kagan_australijczyk 28.10.02, 22:35 I co wy na to chrzescijanskie dupki ??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: AdamM (nie zalogow "Oj dana, dana IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 28.10.02, 22:37 nie ma szatana. A świat realny jest poznawalny, oj dana! Dana, dana, dana , dana, dana." I co ty na to półdupku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kapral nareszcie IP: *.acn.waw.pl 28.10.02, 22:44 Gość portalu: AdamM (nie zalogow napisał(a): > nie ma szatana. A świat realny jest poznawalny, oj dana! Dana, dana, dana , > dana, dana." > > I co ty na to półdupku? Wracamy do normalności. = Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Jestem SATANISTA , oraz ONANISTA IP: *.acn.waw.pl 29.10.02, 01:06 kagan_australijczyk napisał: > I co wy na to chrzescijanskie dupki ??? Odpowiedz Link Zgłoś
wild ja często spotykam ETATYSTÓW - kult baala-'rządu' 29.10.02, 05:38 taka filozofia ateistycznej wiary w boskość urzędnika w dolegliwościach życia ziemskiego - fenomen filozofa lubiącego bajki-dotacje. "baal" to jak wiadomo szatan wielo-osobowy ( ostatnio wysoki wzrost liczby projektantów-architektów tej boooskooości! ) www.libertarianizm.pl/kult.html W owym to czasie uznanie zyskała idea, że ci, którzy tworzą "rządy" są ludźmi, a nie bogami-szatanami. Co za tym idzie, wielu zaświtało, że nie mają oni żadnego (boskiego-szatanistycznego) prawa do "rządzenia" kimkolwiek poza sobą samymi. Postępy zaczęła robić idea, że każdy człowiek ma podstawowe, naturalne prawo do swojego życia, wolności i własności. Każdy, kto chce wykorzystać pracę lub dobra kogoś innego, musi o to poprosić. ... a gdy niechce poprosić a "bierze" własnie jest wyznawcą kultu boskości człowieka np. "urzędnika" ( łysego kapłana? ) czasami kult-baala rządu przybiera teatralne "motywy" z wąsikami! Jedynym wyjaśnieniem faktu, że wielu ludzi, nawet skądinąd racjonalnych ludzi takich, jak biznesmeni, angażowało się w sprawę ETATYZMU jest zakorzeniona wiara w boskie zdolności państwa-urzędnika-baala... ( o III rzeszy ) Wreszcie - uzbrojony w najbardziej etatystyczną filozofię rozwiniętą w Niemczech, filozofię Hegla, mieszkający w Anglii Karol Marks dał poznać swój nowy utylitaryzm. Utylitarne sformułowanie liberalizmu odrzucało pryncypializm klasycznych liberałów, koncentrując się na dobrobycie społeczeństwa jako całości ( owieczny dylemat Kaina jak oskubać Abla ). Wiążąc to z etatystyczną metafizyką i utylitarnymi quasi-socjalistycznymi koncepcjami praktycznymi, Marks położył nowe podwaliny pod etatyzm we współczesnym świecie. Faszyzm nie jest marksistowski w ścisłym sensie tego słowa, ale jest czymś jedynie możliwym w ramach rozwiniętej przez Marksa kombinacji etatyzmu i utylitaryzmu... Odpowiedz Link Zgłoś