Dodaj do ulubionych

Przepraszałam wedle życzenia Pana Perły , dokladnie tak jak chcial

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.01, 16:47
Re: PARAMOJA tu jest
Autor: Gość portalu: Perła
Data: 07-10-2001 18:16 adres: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl


--------------------------------------------------------------------------------
Opublikujcie WSZYSTKIE wasze prywatne listy. Ciekawe to może być. Lepsze od
tego pieprzenia na wątkach. I szczere bynajmniej. Cóż tu się dzieje, co to
jest! W życiu nie napiszę do nikogo z forum maila.
A cała sprawa prosta jest, portal fiksuje. Źle stało się. Teraz będę czekał aż
Carmina przeprosi za oskarżenia. Ją i jego.
pozdrawiam - Perła
_______________________________________
Co prawda, gdy napisałam,iz nie wykluczam przeprosin, napisal, że to i tak nic
nie da. Teraz jednak ma żal, ze nie uzyłam jego nicka. Paramoja, jak mawiasz
twoja tu jest. Czy szaleństwo jest zaraźliwe? Perło, rety, ty naprawdę
uwierzyłeś, ze jesteś lordem Farquadem? A ja myślałam, że zartujesz. I uważaj,
glany ci sie zabrudza, te rude plamy cięzko schodzą, i zmęczysz się. Już nie
mozesz więcej osiagnąć, juz dosc.
Obserwuj wątek
    • Gość: iwona To już jest nudne. IP: *.legnica.dialog.net.pl 08.10.01, 16:54
      Carmino, czy Ty aby nie przesadzasz?

      pozdrawiam.iwona
      • Gość: M. Re: To już jest nudne. IP: *.tele2.pl 08.10.01, 16:58
        Ona robi swoje.
        Konsekwentnie. Trzeba przyznac inteligentnie. Slisko. I nieprzyjemnie.
        Z niezlym skutkiem.
        Iwono! Nie nalezy chyba wdawac sie w dyskusje.
        M.
        • Gość: iwona Re: To już jest nudne. IP: *.legnica.dialog.net.pl 08.10.01, 17:03
          Gość portalu: M. napisał(a):


          > Iwono! Nie nalezy chyba wdawac sie w dyskusje.
          > M.

          Wiem.
          Pytanie moje za retoryczne uznać więc trzeba wink)

          pozdrawiam bezdyskusyjnie wink)iwona
          • Gość: Carmina do Iwony IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.01, 17:06
            Pozdrawiam ze smutkiem i rezygnacja.
            • Gość: iwona Do Carminy IP: *.legnica.dialog.net.pl 08.10.01, 17:15
              Gość portalu: Carmina napisał(a):

              > Pozdrawiam ze smutkiem i rezygnacja.

              Jaki smutek, jaka rezygnacja??

              Czy tego całego zamieszania nie można rozwiązać jednym krótkim postem??
              A potem wrócić do forumowej codzienności??
              Dlaczego mam czytać posty różnych osób o Twoim odejściu?
              Kompletnie bez sensu.

              pozdrawiam.iwona
              • Gość: Carmina Re: Do Carminy IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.01, 17:22
                Gość portalu: iwona napisał(a):

                > Gość portalu: Carmina napisał(a):
                >
                > > Pozdrawiam ze smutkiem i rezygnacja.
                >
                > Jaki smutek, jaka rezygnacja??

                >
                > Czy tego całego zamieszania nie można rozwiązać jednym krótkim postem??
                > A potem wrócić do forumowej codzienności??
                > Dlaczego mam czytać posty różnych osób o Twoim odejściu?
                > Kompletnie bez sensu.
                >
                > pozdrawiam.iwona

                Iwona, pisze jak czuje. Nie mam dzis zadnej z masek.
                Jednym postem mówisz? Miedzy nami sie kiedys udało, ale to widac rzadko.
                Wiem, ze to jest dla innych nudne, ale mnie to boli, potrafisz zrozumiec?

                • Gość: iwona Re: Do Carminy-ostatnie wejście ;-)) IP: *.legnica.dialog.net.pl 08.10.01, 17:36
                  Gość portalu: Carmina napisał(a):


                  > Iwona, pisze jak czuje. Nie mam dzis zadnej z masek.
                  > Jednym postem mówisz? Miedzy nami sie kiedys udało, ale to widac rzadko.
                  > Wiem, ze to jest dla innych nudne, ale mnie to boli, potrafisz zrozumiec?

                  Trudno mi to zrozumieć, bo ja załatwiam sprawy od ręki. Z Tobą świetnie mi
                  wyszło wink)

                  Już się nie wtrącam. To chyba nie mój rejon wink)

                  Wszystkiego dobrego.

                  iwona

                  • carmina Iwona :) 08.10.01, 17:43
                    Gość portalu: iwona napisał(a):

                    > Gość portalu: Carmina napisał(a):
                    >
                    >
                    > > Iwona, pisze jak czuje. Nie mam dzis zadnej z masek.
                    > > Jednym postem mówisz? Miedzy nami sie kiedys udało, ale to widac rzadko.
                    > > Wiem, ze to jest dla innych nudne, ale mnie to boli, potrafisz zrozumiec?
                    >
                    > Trudno mi to zrozumieć, bo ja załatwiam sprawy od ręki. Z Tobą świetnie mi
                    > wyszło wink)
                    >
                    > Już się nie wtrącam. To chyba nie mój rejon wink)
                    >
                    > Wszystkiego dobrego.
                    >
                    > iwona

                    Fakt, to nam kedyś nieźle wyszlo. Pozdrawiam. Z tendencjami do zdrobnień nie
                    napisanych wink
        • Gość: Hiacynt Re: To już jest nudne. do Miłych Pań z nagonki IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 08.10.01, 17:04
          Gość portalu: M. napisał(a):

          > Ona robi swoje.
          > Konsekwentnie. Trzeba przyznac inteligentnie. Slisko. I nieprzyjemnie.
          > Z niezlym skutkiem.
          > Iwono! Nie nalezy chyba wdawac sie w dyskusje.
          > M.

          Droga Pani M

          Najlepiej znależć kozła ofiarnego i kochajmy się.
          Kloakę robiono dawno, a teraz czytam - ślisko jest.
          Kto to ślisko zrobił??

          Wieczorem się odezwę, rozszerzę


          Miłego uczestnictwa w nagonce życzę

          • Gość: M. Re: To już jest nudne. do Miłych Pań z nagonki IP: *.tele2.pl 08.10.01, 17:11
            Drogi Hiacyncie, mam ten luksus, ze nie wlaczalam sie w dyskusje, natomiast
            troszke patrzylam na to, co sie dzieje. I to nie zadna nagonka, tylko moja
            ocena tych wirtualnych zachowan. Ty byles czesciowo wlaczony w toczace sie
            spory, to patrzysz na to inaczej.
            Pozdrawiam,
            M.
            • Gość: Hiacynt Re: To już jest nudne. do Miłych Pań z nagonki IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 08.10.01, 17:15
              Gość portalu: M. napisał(a):

              > Drogi Hiacyncie, mam ten luksus, ze nie wlaczalam sie w dyskusje, natomiast
              > troszke patrzylam na to, co sie dzieje. I to nie zadna nagonka, tylko moja
              > ocena tych wirtualnych zachowan. Ty byles czesciowo wlaczony w toczace sie
              > spory, to patrzysz na to inaczej.
              > Pozdrawiam,
              > M.

              Zwracam uwagę,że w nawożeniu forum gnojem
              Carmina ani Hiacynt nie brali udziału.

              Do wieczora - brak czasu
              • Gość: M. Re: To już jest nudne. do Miłych Pań z nagonki IP: *.tele2.pl 08.10.01, 17:22
                Uwazam, ze to bardziej niz impertynenckie stwierdzenie.
                Moze niektore kwiatki, napewno roze - lubia oborniczek. To moze szukaja takiej
                pozywki.
                Ja swoje roze na balkonie podlewam Pokonem. Specjalnym do roz. Nie pachnie
                brzydko, muchy sie nie zbieraja.
                Moze w rozanej glowce wzrasta mysl jedyna - krowiaczkiem mnie karmia!
                Czy ja moge wplynac na wieksza swiadomosc rosliny, ze krowiaczek to wcale nie
                jedyne bylo rozwiazanie?
          • Gość: iwona Re: To już jest nudne. do Miłych Pań z nagonki IP: *.legnica.dialog.net.pl 08.10.01, 17:19
            Tytuł przeczytałam i mnie ruszyło.
            Ty se Hiacynt chyba jaja robisz!!
            • Gość: tyu Tak, to już jest nudne... mówię, bom smutny i sam pełen winy IP: 157.158.68.* 08.10.01, 17:27
              Miłe, najmilsze Panie!
              A w szczególności Ty, Carmino!
              I Ty, Hiacyncie, gdy wrócisz wieczorem!

              Uważam, że:
              Carmina miała pełne prawo złożyć oświadczenie na dowolny, dla niej istotny
              temat.
              Każda inna osoba miała pełne prawo przeczytać je, pomyśleć co zechce, a nawet
              pisemnie skomentować.
              Tylko...
              Tylko w ten sposób atmosfera Forum nie wróci nigdy do normy, bo zawsze ktoś coś
              będzie wspominał, wypominał... itd.
              Pozwólmy temu wątkowi spaść jak liściowi z drzewa i zajmijmy się wreszcie czymś
              milszym. Pora roku sprzyja.

              • carmina prosba do tuy 08.10.01, 17:41
                Gość portalu: tyu napisał(a):

                > Miłe, najmilsze Panie!
                > A w szczególności Ty, Carmino!
                > I Ty, Hiacyncie, gdy wrócisz wieczorem!
                >
                > Uważam, że:
                > Carmina miała pełne prawo złożyć oświadczenie na dowolny, dla niej istotny
                > temat.
                > Każda inna osoba miała pełne prawo przeczytać je, pomyśleć co zechce, a nawet
                > pisemnie skomentować.
                > Tylko...
                > Tylko w ten sposób atmosfera Forum nie wróci nigdy do normy, bo zawsze ktoś coś
                >
                > będzie wspominał, wypominał... itd.
                > Pozwólmy temu wątkowi spaść jak liściowi z drzewa i zajmijmy się wreszcie czymś
                >
                > milszym. Pora roku sprzyja.

                Mam w takim razie prosbę: przestań pisać o słodyczach w wątku, który jest dla
                mnie bolesny, który jest moja lekcją zycia na forum, bardzo pzrykrą lekcja. Chyba
                nie chodzi ci o to, by trwał na topie, prawda? Porzuc go , ok?

                • tyu Re: prosba spełniona! 08.10.01, 17:47
                  Carmino!

                  Dopiero po przeczytaniu Twojego postu zdałem sobie sprawę czym DLA CIEBIE był
                  (był!!!) tamten wątek. Taki drobiazg: usiłując - tak jak tu - czyścić w miarę
                  możności atmosferę - nie brałem pod uwagę tego wszystkiego, co było powyżej.

                  Masz rację! I niech to wszystko wreszcie przeminie!!!
                  • Gość: Carmina do tyu IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.01, 17:51
                    tyu napisał(a):

                    > Carmino!
                    >
                    > Dopiero po przeczytaniu Twojego postu zdałem sobie sprawę czym DLA CIEBIE był
                    > (był!!!) tamten wątek. Taki drobiazg: usiłując - tak jak tu - czyścić w miarę
                    > możności atmosferę - nie brałem pod uwagę tego wszystkiego, co było powyżej.

                    > Masz rację! I niech to wszystko wreszcie przeminie!!!

                    Strzała Olo wink, dzx.

      • Gość: borsuk To nie jest nudne. "Mimozy i akacje" IP: *.dip.t-dialin.net 08.10.01, 17:25
        to jest bardzo interesujace studium tego, jak powstaja nieporozumienia,
        wrogosci, koterie i przyjaznie. Carmina zostala napietnowana za to, ze pisze
        wprost co mysli. W zasadzie chyba pozadana cecha. Kiedy rownie wprost
        oswiadczyla, ze sie pomylila i jej przykro i chce przeprosic, raptem
        przeprosiny byly niepotrzebne, Kiedy mimo to przeprosila to byly nie takie. A
        zaczelo sie od tego ze popelnila grzech nasladownictwa.
        Trzeba wiedziec z kogo sie bierze przyklad.
        pozdrowienia
        borsuk
        • Gość: Perła Re: Borsuk nudny jest IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.01, 19:16
          Gość portalu: borsuk napisał(a):

          > to jest bardzo interesujace studium tego, jak powstaja nieporozumienia,
          > wrogosci, koterie i przyjaznie. Carmina zostala napietnowana za to, ze pisze
          > wprost co mysli. W zasadzie chyba pozadana cecha. Kiedy rownie wprost
          > oswiadczyla, ze sie pomylila i jej przykro i chce przeprosic, raptem
          > przeprosiny byly niepotrzebne, Kiedy mimo to przeprosila to byly nie takie. A
          > zaczelo sie od tego ze popelnila grzech nasladownictwa.
          > Trzeba wiedziec z kogo sie bierze przyklad.
          > pozdrowienia
          > borsuk


          Cóż to za wiekie słowa są? NAPIĘTNOWANA bo pisze wprost to co myśli. A przez
          kogo, chciałbym wiedzieć.
          Ja też napiszę WPROST to co myślę: jesteś łobuzem, borsuk.
          W zasadzie chyba pożądana cecha pisanie wprost jest. Jeżeli dowiem się, że się
          mylę, to przeproszę w osobnym wątku, tylko wcześniej proszę o napietnowanie mnie.
          Perła
          • Gość: borsuk Borsuk? nudny jak cholera IP: *.dip.t-dialin.net 08.10.01, 23:16
            Gość portalu: Perła napisał(a):
            > Ja też napiszę WPROST to co myślę: jesteś łobuzem, borsuk.
            > W zasadzie chyba pożądana cecha pisanie wprost jest. Jeżeli dowiem się, że się
            > mylę, to przeproszę w osobnym wątku, tylko wcześniej proszę o napietnowanie mni
            > e.
            > Perła

            Perelko,
            cholera, no caly zaklopotany jestem . No jak ja cie mam napietnowac?
            Az mi glupio. Z Twoich ust to przeciez prawie komplement.

            Czlowieku, ty nie masz pojecia jak ja cie ciesze, ze juz niedlugo bede Cie mogl
            przeczytac w jakims merytorycznym watku.

            oddany borsuk

            • Gość: Perła Re: Borsuk? nudny jak cholera IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.01, 02:01
              Gość portalu: borsuk napisał(a):

              > Gość portalu: Perła napisał(a):
              > > Ja też napiszę WPROST to co myślę: jesteś łobuzem, borsuk.
              > > W zasadzie chyba pożądana cecha pisanie wprost jest. Jeżeli dowiem się, że
              > się
              > > mylę, to przeproszę w osobnym wątku, tylko wcześniej proszę o napietnowani
              > e mni
              > > e.
              > > Perła
              >
              > Perelko,
              > cholera, no caly zaklopotany jestem . No jak ja cie mam napietnowac?
              > Az mi glupio. Z Twoich ust to przeciez prawie komplement.
              >
              > Czlowieku, ty nie masz pojecia jak ja cie ciesze, ze juz niedlugo bede Cie mog
              > l
              > przeczytac w jakims merytorycznym watku.
              >
              > oddany borsuk
              >

              A widzisz Borsuk, jak to fajnie mieć do czynienia z ludźmi z poczuciem humoru.

              pozdrawiam - Perła
              • Gość: Hiacynt Re: Borsuk? nudny jak cholera IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 09.10.01, 08:29
                Gość portalu: Perła napisał(a):

                > Gość portalu: borsuk napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Perła napisał(a):
                > > > Ja też napiszę WPROST to co myślę: jesteś łobuzem, borsuk.
                > > > W zasadzie chyba pożądana cecha pisanie wprost jest. Jeżeli dowiem si
                > ę, że
                > > się
                > > > mylę, to przeproszę w osobnym wątku, tylko wcześniej proszę o napietn
                > owani
                > > e mni
                > > > e.
                > > > Perła
                > >
                > > Perelko,
                > > cholera, no caly zaklopotany jestem . No jak ja cie mam napietnowac?
                > > Az mi glupio. Z Twoich ust to przeciez prawie komplement.
                > >
                > > Czlowieku, ty nie masz pojecia jak ja cie ciesze, ze juz niedlugo bede Ci
                > e mog
                > > l
                > > przeczytac w jakims merytorycznym watku.
                > > oddany borsuk
                > A widzisz Borsuk, jak to fajnie mieć do czynienia z ludźmi z poczuciem humoru.
                > pozdrawiam - Perła


                Perła łasiczy się do Borsuka. Niemiły widok.
    • Gość: Perła Re: Kota nakarmiłaś Carmino? IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.01, 18:55
      Carmina, no co Ty taka serio jesteś. To tylko virtual jest, forum jakieś tam,
      jakich pełno w necie. Uśmiechnij się dziewczyno. Kota nakarm, w gwiazdy
      popatrz. To PRAWDZIWY ŚWIAT jest. Wiem, wiem, zapał neoficki, to przejdzie. Bo
      tu to taka gra komputerowa jest. Masz nieograniczoną ilość istnień. Jak się
      zabijesz to następne wywołujesz. Gdy Cię znudzi gra, to robisz to co wczoraj
      zapowiedziałaś. Ja do Ciebie nie mam żadnych pretensji, no co Ty Carmina.
      Przepraszaj, nie przepraszaj, jak chcesz. Ale jak już przepraszasz Ją i Jego to
      nie w złości. Nie takie rzeczy się tu działy, a ja lubię tak żyć. Jedyne co
      mnie z równowagi wyprowadzić w stanie jest, to że kupię pączka w którym
      nadzienia nie ma.

      pozdrawiam Cię Carmino serdecznie i realnie - Perła

      ps. zapomniałaś dodać, że po tym poście który cytujesz były i inne, w którym
      jasno napisałaś kto to jest: Ona i on. To tylko tak dla porządku rzeczy
      przypominam. Bo żadnego znaczenia to już nie ma. Bo SPRAWY nie ma. OK?
      • Gość: Carmina Re: Kota nakarmiłaś Carmino? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.01, 21:52
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > Carmina, no co Ty taka serio jesteś. To tylko virtual jest, forum jakieś tam,
        > jakich pełno w necie. Uśmiechnij się dziewczyno. Kota nakarm, w gwiazdy
        > popatrz. To PRAWDZIWY ŚWIAT jest. Wiem, wiem, zapał neoficki, to przejdzie. Bo
        > tu to taka gra komputerowa jest. Masz nieograniczoną ilość istnień. Jak się
        > zabijesz to następne wywołujesz. Gdy Cię znudzi gra, to robisz to co wczoraj
        > zapowiedziałaś. Ja do Ciebie nie mam żadnych pretensji, no co Ty Carmina.
        > Przepraszaj, nie przepraszaj, jak chcesz. Ale jak już przepraszasz Ją i Jego to
        >
        > nie w złości. Nie takie rzeczy się tu działy, a ja lubię tak żyć. Jedyne co
        > mnie z równowagi wyprowadzić w stanie jest, to że kupię pączka w którym
        > nadzienia nie ma.
        >
        > pozdrawiam Cię Carmino serdecznie i realnie - Perła
        >
        > ps. zapomniałaś dodać, że po tym poście który cytujesz były i inne, w którym
        > jasno napisałaś kto to jest: Ona i on. To tylko tak dla porządku rzeczy
        > przypominam. Bo żadnego znaczenia to już nie ma. Bo SPRAWY nie ma. OK?

        Panie Perła, pan wyczucia nie masz ani krzty jesli piszesz, że zlośc w moich
        przeprosinach czuleś. Borsuka pan zostaw, bo tu analogii kompletnie brak.
        Ja do pana postaram sie urazy nie zywić, ale uraz mam, nie bede udawac. I nie
        umiem napisac teraz po tym wszystkim: " no co ty , perła" i puscic perskie oko.
        Ale proponuję, by pan moim kotem osobistym sobie przystojnej głowy nie zaprzątał.
        Pan ma swego, jak mogłam się przekonać. I to by było na tyle miedzy nami -
        głeboką nadzieję zywię.

        • Gość: m@m-a Re: Kot nakarmiony,Carmino IP: *.swiebodzin.sdi.tpnet.pl 08.10.01, 22:48
          Carminko,odpuść,proszę,już wszystko zostalo powiedziane i nikt nikomu nie musi
          niczego udowadniać.Pa,całuski
          • Gość: Carmina Re: Kot nakarmiony,Carmino IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.01, 23:46
            Gość portalu: m@m-a napisał(a):

            > Carminko,odpuść,proszę,już wszystko zostalo powiedziane i nikt nikomu nie musi
            > niczego udowadniać.Pa,całuski

            M@m, masz calkowita racje. Dobrej nocy zycze ci, cara mia smile)))

          • Gość: Hiacynt do M@M - Hiacynt nakarmiony IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 08.10.01, 23:55
            Gość portalu: m@m-a napisał(a):

            > Carminko,odpuść,proszę,już wszystko zostalo powiedziane i nikt nikomu nie musi
            > niczego udowadniać.Pa,całuski


            Droga Mo!

            To nie jest kwestia udowadniania czegokolwiek,
            to jest kwestia elementarnej przyzwotości.
            Dobrej nocy

            ps. Żona póżno mi obiad podała i tak zeszło.
            • Gość: Perła Re: do Hiacynta IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.01, 01:47
              Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

              > Gość portalu: m@m-a napisał(a):
              >
              > > Carminko,odpuść,proszę,już wszystko zostalo powiedziane i nikt nikomu nie
              > musi
              > > niczego udowadniać.Pa,całuski
              >
              >
              > Droga Mo!
              >
              > To nie jest kwestia udowadniania czegokolwiek,
              > to jest kwestia elementarnej przyzwotości.
              > Dobrej nocy
              >
              > ps. Żona póżno mi obiad podała i tak zeszło.

              A, Hiacynt, może Ty mi wytłumaczysz kto tu się nieprzyzwoicie zachował? Bo Pani
              Carmina postąpiła fair. Zagrzała się co prawda ale potem przeprosiła Ją i Jego. I
              Ty mówisz, że to brak elementarnej przyzwoitości z Jej strony jest? No Wiesz,
              dziwne to dla mnie jest.

              pozdrawiam - Perła
              • Gość: Hiacynt Re: do Perły IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 09.10.01, 08:39
                Gość portalu: Perła napisał(a):

                > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: m@m-a napisał(a):
                > >
                > > > Carminko,odpuść,proszę,już wszystko zostalo powiedziane i nikt nikomu
                > nie
                > > musi
                > > > niczego udowadniać.Pa,całuski
                > >
                > >
                > > Droga Mo!
                > >
                > > To nie jest kwestia udowadniania czegokolwiek,
                > > to jest kwestia elementarnej przyzwotości.
                > > Dobrej nocy
                > >
                > > ps. Żona póżno mi obiad podała i tak zeszło.
                >
                > A, Hiacynt, może Ty mi wytłumaczysz kto tu się nieprzyzwoicie zachował? Bo Pani
                >
                > Carmina postąpiła fair. Zagrzała się co prawda ale potem przeprosiła Ją i Jego.
                > I
                > Ty mówisz, że to brak elementarnej przyzwoitości z Jej strony jest? No Wiesz,
                > dziwne to dla mnie jest.
                >
                > pozdrawiam - Perła


                Nie widzisz, że Ci dowcip opadł.
        • perla! Re: Pani Carmina 08.10.01, 23:04
          Gość portalu: Carmina napisał(a):

          > Gość portalu: Perła napisał(a):
          >
          > > Carmina, no co Ty taka serio jesteś. To tylko virtual jest, forum jakieś t
          > am,
          > > jakich pełno w necie. Uśmiechnij się dziewczyno. Kota nakarm, w gwiazdy
          > > popatrz. To PRAWDZIWY ŚWIAT jest. Wiem, wiem, zapał neoficki, to przejdzie
          > . Bo
          > > tu to taka gra komputerowa jest. Masz nieograniczoną ilość istnień. Jak si
          > ę
          > > zabijesz to następne wywołujesz. Gdy Cię znudzi gra, to robisz to co wczor
          > aj
          > > zapowiedziałaś. Ja do Ciebie nie mam żadnych pretensji, no co Ty Carmina.
          > > Przepraszaj, nie przepraszaj, jak chcesz. Ale jak już przepraszasz Ją i Je
          > go to
          > >
          > > nie w złości. Nie takie rzeczy się tu działy, a ja lubię tak żyć. Jedyne c
          > o
          > > mnie z równowagi wyprowadzić w stanie jest, to że kupię pączka w którym
          > > nadzienia nie ma.
          > >
          > > pozdrawiam Cię Carmino serdecznie i realnie - Perła
          > >
          > > ps. zapomniałaś dodać, że po tym poście który cytujesz były i inne, w któr
          > ym
          > > jasno napisałaś kto to jest: Ona i on. To tylko tak dla porządku rzeczy
          > > przypominam. Bo żadnego znaczenia to już nie ma. Bo SPRAWY nie ma. OK?
          >
          > Panie Perła, pan wyczucia nie masz ani krzty jesli piszesz, że zlośc w moich
          > przeprosinach czuleś. Borsuka pan zostaw, bo tu analogii kompletnie brak.
          > Ja do pana postaram sie urazy nie zywić, ale uraz mam, nie bede udawac. I nie
          > umiem napisac teraz po tym wszystkim: " no co ty , perła" i puscic perskie oko.
          >
          > Ale proponuję, by pan moim kotem osobistym sobie przystojnej głowy nie zaprząta
          > ł.
          > Pan ma swego, jak mogłam się przekonać. I to by było na tyle miedzy nami -
          > głeboką nadzieję zywię.
          >

          Pani Carmino, skoro już jesteśmy na pan, pani. A za cóż to ma Pani do mnie uraz?
          Chciałbym wiedzieć o ile będzie mi to Pani w stanie wytłumaczyć. Pani przeprosiny
          mnie naprawdę nie interesują. Pisała Pani, że to nie o mnie chodziło. To jak to
          jest? Złość widziałem i nie tylko ja w poście tym. A o kotach pisałem takich, z
          podwórka, bezpańskich. Naprawdę. Ale Pani ma szalone skojarzenia.
          pozostaję z sympatią - Perła

          ps. aha, napisała Pani: "I to by było na tyle miedzy nami". Proszę wybaczyć ale
          nie przypominam sobie aby kiedykolwiek między nami coś było.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka