Dodaj do ulubionych

:O)____Wywiad ze Zlodziejem

IP: *.proxy.aol.com 09.03.01, 20:12
.......Witam Wszystkich
....Bynajmniej nie bylem zdziwiony gdy ekonom KEP prezentowal swe wizje
kolejnego etapu okradania obywatela (aktualnie Archiwum; Rzeczpospolita, 26
luty, 01; wywiad Ewy Czaczkowskiej z ksiedzem Janem Drobem). W koncu jeszcze
tak nie bylo by klecha powiedzial, ze ma dosc. Bo i zawsze byly przeciez jakies
bardzo wazne nowe cele na ktore, wiadomo, niezbedne sa... nowe pieniadze.
Pozostawalo tylko znalezc sposob na ich zdobycie.
....Zastanawialem sie tylko ile czasu zajmie klerowi poskromienie
profesjonalnej bezczelnosci – tak niezbednej do wyciagania z cudzej kieszeni.
No i prosze. Uznano, ze cztery lata (od ratyfikacji konkordatu) to okres
wystarczajaco dlugi by moc wyciagnac lape po jeszcze wiecej. Programowo
przeciez, baranina winna juz o konkordacie zapomniec, lub tez inkorporowac go
do najzupelniej normalnego pejzazu zycia codziennego. Ktorego przeciez, tak jak
slonca wstajacego co rano, nie kwestionuje sie. Nie roztrzasa.
....Do porzadku dziennego nad finansowymi konsekwencjami konkordatu,
ponoszonymi przez panstwo (obywatela) przeszla zatem i Czaczkowska. Bardzo
starannie przygotowala swoj wywiad pod katem zbytniego nie-dociekania. Po coz
klopotac goscia. A polskiemu inteligentowi, czytelnikowi gazety, w pustaku
niepotrzebnie mieszac. Nie zauwaza zatem Czaczkowska i klamstw Droba choc to na
nich wlasnie opieraja sie kolejne finansowe roszczenia. A ten nie zaluje sobie
w tym wzgledzie. Oj, nie zaluje. A i dziwic sie nie mozna, jako ze klamac to
dla zlodzieja jeszcze mniej niz splunac.
....Tyle tytulem przygotowania tych PT Uczestnikow ktorzy zdecyduja sie na
zapoznanie z oryginalnym wywiadem. Z ktorego wynika dosc jasno, ze teraz
Episkopatowi marzy sie taki podatek koscielny ktory nie spowodowalby jednakze
odciecia od aktualnie rozbudowanego “Rurociagu Przyjazni”: od budzetow szczebla
przeroznego - do katabasowej kieszeni. Bo owszem, np. Niemcy maja taki podatek
ale na tym w zasadzie sie konczy. Ponadto wiadomo dokladnie na ile opodatkowuje
sie obywatele deklarujacy sie jako katolicy, ilu ich jest, i z jakiej kwoty(!)
kk musi sie rozliczac. Zatem podatek w tej formie jest... jakis taki... nie
bardzo dla przyzwyczajonego do absolutnej finansowej swobody polskiego kk. Za
to bardzo jest... jakby...klopotliwy, no i przez to wstretny troche tez. A juz
zwlaszcza to rozliczanie sie, no i ta jawnosc..., w ogole – ze pozwole sobie na
Rydzyka.
....Drob puscil zatem balonik podatku koscielnego w wysokosci 0.8 proc. od
podatku (lacznego – przyp.K.P.). Z jednej strony nie jest to duza kwota podczas
gdy z drugiej – wlasnie dlatego - nietrudna do rozliczenia, jako ze pieniadze
te mialyby byc przeznaczane na utrzymanie budynkow, restauracje zabytkow,
ogrzewania itp. historie gospodarcze. Co oznacza tez, ze katabasy moglyby w
koncu zaczac rozliczac sie z jakiejs kasy przed parafianinem i obywatelem. No
i, sila rzeczy, musialoby w koncu ustac czepianie sie kk w tym wzgledzie. A, ze
bylaby to jedynie niewielka czesc kwoty wymagajacej rozliczania sie – no nie
badzmy tacy drobiazgowi.
....Wszystkich czytajacych niniejsze kropielnicowych zapewniam, ze nie mam nic
przeciwko zaproponowanemu przez KEP, w osobie Droba, podatkowi koscielnemu. Nie
moj kon nie moj woz. Ba, parafianie moga moim zdaniem dodatkowo opodatkowac sie
na 10 czy 25 procent, albo i wiecej, od swych dochodow brutto. Takze ich to
sprawa. Jesli mam jakies zastrzezenia co do finansowania kk to dotycza one
wylacznie aktualnego(!!) systemu finansowania z kieszeni obywatela, choc bez
pytania sie go o zgode.
....Nawiasem mowiac od dziesieciu lat gardluje na rzecz wprowadzenia
niemieckiego systemu finansowania, a od lat szesciu przeciwko okradaniu
obywatela przez Kosciol katolicki przy uzyciu klerykalnego panstwa. A, by bylo
jeszcze jasniej, zasadniczym powodem poparcia dla rozwiazania niemieckiego
jest – ot tak i po prostu – uczciwosc(!!) tego systemu; to nie jest okradanie
obywatela, to nie jest arogancja, to nie jest manipulanctwo. Ponadto, to dzieki
trzymaniu religii tam gdzie jej miejsce Niemcy sa tym – czym sa: potega
ekonomiczna, panstwem prawa, harmonijnie zorganizowanym oraz zdyscyplinowanym
spoleczenstwem. Jak kto chce to moze pokusic sie na odniesienie powyzszego do
Polski.
....Klamstwo ksiedza Droba polega na niemal calkowitym pominieciu udzialu
panstwa w utrzymywaniu kleru i kk. Klamie ksiadz Drob bowiem, gdy twierdzi, ze
kk egzystuje glownie dzieki tacy, albowiem polski Kosciol katolicki jest przede
wszystkim na garnuszku panstwa i podatnika (nie mylic z parafianinem).
Wiekszosc kleru oplacana jest przez wyznaniowe panstwo za swiadczenie panstwu
uslug w charakterze katechetow, doradcow, wykladowcow uniwersyteckich i
seminaryjnych, kapelanow, i czego tam jeszcze. Kler zakonny, dodatkowo,
utrzymuje sie chocby z tradycyjnego z rozkrecania biznesu szpitalno-
hospicyjnego – takze finansowanego przez panstwo. Przy czym prawidlowosc jest
taka, ze gdyby nie bylo zrodla finansowania to znacznie skromniej wygladalaby
sklonnosc do swiadczenia wymienionych uslug. Co oznacza tez, ze nie mamy tu do
czynienia z postawami altruistycznymi lecz czysto biznesowymi. A placi panstwo.
....Ponadto podatnik oplaca utrzymanie szeregu uniwersytetow (kadra, koszty
administracyjne, itp.) i seminariow, oraz ma udzial w finansowaniu studiow
pobierajacej tam nauki mlodziezy. Przy czym nie wypada zapomniec o udziale
podatnika w finansowaniu ubezpieczen oraz emerytur kleru.
....Calkiem niedawno kler zaciekle opedzal sie od sugestii wprowadzenia podatku
koscielnego, gdyz doskonale zdawal sobie sprawe, ze oznacza to klarowanie sie
metnej wody finansowania go. Metnej wody w ktorej polski kler katolicki
najlepiej sie czuje. Jasnosc i przejrzystosc finansow to bardzo niebezpieczna
idea. Teraz jednak, raptem, gdy juz zalatwil sobie zakamuflowane finansowanie
przez podatnika, spodobalo mu sie takze rozwiazanie wloskie. Przy czym polskie
katabasy wola oczywiscie nie dostrzegac tego oto drobiazgu, ze dostajac te 0,8
procenta wloski kk nie doi jednoczesnie panstwa wloskiego – na wszystkich
mozliwych szczeblach i na wszystkie mozliwe sposoby, a w oparciu o swoj
konkordat - tak jak to robi katolicki Kosciol polski. W odroznieniu od
wloskiego, zawsze nienasycony polski kler nie moze sie oprzec pokusie wyrywania
kasy skad tylko i jak tylko sie da. O cala reszte mniejsza. Bo gdy dochodzi do
wyboru pomiedzy zrodlami udoju to polski Kosciol katolicki tradycyjnie niejako
wolalby.. i tu... i tu. Skromnie.
....W artykule 25.1 konkordatu uzgodniono, ze: “w kazdej diecezji komisja
powolana przez biskupa diecezjalnego bedzie wspolpracowac z wlasciwymi wladzami
panstwowymi w celu ochrony znajdujacych sie w obiektach sakralnych i
koscielnych dobr kultury o ogolnonarodowym znaczeniu oraz dokumentow
archiwalnych o wartosci historycznej i artystycznej.” Najprawdopodobniej na
bazie tegoz samego zapisu samorzady wszelkich szczebli wrecz przesciguja sie w
ostatnich latach w rozdysponowywaniu srodkow budzetowych na wymienione powyzej
cele (np. wladze samego Lublina, tylko w ub. roku, najzupelniej jawnie
przeznaczyly na wspomniane koscielne potrzeby ponad 7mln zl.; dosc powszechna
jest wiedza o tradycyjnym kamuflowaniu przez samorzady wydatkow na kk w
rozchodach oficjalnie innych). Choc bezsprzecznie na jego podstawie corocznie
przyznawane sa srodki przez Sejm, Senat, Rzad oraz (oddzielnie) poszczegolne
jego ministerstwa, czy jednostki przemyslowe bedace wlasnoscia panstwa.
Oczywiscie na czele z ministerstwem kultury, w ktorego gestii ustawowo znajduje
sie odnosny mecenat.
....O powyzszym takze powinien wiedziec ekonom Konferencji Episkopatu Polski,
ksiadz Drob. Jak i caly KEP. Ba, nie tylko “powinni” wymienieni wiedziec -
wiedza z cala pewnos
Obserwuj wątek
    • Gość: Krzys52 Re: :O)____Wywiad ze Zlodziejem, dok. IP: *.proxy.aol.com 09.03.01, 20:24
      ....O powyzszym takze powinien wiedziec ekonom Konferencji Episkopatu Polski,
      ksiadz Drob. Jak i caly KEP. Ba, nie tylko “powinni” wymienieni wiedziec -
      wiedza z cala pewnoscia. Gdy jednakze do ponownego wyludzania doszlo to
      autorytety moralne wola przemilczec taki oto drobiazg, ze polski podatnik (nie
      parafianin) dzieki narzuconemu mu wyznaniowemu panstwu juz od lat dzwiga na
      swych ramionach takze koszty utrzymaniu koscielnych budynkow, zabytkow, dziel
      sztuki, itd itp. Klamie wiec Kosciol w osobie ksiedza Droba, twierdzac, ze nie
      ma srodkow na wymienione potrzeby, jako ze wyznaniowe panstwo polskie od lat,
      rok w rok, pompuje w Kosciol katolicki miliardy dolarow. Oczywiscie bez pytania
      podatnika o zgode. Tago samego podatnika ktorego katabasy polupiliby sobie
      jeszcze odrobine (jedyne 0,8 procenta). A co?! Skoro daje sie tuman obdzierac
      ze skory to dlaczego niby nie skorzystac?!
      ....Episkopat czy, jak kto woli, Kosciol, dopuscil sie tu jeszcze jednego
      niezwykle bezczelnego klamstwa. Stwierdzil mianowicie, ze skoro “w tej chwili
      nie ma ¿adnych podatków na rzecz Kocio³a, (to zrozumiale jest, ze – przyp.
      K.P.) nie ma obowi±zku zdawania sprawozdañ przed urzêdem skarbowym.” Przy czym,
      ma sie rozumiec (i tu akurat wszystko sie zgadza) z rocznych dotacji w
      wysokosci wielu miliardow dolarow, przyznanych mu na roznych szczeblach
      panstwowego zarzadzania, Kosciol katolicki rzeczywiscie nie rozlicza sie przed
      nikim. Problem w tym, ze te pieniadze pochodza jednakze od podatnika! Ktoremu,
      jesli juz placi, to, jak przyslowiowemu psu zupa, takie rozliczenie takze sie
      nalezy. W miejsce kpin serwowanych przez KEP, w osobie ksiedza Droba.
      ....Dodatkowo, na marginesie tajnego przepompowywania kasy, odgrywa polski
      Kosciol katolicki kluczowa role w tworzeniu gigantycznej korupcji, a tym samym
      takze i w ten sposob, w rozkladaniu panstwa. Do tej pory nie zostala zbadana i
      ujawniona laczna kwota wyrwana na Kosciol katolicki z kieszeni podatnika (nie
      parafianina). A to juz nie jest jakies tam – w ramach chocby luzno pojetej
      przyzwoitosci – praworzadne panstwo.
      ....TO JEST BAGNO. TO JEST GNOJ....TO JEST RZECZPOSPOLITA POLSKA.
      .....Dzielo ksiedza Droba, jego zlodziejskiej sitwy, oraz tych wszystkich,
      ktorzy – broniac koscielnej mafii, oraz tuszujac jej niegodziwosci - w
      zlodziejskim procederze katabasom pomagaja.
      ....Z powazaniem
      ..........K.P.
      • Gość: Wojo!! Re: :O)____Wywiad ze Zlodziejem, dok. IP: 213.8.128.* 10.03.01, 01:26
        Brawo Krzys ,kurde ze tak sie wyraze odwaliles kawal
        dobrekj roboty. Juz dawno chodzilo mi po glowie
        napisac o tym ,ale Ty ujales to najlepiej. Te
        koscielne pijawy ,pija nasza krew,ze sie tak
        wyraze. Wlasnie wrocilem z impreski ,zerknalem,jest
        cos ciekawego.!!!
        Jutro ciag dalszy. Narazie ide kimac. Dzieki Krzys!!
        • Gość: Krzys52 Re: :O)____Wywiad ze Zlodziejem, dok. IP: *.proxy.aol.com 11.03.01, 22:02
          Gość portalu: Wojo!! napisał(a):

          > Brawo Krzys ,kurde ze tak sie wyraze odwaliles kawal
          > dobrekj roboty. Juz dawno chodzilo mi po glowie
          > napisac o tym ,ale Ty ujales to najlepiej. Te
          > koscielne pijawy ,pija nasza krew,ze sie tak
          > wyraze. Wlasnie wrocilem z impreski ,zerknalem,jest
          > cos ciekawego.!!!
          > Jutro ciag dalszy. Narazie ide kimac. Dzieki Krzys!!
          ..
          ........................................
          .......Czesc
          ....Czy jeszcze kimasz? To juz drugi dzien. Wstawaj
          chlopie!! Czy juz zapomniales, ze cos Tobie po glowie
          chodzi?
          ....Pozdrawiam
          .....K.P.


      • Gość: Krzys52 Re: :O)____Wywiad ze Zlodziejem, dok. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.03.01, 01:49
        Dawno takich bredni nie napisałem, chyba już BSE mnie dopadło.
      • Gość: jan Re: :O)____Wywiad ze Zlodziejem, dok. IP: *.chello.at 30.03.01, 21:11
        tylko zawsze zaczynaj tematy od tego "O____ " ,latwiej cie znalesc . powodzenia
        w boju
        • Gość: Krzys52 Re: :O)____Wywiad ze Zlodziejem, dok. IP: *.proxy.aol.com 13.04.01, 10:07
          Gość portalu: jan napisał(a):

          > tylko zawsze zaczynaj tematy od tego "O____ " ,latwiej cie znalesc . powodzenia
          >
          > w boju
          ..
          ..
          ....Dziekuja za poparcie oraz informacje
          ..
          ...K.P.

        • Gość: Krzys52 Re: :O)____Wywiad ze Zlodziejem, dok. IP: *.proxy.aol.com 17.04.01, 20:51
          Gość portalu: jan napisał(a):

          > tylko zawsze zaczynaj tematy od tego "O____ " ,latwiej cie znalesc . powodzenia
          >
          > w boju
          ..
          .....................................................................
          ..
          ....I jeszcze jedno. Gdzies niedaleko znajduje sie inny moj post zatytulowany "surprised)
          ____O Polskosci Zbyt Czestych Przyczynach". Polecam i prosze o skomentowanie.
          ..
          ....Pozdrawiam
          .....K.P.

    • Gość: mario Re: :O)____Wywiad ze Zlodziejem IP: *.rdc1.on.home.com 10.03.01, 02:44
      Wiesz dupku ze kosciol jest opluwany juz 2000 lat?po
      co sie wysilasz?
      • Gość: Krzys52 Re: :O)____Wywiad ze Zlodziejem IP: *.proxy.aol.com 19.03.01, 09:47
        Gość portalu: mario napisał(a):

        > Wiesz dupku ze kosciol jest opluwany juz 2000 lat?po
        > co sie wysilasz?
        ........................................
        ....Przede wszystkim to nie wydaje mi sie by mowienie prawdy bylo opluwaniem.
        Choc z pewnoscia kazdy zlodziej - gdy na kradziezy przylapany - protestuje w
        podobny sposob.
        ....Ponadto przypuszczam, ze "dupek" to jakies okreslenie uzywane w Twojej
        rodzinie, badz regionalne. Dla mnie jest ono obce ale nie mam nic przeciwko temu,
        ze Twoja mama zwraca sie do Ciebie czy tez swojego meza, per "dupku".
        Interesujacy to folklor i zabawny tez. Co kraj to obyczaj.
        ....Jesli natomiast idzie o te 2000 lat i wysilanie sie to przeciez nie powinny
        Ciebie ruszac jakiekolwiek moje usilowania. A jednak zareagowales. Czyzbys czegos
        sie obawial - "dupku"?
        ..
        ...K.P.

    • Gość: Wojo!!! Re: :O)____Wywiad ze Zlodziejem-decyzja podjeta IP: 213.8.128.* 17.03.01, 10:22
      Coz ,owieczki lubia byc dojone (i strzyzone) ...po dluzszym namysle ide na
      kleche (tam tez sa imprezki) Widze swietlana przyszlosc ,tysiace,miliony
      owieczek daja na tace ,a i nowy podatek tez mnie wzbogaci..
      Rozliczac sie nie bede ,najwyzej z Bogiem. Pytacie jak ,proste , podrzuce
      tace z datkami(kasiora) do gory.....co Pan Bog zlapie to jego ,a
      to co spadnie na ziemie moje !!!!!!!
      Proste nie !!!! Zreszta mysle ,ze stosuja te metode caly czas tylko
      nie reklamuja, mam racje??
      • Gość: Krzys52 Re: :O)____Wywiad ze Zlodziejem-decyzja podjeta? IP: *.proxy.aol.com 17.03.01, 21:20
        Gość portalu: Wojo!!! napisał(a):

        > Coz ,owieczki lubia byc dojone (i strzyzone) ...po dluzszym namysle ide na
        >
        > kleche (tam tez sa imprezki) Widze swietlana przyszlosc ,tysiace,miliony
        > owieczek daja na tace ,a i nowy podatek tez mnie wzbogaci..
        > Rozliczac sie nie bede ,najwyzej z Bogiem. Pytacie jak ,proste , podrzuce
        > tace z datkami(kasiora) do gory.....co Pan Bog zlapie to jego ,a
        > to co spadnie na ziemie moje !!!!!!!
        > Proste nie !!!! Zreszta mysle ,ze stosuja te metode caly czas tylko
        > nie reklamuja, mam racje??
        .........................................................................
        ..
        .......Czesc
        ....Widze, ze postanowiles troszczyc sie o wlasna dupe. Oczywiscie pochwalam
        zapobiegliwosc. Ciekaw jestem jednakze czy rzeczywiscie wszystko(!) przemyslales,
        bo z Twojej wypowiedzi nie wynika bys byl za chlopakami.
        ....By zostac czarownikiem trzeba najpierw przejsc przez tzw. "seminarium
        duchowne". A tamtejsze chlopaki moga byc za Toba.
        ......Pozdrawiam
        .......K.P.

    • Gość: gomez Re: :O)____Wywiad ze Zlodziejem IP: *.solutions.net.pl 19.03.01, 10:39
      nic dodac nic ujac strzal w dziesiatke.
      • Gość: Krzys52 Re: :O)____Wywiad ze Zlodziejem IP: *.proxy.aol.com 20.03.01, 06:05
        Gość portalu: gomez napisał(a):

        > nic dodac nic ujac strzal w dziesiatke.
        .........................................
        ..
        .......Czesc Gomez
        ....I dziekuje za przychylna krytyke. Ma tez prosbe. Czy moglbys skomentowac inny
        moj post (nieco ponizej) pt. "surprised)____Samotnosc 'Welniakow'". Moze tez uslysze cos
        milego... surprised)
        ....Pozdrawiam
        .....K.P.

    • Gość: Krzys52 Re: :O)____hej hej, gdzie jest ten Kwiat... IP: *.proxy.aol.com 27.03.01, 07:12
      narodowo-katolickiego intelektu - ma sie rozumiec. Gdzie te chlopy z
      kropielnicy? Gdzie ci wszyscy zaciekli obroncy zlodziejstwa, ktorzy jeszcze
      cztery lata temu rozszarpywac mnie chcieli na strzepy? Gdzie sie podziali...
      ..
      ....K.P.
      • Gość: Wojtek Re: :O)____hej hej, gdzie jest ten Kwiat... IP: 213.8.128.* 27.03.01, 14:14
        przez 4-lata zrobili sie bardziej okragli,urosly
        samowarki i pyzy , sa teraz zajeci zarzadzaniem
        zdobytymi majatkami ,zakladaniem kont bankowych ,
        fundacji ,wyborem srodkow transportu (preferowane
        czarne mercedesy - bo to dostojnie) co tam beda
        zajmowac sie forum gazety. Gosc Niedzielny to
        dopiero gazeta.(a jakie forum ? )
        To panie ,juz sa biznesmeny cala geba!!!
        • Gość: Krzys52 Re: :O)____hej hej, gdzie jest ten Kwiat... IP: *.proxy.aol.com 02.04.01, 08:24
          Gość portalu: Wojtek napisał(a):

          > przez 4-lata zrobili sie bardziej okragli,urosly
          > samowarki i pyzy , sa teraz zajeci zarzadzaniem
          > zdobytymi majatkami ,zakladaniem kont bankowych ,
          > fundacji ,wyborem srodkow transportu (preferowane
          > czarne mercedesy - bo to dostojnie) co tam beda
          > zajmowac sie forum gazety. Gosc Niedzielny to
          > dopiero gazeta.(a jakie forum ? )
          > To panie ,juz sa biznesmeny cala geba!!!
          ............................................
          ..
          .......Czesc
          ....Z odpowiedzi jakie tu otrzymuje, i nie tylko na tym Forum, wynika dla mnie
          dosc jasno, ze kk podpiera sie teraz na internetowych listach dyskusyjnych niemal
          wylacznie chamem i gburem zarazem. W dodatku zazwyczaj wulgarnym (istna kloaka w
          tych bogobojnych buziach).
          ....Gdy z szesc lat temu skakali mi koscielni do gardla to to jednak bylo cos.
          Mieli bowiem nadzieje, ze ich argumenty sa mocne. Tak im wmowiono na katechezach.
          Przeliczyli sie. I ze spuszczonymi juz glowkami wycofali sie. Znikneli.
          ....Pamietam jak to niemal kazdy z koscielnych, wchodzac na liste, prosil aby
          uzywac kulturalnego jezyka. Sami uzywali. Ja takze. Teraz po stronie Kosciola
          opowiadaja sie sami szubrawcy i bluzniercy. A ja nie klne nadal. Choc koscielni
          bardzo tego pragna, od szesciu juz lat.
          ....Ciekawe czy dzisiejsi "dyskutanci" podobnie jak ich poprzednicy (jak sam
          zapewniasz) cos w zyciu osiagna(?) Nieee, co ja mowie. Nie oszukujmy sie - to
          przeciez sa ordynarne i brudne szmaty. Te same co mordowaly Zydow np. w
          Jedwabnem. Moga cos osiagnac ale wylacznie przy pomocy gazrurki lub lomu.
          ....Pozdrawiam
          .....K.P.

    • Gość: franc Re: :O)____Wywiad ze Zlodziejem IP: *.proxy.aol.com 27.03.01, 23:54
      Nie daj sie doic klechom,na szczescie za te dojenie piekne koscioly. daj sie
      doic przez taliban oni i posagi wysadza dynamitem mimo protestow unesco.Ja sie
      daje doic i wole to .A propo czy wiesz ile doja cie inni.
      • Gość: Krzys52 Re: :O)____Wywiad ze Zlodziejem IP: *.proxy.aol.com 30.03.01, 11:26
        Gość portalu: franc napisał(a):

        > Nie daj sie doic klechom,na szczescie za te dojenie piekne koscioly. daj sie
        > doic przez taliban oni i posagi wysadza dynamitem mimo protestow unesco.Ja sie
        > daje doic i wole to .A propo czy wiesz ile doja cie inni.
        ........................................................
        ..
        Moze dlatego "dajesz sie doic i to wolisz" po prostu dlatego, ze jestes krowa?
        ....Ja nie jestem krowa wiec mnie nie doja.
        .....K.P.
        ..
        PS....wiem tez ze "a propo" pisze sie a propos. surprised)
        • Gość: blackBOX Re: :O)____Wywiad ze Zlodziejem IP: *.cvx-munchen.ipdial.viaginterkom.de 03.04.01, 01:57
          ja powiem krotko ale sensownie.jestem zlodziejem,bede nim i wcale nie mam
          sumienia ,nawet zlego.ciao skarby
          • Gość: Krzys52 Re: :O)____Wywiad ze Zlodziejem IP: *.proxy.aol.com 07.04.01, 09:18
            Gość portalu: blackBOX napisał(a):

            > ja powiem krotko ale sensownie.jestem zlodziejem,bede
            nim i wcale nie mam
            > sumienia ,nawet zlego.ciao skarby
            .......................................
            ..
            ......Alez ja caly czas czas pisze o takich jak Ty. Tyle
            ze w sutannach. Brak sumienia nie jest dla mnie zadnym
            zaskoczniem.
            ....Ty jednakze jestes tylko(!) zlodziejem. Nie jestes
            jednoczesnie autorytetem moralnym, na przyklad. A wierz
            mi: laczyc zlodziejska profesje z rola moralnego
            autorytetu - to dopiero musi byc frajda.
            ....Zaiste powiadam Ci, zostan jeszcze ksiedzem. Bo nie
            wiesz czego nie dostepujesz.
            ...Serdecznie
            ....K.P.


            • Gość: JaJacek Re: :O)____Wywiad ze Zlodziejem IP: *.kabel.telenet.be 17.04.01, 22:29
              Wszystko to prawda-i co z tego wynika ludzie gadaja w domach na ten temat jak
              za komuny o PZPR .Przychodzi ksiadz z wyciagnieta lapa a wszyscy daja i udaja
              glupich.Niestety religia to jedno a koscol to drugie .2000 lat praktyki czyni
              mistrza!
              Podajesz tu przyklad finansowania kosciola w Niemczech.
              Tam jest to mozliwe bo nie ma cimnogrodu-porownaj polska i niemiecka prowincje!
              Pozdrawiam!
    • Gość: Jureek Re: :O)____Wywiad ze Zlodziejem IP: 62.8.156.* 18.04.01, 21:47
      Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

      Witaj Krzysztofie, w swojej wypowiedzi podajesz za wzor niemiecki system podatku koscielnego,
      przeciwstawiajac go polskiemu, jak to nazywasz "rurociagowi przyjazni" do dojenia panstwa przez kosciol.
      Konkretnych przykladow tego "dojenia" nie podajesz co prawda zbyt wiele, postaram sie jednak
      ustosunkowac do tych, ktore podajesz:

      > ....Drob puscil zatem balonik podatku koscielnego w wysokosci 0.8 proc. od
      > podatku (lacznego � przyp.K.P.). Z jednej strony nie jest to duza kwota p
      > odczas
      > gdy z drugiej � wlasnie dlatego - nietrudna do rozliczenia, jako ze pieni
      > adze
      > te mialyby byc przeznaczane na utrzymanie budynkow, restauracje zabytkow,

      Restauracja zabytkow bedacych wlasnoscia Kosciola nie jest w Niemczech oplacana z podatku
      koscielnego, tylko z normalnych funduszy panstwowych.

      > ogrzewania itp. historie gospodarcze.
      [...]

      > Ponadto, to dzieki
      >
      > trzymaniu religii tam gdzie jej miejsce Niemcy sa tym � czym sa: potega
      > ekonomiczna, panstwem prawa, harmonijnie zorganizowanym oraz zdyscyplinowanym
      > spoleczenstwem. Jak kto chce to moze pokusic sie na odniesienie powyzszego do
      > Polski.

      Jest wiele przyczyn niemieckiej potegi ekonomicznej (chwiejacej sie zreszta), jesli Ty widzisz tylko te
      jedna, to jest to duze uproszczenie.

      > ....Klamstwo ksiedza Droba polega na niemal calkowitym pominieciu udzialu
      > panstwa w utrzymywaniu kleru i kk. Klamie ksiadz Drob bowiem, gdy twierdzi, ze
      > kk egzystuje glownie dzieki tacy, albowiem polski Kosciol katolicki jest przede
      >
      > wszystkim na garnuszku panstwa i podatnika (nie mylic z parafianinem).
      > Wiekszosc kleru oplacana jest przez wyznaniowe panstwo za swiadczenie panstwu
      > uslug w charakterze katechetow,

      Katecheci w niemieckich szkolach oplacani sa przez panstwo, tak jak inni nauczyciele.

      >doradcow, wykladowcow uniwersyteckich i

      Wykladowcy uniwersyteccy oplacani sa w Niemczech przez uniwersytety, a teologia jest normalnym
      kierunkiem studiow.

      > seminaryjnych, kapelanow,

      Bundeswehra tez ma swoich kapelanow i otrzymuja oni pensje tak jak inni zolnierze.

      > i czego tam jeszcze. Kler zakonny, dodatkowo,
      > utrzymuje sie chocby z tradycyjnego z rozkrecania biznesu szpitalno-
      > hospicyjnego � takze finansowanego przez panstwo. Przy czym prawidlowosc
      > jest
      > taka, ze gdyby nie bylo zrodla finansowania to znacznie skromniej wygladalaby
      > sklonnosc do swiadczenia wymienionych uslug. Co oznacza tez, ze nie mamy tu do
      > czynienia z postawami altruistycznymi lecz czysto biznesowymi. A placi panstwo.

      A czy to nie jest obojetne, komu panstwo placi za uslugi medyczne? Wazne, zeby byly one wykonywane
      uczciwie.
      Dodam jeszcze, ze niemiecka telewizja publiczna transmituje co niedziele nabozenstwa, ze policja
      panstwowa zabezpiecza za darmo koscielne procesje i inne uroczystosci itd. "Rurociag Przyjazni"
      prawda?

      > ....Ponadto podatnik oplaca utrzymanie szeregu uniwersytetow (kadra, koszty
      > administracyjne, itp.) i seminariow, oraz ma udzial w finansowaniu studiow
      > pobierajacej tam nauki mlodziezy. Przy czym nie wypada zapomniec o udziale
      > podatnika w finansowaniu ubezpieczen oraz emerytur kleru.

      Wyjasnij dokladniej, o co chodzi. Z tego co wiem, po reformie emerytalnej wysokosc emerytury ma
      zalezec po prostu od wielkosci zgromadzonych skladek.

      > ....Calkiem niedawno kler zaciekle opedzal sie od sugestii wprowadzenia podatku
      >
      > koscielnego, gdyz doskonale zdawal sobie sprawe, ze oznacza to klarowanie sie
      > metnej wody finansowania go. Metnej wody w ktorej polski kler katolicki
      > najlepiej sie czuje. Jasnosc i przejrzystosc finansow to bardzo niebezpieczna
      > idea. Teraz jednak, raptem, gdy juz zalatwil sobie zakamuflowane finansowanie
      > przez podatnika, spodobalo mu sie takze rozwiazanie wloskie. Przy czym polskie
      > katabasy wola oczywiscie nie dostrzegac tego oto drobiazgu, ze dostajac te 0,8
      > procenta wloski kk nie doi jednoczesnie panstwa wloskiego � na wszystkich
      >
      > mozliwych szczeblach i na wszystkie mozliwe sposoby, a w oparciu o swoj
      > konkordat - tak jak to robi katolicki Kosciol polski. W odroznieniu od
      > wloskiego, zawsze nienasycony polski kler nie moze sie oprzec pokusie wyrywania
      >
      > kasy skad tylko i jak tylko sie da. O cala reszte mniejsza. Bo gdy dochodzi do
      > wyboru pomiedzy zrodlami udoju to polski Kosciol katolicki tradycyjnie niejako
      > wolalby.. i tu... i tu. Skromnie.

      A Ty chcialbys zeby zabytkowe Koscioly byly na wylacznym utrzymaniu kosciola? Dobrze, tylko niech wtedy
      panstwo pozwoli tym majatkiem swobodnie rozporzadzac.

      > ....W artykule 25.1 konkordatu uzgodniono, ze: �w kazdej diecezji komisja
      >
      > powolana przez biskupa diecezjalnego bedzie wspolpracowac z wlasciwymi wladzami
      >
      > panstwowymi w celu ochrony znajdujacych sie w obiektach sakralnych i
      > koscielnych dobr kultury o ogolnonarodowym znaczeniu oraz dokumentow
      > archiwalnych o wartosci historycznej i artystycznej.� Najprawdopodobniej
      > na
      > bazie tegoz samego zapisu samorzady wszelkich szczebli wrecz przesciguja sie w
      > ostatnich latach w rozdysponowywaniu srodkow budzetowych na wymienione powyzej
      > cele (np. wladze samego Lublina, tylko w ub. roku, najzupelniej jawnie
      > przeznaczyly na wspomniane koscielne potrzeby ponad 7mln zl.; dosc powszechna
      > jest wiedza o tradycyjnym kamuflowaniu przez samorzady wydatkow na kk w
      > rozchodach oficjalnie innych).

      Poczytaj na forum Wroclawskim o sytuacji tamtejszego zabytkowego kosciola sw. Doroty. Czyzby
      wroclawski kler byl tak malo pazerny? Poza tym jest standardem swiatowym, ze o zabytki dba panstwo.

      > Choc bezsprzecznie na jego podstawie corocznie
      > przyznawane sa srodki przez Sejm, Senat, Rzad oraz (oddzielnie) poszczegolne
      > jego ministerstwa, czy jednostki przemyslowe bedace wlasnoscia panstwa.
      > Oczywiscie na czele z ministerstwem kultury, w ktorego gestii ustawowo znajduje

      I jeszcze jedna sprawa. Pamietam wrzawe, jaka podniosla sie w sprawie wypisywania na swiadectwie
      ocen z religii. Ze narusza to prywatnosc obywatela, ze przynaleznosc do Kosciola jest prywatna sprawa
      obywatela i panstwo nie ma prawa wymagac od obywatela deklaracji w tej sprawie. Tymczasem w
      Niemczech po to, by sciagac podatek koscielny (1% od podatkow) kazdy w urzedzie meldunkowym musi
      zadeklarowac, czy jest katolikiem, ewangelikiem, czy nie jest czlonkiem zadnego z tych kosciolow.
      A jesli juz wprowadzi sie i u nas podatek koscielny, to czy nie bedziesz mial pretensji, ze panstwowy
      aparat podatkowy pracuje dla Kosciola wyreczajac go w zbieraniu pieniedzy na jego potrzeby?
      Pozdrawiam
      Jurek

      Aha, ja sam jestem za wprowadzeniem podatku koscielnego.
      • Gość: Krzys52 Re: :O)____Wywiad ze Zlodziejem IP: *.proxy.aol.com 18.04.01, 22:56
        .......Jurku
        ....Niektore z Twoich uwag sabezsprzecznie trafne. Jak na przyklad ta dotyczaca
        pokrywania przez panstwo kosztow ochrony zabytkow. Niemniej nawet ta wymaga
        dalszego wyjasnienia, albowiem wymienione finansowanie panstwowe jest przede
        wszystkim jasna pozycja budzetowa (dostepna wszystkim) a nastepnie jest to
        kwota przeznaczona na konserwacje zabytkow a nie dawanie na kosciol (taki czy
        inny). To tylko dwie z dosc istotnych roznic pomiedzy polskim a niemieckim
        finansowaniem koscielnych zabytkow. Dopiero teraz mozesz spytac co ja na tego
        rodzaju finansowanie "koscielnych wydatkow" (w tym konkretnym zakresie).
        ....Takze kazdy inny z poruszonych przez Ciebie aspektow wymaga dodatkowego
        omowienia. I z wielka przyjemnoscia(!) uczynie to w ciagu najblizszych 4-5 dni.
        Chyba, ze naprawde(!!!) nie bede mogl. Jesli bedzie padalo to juz jutro.
        ....Na razie pozdrawiam i dziekuje za komentarz. Moze stac nas bedzie na
        rozkrecenie czegos interesujacego.
        ..
        ....Krzysztof
        ....
        • Gość: Krzys52 Re: :O)____Wywiad ze Zlodziejem IP: *.nationale.com.pl 19.04.01, 13:51
          Słuchajcie wszyscy moi mili. Zaczęli mnie w Gazecie
          cenzurować, więc się wynoszę na www.arena.pl. Jezeli
          ktokolwiek będzie się tutaj podpisywał: Krzys52,
          wiedzcie- to nie ja. Do zobaczenia w Arenie.
          • Gość: Jureek Re: :O)____Wywiad ze Zlodziejem IP: 62.8.156.* 20.04.01, 09:35
            Jak to dobrze, ze Gazeta publikuje skrocone adresy IP. Autorem tego listu nie jest Krzys52, a na na
            pewne nie ten Krzys52, ktory zaczal ten watek.
            W sumie zalosne, ze jakis jego oponent zamiast dyskutowac na argumenty ucieka sie do takich
            tanich sztuczek.
            Jurek
            • Gość: bLACK Re: :O)____Wywiad ze Zlodziejem IP: *.nationale.com.pl 20.04.01, 09:48
              No nie Jurku. Totalny brak poczucia humoru. Zakładam, że o IP każdy wie.
              Pozdrawiam wszystkich i gadajmy dalej.
      • Gość: Krzys52 Re: :O)____Proba Polemiki IP: *.proxy.aol.com 23.04.01, 07:46
        ......Jurku
        ...Najpierw poprosze abys zwrocil uwage na nastepujacy drobiazg: otoz
        wyliczanke kosztow jakie ponosi panstwo polskie (podatnik, w odroznieniu od
        parafianina), w zwiazku z finansowaniem potrzeb Kosciola katolickiego,
        przytoczylem w konkretnym kontekscie twierdzen ekonoma KEP, ksiedza Droba,
        wedlug ktorego polski Kosciol katolicki utrzymuje sie z tacy. Przytaczajac
        szereg przykladow panstwowego finansowania (sporo ich rzeczywiscie pominalem),
        a w konsekwencji wykazujac, iz kk znajduje sie faktycznie na utrzymaniu
        podatnika, wykazalem jakim klamca jest kolejny katolicki autorytet moralny. I
        to byl w zasadzie glowny cel mojego wystapienia: 1)przypomnienie o tym, ze kk
        juz od dawna znajduje sie na utrzymaniu podatnika, choc lze iz utrzymuje sie z
        tacy; oraz 2)zwrocenie uwagi na zabiegi kk zmierzajace do dodatkowego
        wyduszenia wiekszej kasy (tym razem, dobrowolnej ponoc, gdy lwia czesc
        finansowania kk jest finansowaniem najpewniejszym bo panstwowym, przy czym
        odbywa sie juz od lat i bynajmniej nie za zgoda podatnika). Przy bezczelnym
        pojsciu w zaparte gdy o dotychczasowe panstwowe finansowanie kk idzie.
        ....Jurku, widzialem w zyciu duzo obludy i jeszcze wiecej bezczelnosci. A wiec
        mozesz mi wierzyc - tak obludnie i bezczelnie strugac glupa to tylko klecha
        potrafi.
        ....Byc moze pamietasz, iz za niemieckimi rozwiazaniami w odnosnym zakresie
        wypowiadalem sie juz nie raz. Z uwagi na jasnosc i uczciwosc tamtego systemu.
        Zdania nie zmienilem - takze na skutek Twoich uwag.
        ....Wczesniej zasygnalizowalem subtelna roznice pomiedzy finansowaniem kosztow
        utrzymania zabytkow czy dziel sztuki, uznanych za dorobek kultury (narodu, a
        wiec nie tylko czlonkow danej denominacji) a wiec niezmiernie waznych dla
        narodu – a finansowaniem utrzymania zabytkow, jako takich, ktore jednoczesnie
        sa obiektami sakralnymi. I osobiscie nie mam nic przeciwko przyjeciu odnosnych
        rozwiazan takze w Polsce (one juz sa obecne, a tylko ich podstawy roznia sie od
        niemieckich). W interesie narodu i panstwa jest troska o taki np. kosciol
        Mariacki w Krakowie. Ale jesli panstwo lozy na tego kosciola utrzymanie to nie
        wyobrazam sobie by nie bylo ono tego kosciola wspolwlascicielem. Nie wyobrazam
        sobie by kosciol Mariacki nie byl wtedy wlasnoscia ogolnonarodowa. Co oznacza
        tez, ze nie wyobrazam sobie by decyzje jego dotyczace, wlacznie z placem na
        ktorym ten kosciol stoi, pozostawaly w wylacznej gestii kk. I dlatego podoba mi
        sie rozwiazanie niemieckie. Kosciol (koscioly) nie maja statusu specjalnego
        uprzywilejowania vis a vis powszechnie praktykowanego egalitaryzmu.
        ....Osobiscie bardzo by mi odpowiadalo posiadanie wlasnego zbioru plocien
        mistrzow, przy czym za troske o ich kondycje mialoby odpowiadac panstwo. Ja
        oczywiscie – w ramach tak pomyslanej autonomii - bylbym jedynym dysponentem.
        Takim jakim jest polski kk chwili obecnej, gdy idzie o dobra kultury
        finansowane przez panstwo. Czy w Niemczech tak wlasnie maja, Jurku? Z tego co
        wiem – zdecydowanie NIE. A ty sugerujesz jakoby rozwiazania niemieckie byly one
        identyczne jak polskie, a jedynie mnie – przy jednoczesnych deklaracjach
        poparcia na rzecz niemieckich – nie podobaly sie takie same przeciez
        rozwiazania polskie. To tu tkwi ow przyslowiowy sek. To NIE SA(!), Jurku, takie
        same rozwiazania. Zarowno w dziedzinie finansowania utrzymania skarbow kultury
        jak i w dziedzinach pozostalych.
        ....Jedzmy wiec dalej. Niemiecka deklaracja podatkowa, ktora przeciwstawiles
        ocenie z religii na swiadectwie szkolnym (obie bedace jednoczesnie deklaracjami
        wyznania), skladana jest przez doroslego czlowieka w urzedzie. Co oznacza, ze
        wie o tym sam podatnik, oraz urzad. Nikt wiecej – jesli tylko rzecz nie dzieje
        sie w jakiejs bawarskiej miescinie. Czy w Polsce prywatnosc w sferze religii
        jest rownie dyskretnie traktowana? Czy w niemieckich szkolach publicznych (o
        innych budynkach publicznych nie wspominajac) takze wisza krzyze? Czy
        indoktrynacyjna katecheza w szkole jest jedynym doswiadczeniem tego typu jakie
        oferowane jest uczniowi? Czy panstwo stara sie jakos by sprostac systemowemu
        wymogowi rownego traktowania wszystkich obywateli, bez wzgledu na to co
        wyznaja, jesli wyznaja? To tak na marginesie szkoly i ocen, jako ze teraz na
        pensje nauczycielskie pora.
        ....Zatem powiedz mi jeszcze Jurku, czy panstwo niemieckie – oprocz
        utrzymywania wydzialow teologicznych na uczelniach panstwowych – ma na swym
        utrzymaniu (dodatkowo) takze wyznaniowe uczelnie prywatne? Czy wspomniane
        niemieckie wydzialy teologiczne sa tak jak w Polsce niezalezne sa od wladz
        uczelni? Czy zajmuja sie wylacznie religia katolicka (protestancka), czy tez
        maja moze mniej indoktrynacyjna specyfike? W koncu, czy wobec powyzszego nadal
        uwazasz, ze towar za ktory placi panstwo niemieckie oraz polskie jest tym samym
        towarem? Bo mnie wydaje sie, iz duzym nieporozumieniem jest postawienie
        pomiedzy zaangazowaniem poszczegolnych panstw znaku rownosci. A wiec i
        twierdzenie, iz podatnik placi przecie i tu i tam - wiec o co niby chodzi –
        jest niestosowne.
        ....Poniewaz nie podalem zbyt wielu, Twoim zdaniem, przykladow “rurociagu
        przyjazni” wiec pozwol, ze uczynie to teraz. Takze w kontekscie niemieckim.
        Powiedz mi wiec prosze, czy nagminna jest w Niemczech praktyka finansowania z
        lokalnych funduszy publicznych budowy plebanii, ich wyposazenia, stawiania
        figur swietych, pokrywania kosztow wystroju swiatyn na przerozne okazje
        religijne, oplacania rachunkow za energie, ze rzuce kilka z brzegu. Z tego co
        wiem polskie lokalne samorzady nadal nie potrafia (nie probuja) oprzec sie
        naciskom miejscowego kleru gdy idzie o wyciskanie kasy z funduszy publicznych,
        na potrzeby koscielne. Czy w Niemczech ma miejsce i czy dopuszczalna jest
        podobna radosna tworczosc roznego rodzaju radnych i burmistrzow. Zwlaszcza w
        formie zakamuflowanej, ktora polega na finansowaniu “martwych dusz
        inwestycyjnych” a w rzeczywistosci utajonym przepompowywaniu kasy na plebanie.
        Czy Niemcom mieszcza sie takie numery w tych ich niemieckich lepetynach!?
        ....System niemiecki gwarantuje: 1) obecnosc Kosciola(ow) w panstwie, a nie
        obok niego; oraz 2)przejrzystosc finansow panstwowych oraz koscielnych w
        omawianym zakresie. Przy czym (2) jest konsekwencja spelnienia wymogu (1),
        stanowiacego, iz takze tak daleko posunieta autonomia jaka ciesza sie zwiazki
        wyznaniowe moze miec miejsce wylacznie w panstwie. Nie obok niego. I juz
        szczegolnie - ponad nim. Jak to ma miejsce w przypadku Polski, gdzie Kosciol
        nie jest nawet przyslowiowym “panstwem w panstwie” lecz faktycznie i prawnie
        zajmuje wobec panstwa nadrzedna pozycje (zapoznaj sie z “surprised)____Wdepnac w
        Konkordat”wink. Jest tez w Polsce jedynym podmiotem ktorego finansowanie przez
        panstwo pozostaje calkowicie utajnione. Tak jak przedtem srodki budzetowe na
        finansowanie rewolucji swiatowej – via Zwiazek Radziecki. Czy wyskokosc kwot
        przeznaczanych przez panstwo niemieckie na wspomniane powyzej cele takze
        niedostepna jest opinii publicznej?
        ....W zakonczeniu otwierajacej wypowiedzi stwierdzilem, iz:____
        ____Do tej pory nie zostala zbadana i ujawniona laczna kwota wyrwana na Kosciol
        katolicki z kieszeni podatnika (nie parafianina). A to juz nie jest jakies tam –
        w ramach chocby luzno pojetej przyzwoitosci – praworzadne panstwo.
        ....TO JEST BAGNO. TO JEST GNOJ....TO JEST RZECZPOSPOLITA POLSKA.
        .....Dzielo ksiedza Droba, jego zlodziejskiej sitwy, oraz tych wszystkich,
        ktorzy – broniac koscielnej mafii, oraz tuszujac jej niegodziwosci - w
        zlodziejskim procederze katabasom pomagaja.____ ....czy w Niemczech sprawy maja
        sie podobnie?
        ....To milo, ze i tu jestes surprised)
        .....Krzysztof Patora
        • Gość: Jureek Re: :O)____Proba Polemiki IP: 62.8.156.* 23.04.01, 20:56
          Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

          Krzysztofie, odpowiem z braku czasu tylko na dwie sprawy z Twojego, jak zwykle, dlugiego listu.

          [...]
          > ....Byc moze pamietasz, iz za niemieckimi rozwiazaniami w odnosnym zakresie
          > wypowiadalem sie juz nie raz. Z uwagi na jasnosc i uczciwosc tamtego systemu.
          > Zdania nie zmienilem - takze na skutek Twoich uwag.

          To mnie cieszy, bo i mnie system ten sie podoba i nie przeszkadza mi, ze dostaje na reke troche mniej
          niz moi koledzy nie deklarujacy przynaleznosci do kosciola.

          > ....Wczesniej zasygnalizowalem subtelna roznice pomiedzy finansowaniem kosztow
          > utrzymania zabytkow czy dziel sztuki, uznanych za dorobek kultury (narodu, a
          > wiec nie tylko czlonkow danej denominacji) a wiec niezmiernie waznych dla
          > narodu � a finansowaniem utrzymania zabytkow, jako takich, ktore jednocze
          > snie
          > sa obiektami sakralnymi. I osobiscie nie mam nic przeciwko przyjeciu odnosnych
          > rozwiazan takze w Polsce (one juz sa obecne, a tylko ich podstawy roznia sie od
          >
          > niemieckich). W interesie narodu i panstwa jest troska o taki np. kosciol
          > Mariacki w Krakowie. Ale jesli panstwo lozy na tego kosciola utrzymanie to nie
          > wyobrazam sobie by nie bylo ono tego kosciola wspolwlascicielem.

          Panstwo jest w pewnym sensie wspolwlascicielem kazdego, nie tylko koscielnego obiektu zabytkowego.
          Bedac formalnie wlascicielem takiego obiektu nie masz bowiem pelnych praw wlasnosci. Nie wolno Ci
          w dowolny sposob dokonac remontu, nie wolno Ci np. na wiezy kosciola zainstalowac anteny telefonii
          komorkowej. Slyszalem w radiu, chyba Trojce o problemach pewnego proboszcza, ktoremu brakuje
          srodkow na konieczna konserwacje zabytkowego kosciola. Konserwator zabytkow nie daje mu tych
          pieniedzy, bo nie ma, a jednoczesnie nie wyraza zgody na antene na wiezy, ktora te konserwacje moglaby
          sfinansowac.

          > Nie wyobrazam
          > sobie by kosciol Mariacki nie byl wtedy wlasnoscia ogolnonarodowa. Co oznacza
          > tez, ze nie wyobrazam sobie by decyzje jego dotyczace, wlacznie z placem na
          > ktorym ten kosciol stoi, pozostawaly w wylacznej gestii kk.

          Chcialbys w sposob formalny pozbawic Kosciol wlasnosci? Jak pisalem juz wyzej wlasnosc ta i tak jest
          w powazny sposob ograniczona, a druga sprawa - to czyz juz teraz nie jest to w pewnym sensie wlasnosc
          ogolnonarodowa? Czy nie moze tam wejsc kazdy i podziwiac? Czy Kosciol zamyka Ci drzwi przed
          nosem? W Krakowie nie jest jeszcze tak zle, ale bedac kiedys w Pradze chcialem pomodlic sie w
          Katedrze. Nie dalo sie - przewalajace sie tlumy krzykliwych turystow nie pozwalaly na skupienie sie. W
          Polsce mozesz przynajmniej znalezc jakis inny spokojniejszy, nie zabytkowy Kosciol. Ale w Pradze?
          Trzeba by chyba zleciec pol miasta.


          > I dlatego podoba mi
          >
          > sie rozwiazanie niemieckie. Kosciol (koscioly) nie maja statusu specjalnego
          > uprzywilejowania vis a vis powszechnie praktykowanego egalitaryzmu.

          Koscioly ewangelickie i katolicki MAJA w Niemczech status specjalny. Srodki na utrzymanie innych
          kosciolow nie sa zbierane przy pomocy panstwowego aparatu podatkowego, inne religie tez nie sa
          nauczane w szkole. Ostatnio podnosza sie glosy, zeby wprowadzic w szkole religie dla wyznawcow
          islamu (jest ich tutaj sporo), ale nie zgadzaja sie na to dwie strony - niemieccy konserwatysci widzacy w
          tym zagrozenie dla chrzescijanskich tradycji zachodniej Europy no i sami islamisci - nauczajac religii u
          siebie, a nie w szkole moga swobodniej indoktrynowac mlodych wyznawcow.
          Nastepny przyklad na specjalny status kosciolow chrzescijanskich - wladze pewnego miasteczka nie
          zgodzily sie na nawolywanie wyznawcow islamu do modlitwy z wiezy minaretu, motywujac to przepisami
          chroniacymi przed halasem, tymczasem dzwony kosciolow, wcale nie takie ciche dzwonia sobie bez
          przeszkod.

          [...]
          > Takim jakim jest polski kk chwili obecnej, gdy idzie o dobra kultury
          > finansowane przez panstwo. Czy w Niemczech tak wlasnie maja, Jurku? Z tego co
          > wiem � zdecydowanie NIE. A ty sugerujesz jakoby rozwiazania niemieckie by
          > ly one
          > identyczne jak polskie, a jedynie mnie � przy jednoczesnych deklaracjach
          > poparcia na rzecz niemieckich � nie podobaly sie takie same przeciez
          > rozwiazania polskie. To tu tkwi ow przyslowiowy sek. To NIE SA(!), Jurku, takie
          >
          > same rozwiazania. Zarowno w dziedzinie finansowania utrzymania skarbow kultury
          > jak i w dziedzinach pozostalych.

          Postaram sie wykazac, ze SA to jednak takie same, lub bardzo podobne rozwiazania. Posiadam zbyt
          malo informacji jak wyglada to konkretnie w dziedzinie finansowania skarbow kultury, musialbym troche
          poszperac (na razie brak czasu), jedno jednak wiem na pewno - Kosciol jest prawnym wlascicielem
          swiatyn, tych zabytkowych rowniez, z podobnymi ograniczeniami jak w Polsce.

          > ....Jedzmy wiec dalej. Niemiecka deklaracja podatkowa, ktora przeciwstawiles
          > ocenie z religii na swiadectwie szkolnym (obie bedace jednoczesnie deklaracjami
          >
          > wyznania), skladana jest przez doroslego czlowieka w urzedzie. Co oznacza, ze
          > wie o tym sam podatnik, oraz urzad. Nikt wiecej �

          Wcale nie tylko podatnik i urzad. Kazdy moj przyszly, obecny i przyszly pracodawca, ktoremu musze
          przedlozyc karte podatkowa, wie, jakiego jestem wyznania. W koncu musi wiedziec, czy odprowadzac za
          mnie podatek koscielny, czy nie.

          > jesli tylko rzecz nie d
          > zieje
          > sie w jakiejs bawarskiej miescinie. Czy w Polsce prywatnosc w sferze religii
          > jest rownie dyskretnie traktowana?

          Jak widzisz, nawet dyskretniej. (tak a propos dyskrecji - w Grecji do niedawna, albo i ciagle jeszcze religia
          wpisana jest w dowodzie osobistym)

          > Czy w niemieckich szkolach publicznych (o
          > innych budynkach publicznych nie wspominajac) takze wisza krzyze?

          Tak. Np. w szpitalach. W szkolach w Hesji np. rowniez. Pamietam, ze byl wyrok sadu nakazujacy zdjecie
          krzyza w pewnej bawarskiej szkole, poniewaz nie podobalo sie to ktoremus z rodzicow, ale jesli nikt nie
          protestuje, to krzyze wisza sobie spokojnie. W szpitalach sa kaplice, na lotniskach rowniez, panstwowe
          znaki drogowe przy autostradach pokazuja kierowcy droge do kosciola, mam dalej wymieniac?

          > Czy
          > indoktrynacyjna katecheza w szkole jest jedynym doswiadczeniem tego typu jakie
          > oferowane jest uczniowi?

          Czyzbys sugerowal, ze w Polsce jest to JEDYNE doswiadczenie? Wiem, ze w Polsce (i w Niemczech
          takze) oprocz religii dzieci ucza sie jeszcze matematyki, fizyki, jezykow i czego tam jeszcze.

          > Czy panstwo stara sie jakos by sprostac systemowemu
          > wymogowi rownego traktowania wszystkich obywateli, bez wzgledu na to co
          > wyznaja, jesli wyznaja?

          Chyba nie za bardzo. Z jednej strony upublicznia moja przynaleznosc religijna (karta podatkowa), a z
          drugiej strony, gdyby jakis pracodawca nie chcial mnie przyjac do pracy dlatego, ze jestem katolikiem, to
          niewiele moglbym zrobic, bo nie ma czegos takiego, jak ustawa antydyskryminacyjna.

          > To tak na marginesie szkoly i ocen, jako ze teraz na
          > pensje nauczycielskie pora.
          > ....Zatem powiedz mi jeszcze Jurku, czy panstwo niemieckie � oprocz
          > utrzymywania wydzialow teologicznych na uczelniach panstwowych � ma na sw
          > ym
          > utrzymaniu (dodatkowo) takze wyznaniowe uczelnie prywatne?

          Na czesciowym utrzymaniu. Szkoly prywatne dostaja dotacje panstwowa, z tego co wiem to w Polsce
          zreszta tez i to nie tylko te koscielne.

          > Czy wspomniane
          > niemieckie wydzialy teologiczne sa tak jak w Polsce niezalezne sa od wladz
          > uczelni?

          Nie wiem. Chyba chodzi o cos innego. Sa mniej niz w Polsce zalezne od wladz koscielnych. Tzn. teolog,
          ktory "podpadl" wladzom kosciola raczej nie dostanie pracy na czysto koscielnej uczelni, ale na wydziale
          teologii uczelni swieckiej moze nadal wykladac.

          > Czy zajmuja
        • Gość: Jureek Re: :O)____Proba Polemiki IP: 62.8.156.* 24.04.01, 09:10
          Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

          Okazuje sie, ze obcielo moja odpowiedz (i to bez ostrzezenia, oj, nieladnie panowie programisci), wiec
          koncowke musze napisac jeszcze raz:

          > Czy zajmuja sie wylacznie religia katolicka (protestancka), czy tez
          > maja moze mniej indoktrynacyjna specyfike?

          Czy mniej lub bardziej indoktrynacyjna specyfika zalezy od tego, czy zajmuja sie wylacznie jedna religia? A
          jesli zajmuja sie wylacznie religia katolicka, ale krytycznie, to znaczy, ze maja bardzo indoktrynacyjna
          specyfike? Naprawde nie wiem, Krzysztofie, o co Ci chodzilo w tym pytaniu.

          > W koncu, czy wobec powyzszego nadal
          > uwazasz, ze towar za ktory placi panstwo niemieckie oraz polskie jest tym samym
          >
          > towarem? Bo mnie wydaje sie, iz duzym nieporozumieniem jest postawienie
          > pomiedzy zaangazowaniem poszczegolnych panstw znaku rownosci. A wiec i
          > twierdzenie, iz podatnik placi przecie i tu i tam - wiec o co niby chodzi ?
          > 1;
          > jest niestosowne.

          Pokazalem w pierwszej czesci odpowiedzi, ze tam gdzie Ty widzisz powazne roznice, ja tych roznic nie
          widze, wiec nie rozumiem zarzutu o niestosownosc.

          > ....Poniewaz nie podalem zbyt wielu, Twoim zdaniem, przykladow �rurociagu
          >
          > przyjazni� wiec pozwol, ze uczynie to teraz. Takze w kontekscie niemiecki
          > m.
          > Powiedz mi wiec prosze, czy nagminna jest w Niemczech praktyka finansowania z
          > lokalnych funduszy publicznych budowy plebanii,

          Nie

          > ich wyposazenia,

          Nie

          > stawiania
          > figur swietych,

          nie

          > pokrywania kosztow wystroju swiatyn na przerozne okazje
          > religijne,

          nie

          > oplacania rachunkow za energie, ze rzuce kilka z brzegu.

          Nie
          Znam polska rzeczywistosc, bywam bardzo czesto w ojczyznie i nie widze, zeby powyzsze praktyki byly w
          Polsce nagminne. Skad masz takie informacje? Prosze, podaj przyklad jednej plebanii wybudowanej za
          pieniadze gminy.

          > Z tego co
          > wiem polskie lokalne samorzady nadal nie potrafia (nie probuja) oprzec sie
          > naciskom miejscowego kleru gdy idzie o wyciskanie kasy z funduszy publicznych,
          > na potrzeby koscielne.

          Jak wyzej - poprosze o konkrety. Ja znam sytuacje odwrotna - z funduszy parafii utrzymywano cmentarz
          bedacy wlasnoscia gminy. Zeby nie bylo niekonkretnie, gmina Turawa k. Opola, wies Osowiec.

          > Czy w Niemczech ma miejsce i czy dopuszczalna jest
          > podobna radosna tworczosc roznego rodzaju radnych i burmistrzow. Zwlaszcza w
          > formie zakamuflowanej, ktora polega na finansowaniu �martwych dusz
          > inwestycyjnych� a w rzeczywistosci utajonym przepompowywaniu kasy na pleb
          > anie.

          Korupcja na styku panstwowego z prywatnym jest nie do unikniecia. Nie odnosze jednak wrazenia, ze to
          Kosciol mialby byc glownym beneficjentem takich praktyk.

          > Czy Niemcom mieszcza sie takie numery w tych ich niemieckich lepetynach!?
          > ....System niemiecki gwarantuje: 1) obecnosc Kosciola(ow) w panstwie, a nie
          > obok niego; oraz 2)przejrzystosc finansow panstwowych oraz koscielnych w
          > omawianym zakresie. Przy czym (2) jest konsekwencja spelnienia wymogu (1),
          > stanowiacego, iz takze tak daleko posunieta autonomia jaka ciesza sie zwiazki
          > wyznaniowe moze miec miejsce wylacznie w panstwie. Nie obok niego. I juz
          > szczegolnie - ponad nim. Jak to ma miejsce w przypadku Polski, gdzie Kosciol
          > nie jest nawet przyslowiowym �panstwem w panstwie� lecz faktycznie
          > i prawnie
          > zajmuje wobec panstwa nadrzedna pozycje (zapoznaj sie z �surprised)____Wdepnac w
          >
          > Konkordat�). Jest tez w Polsce jedynym podmiotem ktorego finansowanie prz
          > ez
          > panstwo pozostaje calkowicie utajnione.

          Nie bardzo rozumiem - jesli to jest takie tajne, to skad Ty o tym wiesz? Nie wierze, zeby w systemie
          wielopartyjnym (gdzie nie wszystkie partie palaja miloscia do Kosciola) mozliwe bylo utajnienie
          finansowania czegokolwiek.

          > Tak jak przedtem srodki budzetowe na
          > finansowanie rewolucji swiatowej � via Zwiazek Radziecki.

          Wtedy odbywalo sie to w warunkach cenzury i dyktatury, a wiec latwiej bylo ukrywac takie wydatki. Poza
          tym porownywanie dyktatury "czerwonych" z dyktatura "czarnych" uwazam za marny chwyt propagandowy,
          myslalem, ze stac Cie na powstrzymanie sie od uzywania go.

          > Czy wyskokosc k
          > wot
          > przeznaczanych przez panstwo niemieckie na wspomniane powyzej cele takze
          > niedostepna jest opinii publicznej?

          Pewnie tak, jesli ktos chcialby tego poszukac, pewnie by sie i doszukal.

          > ....W zakonczeniu otwierajacej wypowiedzi stwierdzilem, iz:____
          > ____Do tej pory nie zostala zbadana i ujawniona laczna kwota wyrwana na Kosciol
          >
          > katolicki z kieszeni podatnika (nie parafianina). A to juz nie jest jakies tam
          > �
          > w ramach chocby luzno pojetej przyzwoitosci � praworzadne panstwo.
          > ....TO JEST BAGNO. TO JEST GNOJ....TO JEST RZECZPOSPOLITA POLSKA.
          > .....Dzielo ksiedza Droba, jego zlodziejskiej sitwy, oraz tych wszystkich,
          > ktorzy � broniac koscielnej mafii, oraz tuszujac jej niegodziwosci - w
          > zlodziejskim procederze katabasom pomagaja.____ ....czy w Niemczech sprawy maja
          >
          > sie podobnie?

          Oj, chyba Cie ponioslo. Trudno dyskutowac z inwektywami nie popartymi konkretami.

          > ....To milo, ze i tu jestes surprised)

          Mam nadzieje, ze uda nam sie porozmawiac w cywilizowany sposob. Szkoda, ze nikt inny nie probuje
          podjac z Toba polemiki.
          Pozdrawiam
          Jurek Ochman
          • Gość: kferro Re: :O)____Proba Polemiki IP: *.wloclawek.sdi.tpnet.pl 26.04.01, 02:01
            Gość portalu: Jureek napisał(a):


            > Znam polska rzeczywistosc, bywam bardzo czesto w
            ojczyznie i nie widze, zeby po
            > wyzsze praktyki byly w
            > Polsce nagminne. Skad masz takie informacje? Prosze,
            podaj przyklad jednej pleb
            > anii wybudowanej za
            > pieniadze gminy.
            >
            > > Z tego co
            > > wiem polskie lokalne samorzady nadal nie potrafia
            (nie probuja) oprzec sie
            >
            > > naciskom miejscowego kleru gdy idzie o wyciskanie
            kasy z funduszy publiczn
            > ych,
            > > na potrzeby koscielne.
            >
            > Jak wyzej - poprosze o konkrety. Ja znam sytuacje
            odwrotna - z funduszy parafii
            > utrzymywano cmentarz
            > bedacy wlasnoscia gminy. Zeby nie bylo niekonkretnie,
            gmina Turawa k. Opola, wi
            > es Osowiec.
            A czy ostatnia akcja Dyrektora Ojca Rydzyka przejęcia od
            miasta Torunia za grosze atrakcyjnego terenu na budowę
            Akademii Medialnej czy jakoś tak która w opini
            mieszkańców jest w tej chwili potrzebna jak wrzód na
            d... Wyrzucanie szkół z obiektów których przynależność
            do kościoła jest bardzo problematyczna (Aleksandrów
            Kujawski), jest tego naprawdę bardzo dużo. Cały
            Włocławek śmieje się z kilku placów budów zarządzanych
            przez księży,gdzie widać postępy na tej budowie której
            proboszcz miał większe szczęście w grze karcianej. Raz
            to nawet cyganie zabrali serce dzwonu za długi karciane
            w jednej z parafii itp itd. Może bym jeszcze to
            złodziejstwo wybaczył jak czynią to setki i tysiące
            udając, że tego nie widzą, ale nie mogę wybaczyć tej
            obłudy i pazerności, mieszania się do polityki i
            kreowaniu miernot na stanowiska we wszelkiego typu
            władzach widząc w tym tylko swoją korzyść a mając gdzieś
            szarego człowieka.
            kferro
            • Gość: Jureek Re: :O)____Proba Polemiki IP: 62.8.156.* 26.04.01, 17:52
              Moj znajomy z innego forum, tutaj tez pojawiajacy sie, nie darzacy specjalna sympatia ani Kosciola
              jako instytucji, a tym bardziej Radia Maryja (Krzys52 zna Sowieta wiec moze potwierdzic, ze
              daleko mu do klerykalizmu) okazal sie uczciwym dyskutantem przedstawiajac znane mu jako
              mieszkancowi Torunia fakty dotyczace tych spornych hektarow dla ojca Rydzyka. otoz okazuje sie, ze
              miasto dajac za poldarmo te tereny robi swietny interes. Sa to tereny nieuzbrojone, wiec w chwili
              obecnej niewiele warte. Ojciec Rydzyk, ktory chce tam wybudowac uczelnie ma pieniadze na
              uzbrojenie tych terenow. Inni chetni, dajacy podobno wiecej czekaja az tereny te uzbroi miasto.
              Wybudowanie uczelni bedzie korzystne dla miasta finansowo. Sa to nowe miejsca pracy, studiujacy to
              ewentualni konsumenci uslug i handlu, ogolnie miasto skorzysta na inwestycji Rydzyka. Wedlug
              Sowieta dobrze wiedza o tym rowniez radni z SLD, a ich kampania medialna w sprawie dzialek to
              tylko pasozytowanie na powszechnej nienajlepszej opinii torunskiego radia.
              Jesli miasto ma skorzystac na tej transakcji to powinno brac pieniadze chocby "od diabla" (nawiasem
              mowiac to stwierdzenie Sowieta wywolalo goraca dyskusje... o Talibach)
              Tyle na temat Torunia, o Grudziadzu nie bede sie wypowiadal, bo niewiele wiem na ten temat.
              No i ciagle czekam na ten konkretny przyklad budowy plebanii za gminne pieniadze.
              Jurek
              • Gość: Q Re: :O)____Proba Polemiki IP: 194.203.162.* 01.05.01, 17:03
                Gos´c´ portalu: Jureek napisa?(a):

                > toz okazuje sie, ze
                > miasto dajac za poldarmo te tereny robi swietny interes. Sa to tereny
                nieuzbroj
                > one, wiec w chwili
                > obecnej niewiele warte. Ojciec Rydzyk, ktory chce tam wybudowac
                uczelnie ma pie
                > niadze na
                > uzbrojenie tych terenow.

                No wiec jest to jeden z przykladow na zlodziejstwo - po uzbrojeniu terenu
                miasto dostaloby znacznie wiecej pieniedzy przy sprzedazy tych gruntow niz
                wynioslaby cena ich uzbrojenia.
          • Gość: Krzys52 Re: :O)____Proba Polemiki IP: *.proxy.aol.com 01.05.01, 11:12
            .......Jurku
            ....Wybacz prosze te niezwykle dluga przerwe, ale i
            mnie czasem trafiaja sie sprawy dla ktorych musze
            zapomniec o przyjemnosciach polemizowania na
            internetowych listach.
            ....Chcialbym takze przeprosic Ciebie za
            (niezamierzone) wprowadzenie w blad. Otoz tak sie
            zapedzilem, ze dopiero po Twoim ostatnim liscie
            zauwazylem, ze doprowadzilem do tego niefortunnego
            nieporozumienia. Mianowicie, stwierdzajac, ze podobaja
            mi sie rozwiazania niemieckie z zakresu finansowania
            kosciolow (katolicki i protestanckie), z uwagi na ich
            przejrzystosc i uczciwosc, mialem na mysli wylacznie
            te dwie cechy niemieckiego systemu: przejrzystosc i
            uczciwosc. Powyzsze oswiadczenie nie oznaczalo jednak
            akceptacji calego zakresu zwiazkow panstwa
            niemieckiego z religia, choc – jak sie w moncu
            domyslilem – tak to moglo zostac przez Ciebie odebrane.
            ....Inymi slowy, zadeklarowalem akceptacje dla
            uczciwosci i przejrzystosci niemieckiego systemu
            finansowania jednakze nie wyrazilem aprobaty dla tego
            wszystkiego co jest objete tym ze uczciwym i
            przejrzystym finansowaniem. Cos takiego, jak sie
            domyslasz, oznaczac musialoby bardzo powazne zmiany
            pogladowe. A ja mam je ciagle te same gdy idzie o
            zwiazki panstwa z religia: jestem zdecydowanym
            przeciwnikiem takowych. Jak i zerowaniem religii na
            podatniku - przy uzyciu panstwa.
            ....Widze jednoczesnie potrzebe wspolpracy panstwa i
            kosciolow gdy o utrzymanie zabytkow idzie. Do tej pory
            pozwolilem sobie jedynie na dywagacje z ktorych nie
            wyplynely jednakze wnioski popierajace panstwowe
            swiadczenia w imie “wartosci ogolnonarodowych”.
            Zaledwie “glosno rowazalem” sobie Twoje propozycje.
            ....Takze niemieckie zwiazki panstwa z religia – a w
            nich finansowanie przez panstwo szeregu religijnych
            aktywnosci - nie podobaja mi sie. Choc sam system (a
            moze raczej styl niemieckiego finansowania) podoba mi
            sie jak najbardziej – z uwagi na przejrzystosc i
            uczciwosc. Jednakze nie sadze aby odpowiednim mialoby
            byc nalozenie na panstwo obowiazku swiadczenia na
            rzecz utrzymania tychze zabytkow. Jesli sa one
            wlasnoscia kosciolow to o ich utrzymanie winny
            troszczyc sie zwiazki wyznaniowe. W przeciwnym
            przypadku panstwo wciagane jest coraz bardziej w gre,
            w ktora – jesli tylko pragnie pozostac demokratycznym –
            nigdy nie powinno zasiadac.
            ....Zwiazki wyznaniowe maja wystarczajaco duzo
            zwolnien podatkowych od dzialalnosci niedochodowej by
            jeszcze ogladac sie na mozliwosci wyludzenia
            dodatkowych pieniedzy od panstwa (podatnika). Takze
            czlonkowie tych zwiazkow moga swiadczyc na rzecz
            swoich kosciolow a panstwo moze zezwalac im na
            odpisywanie tych kwot z podatkow. I to jest panstwowa
            pomoc jaka moze zostac zaakceptowana. Tak jak to ma
            miejsce tu, w Stanach. A jesli ktos zechce wspierac
            cele charytatywne to takze ma prawo do stosownych
            odpisow. Na identycznych zasadach. Jesli jednak, wobec
            wszystkich podatkowych, celnych, oraz odpisowych
            ulatwien, czyli przy finansowym zastrzyku
            sponsorowanym przez panstwo zwiazek wyznaniowy nadal
            nie jest w stanie uchronic od zawalenia sie wspomniany
            kosciol Mariacki... to takze jest to zmartwienie tego
            zwiazku wyznaniowego. Niech idzie na zebry, albo sie
            rozwiaze. Jego problem. Nie panstwa. A ze zabytek...
            (?) No coz, sa sprawy wazniejsze od zabytkow.
            ....Doprawdy nie wiem czy to Polacy czy tez Niemcy
            maja bardziej zindoktrynowane lby z tym
            ogolnonarodowym dorobkiem. Tak czy owak wynikiem tak
            nakreconej percepcji jest przeswiadczenie, ze (jakze
            by inaczej) obowiazkiem panstwa jest lozenie na
            utrzymanie tego ogolnonarodowego dorobku. Dochodzi do
            wpychania panstwa w ramiona religii. Na plaszczyznie
            jak najbardziej – ma sie rozumiec – dosc powszechnie
            akceptowanej. Kolejna akceptowana plaszczyzna jest
            obecnosc religii w szkolach (czy jej bylo w kosciolach
            zle?), bo przeciez jakze to ulatwia zycie... To takze
            rodzi zwiazki natury finansowej. Nastepnym jest zgoda
            na utrzymanie katolickich uczelni – bo sie bardzo
            zasluzyly... Oraz na uznanie przez panstwo
            tytulow “naukowych” przeroznych krasnoludkologow. Co
            pozwala na rozciagniecie kolejnej nici finansowego
            zwiazku.
            ....A czy ktos spytal sie podatnika, oto, czy
            odpowiada mu wystepowanie panstwa w roli mecenasa
            religii? Czy ktos zainteresowal sie czy uzywanie
            panstwa jako wyciskacza kasy podoba sie wyciskanemu
            obywatelowi? Czy ktos dowiadywal sie czy parafianinowi
            podoba sie calkowita utrata kontroli nad jego wlasnym
            klerem, zaistniala w wyniku osiagniecia przez tenze
            kler calkowitej niezaleznosci finansowej od tegoz
            parafianina(?) Czy spytal go ktos, w jakims referendum
            na przyklad, czy usmiecha mu sie lozenie (via budzet)
            na przerozne religijne aktywnosci?
            ....Osobiscie mam nadzieje, ze ktos kiedys spyta. Choc
            obawiam sie, ze dopiero wobec totalnego upadku Twojego
            kosciola Jurku. Ktoremu, nawiasem mowiac, tegoz upadku
            serdecznie zycze. I spodziewam sie niezadlugo.
            ....Nie mam nic przeciwko dobrowolnemu opodatkowaniu
            parafian (obywateli) na rzecz danego Kosciola. Zbiorka
            moze odbywac sie na niemiecka modle ale tez... wcale
            nie musi. Po doswiadczeniach aktualnych mafijno-
            zlodziejskich zwiazkow wolalbym by nie istnialy
            jakiekolwiek powiazania pomiedzy panstwiem polskim a
            polskim kosciolem katolickim. Tak bedzie lepiej dla
            wszystkich.
            ....Z powazaniem
            .....Krzysztof
            ..
            PS....W drugiej polowie ub. roku, jak sie
            dowiedzialem, dwukrotnie – w ramach interpelacji
            poselskich – zwracano sie do rzadu z pytaniem o
            wysokosc kwot przeznaczanych na kk, w ramach
            dotrzymywania chocby konkordatowych postanowien.
            Pytania pozostaly bez odpowiedzi.
            ....Niedawno w Rudzie Slaskiej ponownie wybrano
            radnych z AWS. Po to by to oni wyglowkowali jak
            zasilic kase publiczna, ktora sami ogolocili w
            religijnym zapale swiadczenia na cele parafialne.
            ....Jesli chcesz poznac wiecej przykladow budowy
            plebani z funduszy gminnych to udaj sie do jakiejs
            biblioteki i poszperaj w rocznikach “NIE”. Jesli nie
            czytujesz “NIE”, z zasady – to jest to Twoj problem.
            Od lata sponsorowane przez kk gremialne olewanie NIE
            mialo na celu wlasnie uchronienie owieczek takze przed
            informacja o – obok calej masy innych przekretow – o
            wspomnianych budowach plebani z funduszy spolecznych.
            A tak sie zlozylo, ze przez dekade cala jedynie NIE
            bylo zrodlem odnosnych informacji. Przyznaje - cel
            zostal osiagniety. Owieczki kazdorazowo bardzo
            zaskoczone byly i sa odnosnymi wzmiankami, a w swym
            zdziwieniu niepomiernym... domagaja sie przykladow.
            Gdy je jednak otrzymuja to na jakis czas nabieraja
            wody w usta a pozniej...to samo od poczatku. Cierpia
            bowiem na selektywne zaniki pamieci. Doszedlem wiec do
            wniosku, ze rezultaty informowania okaza sie trwalsze
            gdy i Ty doinformujesz sie sam.
            ....Aha, gdy wsrod setek przykladow podawanych w NIE
            znajdziesz i te mowiace o finansowaniu remontu dachu
            kosciola, podczas gdy trwala jednoczesnie (lub nieco
            pozniej) budowa plebanii - to beda to takze przyklady
            na finansowanie budowy plebani, a nie wylacznie
            przyklady finansowania renowacji dachu kosciola.
            ....I jeszcze jedno. Jesli popierasz Jurku wyciaganie
            przez panstwo z mojej kieszeni na rzecz Twojego
            kosciola - czyli lupienie mnie tylko dlatego, ze
            niewiele moge zrobic – to, czy to sie Tobie podoba czy
            tez nie, bedziesz wtedy dla mnie wart tyle samo co
            zlodzieje ktorym pomagasz. Ktorych starasz sie
            ochraniac w ich procederze. Powiem wiecej. W
            nakreslonej sytuacji nie traktuj wiec ustawiania
            Ciebie w jednym szeregu ze zlodziejami jako inwektywe.
            Twoje zlodziejstwo bedzie bowiem faktem.
    • Gość: Róża Re: :O)____Wywiad ze Zlodziejem IP: 212.160.135.* 20.04.01, 09:49
      Przepraszam Cię Krzysztof, ale coś tu jest nie tak. Ten wątek zebrał 26 głosów
      w tym 15 Twoich. Czy zastanawiałeś się kiedykolwiek czy ktoś to czyta?
      Pozdrawiam
      • Gość: Krzys52 Re: :O)____Wywiad ze Zlodziejem IP: *.proxy.aol.com 20.04.01, 11:24
        Gość portalu: Róża napisał(a):

        > Przepraszam Cię Krzysztof, ale coś tu jest nie tak. Ten wątek zebrał 26 głosów
        > w tym 15 Twoich. Czy zastanawiałeś się kiedykolwiek czy ktoś to czyta?
        > Pozdrawiam
        ..
        ..
        ............................................................................
        ..
        ....Wybacz Rozo prosze, ale niby dlaczego to ja mam sie zastanawiac(?) Nie dala
        bozia glowki? surprised)
        ....Wedlug mnie wszystko jest OK. Nie ma wiec wiekszej roznicy kto to czyta.
        Wazne ze czyta. surprised)
        ....Takze pozdrawiam
        .....K.P.

        • Gość: Róża Re: :O)____Wywiad ze Zlodziejem IP: 212.160.135.* 20.04.01, 13:10
          Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

          > Gość portalu: Róża napisał(a):
          >
          > > Przepraszam Cię Krzysztof, ale coś tu jest nie tak. Ten wątek zebrał 26 gł
          > osów
          > > w tym 15 Twoich. Czy zastanawiałeś się kiedykolwiek czy ktoś to czyta?
          > > Pozdrawiam
          > ..
          > ..
          > ............................................................................
          > ..
          > ....Wybacz Rozo prosze, ale niby dlaczego to ja mam sie zastanawiac(?) Nie dala
          >
          > bozia glowki? surprised)
          > ....Wedlug mnie wszystko jest OK. Nie ma wiec wiekszej roznicy kto to czyta.
          > Wazne ze czyta. surprised)
          > ....Takze pozdrawiam
          > .....K.P.
          >

          Krzysztofie, właśnie o to chodzi, że tego prawie nikt nie czyta. Kilka razy
          próbowałam i niestety musiałam zrezygnować. Może zmień styl? Pa.
          • Gość: sceptyk Re: :O)____Wywiad ze Zlodziejem IP: 195.15.57.* 20.04.01, 13:34
            Potwierdzam to co mowi Roza. Nawet ja - chlonacy najrozniejsze dyskusje -
            sceptyk, odpuscilem ten watek. Przeczytalem jedynie dwa listy Rózy (bo lubie
            czytac co pisze). Natomiast nie czytuje napasci na Kosciól (nawet napisanych
            lepszych stylem), a tu zdaje sie jest o tym.
            • Gość: Bogumil Re: :O)____Wywiad ze Zlodziejem IP: *.ists.pl 21.04.01, 19:34
              Gość portalu: sceptyk napisał(a):

              "Natomiast nie czytuje napasci na Kosciól (nawet napisanych lepszych stylem), a
              tu zdaje sie jest o tym."

              Swiete slowa. Ile pieniedzy z naszych kieszeni wycieka do kieszeni PSL (primo
              voto ZSL) i jego "elektoratu" w postaci uciemiezonego chlopa polskiego? A Ty,
              Krzysiu, napadasz tylko na kosciol, ktory Boga Jedynego reprezentuje w Polsce.
              Wiec na miejscu bedzie cytat z Biblii slow Pana Naszego Jezusa Chrystusa, ktore
              Ci umysl rozjasnia i zrozumiec co nieco pozwola:
              [Mateusz] Nie gromadzcie sobie skarbow na ziemi, gdzie mol i rdza niszcza i gdzie
              zlodzieje wlamuja sie i kradna. Gromadzcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mol
              ani rdza nie niszcza i gdzie zlodzieje nie wlamuja sie i nie kradna. Bo gdzie
              jest twoj skarb, tam bedzie i serce twoje.
              Trzymaj sie
              Bogumil


              • Gość: Krzys52 Re: :O)____Wywiad ze Zlodziejem IP: *.proxy.aol.com 23.04.01, 09:09
                Gość portalu: Bogumil napisał(a):

                > Gość portalu: sceptyk napisał(a):
                >
                > "Natomiast nie czytuje napasci na Kosciól (nawet napisanych lepszych stylem), a
                >
                > tu zdaje sie jest o tym."
                >
                > Swiete slowa. Ile pieniedzy z naszych kieszeni wycieka do kieszeni PSL (primo
                > voto ZSL) i jego "elektoratu" w postaci uciemiezonego chlopa polskiego? A Ty,
                > Krzysiu, napadasz tylko na kosciol, ktory Boga Jedynego reprezentuje w Polsce.
                > Wiec na miejscu bedzie cytat z Biblii slow Pana Naszego Jezusa Chrystusa, ktore
                >
                > Ci umysl rozjasnia i zrozumiec co nieco pozwola:
                > [Mateusz] Nie gromadzcie sobie skarbow na ziemi, gdzie mol i rdza niszcza i gdz
                > ie
                > zlodzieje wlamuja sie i kradna. Gromadzcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mol
                >
                > ani rdza nie niszcza i gdzie zlodzieje nie wlamuja sie i nie kradna. Bo gdzie
                > jest twoj skarb, tam bedzie i serce twoje.
                > Trzymaj sie
                > Bogumil
                >
                >
                .............................................................................
                ..
                ......Witaj Bogumile
                ....I wielkie Tobie dzieki za dobre slowo. Choc to nie do mnie raczej winno byc
                ono adresowane, lecz do tych wszystkich opaslych proboszczy i biskupow. Ja do
                zadnego nieba nie wybieram sie, nie wierze w krasnoludki no i nie kradne tez. W
                przeciwienstwie do wspomnianych wielebnych opaslosci, toczacych sie po
                luksusowych plebaniach, kuriach i innych episkopatach.
                ....Wydaje mi sie przy tym, ze czcigodny autor zacytowanych przez Ciebie
                poboznosci przeoczyl tak istotne szkodniki (obok moli) jak gryzonie, prusaki oraz
                stonke, termity i karaluchy, plesn pospolita oraz grzyby nascienne, czy tez
                korniki. Przy czym wedlug mnie najbardziej godne wzmianki bylyby oczywiscie
                gryzonie.
                ...Prosze o potraktowanie powyzszej niesmialej uwagi jako postulatu i
                uwzglednienie go przy najblizszych korektach tego donioslego przeslania.
                ....Z powazaniem
                .....Krzysztof Patora

                • Gość: Bogumił Re: :O)____Krzysiu IP: *.ists.pl 24.04.01, 00:33
                  "...Prosze o potraktowanie powyzszej niesmialej uwagi jako postulatu i
                  uwzglednienie go przy najblizszych korektach tego donioslego przeslania.
                  ....Z powazaniem
                  .....Krzysztof Patora


                  O Krzysiu drogi, zupełnie pomyliles adres. Jwsli znasz jakies nieznane dotad
                  wypowiedzi Pana naszego Jezusa Chrystusa, to spisz je czym predzej i zglos sie do
                  odpowiedniej instancji, by wydala Biblie w calosci, lacznie z Ewangelia wedlug
                  Krzysztofa.
                  Gdzies na forum ktos twierdzil, ze aby zrozumiec slowo Pana naszego w Pismie
                  Swietym zawarte nie trzeba konczyc uniwersytetow. Ale chyba tak nie jest, skoro
                  nawet Ty nie zrozumiales slow Jego. Wiec przytocze Ci jeszcze jeden fragment,
                  ktory moze uda Ci sie zrozumiec (dalej za Mateuszem, bo reszty apostolow jeszcze
                  nie przerabialismy):
                  "Idzcie i gloscie: 'Bliskie juz jest krolestwo niebieskie'. Uzdrawiajcie chorych,
                  wskrzeszajcie umarlych, oczyszczajcie tredowatych, wypedzajcie zle duchy! Darmo
                  otrzymaliscie, darmo dawajcie! Nie zdobywajcie ani zlota ani srebra, ani miedzi
                  do swych trzosow. Nie bierzcie na droge torby ani dwoch sukien, ani sandalow, ani
                  laski!"

                  Pozdrawiam
                  Bogumił
          • Gość: Andrzej Re: :O)____Wywiad ze Zlodziejem IP: 10.129.197.* / *.acn.pl 02.05.01, 07:24
            Gość portalu: Róża napisał(a):

            > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Róża napisał(a):
            > >
            > > > Przepraszam Cię Krzysztof, ale coś tu jest nie tak. Ten wątek zebrał
            > 26 gł
            > > osów
            > > > w tym 15 Twoich. Czy zastanawiałeś się kiedykolwiek czy ktoś to czyta
            > ?
            > > > Pozdrawiam
            > > ..
            > > ..
            > > ..........................................................................
            > ..
            > > ..
            > > ....Wybacz Rozo prosze, ale niby dlaczego to ja mam sie zastanawiac(?) Nie
            > dala
            > >
            > > bozia glowki? surprised)
            > > ....Wedlug mnie wszystko jest OK. Nie ma wiec wiekszej roznicy kto to czyt
            > a.
            > > Wazne ze czyta. surprised)
            > > ....Takze pozdrawiam
            > > .....K.P.
            > >
            >
            > Krzysztofie, właśnie o to chodzi, że tego prawie nikt nie czyta. Kilka razy
            > próbowałam i niestety musiałam zrezygnować. Może zmień styl? Pa.
            >
            > Różo, czytamy, czytamy. W całej pełni utożsamiam się z poglądami K.P. Kk postępuje w Polsce tak jak
            >postępował zawsze w sojej historii. Pozdrawiam.
      • Gość: Krzys W Ameryce Polnocnej Koscoily sa pelne ludzi. IP: 204.50.249.* 02.05.01, 04:05
        I ludzie daja tu na ofiare,chociaz Rzad w rozny sposob wspolfinansuje Kosciol.
        Jezeli Amerykanie i Kanadyjczycy umierali w czasie I i II Wojny Swiatowej za
        Zydow ,Polakow i innych ,to dlatego ,ze u nich wiara byla silna.Z wami chlopcy,
        to Pan Bog zrobi kiedys porzadek.sami otwieracie sobie drzwi do piekla.
        Przygladam sie pracy Ojcow Radia Maryja z bliska i z daleka.Mieszkajac kilka lat
        w Rzymie niemal na codzien widzialem jak i ile pracuje Ojciec Swiety.Wy pedrki
        po godzinie takiej chrowki pogubilybyscie jaja.
    • Gość: eskimos Re: :O)____Wywiad z Terrorystom IP: 195.34.133.* 04.05.01, 19:44
      www.tygodnikpodhalanski.pl -"Proboszcz w sadzie"
      • Gość: diabel Re: :O)____Wywiad z Terrorystom IP: *.proxy.aol.com 06.05.01, 16:13
        Zabilem juz jednego ksiedza,mam jeszcze w planie zakatowac 4 scierwa.Jebac w
        dupe caly kler.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka