Dodaj do ulubionych

Kto mi kradnie moją rodość?

27.10.02, 11:38
i dlaczego kradzież radości nie jest karalna?
d_
Obserwuj wątek
    • jowit Re: Kto mi kradnie moją rodość? 27.10.02, 12:01
      d_nutka napisała:

      > i dlaczego kradzież radości nie jest karalna?

      > d_
      No, to witaj w klubie sad
    • Gość: Wiem Re: Kto mi kradnie moją radość? IP: 195.94.220.* 30.10.02, 19:31
      Leszek M. i Grzegorz K. we współpracy i porozumieniu z Olkiem K. (tym, który
      popiera).
      • mpsps nie jestem pewien 30.10.02, 19:33
        ale ja chyba nie!
        zaniepokojony
        mpsps
        • poliklinik Re: nie jestem pewien 08.11.02, 15:16
          mpsps napisał:

          > ale ja chyba nie!
          > zaniepokojony
          > mpsps

          Mniemam, że nawet Wiem tego nie wie.
    • d_nutka Re: Kto mi kradnie moją rodość? 30.10.02, 20:05
      miało być radość.
      ale czy mi to kto obiecywał?
      wszystko obiecują,ale na pomysł żeby obiecywać radość to nikt nie wpadł.
      może na następne wybory ktoś wpadnie na takie hasło?
      tylko co dla kogo jest radością?
      w tym temacie jest pewnie największe nieporozumienie.
      d_
    • andrzejg Re: Kto mi kradnie moją rodość? 30.10.02, 20:20
      d_nutka napisała:

      > i dlaczego kradzież radości nie jest karalna?
      > d_

      D_nutko

      Radosć jest w każdym z nas
      głęboko i nie do ukradzenia
      Sama sobie jestes stróżem
      i twórcą tej radości
      Wiesz ile jest ludzi z wszelkimi cechami pozwalającymi byc szczęsliwymi?
      A oni graja nieszczęśliwych.
      Nie pomogę Ci d_nutko. Pomóz sobie sama.

      Andrzej

      • Gość: Jaaz Danka Rejtanka IP: proxy / 195.130.88.* 30.10.02, 21:21
        Danusiu !
        Rwiesz na sobie szaty? Uwazaj aby ktos nie zobaczył czegos czego widziec
        nie powiniensmile))))))
        Jaaz
      • d_nutka Re: Kto mi kradnie moją radość?__do Andrzeja 30.10.02, 21:24
        andrzejg napisał:

        > d_nutka napisała:
        >
        > > i dlaczego kradzież radości nie jest karalna?
        > > d_
        >
        > D_nutko
        >
        > Radosć jest w każdym z nas
        > głęboko i nie do ukradzenia
        > Sama sobie jestes stróżem
        > i twórcą tej radości
        > Wiesz ile jest ludzi z wszelkimi cechami pozwalającymi byc szczęsliwymi?
        > A oni graja nieszczęśliwych.
        > Nie pomogę Ci d_nutko. Pomóz sobie sama.
        >
        > Andrzej
        >

        Andrzeju!
        Radość powinna być w każdym z nas i we mnie jest też.
        Niemniej prawdą też jest,że inni są "współodpowiedzialni" także .
        A jeśli ktoś mi robi przykrość,to ja mam możliwość być radosna?
        Czy to nie jest kradzież mojej radości?
        Ja uwielbiam być radosna,ale maaało kto "umie" znieść moją naturalną radość.
        Nawet politycy mi ją kradną.
        A tu na forum?
        Czy my wszyscy staramy się radość dla innych?
        A te wojny.
        A te inwektywy.
        A ta ksenofobia i inna nietolerancja.
        Jak to nazwiesz Andrzeju inaczej niż ja nazwałam?
        Można nazwać inaczej.
        CZYNIENIE ZŁA.
        d_
        • andrzejg Re: Kto mi kradnie moją radość?__do Andrzeja 30.10.02, 21:32
          d_nutka napisała:

          >
          > Andrzeju!
          > Radość powinna być w każdym z nas i we mnie jest też.
          > Niemniej prawdą też jest,że inni są "współodpowiedzialni" także .
          > A jeśli ktoś mi robi przykrość,to ja mam możliwość być radosna?
          > Czy to nie jest kradzież mojej radości?
          > Ja uwielbiam być radosna,ale maaało kto "umie" znieść moją naturalną radość.
          > Nawet politycy mi ją kradną.
          > A tu na forum?
          > Czy my wszyscy staramy się radość dla innych?
          > A te wojny.
          > A te inwektywy.
          > A ta ksenofobia i inna nietolerancja.
          > Jak to nazwiesz Andrzeju inaczej niż ja nazwałam?
          > Można nazwać inaczej.
          > CZYNIENIE ZŁA.
          > d_

          Może zbyt serio to wszystko bierzesz?
          Jednak jakże nie brac forum serio skoro sprzedaje się siebie samego?

          Może i jest tu to CZYNIENIE ZŁA , ale musisz się na to uodpornić.
          Zanim wejdziesz na forum weź szczepionkę i CZYŃ PRAWDĘ.

          Andrzej
          • d_nutka Re: Kto mi kradnie moją radość?__do Andrzeja 30.10.02, 21:48
            andrzejg napisał:

            > Może zbyt serio to wszystko bierzesz?
            > Jednak jakże nie brac forum serio skoro sprzedaje się siebie samego?
            >
            > Może i jest tu to CZYNIENIE ZŁA , ale musisz się na to uodpornić.
            > Zanim wejdziesz na forum weź szczepionkę i CZYŃ PRAWDĘ.
            >
            > Andrzej

            Andrzeju!
            Serio?
            TAK- serio.
            A masz szczepionkę na real?
            Nic nie skłamaałam,co najwyżej kolorowałam.
            Lubię barwy całej tęczy.te niewidoczne też.
            d_
            • ziutek007 Re: Kto mi kradnie mojom posesje? 30.10.02, 21:54
              bo łona tu była i jusz jej nima
              tylko mnie pomidoruwki chcieli dać za niom ale ja cwany Ziutek jezdem i takich
              byznesuw to ja nie robiem
              to wy lepiej zostafcie mojom posesjem wspokojó !
              OOOO !!!
              Ziutek s posesjom
            • andrzejg Re: Kto mi kradnie moją radość?__do Andrzeja 30.10.02, 23:14
              d_nutka napisała:

              >
              > Andrzeju!
              > Serio?
              > TAK- serio.
              > A masz szczepionkę na real?
              > Nic nie skłamaałam,co najwyżej kolorowałam.
              > Lubię barwy całej tęczy.te niewidoczne też.
              > d_


              Real?Real to jest życie , a na zycie mam swój sposób,
              zresztą bardzo udany.Zgadniesz?Podpowiem - kobieta mojego zycia i nic więcej.
              D_nutko!Nie powiedziałem ,że cos skłamałaś.
              Przekazałem Ci receptę na wirtual - być sobą , a jak sie nie wie to szukać ,
              pytać i szukać.Pytający nie błądzi.
              Nie musimy mieć we wszystkim racji i to jest wspólne z realem.
              Nie daj odebrać sobie radości.Odbiora Ci tylko gdy na to pozwolisz.

              Andrzej
              • d_nutka Re: Kto mi kradnie moją radość?__do Andrzeja 31.10.02, 07:28
                andrzejg napisał:

                > Real?Real to jest życie , a na zycie mam swój sposób,
                > zresztą bardzo udany.Zgadniesz?Podpowiem - kobieta mojego zycia i nic więcej.
                > D_nutko!Nie powiedziałem ,że cos skłamałaś.
                > Przekazałem Ci receptę na wirtual - być sobą , a jak sie nie wie to szukać ,
                > pytać i szukać.Pytający nie błądzi.
                > Nie musimy mieć we wszystkim racji i to jest wspólne z realem.
                > Nie daj odebrać sobie radości.Odbiora Ci tylko gdy na to pozwolisz.
                >
                > Andrzej


                Andrzeju!
                Ty mnie nie znasz.
                Twoja podpowiedź?
                Jeśli prawdziwa-to masz radość.
                Radość uzależnioną.
                Ja ją miewam bez uzależnienia.
                d_
        • Gość: pollak Re: Kto mi kradnie moją radość?__do Andrzeja IP: *.jgora.dialog.net.pl 08.11.02, 22:45
          d_nutka napisała:

          > Radość powinna być w każdym z nas i we mnie jest też.
          > Niemniej prawdą też jest,że inni są "współodpowiedzialni" także .
          > A jeśli ktoś mi robi przykrość,to ja mam możliwość być radosna?
          > Czy to nie jest kradzież mojej radości?
          > Ja uwielbiam być radosna,ale maaało kto "umie" znieść moją naturalną radość.

          Nie dziwię się.

          > Nawet politycy mi ją kradną.
          > A tu na forum?
          > Czy my wszyscy staramy się radość dla innych?
          > A te wojny.
          > A te inwektywy.

          A to [G***o] na ścianie, chyba Cię najbardziej boli, co?

          > A ta ksenofobia i inna nietolerancja.

          I ten polski antysemityzm. I te chowanie się Polaków w swoich szczurzych norach...
    • skrent Smutek 08.11.02, 16:38
      Smętny i dupę je...ny !!!
      • Gość: Ania Re:Szukam moich zludzen IP: *.upc.chello.be 08.11.02, 16:48
        Jak zaczynalam pisac na forum mialam piekne zludzenia.
        Wydawalo mi sie,ze wszyscy ludzie sa szczerzy ,ze mozna liczyc na przyjaciol...
        I tak dzien po dniu te zludzenia ginely.Teraz nie zostalo juz nic...

        Nie wie ktos gdzie sie zapodzialy moje zludzenia?Jeszcze nie tak dwno je
        mialam.Musza byc gdzies tu na tym forum.Tylko gdzie?
        • skrent Po co ci złudzenia ? 08.11.02, 17:01
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > Jak zaczynalam pisac na forum mialam piekne zludzenia.
          > Wydawalo mi sie,ze wszyscy ludzie sa szczerzy ,ze mozna liczyc na
          przyjaciol...
          > I tak dzien po dniu te zludzenia ginely.Teraz nie zostalo juz nic...
          >
          > Nie wie ktos gdzie sie zapodzialy moje zludzenia?Jeszcze nie tak dwno je
          > mialam.Musza byc gdzies tu na tym forum.Tylko gdzie?
          =========
          Unikaj złudzeń. To nie to samo, co nadzieja.
          Wystarczy wiara w takie wahadełko.

          S
          m o
          ę ł
          t o
          n s
          i e
          e W

          Wszystko ma swoje przypływy i odpływy smile)))((((:
          Szczerość wirtualna - z definicji - nie istnieje.
          Co nie oznacza, że nie możesz tu znaleźć przyjaciół (nawet nie wirtualnych).
          PZDR
    • pauline_kaczanow Re: Kto mi kradnie moją rodość? 08.11.02, 17:47
      A moja ?
      Powinna byc karalna d_nutko. Chociaz wtedy trzeba by bylo zaostrzyc kk czego
      nie uwazam za konieczne.
    • bykk Re: do Nutki 08.11.02, 18:28
      Nutka,czego płaczesz? Nikt Ci Twej radości nie kradnie!
      Przecie gadasz ze swoją radością na F.,podziwiasz swoją radość,szanujesz
      swoją radość,nie wal głupa! Liczba atomowa Twojej radości,
      to jak się nie mylę 52,no nie?
      hej!
      • d_nutka Re: do Bykka 08.11.02, 22:58
        bykk napisał:
        > Nutka,czego płaczesz? Nikt Ci Twej radości nie kradnie!
        > Przecie gadasz ze swoją radością na F.,podziwiasz swoją radość,szanujesz
        > swoją radość,nie wal głupa! Liczba atomowa Twojej radości,
        > to jak się nie mylę 52,no nie?
        > hej!


        bykku!
        to ty teraz "robisz" za Perłę?
        przyczepiłeś się do mnie jak psie gówno do buta.
        odchrzań się.
        d_
        • Gość: pollak Re: do Bykka IP: *.jgora.dialog.net.pl 08.11.02, 23:10
          d_nutka napisała:

          > bykk napisał:
          > > Nutka,czego płaczesz? Nikt Ci Twej radości nie kradnie!
          > > Przecie gadasz ze swoją radością na F.,podziwiasz swoją radość,szanujesz
          > > swoją radość,nie wal głupa! Liczba atomowa Twojej radości,
          > > to jak się nie mylę 52,no nie?
          > > hej!
          >
          >
          > bykku!
          > to ty teraz "robisz" za Perłę?
          > przyczepiłeś się do mnie jak psie gówno do buta.
          > odchrzań się.
          > d_

          co to jest 'psi krzyż'?
          • bykk Re: do Nutki 08.11.02, 23:57
            Nutka,czego się czepiasz? Ja nigdy za nikogo nie robiłem,nie robię i robił
            nie będę! Piszę to co myślę,jak dotychczas Ci nie ubliżam,więc Ty
            "adwokatko" Polaków,nie próbuj mnie obrażać!
            Wiem o tym,że "kto z kim przestaje...",rozumiem więc to "gówno",jednak
            radziłbym ostrożniej z posądzeniami!
            Bywaj,nie podziwiam Cięsad!
            • d_nutka Re: do Nutki 09.11.02, 06:19
              bykk napisał:

              > Nutka,czego się czepiasz? Ja nigdy za nikogo nie robiłem,nie robię i robił
              > nie będę! Piszę to co myślę,jak dotychczas Ci nie ubliżam,więc Ty
              > "adwokatko" Polaków,nie próbuj mnie obrażać!
              > Wiem o tym,że "kto z kim przestaje...",rozumiem więc to "gówno",jednak
              > radziłbym ostrożniej z posądzeniami!
              > Bywaj,nie podziwiam Cięsad!


              a ty byczku choć przez chwilę myślałeś,że dla twojego podziwu tu jestem?
              miałam do załatwienia pewną sprawę i ją zaaałatwiłam.
              skutecznie i do końca.
              jeżeli tu jeszcze bywam,to dla swojego kaprysu.
              jak mnie nazwałeś?
              "adwokatką Polaków"?
              zapomnij o tym jeśliś Polak.
              d_
              • Gość: d_nutka Re: do Byczka__nie F. IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.02, 07:09

                Aktualności






                Re: do Nutki
                Autor: d_nutka@NOSPAM.gazeta.pl
                Data: 09-11-2002 06:19 + odpowiedz na list

                + odpowiedz cytując


                --------------------------------------------------------------------------------
                bykk napisał:

                > Nutka,czego się czepiasz? Ja nigdy za nikogo nie robiłem,nie robię i robił
                > nie będę! Piszę to co myślę,jak dotychczas Ci nie ubliżam,więc Ty
                > "adwokatko" Polaków,nie próbuj mnie obrażać!
                > Wiem o tym,że "kto z kim przestaje...",rozumiem więc to "gówno",jednak
                > radziłbym ostrożniej z posądzeniami!
                > Bywaj,nie podziwiam Cięsad!


                a ty byczku choć przez chwilę myślałeś,że dla twojego podziwu tu jestem?
                miałam do załatwienia pewną sprawę i ją zaaałatwiłam.
                skutecznie i do końca.
                jeżeli tu jeszcze bywam,to dla swojego kaprysu.
                jak mnie nazwałeś?
                "adwokatką Polaków"?
                zapomnij o tym jeśliś Polak.
                d_





                --------------------------------------------------------------------------------
                < poprzedni list pokaż treść wszystkich wiadomości


                • bykk Re: do Nutki 09.11.02, 09:52
                  Nutka,ja Ciebie nie nazywam,to Ty przecie sama się tu na F. nazwałaś
                  "adwokatem Polaków",nieprawdaż? Nie wysilaj sie więc.
                  Jeśli nie zrozumiałaś mojej aluzji o podziwianiu,trudno.
                  Widać umysł raniuśko po nieprzespanej nocce gorzej pracuje,zdarza się,
                  nie kłopocz się tym,to mija.
                  W życiu nie myślałem,że jesteś tu na F. dla czyjegoś podziwu,nie schlebiaj
                  sobie i nie podniecaj się aż tak. Ja jednak swoje sprawy załatwiam
                  gdzie indziej,nie na F.,ale widać co kraj,to obyczaj.smile
                  Nie pisz więcej "jeśliś Polak",bo to idiotycznie brzmi,szczególnie
                  w Twoich usteczkach.
                  Trzym się!
                  Bez podziwu,jak zwykle.

                  • d_nutka Re: do byczka 09.11.02, 10:41
                    bykk napisał:

                    > Nutka,ja Ciebie nie nazywam,to Ty przecie sama się tu na F. nazwałaś
                    > "adwokatem Polaków",nieprawdaż? Nie wysilaj sie więc.
                    > Jeśli nie zrozumiałaś mojej aluzji o podziwianiu,trudno.
                    > Widać umysł raniuśko po nieprzespanej nocce gorzej pracuje,zdarza się,
                    > nie kłopocz się tym,to mija.
                    > W życiu nie myślałem,że jesteś tu na F. dla czyjegoś podziwu,nie schlebiaj
                    > sobie i nie podniecaj się aż tak. Ja jednak swoje sprawy załatwiam
                    > gdzie indziej,nie na F.,ale widać co kraj,to obyczaj.smile
                    > Nie pisz więcej "jeśliś Polak",bo to idiotycznie brzmi,szczególnie
                    > w Twoich usteczkach.
                    > Trzym się!
                    > Bez podziwu,jak zwykle.

                    ten styl mi kogoś przypomina.
                    czy wy też piszecie wspólnie?
                    już jeden ewenement to był,tylko,że wtedy koedukacyjny.
                    bez odbioru
                    d_
                    • d_nutka Re: do byczka i Anki 09.11.02, 11:21
                      motto
                      "moja słabość jest moją siłą"

                      już niejedni przekręcili się na lekceważeniu tzw, słabych.
                      tu na forum też.
                      ja normalnie staram się gówno omijać,ale jak nie ma wyjścia to w nie wdepnę.
                      sprawdzę tylko najpierw czy jestem dobrze obuta.
                      potem to nie problem, tylko obrzydzenie przy zdejmowaniu tego g...a,żeby but
                      był znowu ładny i czysty i gotowy do drogi.
                      d_
                      • Gość: Ania Do danki od gowien IP: *.upc.chello.be 09.11.02, 11:27
                        d_nutka napisała:

                        > motto
                        > "moja słabość jest moją siłą"
                        >
                        > już niejedni przekręcili się na lekceważeniu tzw, słabych.
                        > tu na forum też.
                        > ja normalnie staram się gówno omijać,ale jak nie ma wyjścia to w nie wdepnę.
                        > sprawdzę tylko najpierw czy jestem dobrze obuta.
                        > potem to nie problem, tylko obrzydzenie przy zdejmowaniu tego g...a,żeby but
                        > był znowu ładny i czysty i gotowy do drogi.
                        > d_




                        Odczep sie ode mnie tlumoku z laski swojej.Pozostan sobie w swoim gownianym
                        towarzystwie bo tylko na takie zaslugujesz.Jedyne o czym potraficie rozmawiac
                        to o gownach ot taki poziom i tyle.
                        Zostan wiec w szambie pisz o gownach bo o tym pisac umiesz najlepiej.
                        a ode mnie wara.
                        • d_nutka Re: Do danki od gowien 09.11.02, 11:57
                          niechcący,kaprys losu i miejsca,staałam się specjalistką od g.

                          czy interesowało cię kiedyś dokąd spływa twoje g...o?
                          mnie niestety musi to interesować,bo latem przez to twoje g. nie mogę kąpaać
                          się w swoim morzu.
                          i pewnie też nigdy nie słyszałaś o kulturze g...a Morza Bałtyckiego,którym są
                          zainteresowane prawie wszystkie państwa mające swoje miasta nad Bałtykiem.
                          piszę prawie wszystkie,bo jest kilka których tak jak ciebie spływajace g...o
                          nie interesuje.
                          pogadaj z Premierem Szwecji czy jemu też jest to tak obojetne.
                          a rybki lubisz?
                          jeść czy łowić?
                          łowione w czystej czy zatrutej wodzie?
                          ale co tam.
                          pańskie stoły stać na ryby z unii.
                          d_
    • bykk Re: do Nutki 09.11.02, 12:49
      Nutka,Ty to jakiś dyżur masz? Prawie całą noc i od rana stukasz?
      Ciekawi mnie tylko od kiedy to tak mi się przyglądałaś?
      Dlaczego mi się przyglądałaś? Po co mi się przyglądałaś?
      Z czego to niby mogłem wyjść inaczej? Czy z tego gówna może?
      Byczków powiadasz jest pod dostatkiem? Może,mnie to nie interesuje,jeśli
      to Twoja sprawa,mnie nic do tego.
      Słownictwo Ci moje nie odpowiada? Ja nie owijam w bawełnę,mówię to co myślę.
      Ty również,na ile dobrze pamiętam,potrafisz nieźle sobie radzić w temaciesmile!
      Ja wypiłem już dwa piwka,Ciebie widzę trzymie długo. Dać "Żywca" albo
      innego "Okocima"?
      Trzym się,niech Ci główka nie pęka!
      Pamiętaj popatrzeć na podeszwy!
      • d_nutka Re: od Nutki do byczka 09.11.02, 13:05
        bykk napisał:

        > Nutka,Ty to jakiś dyżur masz? Prawie całą noc i od rana stukasz?
        > Ciekawi mnie tylko od kiedy to tak mi się przyglądałaś?
        > Dlaczego mi się przyglądałaś? Po co mi się przyglądałaś?
        > Z czego to niby mogłem wyjść inaczej? Czy z tego gówna może?
        > Byczków powiadasz jest pod dostatkiem? Może,mnie to nie interesuje,jeśli
        > to Twoja sprawa,mnie nic do tego.
        > Słownictwo Ci moje nie odpowiada? Ja nie owijam w bawełnę,mówię to co myślę.
        > Ty również,na ile dobrze pamiętam,potrafisz nieźle sobie radzić w temaciesmile!
        > Ja wypiłem już dwa piwka,Ciebie widzę trzymie długo. Dać "Żywca" albo
        > innego "Okocima"?
        > Trzym się,niech Ci główka nie pęka!
        > Pamiętaj popatrzeć na podeszwy!


        co to?
        biała chorągiewka łopocze?
        a w "Żywca" się zabezpieczyłam.
        d_
        • bykk Re: do Nutki 09.11.02, 13:42
          Nutka,zadałem Ci pytania,a Ty o chorągiewce?
          Litość mam tylko dla cierpiącychsmile! "Znam ten ból,też kiedyś byłem kobietą",
          jak to mawiał jeden z moich przyjaciół.smile
          Główka nie pęka?
          Trzym się bliżej "Żywca",hehehe!
      • d_nutka Re: do Nutki_______pytania 09.11.02, 14:22
        bykk napisał:

        > Nutka,Ty to jakiś dyżur masz? Prawie całą noc i od rana stukasz?
        > Ciekawi mnie tylko od kiedy to tak mi się przyglądałaś?
        > Dlaczego mi się przyglądałaś? Po co mi się przyglądałaś?
        > Z czego to niby mogłem wyjść inaczej? Czy z tego gówna może?
        > Byczków powiadasz jest pod dostatkiem? Może,mnie to nie interesuje,jeśli
        > to Twoja sprawa,mnie nic do tego.
        > Słownictwo Ci moje nie odpowiada? Ja nie owijam w bawełnę,mówię to co myślę.
        > Ty również,na ile dobrze pamiętam,potrafisz nieźle sobie radzić w temaciesmile!
        > Ja wypiłem już dwa piwka,Ciebie widzę trzymie długo. Dać "Żywca" albo
        > innego "Okocima"?
        > Trzym się,niech Ci główka nie pęka!
        > Pamiętaj popatrzeć na podeszwy!


        byczku!
        ustaw pytania w kolejności ważności to może odpowiem.
        d_
    • twojapoczta Re: Kto mi kradnie moją rodość? 12.11.02, 14:02
      d_nutka napisała:

      > i dlaczego kradzież radości nie jest karalna?
      > d_

      Bo radość nie jest uciechą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka