Dodaj do ulubionych

Rzeczywistosc PRL - u

IP: *.abo.wanadoo.fr 30.07.01, 23:18
Pamiec ludzka jest bardzo krotka, przekonalem sie o tym jeszcze raz przy okazji
smierci Gierka i hymnow pochwalczych ku jego czesci na Forum.
Sprobojmy moze przedstawic, przypomniec rzeczywistosc tamtych czasow, te
negatywna, jak i te pozytywna. Z tego powinien nam powstac pewien obraz
owczesnej socjalistycznej rzeczywistosci, co moze pomoze co niektorym mlodym
ludziom, ktorzy nic nie wiedza, bo nie zyli jeszcze, wzglednie tym ze skleroza
chciana i nie chciana. Zapraszam.
Obserwuj wątek
    • Gość: leon Re: Rzeczywistosc PRL - u IP: 207.129.53.* 31.07.01, 13:08
      Polska przypomina samochód, który przez komunistów został przemianowany na PRL
      i doprowadzony do opłakanego stanu. Ludzie rzeczywiście zapomnieli o tym i chcą
      głosować nie na tych, którzy z lepszym lub gorszym skutkiem naprawiali go, ale
      na tych, co go niszczyli.
      • Gość: Kraken Re: Rzeczywistosc PRL - u-do Leon i Arek IP: *.96.252.64.snet.net 31.07.01, 15:57
        Moze najpierw powiecie po ile macie lat-zanim zaczniecie jakakolwiek dyskusje
        o tamtych(nie takich znow zlych)czasach-tylko prosze bez cytatow
        babci,wujka,czy taty,ktory musial stac w kolejkach po schabowego czy "dupny"
        papier
        A SWOJA DROGA PAN EDWARD GIEREK OKAZAL SIE BARDZO PORZADNYM CZLOWIEKIEM-
        ZNACZNIE UCZCIWSZYM ANIZELI 99% DZISIEJSZYCH "ELYT"(zreszta rowniez z awansu
        partyjnego)-w przeciwienstwie do np.bekliwego Geremka mial tylko jedno
        mieszkanie(nie da sie jednak jedna dupa siedziec na kilku stolkach-no moze poza
        Radami Nadzorczymi co dobitnie udowodnil inny KURWA JEGO MAC "UCZCIWY"
        OLECHOWSKI
        • Gość: leon Re: Rzeczywistosc PRL - u-do Leon i Arek IP: 207.129.53.* 31.07.01, 16:44
          Racja, nie takie złe czasy: pensje w przeliczeniu 100 PLN, wszystko na kartki,
          wysokie stanowiska tylko dla członków PZPR, obowiązkowo wieczny sojusz z ZSSR.
          Tak, prawdziwy raj dla człowieka. O ile się nie nazywał Pyjas.
          • Gość: jajacek Re: Rzeczywistosc PRL - u-do Leon i Arek IP: *.kabel.telenet.be 31.07.01, 16:55
            Ale nikt nie spal na dworcu i jak Boga Kocham niewidzialem ,zadnego Polaka
            ktory szuka jedzenia w smietniku.
            Nie po to pozbylismy sie komuny ,zeby miec demokracje z wolnym dostepem do
            smietnikow jak do barow mlecznych.
            • Gość: Arek Re: Rzeczywistosc PRL - u-do Leon i Arek IP: *.abo.wanadoo.fr 31.07.01, 17:14
              Tzw. dziadow miales wowczas, w Polsce mimo calego socjalistycznego dobrobytu
              sporo. A najwiekrza tragedia dziadow bylo wprowadzenie nowych kontenerow na
              smieci, ktore zastapily male kubly.
        • Gość: jaski Re: Rzeczywistosc PRL - u-do Leon i Arek IP: 64.37.254.* 02.08.01, 02:44
          Hi Kraken!
          "A SWOJA DROGA PAN EDWARD GIEREK OKAZAL SIE BARDZO PORZADNYM CZLOWIEKIEM"
          Jak wyczytalem w Wyborczej, Gierek pogonil delegacje proszaca go o zgode na
          nadanie jakiejs szkole jego imienia. Swiadczy to moim zdaniem na kozysc Gierka,
          w odroznieniu do innych pomnikowcow za zycia glownego bohatera serialu.
    • lukaszl Re: Rzeczywistosc PRL - u 31.07.01, 16:54
      Gość portalu: Arek napisał(a):

      > Pamiec ludzka jest bardzo krotka, przekonalem sie o tym jeszcze raz przy okazji
      >
      > smierci Gierka i hymnow pochwalczych ku jego czesci na Forum.
      > Sprobojmy moze przedstawic, przypomniec rzeczywistosc tamtych czasow, te
      > negatywna, jak i te pozytywna. Z tego powinien nam powstac pewien obraz
      > owczesnej socjalistycznej rzeczywistosci, co moze pomoze co niektorym mlodym
      > ludziom, ktorzy nic nie wiedza, bo nie zyli jeszcze, wzglednie tym ze skleroza
      > chciana i nie chciana. Zapraszam.

      mysle, ze nie mozna wygrzebywac wspomnien tamtych czasow (jakie by one nie byly)
      przy okazji smierci czlowieka. ludzie szacunku troche, to w koncu jest smierc,
      rodzina dramat przezywa a tutaj sie mowi ze taki to on byl a taki!

      tyle

      pozdrawiam lukaszl
      • Gość: Arek Re: Rzeczywistosc PRL - u IP: *.abo.wanadoo.fr 31.07.01, 17:20
        lukaszl napisał(a):

        > mysle, ze nie mozna wygrzebywac wspomnien tamtych czasow (jakie by one nie byly
        > )
        > przy okazji smierci czlowieka. ludzie szacunku troche, to w koncu jest smierc,
        > rodzina dramat przezywa a tutaj sie mowi ze taki to on byl a taki!
        >
        > tyle
        >
        > pozdrawiam lukaszl

        Lukaszu, wspomnienia tamtych czasow, nie powinny zaklocic spokoju duszy Gierka.
        Jezeli jednak zakloca, to to bedzie w czesci zasluga samego zainteresowanego.
        Pozdrowienia
        • Gość: V.C. Re: Rzeczywistosc PRL - u ( Antyleon ) IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.07.01, 22:13
          Racja , nie takie złe czasy . Zasiłki w przeliczeniu 100 $ , wszystko na "
          zeszyt " , wysokie stanowiska tylko dla członków AWS , PO i UW , obowiązkowy
          wieczny sojusz z USA . To jest prawdziwy raj !
          • Gość: bykk Re: do V.C IP: *.chello.pl 01.08.01, 12:32
            Gość portalu: V.C. napisał(a):

            > Racja , nie takie złe czasy . Zasiłki w przeliczeniu 100 $ , wszystko na "
            > zeszyt " , wysokie stanowiska tylko dla członków AWS , PO i UW , obowiązkowy
            > wieczny sojusz z USA . To jest prawdziwy raj !

            V.C,myślisz,że to dobra ironia?
            Piszesz bzdury,powtarzasz za millerkami pierdoły.

            1.Zasiłki 100 dolców?-to złe zasiłki(wiem,że o co innego Ci chodzi,ale bardzo dużo
            jest takich co zarabia 1000 dolców)
            2.Wszystko na zeszyt?-nie wszystko i tylko dla niektórych,zobacz co się dzieje
            w wielu sklepach,na targach,marketach wszelakiej maści!

            3.Wysokie stołki tylko dla członków AWS,PO,UW?-a może napisz kto lub jakie
            koalicje rządzą w większości województw?Kto obsadza wiele spółek w samorządach?
            Jakie tam są przekręty?(przykłady
            np.zachodniopomorskie,podlaskie,lubuskie,Kujawy).
            Kto rządzi w wielu kasach chorych?Kto rządzi w wielu szpitalach?Czy tego nie
            widzisz?Zapytaj się kogoś władnego jak są obsadzani komendanci w wielu komendach
            policji i PSP!A może napiszesz na forum kto włada wszelkimi spółdzielniami
            mieszkaniowymi,ogródkami działkowymi,LOK.PzMOT,itd.itp!
            A może wiesz przypadkiem(lub mówili wam na zebraniu towarzyszy)KTO RZĄDZI
            w więkoszości banków w Polsce i kto gdzie jakie ma udziały,powiązania?

            4.Wieczny sojusz z USA?- a możesz napisać gdzie to pisze w konstytucji?
            Za twojego "raju" pisało konkretnie o konkretnej przyjaźni!
            trzymaj się V-iC-e millerku
            pozdrawiam

    • Gość: max Spekulant i cinkciarz - moi bohaterowie walki z reżimem :) IP: *.net.bialystok.pl 31.07.01, 22:20
      o tez! przemytnicy smile
      i tak trzymac!



      pozdro smile
    • viatr ~ Rzeczywistosc PRL - u ~ Pan Gierek zbudował drugą Polskę. 31.07.01, 23:32
      Gierek obiecał i zbudował drugą Polskę.
      Połowa Polaków dostała nowe mieszkania.


      Dziś Polacy są eksmitowani i maja 100% więcej kościołów.
      Kościołów w których trzy miliony bezrobotnych może się
      wreszcie modlić o zdrowie Białego Ojca - wyzwoliciela.


      Edward Gierek przy obecnych kundelkach politycznych
      i sprzedajnych złodziejaszkach, to ktoś w rodzaju męża stanu.
      • Gość: Arek Re: ~ Rzeczywistosc PRL - u ~ Pan Gierek zbudował drugą Polskę. IP: *.abo.wanadoo.fr 01.08.01, 00:02
        Viatr zajmij sie lepiej naprawa cudzych komputerow. To przynajmniej potrafisz.
        Za druga Polske zaslugujesz na miano down''a. Przepraszam down''ow.
      • Gość: Bo Re: ~ Rzeczywistosc PRL - u ~ Pan Gierek zbudował drugą Polskę. IP: *.theramp.net 01.08.01, 00:59
        viatr napisał(a):

        > Połowa Polaków dostała nowe mieszkania.

        Widze, ze najbardziej tesknisz za tym "dostawaniem". Wez sie chlopie do roboty
        to sobie kupisz, jalmuzna sie skonczyla. Sklepy pelne, mieszkan pelno, tylko
        trzeba zaplacic jak w kazdym normalnym kraju na swiecie.
        >
        >
        > Dziś Polacy są eksmitowani i maja 100% więcej kościołów.
        > Kościołów w których trzy miliony bezrobotnych może się
        > wreszcie modlić o zdrowie Białego Ojca - wyzwoliciela.

        Jezeli zaplaca czynsz nikt ich nie bedzie eksmitowal. A koscioly sie buduje nie
        za twoje pieniadze, wiec odczep sie od kosciola raz na zawsze i nie obrazaj uczuc
        religijnych innych.


        >
        > Edward Gierek przy obecnych kundelkach politycznych
        > i sprzedajnych złodziejaszkach, to ktoś w rodzaju męża stanu.

        Gierek niech spoczywa w pokoju. Ale przestan z tym "mezem stanu", bo wiemy co
        komunizm zrobil z Polski i jej obywatelami. "Kundelki polityczne" byly i sa
        teraz, tylko teraz mozna ich wywalic i wsadzic do ciupy jezeli sie im udowodni
        zlodziejstwo, a dawniej byli nietykalni.
        • Gość: onek Re: ~ Odpowiedzialność IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.01, 11:44


          "Kundelki polityczne" byly i sa
          > teraz, tylko teraz mozna ich wywalic i wsadzic do ciupy jezeli sie im udowodni
          > zlodziejstwo, a dawniej byli nietykalni.

          Cha! cha! cha! Przykład proszę.
          • Gość: Kraken Re: JEDNAK MIALEM RACJE.... IP: *.103.252.64.snet.net 01.08.01, 18:00
            Wszystko wskazjue na to ,ze wiekszosc piszacych zna "tamte czasy" jedynie ze
            wspomnien taty po kielichu-na tle obecnych zlodziei w "bialych kolnierzykach" -
            PAN EDWARD GIEREK JAWI SIE NICZYM SWIETY MIKOLAJ(CZESC JEGO PAMIECI)
            Pozostawil po sobie dlugi???owszem,ale zaimwestowane w zaklady przemyslowe(a
            wiec miejsca pracy dla milionow Polakow,ktore to zaklady sa dzis wlasciwie
            rozgabine przez bydlo ,ktore dostalo sie do wladzy.
            Miesko bylo na kartki???Przeciez nie za czasow Gierka,tyklo Jaruzelskiego,lecz
            mimo wszytko KAZDY DOSTAWAL SWOJ "PRZYDZIAL"-DZIS BARDZO WIELE RODZIN
            MIESIECZNIE NIE ZJADA TYLE MIESNYCH PRODUKTOW CO W CZASCH "KARTKOWYCH"
            DOSTATAWALA NA TYGODNIOWY PRZYDZIAL.
            bylismy spolegliwi wobec ZSRR-dzis "wlodarze" Polski wlaza w dupe Jankesom
            (nawet bez mydla)
            Takie juz jest geopolityczne polozenie tego nadwislanskiego skansenu,ze zawsze
            bedzie miedzy mlotem a kowadlem
            Zreszta po co ja tlumacze te sprawy GOWNIARZOM,KTORZY JAK JUZ WSPOMNIALEM
            ZNAJA TAMTA RZECZYWISTOSC TYLKO ZE WSPOMINEK TETY,KTORY ZE SZWAGREM USIADL DO
            BUTELKI???
            • Gość: XXL Re: JEDNAK MIALEM RACJE.... IP: *.echostar.pl 01.08.01, 21:37
              Gość portalu: Kraken napisał(a):

              > PAN EDWARD GIEREK JAWI SIE NICZYM SWIETY MIKOLAJ(CZESC JEGO PAMIECI)

              CHOLERA, jak rozdawal prezenty to tylko swoim kolegom po fachu,
              czerwonym ( taloniki, sklepy w "kumitetach" itp. )

              CHOLERA, a zreszta co z niego za mikolaj, jak ja musze do
              dzisiaj placic za te jego prezenty ?

              Jedno pozytywne - jak ktos przeszedl weryfikacje na milicji
              to mogl kupic 100$ i dostac PASZPORT. Ale wyjazdy byly dla
              odwaznych, mozna bylo dostac szoku ogladajac "tam" sklepy.
              Dla przypomnienia : 1 dawna pensja = 20 butelek coca coli.





              • Gość: jaski Re: JEDNAK MIALEM RACJE.... IP: 64.37.254.* 02.08.01, 02:51
                "Dla przypomnienia : 1 dawna pensja = 20 butelek coca coli"
                A gdzies Ty pracowal osiolku? coca cola za Gierka kosztowala zlp.5 + 3 zastawu
                za flaszke. Przecietna plac byla w okolicach 4 TYS.( czworka i trzy zera)
                zlotych. Matematyke zostawiam zainteresowanym.
                • Gość: XXL Re: JEDNAK NIE MIALES RACJI.... IP: *.echostar.pl 02.08.01, 17:04
                  Gość portalu: jaski napisał(a):

                  > "Dla przypomnienia : 1 dawna pensja = 20 butelek coca coli"
                  > A gdzies Ty pracowal osiolku?

                  NO PEWNIE, ze nie w "kumitecie" i w czerwonych brygadach,
                  ktos na nich musial pracowac.

                  > coca cola za Gierka kosztowala zlp.5 + 3 zastawu
                  > za flaszke. Przecietna plac byla w okolicach 4 TYS.( czworka i trzy zera)
                  > zlotych.
                  Za Gierka to byla PEPSI, coca cola byla znacznie pozniej.
                  A przecietna placa to byla 2000 - 2500 ( nie mowie o zlodziejach
                  i czerwonych brygadach ) 1 $ kosztowal 120 zlotych. Jezeli to
                  nie przekracza twoich mozliwosci to policz ile to $ mozna
                  bylo dostac za pensje i ile butelek mogles kupic na wycieczce
                  w normalnym swiecie.

                  > Matematyke zostawiam zainteresowanym.

                  Jezeli robiles mala mature milicyjna to faktycznie mozesz
                  miec problemy z matematyka i pamiecia
                  • Gość: jaski Re: JEDNAK NIE MIALES RACJI./CZYZBY?... IP: 64.37.254.* 02.08.01, 17:41
                    No dobra, no to od poczatku
                    "...Za Gierka to byla PEPSI, coca cola byla znacznie pozniej"
                    Umowe z koncernem coca cola podpisano w 1973. W 1974 coca cola byla dostepna w
                    sklepach centralnej Polski, na poludniu i polnocy dominowala pepsi, swoja droga
                    ciekawe dlaczego.
                    "..A przecietna placa to byla 2000 - 2500 ( nie mowie o zlodziejach
                    i czerwonych brygadach ) 1 $ kosztowal 120 zlotych."
                    A srednia krajowa w 1976 byla 3975 zl. Definicji sredniej krajowej nie zalaczam.
                    W czerwonych brygadach nie placili wcale, zreszta nie wiem, Aldo Moro i tak nie
                    zyje, zreszta Brigade Rose to juz klopot italiancow.
                    "...nie przekracza twoich mozliwosci to policz ile to $ mozna
                    bylo dostac za pensje i ile butelek mogles kupic na wycieczce
                    w normalnym swiecie. ''- ale wlasnie chodzilo o to, ze te butelki mogles kupic w
                    naszym swiecie i to taniej jak w normalnym. Poza tym w mojej sb-ckiej szkole to
                    od razu dawali magistra i porucznika.


                    • Gość: XXL Re: JEDNAK NIE MIALES RACJI./CZYZBY?... IP: *.echostar.pl 02.08.01, 19:19
                      Gość portalu: jaski napisał(a):


                      > "...Za Gierka to byla PEPSI, coca cola byla znacznie pozniej"
                      > Umowe z koncernem coca cola podpisano w 1973. W 1974 coca cola byla dostepna w
                      > sklepach centralnej Polski, na poludniu i polnocy dominowala pepsi, swoja droga
                      > ciekawe dlaczego.

                      Pepsi byla prawie 2 lata szybsza, i dominowala ( 80, 90 % )i w
                      umowie miala zagwarantowane tereny dystrybucji.
                      Zgodnie ze sloganem "Pepsi pija Lepsi"

                      > "..A przecietna placa to byla 2000 - 2500 ( nie mowie o zlodziejach
                      > i czerwonych brygadach ) 1 $ kosztowal 120 zlotych."
                      > A srednia krajowa w 1976 byla 3975 zl. Definicji sredniej krajowej nie zalaczam

                      Rok 1976 to byl juz Pozny Gierek i wszystko sie juz walilo ( podwyzki,
                      Radom, masowki aktywu itp. ) Porownaj lata 71, 72, 73, 74 ....
                      A i tak srednia podwyzszaly czerwone brygady i elita robotnikow
                      na Slasku ( gornicy ). Jezeli ja mam 7000 a ty 1000 to srednio
                      otrzymujesz 4000.

                      > W czerwonych brygadach nie placili wcale, zreszta nie wiem, Aldo Moro i tak nie
                      > zyje, zreszta Brigade Rose to juz klopot italiancow.

                      Nie zrozumiales, czerwone brygady = milicja, SB, ZOMO, aktyw partyjny itp.


                      > "...nie przekracza twoich mozliwosci to policz ile to $ mozna
                      > bylo dostac za pensje i ile butelek mogles kupic na wycieczce
                      > w normalnym swiecie. ''''- ale wlasnie chodzilo o to, ze te butelki mogles kupic
                      >w naszym swiecie i to taniej jak w normalnym.

                      Tak samo jak samochody, sprzet AGD, telewizory, mieso, papier toaletowy,
                      cytrusy i milion innych rzeczy. No chyba ze sie mialo dojscia
                      do sklepow w komitetach, milicji, wojsku.

                      Poza tym w mojej sb-ckiej szkole to
                      > od razu dawali magistra i porucznika.

                      A jeszcze byly "Uniwersytety" Ludowe i Marksizmu-Leninizmu przy KC.
                      Dawaly magistra dla aktywu partyjnego, ktory nie potrafil skonczyc
                      szkoly podstawowej.

                      • Gość: riad Re: JEDNAK NIE MIALES RACJI./CZYZBY?... IP: *.interkom.pl 02.08.01, 22:38
                        Gierek był geniuszem - zaliczył studia na jednej z renomowanych uczelni
                        technicznych (z pewnych względów nie będę wspominać nazwy) nie musząc chodzić
                        na żadne wykłady ani zdawać żadnych egzaminów.
                        • Gość: Arek Re: JEDNAK NIE MIALES RACJI./CZYZBY?... IP: *.abo.wanadoo.fr 03.08.01, 00:40
                          Gość portalu: riad napisał(a):

                          > Gierek był geniuszem - zaliczył studia na jednej z renomowanych uczelni
                          > technicznych (z pewnych względów nie będę wspominać nazwy) nie musząc chodzić
                          > na żadne wykłady ani zdawać żadnych egzaminów.

                          Podobnie zreszta jak reszta rodzinki, a wspanialy przewodniczacy - profesor
                          Heniek Jablonski niczym sw. Mikolaj sypal doktorami i docentami. Hm... ciekawe
                          czy to on byl promotorem pracy magisrerskie mgr. Kwasniewskiego.
                      • Gość: jaski Re: JEDNAK NIE MIALES RACJI./CZYZBY?... IP: 64.37.254.* 03.08.01, 18:57
                        Moj drogi, obawiam sie, ze w czasach o ktorych piszesz to albo jeszcze
                        tatusiowi z jajka na jajko skakales, albo tez Twoja percepcja otaczajaccej Cie
                        rzeczywistosci jest wyjatkowo ukierunkowana. Troche obiektywizmu nigdy nie
                        zaszkodzi, ale to rzecz zapewne nowa dla Ciebie i moze niezrozumiala. Zaczales
                        od glupiego postu bzdurna teoria o 20 butelkach coli za miesieczna pensje.
                        Stosujac nawet Twoj scenariusz(wymiana zlotowek na $ ) to i tak sie nie tzryma
                        tezy, bo tej cocoa coli mogles kupic 83 butelek.( przyjmujac Twoje 2500, 120$,
                        cecna coli.25 centow w tamtych czasach.). Piszesz bzdury bez pokrycia w faktach
                        i nie bardzo zgodne z czasem, najprostsza ironia nie trafia do Twojego super
                        mozgu. Nie widze zatem zadnej mozliwosci jakiejkolwiek rzeczowej dyskusji
                        miedzy mani, mozemy co najwyzej sie co nieco powyzywac.

                        P.S A byly UNIWERSYTETY LUDOWE, byly, tysiace ludzi nauczylo sie tam pisac i
                        czytac, chocby po to aby sie moc ladnie z ksiazeczki modlic.
                        • Gość: XXL Re: JEDNAK NIE MIALES RACJI./CZYZBY?... IP: *.echostar.pl 03.08.01, 21:25
                          Gość portalu: jaski napisał(a):

                          > Moj drogi, obawiam sie, ze w czasach o ktorych piszesz to albo jeszcze
                          > tatusiowi z jajka na jajko skakales, albo tez Twoja percepcja otaczajaccej Cie
                          > rzeczywistosci jest wyjatkowo ukierunkowana.

                          Jak by była "wyjątkowo ukierunkowana" to bym tu k.... rzucał !

                          > Troche obiektywizmu nigdy nie zaszkodzi, ale to rzecz zapewne nowa dla Ciebie
                          > i moze niezrozumiala. Zaczales od glupiego postu bzdurna teoria o 20 butelkach
                          > coli za miesieczna pensje.

                          Jak byś musiał tego 1 $ dziesięć razy w ręku obrócić i zastanowić się
                          czy ci wystarczy do końca pobytu, czy się napić w 38*C upale to byś
                          inaczej gadał. Ale człowiek był młody i ciekawy NORMALNEGO świata.


                          > Stosujac nawet Twoj scenariusz(wymiana zlotowek na $ ) to i tak sie nie tzryma
                          > tezy, bo tej cocoa coli mogles kupic 83 butelek.( przyjmujac Twoje 2500, 120$,
                          > cecna coli.25 centow w tamtych czasach.).Piszesz bzdury bez pokrycia w faktach
                          > i nie bardzo zgodne z czasem, najprostsza ironia nie trafia do Twojego super
                          > mozgu. Nie widze zatem zadnej mozliwosci jakiejkolwiek rzeczowej dyskusji
                          > miedzy mani, mozemy co najwyzej sie co nieco powyzywac.

                          Cholera, czyś ty nie kończył przypadkiem "wydziału" matematyki na
                          Uniwersytecie Marksizmu-leninizmu ?
                          Tak się chwalisz znajimością dodawania a nawet dzielenia ...( ho, ho ).

                          Wiesz, ja w przeciwieństwie do ciebie nie obrażam się i kontrdyskutanta,
                          tak że wyzywać ( czyżby z Poznania ? ) nie będę.

                          pozdrowienia
                          • Gość: jaski Re: JEDNAK NIE MIALES RACJI./CZYZBY?... IP: *.chicago-06-07rs.il.dial-access.att.net 05.08.01, 01:27
                            Sorry, nie mialem zamiaru Cie obrazac, myslalem raczej o czysto sportowej
                            stronie tej dyscypliny. Nic nie mam do Ciebie, tylko do Twoich pogladow, ktore
                            uwazam sa glupie(moja opinia, mozna sie oczywiscie nie zgodzic). Dawno temu MFR
                            napisal przeciez"szanowac partnera".
                            Pozdrowka.
            • Gość: piotrq KRAKEN MA GOWNO NIE RACJE IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.01, 22:49
              Gość portalu: Kraken napisał(a):

              > Wszystko wskazjue na to ,ze wiekszosc piszacych zna "tamte czasy" jedynie ze
              > wspomnien taty po kielichu-na tle obecnych zlodziei w "bialych kolnierzykach" -
              > PAN EDWARD GIEREK JAWI SIE NICZYM SWIETY MIKOLAJ(CZESC JEGO PAMIECI)

              Myszko, ja pamietam jeszcze Gomolke. Za to, co ty dostales od Edwarda Gierka w
              tamtych czasach teraz placa wszyscy srednio na glowe rocznie 800 zlotych, i to po
              redukcji dlugow przez banki wierzycieli. -
              • Gość: jaski Re: KRAKEN MA GOWNO NIE RACJE IP: 64.37.254.* 03.08.01, 19:21
                Piotrze, pozwol, ze zamiast Krakena osobiscie poopluwam troche twoje teorie, bo
                chc masz $1000 miesiecznie, to jednak mysle, ze glupot nawypisywales(ja mam
                $1000 na tydzien, to chba moge Cie pokrytykowac?).
                -Myszko, ja pamietam jeszcze Gomolke..

                To nic nie wnosi. Ja tez pamietam, umarl jakos w 1980, czy kolo tego.

                -
      • Gość: rafal Re: ~ Rzeczywistosc PRL - u ~ Pan Gierek zbudował drugą Polskę. IP: 157.25.121.* 03.08.01, 16:12
        viatr napisał(a):

        > Gierek obiecał i zbudował drugą Polskę.
        > Połowa Polaków dostała nowe mieszkania.

        taaaaaaaaaaaaa... zbudował w ZSRR!!!!

        > Dziś Polacy są eksmitowani

        to chyba TY jesteś eksmitowany... DURNIU jak ktoś płaci czynsz to nigdzy w życiu
        nie zostanie eksmitowany... chyba że będziesz płacił za tych co nie płacą...
        NIE MA NIC ZA DARMO... sorry jest... na KUBIE i w KRLD, a raczej nic nie ma ale
        przynajmniej za darmo wink)))))
        Gierek rozdawał mieszkania NA KREDYT!!!!!!!!!!! KTÓRY MY I NASZE DZIECI BĘDZIEMY
        SPŁACAĆ - nie wypisuj takich populistycznych BREDNI!!!

        i maja 100% więcej kościołów.
        > Kościołów w których trzy miliony bezrobotnych może się
        > wreszcie modlić o zdrowie Białego Ojca - wyzwoliciela.
        >
        >
        > Edward Gierek przy obecnych kundelkach politycznych
        > i sprzedajnych złodziejaszkach, to ktoś w rodzaju męża stanu.

        męża ZSRR!!!!! był KUNDLEM ZSRR!!! a to gorsze niż zwykły złodziejaszek
    • Gość: mietek Re: Rzeczywistosc PRL - u IP: *.toya.net.pl 01.08.01, 21:19
      Mimo większej biedy i mniejszych możliwości ludzie żyli o wiele weselej.Byli
      bardziej radośni,bo umieli cieszyć się drobiazgami.Obecna młodzież jest
      bardziej ponura,bez poczucia humoru,zblazowana i nudna.Już sam nie wiem,kiedy
      było lepiej.PS.To co za Gierka zbudowano /lepiej czy gorzej / ,teraz sprzedaje
      się lepiej lub gorzej.
      • Gość: V.C. Re: Rzeczywistosc PRL - u - do Bykka IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.01, 23:09
        Rozumiem , że prawda kole Cię w oczy . Ale po co mieszasz w to Millera ? Ani mi
        on brat , ani swat . Poza tym , mały szczegół , nigdy nie głosowałem na SLD.
        Czy Ty zarabiasz 1000 $ miesięcznie ? Jeśli tak , to jesteś nomenklatura . Z
        czyjego nadania ? Co do sojuszu z USA . W UE Polskę nazywa się " amerykańską
        wyspą pośrodku Europy " . To mówi samo za siebie i to , że nie ma tego w
        konstytucji nic nie znaczy .
        • Gość: bykk Re: do V.C IP: *.chello.pl 02.08.01, 12:20
          Gość portalu: V.C. napisał(a):

          > Rozumiem , że prawda kole Cię w oczy .
          > Czy Ty zarabiasz 1000 $ miesięcznie ? Jeśli tak , to jesteś nomenklatura . Z
          > czyjego nadania ? Co do sojuszu z USA . W UE Polskę nazywa się " amerykańską
          > wyspą pośrodku Europy " . To mówi samo za siebie i to , że nie ma tego w
          > konstytucji nic nie znaczy .

          V.C.,możesz mi wyjaśnić o którą prawdę Ci chodzi?Czy o tą,że Polska z tamtej
          epoki była potęgą gospodarczą świata? A może o tą,że Polska rosła w siłę
          a ludziom żyło się dostatniej? (żona zarabiała 2100 zł,ja 2800 zł 75''rok,telewizor
          jeśli załatwiłeś 21500 zł kolor ruski "Rubin" wielkości szafy)
          Poza tym nie pisałem,że ja zarabiam 1000 dolców,poczytaj dokładnie(wielu)!
          Jeśli chodzi o sojusz z USA,to widzę,że dla ciebie konstytucja nic nie znaczy,
          było w tamtych latach napisać,że to mało wart akt prawny!
          (a wiesz kto wprowadził ten słynny zapis o
          dozgonnej "miłości" dla zsrr i zmienił przysięgę wojskową? zapytaj ludzi,którzy
          mają lepszą pamięć, może się mylę,ale myślę mimo wszystko,że to nie była AWS,Buzek
          czy też Wałęsa!)
          pozdrawiam
        • eliot Re: Rzeczywistosc PRL - u - do Bykka 02.08.01, 12:32
          Gość portalu: V.C. napisał(a):

          Co do sojuszu z USA . W UE Polskę nazywa się " amerykańską
          > wyspą pośrodku Europy " . To mówi samo za siebie i to , że nie ma tego w
          > konstytucji nic nie znaczy .


          Traktujesz to jako zarzut!!!!???????
          Eliot
          • Gość: V.C. Re: Rzeczywistosc PRL - u - do eliota IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.01, 22:54
            Yes ,Mr. Eliot ! Czy podczas wizyty Wielkiego Brata Busha jr. wreczyłeś mu
            kwiaty . Bo autografu chyba nie zdobyłeś ? Pilnował go taki wielki Murzyn...
            • eliot Re: Rzeczywistosc PRL - u - do eliota 03.08.01, 12:59
              Gość portalu: V.C. napisał(a):

              > Yes ,Mr. Eliot ! Czy podczas wizyty Wielkiego Brata Busha jr. wreczyłeś mu
              > kwiaty . Bo autografu chyba nie zdobyłeś ? Pilnował go taki wielki Murzyn...

              Az tak Ci sie spodobal ten Murzyn...?
              Ale, ale, nie patrz tylko przez osobiste sympatie, ale przez dlugofalowy interes
              Polski. Bo inaczej to wlasciwie stawiasz sie w jednym szeregu z obszczymurkami
              ganiajacymi niedawno po Genui w ich wieku glupota jest stanem naturalnym.Jednak
              Bog po to nas stworzyl na obraz i podobienstwo swoje bysmy z daru rozumu
              korzystali. Chociaz czasami.
              Pozdrawiam
              Eliot

        • Gość: piotrq V.C. ____________Ja zarabiam 1000 $ miesiecznie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.01, 22:56
          Gość portalu: V.C. napisał(a):

          > Rozumiem , że prawda kole Cię w oczy . Ale po co mieszasz w to Millera ? Ani mi
          >
          > on brat , ani swat . Poza tym , mały szczegół , nigdy nie głosowałem na SLD.
          > Czy Ty zarabiasz 1000 $ miesięcznie ? Jeśli tak , to jesteś nomenklatura . Z
          > czyjego nadania ?

          Ze swojego wlasnego, tarzyszu. Pracuje na wlasny rachunek i jestem dobry w tym,
          co robie. I zamierzam zarabiac wiecej, bo podniose swoje stawki - nie moge sie
          opedzic od roboty. Jestem zatem nomenklatura, bo umiem cos robic porzadnie i
          przyzwoicie mi za to placa.
          • Gość: V.C. Re: PiotrzeQ ____________Ja nie zarabiam 1000 $ miesiecznie IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.01, 23:44
            Precyzuję swoja wypowiedź . Chodziło mi o ludzi , którzy zarabiają w/w kwotę
            na państwowej lub samorzadowej posadzie . Zarabiaj sobie , P{iotrze ,
            zarabiaj . Tylko płać , prosze , podatki , bo budżet w potrzebie .
            P.S. Chwalisz sie w internecie .Nie boisz sie złodziei ?
            • Gość: max V.C.mowi "Tylko płać , prosze , podatki , bo budżet w potrzebie" :)))) IP: *.net.bialystok.pl 03.08.01, 01:02
              >Tylko płać , prosze , podatki , bo budżet w potrzebie .

              mowi prosze smile))) jakby dobrowolne były! smile
              widzisz! tu jest twoja ideologia TOTAL FISKUS

              "płać"? feudał karze????????????

              pytam sie po co? Budzet? dla kogo? i PO CO?????
              mowisz dotacja? komu chcesz ukrasc?
              mowisz haracz kogo chcesz ograbic?

              problem sie zaczyna gdy ktos nie chce płacic na "usługe" budzet
              bo kto przy zdrowych zmysłach płaciłby na pensje dla urzedasa ktory wydaje
              irracjonalne mitomańskie koncesje???
              Budzet to TWOJ Bóg????? ( strasznie lipny sorry! )




    • Gość: riad Re: Rzeczywistosc PRL - u IP: *.interkom.pl 02.08.01, 00:36
      Ja pamietam czasy PRL-u. Nieprawda, że nie było wtedy nędzy. Była. Tylko nie
      wolno było o tym mówić. Zawsze byli tacy co grzebali w śmietniku. A czy ktoś
      pamięta może co to był "stary portfel"? Prawdą jest, że było więcej radości.
      Np. ile radości sprawiało zdobycie papieru toaletowego. Można było z dumą
      paradować z takim naszyjnikiem. A dzisiaj? Kogo to cieszy? Nie ma już wogóle
      takiego papieru! No chyba, że papier ścierny. A pamiętacie komputery
      Jednolitego Systemu? Wspaniałe graty od nowości.
      • Gość: bykk Re: do Piotraq IP: *.chello.pl 03.08.01, 14:14
        Piotrze,dzięki za dobry post w odpowiedzi Krakenowi.
        Myślę jednak,że jemu nic już nie pomoże.
        Szczyci się,że on wszystko pamięta jaki to dobrobyt był.
        Ma nas wszystkich za gówniarzy,bo myśli,że tylko na WUML-u uczyli pisać.
        Moim zdaniem to człowiek z ZSMP,to właśnie oni tak wychwalają millerka i kwasa.
        pozdrawiam Cię(Wola -cka)
        • Gość: Arek Re: do Piotraq IP: *.abo.wanadoo.fr 03.08.01, 16:05
          W pelni zgadzam sie z " bykkiem ". Z krakanem dyskusji podejmowac nie bede, bo
          to strata czasu, a kim jest?, niech sobie bedzie czym chce, byle jak najdalej
          odemnie.
          • Gość: piotrq Bykku i Arku IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.01, 02:50
            dziekuje za mile slowa i pozdrawiam.
            Z Krakenem chyba rzeczywiscie szkoda dyskutowac, ale najbardziej przeraza mnie
            to, ze coraz wiecej pojawia sie ludzi ktorzy gloryfikuja przeszlosc
            komunistyczna - w tym zwlaszcza mlodych. Przeciez oni tego syfu nie pamietaja
            nawet!!! Im to, co bylo wtedy, teraz nie miesci sie w glowie i uwazaja
            opowiesci o zamianie kartek papierosianych na spirytusowe, braku herbaty i
            cukru itd., za wymysly prawicowej propagandy. A ksiazki - jak sie stalo w
            kolejkach po ksiazki, bo nie bylo! Juz nie wspominam np. o Pyjasie - bo w ich
            swiadomosci on nie istnieje.
            To mnie doluje. Czy w tym narodzie komunizm odniosl posmiertne zwyciestwo?

            Pozdrawiam
            • Gość: Arek Re: Bykku i Arku IP: *.abo.wanadoo.fr 05.08.01, 05:03
              Gość portalu: piotrq napisał(a):

              > dziekuje za mile slowa i pozdrawiam.
              > Z Krakenem chyba rzeczywiscie szkoda dyskutowac, ale najbardziej przeraza mnie
              > to, ze coraz wiecej pojawia sie ludzi ktorzy gloryfikuja przeszlosc
              > komunistyczna - w tym zwlaszcza mlodych. Przeciez oni tego syfu nie pamietaja
              > nawet!!! Im to, co bylo wtedy, teraz nie miesci sie w glowie i uwazaja
              > opowiesci o zamianie kartek papierosianych na spirytusowe, braku herbaty i
              > cukru itd., za wymysly prawicowej propagandy. A ksiazki - jak sie stalo w
              > kolejkach po ksiazki, bo nie bylo! Juz nie wspominam np. o Pyjasie - bo w ich
              > swiadomosci on nie istnieje.
              > To mnie doluje. Czy w tym narodzie komunizm odniosl posmiertne zwyciestwo?
              >
              > Pozdrawiam

              Tak Piotrzeq , i dlatego ten temat tutaj ma miejsce.
    • Gość: Cyklista Re: Rzeczywistosc PRL - u IP: *.navion.no 03.08.01, 16:02
      PRL był etapem w historii polski (nie najgorszym, jeśli wziąć pod uwagę, że
      mogliśmy być komunistyczną republiką nadwiślańską). Był również fragmentem
      naszych życiorysów co rodzi osobisty stosunek to tych czasów.
      Porównywanie PRLu i III RP nie ma sensu, to jak porównywanie feudalizmu z
      kapitalizmem. To po prostu kolejne stopnie rozwoju.
      Pamiętam, że na bieżąco ludzie oceniali PRL dość krytycznie. Skąd wzięli się
      dzisiejsi wielbiciele tamtych czasów? To chyba skutek działania Wałęsy,
      Krzaklewskiego, Buzka itd. (tęsknimy do starych złodziei bo nowi władcy okazali
      się bandytami).
      Nie jest prawdą że samochody, mieszkania czy telewizory były dostępne tylko dla
      członków PZPR. PRL zapewniał WSZYSTKIM młodym bardzo dobre wykształcenie.
      Średni poziom życia był niższy, ale mniej było nędzy (to chyba wspólna cecha
      wszystkich systemów socjalnych czy socjalistycznych). Więcej zalet nie
      pamiętam. No chyba jeszcze tylko to, że dał się (PRL) prawie bezboleśnie
      zamienić na III RP. Jeżeli przekartkujemy ociekające krwią podręczniki historii
      dawnej i współczesnej, możemy i ten fakt uznać za zaletę.
      • Gość: XXL Re: Rzeczywistosc PRL - u IP: *.echostar.pl 03.08.01, 17:04
        Gość portalu: Cyklista napisał(a):

        > Nie jest prawdą że samochody, mieszkania czy telewizory były dostępne tylko dla
        > członków PZPR.

        Tutaj toś chyba trochę przesadził, samochody i telewizory (kolorowe) byly
        były na TALONY. Talony otrzymywali aktywiśi i zasłużeni dla władzy.
        Taki samochód po 3 latach sprzedawali po cenie dużo wyższej niż
        zapłacili za nowy !!!! I dostawali nowy talon.

        A mieszkania to były wyłącznie na przydział. ( Różne komisje )
        Większość mieszkań budowanych przez spółdzielnie szło dla
        milicji, wojska, komitetów i miasta dla swoich.
        Sam czekałem 17 lat i się nie doczekałem, musiałem kupić na
        wolnym rynku. Po 17 latach obracania moimi pieniędzmi oddali
        mi warość 0,6 m2 mieszkania. Taki to był socjalizm .....

        Pozdrowienia
        • Gość: Cyklista Re: XXL IP: *.navion.no 03.08.01, 18:30
          Zacząłem pisać, więc odpowiem choć opowiadasz bzdury

          Gość portalu: XXL napisał(a):
          > samochody i telewizory (kolorowe) byly
          > były na TALONY. Talony otrzymywali aktywiśi i zasłużeni dla władzy.

          Były oczywiście talony, ale większość możny było kupić w "normalnym"
          socjalistycznym handlu na znanych zasadach.

          > A mieszkania to były wyłącznie na przydział. ( Różne komisje )
          > Większość mieszkań budowanych przez spółdzielnie szło dla
          > milicji, wojska, komitetów i miasta dla swoich.

          Ręce opadają, kto ci takich głupot naopowiadał. Moi rodzice, znajomi i koledzy
          ani wojsko, ani milicja, (a za posądzenie o przynależność dostałbyś od nich po
          pysku) dostali swoje mieszkanka po odczekaniu w kolejce (ja już się nie
          załapałem, swoje musiałem kupić).

          Zrozum, ja nie bronię PRLu, ale to właśnie ludzie tacy jak Ty bezmyślnie
          krytykujący te czasy przysparzają mu dziś nowych wielbicieli (i wyborców SLD).
          • Gość: Arek Re: XXL IP: *.abo.wanadoo.fr 03.08.01, 19:15
            Rowerzysto drogi nie do konca bylo tak jak piszesz. Za mieszkaniem czekalo sie
            bardzo dlugo, moze Ty miales szczescie(Twoi rodzice), moi tez czekali tylko 4
            lata, a ta dzieki temu ze moj tato byl wicedyrektorem przedsiebiorstwa
            budowlanego (wtedy mowilo sie wicekierownikiem). Czy pamietasz te wszystkie
            bloki milicyjne i wojskowe ( istne getta ), sklepy dla milicji, gdzie mogles
            wszystko kupic bez kolejki, slynne kasyna, albo domy mysliwskie ?
          • Gość: riad Re: To są fakty IP: *.interkom.pl 03.08.01, 19:50
            Gość portalu: Cyklista napisał(a):

            > Były oczywiście talony, ale większość możny było kupić w "normalnym"
            > socjalistycznym handlu na znanych zasadach.

            Owszem, można było, ale dużo, dużo drożej i tylko niektórych było na to stać

            > > A mieszkania to były wyłącznie na przydział. ( Różne komisje )
            > > Większość mieszkań budowanych przez spółdzielnie szło dla
            > > milicji, wojska, komitetów i miasta dla swoich.
            >
            > Ręce opadają, kto ci takich głupot naopowiadał. Moi rodzice, znajomi i koledzy
            > ani wojsko, ani milicja, (a za posądzenie o przynależność dostałbyś od nich po
            > pysku) dostali swoje mieszkanka po odczekaniu w kolejce (ja już się nie
            > załapałem, swoje musiałem kupić).
            To nie są głupoty. Ja też sporo czekałam. Niewielki procent zbudowanych mieszkań
            szedł na potrzeby spółdzielców, a i te dostawali krewni i znajomi królika (tzn.
            prezesa) bo pozostałe wojsko, milicja, hutnicy itp. itd. Byli też najbardziej
            potrzebujący, którzy mieszkali w najbardziej zagęszczonych mieszkaniach (należało
            zameldować kogo się dało). Studenci wyjeżdżali w czasie wakacji za granicę i za
            zarobione dolary kupowali mieszkanie (za dolary nie trzeba było czekać, a
            przelicznik był sprzyjający). To wszystko znam z autopsji, bo dotyczyło mnie i
            moich najbliższych znajomych.

            >
            > Zrozum, ja nie bronię PRLu, ale to właśnie ludzie tacy jak Ty bezmyślnie
            > krytykujący te czasy przysparzają mu dziś nowych wielbicieli (i wyborców SLD).

            To nie jest krytyka. To są fakty. A słyszałeś ile się budowało jeden blok?
            Zdarzało się, że 20 lat. Po oddaniu trzeba było zacząć od remontu. To też są
            fakty. Widziałam na własne oczy ściankę działową z dykty. Zresztą przecież sporo
            jest bloków wybudowanych w tamtych czasach. Myślę, że w niektórych nie zostało
            wiele zmienione wewnątrz.
          • Gość: XXL Re: XXL IP: *.echostar.pl 03.08.01, 20:37
            Gość portalu: Cyklista napisał(a):



            > Były oczywiście talony, ale większość możny było kupić w "normalnym"
            > socjalistycznym handlu na znanych zasadach.

            Kochny, ja nie opowiadam bzdur, to była RZECZYWISTOŚĆ PRL-u.
            Każdy atrakcyjniejszy towar był reglamentowany. Naturalnie,że
            ocet, zapałki i gazety były do dostania, ale papier toaletowy, mięso,
            cytrusy, szampony, wata i tysące innych rzeczy trzeba było
            "załatwić" lub wysać w wielkich kolejkach. Do dzisiaj
            zostało mi pare zeszytów kolejkowych, w których były zapisywane
            dyżury i sprawdzana obecność. Nie wiem, czy dzisiaj może to
            sobie ktoś wyobrazić, ale aby kupić lodówkę trzeba było się CO DZIENNIE
            przez 9 miesięcy zgłaszać się na odczyt nazwisk, a co parę dni
            na dyżur, aby ktoś inny nie zajął kolejki.
            Tej lodówki i tak nie dostałem, ale za to kupiłem 3 pralki
            automatyczne i się wymieniłem.

            Inny przykład : otwarcie sklepu meblowego po inwenturze.
            Tłum był taki, że wyłamał drzwi, poszły szyby, kilka osób
            poturbowanych, krzyki i wrzaski. Najlepsze było po wejściu -
            na większości mebli były wywieszki : sprzedane.
            Tak wyglądał "normalny" handel.

            Wiesz w przeciwieństwie do ciebie, ja to wszystko przeżyłem
            osobiście.


            > Ręce opadają, kto ci takich głupot naopowiadał. Moi rodzice, znajomi i koledzy
            > ani wojsko, ani milicja, (a za posądzenie o przynależność dostałbyś od nich po
            > pysku) dostali swoje mieszkanka po odczekaniu w kolejce (ja już się nie
            > załapałem, swoje musiałem kupić).

            Po 1973 na mieszkanie nie było żadnych szans !!! ( do końca PRL-u )
            Wcześniej w latach 60-tych było łatwiej ( 5, 8 lat )
            Mieszkania były tylko dla aktywu partyjnego, milicji, wojska i
            tak zwanej wielkoprzemysłowej klasy robotniczej.
            Pooglądaj filmy Bareii.

            > Zrozum, ja nie bronię PRLu, ale to właśnie ludzie tacy jak Ty bezmyślnie
            > krytykujący te czasy przysparzają mu dziś nowych wielbicieli (i wyborców SLD).

            NIESTETY, jest zupełnie odwrotnie, pamięć ludzi jest krótka.
            Ludzie pamiętają tylko, że w komunie była praca dla wszystkich
            ( czy się stoi, czy się leży .. ) i wczasy nad morzem.
            I niestety będą BEZMYŚLNIE głosować na gwiazdy PRL-u ( SLD ).

            O tych sprawach należy GŁOŚNO przypominać, abyś nie musiał
            żyć w takich czasach.

            pozdrowieniach
            • Gość: Cyklista Re: Arek, riad, XXL IP: *.navion.no 03.08.01, 22:29
              Wtrąciłem się do dyskusji żeby skorygować kategoryczne stwierdzenia typu: w
              PRLu telewizory były TYLKO na talony, a mieszkania TYLKO na przydziały. Nawet z
              wypowiedzi tego wątku widać że różnie bywało. A przecież piszą tu zdecydowani
              przeciwnicy systemu. Ludzie którym było tylko trochę lepiej w tamtych czasach
              mogą mieć zupełnie inne wspomnienia. W końcu na lodówce i papierze toaletowym
              świat się wtedy nie kończył.

              Jeśli chcesz mnie przekonać że PRL był złym systemem – tracisz czas, wiem o tym
              nie gorzej niż ty. Jeżeli chcesz przekonać ludzi którzy wtedy żyli, pracowali i
              uczyli się, też niewiele osiągniesz bo tu rządzą sentymenty a nie fakty. Jeżeli
              jednak wyjaśnisz ludziom, że PRL był dobry na lata 70te ale nie na dziś – to
              kto wie ...
              • Gość: XXL Re: Arek, riad, XXL IP: *.echostar.pl 03.08.01, 23:32
                Tu nikt nikogo nie chce przekonywać, tu się wymienia uwagi
                o czasach PRL-u.

                Jak wszędzie punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
                Dla leserów ( dawniej się mówiło bumelanci ), czerwonych
                i im podobnych to były ZŁOTE CZASY.

                Dla tych co chcieli coś osiągnąć to była nędza.

                Jeżeli możesz to wypożycz sobie film " Król szczurów " o obozie
                jenieckim dla Amerykanów na Dalekim Wschodzie w czasie II wojny światowej.
                Mocna rzecz, daje wiele do myślenia. W każdych warunkach będą
                szczęśliwi.

                A że ludzie mają sentyment ? No pewnie, bo przecież nawet w PRL-u
                ludzie kochali się, żenili, mieli dzieci i to swoje małe szczęście.

                Ale PRL nie był dobry na żadne czasy, a jego skutki spadły na nas
                i na nasze dzieci.

                pozdrowienia
                • Gość: Arek Re: Arek, riad, XXL IP: *.abo.wanadoo.fr 04.08.01, 00:28
                  Wiktor Woroszylski napisal kiedys taki wiersz o hitlerowskich Niemczech. Opisal
                  w nim zycie codzienne zwyklego czlowieka, jak to pieknie napisal, ze choc
                  strzelaly armaty, to dziewczetom i tak rosly piersi, a chlopcy usmiechali sie
                  do nich w promieniach wiosennego slonca. mimo tej naturalnej normalnosci,
                  pomimo wstajacego codziennie slonca te Niemcy byly jakie byly.
                  I my mozemy zacytowac Herberta - " taka przebodli na ojczyzna."
              • Gość: riad Re: Komuno nie wracaj, pozwól żyć normalnie IP: *.interkom.pl 03.08.01, 23:33
                Gość portalu: Cyklista napisał(a):

                > Wtrąciłem się do dyskusji żeby skorygować kategoryczne stwierdzenia typu: w
                > PRLu telewizory były TYLKO na talony, a mieszkania TYLKO na przydziały. Nawet z
                >
                > wypowiedzi tego wątku widać że różnie bywało. A przecież piszą tu zdecydowani
                > przeciwnicy systemu. Ludzie którym było tylko trochę lepiej w tamtych czasach
                > mogą mieć zupełnie inne wspomnienia. W końcu na lodówce i papierze toaletowym
                > świat się wtedy nie kończył.

                Wtedy zdobywało się podstawowe towary do życia, teraz przede wszstkim zarabia się
                pieniądze i samemu decyduje co chce sie za nie kupić a nie bierze każdego bubla,
                i to jeszcze z łaski.

                > Jeśli chcesz mnie przekonać że PRL był złym systemem – tracisz czas, wiem
                > o tym
                > nie gorzej niż ty. Jeżeli chcesz przekonać ludzi którzy wtedy żyli, pracowali i
                >
                > uczyli się, też niewiele osiągniesz bo tu rządzą sentymenty a nie fakty. Jeżeli
                >
                > jednak wyjaśnisz ludziom, że PRL był dobry na lata 70te ale nie na dziś –
                > to
                > kto wie ...

                Nie był dobry na żadne lata, ale jak ludziom wyjasnić, że nawet jak wrócą
                komuniści to nic nie będzie tak jak dawniej? Komuniści dobrze sie urządzili w
                obecnej rzeczywistości i są najlepiej przygotowani do mydlenia ludziom oczu.
                Zawsze stawiali na propagandę i szkolili sporo ludzi na instruktorów polityczno-
                oświatowych. Lata nauki i praktyki na wiecach, zebraniach, zjazdach,
                manifestacjach, pochodach, uroczystościach itp. itd.
      • Gość: Cezary Re: Rzeczywistosc PRL - u IP: *.qdnet.pl 03.08.01, 17:20
        Gość portalu: Cyklista napisał(a):

        > PRL był etapem w historii polski (nie najgorszym, jeśli wziąć pod uwagę, że
        > mogliśmy być komunistyczną republiką nadwiślańską). Był również fragmentem
        > naszych życiorysów co rodzi osobisty stosunek to tych czasów.
        > Porównywanie PRLu i III RP nie ma sensu, to jak porównywanie feudalizmu z
        > kapitalizmem. To po prostu kolejne stopnie rozwoju.
        > Pamiętam, że na bieżąco ludzie oceniali PRL dość krytycznie. Skąd wzięli się
        > dzisiejsi wielbiciele tamtych czasów? To chyba skutek działania Wałęsy,
        > Krzaklewskiego, Buzka itd. (tęsknimy do starych złodziei bo nowi władcy okazali
        >
        > się bandytami).
        > Nie jest prawdą że samochody, mieszkania czy telewizory były dostępne tylko dla
        >
        > członków PZPR. PRL zapewniał WSZYSTKIM młodym bardzo dobre wykształcenie.
        > Średni poziom życia był niższy, ale mniej było nędzy (to chyba wspólna cecha
        > wszystkich systemów socjalnych czy socjalistycznych). Więcej zalet nie
        > pamiętam. No chyba jeszcze tylko to, że dał się (PRL) prawie bezboleśnie
        > zamienić na III RP. Jeżeli przekartkujemy ociekające krwią podręczniki historii
        >
        > dawnej i współczesnej, możemy i ten fakt uznać za zaletę.

        To był raczej okres zacofania (na tle Zachodniej Europy), a nie rozwoju. No i
        okres całkowitej zaniku własnej przedsiębiorczości i odpowiedzialności za własne
        losy. Oraz okres rozwoju łapówkarstwa i podlizywania się tym, od których coś
        zależało
        • Gość: Cyklista Re: Rzeczywistosc PRL - u IP: *.navion.no 03.08.01, 18:40
          Gość portalu: Cezary napisał(a):
          >
          > To był raczej okres zacofania (na tle Zachodniej Europy), a nie rozwoju.

          Zacofania na tle Zachodniej Europy..., masz rację. Tylko nas (zdradzę ci
          tajemnicę smile w Jałcie sojusznicy przehandlowali Stalinowi. Więc masz szczęście,
          że się dziś możesz porównywać z Europą a nie np. z Ukrainą.
          • Gość: Kraken Re: Rzeczywistosc PRL - u-DO CYKLISTY IP: *.97.252.64.snet.net 04.08.01, 14:26
            Gość portalu: Cyklista napisał(a):

            > Gość portalu: Cezary napisał(a):
            > >
            > > To był raczej okres zacofania (na tle Zachodniej Europy), a nie rozwoju.
            >
            > Zacofania na tle Zachodniej Europy..., masz rację. Tylko nas (zdradzę ci
            > tajemnicę smile w Jałcie sojusznicy przehandlowali Stalinowi. Więc masz szczęście
            > ,
            > że się dziś możesz porównywać z Europą a nie np. z Ukrainą.

            Sam widzisz ,ze z oszolomami,ktorym ksiadz katecheta oraz wspominki taty przy
            butelce zrobily wode z mozgownicy nie warto dyskutowac na argumenty-ONI WIEDZA
            LEPIEJ-OT TAKA TYPOWA POLSKA PRZYPADLOSC
            Co do zacofania na tle zach.Europy,o ktorym piszesz-tutaj polemizowalbym z toba-
            zalezy co rozumiesz przez zacofanie-jezeli chodzi o wystawy sklepowe oraz ilosc
            neonow przypadajacych na m3 -zgoda bylismy zacofani-jezeli chodzi o poziom
            nauki,wyksztalcenia,oraz potencjal naukowo-techniczny-tutaj sie z taba nie zgodze-
            jednak polska mlodziez byla (i nadal jest) lapiej wyksztalcona anizeli ich
            rowiesnicy na zachodzie czy w USA(gdzie poziom siegnal dna)-mowie oczywiscie o
            srednim poziomie a nie instytutach typu Yale,Harvard,czy Oxford
            Co do budownictwa i talonow (rzekomo na wszystko)-ktorys z oponentow napisal,ze
            blok mieszkalny budowalo sie do 20 lat-wiekszego idiotyzmu nie slyszalem-tak sie
            bowiem sklada,ze pracowalem w wykonawstwie bezposrednim wielkiego kombinatu
            budowlanego(ktory juz nie istnieje) w Poznaniu-najpierw bylem montazysta
            elementow wielkoplytowych-potem majstrem i inspektorem nadzoru--WIELKI BLOK NA
            600 MIESZKAN BUDOWANO OK 1,5 ROKU(i jeszcze dostawalismy joby od dyrekscji ,ze za
            dlugo)mniejsze bloki budowane byly okolo 4 miesiecy-SKAD SIE WIEC JAKIEMUS
            DEBILOWI WZIELO 20 LAT???Pewnie znowu niedopity wujek cos poplatal-bo taki jeden
            z drugim z wlasnego doswiadczenia tego wiedziec nie moze,bo wowczas co najwyzej
            sral w majtki.
            Co do talonow-rzeczywiscie byly-ale o ile mnie pamiec nie zawodzi na owe talony
            bylo co najwyzej 20% wyprodukowanych samochodow(zwlaszcza Maluchow) i bzdura jest
            twierdzenie,ze poza talonami byly znacznie drozsze-drozsze ok 2x byly na gieldach
            samochodowych(a jakie wziecie mialy!!!)
            Co do innych dobr owszem byly sklepy dla wojska czy milicji-ale kto mial nieco
            tupetu mogl sie tam spokojnie zaopatrzyc i GOWNO PRAWDA ,ze byly tam jakowes
            specjaly-ot zwykly towar(moze w nieco wiekszej ilosci) ALE ZA TO BEZ KOLEJKI
            Najbardzie wkurzajaca ludzi dystrybucja bylo przyznanie telefonu(ja czekalem 13
            lat)-ale za to abonament byl smiesznie tani
            co poza tym-aha za czasow Pana Edwarda Slask byl ZNACZNIE LEPIEJ zaopatrzony
            anizeli pozostale regiony kraju-pamietam ludzi jezdzacych z Poznania do
            Gliwic,czy Tarnowskich Gor po zaopatrzenie i wracajacych niczym karawana
            wielbladow-no i Parszawa miala nieco lepsze zaopatrzenie niz reszta(pamietam,ze
            na Centralnym "Carmeny" zawsze byly.
            Zreszta po co ja to kurwa stukam-ty wiesz jak bylo A IMBECYLI W POSTACI
            BYKKA,ARKA CZY INSZEGO BADZIEWIA I TAK NIE PRZEKONA SIE
            • Gość: bykk Re: do kraaaaaaaaaakena IP: *.chello.pl 04.08.01, 15:49
              imbecylem to możesz nazywać swojego tatusia za braki w twoim wychowaniu
              czerwony palancie
              nie kracz więcej tylko pisz normalnie,bo ja bluzgać tez potrafię!
              • Gość: Arek do bykka IP: *.abo.wanadoo.fr 04.08.01, 15:54
                Szkoda czasu i Twojej energii na to cos krakenem zwanym.
            • Gość: Cezary Re: Rzeczywistosc PRL - do P. Krakena IP: *.qdnet.pl 04.08.01, 16:26
              W latach 1947-54 mieszkałem w Bytomiu i w Gliwicach. Studiowałem na
              Politechnice Śląskiej im. W.Pstrowskiego. Jak było - wiem z autopsji. Wiem też,
              ze procent ludzi z wyższym wykształcenie w Polsce dzisiaj wynosi około 10.
              Jakie wykształcenie mieli ludzie po technikach też wiem. Jaka jest znajomośc
              języków obcych u Polaków dzisiaj - wiadomo. A jaka była wtedy?
              Wiem także że kredyty Gierkowskie będziemy spłacali jeszcze przez 25 lat.
              Wiem także, (bo później pracowałem w pewnych kręgach), że władze PRLu sądziły,
              że kredytów tych nie trzeba będzie oddawać bo ZWYCIĘŻYMY KAPITALISTÓW, (my
              mieliśmy najechać Danię i inne północne rejony Europy. No cóż, nie udało się.I
              teraz trzeba ciężko pracować, uczyć się przeklętego angielskiego i nie ma Biura
              Politycznego, które o wszystkich myślało.
              Natomiast, Panie Kraken, używaniem wulgaryzmów niczego się załatwi i nikogo nie
              przekona.


            • Gość: XXL Re: Rzeczywistosc PRL - u-DO CYKLISTY IP: *.echostar.pl 04.08.01, 18:57
              Gość portalu: Kraken napisał(a):

              > -jezeli chodzi o poziom nauki,wyksztalcenia,oraz potencjal naukowo-techniczny-

              Poziom wykształcenia to zawdzieczamy kadrze nauczycielskiej jeszcze
              sprzed wojny, a co do potencjalu naukowego to czyś ty czlowieku kiedys
              widzial laboratorium naukowe tam i u nas ? Czys ty widzial jak wygladaly
              uczelnie ?
              Zyjesz jeszcze gierkowska propaganda i iluzjami o 10 potedze gospodarczej
              swita.


              > bowiem sklada,ze pracowalem w wykonawstwie bezposrednim wielkiego kombinatu
              > budowlanego(ktory juz nie istnieje) w Poznaniu-najpierw bylem montazysta
              > elementow wielkoplytowych-potem majstrem i inspektorem nadzoru--WIELKI BLOK NA
              > 600 MIESZKAN BUDOWANO OK 1,5 ROKU

              Cholera, to nareszcie wiem kto budowal moje mieszkanie !!!!!
              Sciany krzywe do 5 cm, podloga fale Dunaju nie można bylo polozyc
              parkietu tylko mozaike bo nierownosci dochodzily do 3 cm, zadne drzwi
              nie byly proste, albo sie same zamykaly albo otwieraly, oscieznice
              wmurowano tak ukosnie, ze kazda klepke od mozaiki trzeba bylo
              indywidualnie dopasowywac. Balkony odpadaja bo sie beton lasuje i
              wychodzi zbrojenie, Przerdzewiale zbrojenie miedzy pietrami bo
              ich nie zalano betonem, zgnila welna mineralna bo spaprano
              izolacje. 24 letni budynek nadaje sie do generalnego remontu.
              Tak wyglada wiele budynkow ( zwlaszcza wysokich ) w Poznaniu.
              Te domy trzeba bedzie rozebrac w ciagu 20 -30 lat.

              Gratuluje dobrej roboty !!!!!!


              > bylo co najwyzej 20% wyprodukowanych samochodow(zwlaszcza Maluchow) i bzdura
              > jest twierdzenie,ze poza talonami byly znacznie drozsze

              Maluchy to byly tylko na zapisy a pzniej na przedplaty, trzeba bylo
              wplacic cala sume i czekac pare lat ( jak sie mialo szczescie w
              losowaniu ). Kilkadziesiat tysiecy osob czeka do dzis ......

              Pamiec jest krotka, a ublizanie nie jest argumentem
              • Gość: Cyklista Re: Rzeczywistosc PRL - edukacja IP: *.navion.no 04.08.01, 20:33
                > > -jeżeli chodzi o poziom nauki, wykształcenia, oraz potencjał naukowo-
                >> techniczny-
                >
                > Poziom wykształcenia to zawdzieczamy kadrze nauczycielskiej jeszcze
                > sprzed wojny, a co do potencjalu naukowego to czyś ty czlowieku kiedys
                > widzial laboratorium naukowe tam i u nas ? Czys ty widzial jak wygladaly
                > uczelnie ?

                O talonach i kolejkach po mieszkanie można dyskutować. Natomiast Twoja opinia o
                poziomie edukacji jest całkowicie błędna.

                1. > Poziom wykształcenia to zawdzięczamy kadrze nauczycielskiej jeszcze
                > sprzed wojny,
                ha ha ha hi hi hi, obśmiałem się jak norka. Jak masz więcej takich wiców podrzuć
                na forum, pośmiejemy się razem. Choć przyznaję, że szkolnictwo PRLu było w stanie
                zasymilować kadrę przedwojenną. W przeciwieństwie do systemu ed. III RP, który to
                co zastał programowo niszczy.

                2. > a co do potencjalu naukowego to czyś ty czlowieku kiedys
                > widzial laboratorium naukowe tam i u nas ?
                Widziałem, i to nie jedno. Nawet teraz jak się odkleję od klawiatury, mogę sobie
                na jakieś popatrzeć. Opinia? - średnio u nas lepsze (laboratoria uniwersyteckie).

                3. >Czys ty widzial jak wygladaly uczelnie ?
                Jak wyżej. Mamy bardzo dobre uczelnie. W latach 90tych zostały popsute przez
                rektorów z rządzących z nadania Solidarności (Nasuwa się analogia z marcowymi
                docentami). Wyszliśmy z tamtego kryzysu, wyjdziemy i z tego.

                Podsumowując, polski system kształcenia lat 60tych, 70tych i 80tych
                (wcześniejszych nie znam) był bardzo dobry. Był w stanie zasymilować kadrę
                przedwojenną. Dyplom polskiej uczelni był przepustką do przyzwoitej pracy na
                całym świecie. Polski doktorat otwierał drzwi do dowolnego laboratorium. System
                ten został zniszczony w latach 90tych. Widać już rezultaty, od paru lat
                obserwuję, że Polscy studenci i absolwenci zaczynają odstawać od swoich
                zachodnich kolegów. Na razie jadą na dobrej opinii edukacji PRLowskiej, ale jak
                długo tak można?
                • Gość: XXL Re: Rzeczywistosc PRL - edukacja IP: *.echostar.pl 04.08.01, 21:44
                  Gość portalu: Cyklista napisał(a):

                  >ha ha ha hi hi hi, obśmiałem się jak norka. Jak masz więcej takich wiców podrzuć
                  >na forum, pośmiejemy się razem. Choć przyznaję,że szkolnictwo PRLu było w stanie
                  >zasymilować kadrę przedwojenną. W przeciwieństwie do systemu ed. III RP,który to
                  >co zastał programowo niszczy.

                  Nie bardzo wiesz o czym mowisz, po wojnie to starzy nauczyciele i kadra
                  naukowa odbudowywala polskie szkolnictwo. To byli ludzie z powolania.
                  Elita, pod wzgledam wyksztalcenia i placy. Niestety postepujaca pauperyzacja
                  nauczycieli w PRL spowodowala odplyw najzdolniejszych ze szkol.
                  Czego skutki odczuwamy dzisiaj i bedziemy jeszcze dlugo odczuwac.
                  Musi minąć 1 pokolenie ( po warunkiem, ze wzrosną place)

                  To prawda, że młodzi Polacy sa dobrze wyksztalceni, ale jest to
                  wyksztalcenie tylko ogolne a i to zawdzieczaja swojej pracowitosci
                  a nie PRL-owi. A zreszta ta szkola nie uczyla myslec, tylko na
                  pamiec. To dlatego tylu ludzi nie potrafi sie dzisiaj dostosowac
                  do szybkich zmian.

                  To tez wyszlo podczas ogolnoeuropejskich badaniach nad zrozumieniem
                  tekstu i zastosowaniu sie do niego. Polacy byli na szarym koncu.


                  >Widziałem, i to nie jedno. Nawet teraz jak się odkleję od klawiatury, mogę sobie
                  >na jakieś popatrzeć. Opinia? - średnio u nas lepsze (laboratoria uniwersyteckie

                  Niestety tylko popatrzec. O jakosci badan decyduje aparatura ( bardzo, bardzo
                  droga ) i pieniadze. A te w czasach Gierka szly na kopalnie, huty,
                  kolej szerokotorowa do Rosji itp. Niestety zostalismy daleko w tyle.
                  Na poziomie pozostala tylko matematyka i fizyka teoretyczna no i moze
                  medycyna kliniczna.
                  Nedza 50 lat komuny bedzie jeszcze dlugo ciazyc nad nauka ( naklady ).

                  > Mamy bardzo dobre uczelnie. W latach 90tych zostały popsute przez
                  > rektorów z rządzących z nadania Solidarności (Nasuwa się analogia z marcowymi
                  > docentami). Wyszliśmy z tamtego kryzysu, wyjdziemy i z tego.

                  No teraz to sie usmialem. Z nadania to byli ale za komuny i to nie tylko
                  rektorzy ale tez profesorowie i docenci. Kazde powolanie na docenta
                  bylo zatwierdzane w Komitecie Wojewodzkim. Nie wspominajac o slawnej
                  Centralnej Komisji Kwalfikacyjnej.
                  Dzisiaj na szczescie to rektorow wybiera niezalezny Senat.


                  > Podsumowując, polski system kształcenia lat 60tych, 70tych i 80tych
                  > (wcześniejszych nie znam) był bardzo dobry. Był w stanie zasymilować kadrę
                  > przedwojenną. Dyplom polskiej uczelni był przepustką do przyzwoitej pracy na
                  > całym świecie. Polski doktorat otwierał drzwi do dowolnego laboratorium. System
                  > ten został zniszczony w latach 90tych. Widać już rezultaty, od paru lat
                  > obserwuję, że Polscy studenci i absolwenci zaczynają odstawać od swoich
                  > zachodnich kolegów.

                  Bzdura, poza UJ, UW ( chyba tylko te ) wszystkie inne dyplomy trzeba bylo
                  nostryfikowac, a bylo to dlugotrwale i uciazliwe. Z doktoratem to
                  niestety wyjezdzali i zostawali ( bo tam ich doceniali ).
                  A ze odstaja ? pewnie beda, bo nowoczesne technologie sa kosztowne
                  a my mamy wciaz jeszcze do splacenia 45 mld $ gierkowskich dlugow.

                  > długo tak można?

                  Mozna , bo Polacy sa zdolni.

                  pozdrowienia

              • Gość: Cyklista Re: Rzeczywistosc PRL - edukacja IP: *.navion.no 04.08.01, 20:34
                > > -jeżeli chodzi o poziom nauki, wykształcenia, oraz potencjał naukowo-
                >> techniczny-
                >
                > Poziom wykształcenia to zawdzieczamy kadrze nauczycielskiej jeszcze
                > sprzed wojny, a co do potencjalu naukowego to czyś ty czlowieku kiedys
                > widzial laboratorium naukowe tam i u nas ? Czys ty widzial jak wygladaly
                > uczelnie ?

                O talonach i kolejkach po mieszkanie można dyskutować. Natomiast Twoja opinia o
                poziomie edukacji jest całkowicie błędna.

                1. > Poziom wykształcenia to zawdzięczamy kadrze nauczycielskiej jeszcze
                > sprzed wojny,
                ha ha ha hi hi hi, obśmiałem się jak norka. Jak masz więcej takich wiców podrzuć
                na forum, pośmiejemy się razem. Choć przyznaję, że szkolnictwo PRLu było w stanie
                zasymilować kadrę przedwojenną. W przeciwieństwie do systemu ed. III RP, który to
                co zastał programowo niszczy.

                2. > a co do potencjalu naukowego to czyś ty czlowieku kiedys
                > widzial laboratorium naukowe tam i u nas ?
                Widziałem, i to nie jedno. Nawet teraz jak się odkleję od klawiatury, mogę sobie
                na jakieś popatrzeć. Opinia? - średnio u nas lepsze (laboratoria uniwersyteckie).

                3. >Czys ty widzial jak wygladaly uczelnie ?
                Jak wyżej. Mamy bardzo dobre uczelnie. W latach 90tych zostały popsute przez
                rektorów z rządzących z nadania Solidarności (Nasuwa się analogia z marcowymi
                docentami). Wyszliśmy z tamtego kryzysu, wyjdziemy i z tego.

                Podsumowując, polski system kształcenia lat 60tych, 70tych i 80tych
                (wcześniejszych nie znam) był bardzo dobry. Był w stanie zasymilować kadrę
                przedwojenną. Dyplom polskiej uczelni był przepustką do przyzwoitej pracy na
                całym świecie. Polski doktorat otwierał drzwi do dowolnego laboratorium. System
                ten został zniszczony w latach 90tych. Widać już rezultaty, od paru lat
                obserwuję, że Polscy studenci i absolwenci zaczynają odstawać od swoich
                zachodnich kolegów. Na razie jadą na dobrej opinii edukacji PRLowskiej, ale jak
                długo tak można?
                • Gość: max edukacja... IP: *.net.bialystok.pl 04.08.01, 20:50
                  no to powiedz kto to byl Feliks Dzierżyński twoj bohater rewolucji??smile
                  moze wiesz kogo zabijał?? czy Ciebie nauczyli??? ciekaw jestem!
                  ( wiedza historyczna? )
                • Gość: rafal Re: Rzeczywistosc PRL - edukacja IP: 157.25.121.* 06.08.01, 10:57
                  jak siedzisz w Norwegii cwaniaku to po co piszesz takie BZDURY... skoro ci tak
                  było dobrze to czemuś spieprzył na znienawidzony zachodek???


                  > 1. > Poziom wykształcenia to zawdzięczamy kadrze nauczycielskiej jeszcze
                  > > sprzed wojny,
                  > ha ha ha hi hi hi, obśmiałem się jak norka. Jak masz więcej takich wiców podrzu
                  > ć
                  > na forum, pośmiejemy się razem. Choć przyznaję, że szkolnictwo PRLu było w stan
                  > ie
                  > zasymilować kadrę przedwojenną. W przeciwieństwie do systemu ed. III RP, który
                  > to
                  > co zastał programowo niszczy.

                  nie masz pojęcia o programie to nie mędrkuj!!! bo piszesz jak świnia o gwiazdach

                  > 2. > a co do potencjalu naukowego to czyś ty czlowieku kiedys
                  > > widzial laboratorium naukowe tam i u nas ?
                  > Widziałem, i to nie jedno. Nawet teraz jak się odkleję od klawiatury, mogę sobi
                  > e
                  > na jakieś popatrzeć. Opinia? - średnio u nas lepsze (laboratoria uniwersyteckie

                  u nas?? czyli w Norwegii... wink))) nie wypisuj bredni że polskie laboratoria były
                  lepsze... jakby były to by kadra nie rwała na zachód... może tak jak TY?

                  > 3. >Czys ty widzial jak wygladaly uczelnie ?
                  > Jak wyżej. Mamy bardzo dobre uczelnie. W latach 90tych zostały popsute przez
                  > rektorów z rządzących z nadania Solidarności (Nasuwa się analogia z marcowymi
                  > docentami). Wyszliśmy z tamtego kryzysu, wyjdziemy i z tego.

                  w której uczelni rektor jest z nadania Solidarności??? JEST DOKŁADANIE ODWROTNIE
                  MISIU!!! zapędziłeś się trochę i sam napisałeś sobie kontrargument smile)))

                  > Podsumowując, polski system kształcenia lat 60tych, 70tych i 80tych
                  > (wcześniejszych nie znam) był bardzo dobry. Był w stanie zasymilować kadrę
                  > przedwojenną.

                  MUSIAŁ ASYMILOWAĆ BO KOMUNA NIE MIAŁA ŻADNEJ KADRY GŁĄBIE!!! dopiero za Gierka
                  przyszło pokolenie "wyedukowane" już w PRLu

                  Dyplom polskiej uczelni był przepustką do przyzwoitej pracy na
                  > całym świecie.

                  teraz też jest... tylko, że wtedy wyjeżdżali ci co mogli

                  Polski doktorat otwierał drzwi do dowolnego laboratorium. System
                  >
                  > ten został zniszczony w latach 90tych. Widać już rezultaty, od paru lat
                  > obserwuję, że Polscy studenci i absolwenci zaczynają odstawać od swoich
                  > zachodnich kolegów. Na razie jadą na dobrej opinii edukacji PRLowskiej, ale jak
                  > długo tak można?

                  tego to już nie komnetuję szkoda klawiatury na te brednie URBAN WAM SIANO Z
                  MÓZGÓW ZROBIŁ!!!! "opinii PRLowskiej" STARY TO HASŁO ROKU!!!
            • Gość: Adams Re: Do Krakena IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.01, 19:54
              Gość portalu: Kraken napisał(a):

              > Gość portalu: Cyklista napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Cezary napisał(a):
              > > >
              > > > To był raczej okres zacofania (na tle Zachodniej Europy), a nie rozwo
              > ju.
              > >
              > > Zacofania na tle Zachodniej Europy..., masz rację. Tylko nas (zdradzę ci
              > > tajemnicę smile w Jałcie sojusznicy przehandlowali Stalinowi. Więc masz szcz
              > ęście
              > > ,
              > > że się dziś możesz porównywać z Europą a nie np. z Ukrainą.
              >
              > Sam widzisz ,ze z oszolomami,ktorym ksiadz katecheta oraz wspominki taty przy
              > butelce zrobily wode z mozgownicy nie warto dyskutowac na argumenty-ONI WIEDZA
              > LEPIEJ-OT TAKA TYPOWA POLSKA PRZYPADLOSC
              > Co do zacofania na tle zach.Europy,o ktorym piszesz-tutaj polemizowalbym z tob
              > a-
              > zalezy co rozumiesz przez zacofanie-jezeli chodzi o wystawy sklepowe oraz ilosc
              >
              > neonow przypadajacych na m3 -zgoda bylismy zacofani-jezeli chodzi o poziom
              > nauki,wyksztalcenia,oraz potencjal naukowo-techniczny-tutaj sie z taba nie zgod
              > ze-
              > jednak polska mlodziez byla (i nadal jest) lapiej wyksztalcona anizeli ich
              > rowiesnicy na zachodzie czy w USA(gdzie poziom siegnal dna)-mowie oczywiscie o
              > srednim poziomie a nie instytutach typu Yale,Harvard,czy Oxford
              > Co do budownictwa i talonow (rzekomo na wszystko)-ktorys z oponentow napisal,z
              > e
              > blok mieszkalny budowalo sie do 20 lat-wiekszego idiotyzmu nie slyszalem-tak si
              > e
              > bowiem sklada,ze pracowalem w wykonawstwie bezposrednim wielkiego kombinatu
              > budowlanego(ktory juz nie istnieje) w Poznaniu-najpierw bylem montazysta
              > elementow wielkoplytowych-potem majstrem i inspektorem nadzoru--WIELKI BLOK NA
              > 600 MIESZKAN BUDOWANO OK 1,5 ROKU(i jeszcze dostawalismy joby od dyrekscji ,ze
              > za
              > dlugo)mniejsze bloki budowane byly okolo 4 miesiecy-SKAD SIE WIEC JAKIEMUS
              > DEBILOWI WZIELO 20 LAT???Pewnie znowu niedopity wujek cos poplatal-bo taki jede
              > n
              > z drugim z wlasnego doswiadczenia tego wiedziec nie moze,bo wowczas co najwyzej
              >
              > sral w majtki.
              > Co do talonow-rzeczywiscie byly-ale o ile mnie pamiec nie zawodzi na owe talon
              > y
              > bylo co najwyzej 20% wyprodukowanych samochodow(zwlaszcza Maluchow) i bzdura je
              > st
              > twierdzenie,ze poza talonami byly znacznie drozsze-drozsze ok 2x byly na gielda
              > ch
              > samochodowych(a jakie wziecie mialy!!!)
              > Co do innych dobr owszem byly sklepy dla wojska czy milicji-ale kto mial nieco
              >
              > tupetu mogl sie tam spokojnie zaopatrzyc i GOWNO PRAWDA ,ze byly tam jakowes
              > specjaly-ot zwykly towar(moze w nieco wiekszej ilosci) ALE ZA TO BEZ KOLEJKI
              > Najbardzie wkurzajaca ludzi dystrybucja bylo przyznanie telefonu(ja czekalem 1
              > 3
              > lat)-ale za to abonament byl smiesznie tani
              > co poza tym-aha za czasow Pana Edwarda Slask byl ZNACZNIE LEPIEJ zaopatrzony
              > anizeli pozostale regiony kraju-pamietam ludzi jezdzacych z Poznania do
              > Gliwic,czy Tarnowskich Gor po zaopatrzenie i wracajacych niczym karawana
              > wielbladow-no i Parszawa miala nieco lepsze zaopatrzenie niz reszta(pamietam,ze
              >
              > na Centralnym "Carmeny" zawsze byly.
              > Zreszta po co ja to kurwa stukam-ty wiesz jak bylo A IMBECYLI W POSTACI
              > BYKKA,ARKA CZY INSZEGO BADZIEWIA I TAK NIE PRZEKONA SIE
              Może któras z tych wielkich płyt spadła Ci na głowę podczas montażu.
              Dlatego jestes taki głupi i pamięc Ci się skurczyła. Nie wciskaj
              ludziom kitu bo za chwilę będziesz jak Sierakowska twierdził ze PRL
              to był raj.
    • Gość: XXL Re: Rzeczywistosc PRL - u IP: *.echostar.pl 03.08.01, 17:18
      Acha, w tamtych czasach krążyły różne zabawne
      wierszyki, np. :

      Za Gomółki, puste półki
      ani chleba, ni kiełbaski
      tylko gumki na kutaski.

      Kto zna inne ?
      Zapraszam

      Pozdrowienia
      • Gość: Arek Re: Rzeczywistosc PRL - u IP: *.abo.wanadoo.fr 03.08.01, 17:44
        Chcesz cukierka?
        Idz do Gierka.
        Gierek ma, to moze ci da.
        • Gość: XXL Re: Rzeczywistosc PRL - u IP: *.echostar.pl 03.08.01, 18:22
          Albo inne :

          Socjalizmu się nie lękaj,
          Mało pracuj, dużo stękaj,
          Tak dożyjesz starczej renty,
          Nigdy w d... nie kopnięty.

          Pozdrowienia
          • Gość: Arek Re: Rzeczywistosc PRL - u IP: *.abo.wanadoo.fr 03.08.01, 18:36
            Czy sie stoi, czy sie lezy, piec tysiecy sie nalezy.
    • Gość: Tytus Re: Rzeczywistosc PRL - u IP: *.ti.telenor.net 03.08.01, 18:08
      Najbardziej zszokowala mnie informacja , ze Kwasniewski jako prezydent
      " Wszystkich Polakow " byl na pogrzebie Gierka . Swoja obecnoscia Kwasniewski
      poparl, zaprobowal , przezarcie 50 milardow dolcow wyrzuconych w bloto , ktore
      splaca juz drugie pokolenie i splacac bedzie trzecie pokolenie Polakow ! Za te
      pieniadze Amerykanie sfinansowali caly program Apollo ( wszystkie loty na
      ksiezyc ).
      Kwasniewskiemu potrzebna jest sciezka zdrowia z pal i lancuchow Zomo zeby
      zrozumial Gierka & Co.!
      Postawa Kwasniewskiego mnie nie dziwi ! Kwasniewski wraz z malzonka od lat
      studenckich byli na wikcie czerwonej partyji , ktora wyplacala im pensje na
      kredyt . To III RP splaca " zycie " na kredyt Kwasniewskich , Milerow i calej
      czerwonej kliki !

      Tytus
      • Gość: tabor Re: do tytus IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 05.08.01, 18:09
        Mysle ze te majaki i bredzenie to z glodu ktory zafundowala ci III
        rzeczpospolita.
        • Gość: Tytus Re: do tytus IP: *.ti.telenor.net 05.08.01, 20:04
          Bardzo sie mylisz , mam sie calkiem niezle i nawet jeszcze lepiej !

          Tytus

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka