Dodaj do ulubionych

USA robią na złość Januszowi2 i.in.

IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 20:35
Rosną podatki od nieruchomosci


Przecietny podatek od nieruchomosci wzrosl w New Jersey w ciagu ostatniego
roku o 7 procent, co oznacza, ze wlasciciel przecietnego domu zaplaci sume
wyzsza o 310 dolarow. Pieniadze te zostana przeznaczone na utrzymanie sluzb
miejskich, policji i szkol publicznych.

Drastyczny wzrost podatkow przeczy obietnicom skladanym w marcu przez
gubernatora New Jersey Jamesa McGreeveya, ktory deklarowal, ze nie zamierza
rownowazyc budzetu 'pieniedzmi wypracowanymi w pocie czola przez mieszkancow
stanu'. Tymczasem jego propozycje budzetowe oznaczaly zwrocenie wielu
programow oplacanych z kasy stanowej wladzom lokalnym i w dodatku
zmniejszenie o 450 mln dol. czesci budzetu przeznaczanej na doplaty do
szkolnictwa i potrzeby wladz lokalnych. Przy okazji stan zaapelowal do
nizszych szczebli administracyjnych o wprowadzenie maksymalnych oszczednosci.

Jednak oszczednosci na poziomie lokalnym nie wszedzie sa mozliwe i dlatego
wlasciciele nieruchomosci w roku 2002 beda musieli doplacic o 750 milionow
dolarow wiecej niz w roku 2001. W osrodkach miejskich podatek wzrosl
przecietnie o 112 dolarow, za to za dom polozony na atrakcyjnych
przedmiesciach trzeba zaplacic o 350 dolarow wiecej niz rok wczesniej.
McGreevey pytany, czy mieszkancy New Jersey powinni obwiniac wladze miejskie
o wzrost podatkow, odpowiedzial dyplomatycznie, ze bedac w przeszlosci
burmistrzem Woodbridge zrozumial, ze kazdy przypadek jest indywidualny i
poszczegolne wladze lokalne znajduja sie w roznych warunkach.

Z obliczen wynika, ze koszt zabezpieczenia uslug szkolnych i miejskich dla
przecietnej rodziny z dwojgiem dzieci mieszkajacej w domu z czterema
sypialniami i dwiema lazienkami wynosi 23 tys. dol. rocznie. Tego typu dom
nie moze placic wiecej niz 10 tys. dol. rocznie w podatkach. Dodatkowe
badania wykazuja, ze jesli miejscowosc nie zwieksza liczby swych mieszkancow,
to podatki moga byc utrzymywane na mniej wiecej niezmienionym poziomie. Jesli
powieksza sie miejscowosc, to rosna podatki.

Najbardziej, bo az o 23,8 procent wzrosly podatki w miejscowosci Mansfield
polozonej w powiecie Burlington. Przez 10 ostatnich lat wzrosly od 4400 dol.
do 6400 dol., aby nagle w ciagu roku podskoczyc o 1600 dol. do lacznej kwoty
8 tys. rocznie.

Najwiekszy przyrost podatkowy odnotowaly powiaty Somerset, (10,1%), Monmouth
(7,9%) i Hunterdon (7,7%). Najmniejszy wzrost podatkowy odnotowali mieszkancy
powiatow Hudson (1,4%), Cumberland (3,4%) i Cape May (5,4%).

woj-ko, (r)

źródło : "Nowy Dzinnik" , N.Y.C. , USA
------------------------------------------------------------------------------
Obserwuj wątek
    • Gość: V.C. Najgorsze szkoły w Nowym Jorku IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 20:43
      Najgorsze szkoly w Nowym Jorku
      Parszywa dwunastka

      Raport nowojorskiego Wydzialu Edukacji ujawnil liste dwunastu najgorszych szkol
      w miescie. Brakuje w nich ksiazek, sal lekcyjnych, nauczyciele sa
      niewyksztalceni, a uczniowie slabi.

      Az cztery najgorsze szkoly znajduja sie na Manhattanie, po trzy na Bronksie i
      Brooklynie i dwie na Queensie. Do niechlubnego rankingu nie weszla zadna
      placowka na Staten Island, gdzie poziom szkolnictwa jest nieco lepszy.

      W raporcie urzednicy Wydzialu Edukacji potwierdzaja slaby poziom nowojorskiego
      szkolnictwa i potrzebe reform. Przyznaja rowniez, ze wiekszosc wizytowanych
      przez nich szkol stanowilo podrecznikowy przyklad bledow pedagogicznych i
      pogwalcenia przepisow bezpieczenstwa i higieny pracy.

      W jednej z nich uczniowie regularnie zmuszani sa do wysluchiwania lekcji na
      stojaco, poniewaz brakuje stolow i krzesel, a nawet miejsca na podlodze. W
      innej pracowali dyrektorzy z od dawna niewaznym kontraktem. W szkole numer 92 w
      Harlemie brakowalo pieniedzy nie tylko na kredki, mydlo i chusteczki, ale nawet
      papier toaletowy. W szkolach "parszywej dwunastki" brakowalo ksiazek i
      zeszytow, a na laboratoria i biblioteki w ogole nie bylo miejsca.

      Jeszcze gorzej przedstawial sie poziom edukacji uczniow. Niektorzy nie potrafia
      nawet czytac i pisac, a podstawowe rachunki sa dla nich niczym matematyka
      wyzsza. 90% uczniow nie zdalo stanowego egzaminu z angielskiego lub matematyki.
      Szkolom "dwunastki" grozi zamkniecie.

      Tymczasem naczelny kurator oswiaty Joel Klein uspokaja, ze dzieki nowym
      administratorom i programom uda sie uniknac najgorszego. Rodzice i nauczyciele
      sa zdruzgotani.

      kek, (r)

      JHS 370: 420 E. 12th Street, East Village 97% osmioklasistow nie zdalo egzaminu
      z angielskiego
      IS 509 145 Stanton St., Lower East Side 39% uczniow nie nauczylo sie jeszcze
      angielskiego
      MS 258 154 W. 93rd St., Upper West Side W ciagu dwoch lat calkowicie zmienil
      sie sklad pedagogow
      PS 92 222 W. 134th St., Harlem 92% uczniow nie zdaloby egzaminu z podstaw
      matematyki
      PS 4 1701 Fulton Ave., Brooklyn 50% nauczycieli ma mniej niz trzy lata
      doswiadczenia zawodowego
      IS 117 1865 Morris Avenue, Bronx 245 nauczycieli to poczatkujacy
      IS 98 1619 Boston Road, Bronx 94% nie zdaloby egzaminu z podstaw matematyki
      JHS 258 141 Macon St., Brooklyn 99% osmioklasistow nie zdalo egzaminu stanowego
      z matematyki
      MS 88 544 Seventh Ave., Brooklyn 97% osmioklasistow nie zdalo egzaminu
      stanowego z matematyki
      PS 45 126-28 150th St., Queens 30% uczniow uczy sie wedlug specjalnego programu
      dla dzieci mniej zdolnych
      IS 192 109-89 204th St., Queens Szkola miala czterech dyrektorow w ciagu dwoch
      lat
      Wintage HS 600 Kingston Ave, Brooklyn nauczyciele matematyki zajmowali sie
      nauczaniem innych przedmiotow

      źródło : "Nowy Dziennik" , N.Y.C. , USA
      --------------------------------------------------------------------------------
      • Gość: V.C. 100 $ za amerykańską wizę IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 20:49
        Koszt WIZY do USA....wyzysk w bialy dzien!
        Autor: Gość: Larysa IP: 213.17.166.*
        Data: 09-10-2002 16:06


        --------------------------------------------------------------------------------
        Wizy do USA za miesiac drozeja, KAZDORAZOWE zlozenie wniosku bedzie kosztowac
        400 zl i nie ma gwarancji, ze taka wize czlowiek dostanie....
        Do tego trzeba sie umowic telefonicznie z konsulem na osobiste interview,
        wymyslili sobie to tego celu hot line 0- 700 platne 4 zl za min.smile))

        Moze PL tez dla amerykanow powymysla takie procedury....??
        To jakis CHORY uklad!! Nie chce wyemigrowac, dobrze mi tutaj. Chcialam tylko
        odwiedzic w wakacje rodzine...W zamian za to, musze udowadniac, ze posiadam
        tutaj prace, nieruchomosci, placic za to jakis haraczsmile)(bo inaczej tego
        nazwac nie mozna)..zeby laskawie zezwolili mi na wyjazd do tego PORABANEGO
        PANSTWA....


        źródlo : www.gazeta.pl - FORUM > GOSPODARKA
        • Gość: V.C. Obrońcy pokoju w celach z kryminalistami IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 21:39
          Obroncy pokoju w celach z kryminalistami
          Ciezkie prawo, lecz prawo...

          Osoby demonstrujace w obronie pokoju, aresztowane za wkraczanie bez zezwolenia
          na cudzy teren, odsiadywaly przez lata kary w federalnych zakladach karnych.
          Ostatnio wiele z nich odsiaduje wyroki w powiatowych wiezieniach o ostrzejszym
          rygorze i osadzane sa w celach ze zlodziejami i narkomanami.

          "Skazani na mniej niz rok przesylani sa do powiatowych wiezien" ­ wyjasnila
          polityke wladz Paige Augustine, rzeczniczka Biura Regionalnego w Atlancie,
          mowiac o przyczynach osadzenia niektorych demonstrantow w zakladach karnych w
          Georgii.

          Wsrod nich znalezli sie 65-letni franciszkanin Jerry Zawada z Indiany i 56-
          letnia Toni Flynn, wolontariuszka dzialajaca w organizacji katolickiej w
          Kalifornii.

          Brali oni udzial w demonstracji zorganizowanej w lipcu przez School of the
          Americas Watch przeciwko szkoleniu zolnierzy z Ameryki Poludniowej w Fort
          Benning w Georgii. Protestujacy twierdzili, ze niektorzy z absolwentow szkoly
          brali udzial w zamordowaniu szesciu duchownych chrzescijanskich w Salwatorze w
          1989 r.

          28 osob aresztowano za wkroczenie bez zezwolenia na teren fortu.

          Piecioro z nich znalazlo sie powiatowych wiezieniach w Georgii, pozostalych
          odeslano do federalnych zakladow karnych.

          W obronie 65-letniego franciszkanina i 56-letniej Kalifornijki oczekujacej na
          narodziny wnuka wystapilo wiele osob. Ich sympatycy zarzucili szeryfa Donne
          Haralson nadzorujaca wiezienie w powiecie Crisp setkami listow i faksow, w
          ktorych podawano w watpliwosc jakosc zywnosci i wody oraz mozliwosc dostepu do
          opieki medycznej.

          car, (r)

          źródło : "Nowy Dziennik" , N.Y.C.
          --------------------------------------------------------------------------------
          • Gość: V.C. W USA drożeje benzyna IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 21:48
            Benzyna zdrożała
            Przez ostatnie dwa tygodnie cena benzyny w USA wzrosła średnio o 3 centy za
            galon i wynosi teraz 1, 49 dol.


            Nowy Jork
            - Niepewność co do rozwoju sytuacji na Bliskim Wschodzie spowodowała niewielki
            wzrost cen ropy, a także wzmożony popyt na benzynę w Ameryce - mówi analityk
            rynku, Trilby Lundberg.

            Od kwietnia aż do września cena benzyny utrzymywała się na stałym poziomie.
            Wzrost nastąpił dopiero po 27 września.

            Na wzrost popytu na benzynę ma wpływ utrzymujące się nadal niechęć do latania
            samolotami. Średnio cena w całych Stanach wynosi teraz 1,45 za galon zwykłej,
            1,55 za galon plus i 1,64 za galon premium.



            źródło : www.superexpress.pl


            • Gość: Prezes Re: W USA drożeje benzyna IP: *.ces.clemson.edu 15.10.02, 21:58
              Gość portalu: V.C. napisał(a):

              > Benzyna zdrożała
              > Przez ostatnie dwa tygodnie cena benzyny w USA wzrosła
              średnio o 3 centy za
              > galon i wynosi teraz 1, 49 dol.
              >
              >

              te trzy centy nie maja praktycznego znaczenia,
              bo roznice cen pomiedzy poszczegolnymi stacjami
              sa czesto wieksze. Faktem jest ze przez ostatnie 3 lata
              benzyna zdrozala prawie o 30%, ale i tak jest stosunkowo
              tania - co najmniej dwukrotnie tansza niz w Europie.
              Tansza niz mleko czy nawet woda sodowa.


              > Nowy Jork
              > - Niepewność co do rozwoju sytuacji na Bliskim
              Wschodzie spowodowała niewielki
              > wzrost cen ropy, a także wzmożony popyt na benzynę w
              Ameryce - mówi analityk
              > rynku, Trilby Lundberg.
              >
              > Od kwietnia aż do września cena benzyny utrzymywała się
              na stałym poziomie.
              > Wzrost nastąpił dopiero po 27 września.
              >
              > Na wzrost popytu na benzynę ma wpływ utrzymujące się
              nadal niechęć do latania
              > samolotami. Średnio cena w całych Stanach wynosi teraz
              1,45 za galon zwykłej,
              > 1,55 za galon plus i 1,64 za galon premium.
              >
              >
              >
              > źródło : www.superexpress.pl
              >
              >
              • Gość: V.C. Fala zwolnień w amerykańskich bankach IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 22:05
                Bank inwestycyjny JP Morgan Chase & Co. Inc. zwolnił na początku tygodnia ok. 3
                tys. pracowników - pisze irlandzka prasa powołując się na źródła w Londynie i
                Nowym Jorku.
                --------------------------------------------------------------------------------



                Amerykańska gazeta "New York Post" sądzi, że w ślad JP Morgana pójdzie wkrótce
                największa firma brokerska Wall Street i bank inwestycyjny, Merrill Lynch.

                Zarówno JP Morgan, jak i Merrill Lynch w tym tygodniu ogłoszą swoje wyniki za
                III kwartał. JP Morgan ostrzegł już, że jego wyniki będą poniżej oczekiwań.

                Głównym powodem trudności banku jest zastój na rynku M&A, bessa na giełdzie i
                nieściągalne długi. Według "NYP" Merrill Lynch może zwolnić nawet do 20%
                bankierów zatrudnionych w dziale bankowości inwestycyjnej (300 na 1,3 tys.).
                (BBC _pc_)


                • janusz2_ Re: Fala zwolnień w amerykańskich bankach 15.10.02, 23:11
                  Gość portalu: V.C. napisał(a):

                  > Bank inwestycyjny JP Morgan Chase & Co. Inc. zwolnił na początku tygodnia ok.
                  3
                  >
                  > tys. pracowników - pisze irlandzka prasa powołując się na źródła w Londynie i
                  > Nowym Jorku.
                  > ------------------------------------------------------------------------------
                  -
                  > -
                  >
                  >
                  >
                  > Amerykańska gazeta "New York Post" sądzi, że w ślad JP Morgana pójdzie
                  wkrótce
                  > największa firma brokerska Wall Street i bank inwestycyjny, Merrill Lynch.
                  >
                  > Zarówno JP Morgan, jak i Merrill Lynch w tym tygodniu ogłoszą swoje wyniki za
                  > III kwartał. JP Morgan ostrzegł już, że jego wyniki będą poniżej oczekiwań.
                  >
                  > Głównym powodem trudności banku jest zastój na rynku M&A, bessa na giełdzie i
                  > nieściągalne długi. Według "NYP" Merrill Lynch może zwolnić nawet do 20%
                  > bankierów zatrudnionych w dziale bankowości inwestycyjnej (300 na 1,3 tys.).
                  > (BBC _pc_)
                  >
                  >

                  Fala zwolnień w Europie w róznych branżach - co zrobić, jest kryzys.
                  Mogę się z Tobą założyć, że jeżeli USA utrzymają wolnoorynkowy kurs
                  gospodarczy, to zwolnieni tam pracownicy znajdą pracę dużo szybciej niz
                  zwolnieni w Europie.
                  A to, jako socjalistę czułego na "problemy ludzi pracy" napewno Cię ucieszy.
              • janusz2_ Re: W USA drożeje benzyna 15.10.02, 23:07
                Gość portalu: Prezes napisał(a):

                > Gość portalu: V.C. napisał(a):
                >
                > > Benzyna zdrożała
                > > Przez ostatnie dwa tygodnie cena benzyny w USA wzrosła
                > średnio o 3 centy za
                > > galon i wynosi teraz 1, 49 dol.
                > >
                > >

                Byłbyś łaskaw przeliczyć o ile litr benzyny jest w USA tańszy niż u nas?
                • Gość: Prezes Re: W USA drożeje benzyna IP: *.ces.clemson.edu 16.10.02, 01:52
                  janusz2_ napisał:

                  > Gość portalu: Prezes napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: V.C. napisał(a):
                  > >
                  > > > Benzyna zdrożała
                  > > > Przez ostatnie dwa tygodnie cena benzyny w USA wzrosła
                  > > średnio o 3 centy za
                  > > > galon i wynosi teraz 1, 49 dol.
                  > > >
                  > > >
                  >
                  > Byłbyś łaskaw przeliczyć o ile litr benzyny jest w USA
                  tańszy niż u nas?

                  D = Cw - (Cn * K/3.78)

                  gdzie
                  Cw - cena 1 litra benzyny u was
                  Cn - cena 1 galona benzyny u nasK - kurs dolara

                  w przyblizeniu:

                  D = Cw - 1.09 * Cn

                  a juz w bardzo duzym przyblizeniu
                  (lub gdy dolar bardzo spadnie):

                  D = Cw - Cn

                  Czyli litr benzyny powinien mniej wiecej kosztowac
                  u was tyle w zlotowkach co u nas galon w dolarach.
          • janusz2_ Re: Obrońcy pokoju w celach z kryminalistami 15.10.02, 23:06
            Gość portalu: V.C. napisał(a):

            > Obroncy pokoju w celach z kryminalistami
            > Ciezkie prawo, lecz prawo...
            >
            > Osoby demonstrujace w obronie pokoju, aresztowane za wkraczanie bez
            zezwolenia
            > na cudzy teren, odsiadywaly przez lata kary w federalnych zakladach karnych.
            > Ostatnio wiele z nich odsiaduje wyroki w powiatowych wiezieniach o
            ostrzejszym
            > rygorze i osadzane sa w celach ze zlodziejami i narkomanami.
            >
            > "Skazani na mniej niz rok przesylani sa do powiatowych wiezien" ­ wyjasnila
            > polityke wladz Paige Augustine, rzeczniczka Biura Regionalnego w Atlancie,
            > mowiac o przyczynach osadzenia niektorych demonstrantow w zakladach karnych w
            > Georgii.
            >
            > Wsrod nich znalezli sie 65-letni franciszkanin Jerry Zawada z Indiany i 56-
            > letnia Toni Flynn, wolontariuszka dzialajaca w organizacji katolickiej w
            > Kalifornii.
            >
            > Brali oni udzial w demonstracji zorganizowanej w lipcu przez School of the
            > Americas Watch przeciwko szkoleniu zolnierzy z Ameryki Poludniowej w Fort
            > Benning w Georgii. Protestujacy twierdzili, ze niektorzy z absolwentow szkoly
            > brali udzial w zamordowaniu szesciu duchownych chrzescijanskich w Salwatorze
            w
            > 1989 r.
            >
            > 28 osob aresztowano za wkroczenie bez zezwolenia na teren fortu.
            >
            > Piecioro z nich znalazlo sie powiatowych wiezieniach w Georgii, pozostalych
            > odeslano do federalnych zakladow karnych.
            >
            > W obronie 65-letniego franciszkanina i 56-letniej Kalifornijki oczekujacej na
            > narodziny wnuka wystapilo wiele osob. Ich sympatycy zarzucili szeryfa Donne
            > Haralson nadzorujaca wiezienie w powiecie Crisp setkami listow i faksow, w
            > ktorych podawano w watpliwosc jakosc zywnosci i wody oraz mozliwosc dostepu
            do
            > opieki medycznej.
            >
            > car, (r)
            >
            > źródło : "Nowy Dziennik" , N.Y.C.
            > ------------------------------------------------------------------------------
            -
            > -


            Nigdy nie miałem sentymentu do tzw. działaczy pokojowych. Może to trochę
            powstrzyma ich chuligańskie wybryki.
        • janusz2_ Re: 100 $ za amerykańską wizę 15.10.02, 23:05
          Gość portalu: V.C. napisał(a):

          > Koszt WIZY do USA....wyzysk w bialy dzien!
          > Autor: Gość: Larysa IP: 213.17.166.*
          > Data: 09-10-2002 16:06
          >
          >
          > ------------------------------------------------------------------------------
          -
          > -
          > Wizy do USA za miesiac drozeja, KAZDORAZOWE zlozenie wniosku bedzie kosztowac
          > 400 zl i nie ma gwarancji, ze taka wize czlowiek dostanie....
          > Do tego trzeba sie umowic telefonicznie z konsulem na osobiste interview,
          > wymyslili sobie to tego celu hot line 0- 700 platne 4 zl za min.smile))
          >
          > Moze PL tez dla amerykanow powymysla takie procedury....??
          > To jakis CHORY uklad!! Nie chce wyemigrowac, dobrze mi tutaj. Chcialam tylko
          > odwiedzic w wakacje rodzine...W zamian za to, musze udowadniac, ze posiadam
          > tutaj prace, nieruchomosci, placic za to jakis haraczsmile)(bo inaczej tego
          > nazwac nie mozna)..zeby laskawie zezwolili mi na wyjazd do tego PORABANEGO
          > PANSTWA....
          >
          >
          > źródlo : www.gazeta.pl - FORUM > GOSPODARKA

          Tu się z Tobą, VC, zgadzam całkowicie. Takie ograniczenia to idiotyzm.
          • Gość: Prezes Re: 100 $ za amerykańską wizę IP: *.ces.clemson.edu 16.10.02, 01:58
            janusz2_ napisał:

            > Gość portalu: V.C. napisał(a):
            >
            > > Koszt WIZY do USA....wyzysk w bialy dzien!
            > > Autor: Gość: Larysa IP: 213.17.166.*
            > > Data: 09-10-2002 16:06
            > >
            > >
            > >
            --------------------------------------------------------------------------
            > ----
            > -
            > > -
            > > Wizy do USA za miesiac drozeja, KAZDORAZOWE zlozenie
            wniosku bedzie koszto
            > wac
            > > 400 zl i nie ma gwarancji, ze taka wize czlowiek
            dostanie....
            > > Do tego trzeba sie umowic telefonicznie z konsulem na
            osobiste interview,
            > > wymyslili sobie to tego celu hot line 0- 700 platne 4
            zl za min.smile))
            > >
            > > Moze PL tez dla amerykanow powymysla takie
            procedury....??
            > > To jakis CHORY uklad!! Nie chce wyemigrowac, dobrze
            mi tutaj. Chcialam tyl
            > ko
            > > odwiedzic w wakacje rodzine...W zamian za to, musze
            udowadniac, ze posiada
            > m
            > > tutaj prace, nieruchomosci, placic za to jakis
            haraczsmile)(bo inaczej tego
            > > nazwac nie mozna)..zeby laskawie zezwolili mi na
            wyjazd do tego PORABANEGO
            >
            > > PANSTWA....
            > >
            > >
            > > źródlo : www.gazeta.pl - FORUM > GOSPODARKA
            >
            > Tu się z Tobą, VC, zgadzam całkowicie. Takie
            ograniczenia to idiotyzm.

            Zwłaszcza, że i tak nie dają rezultatów.
            Wielu Polaków (i nie tylko) i tak pracuje na czarno,
            tzn. będąc na wizach turystycznych.
            Z drugiej strony wielu uczciwym odmawia się wizy.
      • janusz2_ Re: Najgorsze szkoły w Nowym Jorku 15.10.02, 23:03
        Gość portalu: V.C. napisał(a):

        > Najgorsze szkoly w Nowym Jorku
        > Parszywa dwunastka
        >
        > Raport nowojorskiego Wydzialu Edukacji ujawnil liste dwunastu najgorszych
        szkol
        >
        > w miescie. Brakuje w nich ksiazek, sal lekcyjnych, nauczyciele sa
        > niewyksztalceni, a uczniowie slabi.
        >
        > Az cztery najgorsze szkoly znajduja sie na Manhattanie, po trzy na Bronksie i
        > Brooklynie i dwie na Queensie. Do niechlubnego rankingu nie weszla zadna
        > placowka na Staten Island, gdzie poziom szkolnictwa jest nieco lepszy.
        >

        Na szczęście w USA jest bardzo silny ruch na rzecz szkół prywatnych.
        Cieszę się, że również dostrzegasz wady drogiego, niewydolnego publicznego
        szkolnictwa.
        • Gość: Prezes Re: Najgorsze szkoły w Nowym Jorku IP: *.ces.clemson.edu 16.10.02, 01:56
          janusz2_ napisał:

          > Gość portalu: V.C. napisał(a):
          >
          > > Najgorsze szkoly w Nowym Jorku
          > > Parszywa dwunastka
          > >
          > > Raport nowojorskiego Wydzialu Edukacji ujawnil liste
          dwunastu najgorszych
          > szkol
          > >
          > > w miescie. Brakuje w nich ksiazek, sal lekcyjnych,
          nauczyciele sa
          > > niewyksztalceni, a uczniowie slabi.
          > >
          > > Az cztery najgorsze szkoly znajduja sie na
          Manhattanie, po trzy na Bronksi
          > e i
          > > Brooklynie i dwie na Queensie. Do niechlubnego
          rankingu nie weszla zadna
          > > placowka na Staten Island, gdzie poziom szkolnictwa
          jest nieco lepszy.
          > >
          >
          > Na szczęście w USA jest bardzo silny ruch na rzecz
          szkół prywatnych.
          > Cieszę się, że również dostrzegasz wady drogiego,
          niewydolnego publicznego
          > szkolnictwa.

          Wszystkich szkol nie da sie sprywatyzowac.
          Poza tym tu tu tez sa bardzo dobre szkoly publiczne.
          Roznice miedzy tymi najlepszymi i tymi najgorszymi
          sa naprawde ogromne.
    • janusz2_ Re: USA robią na złość Januszowi2 i.in. 15.10.02, 23:01
      Gość portalu: V.C. napisał(a):

      > Rosną podatki od nieruchomosci
      >
      >
      > Przecietny podatek od nieruchomosci wzrosl w New Jersey w ciagu ostatniego
      > roku o 7 procent, co oznacza, ze wlasciciel przecietnego domu zaplaci sume
      > wyzsza o 310 dolarow. Pieniadze te zostana przeznaczone na utrzymanie sluzb
      > miejskich, policji i szkol publicznych.

      Cóż zrobić - wszędzie pełzający socjalizm. Nawet w USA smile))
      • Gość: Blong albo po prostu IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 23:02
        realizm, a nie jak liberalne utopie /podobnie realne jak komunizm smile/
        • kot_allaha )))))))))))))))))usa my love(((((((((((((((((((((( 15.10.02, 23:09
          mੀjԳ㉦aਔ uשׁ
    • janusz2_ VC podpowiem Ci jeszcze jeden 15.10.02, 23:15
      VC podpowiem Ci jeszcze jeden sztandarowy argument:
      "A w Ameryce murzynów biją".

    • Gość: tato V.C. !! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.10.02, 01:05
      Ty serio jesteś pierdolnięty !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Po co to wypisujesz ? Czy
      ktoś twierdzi, że USA są idealnym krajem ? Wiem, że nienawidzisz tego kraju, no
      ale... po co ja w ogóle do ciebie coś piszę ! Jak na moje oko, powinieneś
      dostać BANA na forum za bezsensowne posty. Sam byś coś mózgownicą ruszył i
      napisał (np. jak zmniejszyć bezrobocie i zwiększyć wzrost gospodarczy w
      Polsce ?!) zamiast przekopiowywać teksty, które zawierają oczywiste fakty.
      Jebnij się w mózg !! Czy stać cię tylko na komentarze w stylu "nieudolność
      policji w USA" ??
      Myślenie nie boli ! Serio !!!
      • Gość: pollak Re: V.C. !! IP: *.jgora.dialog.net.pl 16.10.02, 01:15
        Gość portalu: tato napisał(a):

        > po co ja w ogóle do ciebie coś piszę ! Jak na moje oko, powinieneś
        > dostać BANA na forum za bezsensowne posty.

        Taki jesteś wolnościowiec, freedom itd. a banował będziesz?
        • Gość: tato Re: V.C. !! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.10.02, 01:24
          Gość portalu: pollak napisał(a):

          > Gość portalu: tato napisał(a):
          >
          > > po co ja w ogóle do ciebie coś piszę ! Jak na moje oko, powinieneś
          > > dostać BANA na forum za bezsensowne posty.
          >
          > Taki jesteś wolnościowiec, freedom itd. a banował będziesz?

          A gdzie tu sprzeczność ? Portal gazeta.pl jest prywatnym portalem i gdyby był w
          moich prywatnych rękach to bym takiego jełopa zabanował. Korzystam z mojej
          wolności, no nie ? Czy ograniczam wolność idiocie V.C. ? Tak ? A jak zakazuję
          mu wejścia do swojego mieszkania, to też ograniczam jego wolność ?
          Wolność jednych kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność innych !
          • Gość: V.C. Tato ! IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 16.10.02, 14:51
            Gość portalu: tato napisał(a):

            > Gość portalu: pollak napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: tato napisał(a):
            > >
            > > > po co ja w ogóle do ciebie coś piszę ! Jak na moje oko, powinieneś
            > > > dostać BANA na forum za bezsensowne posty.
            > >
            > > Taki jesteś wolnościowiec, freedom itd. a banował będziesz?
            >
            > A gdzie tu sprzeczność ? Portal gazeta.pl jest prywatnym portalem i gdyby był
            w
            >
            > moich prywatnych rękach to bym takiego jełopa zabanował. Korzystam z mojej
            > wolności, no nie ? Czy ograniczam wolność idiocie V.C. ? Tak ? A jak zakazuję
            > mu wejścia do swojego mieszkania, to też ograniczam jego wolność ?
            > Wolność jednych kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność innych !

            A czy ja ograniczam twoją wolność , nocny cieciu [uppss !] Marku ?

            P.S. I nie krzycz tak po nocach . Ludzie śpią .
            • Gość: V.C. Przemoc w amerykańskich szkołach IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 16.10.02, 20:03
              Gwalty w szkolnych ubikacjach

              Ataki seksualne na dzieci w nowojorskich szkolach nie daja spac po nocach
              rodzicom, mimo ze wskazniki tego rodzaju przestepstw spadaja.

              Dziecko z przedszkola zostalo brutalnie pobite i zgwalcone w ubikacji szkoly na
              Bronksie. Sprawcy to chlopiecy gang szkolny.

              Dwa tygodnie pozniej 12-letni chlopiec zostaje otoczony przez czterech kolegow
              na boisku szkolnym na Brooklynie. Ucieka po tym, jak probuja go zgwalcic
              drewnianym kijem.

              Brutalne ataki seksualne na dzieci wzbudzaja ogromny niepokoj wsrod
              nowojorskich rodzicow, mimo ze ogolne wskazniki przestepczosci w szkolach
              spadly o 14 proc. w ciagu ostatnich lat. Wiekszosc przestepstw na tle
              seksualnym rowniez spada. W ciagu roku szkolnego 2001-2002 zgloszono siedem
              przypadkow gwaltu i 450 innych przestepstw seksualnych. Rok wczesniej bylo 13
              gwaltow i 645 przypadkow molestowania seksualnego.

              Rodzicow szokuje jednak coraz brutalniejsza natura przestepstw i coraz nizszy
              wiek ofiar.

              Eksperci zgadzaja sie, ze sprawcy wiekszosci przestepstw ucza sie tego typu
              zachowan w domu. To dzieci, ktore moga ogladac co chca w telewizji, maja latwy
              dostep do pornografii i czesto maja okazje przygladac sie swoim rodzicom
              odbywajacym stosunki seksualne. "Male dzieci, ktore sa swiadkami przemocy w
              domu, ucza sie, ze przemoc to wlasciwy sposob na rozwiazywanie problemow i
              rozladowywanie napiec" ­ twierdzi dr Kenneth Skodnek, dyrektor Departamentu
              Psychiatrii i Psychologii na Nassau University Medical Center w New Jersey.

              Wladze uczelni czesto mowia rodzicom, ze nie maja wplywu na relacje miedzy
              uczniami. Rodzice maja prawo przeniesc dzieci ze szkol, gdzie sa one
              napastowane, i zapisac gdzie indziej. Tak zrobila jedna z matek z Queeensu po
              tym, jak jej corka byla kilkakrotnie molestowana w szkolnej stolowce.

              ms, (r)


              źródło : www.dziennik.com
              --------------------------------------------------------------------------------
            • Gość: tato Re: Tato ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.10.02, 00:15
              Gość portalu: V.C. napisał(a):
              > A czy ja ograniczam twoją wolność ,

              A gdzie ja tak napisałem ?

              > nocny cieciu

              Tylko nie cieciu, wariacie !

              > [uppss !] Marku ?

              ?

              > P.S. I nie krzycz tak po nocach . Ludzie śpią .

              Nie krzyczę do monitora. Chyba że wiecz czegoś co ja nie wiem ?
              • Gość: V.C. CIA przyznaje się do błędów IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 18.10.02, 13:01
                CIA przyznaje się do błędów

                17.10.2002 22:46
                Dyrektor Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA) George Tenet przyznał, że jego
                agencja popełniła błędy, które ułatwiły terrorystom atak 11 września 2001 r.,
                ale podkreślił, że nie można w pełni zapobiec podobnym zamachom.

                Tenet składał w czwartek wyjaśnienia jako świadek przed połączoną Komisją ds.
                Wywiadu Senatu i Izby Reprezentantów, która od wielu tygodni bada, dlaczego CIA
                i inne organa rządu odpowiedzialne za bezpieczeństwo USA dopuściły do luk w
                systemie ochrony kraju przed terrorystami.

                Wraz z Tenetem w tej samej roli wystąpili: dyrektor FBI Robert S. Mueller i
                szef należącej do Pentagonu Agencji Bezpieczeństwa

                Narodowego (NSA) generał Michael Hayden.

                Jak ustaliła specjalna komisja powołana przez Kongres do zbadania okoliczności
                ataku 11 września, CIA wiedziała na przykład przed tym zamachem, że dwóch z 19
                terrorystów samobójców, którzy porwali samoloty, uczestniczyło w zorganizowanym
                przez Al-Kaidę spotkaniu w Kuala Lumpur, w Malezji, na którym przygotowywano
                plany ataków na USA.

                Mimo to CIA nie przekazała tej informacji FBI ani żadnej innej agencji
                zajmującej się ściganiem terrorystów, które mogłyby zapobiec przedostaniu się
                do USA członków organizacji Osamy bin Ladena.

                Tenet przyznał, że jego agencja popełniła błędy, ale powiedział: - Amerykanie
                muszą zdać sobie sprawę, że nie ma żadnej magicznej kuli, która zapobiega
                podobnym atakom.

                Ostrzegł też, że zagrożenie terrorystyczne dla Ameryki jest teraz - jego
                zdaniem - nie mniejsze niż przed 11 września, m.in. z powodu niewprowadzenia w
                życie rozmaitych decyzji mających od tego czasu poprawić bezpieczeństwo kraju. -
                Lepiej weźmy się za realizację odpowiedniej infrastruktury
                antyterrorystycznej - powiedział.

                Prowadzący przesłuchania senator Carl Levin poprosił dyrektora CIA o imienną
                listę pracowników, którzy popełnili zaniedbania. Wielu członków Kongresu i
                ekspertów domagało się po 11 września dymisji Teneta, który był szefem CIA
                jeszcze za prezydentury Billa Clintona. Prezydent Bush jednak odmówił mówiąc,
                że ma do Teneta zaufanie.

                Kampanię na rzecz pełnego wyjaśnienia przyczyn niezapobieżenia tragedii 11
                września prowadzą głównie rodziny ofiar ataku.

                Tomasz Zalewski(PAP)
                • Gość: V.C. Podatki pójdą w górę IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 18.10.02, 13:13
                  Podatki pójdą w górę

                  I to nawet o 25%. Burmistrz Nowego Jorku, Michael Bloomberg, zapowiedział
                  podniesienie stawek za podatki od nieruchomości od 1 stycznia. Ostateczna
                  decyzja o wysokości podwyżek zapadnie później.

                  Nowy Jork zgarnia od właścicieli nieruchomości ponad 8 mld dol. rocznie. Jest
                  to najważniejsze źródło dochodów miasta. Podatki od dochodu przynoszą zaledwie
                  połowę tej sumy. I jest to jedyny podatek, które miasto może zmienić samo. W
                  innych sprawach - jak np. podatek dochodowy - konieczna jest zgoda władz
                  stanowych w Albany. Planowana podwyżka podatków od nieruchomości pozwoliłaby na
                  znaczne zmniejszenie dziury budżetowej.

                  Właściciele już podnoszą krzyk. Propozycja musi przejść przez Radę Miejską,
                  gdzie ma duże szanse, bo Nowy Jork to miasto, gdzie mieszka znacznie więcej
                  lokatorów niż właścicieli. Jednak i dla lokatorów nie jest to dobra wiadomość.

                  Gdy w przyszłym roku w czerwcu dojdzie do ustalania warunków podwyżek czynszów
                  w mieszkaniach o czynszu kontrolowanym, właściciele będą walczyć o jak
                  największe podwyżki.

                  Posłużą się argumentem wyższych kosztów własnych z powodu podatków. Część
                  kosztów związanych z łataniem nowojorskiego budżetu przejdzie też na lokatorów.

                  AJ

                  źródło : www.superexpress.pl
                  • Gość: V.C. Amerykańska broń biologiczna w Iraku IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 19.10.02, 12:57
                    piątek, 18. 10. 2002, 3:46

                    Stowarzyszenie Amerykańskich Weteranów Wojny w Zatoce domaga się ustąpienia
                    sekretarza obrony Donalda Rumsfelda za publiczne kłamstwo.
                    Rumsfeld utrzymuje, że USA nigdy nie dostraczało Irakowi broni biologicznej,
                    choć dochodzenie Senatu USA z 1994 roku pokazało, że Stany Zjednoczone
                    dostarczały Saddamowi bakterie i wirusy chorobotwórcze.

                    Donald Rumsfeld miał w 1984 roku okazję spotkać Saddama Husajna osobiście,
                    gdy przebywał w Iraku wysłany przez Ronalda Reagana ze specjalną misją
                    mającą
                    na celu ulepszenie stosunków z reżimem z Bagdadu, który ONZ oskarżało o
                    stosowanie broni chemicznej w wojnie z Iranem.


                    źródło : www.poprostu.pl


                    • Gość: V.C. American dream IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 19.10.02, 13:02

                      "Garść faktów i liczb o tym, jak słodko jest w Stanach Zjednoczonych, do
                      których pchać Polaków chcą prawicowi politycy i publicyści. Dane zaczerpnięte
                      publikacji "The State of Working America", którą napisali Lawrence Mishel,
                      Jared Bernstein i John Schmitt, a którą wydał przed rokiem Cornell
                      University
                      Press.

                      1. Liczba prawnie przysługujących dni urlopu: Szwecja 32, Hiszpania 30,
                      Niemcy
                      18, USA 0.
                      2. Średnia liczba godzin przepracowanych w 1998 roku: USA 1 996, Norwegia 1
                      401.
                      3. Liczba dodatkowych tygodni pracy w USA w porównaniu z Norwegią 14.
                      4. Przeciętny dług gospodarstwa domowego w USA wyrażony w dochodzie do
                      dyspozycji (disposable income): w 1949 r. 31,9%, w 1989 r. 84,6%, w 1999 r.
                      103%.
                      5. Udział w dochodzie dolnych 80% rodzin w USA w 1998 r. 52,8%; udział w
                      dochodzie górnych 20% w tym samym roku 47,3%.
                      6. Bogactwo netto najbogatszego 1% gospodarstw domowych w USA w 1998 r.
                      38,1%;
                      bogactwo najbiedniejszych 90% gospodarstw domowych w tym samym roku 29,0%.
                      7. Wyrażony w procentach wzrost mediany dochodów rodzin w USA między 1947 i
                      1973 to 104%; między 1973 do 1998 ten sam wzrost to 12%.
                      8. Liczba ludzi żyjących w biedzie w USA w roku 1998 to34 476 000.
                      9. Biedota w USA jako proporcja społeczeństwa 12,7% w roku 1998 i 11,1% w
                      roku
                      1973.
                      10. Procent dzieci żyjących w biedzie w USA w 1998 r. to 18,9%.
                      11. Stosunek płacy głównego menedżera (CEO) do płac robotnika w USA to 107
                      do 1.
                      12. Stosunek dochodów najbogatszych 20% do najbiedniejszych 20% to w USA 7,4
                      do
                      1 w latach 1978-80 i 10,6 do 1 w roku 1998.
                      13. Procent pracowników sektora prywatnego w USA dostających ubezpieczenie
                      zdrowotne od swoich pracodawców w roku 1998 to 62,9%; w roku 1979 70,2%.
                      14. Wartość płacy minimalnej w USA w roku 1999 to 5,15$, a w roku 1977 ( w
                      dolarach z roku 1999) 6,53$.
                      15. Przeciętna liczba tygodni przepracowanych w USA w roku 1998 to 82,6; w
                      roku
                      1969 68,3; różnica to 14,4 tygodnia."

    • Gość: Nowy W Szwecji nadal kastrują? ciebie też. IP: *.torun.dialup.inetia.pl 19.10.02, 13:05
      • Gość: V.C. W Toruniu nadal nie ma szpitala psychiatrycznego ? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 19.10.02, 13:56
        • Gość: V.C. Linie lotnicze ledwie zipią IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 19.10.02, 13:58
          Amerykańskie linie lotnicze w poważnych tarapatach PAP 2002-10-18 (20:05)


          Amerykańskie linie lotnicze nadal notują straty, a niektóre są bliskie
          bankructwa. W czwartek Delta Air Lines zapowiedziały zwolnienie do kwietnia 8
          tys. pracowników, czyli 12% personelu.

          Dwa dni wcześniej Delta Air Lines, trzeci pod względem wielkości przewoźnik
          lotniczy w USA, ogłosiły, że w III kwartale poniosły straty wartości 326
          milionów dolarów. Linie wycofują z użycia samoloty MD-11, latające na dalekich
          trasach, odkładają zakupy nowych maszyn i likwidują niektóre połączenia.

          Także American Airlines - największe linie w USA i na całym świecie -
          poinformowały w środę, że mają w III kwartale straty w wysokości 924 mln
          dolarów.

          United Airlines notują straty nieprzerwanie od dziewięciu kwartałów. Dyrekcja
          koncernu UAL Corp., do którego należy ten przewoźnik, zapowiedziała w tym
          tygodniu, że może on ogłosić niewypłacalność, jeżeli nie uda się uzyskać nowych
          kredytów i koncesji płacowych ze strony związków zawodowych.

          Spośród dużych linii lotniczych tylko Southwest Airlines przynoszą obecnie
          zyski, chociaż są one o ponad 50% mniejsze niż w tym samym okresie zeszłego
          roku.

          Kłopoty amerykańskich przewoźników zaczęły się po atakach 11 września 2001 r.,
          kiedy Amerykanie zaczęli bać się latania samolotami, a towarzystwa
          ubezpieczeniowe podniosły opłaty za ubezpieczenia przed terrorystami.

          Obecnie złą koniunkturę pogłębiają przewidywania, że dojdzie do wojny z
          Irakiem, wskutek czego rosną ceny paliwa i przeżywające kryzys firmy
          oszczędzają na podróżach służbowych.

          Przewiduje się, że przemysł lotniczy straci w sumie w tym roku 8-9 miliardów
          dolarów, co byłoby największą stratą w historii amerykańskiego lotnictwa
          pasażerskiego. Przedstawiciele sektora starają się w Kongresie o pomoc
          finansową, ale na razie ustawodawcy nie są skłonni, by „iść przewoźnikom na
          rękę”.(an)

          źródło : www.radiozet.pl
    • Gość: Nowy Obcinanie jaj!!! VC ! słucham IP: *.torun.dialup.inetia.pl 19.10.02, 14:03
      • Gość: V.C. A tobie co wycięli ? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 19.10.02, 14:40

        P.S. Polecam Szpital Psychiatryczny w Świeciu .


        Dojazd : PKP do stacji Laskowice , potem PKS





Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka