Dodaj do ulubionych

Cenzor "GW" zaczął ciąć moje posty...

09.12.05, 16:24
Spójrzcie :
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=33163460&a=33247164
A cóż tam takiego było ?

Nazwałem w nim panujacy ustrój : "najcudowniejszym ustrojem o nazwie na k..."

Prawda , że ZBRODNIA !
Obserwuj wątek
    • sz0k Re: Cenzor "GW" zaczął ciąć moje posty... 09.12.05, 18:18
      No to teraz już wiesz na czym polegają metody "prawdziwej lewicy".
    • piq Link 10.12.05, 17:15
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=33293774
    • piq ViCek, ktoś cię wyklikał... 10.12.05, 19:07
      Zrobiłem awanturę na moderacji i taką uzyskałem odpowiedź. To jest qrvva skandal.
    • jenisiej Jam to uczynił! 10.12.05, 20:46
      Możemy pofechtować się w temacie - wybierzcie (piq & tow. v.ci) plac (jeden z 3
      wątków).

      Pozdro

      PS "Wiadomość nie została wysłana, powód: post powtórzony". A teraz?
      • piq Naprawdę??? 10.12.05, 21:30
        Dlaczego???
        • jaceq Re: Naprawdę??? 10.12.05, 22:00

          > Dlaczego???

          Mnie też to odrobinę by ciekawiło. Druh jabburwocky, który czasem straszy na
          Moderacyi był łaskaw się kiedyś wypowiedzieć w tym mniej-więcej stylu: "w
          przypadku kliknięcia w śmietnik najpierw strzelamy, a potem sprawdzamy, czyje
          mamy zwłoki".
          _____________________________
          Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
        • sceptyk Z poprawnosci politycznej 10.12.05, 22:34
          Jenisieje, i inni poprawni politycznie, sa tak przekonani do swej jedynie
          slusznej wizji lepszego swiata, ze wytna, unicestwia, uwiezia, wszystko co im
          te wizje burzy badz przeszkadza w jej realizacji.

          W walce o pokoj nie pozostawimy kamienia na kamieniu...
          • v.ci Link 11.12.05, 00:01
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=33293774&a=33310815
          • jenisiej Re: Z poprawnosci politycznej 11.12.05, 17:05
            sceptyk napisała:

            > Jenisieje,

            Rozglądam się - sam jestem, jako żywo. Skąd ten pluralis? Kiedyś tak pisano:
            Michniki, Szlajfery, Dajczgewanty. Trochę mnie dziwi ten język w Twych
            ustach.

            > i inni poprawni politycznie,

            Dowodem mej poprawności politycznej ma być kliknięcie (mniejsza o powody) w
            post tow. v.ci? To zbyt skomplikowane dla mego małego rozumku.

            > sa tak przekonani do swej jedynie slusznej wizji lepszego swiata, ze wytna,
            > unicestwia, uwiezia, wszystko co im te wizje burzy badz przeszkadza w jej
            > realizacji.
            >
            > W walce o pokoj nie pozostawimy kamienia na kamieniu...

            Histeryzujesz. Ja się w Wasze boje ideologiczne, światopoglądowe czy polityczne
            rzadko angażuję. Będziesz sobie musiał znaleźć innego wroga.

            Cieszę się, że przełamujesz opory i czasem tu zaglądasz. Rzewnie wspominam
            stare czasy, kiedy razem uczestniczyliśmy w mniej poważnych, za to bardziej
            figlarnych bojachwink

            Serdeczności
    • jenisiej Dlaczego kliknąłem? 11.12.05, 02:21
      Nie dlatego, że tow. v.ci zasugerował aluzyjnie, aczkolwiek czytelnie, że
      kapitalizm to kurestwo - tego typu enuncjacje zupełnie mnie nie ruszają.

      Nie dlatego, by bronić piqa przed kimkolwiek i czymkolwiek - oczywiście sam
      sobie świetnie radzi, a jam mu ani brat, ani swat.

      Więc dlaczego?

      A bo ja wiem?

      Zrobiłem to spontanicznie, może z nudów? Może wyczułem intuicyjnie, że się coś
      w tej sprawie zdarzy? No i nie pomyliłem się.

      Byłem na 90% pewien, że post poleci. Tow. v.ci mija się bowiem nieco z prawdą,
      pisząc:

      > A cóż tam takiego było ?
      >
      > Nazwałem w nim panujacy ustrój : "najcudowniejszym ustrojem o nazwie na k..."
      >
      > Prawda , że ZBRODNIA !

      To był jedyny "merytoryczny", powiedzmy, akcent. Resztę stanowiły wyzwiska pod
      adresem piqa - chyba zaczynało się od "pokurcza"? Niestety z lenistwa nie
      zapisałem. V.ci, masz to może? To spróbuj wkleić, nie kliknę terazwink Albo choć
      powtórz te wyzwiska, tylko nie kręć.

      Tak czy siak, post był nic nie wnoszącym śmieciem. To ziewnąłem i dla kaprysu
      kliknąłem.

      Bo ja czasem klikam.

      Piq pisze:

      > Pragnę dowiedzieć się, czy ten, kto wyklikał post v.ci, do czego nie trzeba
      > było cywilnej odwagi, ma teraz cywilną odwagę powiedzieć, że to on, i wyjawić
      > mi przyczyny złamania niepisanej umowy na FAq, że nie wyklikujemy sobie
      > postów.

      Ja tam nie wiem, kto się z kim umawiał - na piśmie czy na gębę - mnie w każdym
      razie przy tym nie było. Sam decyduję, co tu robię. Nie klikam na posty
      zawierające nawet najbardziej skrajne i obce mi poglądy. Nie klikam też na ogół
      w pyskówkach - z wyjątkiem czysto chamskich ataków na niektóre osoby, zwłaszcza
      kobiety. Może czasem jeszcze na ewidentny spam. A teraz się okazuje, że mogę
      kliknąć i z nudów;-( A znudził mnie poziom dyskusji na temat Chomsky'ego. Może
      do tego wrócę.

      Musiałem to zrobić? Oczywiście nie. Wolno mi? Jasne! I niech nikt mi nie mówi,
      że wyklikując śmiecie popieram cenzurę.

      Pozdrawiam.
      • aurora.we.mgle Jenisieju, czy jestes cenzorem? 11.12.05, 03:00
        jesli tak, to wszystko jasne. i dlaczegi wycinasz watki o Chomskym - wybitnym
        amerykanskim uczonym i najwybitniejszym wsplczesnym myslicielem zydowsko-
        amerykamskim? czyzbys byl antysemita? czyzby pojecie demokracji bylo ci
        nieznane? Czy masz oficjalny prikaz of GW wycinac watki demokratyczno-
        humanistyczne? wiesz, w USA Chomskiego nawet drukuja.
        • aurora.we.mgle error, milalo byc myslicielu naturalnie:) 11.12.05, 03:07
        • jenisiej Droga Krążowniczko, wypłyń z tej mgły 11.12.05, 03:34
          aurora.we.mgle napisała:

          > jesli tak, to wszystko jasne. i dlaczegi wycinasz watki o Chomskym - wybitnym
          > amerykanskim uczonym i najwybitniejszym wsplczesnym myslicielem zydowsko-
          > amerykamskim? czyzbys byl antysemita? czyzby pojecie demokracji bylo ci
          > nieznane? Czy masz oficjalny prikaz of GW wycinac watki demokratyczno-
          > humanistyczne?

          Wątek wisi, o ile mnie wzrok nie myli. Na pozostałe pytania-hipotezy-sugestie
          na mój temat odpowiadam, jak zwykle: nie potwierdzam, nie zaprzeczamsmile

          > wiesz, w USA Chomskiego nawet drukuja.

          Zdziwisz się zapewne, ale mam w komputerze jego książeczkę o ataku na WTC,
          zapłaciłem za nią bodajże 5 baksów. Chciałem do niej zajrzeć w tych dniach, ale
          coś mi się spieprzyło w konfiguracji Microsoft Readera. Co prawda kupowałem ją
          nie dla siebie, lecz dla znajomej, która nie dysponowała międzynarodową kartą
          płatniczą, za to jej poglądy są zapewne bliskie Twoim.

          A o Chomskym też coś tam mam, ale nie z tej Twojej bajki.

          Całuski, Jutrzenkosmile
          • aurora.we.mgle Re: Droga Krążowniczko, wypłyń z tej mgły 11.12.05, 03:51
            Dobrze, napisz Jenisieju co na niego masz. Ja go uwielbiam przyznam, za wielka
            odwage, bo nie jest latwo w USA byc tak niezaleznym myslicielem, jak on. Za to
            ludzie sa przesladowani. natomiats co do 9-11 to niezalezne komisje, ktore
            badaja ten atak, dostarczaja coraz wiecej dowodow, ze rzad Busha wiedzial o
            planowanym ataku i nie zadzialal, zeby go zastopowac, wiec jest odpowiedzialny
            za te tragedie. Przypuszczam, ze Chomsky pisal, ze imerialna polityka USA jest
            odpowiedzialna za nienawisc Arabow do USA. Mial racje, okolo 80% Amerykanow tak
            mysli, wiec opinia Chomskyego nie jest odosobniona. Chomsky jest wielkim
            amerykanskim patriota, tak jak patriotami byli Niemcy, ktorzy przeciwstawiali
            sie Hitlerowi, lub Rosjanie, ktorzy przeciwstawiali sie Stalinowi.
            caluski odwzajemniamsmile
      • v.ci Re: Dlaczego kliknąłem? 11.12.05, 09:57
        Słowo "pokurcz" aż tak Cię razi ?

        Forumowicze mnie znają . Doskonale wiedzą , że w używaniu obelg znam pewne
        granice , których nie NIGDY przekraczam . Czego - niestety - nie można
        powiedzieć o innych forumowiczach ... sad

        A jak Ci się "nudzi" , to zamiast klikania na forum , weź się za
        przedświąteczne porządki lub zakupy przy użyciu "międzynarodowej karty
        płatniczej" , o której (szczęsliwym) posiadaniu nie omieszkaleś wszystkich
        ponformować .

      • sceptyk Szlachetny i rycerski Jenisieju 11.12.05, 15:41
        jenisiej napisał:

        > Nie klikam też na ogół w pyskówkach - z wyjątkiem czysto chamskich ataków na
        niektóre osoby, zwłaszcza kobiety.

        Przypomnij nam jak to oburzales sie na K52, kiedy forumowiczkom od ostatnich
        k***w wymyslal. Zwracam sie z ta prosba, bo mam chwilowa luke w pamieci.

        buzi
        sc-k
        • jenisiej Szlachetny i rycerski Sceptyku 11.12.05, 17:21
          sceptyk napisała:

          > jenisiej napisał:
          >
          > > Nie klikam też na ogół w pyskówkach - z wyjątkiem czysto chamskich ataków
          > > na niektóre osoby, zwłaszcza kobiety.
          >
          > Przypomnij nam jak to oburzales sie na K52, kiedy forumowiczkom od ostatnich
          > k***w wymyslal. Zwracam sie z ta prosba, bo mam chwilowa luke w pamieci.

          Ja też nie pamiętam. Może nic się takiego nie wydarzyło? Sądzisz, że powinienem
          polować na każdy przejaw chamstwa? Nie mam czasu ani ochoty. Nie mam też
          poczucia misji (żadnej) w odróżnieniu od wielu bywalców forum tego. Reaguję
          wybiórczo, spontanicznie, niekiedy, jak widać, na zasadzie czystego kaprysu,
          może czasem - o zgrozo - interesownie. Niektóre z moich wejść (nie klikań w
          kosz) dawały satysfakcjonujące mnie efekty - i to mi wystarcza. Nie mam ambicji
          zasadniczego wpływania na kształt forum tego.

          > buzi

          Chcesz, to masz:
          Całuskiwink
          • aurora.we.mgle czy jestes etatowym cenzorem, jenisieju? 11.12.05, 18:00
            • jenisiej Nie potwierdzam, nie zaprzeczam 11.12.05, 18:07
              • piq No cóż, towarzyszu jenisiej,... 11.12.05, 22:21
                ...pozostaje mi stwierdzić, że nie przyjmuję od was wyzwania na ubitą ziemię w
                żadnym z trzech wątków, bo takowe rzucić może wyłącznie człowiek obdarzony
                zdolnością honorową.

                Wy, jako miękki postkomunistyczny członek, donosiciel i szmata, zdolności
                honorowej nie macie, i was można co najwyżej kazać służbie wybatożyć i
                zasmarkanego od olabożenia wyrzucić kopniakiem na gościniec.

                Mógłbym oczywiście od tej pory wyklikiwać wasze puste w treści posty jak leci,
                ale tego nie zrobię, bo ja mam zasady. Wy macie, towarzyszu szmaciarzu, jeno
                swoją drobnomieszczańską nudę, i niczym się w zasadzie nie różnicie od blokersów
                wąchających klej przed klatką i napadających na dzieci wracające ze szkoły -
                mają to samo uzasadnienie, co wy: "nie mamy co qvva robić i z nudów tak".
                • jenisiej Spadaj 12.12.05, 09:54
                  piq napisał:

                  > ...pozostaje mi stwierdzić, że nie przyjmuję od was wyzwania na ubitą ziemię w
                  > żadnym z trzech wątków, bo takowe rzucić może wyłącznie człowiek obdarzony
                  > zdolnością honorową.
                  >
                  > Wy, jako miękki postkomunistyczny członek, donosiciel i szmata, zdolności
                  > honorowej nie macie, i was można co najwyżej kazać służbie wybatożyć i
                  > zasmarkanego od olabożenia wyrzucić kopniakiem na gościniec.
                  >
                  > Mógłbym oczywiście od tej pory wyklikiwać wasze puste w treści posty jak leci,
                  > ale tego nie zrobię, bo ja mam zasady. Wy macie, towarzyszu szmaciarzu, jeno
                  > swoją drobnomieszczańską nudę, i niczym się w zasadzie nie różnicie od
                  blokersó
                  > w
                  > wąchających klej przed klatką i napadających na dzieci wracające ze szkoły -
                  > mają to samo uzasadnienie, co wy: "nie mamy co qvva robić i z nudów tak".

                  Ja Cię tym razem nie wykliknę, jeszcze tu cytuję na wszelki wypadek Twój post.
                  Obrażasz siebie, nie mnie. Widzę, że znajdujesz sado-maso przyjemność we
                  wzajemnym obrzucaniu się gównem. Mnie to nie kręci, podyskutujcie sobie w ten
                  sposób z v.ci, ja już nie będę Wam przeszkadzał.

                  Żegnam
                  • xiazeluka Od tego należało zacząć, kablarzu: 12.12.05, 10:05
                    jenisiej napisał:

                    > ja już nie będę Wam przeszkadzał.
                    >
                    > Żegnam
              • aurora.we.mgle jestes kokietem, jenisieju:) 11.12.05, 22:46
      • andrzejg Re: Dlaczego kliknąłem? 11.12.05, 22:44
        jenisiej napisał:

        >
        > Byłem na 90% pewien, że post poleci.


        Masz wejścia u miłościwie nam panujących?
        Skąd ta pewność, skromnie oceniana a 90 %?

        A.
        • jenisiej Re: Dlaczego kliknąłem? 12.12.05, 10:07
          andrzejg napisał:

          > jenisiej napisał:
          > > Byłem na 90% pewien, że post poleci.
          >
          > Masz wejścia u miłościwie nam panujących?

          Nie potwierdzam, nie zaprzeczamwink

          > Skąd ta pewność, skromnie oceniana a 90 %?

          Na podstawie analizy treści postu i porównania z regulaminem, który ostatnio
          dość intensywnie studiuję w związku z usuwaniem moich merytorycznych wypowiedzi.

          Pozdrawiam
      • jaceq Re: Dlaczego kliknąłem? 12.12.05, 17:25

        Dzięki za wyjaśnienie.
        _____________________________
        Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
      • babariba-babariba klikajcie, klikajcie, a zostaniecie wyklikani... 13.12.05, 14:10
        maryśka ormo rokita się już na ormowaniu przeklikała i do starego nicka musiała
        wrócić...
    • patience Re: Swoja droga, stare milosci nie rdzewieja... 11.12.05, 02:51
      Chomsky stalinowiec, ktory kariere rozpoczal od pielgrzymki do 'wieczego miasta'
      Hanoi zeby zlozyc hold wiernopoddanczy rezimowi Ho Szi Mina. Jak pisal,
      komunistyczny rezim Hanoi stanowi 'serce demokracji' i 'serce socjalizmu'...
      'przywodztwo i uniwersalna przyczyne impulsu rewolucyjnego' czyli 'dazenia do
      rownosci'. Stylu uprawiania krytyki i uniwersalnego dazenia do rownosci nie
      zmienil od 68 roku, tyle z mu 'serca rewolucji' sie zmieniaja. Ostatnio -
      'sercem demokracji' sa kumple Osamy. Byl podejrzewany o wspolprace z KGB, takze
      przez lewice.
      Tak mi sie to skojarzylo z informacja, ze dyrektorem tej spolki od gazociagu
      jest byly niemiecki tw KGB.
      • patience PS. dla v.c 11.12.05, 03:11
        Chomsky w jednej ze swoich ksiazek pisze, ze partyzantka walczaca z okupacja
        sowiecka byli zalozona przez Adolfa Hitlera. Jak rozumiem, chodzi mu m.in. o
        'operacje wilenska' oraz walczacych w powstaniu warszawskim. Co zreszta
        zatrzepalo gosciem, ktory tez jest na lewicy i w ogole o POlsce niewiele wie,
        ale mu wychodzi, ze ta partyzantka mogla mies jakies grupy faszyzujace czy
        skrajnie prawicowe, ale uwaza, ze raczej byli to 'nacjonalisci polscy, ktorzy
        walczyli z Hitlerem, kiedy okupowal Polske, a potem z tych samych powodow
        walczyli z Stalinem'. Jesli nie rusza cie zaangazowanie Chomskiego w blokowanie
        informacji na temat kambodzanskich pol smierci, to moze zaskoczysz przynajmniej
        na patriotyzm albo jakis zdrowy rozsadek, zeby w Polsce nie promowac
        przynajmniej takich, co klamliwe paszkwile o nas pisza? Pisal o tym Bradford
        DeLong w tekscie My Allergic Reaction to Noam Chomsky.
    • felusiak1 Cenzura od wiekow jest slepa 11.12.05, 03:50
      W czasach c-k w Galicji w samym Krakowie cenzura przeoczyla artykul krytykujacy
      rzad czyli cesarza franciszka Jozefa. Odgornia polecono aby slowo rzad pisac od
      tej pory z duzej litery. Wtedy ukazal sie artykul redakzyjny opisujacy Rzad drzew
      na Plantach. Cenzura znowu przeoczyla.
    • mariner4 To za przynudzanie 11.12.05, 09:12
      Cię zdjęli!
      M.
    • hymen v.ci jak prawdziwa, najszczersza lewica! 11.12.05, 09:50
      Tygodniami pisze o łamaniu praw człowieka ale dopiero, gdy problem dotknął jego
      osobiście ruszył dupsko i z cenzurą zaczął walczyć wink
      • v.ci Re: v.ci jak prawdziwa, najszczersza lewica! 11.12.05, 10:00
        Właśnie . Ale wszechoobecnych , obronców czci USA , Odwiecznego Przyjaciela
        Polski , łamnai epraw człowieka np. w ChRL :
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=32828037&v=2&s=0
        nikogo nie interesuje ...
        • v.ci Cytuję treść odpowiedzi moderatora Aquanetu ! 11.12.05, 11:01
          Witaj,

          Zasady netykiety łamie nazwanie kogoś idiotą i stwierdzenie,
          że tłuszcz zalewa mu oczy. Założyłem, że pamiętasz swój post smile

          Jeżeli byłeś także obrażany - proszę o zgłoszenie takich
          przypadków. Odpowiadanie agresją na agresję nie jest rozwiązaniem.

          pozdrawiam,
          j/a


          • patience Re: Cytuję treść odpowiedzi moderatora Aquanetu ! 11.12.05, 14:41
            heheh. v.ci szczery z ciebie goscsmile pociesz sie ze mi sie tez zdarzalo
            odsiadywac na oslej. nie wspominajac, ze w dzialalnosci chomskyego najmniej
            chodzi o prawa czlowieka.
            • hymen Re: Cytuję treść odpowiedzi moderatora Aquanetu ! 11.12.05, 19:47
              Coś mi się zdaje, że v.ci tłuszcz oczy zalał wink))))
    • piq ViCek, qrcze,... 11.12.05, 22:34
      przeczytałem to:

      forum.gazeta.pl/forum/73,46481,1540823.html?f=654&w=33293774&a=33310815&rep=1
      v.ci napisał:

      > Zdarzało mi się parokrotnie zgłaszać czyjeś skrajnie niesmaczne wypowiedzi do
      > moderacji , ale wówczas cenzura nie reagowała .

      Jak to jeszcze raz zrobisz, przestanę do ciebie się odzywać.

      I nie rób tego specjalnie, żebym się do ciebie nie odzywał, bo się nie
      zorientuję, nie będę się odzywał i osiągniesz swój cel.

      No, towarzyszu, teraz na własnej panieńskiej skórce przećwiczyliście działanie
      cenzury oraz to, co może zrobić jakiś towarzysz, kiedy mu się daje do ręki
      narzędzia kontroli nad podstawowymi prawami człowieka i obywatela. I może to
      zrobić z nudów.

      Daję wam znać o poście skierowanym do towarzysza szmaciarza jenisieja:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=33253213&a=33342026
      A teraz koniec cackania się, zaraz znowu ci dokopię.
      • v.ci Re: ViCek, qrcze,... 12.12.05, 23:51
        Wyobraż sobie , że Twoich - nawet ekstremalnych - ataków na moją skromną osobę -
        nie zgłaszałem do tej pory Panu AquaCenzorowi .

        Zgłaszałem głównie wypowiedzi uwłaczające innym , m.in. pewnym mniejszościom .

        Być może fizycznie jesteś w stanie mi "dokopać" . Może trenowałeś z osiłkami z
        MW lub ONR . Natomiast z intelektualnym dokopaniem pójdzie Ci trudniej .

        Po pierwsze dlatego , że w tym rodzaju fechtunku osiągnąłem już daleko
        posunięta biegłość mierzoną nakładem czasopism , liczbą czytelników i ...

        Po drugie dlatego , iż prawda i słuszność jest po mojej stronie .
        • xiazeluka Towarzyszu idioto 13.12.05, 09:56
          v.ci napisał:

          > Po drugie dlatego , iż prawda i słuszność jest po mojej stronie .

          Jeśli tak jest, to dlaczego towarzysz kabluje? Prawda obroni się sama, bez
          wsparcia cenzury.

          Ech, wy, Czerwoni - kiedy Wy zaczniecie myśleć...
          • v.ci Cymbale brzmiący 14.12.05, 10:57
            xiazeluka napisała:

            Na kogo kabluję ?

            > v.ci napisał:
            >
            > > Po drugie dlatego , iż prawda i słuszność jest po mojej stronie .
            >
            > Jeśli tak jest, to dlaczego towarzysz kabluje? Prawda obroni się sama, bez
            > wsparcia cenzury.
            >
            > Ech, wy, Czerwoni - kiedy Wy zaczniecie myśleć...
            • piq Nie strugaj niewiniątka,... 14.12.05, 18:12
              ...bo ci włosy między palcami urosną. Sam się przyznałeś:

              v.ci napisał:

              > Zdarzało mi się parokrotnie zgłaszać czyjeś skrajnie niesmaczne wypowiedzi do
              > moderacji , ale wówczas cenzura nie reagowała .

              forum.gazeta.pl/forum/73,46481,1540823.html?f=654&w=33293774&a=33310815&rep=1
              A teraz się mażesz, że twój towarzysz (z nudów) cię wypinkolił. Zapamiętaj,
              wolność słowa albo jest, albo jej nie ma. Jeżeli tego nie pojmiesz, nie masz się
              co ze mną mierzyć intelektualnie. Prawda i słuszność jest po mojej stronie.

              Przedstawię ci dowód:
              Towarzysz jenisiej cię wyklikuje, cenzor cię cenzuruje, ja protestuję, dowiaduję
              się o co chodzi, biorę w obronę wolność wypowiedzi, ty mi dziękujesz, jesteś
              oburzony cenzurowaniem twoich postów, a następnie z wdziękiem glisty oznajmiasz,
              że... wyklikiwałeś innych, odbierając im swobodę wypowiedzi.

              No i po czyjej stronie jest prawda i słuszność, towarzyszu faszysto?
    • jenisiej Szanowni obrońcy prawa do obrzucania się gównem 12.12.05, 10:58
      Wam się coś popie..ło - mylicie wolność wypowiedzi z wolnością obrażania
      innych i zaśmiecania przestrzeni publicznej. W moim przekonaniu szkodzicie w
      ten sposób przeciwnikom cenzury, podsuwając wygodne argumenty jej zwolennikom.
      Ale to Wasz problem, ja tu żadnych krucjat nie będę prowadził, choć z cenzurą
      czasem walczę i nawet odnoszę sukcesysmile Nadal będę jednak, kiedy uznam to za
      stosowne, korzystał ze swoich praw - w tym prawa do klikania w kosz.
      • xiazeluka Tobie się coś pomyliło, konfidencie gestapo 12.12.05, 13:39
        "Obrażanie" jest ścigane ewentualnie z oskarżenia prywatnego, jeśli więc nikt
        na nikogo nie donosi, to się nie wtrącaj w nie swoje sprawy, mimozowy narcyzie.

        • jenisiej Czniam Cię:))) n/t 12.12.05, 14:05
      • sceptyk Wlasnie! 12.12.05, 23:31
        jenisiej napisał:

        > Wam się coś popie..ło - mylicie wolność wypowiedzi z wolnością obrażania
        > innych i zaśmiecania przestrzeni publicznej.

        No, prosze. A myslalem, ze to K52 wlasnie robil. Ale gdyby tak robil, to bys
        sie z nim nie przyjaznil, czyz nie, Jenisieju? A moze zmienily Ci sie pooglady?
        Masz prawo. Przeciez czlowiek nie krowa...
        • patience Re: A wlasnie wlasnie;) 13.12.05, 00:16
          Gdyby nie to, ze widzialam to zbiorowe butowanie Krzysia bez przebierania w
          srodkach, to moze i bym uwierzyla, ze niektorzy to chodzaca, przesubtelna
          elegancja...wink

          PS masz pyszczkasurprised)
          • sceptyk A bo widzisz, Pacjentko 13.12.05, 23:12
            Problem z Toba jest taki, ze w Twym - oczywiscie wciaz krotkim, ale bez
            przesady - zyciu nie udalo Ci sie jak dotad ustalic jakiegos wlasnego kanonu
            zasad i potem sie go trzymac. Czasem piszesz z sensem, ale czasem cos tak
            zabelkoczesz, ze okulary musze przecierac ze zdumienia. Niektore z Twych postow
            sa zaprzeczeniem innych, napisanych pare tygodni wczesniej.

            Jesli masz czas, to usiadz sobie wygodnie w fotelu i spisz sobie taki mini-
            dekalog, na wlasny uzytek. I potem sie go trzymaj. Bo bez tego, okreslenie
            Twych pogladow zmusza czytelnikow do dokonywania ekwilibrystycznych wysilkow,
            przypominajacych proby przyszpilenia kislu do sciany.

            Zas wracajac do K52. Akurat w tym przypadku ma zastosowanie ta ocena Twych
            wypowiedzi, ktora powyzej nazwalem belkotem. Biedny Krzys, jakzez nieslusznie
            Kretynem zwany, nie pojawil sie przeciez na forum jako grzecznie uczesany
            prymusik. A mysmy sie na niego rzucili. Prawda jest taka (i dla Twego dobra
            zalecalbym z faktami nie polemizowac), ze K52 pomieszczal przez lata cale
            bluzgi i bluznierstwa na Forum. Nie tylko wobec religii, ale i wobec
            wspoforumowiczow. W tym czesto kobiet. Cytowal rowniez jakies pornusy z NIE.

            I tym wszystkim sie chlubil. Raz czy drugi zapowiedzial, ze na forum bedzie
            chamem i bedzie bluzgal, bo tylko w ten sposob moze czytelnikow zainteresowac.

            Tolerowany byl przez caly czas przez administracje, ktora jednak inne posty
            (np. krytyczne o zydach) wycinala. Ksiedza mozna bylo obrzucac bluzgami, rabina
            zas nie.

            Dopiero po pewnym czasie zaczelismy dawac mu odpor.

            A Ty robisz z niego jakiegos bohatera walki o demokracje, nieslusznie
            atakowanego przez ciemne sily Aktualnosci. Zas prawda jest taka, ze byl to
            swirujacy cham.

            Powyzsze zadedykowalbym rowniez Jenisiejowi, ale u niego zdiagnozowano stan
            beznadziejny, jesli chodzi o brak sprecyzowanych pogladow. Politpoprawna
            galareta. A z Ciebie jeszcze moze beda ludzie. Musisz tylko popracowac nad
            soba. Pamietaj - spisz swoje poglady na kartce, zanalizuj to co napisalas,
            popraw (usuwajac zwlaszcza te, ktore sie wzajemnie wykluczaja), a potem tego
            sie trzymaj.

            no to pa
            sc-k

            • jenisiej A bo widzisz, Sceptyku 14.12.05, 00:18
              sceptyk napisała:

              > Powyzsze zadedykowalbym rowniez Jenisiejowi, ale u niego zdiagnozowano stan
              > beznadziejny, jesli chodzi o brak sprecyzowanych pogladow. Politpoprawna
              > galareta.

              A może jestem po prostu sceptykiem, w odróżnieniu od Ciebie? wink
        • jenisiej Ech, tęsknisz za Krzysiem;-) 13.12.05, 11:15
          sceptyk napisała:

          > jenisiej napisał:
          >
          > > Wam się coś popie..ło - mylicie wolność wypowiedzi z wolnością obrażania
          > > innych i zaśmiecania przestrzeni publicznej.
          >
          > No, prosze. A myslalem, ze to K52 wlasnie robil.

          Zgoda. Nie zawsze, ale przynajmniej raz w miesiącuwink Podobnie jak wszyscy,
          którzy go rytualnie gonili.

          > Ale gdyby tak robil, to bys
          > sie z nim nie przyjaznil, czyz nie, Jenisieju?

          A skąd taka supozycja? Nie wiem, czy wymieniłem z nim 5 postów. Fakt, gównem go
          nie obrzucałem, ale trudno mi nazwać nasze relacje bliskimi.

          Pozdro
      • v.ci Re: Szanowni obrońcy prawa do obrzucania się gówn 13.12.05, 00:22
        Nie wiem jak Ty , ale ja g... się nigdy nie obrzucałem .

        A jeśli Tobie tłuszcz kojarzy się z g... , to masz problem . I to spory , bo
        nawet jajecznicy na smalczyku nie mozesz spokojenie skonsumować .

        Z wyrazami współczucia,
        niegodny tego arystokratycznego forum ,
        V.C.
        • patience Re: Ja w kwestii anatomicznej. 13.12.05, 00:27
          Zastanawiam sie skad sie bierze tluszcz zalewajacy piqowi oczy? Ma wlosy do tego
          stopnia niemyte!? pfuj.
          • v.ci Re: Ja w kwestii anatomicznej. 14.12.05, 11:01
            Jest spasiony niczym geś na pasztet strasburski od ciągłego siedzenia przed
            kompem wink


            patience napisała:

            > Zastanawiam sie skad sie bierze tluszcz zalewajacy piqowi oczy? Ma wlosy do
            teg
            > o
            > stopnia niemyte!? pfuj.
            • v.ci Re: Ja w kwestii anatomicznej. 14.12.05, 11:03
              v.ci napisał:

              > Jest spasiony niczym geś na pasztet strasburski od ciągłego siedzenia przed
              > kompem wink

              ... i od obżerania się w ulubionych przez niego McDonaldach frytkami ,
              hamburgerami i bigmacami wink
              • piq Dobierz najpierw, proletariacki bałwanie... 14.12.05, 17:37
                ...wino do śledzia marynowanego, a potem dopiero możesz ośmielić się suponować,
                że chodzę do lokalów dla tłuszczy (która zalewa mi oczy), której firma mcdonald
                zapewnia menu godne jej podniebień. Zabierz, towarzyszu ctrlC-ctrlV, tłuszczy
                mcdonaldy, a w rewolucyjnym zapale powieszą cię na pierwszym z brzegu drzewie.
                Tak wygląda zwykle zderzenie lewackiej idei z proletariacką praktyką, towarzyszu
                lewa-półkula.
          • piq Ja we własnej kwestii anatomicznej. 14.12.05, 18:00
            patience napisała:

            > Zastanawiam sie skad sie bierze tluszcz zalewajacy piqowi oczy? Ma wlosy do teg
            > o
            > stopnia niemyte!? pfuj.


            Nie mam włosów.
            Pozostałe dane, na podstawie których starasz się wnioskować, a przedstawione
            przez towarzysza ViCka, są też skopiowane z www.lewizna.prl i równie wiarygodne.
            • v.ci Piq jest ... 14.12.05, 20:49
              piq napisał:


              > Nie mam włosów.


              ...skinem !

              Nałóż czapkę , skinie !
            • ada08 Re: Ja we własnej kwestii anatomicznej. 15.12.05, 08:38
              piq napisał:

              >
              > Nie mam włosów.

              "To w tym teatrze tak sie ciebie zrobiło?"
              /Miś/
              wink
              a.
              • piq miałem włosy opadające na ramiona... 15.12.05, 13:20
                ...aż opadły wszystkie.

                O sprawie traktuje Synezjusz z Cyreny w swoim sławnym dziele "Pochwała łysiny",
                napisanym jako polemika z Dyonem Chryzostomosem ("Pochwała włosów"). Synezjusz
                był poganinem, miłośnikiem polowań, ojcem mnóstwa dzieci i biskupem Kościoła.

                W celu udowodnienia swoich racji twierdził, że tak jest napisane w Iliadzie i
                koniec, a w razie potrzeby dopisywał na własny użytek do Homera odpowiednie
                wersy i cytował bez zmrużenia oka.

                Jak widać jest moim wzorem smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka