                    (PAP)

                    fakty.interia.pl/kraj/news?inf=688524&blockName=FKR
    • wikul Hojarska: Nie ściągałam na maturze ! 23.11.05, 23:24
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3028680.html?nltxx=856991&nltdt=2005-11-23-11-20
      • ewa8a Re: Hojarska: Nie ściągałam na maturze ! 24.11.05, 23:37
        To Hojarska ma już maturę ?
        • wikul Re: Hojarska: Nie ściągałam na maturze ! 25.11.05, 00:03
          ewa8a napisała:

          > To Hojarska ma już maturę ?



          Hojarska skończyła eltarne Społeczne 3-letnie Technikum dla Dorosłych w
          Szczecinie. Żeby nie zmylić absolwentki, źródla nie podają jaki kierunek
          ukończyła. Końcowa praca posłanki "była prosta i niezbyt wydumana".
          Jak konstrukcja psychofizyczna wicemarszałka z PiS-owego nadania ?
          • ewa8a Re: Hojarska: Nie ściągałam na maturze ! 25.11.05, 00:40
            Posłanka jest bardzo ambitna skoro aż trzy lata chodziła do szkoły średniej.
            Mniej ambitni załatwiają to w ciągu jednego roku. Ciekawe jaki kierunek studiów
            wybierze, bo że będzie studiować to chyba oczywiste.
            • wikul Re: Hojarska: Nie ściągałam na maturze ! 26.11.05, 02:03
              ewa8a napisała:

              >Posłanka jest bardzo ambitna skoro aż trzy lata chodziła do szkoły średniej.
              >Mniej ambitni załatwiają to w ciągu jednego roku.Ciekawe jaki kierunek studiów
              >wybierze, bo że będzie studiować to chyba oczywiste.



              Mam nadzieję że w porę jej powiedzą co studiuje. Której to z jej koleżanek nie
              powiedziano i miała kłopoty z odpowiedzią na to pytanie ?
    • wikul Re: Ruchy kadrowe w zapleczu intelektualnym PiS 24.11.05, 19:00
      Gabinet cieni Andrzeja Leppera

      Gabinet cieni Andrzeja Leppera






      Andrzej Lepper
      Fot. Igor Morye / AG


      ZOBACZ TAKŻE


      • Samoobrona szykuje się do rad nadzorczych (24-11-05, 00:00)







      PAP za "Życiem Warszawy" 24-11-2005, ostatnia aktualizacja 24-11-2005 08:04

      PRZEGLĄD PRASY Partia Andrzeja Leppera skompletowała kandydatów do rządu. Obok
      partyjnych działaczy figurują eksperci od lat z
      Samoobrona przekonuje, że nie zabraknie jej ludzi do obsadzania ministerialnych
      posad, gdyby doszło do koalicji z PiS. - M

      Na ministra środowiska szykowany jest Krzysztof Filipek, wiceszef Samoobrony,
      zaufany człowiek Leppera, który drugą kadencję stoi na czele sejmowej komisji
      ochrony środowiska. Najpoważniejszym kandydatem do objęcia ewentualnych
      stanowisk w resorcie gospodarki jest Bolesław Borysiuk, bliski współpracownik
      Leppera, ekspert od gospodarki i twórca polityki wschodniej Samoobrony.

      Niektórzy działacze Samoobrony w resorcie gospodarki widzieliby też Dariusza
      Jesiotra i Annę Kalatę - szerzej nieznaną parę ekonomistów z SGH. Kalata
      została doradcą ekonomicznym Leppera jako wicemarszałka Sejmu. Zaś Jesiotr jest
      współautorem kilku ustaw Samoobrony.

      Na stanowisko wiceministra odpowiedzialnego za sprawy górnictwa (w resorcie
      gospodarki) typowany jest Rajmund Moric, poseł Samoobrony, szef Federacji
      Górniczych Związków Zawodowych. Ponoć Samoobrona domagała się już tej posady od
      PiS. Moric mógłby też ewentualnie objąć funkcję w resorcie polityki społecznej.

      Gdyby Samoobronie przypadły stanowiska w Ministerstwie Obrony, wtedy Lepper -
      jak mówi się nieoficjalnie - wskazałby na emerytowanych oficerów, którzy od lat
      go wspierają. Są wśród nich gen. Henryk Mika, ekspert Samoobrony ds.
      uzbrojenia, i gen. Zenon Poznański, ekspert ds. obronności. Drugi z generałów
      ma większe szanse, bo stara się wygłaszać wyważone opinie, co ostatnio jest na
      rękę "umiarkowanemu" Lepperowi.

      Według "Życia Warszawy" sam Lepper marzy o tym, żeby zostać wicepremierem.
      Prawdopodobnie bez teki. Mówi się - podaje dziennik - że mógłby co najwyżej
      stanąć na czele Ministerstwa Rolnictwa.

      Politycy PiS podchody partii Leppera do rządu komentują krótko. - Samoobrona
      zgłasza gotowość do rządzenia, bo chce być częścią klasy politycznej, chce, by
      było o niej głośno. Zwłaszcza przed wyborami samorządowymi - mówi jeden z
      posłów PiS.

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3030630.html
      • jaceq Re: Ruchy kadrowe w zapleczu intelektualnym PiS 24.11.05, 21:01

        > Gdyby Samoobronie przypadły stanowiska w Ministerstwie Obrony, wtedy Lepper -
        > jak mówi się nieoficjalnie - wskazałby na emerytowanych oficerów, którzy od
        > lat go wspierają.

        No właśnie. Czy nie pora już na powrót zakochanego w Przewodniczącym gen.
        Wileckiego?
        _____________________________
        Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
        • terenia.nasweter Re: Ruchy kadrowe w zapleczu intelektualnym PiS 27.11.05, 15:41
          Konsekwentna polityka prorodzinna, ochrona małżeństwa jako związku mężczyzny i
          kobiety, poprawa stanu bezpieczeństwa czy ukrócenie korupcji - to nadzieje,
          jakie wiąże z nowym rządem, parlamentem i prezydentem ks. abp Sławoj Leszek
          Głódź. Ordynariusz warszawsko-praski napisał o tym w liście duszpasterskim na
          pierwszą niedzielę Adwentu, który zostanie odczytany 27 bm. we wszystkich
          kościołach diecezji warszawsko-praskiej.
          • hasz0 ___karawan PO i SLD wjeżdża na cmentarz stolików/n 27.11.05, 18:32
            • niezlomny.prawicowiec Pamiętajta o TYM !!!! 28.11.05, 08:45
              "W jednej chwili znalazłam się w miejscu mglistym, napełnionym ogniem, a w nim
              całe mnóstwo dusz cierpiących. Te dusze modlą się bardzo gorąco, ale bez skutku
              dla siebie, my tylko możemy im przyjść z pomocą". Jak pomóc duszom czyśćcowym,
              pisze ks. Andrzej Adamski. Dział "Myśl jest bronią".
              • blackout.9491 Zaplecze intelektualne PiS ? Hahahahahaha !!!! 28.11.05, 18:57
                Mohereowe berety, kmiot i o. Rydzyk.
              • jaceq Autorzy 28.11.05, 19:55

                Autorzy działu "Myśl jest bronią" są najbardziej bezbronną kategorią autorów.
                _____________________________
                Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
                • hasz0 _________Lewandowski Hubner S-Wolski i 6 mlrd Euro 28.11.05, 20:30
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=32637465&a=32686005
                  • hasz0 Po co tam siedzą? Krytykować PiS za swe lenistwo? 28.11.05, 20:30
                    • hasz0 Elita intelektu PO w Brukseli UAHAHAHAHHO#0!/n 28.11.05, 20:31
                      • wikul Komornik u posłanki 28.11.05, 23:44
                        28.11.2005 06:14
                        Pabianicki Pa-Co-Bank zobowiązał komornika do wszczęcia postępowania
                        egzekucyjnego wobec Grażyny Tyszko, posłanki Samoobrony z Piątkowiska pod
                        Pabianicami - informuje "Dziennik Łódzki".

                        "Komornik będzie musiał zająć naszej dłużniczce uposażenia poselskie" - mówi
                        Ewa Szrajer, wiceprezes pabianickiego banku. Grażyna Tyszko na swojej stronie
                        internetowej napisała "Nie mam zobowiązań wobec nikogo". Tymczasem ma około 450
                        tys. zł długu w kilku bankach.

                        W oświadczeniu majątkowym posłanka poinformowała, że posiada jedynie (wspólnie
                        z mężem) gospodarstwo rolne, warte 6,9 tys. zł, z którego w ubiegłym roku
                        osiągnęła 500 zł dochodu. Niedawno, na wniosek jednego z banków, został
                        zlicytowany jej dom w Piątkowisku. Kupił go... zięć posłanki. - Bardzo mi
                        przykro z powodu zadłużenia - powiedziała nam Grażyna Tyszko. Nie chciała
                        jednak zdradzić, na co wykorzystała kredyty.

                        Zgodnie z kodeksem postępowania egzekucyjnego i kodeksem pracy, posłowi na
                        wniosek wierzyciela zajmuje się 50 procent uposażenia, czyli około 5 tys. zł.
                        Na spłatę kolosalnego zadłużenia Grażynie Tyszko nie wystarczy jedna kadencja.

                        (PAP)

                        fakty.interia.pl/kraj/news?inf=690424&blockName=FKR
                        • hasz0 _____Ewa8a! Znasz ip moje, dr Mabuse i Abpprala? 29.11.05, 10:56
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=32698136&a=32709755
                          • ewa8a Re: _____Ewa8a! Znasz ip moje, dr Mabuse i Abppr 29.11.05, 17:35
                            Oczywiście, że znam. A twoim adresem IP wręcz się napawam, powiększyłam go i
                            powiesiłam nad łóżkiem.
                            Nie wiem, co ja bym zrobiła, gdybym go nie znała. Jest wyjątkowo interesujący.
                            Teraz, gdy już wydało się, że jestem w jego posiadaniu, jestem wręcz
                            bombardowana mailami, z prośbami o jego ujawnienie.
                            • terenia.nasweter Re: _____Ewa8a! Znasz ip moje, dr Mabuse i Abppr 29.11.05, 18:19
                              Dojrzała, mądra kobieta jest natchnieniem i skarbem dla mężczyzny, jest
                              błogosławieństwem dla ludzkości - podkreśla ks. bp Stanisław Wielgus.
                              • ewa8a Re: _____Ewa8a! Znasz ip moje, dr Mabuse i Abppr 29.11.05, 18:28
                                terenia.nasweter napisała:

                                > Dojrzała, mądra kobieta jest natchnieniem i skarbem dla mężczyzny, jest
                                > błogosławieństwem dla ludzkości - podkreśla ks. bp Stanisław Wielgus.

                                Zgadzam się z księdzem Stanisławem całkowicie.
                                • andrzejg a skąd on to wie?/nt 29.11.05, 18:34
                                  ewa8a napisała:

                                  > terenia.nasweter napisała:
                                  >
                                  > > Dojrzała, mądra kobieta jest natchnieniem i skarbem dla mężczyzny, jest
                                  > > błogosławieństwem dla ludzkości - podkreśla ks. bp Stanisław Wielgus.
                                  >
                                  > Zgadzam się z księdzem Stanisławem całkowicie.
                                  • ewa8a Re: a skąd on to wie?/nt 29.11.05, 18:38
                                    > Dojrzała, mądra kobieta jest natchnieniem i skarbem dla mężczyzny –
                                    doswiadczenie

                                    > błogosławieństwem dla ludzkości - domniemanie
                                  • wikul Re: a skąd on to wie ? 29.11.05, 21:38
                                    A skad ginekolog wie co dolega kobiecie ?
    • jaceq Re: Ruchy kadrowe w zapleczu intelektualnym PiS 29.11.05, 19:18

      Czy kadrowe (Pruszków?) to nie wiem, ale na zapleczu intelektualnym PiS na
      pewno:

      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3038372.html

      "Zwolnij ich wszystkich, są skorumpowani i już za długo pracują. Wszystkich,
      Ludwik, wszystkich! Dobra, na razie"


      To moim zdaniem przebija słynne "chwała nam i naszym kolegom".

      _____________________________
      Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
      • ewa8a Re: Ruchy kadrowe w zapleczu intelektualnym PiS 29.11.05, 20:06
        Miałam przed chwilą okazję podziwiać jego gustowny sygnet. W tv oczywiście –
        kamerzyście błyskotka też chyba przypadła do gustu.

        ,,Piotr Misztal (Samoobrona)

        ok. 1,85 mln zł

        Oszczędności: 100 tys. zł, 30 tys. dolarów,

        Dom: dom (500 mkw.) o wartości 1,5 mln zł,

        Udziały: 90 proc. w spółce Inter Cement

        Samochód: bmw 730 (2003 r.), nissan Z 350 (2003 r.), hummer H2 (2003 r.), dwa
        ciągniki siodłowe, cementowóz, naczepa, wózek widłowy

        Kredyty: brak''

        Niezłe zaplecze. I jaka fantazja !
        • jaceq Re: Ruchy kadrowe w zapleczu intelektualnym PiS 29.11.05, 20:42

          ewa8a napisała:
          > Miałam przed chwilą okazję podziwiać jego gustowny sygnet.

          Rzeczywiście, "gustowny" to właściwe określenie. Gustowny jak biało-czerwony
          krawat. A sądziłem że teraz złoto jest tanie. Może się myliłem, nie znam się na
          tym. Nie inwestuję w złoto, podobnie jak nie inwestuję w ołów, cynk i glin.
          Inwestuję w miedź brzęczącą; teraz jest cholerna koniunktura na ten surowiec
          (używany do produkcji m.in. cymbałów brzmiących).

          > Samochód: bmw 730 (2003 r.), nissan Z 350 (2003 r.), hummer H2 (2003 r.), dwa
          > ciągniki siodłowe, cementowóz, naczepa, wózek widłowy

          Właśnie. Hummer. Teraz najmodniejszy samochód wśród dresów. Hummerem można
          przewozić drużynę koszykarską "w poprzek" i żaden nie musi podkurczać kolan.
          Popularność hummerów wśród dresów wzięła się z rozpowszechnienia się kawału:

          "- dlaczego nie produkują jednoosobowych maluchów?

          - żeby dresy nie mogły wywalić obu łokci przez okno na dwór podczas jazdy."

          Mógłby jeździć do tych dyskotek cementówką albo wózkiem widłowym. Byłby wielce
          oryginalny.
          No ale - "Stan cywilny: wolny". Zaledwie czterdziecha. Nadziany. Dobra partia,
          jeśli ktoś lubi nocne telefony do Ludwika.

          A swoją drogą to ten Burek uzyskał podobno 8890 głosów. Jestem ciekaw, kto na
          Burka głosował. Może tu taki jaki jest? Niech się lepiej przyzna, bo będzie
          lustracja jak ta lala.

          Ciekawe też, co o swoim koledze sądzi Ludwik? Chyba też do niego zadzwonię i
          zapytam.

          Wszystkich tych, którzy poczuli się urażeni, że demokratycznie wybranego Posła
          na Sejm IV RP nazywam Burkiem, uprzejmie proszę niech mnie podadzą do sądu.
          Niech nie zapomną przysłać mi kopii wyroku. Podbiję nim sobie kierezyję. W
          końcu mamy IV RP.

          Pozdrawiam, J.
          _____________________________
          Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
          • ewa8a Re: Ruchy kadrowe w zapleczu intelektualnym PiS 29.11.05, 20:47

            > Nie inwestuję w złoto, podobnie jak nie inwestuję w ołów, cynk i glin.
            Inwestuję w miedź brzęczącą; teraz jest cholerna koniunktura na ten surowiec
            (używany do produkcji m.in. cymbałów brzmiących).

            Jacku, a może trzeba było w cement ?


            • jaceq Re: Ruchy kadrowe w zapleczu intelektualnym PiS 29.11.05, 20:55

              > Jacku, a może trzeba było w cement ?

              Nie, bo:
              - nie chciałbym pokazywać upudrowanego na trupioblado oblicza po dyskotekach;
              - nie chciałbym robić za "betoniarza nóżek" u Pruszkowa, mam przyjemniejsze
              zajęcie;
              - koniunktura jest na miedź brzęczącą od połowy października i tak ma być
              podobno 4 lata;
              - tak naprawdę to nie znam numeru do Ludwika.
              _____________________________
              Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
        • hasz0 ___Jak można oceniac intelekt człowieka po pijaku? 29.11.05, 20:42

          Źle osądzałem dotąd Samoobronę, nie mieli sredniego wykształcenia,
          jakieś powiązania z PZPR, nagłe zwroty i volty z
          ratunkowym popieraniem SLD w powtórzonym głosowaniu...

          Klewki, Begier, qrviki, siano, Hojarska itd.

          Teraz gdy po dwu kadencjach porobili matury i podostawali się na studia
          to... gdy dowiedziałem się własnie o przejęciu przez Polaka
          cementowni - doznałem wzruszenia!

          Polacy sa nareszcie panami u siebie!
          Bogaca sie, lubia nie tylko auta ale nowoczesne wyposażenie i "umaszynowienie"
          polskiej firmy, bawią do bałego rana i ucza się w przyspieszony sposób
          rządzenia i kinddersztuby jaka przystoi politykom IV RP!

          Boże gdy pomyslę - jak długo, ile setek tys. niepotrzebnych ofiar, olbrzymich
          błędów politycznych i gospodarczych tzw. manewrów i ile czasu, ponad pół wieku!
          I to ryzyko zmiecenia Polski z powierzchni Ziemi... ile pokoleń będzie jeszcze
          płacić za wykształcenie polityków PZPR w niezbyt jeszcze madrych polityków UW,
          PO, PD, SDPiL i SLD -

          - to porównanie do szybkości i taniości edukacji politycznej Samoobrony i to
          jak małym kosztem i jak szybko się sami wychowują
          - napawa otuchą i wielka nadzieją!

          A niechżę rozwalą wszystkie knajpy w Pruszkowie i Wołominie!
          Niech ucza policję jak się postępuje z pralniami forsy...
          Bravo!
          naprawde rośnie zaplecze - jeszcze jedna kadencja a wszyscy będa profesorami
          - TAK JAK w SLD i UW.


          • jaceq Haszu pokrzywdził samołobrunę 29.11.05, 21:05

            hasz0 napisał:
            > Źle osądzałem dotąd Samoobronę, nie mieli sredniego wykształcenia,...

            Poseł Jan Bestry
            Salonu dla VIP-ów, choć takowy posłom nie przysługuje, domagał się w
            Rębiechowie kujawsko-pomorski parlamentarzysta Jan Bestry. To już nie pierwszy
            lotniskowy incydent z jego udziałem dał się już jednak dwukrotnie poznać
            obsłudze lotniska w Bydgoszczy. Za pierwszym razem nie chciał policji pokazać
            karty pokładowej, bo twierdził, że wystarczy mu tylko legitymacja poselska. Za
            drugim - uznał, że odprawa trwa zbyt długo, kazał obsłudze wzywać przełożonych
            i groził zwolnieniami z pracy.

            www.sejm.gov.pl/poslowie/posel5/014.htm

            Poseł Krzysztof Filipek
            Naciągał Sejm na 2 tysiące złotych miesięcznie. Kancelaria Sejmu opłacała
            Filipkowi apartament w Warszawie, gdy ten swoją kawalerkę wynajmował koledze z
            partii i brał za to pieniądze. Według "Nowego Dnia", trwało to kilka miesięcy.

            www.sejm.gov.pl/poslowie/posel5/072.htm
            Poseł Danuta Hojarska
            Skazana prawomocnym wyrokiem na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 5 lat za
            przywłaszczenie maszyn rolniczych, wartych ponad 200 tysięcy złotych.

            Skazana prawomocnym wyrokiem na rok więzienia, w zawieszeniu na trzy lata oraz
            grzywnę i pokrycie kosztów procesu za sfałszowanie przepustki na widzenie z
            przebywającym w areszcie synem Łukaszem.

            www.sejm.gov.pl/poslowie/posel5/112.htm

            Poseł Lech Kuropatwiński
            Skazany na 1 rok więzienia w zawieszeniu i 5 tys. zł. grzywny za sfałszowanie
            kilkunastu podpisów na listach płac swoich byłych pracowników.

            www.sejm.gov.pl/poslowie/posel5/184.htm
            Poseł Stanisław Łyżwiński
            W 2004 roku skazany na grzywnę za oszustwa podatkowe

            www.sejm.gov.pl/poslowie/posel5/208.htm
            Poseł Wanda Łyżwińska
            W 2004 roku skazana na grzywnę za oszustwa podatkowe.

            www.sejm.gov.pl/poslowie/posel5/207.htm

            I tak dalej, i tak dalej, i tak dalej. Klub Parlamentarny Samoobrony im. Filipa
            Merynosa. Zaplecze intelektualne partii rządzącej mniejszościowo. A jeszcze
            współrzundzić chce. Ale macie tam, Haszu, dobry humor.


            _____________________________
            Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
      • ewa8a A’propos zaplecza 29.11.05, 20:31
        Poseł Andrzej Grzesik
        Oskarżony przez członka Samoobrony o fałszowanie list z poparciem. Sprawa w
        prokuraturze

        Poseł Janusz Maksymiuk
        Tajny współpracownik SB (TW) o pseudonimie "Roman".
        Kupił na raty były PGR od skarbu państwa. Potem wybłagał ulgi w spłatach rat,
        bo jego gospodarstwo nawiedziły plagi - grad, mróz i powódź. A w tajemnicy
        sprzedał grunt i sporo zarobił.
        Ujęty w Rejestrze Dłużników Niewypłacalnych.

        Poseł Renata Rochnowska
        Skazana prawomocnie na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata i karę grzywny
        w wysokości 2,5 tys. zł. za przywłaszczenie 5 tysięcy indyków, o wartości 110
        tysięcy zł, które były zabezpieczeniem płatności za paszę.

        itd.
        Polecam poniższy link.

        www.polityka.pomorskie.pl/lepper_ludzie.htm
        • hasz0 K______A_____B______R_______E____ __T ####-a 29.11.05, 20:53
          Może lepiej podac kawę Gzesikowi jak Gruszce?

          Maksymiuk no proszę proszę - teraz to zarzut
          a jeszcze niedawno tak się na F. za to samo narażałem tu wszystkim...

          Jak ten czas leci!

          Pamiętam był program w TV o tych indykach.
          Bank nie chciał ich przejeść czy cuś.
          Najgorszy to ten Lepper - prokurator go ściga za nazwanie prezydenta leniem,
          agent KGB - Putin się przyznał Kwasniewskiemu, przestępca wielokrotny(zdaniem
          wielu), złodziej? się może zapędziłem...bandyta? a...malwessant...banki okradał
          z kredytów... zamiast odrotnie, to Banki mają okradać Polaków!

          I znów GDY TO JA KRYTYKOWAŁEM SAMOOBRONĘ jeszce nie tak dawno
          uahahahaUAHAHAHAHAHOHOHOHOHOHOHOHOHOHO#0!
          • jaceq Kawa Gruszki a sprawa polska 29.11.05, 21:27

            > I znów GDY TO JA KRYTYKOWAŁEM SAMOOBRONĘ jeszce nie tak dawno
            > uahahahaUAHAHAHAHAHOHOHOHOHOHOHOHOHOHO#0!

            Wytłumacz mi Haszu, jak to jest, jaka to odnowa moralna życia politycznego, gdy
            partia mająca premiera, prezydenta, marszałków obu, popiera na wicemarszałka
            przewodniczącego partii malwersantów, oszustów, tajnych współpracowników i
            drobnych (choć nadzianych) pijaczków, wszystko w celu utrącenia kandydatury na
            wicemarszałka człowieka prawego i uczciwego, bo jest "antypisowski"? Jak Ty się
            z tym czujesz, gdy w powietrzu wisi realna koalicja "odnawiaczy" z partią - jak
            to się ongiś mówiło na Saskiej Kępie - "kúrwiów i złodziei"? Kto na Ciebie
            patrzy z lustra rano przy goleniu?

            _____________________________
            Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
            • hasz0 Re: Kawa Gruszki a sprawa polska 29.11.05, 22:31
              Wiesz od kiedy zasmakowałem owoców dokonań ekonomicznych, prawnych i etycznych
              ze sztandarowym fetyszem młodości i pogardzaniania dziadowskimi moherami - tak
              uparcie wszczepianych młodym Polakom w szczurzym wyścigu przez partie
              > utrąconych kandydatur na
              > wicemarszałka człowieka prawego i uczciwego, a jednak "antypisowskiego"

              - PRZESTAŁEM SIE GOLIĆ! I mam z tym spokój!
              Odpowiadałem juz wyczerpująco PiQ0wi na to samo pytanie na różne sposoby!
              Harmonizacja zasobów ludzkich to je to! Pieprzyć sie ze starymi dziadami
              • haszszachmat ______________fetysze i mity cd___________________ 30.11.05, 09:10
                Wiesz od kiedy zasmakowałem owoców dokonań ekonomicznych, prawnych i etycznych
                ze sztandarowym fetyszem młodości i pogardzaniania dziadowskimi moherami - tak
                uparcie wszczepianych młodym Polakom w szczurzym wyścigu przez partie
                > utrąconych kandydatur na
                > wicemarszałka człowieka prawego i uczciwego, a jednak "antypisowskiego"

                - PRZESTAŁEM SIE GOLIĆ! I mam z tym spokój!
                Odpowiadałem juz wyczerpująco PiQ0wi na to samo pytanie na różne sposoby!
                Harmonizacja zasobów ludzkich to je to! Pieprzyć sie ze starymi dziadami...

                [dzwonek do drzwi i wyjazd przeszkodził mi dokończyć POWAZNEJ
                rozmowy o mitach i fetyszach)

                to złamać zasadę liberalizmu neoklasycznego.
                PiQ - to modelowy przedstawiciel tego nurtu!

                Boje sie troche tak pisac by nie powtórzyła sie historia z drugim moim
                forumowym przyjacielem - jesli tak można nazwać dyskutantów, którzy potrafią
                walczyć bez naruszania godnosci osobistej na najbardziej drażliwe tematy
                typu lustarcja i dekomuniazacja. Nie chodzi o Rycha7, którego już od dawna tym
                bardziej lubię, im on mnie mniej.

                PiQ tę bezwzgledną postawę neoklasycznego liberalizmu wyraził
                w swoim ryczaco-alarmujacym, bydlęcym protescie górnicznym
                przeciwko "przywilejom" i w apelach: "mniej państwa w gospodarce"
                i wierze w działanie niewidzialnej ręki rynku bez koniecznej sanacji
                struktur pańswtowych. Tak go zrozumiałem - gdy przy okazji obrony hipermarketów
                całkiem odrzucił negatywy o których pisałem.

                Etyczny BIZNES! - kolejny fetysz po fetyszu młodości i ograniczania potencjału
                siły roboczej do wykształecnia bez dostatecznego uwzględniania doświadczenia
                innych cech osobniczych jak np. umiejętność motywowania zespołu, zdrowe ambicje
                nieskażone podgryzaniem i sobkowstwem jakże widocznym u Rycha7, kreatywanościa
                ineligencją w tym emocjonalną. Wytwarzanie atmosfery zaufania i stabilności,
                poleganie na innych - te pozytywne aspekty ustąpiły w dziesiejszej polskiej
                gosposdarce cechom przydatnym w wyścigu szczurów "rat rate"
                - zobacz jakie cechy promują massamedia u młodzieży choćby tylko po pacynowaniu
                epitetach do "dziadów" choć to nie ja dziaduję a oni i stosunku do bohateró
                narodowych.

                Z ta Samoobroną (3-cia partia w Sejmie) to cobyście poczęli gdyby PiS tak sie
                wypiął na PO i nie podpisał zapenienia o wejściu do koalicji do ostatniej sec a
                domagał sie marszałków kontrastującej z haniebna retoryką, której wcale nie
                zauważacie?
                Jestem nielicznym obrońcą Radia Maryja i tego tak wściekle atakowanego rządu
                - PiQ i ... piszą, ze trochę popierają a nawet współczuja premierowi.
                Ja tego NIE ROZUMIEM!

                • jaceq Re: ______________fetysze i mity cd______________ 30.11.05, 21:34


                  > to złamać zasadę liberalizmu neoklasycznego.
                  > PiQ - to modelowy przedstawiciel tego nurtu!

                  Głowę zachodzę, co to takiego ten "liberalizm neoklasyczny", którego piq miałby
                  być "modelowym przedstawicielem". Tyle tych liberalizmów, że się człowiek
                  gubi. "Neo" nic mi nie mówi w połączeniu z "klasyczny". Gdybyś
                  napisał: "neoklasycystyczny" - o, to już inna rozmowa.



                  > PiQ tę bezwzgledną postawę neoklasycznego liberalizmu wyraził
                  > w swoim ryczaco-alarmujacym, bydlęcym protescie górnicznym
                  > przeciwko "przywilejom" ...

                  Ja bym tego tak nie nazwał. Piq był łaskaw wyrazić swój niesmak wobec:
                  a.) metodzie "negocjowania" przywilejów poprzez granie na instynktach
                  populistycznych polityków, oraz:
                  b.) wykorzystywaniu do tego celu przez cwanych związkowców tzw. "mas", które i
                  tak nie za bardzo wiedzą o co chodzi oprócz tego, że o demolkę.

                  Ja się z Nim w całej rozciągłości zgadzam. Dodam dziś tylko tyle, że:

                  - o ile zrozumiałe jest żądanie jakiegoś uprzywilejowania trudnych warunków
                  górniczej pracy (czemu u diabła tylko górniczej?), o tyle sprzeciw musi budzić
                  zaliczanie do lat zatrudnienia "w warunkach górniczych" także lat, które
                  związkowcy przepierdzieli w związkowe stołki. 25 lat pod ziemią i - na
                  emeryturę - czemu nie, tylko który z tych górników rzeczywiście z tych 25 lat
                  przepracował 25 lat pod ziemią? O "sztygarach biurowych" pisałem, czy nie
                  pisałem?

                  - obecne wycofanie z TK ustawy, o której wiadomo, że jest z Konstytucją
                  sprzeczna, przez ten tzw. rząd - jak nazwiesz? Przecież to najczystszy
                  populizm, antypaństwowy jak cholera. Nie mam pojęcia za to, o co chodzi tym z
                  kolei związkom pracodawców, że zwlekają i czekają na jakieś konsultacje z
                  rządem, jakby od ich wyników miała się zmienić albo konstytucja albo - sama
                  ustawa.

                  - nie ma zmiłuj dla napiwkowanych "związkowców" tłukących szyby w
                  najsłuszniejszej nawet sprawie. Uznanie ICH racji zanim wytrzeźwieją to w
                  państwie podobno prawa objaw politycznej prostytucji. Wycofanie ustawy z TK -
                  podobnie, zwłaszcza w kontekście kolejnej awantury: o "tańsze państwo" i bunt
                  solidaruchów przerażonych, że biurw mogłoby być mniej.



                  > ...i w apelach: "mniej państwa w gospodarce"
                  > i wierze w działanie niewidzialnej ręki rynku bez koniecznej sanacji
                  > struktur pańswtowych.

                  Przypomnę Ci, że "mniej państwa w gospodarce" było także jedną z
                  przedwyborczych cacanek Pisu.
                  Z taką "sanacją" - to przepraszam Cię, ale weź i się wypchaj. Będzie dokładnie
                  taka sama "sanacja" jak już wielokrotnie bywała. "Obiecywaliśmy, bo nie
                  wiedzieliśmy jak jest". I nie tylko dlatego. A już sojusznik "sanatorów" jest
                  tej "sanacji" nieuchronnym gwarantem.



                  > Tak go zrozumiałem - gdy przy okazji obrony hipermarketów
                  > całkiem odrzucił negatywy o których pisałem.

                  Nie mam pojęcia, czy piq jest właścicielem jakiejś sieci hipermarketów. Ja wiem
                  jedno; jak już Lubińska pozamyka wszystkie hipermarkety, to po zakupy będę
                  jeździć do Berlina.
                  A poważnie: negatywy to każda forma handlowania ma jakieś i jest miejsce dla
                  obu, bez specjalnego uznawania żadnej i bez przyznawania żadnej kolejnych
                  przywilejów, bo rzekomo "jest słabsza". Owszem, jest, dlatego pewną ochroną się
                  cieszy, po cóż więcej? Jeśli chcę otworzyć sklep we własnym lokalu, to oprócz
                  zwyczajowych szopek z sanepidami itp., jakąś koncesją na alkohol itp. więcej
                  zmartwień nie mam. Natomiast jeśli na własnym placu zechciałbym wybudować sobie
                  hipermarket - ooo, to już wymaga zgody mera i ch... jeszcze wie kogo. A jak
                  sytuacja taka jest korupcjogenna?



                  > Etyczny BIZNES! - kolejny fetysz

                  I o tym coś wiem. Puszczony "w skarpetkach" byłem dwa razy. Za pierwszym razem
                  można powiedzieć, że rzeczywiście był to tylko "etyczny biznes". Młody byłem i
                  głupi i nie wiedziałem, że nie handluje się z konkurencją na terminy płatności
                  bez zabezpieczeń.
                  Za drugim razem "konkurencji" mocno dopomogło "etyczne państwo". Nie chce mi
                  się dziś rozpisywać. Mam jedynie tę drobniutką satysfakcję, że ten, który mi
                  nasłał UKS, wykitował na serce w chwili, gdy się dowiedział, że grozi mu
                  odpowiedzialność karna za sfałszowanie mojego podpisu.



                  > Z ta Samoobroną (3-cia partia w Sejmie) to cobyście poczęli gdyby PiS tak
                  > sie wypiął na PO

                  A nie wypiął się? Co tu gdybać. Nieee, haszu, tu nie o to szło. Tu szło do
                  władzy za wszelką cenę, po trrrupach! Tu PiS dobrał się jak w korcu maku z
                  Leprem. Lepper zrobił się nawet lyberałem (nie wiem tylko, czy neoklasycznym)
                  na tę okazję, Kaczorstwo by diabłu duszę obiecało, byleby rządzić. I obiecało.

                  A ta "trzecia" partia o mały figiel mogłaby być czwarta, gdy się parę wniosków
                  zmaterializuje o uchylenie tego nieporozumienia zwanego immunitetem. Co daj Bóg.



                  > Jestem nielicznym obrońcą Radia Maryja i tego tak wściekle atakowanego rządu
                  > - PiQ i ... piszą, ze trochę popierają a nawet współczuja premierowi.
                  > Ja tego NIE ROZUMIEM!

                  Czego tu nie rozumieć? Ja tego rządu też nie odbieram tak w 100% negatywnie.
                  Również premierowi trochę współczuję, także i trudnej pozycji figuranta
                  (autorskim to ten rząd można nazwać ale po pijaku chyba), a już całkiem będę
                  współczuł gdy - Kaczor każe mu zrobić wiceministra z np. Hojarskiej, bo Lepper
                  powie: "albo rybka, albo pipka, albo wybory". A współczuję zamiast tylko śmiać
                  się - dlatego, że nie tracę wiary, że to całkiem przyzwoity człek.

                  Serdecznie Cię Haszu pozdrawiam.
                  _____________________________
                  Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
                  • haszek7 ____________fetysze i mity do Jacqa_______________ 01.12.05, 12:30
                    jaceq napisał:
                    > Gdybyś
                    > napisał: "neoklasycystyczny" - o, to już inna rozmowa.
                    Dziekuję! Ale ja przeczytałem "neoklasyczna teoria",
                    "neoklasyczne ujecie", "stanowisko neoklasyczne" w kilku dziełach
                    i monografiach znajdywanych w czytelniach i księgarniach
                    a twórcą - A Marschall, któregośmy nie chcieli! (# się wyłamał i chciał!)
                    Popierałeś icj może albo należałeś do nich?

                    > Ja bym tego tak nie nazwał. Piq był łaskaw wyrazić swój niesmak wobec:
                    > a.) metodzie "negocjowania" przywilejów poprzez granie na instynktach
                    > populistycznych polityków
                    #:
                    A ekonomia to liczenie gwiazd czy zaspokajanie ludzkich potrzeb, tez tych
                    wynikajacych z grania na emocjach? Pozwolenie na Reklamę tylko dla biznesmenów
                    a nie dla populistów?
                    Winne jest SLD! Które zagrało populistycznie i podłożyło mine przyszłemu
                    rządowi! Uważam tak jak Ty, ze nie powinno sie ogarniczyć tylko do tych co maja
                    siłę i wybiją szyby ale rozwiązac konstytucyjnie Prawnie i Sprawiedliwie!
                    Czyli bez pierdzidziałaczy związkowych!

                    Zwolennicy teorii neoklasycznej zwalaja winę i ograniczania zarobków i
                    BEZROBOCIA NA ZWIĄZKI ZAWODOWE!!!
                    - ale gdy ta teoria powstawała silne związki zawodowe praktycznie NIE
                    ISTNIAŁY!!! I będę się śmiał, gdy wyliczenia wykażą, ze potrzeba znacznie mniej
                    niż 70 mld zł!

                    > b.) wykorzystywaniu do tego celu przez cwanych związkowców tzw. "mas", które
                    i > tak nie za bardzo wiedzą o co chodzi oprócz tego, że o demolkę.

                    #:
                    A kogo Balcerowicza czy może Lewandowskiego?

                    > Ja się z Nim w całej rozciągłości zgadzam. Dodam dziś tylko tyle, że:
                    > > - o ile zrozumiałe jest żądanie jakiegoś uprzywilejowania trudnych warunków
                    > górniczej pracy (czemu u diabła tylko górniczej?), o tyle sprzeciw musi
                    budzić > zaliczanie do lat zatrudnienia "w warunkach górniczych" także lat,
                    które > związkowcy przepierdzieli w związkowe stołki. 25 lat pod ziemią i - na
                    > emeryturę - czemu nie, tylko który z tych górników rzeczywiście z tych 25 lat
                    > przepracował 25 lat pod ziemią? O "sztygarach biurowych" pisałem, czy nie
                    > pisałem?

                    #surprisedDPOWIEDZIAŁEM j/w

                    > - obecne wycofanie z TK ustawy, o której wiadomo, że jest z Konstytucją
                    > sprzeczna, przez ten tzw. rząd - jak nazwiesz? Przecież to najczystszy
                    > populizm, antypaństwowy jak cholera. Nie mam pojęcia za to, o co chodzi tym z
                    > kolei związkom pracodawców, że zwlekają i czekają na jakieś konsultacje z
                    > rządem, jakby od ich wyników miała się zmienić albo konstytucja albo - sama
                    > ustawa.
                    #:
                    Też nie wiem - może chca całosciowo ująć i miec czas na analizę zmienić na
                    wiosnę Bochniarz wskazała, ze i tak cos tam na wiosnę się zmieni w związku...
                    wystarczy poczytać!

                    > - nie ma zmiłuj dla napiwkowanych "związkowców" tłukących szyby w
                    > najsłuszniejszej nawet sprawie. Uznanie ICH racji zanim wytrzeźwieją to w
                    > państwie podobno prawa objaw politycznej prostytucji. Wycofanie ustawy z TK -
                    > podobnie, zwłaszcza w kontekście kolejnej awantury: o "tańsze państwo" i bunt
                    > solidaruchów przerażonych, że biurw mogłoby być mniej.

                    #:
                    Ja widzę przerażenie po drugiej stronie - RPP i KRTiT !
                    >
                    > Przypomnę Ci, że "mniej państwa w gospodarce" było także jedną z
                    > przedwyborczych cacanek Pisu.
                    > Z taką "sanacją" - to przepraszam Cię, ale weź i się wypchaj. Będzie
                    dokładnie > taka sama "sanacja" jak już wielokrotnie bywała. "Obiecywaliśmy, bo
                    nie > wiedzieliśmy jak jest". I nie tylko dlatego. A już sojusznik "sanatorów"
                    jest> tej "sanacji" nieuchronnym gwarantem.
                    >
                    #: Prorok jestes czy ki....?
                    >
                    > > Tak go zrozumiałem - gdy przy okazji obrony hipermarketów
                    > > całkiem odrzucił negatywy o których pisałem.
                    >
                    > hipermarket - ooo, to już wymaga zgody mera i ch... jeszcze wie kogo. A jak
                    > sytuacja taka jest korupcjogenna?
                    #:
                    Jest bo stają w centrach za łapówy!
                    >
                    > > Etyczny BIZNES! - kolejny fetysz
                    > I o tym coś wiem. Puszczony "w skarpetkach" byłem dwa razy. Za pierwszym
                    razem > mo...> bez zabezpieczeń.
                    > Za drugim razem "konkurencji" mocno dopomogło "etyczne państwo". Nie chce mi
                    > się dziś rozpisywać. Mam jedynie tę drobniutką satysfakcję, że ten, który mi
                    > nasłał UKS, wykitował na serce w chwili, gdy się dowiedział, że grozi mu
                    > odpowiedzialność karna za sfałszowanie mojego podpisu.

                    #: Teraz by Żył bo bały się wcześniej Zera Ziobry!
                    >
                    > A nie wypiął się? Co tu gdybać. Nieee, haszu, tu nie o to szło. Tu szło do
                    > władzy za wszelką cenę, po trrrupach! Tu PiS dobrał się jak w korcu maku z
                    > Leprem. Lepper zrobił się nawet lyberałem (nie wiem tylko, czy neoklasycznym)
                    > na tę okazję, Kaczorstwo by diabłu duszę obiecało, byleby rządzić. I obiecało.
                    > > A ta "trzecia" partia o mały figiel mogłaby być czwarta, gdy się parę
                    wniosków > zmaterializuje o uchylenie tego nieporozumienia zwanego immunitetem.
                    Co daj Bóg> .
                    #
                    Czy PO szło o gospodarcze resorty czy jednak o WSI?
                • wikul Nie psuj kolejnego wątku kreseczkowym bełkotem ! 30.11.05, 22:29
                  • haszek7 Dobrze! Więc bez kreseczek i bez bełkotu a masz! 01.12.05, 11:58
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=32758947&a=32825117
                    • wikul Pierwszy odebrany imunitet w tej kadencji 03.12.05, 00:23
                      PAP, wbs 02-12-2005,

                      Radomska prokuratura rozpoczęła procedurę uchylenia immunitetu posłowi
                      Samoobrony z Kielc Leszkowi Sułkowi. Prokuratura chce mu postawić zarzut
                      znieważenia policjantów, którzy w październiku zatrzymali go do kontroli
                      drogowej. - Barany, będziecie się tłumaczyć z tego, najpierw wy, a później
                      wasz przełożony - krzyczał poseł na policjantów. To pierwszy taki wniosek
                      wobec posła tej kadencji.

                      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3045772.html
                      • ewa8a Re: Pierwszy odebrany imunitet w tej kadencj 03.12.05, 08:31
                        Jeszcze nie odebrany.

                        Poza tym, czy to na pewno on ?

                        bi.gazeta.pl/im/1/2855/z2855441N.jpg

                        www.sejm.gov.pl/poslowie/posel5/361.htm

                        Fakt, operacje plastyczne i przeszczepy włosów zrobiły się bardzo popularne.


                      • jaceq Re: Pierwszy odebrany imunitet w tej kadencj 03.12.05, 08:47

                        "Barany, będziecie się tłumaczyć z tego, najpierw wy, a później
                        wasz przełożony"

                        Jeden próbuje wziąć Ludwika po dobroci i wydzwania do niego, drugi nie dzwoni,
                        tylko chce, żeby się tłumaczył. Nic. Jadę na Litwę.
                        _____________________________
                        Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
                        • ewa8a Re: Pierwszy odebrany imunitet w tej kadencj 03.12.05, 08:54
                          I skąd tyle złości w tym Sułku? Przecież po alkoholu wszystko pięknieje.


                          www.tomex.kom.pl/flash/index.php?swf=beer

                          Kliknij w strzałkę.
                          • jaceq Jak to był wyśpiewał Trzęsący Się Dudek 03.12.05, 09:01

                            ... tylko wina czasem brak.

                            wink)
                            _____________________________
                            Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
                            • ewa8a Re: Jak to był wyśpiewał Trzęsący Się Dudek 03.12.05, 09:04
                              jaceq napisał:

                              >
                              > ... tylko wina czasem brak.
                              >
                              > wink)
                              > _____________________________
                              > Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"

                              Mówią, że nie ma brzydkich kobiet .....

                              W tym przypadku wystarczyło nawet piwo.
      • ewa8a Re: Ruchy kadrowe w zapleczu intelektualnym PiS 10.12.05, 08:35
        Amator dyskotekowych zabaw został zaledwie upomniany, a ,, kierownictwo klubu
        nakazało Misztalowi ostrożniejsze zachowanie się poza Sejmem.’’ Gdyby Misztal
        miał szczuplejsze konto i nie był taki hojny - kierownictwo klubu byłby mniej
        wyrozumiałe.

        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3057758.html
    • ewa8a Endrju zaczyna tracić cierpliwość 03.12.05, 08:41


      - Albo do końca roku PiS zawrze z nami koalicję, albo przechodzimy do opozycji

      ,,Lepper potwierdził, że jego partia w zamian za poparcie rządu Marcinkiewicza
      nie zadowoli się stanowiskami wicewojewodów czy też posadami w rządowych
      agencjach - chce współrządzić krajem. Samoobronę interesują stanowiska:
      wicepremiera, ministrów i wiceministrów”.


      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3045767.html
      • jaceq Re: Endrju zaczyna tracić cierpliwość 03.12.05, 08:50

        2 dni temu napisałem:
        > "bo Lepper powie: "albo rybka, albo pipka, albo wybory"

        Właśnie powiedział. Serdeczne kondolencje dla premiera.
        _____________________________
        Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
        • wikul Wiceprezydent Warszawy prezesem PKO BP ? 09.12.05, 00:18
          Prezes Andrzej Podsiadło odchodzi z PKO BP. Dziś jego rezygnację przyjmie rada
          nadzorcza - dowiaduje się "Gazeta". Nowym szefem największego polskiego banku
          ma być Sławomir Skrzypek, dotąd wiceprezydent Warszawy

          Roszady w zarządzie PKO BP to prawdziwa sensacja. Choć ekipa PiS już zaczęła
          porządki we władzach spółek z udziałem skarbu państwa - m.in. w PGNiG i Ruch -
          powszechnie uważano, że prezes PKO BP utrzyma się na stanowisku. Co prawda
          kojarzony jest z lewicą, ale prowadzony przez niego bank to kura znosząca złote
          jajka. W tym roku zarobi prawie 2 mld zł, a do państwowej kasy dostarcza sowitą
          dywidendę.

          Informacji o zmianach w zarządzie PKO BP nie udało nam się oficjalnie
          potwierdzić ani w banku, ani w Ministerstwie Skarbu. Ustaliliśmy jednak, że
          wczoraj odbyło się posiedzenie zarządu, a na dziś zwołano radę nadzorczą.(...)

          Maciej Samcik, współpraca Dominika Wielowieyska

          gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3054370.html
    • ewa8a Salonik dla vipów 10.12.05, 16:12
      ,,Popis savoir-vivre’u i pańskich manier dał na gdańskim lotnisku w Rębiechowie
      Jasiek Bestry, poseł Samoobrony. Domagał się udostępnienia mu salonika dla VIP-
      ów. Gdy usłyszał, że salonik mu nie przysługuje, awanturował się i przez
      asystenta interweniował u szefa ochrony lotniska.

      Salonik na gdańskim lotnisku udostępniany jest – odpłatnie i po uprzednim
      uzgodnieniu – premierom, prezydentom, wielkim biznesmenom i gwiazdom show-
      biznesu.

      Przypomnijmy, że Jasiek Bestry to osobnik dobrze znany także na lotnisku w
      Bydgoszczy. Raz nie chciał policji pokazać karty pokładowej, bo twierdził, że
      wystarczy legitymacja poselska. Drugi raz uznał, że odprawa trwa zbyt długo,
      kazał obsłudze wzywać przełożonych i groził zwolnieniami z pracy. Niech
      wszystkim będzie wiadomo, że politycy Samoobrony to już nie chamy, lecz
      paniska’’.
      • wikul Re: Salonik dla vipów 10.12.05, 23:10
        Szlachetne panisko. Mógłby przecież dać w mordę, a nie dał !
        • wikul Nowi radni i przewodniczący Rady Warszawy 10.12.05, 23:33
          Dominika Dziobkowska 09-12-2005 , ostatnia aktualizacja 09-12-2005 13:51

          W czwartek Rada Warszawy wybrała nowego, trzeciego już w tej kadencji
          przewodniczącego: Karola Karskiego, który został posłem, zastąpił Witold
          Kołodziejski (PiS), dziennikarz telewizyjnych programów katolickich

          Kołodziejski chce usprawnić pracę radnych. - Myślę o elektronicznym głosowaniu
          i obradach relacjonowanych przez Internet - mówi. W głosowaniu poparł go PiS,
          Samorządowy Klub Radnych i LPR. Przeciw było SLD.

          - Przez ostatnie trzy lata nie słyszałem żadnej istotnej merytorycznej
          wypowiedzi Witolda Kołodziejskiego - twierdzi Andrzej Golimont (SLD).

          Dwóch radnych dołączyło wczoraj do Rady Warszawy. Weszli za tych, którzy we
          wrześniu dostali się do Sejmu. Bohdan Sienkiewicz (PO) zastąpił Joannę Fabisiak
          (PO), a Adam Borowski (PiS) Maksa Kraczkowskiego (PiS).

          miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3056867.html?nltxx=1077927&nltdt=2005-12-10-04-05
    • wikul Re: Ruchy kadrowe w zapleczu intelektualnym PiS 13.12.05, 00:58
      KISZYNIÓW

      "M. Piskorski w Naddniestrzu"

      "Olvia-Press" poinformowała o wypowiedziach posła na Sejm RP Mateusza
      Piskorskiego (Samoobrona), któremu towarzyszył doradca Samoobrony Robert
      Smolański. Wg "Olvia-Press" Mateusz Piskorski przyjechał do Naddniestrza jako
      członek komisji spraw zagranicznych Sejmu RP. Występując 10.12. na konferencji
      prasowej w Tyraspolu, Piskorski miał powiedzieć m.in., że ordynacja wyborcza
      Naddniestrza w pełni odpowiada europejskim wyobrażeniom o demokracji, a
      Centralna Komisja Wyborcza bardzo dobrze przygotowała wybory parlamentarne
      (11.12. w Naddniestrzu odbyły się wybory do tamtejszej Rady Najwyższej). Wg
      posła Samoobrony polska ordynacja wyborcza ogranicza prawa obywatelskie,
      ponieważ - w odróżnieniu od naddniestrzańskiej - nie daje możliwości głosowania
      przeciw wszystkim kandydatom. "Olvia-Press" cytuje następującą wypowiedź
      Piskorskiego: "Międzynarodowa opinia publiczna patrzy na was. Myślę, że jeśli
      wszystko będzie w porządku z kampanią wyborczą, przeciwnicy waszej
      niepodległości nie będą mieli argumentów przeciwko wam". Ponadto Piskorski miał
      skrytykować brak obiektywizmu ze strony OBWE (która odmówiła udziału w
      obserwacji "wyborów" w Naddniestrzu) i wyrazić nadzieję, że w przyszłości -
      także dzięki stanowisku Polski - "OBWE stanie się bardziej obiektywna".
      Natomiast wg serwisu I.A. REGNUM Piskorski miał także stwierdzić, że "Polska i
      Naddniestrze to zaprzyjaźnione państwa, należące do wschodniosłowiańskiej
      kultury. Powinniśmy umacniać dwustronne związki. Polska walczyła o
      niepodległość w ubiegłym stuleciu, dlatego rozumiemy walkę Naddniestrza. Jestem
      pewien, że jeśli naród naddniestrzański będzie głosował za niepodległością,
      społeczność międzynarodowa będzie zmuszona uznać Naddniestrzańską Republikę
      Mołdawską".
    • wikul Sojusznik PiS-u o stanie wojennym 14.12.05, 01:52
      Łyżwiński: Stan wojenny to pozytywne zjawisko

      kwinto, kid 14-12-2005,

      Łyżwiński: Stan wojenny - pozytywne zjawisko

      - To, że generał Wojciech Jaruzelski wprowadził stan wojenny i nie doszło do
      masakry miliona czy dwóch milionów ludzi, to pozytywne zjawisko. Powinien
      odpowiadać raczej za to, że w 1989 r. przy Okrągłym Stole oddał Polskę nie
      wiadomo w jakie ręce i rozkradziono kraj - uważa wiceszef Samoobrony Stanisław
      Łyżwiński.

      Wczoraj podczas konferencji prasowej w Łodzi przekonywał, że wprowadzenie 13
      grudnia 1981 r. stanu wojennego uchroniło Polskę przed zbrojną interwencją
      ZSRR. - Stan wojenny ma dwa oblicza. Prawda, że wprowadzenie stanu wojennego
      doprowadziło do nieszczęścia wielu ludzi. Zginęli ludzie, ale jeżeli stan
      wojenny nie byłby wprowadzony, to co by się stało, gdyby weszli Rosjanie?
      Zginęłoby kilkaset tysięcy Polaków - mówił Łyżwiński. Przekonywał, że
      internowani w stanie wojennym nie mieli aż tak źle. - Taki Lech Wałęsa w
      więzieniu przytył nawet 15 kg.

      Po konferencji Łyżwiński był jeszcze bardziej rozmowny. - Ci, którzy myślą, że
      Rosjanie 24 lata temu by nie weszli, są dziećmi i wmawiają sobie głupoty.
      Zagrożenie sam widziałem, jadąc do Jugosławii. Od Medyki do Lwowa ciągnęła się
      kolumna radzieckiego wojska. To przecież nie były ćwiczenia - mówił.

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3065873.html
      • wikul Pozbawiona mandatu za popełnienie przestępstwa 22.12.05, 01:35
        PAP 21-12-2005,

        Rada powiatu kaliskiego zdecydowała w środę o wygaśnięciu mandatu radnej Marii
        D. (Samoobrona), którą Sąd Okręgowy skazał w listopadzie na 8 miesięcy
        pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata. Radna odpowiadała za
        malwersacje finansowe w biurze poselskim b. posła Samoobrony Józefa Skuteckiego.

        "Formalnie radna przestała pełnić funkcję już w momencie wydania prawomocnego
        wyroku za popełnienie przestępstwa z winy umyślnej. Przychodziła na sesje rady
        jako osoba fizyczna i z tego powodu za listopad i grudzień nie otrzyma diet" -
        poinformował rzecznik prasowy starostwa powiatowego Grzegorz Jurek.

        O wygaśnięciu mandatu Marii D. radni zdecydowali jednogłośnie. W głosowaniu nie
        wzięła udziału sama zainteresowana i jeszcze jedna osoba - koleżanka Marii D.,
        również z Samoobrony.

        Maria D. była przewodniczącą komisji bezpieczeństwa publicznego rady powiatu.
        Oskarżono ją o to, że w 2002 r. jako kierowniczka biura ówczesnego posła
        Samoobrony Józefa Skuteckiego w Ostrowie Wielkopolskim przywłaszczyła sobie
        ponad 1000 złotych, które były przeznaczone na zapłacenie czynszu za lokal
        wynajmowany na biuro.

        Żeby to ukryć, podrobiła pieczątki bankowe na dowodach wpłat. Sprawa wyszła na
        jaw, gdy właściciel lokalu zaczął domagać się od posła uregulowania zaległości.

        Radna twierdzi, że jest niewinna. W jednej z lokalnych gazet powiedziała, że
        wydano na nią wyrok na zlecenie i będzie szukać pomocy u ministra
        sprawiedliwości.

        W radzie powiatu kaliskiego nie było dotąd przypadku, że ktoś z jej członków
        stracił mandat z powodu prawomocnego wyroku sądowego.

        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3078262.html
    • wikul Poseł Samoobrony wypiął się na wyborców 04.01.06, 01:25
      Michał Kopiński, mko 02-01-2006,

      Jan Bestry z Samoobrony przez trzy miesiące nie otworzył w Bydgoszczy biura
      poselskiego, nie prowadzi dyżurów i nie spotyka się z wyborcami. Siedzi w
      Warszawie, odbiera co miesiąc 12 tys. zł uposażenia i "nie ma go dla nikogo". -
      Jeżeli kontrola to potwierdzi, spotka go kara - zapowiada Janusz Maksymiuk,
      prawa ręka Andrzeja Leppera.

      Dwa tygodnie temu ujawniliśmy, że figurujące w sejmowym spisie biuro poselskie
      Bestrego przy ul. Jagiellońskiej 2 w Bydgoszczy działa tylko na papierze. W
      budynku koło Savoyu po biurze parlamentarzysty Samoobrony nie było nawet śladu;
      nie ma też aktualnego numeru w informacji telefonicznej. Po naszym artykule
      Bestry "przeniósł" swoje biuro. Po świętach zamiast adresu Jagiellońska 2, w
      sejmowym spisie pojawił się nowy - ul. Gdańska 10.

      Ponieważ tradycyjnym dniem dyżurów poselskich jest poniedziałek (kiedy nie
      pracuje Sejm), udaliśmy się do nowego biura Bestrego. Przed wejściem do
      kamienicy przy ul. Gdańskiej wiszą trzy tabliczki: "Samoobrona - Rada
      Miejska", "Samoobrona - Zarząd Wojewódzki" i "Samoobrona - biuro posła Leszka
      Sułka". O Bestrym ani słowa.

      Na pierwszym piętrze, w siedzibie partii, zastaliśmy tylko sekretarkę.
      Trzydziestoparoletnia, przestraszona kobieta, przedstawiła się nam jako pani
      Felicja.

      - Tu nie ma żadnego biura poselskiego, pan Leszek Sułek nie jest już posłem -
      odpowiada na pytanie o dyżur.

      - A Jan Bestry? - pytamy.

      - Słyszałam, że miał mieć biuro przy Jagiellońskiej, ale chyba na planach się
      skończyło. Tutaj na pewno nie ma lokalu, nigdy nawet tu nie przyjechał -
      wyjaśnia.

      Dzwonimy do siedziby warszawskich firm, których Bestry był przed startem w
      wyborach prezesem (po zdobyciu mandatu poszedł na bezpłatny urlop - przyp.
      red.).

      - Pana posła nie ma i nie wiem, czy będzie - mówi sekretarka.

      - Dzwonimy do pani od 14 grudnia. Zapisała wtedy pani nasz numer i obiecała, że
      poseł bezzwłocznie oddzwoni - przypominamy.

      - Widocznie nie znalazł jeszcze czasu - odpiera.

      Gdzie jest Bestry, nie wiedzą też szef Samoobrony w Bydgoszczy Wiesław Wróbel i
      asystent posła Marcin Stradowski.

      - Nie widziałem go po wyborach. Tego, że nie ma biura i czasu dla swoich
      wyborców, nie chcę komentować - przyznaje Wróbel. - Ja też od tygodnia nie
      miałem z nim żadnego kontaktu - dodaje Stradowski.

      Bestry zdobył mandat z pierwszego miejsca na bydgoskiej liście Samoobrony.
      Dostał je, mimo że z naszym miastem nie miał nic wspólnego, dzięki osobistemu
      poparciu Andrzeja Leppera. Zaraz po wyborach wszelki słuch w Bydgoszczy o nim
      zaginął. Głośno było za to w kraju. Najpierw, kiedy okazało się, że
      jako "przedstawiciel najbiedniejszych wyborców" ma jeden z największych
      majątków w nowym Sejmie (ponad 10 mln zł), a potem - gdy urządził burdę na
      lotnisku w Gdańsku.

      O trzymiesięcznym dorobku Bestrego opowiedzieliśmy Januszowi Maksymiukowi,
      szefowi biura krajowego Samoobrony. - Naprawdę trudno w to uwierzyć - nie kryje
      Maksymiuk. - Osobiście zbadam tę sprawę i jeżeli wasze zarzuty się potwierdzą,
      to Bestry zostanie surowo ukarany - zapewnia.

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3094207.html
      • ewa8a Re: Poseł Samoobrony wypiął się na wyborców 04.01.06, 22:58
        Lokale są chyba w Bydgoszczy bardzo drogie skoro poseł Hatka musi mieć biuro w
        swojej chatce. Jasiek Bestry nie mieszka w Bydgoszczy, więc nie może postąpić
        podobnie. Ale co tam ! Stać go chyba na wynajęcie jakiegoś małego lokaliku, bo :

        ,,Prawdziwy krezus to Jan Bestry. Ten przedstawiciel formacji Andrzeja Leppera
        ma prawie 800 tys. zł na koncie oraz dwa gospodarstwa, w sumie warte ponad 8
        mln zł. Tylko jedno z nich przyniosło w zeszłym roku niemal milion dochodu ’’.
    • jaceq Re: Ruchy kadrowe w zapleczu intelektualnym PiS 04.01.06, 17:11

      W sprawie klienta prostytutek, a być może i gwałciciela, niedawno (uff!
      nareszcie!) ożenionego Golika głos zabrał tuz Zaplecza Intelektualnego PiS,
      Główny Myśliciel i Strateg tego ugrupowania a zarazem Łącznik Zaplecza z
      Macierzą, Rychu "Mynda" Czarnecki:

      "Spustoszenia, które spowodowała prostytutka Corinne w naszym wizerunku, są
      niewiele mniejsze niż te, które spowodował tajfun Katrina w Ameryce. Ale miejmy
      nadzieję, że może zarzuty wobec posła Golika się nie potwierdzą".

      Najlepsza Zagraniczna Część Zaplecza powiedziała to "Expressowi Bydgoskiemu".
      Za to "Angora" zwraca uwagę, że Rychu Cz. miał w tymże wywiadzie (dla
      usprawiedliwienia kolegi) powiedzieć, że "dużo głośniejsza była afera z
      udziałem szefa brytyjskich konserwatystów, Toma Spencera, gdy na lotnisku
      zarekwirowano mu dwie walizki akcesoriów erotycznych dla gejów". A nasz biedny
      Golik cóż miał w walizeczce? Prezent ślubny dla narzeczonej!

      Ja zaś ciekaw jestem, jakie to gejowskie akcesoria miał przy sobie Spencer na
      lotnisku, że - jak twierdzi Najbystrzejszy z Rychów - mu ją zarekwirowano? Co
      tam było, czym gejowie się rozrywają? Wyrzutnia RPG-7? Granatnik M-203? Miotacz
      płomieni? Amunicja 155 mm rozdzielnego ładowania? Miny przeciwpiechotne?

      Natomiast co do meritum wypowiedzi Rycha, to ciekaw jestem, co miał na myśli
      artykułując "nasz wizerunek"? Czy za "nasz" uważa samo Zaplecze? Czy też to
      coś, czego Zaplecze jest Zapleczem w to włącza? Bo chyba nie miał na myśli
      ogółu europosłów? W końcu nie każdy jest gwałcicielem i - Rychu, wiem, że
      będzie Ci trudno, ale uwierz mi - są wśród nich i tacy, którzy wcale nie
      ganiają na panienki. A już przez myśl mi nie chce przejść, że Rychu może
      za "nasz" uważać wizerunek ogólnopolski, ogólnoeuropejski i ogólnoświatowy
      ogółu Polaków.

      _____________________________
      Minister Ludwik D.: "Drugiego, trzeciego stycznia będzie wspólny objazd ze
      stroną kościelną na poziomie Episkopatu i służb ministerstwa"
      • wikul A propos, R.Czarnecki nadzieją polskiej piłki 04.01.06, 23:11
        Samoobrona nadzieją polskiej piłki ?

        Dominik Uhlig 04-01-2006,

        Europoseł Ryszard Czarnecki został wiceprzewodniczącym Wydziału Zagranicznego
        Polskiego Związku Piłki Nożnej. Wraz z piłkarskimi sławami, takimi jak
        Włodzimierz Lubański czy Jacek Gmoch, zadba o interesy naszego futbolu za
        granicą


        Czarnecki jest "człowiekiem od wszystkiego". Z wykształcenia historyk, w latach
        80. działacz NZS, później dziennikarz. Był też posłem Akcji Katolickiej,
        działaczem i prezesem ZChN, rzecznikiem AWS, a w rządzie Jerzego Buzka szefował
        Urzędowi Komitetu Integracji Europejskiej (odszedł, gdy Polska straciła 34
        miliony euro z funduszu PHARE). W 2002 r. kandydował na prezydenta Wrocławia.
        Od 2004 r. dzięki Samoobronie jest w europarlamencie. Dba o politykę europejską
        partii, a dzięki ZChN-owskiej przeszłości - o kontakty Samoobrony z PiS.
        Interesuje się sportem. Był już prezesem żużlowego klubu Atlas Wrocław i
        członkiem rad nadzorczych wrocławskiego Śląska (piłka nożna i koszykówka).

        Samoobrona umacnia wpływy w PZPN, Czarnecki to kolejny poseł partii w związku.
        Były trener reprezentacji Polski Janusz Wójcik jest w Wydziale Szkolenia, Jan
        Bednarek jest prezesem Zachodniopomorskiego ZPN, a Grzegorz Skwierczyński był
        wiceprezesem okręgowego ZPN w Siedlcach. (...)

        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3095879.html
        • wikul Polityk Samoobrony zajmie się lekami 05.01.06, 02:28
          Polityk Samoobrony zajmie się lekami (04-01-2006)

          Minister zdrowia Zbigniew Religa powinien wyjaśnić sprawę nominacji Leszka
          Borkowskiego na p.o. szefa Urzędu Rejestracji Leków – mówi szef klubu PiS
          Przemysław Gosiewski.

          Borkowski jest doradcą Samoobrony. Z listy tej partii startował też do Senatu.
          Według „Rzeczpospolitej” ta nominacja da Samoobronie ogromną władzę nad rynkiem
          farmaceutycznym w Polsce. Z kolei politycy PO uznają to za znak, że nieformalna
          koalicja między PiS i Samoobroną „nabiera rumieńców”. – Decyzja ministra Religi
          była dla wszystkich zaskoczeniem – przyznaje Gosiewski.

          Andrzej Lepper zapewnia, że nominacja Borkowskiego nie ma nic wspólnego z
          polityką. To samo mówi resort zdrowia. – Minister nie konsultował się z
          przedstawicielami Samoobrony – mówi rzecznik Paweł Trzciński.

          Lepper przekonuje, że Borkowski to fachowiec. Z wykształcenia jest doktorem
          nauk farmaceutycznych. Pracował jako główny specjalista w Urzędzie Rejestracji
          Leków. Miał poinformować Leppera o awansie i zrezygnować na czas wykonywania
          funkcji z zasiadania w Samoobronie.

          Paweł Trzciński dodaje, że decyzja o nominacji została podjęta na krótki okres.
          Borkowski jest tylko p.o. dyrektora do czasu wyłonienia nowego szefa urzędu w
          konkursie.

          KAROLINA WOŹNIAK, PAP

          Artykuł udostępniony przez:
          Życie Warszawy

          www.wyborczy.pl/index.php?akcja=artykul&id=4182&sekcja=przeglad_prasy&polecil=newsletter
    • wikul Interesy poseł Hojarskiej sięgnęły bruku 07.01.06, 22:06
      Grzegorz Jankowski 07-01-2006,

      Posłanka Samoobrony Danuta Hojarska nakłoniła ludzi, by zgodzili się na objazd
      tysięcy samochodów przez ich wieś, a w zamian dostała od firmy drogowej
      nowiutką kostkę na swej posesji - twierdzą nasi informatorzy.

      Hojarska mieszka w Lubieszewie pod Nowym Dworem Gdańskim (woj. pomorskie). W
      zeszłym roku firma Necso remontowała odcinek pobliskiej drogi krajowej nr 7 z
      Warszawy do Gdańska. Postanowiła poprowadzić objazd przez wieś, ale na to nie
      chcieli zgodzić się jej mieszkańcy.

      - Nasza droga była kompletnie nieprzystosowana do takiego natężenia ruchu.
      Baliśmy się potrąceń pieszych i tego, że we wsi zaczną pękać budynki - mówi
      sołtys Halina Rutkowska. W końcu daliśmy się przekonać, bo firma obiecała nam
      remont istniejącej drogi i budowę chodników. W tych rozmowach pośredniczyła
      pani Hojarska i bardzo się w nie zaangażowała.

      Teraz wieś czuje się oszukana, bo chodniki nie zostały zrobione, a droga po
      zlikwidowaniu objazdu jest w gorszym stanie niż przed remontem. - Wyszliśmy na
      tym jak Zabłocki na mydle. Mieliśmy wszyscy na tym zyskać, ale skończyło się
      tylko na obietnicach - mówi jedna z mieszkanek Lubieszewa.

      Na zorganizowaniu objazdu zyskała za to Danuta Hojarska. W sierpniu 2005 r. na
      posesji pani poseł zjawiła się ekipa, która na podwórku przed jej domem
      położyła kostkę brukową. - To byli ludzie z południa Polski - mówi nasz
      informator. - Na sobie mieli kamizelki z napisem Necso.

      Informację tę potwierdził również jeden z pracowników Necso zatrudniony na
      kierowniczym stanowisku. - W firmie głośno się mówiło o nieoficjalnej umowie
      między Danutą Hojarską a dyrekcją budowy - twierdzi pracownik Necso. Obecny
      dyrektor budowy Marian Woroch był zaskoczony takimi informacjami. - Być może
      coś takiego było, ale ja nic o tym nie wiem. Dyrektorem tej budowy jestem od
      końca sierpnia 2005 r. i gwarantuję, że od tego czasu - kor., że wszystko
      odbywało się legalnie.

      - Ja mam na wszystko rachunki - twierdzi Danuta Hojarska. - Kostkę kładła firma
      z Wielkopolski, Budmet lub Budmex. Proszę do mnie zadzwonić za dwie godziny, to
      podam panu ich namiary, i sam się pan przekona, że wszystko odbyło się legalnie.

      Kilka godzin później pani poseł sama się z nami skontaktowała. Zapewniała, że
      zaszła pomyłka. [Roboty na jej posesji prowadziła firma Mursztyl, a nie Budmet
      czy Budmex. Nie chciała jednak dać namiarów tej firmy ani pokazać rachunków za
      materiały i wykonaną pracę. - Do 11 stycznia jestem w Warszawie, a rachunki mam
      w domu - stwierdziła Hojarska.

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3102244.html
    • ewa8a Posunięcie radykalne 25.03.06, 17:22
      ,,W przyszłym tygodniu do sądu zostaną złożone dokumenty partii "Samoobrona
      Andrzeja Leppera" - zapowiedział dziś w Krakowie Andrzej Lepper. Chce on
      zmienić nazwę partii, na czele której obecnie stoi - "Samoobrony RP", aby była
      czytelniejsza dla wyborców.
      - W końcu każdy będzie wiedział, że to jest ta Samoobrona, na czele której stoi
      Andrzej Lepper - wyjaśnił Andrzej Lepper.’’

      Jak to, do tej pory to nie było oczywiste ?
      • andrzejg ten Lepper nie jest taki głupi 25.03.06, 17:37
        za jakiego go mają

        Popatrz w najblższą przyszłość


        Prawdopodobnie powstanie koalicja PiS ,SO i coś na dokładką (LPR,albo PSL)
        Gdy powstanie ta koalicja,
        gdy zostanie zarejstrowana partia Samoobrona Andrzeja Leooera,
        to będziemy mówic o koalicji PiS z Samoobroną Andrzeja Leppera i czegos tam
        (LPR , bądź PSL)
        czyli nadprezio Jarek będzie sie podpierał nazwiskiem Leppera

        Lepper mądrzejszy od J.Kaczyńskiego?????

        A.
        • wikul ten Lepper jest jednak głupi,chytry dwa razy traci 25.03.06, 17:54
          W tej chwili są juz : partia Samoobrona RP, zwiazek zawodowy Samoobrona,
          Samoobrona Ruch Społeczny, i jeszcze jakieś. Dojdzie jeszcze co najmniej
          Samoobrona Andrzeja Leppera. Czy niezbyt lotni wyborcy tego męża stajni nie
          zgłupieją od przybytku. Już w ostatnich wyborach z podobnego powodu wypadły
          Lepperowi dwa okregi.
          Ale to zmartwienie Indrisa, nie moje.
          • ewa8a Re: ten Lepper jest jednak głupi,chytry dwa razy 25.03.06, 18:01
            O kurcze, nie miałam pojęcia, że to taka poważna sprawa.
            Myślałam, że Samoobrona kojarzy się tak jednoznacznie, że nikt nie wątpliwości
            o co chodzi, a dodanie nazwiska do nazwy partii to danie upustu jakimś silnym
            ciągotom wodzowskim, demonstracja władzy absolutnej i asekuracja, no bo jak tu
            później wybrać przewodniczącego Kowalskiego w partii Andrzeja Leppera ?
            • andrzejg dokładnie 25.03.06, 18:16
              a jak późnie wjspółuczestniczyć w koalicij?

              • wikul Re: dokładnie 25.03.06, 18:25
                andrzejg napisał:

                > a jak późnie wjspółuczestniczyć w koalicij?



                Nie wiem czy sąd rejestrujacy nie będzie miał zastrzeżeń do nazwy i statutu.
                Juz kiedyś mieli i leppery musieli poprawiać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka