Dodaj do ulubionych

W zastepstwie Krzysia

25.11.05, 09:37
Papiez B XVI wyslal specjalna komisje do Brazylii w celu zbadania zarzutow o
pedofilie wsrod tamtejszych ksiezy i zakonnikow.

Skandal wybuchl po tym, jak ujawnione zostaly pamietniki skazanego za
pedofilie 48-letniego ksiedza (bylego?) Tarcisio Spricigo. Pamflet pod
tytulem "Podrecznik dla ksiezy pedofilii" doradzal m in w jaki sposob
zdobywac zaufanie ofiar, przestrzegal przed molestowaniem dzieci z wyzszych
klas, bo grozi to wpadka i procesem i doradzal szukanie kontaktu z dziecmi z
marginesu spolecznego.

Wedlug raportu uniwersytetu w San Paulo w sprawie 1700 katolickich ksiezy
jest prowadzone policyjne sledztwo o pedofilie, a 400 ukrywa sie przed
sprawiedliwoscia.

A mi przed oczyma staje wspomnienie z osrodka opieki dla mlodocianych
prowadzone przez kosciol i ksiadz co raz lapiacy za kolano podopiecznego.

W Polsce.
Obserwuj wątek
    • oleg3 Kto z Was 25.11.05, 09:57
      jest bez grzechu niech pierwszy rzuci na nią kamień.

      > Papiez B XVI wyslal specjalna komisje do Brazylii w celu zbadania zarzutow o
      > pedofilie wsrod tamtejszych ksiezy i zakonnikow.

      Krytykujesz to papieskie posunięcie?
      • leje-sie Re: Kto z Was 25.11.05, 10:29
        > jest bez grzechu niech pierwszy rzuci na nią kamień.

        Wole grzeszyc niz ciskac kamieniami.

        > Krytykujesz to papieskie posunięcie?

        Zachodze w glowie skad taki wniosek wyciagnales?

        Moje uwagi zawarte sa w dwoch ostatnich akapitach. Bo jesli 1 700 ksiezy w
        Brazylii - to ilu w Polsce?
        • hasz0 ____________________Przyjedź z Rychem7 na parady/n 25.11.05, 10:33
          • leje-sie Haszu - a moze byc cos na temat, 25.11.05, 10:38
            zwiezle i zrozumiale?

            Dla odmiany.

            Jak myslisz - istnieje problem pedofilii wsrod ksiezy w Polsce? Spotkales sie z
            czyms takim, wiesz o przypadkach molestowania?
            • perla w zastępstwie za Kretyna? 25.11.05, 11:46
              leje-sie napisał:

              > Jak myslisz - istnieje problem pedofilii wsrod ksiezy w Polsce? Spotkales sie
              z
              > czyms takim, wiesz o przypadkach molestowania?

              Pewnie jest to problem statystycznie na tym samym poziomie jak i w innych
              grupach. Ale dzięki "życzliwej" prasie socjalistycznej rozdmuchuje się każdy
              przypadek na cały świat.
              Z pewnością w przypadku księży są to kwestie wyjątkowo naganne i szokujące. O
              ile się nie mylę to już papież Jan Paweł II zajął się ostro tym problemem.
              Watykan nakazał szczególną ostrożność przy przyjmowaniu do seminariów
              kandydatów, oraz relegowanie tych kleryków, którzych konstrukcja psychicza może
              budzić wątpliwości w tym obszarze.
              To chyba dobrze, nieprawdaż?
              • leje-sie Re: w zastępstwie za Kretyna? 25.11.05, 12:01
                > Pewnie jest to problem statystycznie na tym samym poziomie jak i w innych
                > grupach.

                Wydaje sie, ze pewnie na o wiele wyzszym poziomie. A to z racji dostepu przez
                te grupe do seksu malzenskiego - lub partnerskiego.
                • leje-sie Errata: braku dostepu do seksu malz. /nt 25.11.05, 12:03

          • rycho7 Re: ________________Przyjedź z Rychem7 na parady 25.11.05, 12:04
            Chcialbys mnie Haszu tam namowic do podnoszenia mydla z jezdni. A potem mi
            wmawiac, ze to nie Ty, bo ruki swobodnyje. Doceniam Twe doswiadczenie ministranta.

            Ja wyraznie pisze od dawna, ze polubilbym dwie lesby w moim lozku. Moge miec
            nadzieje, ze haszysci zapedza je przypadkiem do mojego lozka. Sam sie na
            haszystowskie paly nie mam zamiaru nabrac.
            • muzin52 Rysieńku a może ty mnie przygarniesz??? 25.11.05, 13:36
              Co prawda 7 to nie to samo co 52, ale fizys i intelekt podobne.
              • rycho7 jestes dwie lesby, to Cie przygarne 25.11.05, 17:06
                • muzin52 moge być czymkolwiek zechcesz Rysieńku 26.11.05, 10:53
                  Np. Kristofer kazał mi mówić do siebie Ojcze i bić po głowie. Naprawde to lubił.
        • oleg3 Re: Kto z Was 25.11.05, 11:52
          leje-sie napisał:

          > Moje uwagi zawarte sa w dwoch ostatnich akapitach. Bo jesli 1 700 ksiezy w
          > Brazylii - to ilu w Polsce?

          Te dane wymagają weryfikacji.

          A jaki jest Twój stosunek do ostatnich posunięć papieża Benedykta
          utrudniających homikom dostęp do kapłaństwa?
          • leje-sie A taki 25.11.05, 11:58
            > A jaki jest Twój stosunek do ostatnich posunięć papieża Benedykta
            > utrudniających homikom dostęp do kapłaństwa?

            Qui pro quo - czyli kompletne nieporozumienie. Mydlenie oczu. Sciema.

            Problemem nie sa dwie dorosle osoby.

            Problemem jest molestowanie nieletnich przy wykorzystywaniu zaleznosci.

            Dzialania kosciola nastapily zbyt pozno. gdy skandal byl faktem.

            Przedtem bylo przesuwanie skompromitowanych ksiezy od parafii do parafii. By
            bardziej sie zaraza szerzyla?

            Ze w Polsce z roznych przyczyn o pedofilii prawie sie nie mowi to i skandali
            nie ma.

            Istnieje zas dosc proste rozwiazanie pozwalajace na ograniczenie - bo nie
            likwidacje - pedofilii wsrod ksiezy. Zniesienie celibatu.

            Wybor nalezy do kosciola.
            • oleg3 Re: A taki 25.11.05, 12:07
              Z pewnym zdziwieniem przyjmuję Twoje tezy:

              1. >Qui pro quo - czyli kompletne nieporozumienie. Mydlenie oczu. Sciema.
              > Problemem nie sa dwie dorosle osoby.
              > Problemem jest molestowanie nieletnich przy wykorzystywaniu zaleznosci.

              Istnieje ścisły, bodaj nawet liniowy, związek pomiędzy pedofilią i
              homoseksualizmem.

              2. > Istnieje zas dosc proste rozwiazanie pozwalajace na ograniczenie - bo nie
              > likwidacje - pedofilii wsrod ksiezy. Zniesienie celibatu.

              Tego już zupełnie nie rozumiem. Czy wśród pastorów i mułłów nie ma pedofili?
              • rycho7 jest wieksza czy mniejsza? 25.11.05, 12:14
                oleg3 napisał:

                > Tego już zupełnie nie rozumiem.

                A chcesz rozumiec? Nie chcesz i nie rozumiesz. Objaw ogolnie znany. Po to
                katecheze prowadzie sie od zlobka.

                > Czy wśród pastorów i mułłów nie ma pedofili?

                Bez badan jestem pewien, ze jest. Bez badan jestem pewien, ze jest mniejsza.
                Znacznie mniejsza. A Teraz zadanie dla Ciebie, abys wpadl na to o co chodzi.
                Jaki jest problem. Bez Twojego udzialu nikt Ci nie wyjasni.
                • perla Re: jest wieksza czy mniejsza? 25.11.05, 12:16
                  rycho7 napisał:

                  > Bez badan jestem pewien, ze jest. Bez badan jestem pewien, ze jest mniejsza.

                  a na czym Rysiu tą swą pewność opierasz?
                  • rycho7 na tym, ze Ty mi odpowiadasz 25.11.05, 17:09
                    perla napisał:

                    > a na czym Rysiu tą swą pewność opierasz?

                    Po Twojej wypowiedzi mam absolutna pewnosc. Niezlomnie bronisz moheru. Rycerz z
                    Ciebie wzor: La Mancha.
                • oleg3 O sobie piszesz 25.11.05, 12:22
                  rycho7 napisał:

                  > A chcesz rozumiec? Nie chcesz i nie rozumiesz. Objaw ogolnie znany.

                  Uzależnienie dostępu do kapłaństwa od seksualnej normy jest wszak dla leje-sie
                  nie d przyjęcia.
                  • leje-sie Ja tez nie rozumiem 25.11.05, 17:14
                    > Uzależnienie dostępu do kapłaństwa od seksualnej normy jest wszak dla leje-
                    sie
                    > nie d przyjęcia.

                    co to norma seksualna? Pstrowski ile tej normy wyrabial?
                    • oleg3 Re: Ja tez nie rozumiem 26.11.05, 08:57
                      Rozumiesz, tylko temat jest dla Ciebie niewygodny. Traktuję to jako unik i
                      pasuję.
                      • leje-sie Temat calkiem wygodny 28.11.05, 13:32
                        Ale jak zaczynasz od takiej galarety semantycznej jak norma to Cie do kata
                        wysylam delikatnie dajac do rozumienia, ze uzywajac slowka "norma" zalaczyc
                        nalezy wielostronicowy przypis zawierajacy definicje i sposob uzycia
                        pojecia "norma".

                        No wiec co to jest ta "norma"? Czy z kapelusza Gaussa nalezy uczynic fez?

                        Do tego zadajesz pytanie typu "Wash´n´go - dwa w jednym".

                        Wiec ja zadaje kontrpytanie:

                        Niby dlaczego do podania o zatrudnienie w zawodzie ksiedza dolaczyc nalezy
                        zaswiadczenie o pozastawaniu w stanie bezzennym i bez uczynkow homoseksualnych,
                        ba, bez zbyt realistycznych snow i marzen?

                        Niby dlaczego tego rodzaju bezsensowne wymagania w tym zawodzie jakich nie ma w
                        zawodach gornika, fryzjera, nauczyciela lub adwokata?

                        Wierzysz zatem, ze do zawodu tego jedynie odpowiedni sa fizyczni i psychiczni
                        kastraci? I skad tylu wziac? Dobierze sie z jurnych?
                        • oleg3 Re: Temat calkiem wygodny 28.11.05, 14:20
                          leje-sie napisał:

                          > Ale jak zaczynasz od takiej galarety semantycznej jak norma to Cie do kata
                          > wysylam delikatnie dajac do rozumienia, ze uzywajac slowka "norma" zalaczyc
                          > nalezy wielostronicowy przypis zawierajacy definicje i sposob uzycia
                          > pojecia "norma".
                          >
                          > No wiec co to jest ta "norma"? Czy z kapelusza Gaussa nalezy uczynic fez?

                          Norma seksualna polega na tym, że faceta podnieca kobieta. Nie wiedziałeś smile)

                          > Do tego zadajesz pytanie typu "Wash´n´go - dwa w jednym".
                          >
                          > Wiec ja zadaje kontrpytanie:
                          >
                          > Niby dlaczego do podania o zatrudnienie w zawodzie ksiedza dolaczyc nalezy
                          > zaswiadczenie o pozastawaniu w stanie bezzennym i bez uczynkow
                          homoseksualnych,
                          >
                          > ba, bez zbyt realistycznych snow i marzen?
                          >
                          > Niby dlaczego tego rodzaju bezsensowne wymagania w tym zawodzie jakich nie ma
                          w
                          >
                          > zawodach gornika, fryzjera, nauczyciela lub adwokata?
                          >
                          > Wierzysz zatem, ze do zawodu tego jedynie odpowiedni sa fizyczni i psychiczni
                          > kastraci? I skad tylu wziac? Dobierze sie z jurnych?
                          >

                          A co Ty masz do tego w jaki sposób KK rekrutuje kandydatów do kapłaństwa?

                          Na marginesie: ciekaw jestem ile tych "przypadków pedofiilii" w Brazylii to
                          stosunki homoseksualne. Podejrzewam, że większość.
                          • oleg3 Re: Temat calkiem wygodny 28.11.05, 14:27
                            oleg3 napisał:
                            > A co Ty masz do tego w jaki sposób KK rekrutuje kandydatów do kapłaństwa?

                            Sam Cię prosiłem o opinię smile)). Niezręcznie napisałem. Idzie mi o to, że KK (i
                            inne Kościoły) autonomicznie ustalają te kryteria.
                            • leje-sie Jak bog Kubie 28.11.05, 14:36
                              tak Kuba bogu.

                              > A co Ty masz do tego w jaki sposób KK rekrutuje kandydatów do kapłaństwa?

                              Skoro KK ma mnostwo pogladow na temat mojego sie prowadzenia, a szczegolnie w
                              sprawach seksu, jakby ci zawodowi mast..banci (stanowisko oficjalne) cokolwiek
                              z autopsji i doswiadczenia o tym wiedzieli, to ja mam wiele do tego jak
                              instytucja uzytecznosci publicznej przeprowadza nabor pracownikow.

                              > Idzie mi o to, że KK (i
                              >
                              > inne Kościoły) autonomicznie ustalają te kryteria.

                              Ja kryteriow nie ustalam, bo nie jestem w komisji rekrutacyjnej, ale moge miec
                              poglad i go wyrazac. Poglad na temat hodowli zboczencow i frustratow
                              seksualnych? No, moge?

                              A co do normy seksualnej - 90% to hetero, 10% to bi i homo. To gdzie jest
                              miejsce po przecinku dla abstynentow? 0,0001%?

                              Ci to sa dopiero nienormalni - wedle Twojej definicji - bo nic ich nie
                              podnieca!?????
                  • rycho7 aby dzieci nie dziedziczyly 25.11.05, 17:15
                    oleg3 napisał:

                    > Uzależnienie dostępu do kapłaństwa od seksualnej normy jest wszak dla leje-sie
                    > nie d przyjęcia.

                    Cel wprowadzenia celibatu byl i jest oczywisty. Wczesniej przez 1000 lat jakos
                    baby nie przeszkadzaly. Jezus jako kawaler nie mogl byc rabinem-nauczycielem.
                    Jaki dawalby osobisty przyklad? W jego kraju ten numer by nie przeszedl. Cala
                    kasa w rece biskupa Rzymu.

                    Pisze o sobie? Ze abstynencja plciowa kierowalaby mnie do mlodziencow i dziatek?
                    Moze tak, nie probowalem abstynencji. Czy jam jakowys swir z ambony?
            • perla zniesienie celibatu błędem by było 25.11.05, 12:09
              bo wtedy parafiami baby by rządziły, i proboszcz dusił by z kasy parafian bo
              dość by miał jazgotu w domu w stylu - "tamta jest na lepszej parafii, ma lepszą
              plebanię i używa orginalnego Anegel. No zrób coś!"
              • rycho7 zniesienie kaplanstwa nie byloby błędem 25.11.05, 12:16
                Wierni moga moglic sie bez postrednikow. Bog moze sobie brac pieniadze z tacy
                sam. Jest wszechmocny.
                • perla Re: zniesienie kaplanstwa nie byloby błędem 25.11.05, 12:21
                  rycho7 napisał:

                  > Wierni moga moglic sie bez postrednikow.

                  no i nie mają pośredników. Tylko taki ignorant jak Ty Rysiu, uważa proboszcza
                  za pośrednika między wiernym a Bogiem.

                  > Bog moze sobie brac pieniadze z tacy
                  > sam. Jest wszechmocny.

                  Pieniązki są dla np. zakładu energetycznego a nie dla Pana Boga.
                  Rysiu, Rysiu, te Twoje wynaturzenia coraz bardziej idiotyczne są.
                  • rycho7 Po co pieniadze dawac na tace posrednikowi? 25.11.05, 17:20
                    perla napisał:

                    > no i nie mają pośredników. Tylko taki ignorant jak Ty Rysiu, uważa proboszcza
                    > za pośrednika między wiernym a Bogiem.

                    To znaczy, ze modlitwa nie musi sie odbywac konkretnie w niedziele w
                    nieruchomosci nalezacej do posrednika.

                    > > Bog moze sobie brac pieniadze z tacy
                    > > sam. Jest wszechmocny.
                    >
                    > Pieniązki są dla np. zakładu energetycznego a nie dla Pana Boga.
                    > Rysiu, Rysiu, te Twoje wynaturzenia coraz bardziej idiotyczne są.

                    Dobrze, zeby biedna matka nieletnich dzieci mogla zakladowi energetycznemu
                    zaplacic. Nie mam nic przeciwko temu. Po co pieniadze dawac na tace posrednikowi?
            • basia Re: A taki 25.11.05, 12:39
              leje-sie napisał:
              >Istnieje zas dosc proste rozwiazanie pozwalajace na ograniczenie - bo nie
              >likwidacje - pedofilii wsrod ksiezy. Zniesienie celibatu.

              no,a seks pozamalzeniski, to zawsze pedofila, tak?
              z jakiej encyklopedii badz slownika korzystasz?, bo majac wiare w ludzi zrzuce to na blad w druku a nie efekt głupoty.
              • leje-sie A taki 25.11.05, 14:03
                wniosek to skad?

                > no,a seks pozamalzeniski, to zawsze pedofila, tak?

                1. Do zawodu mniej bedzie sie zglaszalo dziwnych typow. Widywalas moze i ty
                mietkich nieudacznikow - "taki to tylko na ksiedza sie nadaje, rady sobie w
                zyciu nie da". Jestem tez za kaplanstwem kobiet - i to jak najbardziej na
                serio. Widzialem je w dzialaniu i jako duszpasterki goruja nad mezczyznami
                empatia chociazby.

                1a. Pod wplywem szwedzkich pastorek jakbym zlagodnial w przywiezionym z Polski
                antyklerykalizmie.

                2. Rozne brzydkie rzeczy ludzie z desperacji seksualnej robia. A tak mily seks
                malzenski/partnerski pod pierzyna najlepszym lekarstwem na desperacje jest,
                nieprawdaz?

                3. Co to znaczy dla Ciebie "seks pozamalzeniski". Przed- po- czy obokmalzenski?
                • basia Re: A taki 25.11.05, 14:32
                  leje-sie napisał:

                  > 1. Do zawodu mniej bedzie sie zglaszalo dziwnych typow. Widywalas moze i ty
                  > mietkich nieudacznikow - "taki to tylko na ksiedza sie nadaje, rady sobie w
                  > zyciu nie da".

                  widywalam rowniez "mezow" co to nawet zarowki przykrecic nie potrafia, a naprzyjemniej im pod pantoflem zoninym.

                  > 1a. Pod wplywem szwedzkich pastorek jakbym zlagodnial w przywiezionym z Polski
                  > antyklerykalizmie.

                  zawracanie kijem wisly.

                  > 2. Rozne brzydkie rzeczy ludzie z desperacji seksualnej robia. A tak mily seks
                  > malzenski/partnerski pod pierzyna najlepszym lekarstwem na desperacje jest,
                  > nieprawdaz?

                  a to freudowskie poglady.

                  > 3. Co to znaczy dla Ciebie "seks pozamalzeniski". Przed- po- czy obokmalzenski?

                  w sensie nie celibat.
                  • leje-sie Troche w bok odpowiadasz 25.11.05, 14:46
                    klocil sie nie bede.

                    Oprocz tego:


                    > a to freudowskie poglady.

                    freudowskie? Jakie freudowskie znowu?

                    Chyba ze od "Freude" co oznacza nic innego jak "radosc". Tu sie zgodze w pelni
                    i jak najbardziej.


                    Duzo radosci zycze.
                    • basia Re: Troche w bok odpowiadasz 25.11.05, 15:03
                      leje-sie napisał:

                      ze niby zezuje?, o nie, na pewno nie!

                      > freudowskie? Jakie freudowskie znowu?

                      O Sigmund'a Freud'a mi chodzilo. Zygmunta Frojda znaczy sie.

                      > Duzo radosci zycze.

                      a dziekuje. albo nie, bo zapesze.
                      no dobra, to dziekuje, ale odpukam w razie co.
                      • leje-sie Morderczyni!!! 28.11.05, 13:24
                        Zarznelas mi niewinny dowcip, malenki bon mot jak to dziecie nienarodzone,
                        tepym narzedziem aborcji dokonujac:

                        > > freudowskie? Jakie freudowskie znowu?
                        >
                        > O Sigmund'a Freud'a mi chodzilo.

                        Msciwy nie jestem, zle nie zycze - ale jedno pytanko mam - obylo sie bez
                        odpukiwania?

                        Freud byl w weekend? Czy Freude?
                        • basia Re: Morderczyni!!! 28.11.05, 15:02
                          leje-sie napisał:

                          > Zarznelas mi niewinny dowcip, malenki bon mot jak to dziecie nienarodzone,
                          > tepym narzedziem aborcji dokonujac:

                          Nie reaguje smiechem na widok tablicy z napisem "aplauz"

                          > Freud byl w weekend? Czy Freude?

                          j.w
    • muzin52 Kristofera nikt mi nie zastąpi :((((( 25.11.05, 11:50
    • perla druga strona medalu jest 25.11.05, 11:55
      rozdmuchanie skandali przypaków pedofilii wśród księży w USA, spowodowało
      wystąpienie szeregu postępowań prawnych. I okazało się, że niektórzy zwąchali
      interes. Otóż meliniarskie rodziny "pokrzywdzonych" hurtem oskarżali różnych
      księży o rzekome molestowanie ich dzieci, licząc na odszkodowania. Niektórzy
      księża aby uniknąć poniżających oskarżeń, odpalali po cichu trochę forsy
      szantażystom. Co zresztą było ich błędem, bo niby świadczyło, że mają nieczyste
      sumienie w tym względzie.
      Dobrze, że Watykan robi z tym porządek, i mówi o tym głośno właśnie.
      • hasz0 ____________Lobby medialne i prawnicze się pozywi! 25.11.05, 14:43
        Poszukuja teraz miodu w Polsce!
        Stąd ta antynomia
        taka jak:
        "kwadratowe koło, bezdzietna matka"
        Orgazmizują paradnie ulice najlepiej pod symbolami katolickimi
        i narodowymi ("plac Trzech Krzyzy" = "Solidarności")

        a z drugiej sprzeczność? zwalczają to samo też pod krzyżami kościoła!


        Zadowolniona leje-sie? lakonicznie i na temat ale sex intelektualny jest!
        Zadnej klaki!
        • leje-sie To tego, tam 25.11.05, 14:48
          uwazasz Haszu, ze ksiezy pedofilii nie ma?

          A jesli nawet sa to o tym cicho sza?

          Bardziejs papieski od papieza.
    • sz0k Re: W zastepstwie Krzysia 25.11.05, 15:10
      > A mi przed oczyma staje wspomnienie z osrodka opieki dla mlodocianych
      > prowadzone przez kosciol i ksiadz co raz lapiacy za kolano podopiecznego.

      Wzruszyłem się.
      Idź z tym do TVNu, tam lubią takie tanie sensacyjki.
      • leje-sie Osiol jestes 25.11.05, 17:08
        Podopieczny zatlukl dla stu zlotych 80-letnia staruszke kolkiem owinietym w
        drut kolczasty.

        Siedzial na zelaznym lozku w osrodku, ksiadz obok niego opowiadal historie
        zycia malolata. Trzymajac i mietoszac reka kolano swojego podopiecznego.

        Nie przejmujac sie obecnoscia trzech obcych osob. W tym moja.
        • sz0k Re: Osiol jestes 25.11.05, 18:11
          No to mówie przecież, udaj się do "Rozmów w toku" ze swoimi rewelacjami i
          powywnętrzaj troche tych traumatycznych przeżyć. Marnują się a Ewa Drzyzga
          czeka.
        • sztuczna.perla Re: Osiol jestes :O)) 26.11.05, 03:30
          leje-sie napisał:

          > Siedzial na zelaznym lozku w osrodku, ksiadz obok niego opowiadal historie
          > zycia malolata. Trzymajac i mietoszac reka kolano swojego podopiecznego.
          >
          > Nie przejmujac sie obecnoscia trzech obcych osob. W tym moja.
          >

          Z wilenskim akcentem spjewac wlasnie:


          Na wysokim ganku
          sjedzi ulan z Manka,
          On ja trzymie za koljanko,
          Trawka si zieljeni,
          Panna si czerwieni,
          zaraz bendzie [***cenzura wlasnie!***] surprised)
    • abc12323 Re: W zastepstwie Krzysia 26.11.05, 00:27
      Tylko jeszcze w Polsce vatykańskie nygusy mają raj. Nawet prokuratorzy robią im
      dobrze.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=32557505
    • patience Re: W zastepstwie Krzysia 26.11.05, 03:38
      Leje sie, pochwalam za znakomity pomysl. W zastepstwie owieczki pozwole sobie
      pomachac pomponami w charakterze czirdamy panstwa swieckiego. Hop! Hop! uch, ale
      sie zdyszalam... owieczka to jednak mistrzyni nie do pobiciasmile
    • sztuczna.perla Re: Za zastepstwo dziekuje wlasnie :O)) 26.11.05, 03:41
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1&w=32570476

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka