Dodaj do ulubionych

Czy było możliwe inne roziązanie niż wojna?

IP: *.man.polbox.pl 08.10.01, 18:19
Sporo emocji. Argumenty za i przeciw wojnie. Nikt nie zadał sobie jednak trudu
odpowiedzi na pytania :
Jeżeli nie wojna to co?
Jakie metody pokojowe są w stanie pokonać fanatyzm, terroryzm czy inne plagi
tego typu?
I czym kosztem?
Obserwuj wątek
    • Gość: Vi@tr _Czy było możliwe inne roziązanie niż wojna?___Tak___pokój ! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.10.01, 18:49
      Gość portalu: Zwierzak napisał(a):
      > Sporo emocji. Argumenty za i przeciw wojnie. Nikt nie zadał sobie jednak trudu
      > odpowiedzi na pytania :
      > Jeżeli nie wojna to co?
      > Jakie metody pokojowe są w stanie pokonać fanatyzm, terroryzm czy inne plagi
      > tego typu? > I czym kosztem?

      To łatwe !

      Wystarczy dać ludziom /tu arabom/ żyć.

      Wystarczy przestać ich zabijać /Palestyna/.

      I okupować /Arabia Saudyjska/.

      Wystarczy nie szkolić terrorystów /CIA/.

      I nie uzbrajać ich /Talibowie/.

      Wystarczy wrócic do domu i nie bawić sie światem w "Monopol".

      To naprawdę łatwe !

      pzdr

      Viatr____________________________[spokoju]

      • Gość: android Re: _Czy było możliwe inne roziązanie niż wojna?___Tak___pokój ! IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 08.10.01, 19:32
        > To łatwe !
        >
        > Wystarczy dać ludziom /tu arabom/ żyć.
        >
        > Wystarczy przestać ich zabijać /Palestyna/.
        >
        > I okupować /Arabia Saudyjska/.
        >
        > Wystarczy nie szkolić terrorystów /CIA/.
        >
        > I nie uzbrajać ich /Talibowie/.

        /CIA/

        >
        > Wystarczy wrócic do domu i nie bawić sie światem w "Monopol".
        >
        > To naprawdę łatwe !


        Podpisuję sie pod wypowiedzią Vietrzyska, dodając, że wystarczy jeszcze zacząć
        interesowac się problemami innych nacji, grup społecznych i starać się je
        zrozumieć.Życie opierać powinno się na współpracy a nie na rywalizacji.

        android
      • Gość: Zwierzak Re: _Czy było możliwe inne roziązanie niż wojna?___Tak___pokój ! IP: *.man.polbox.pl 09.10.01, 11:08
        Gość portalu: Vi@tr napisał(a):

        > Gość portalu: Zwierzak napisał(a):
        > > Sporo emocji. Argumenty za i przeciw wojnie. Nikt nie zadał sobie jednak t
        > rudu
        > > odpowiedzi na pytania :
        > > Jeżeli nie wojna to co?
        > > Jakie metody pokojowe są w stanie pokonać fanatyzm, terroryzm czy inne pla
        > gi
        > > tego typu? > I czym kosztem?
        >
        > To łatwe !
        >
        > Wystarczy dać ludziom /tu arabom/ żyć.
        >
        Co dla ciebie oznacza dać im żyć?

        > Wystarczy przestać ich zabijać /Palestyna/.

        Jesteś w stanie zatrzymać organizacje errorystyczne Palestyny?
        A co zrobisz z Izraelem?

        > I okupować /Arabia Saudyjska/.

        Kto ich okupuje?

        > Wystarczy nie szkolić terrorystów /CIA/.

        Z kąd te wieści?
        Kto to sa ci terroryści szkoleni przez CIA


        > I nie uzbrajać ich /Talibowie/.

        To do rosji rozumiem.

        > Wystarczy wrócic do domu i nie bawić sie światem w "Monopol".

        Tego nie da się zkomentować.

        > To naprawdę łatwe !
        >
        > pzdr
        >
        > Viatr____________________________[spokoju]
        >

        • Gość: Vi@tr __*** _Czy było możliwe ci innego niż wojna?___Tak___pokój !__***___ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.10.01, 11:35
          Gość portalu: Zwierzak napisał(a):
          > Gość portalu: Vi@tr napisał(a):

          > > To łatwe !
          > >
          > > Wystarczy dać ludziom /tu arabom/ żyć.
          > >
          > Co dla ciebie oznacza dać im żyć?

          *** NIE ZABIJAĆ !
          >
          > > Wystarczy przestać ich zabijać /Palestyna/.
          >
          > Jesteś w stanie zatrzymać organizacje errorystyczne Palestyny?
          > A co zrobisz z Izraelem?

          *** ETA w Hiszpanii już prawie nie atakuje. Dlaczego ?

          ***Bo Hiszpania Basków NIE MORDUJE !

          >
          > > I okupować /Arabia Saudyjska/.
          >
          > Kto ich okupuje?

          *** KRÓLIK - dyktator proamerykański. /160 mld$ długów/
          Czyli USA. Duże bazy wojskowe. Do domu. I po okupacji.
          Królik upadnie za tydzień. Dziś to straszny tyran.
          Zcina głowy opozycji mieczem na rynku w biały dzień.
          >
          > > Wystarczy nie szkolić terrorystów /CIA/.
          >
          > Z kąd te wieści?
          > Kto to sa ci terroryści szkoleni przez CIA

          np. Osana ben Laden, Saddam Husejn i połowa Talibów...
          >
          >
          > > I nie uzbrajać ich /Talibowie/.
          >
          > To do rosji rozumiem.

          *** Nie. Rosja dozbraja demokratyczy Sojusz Północny.

          "A swoją drogą chyba USA już nie bedzie emitować "Rambo III"
          <komandos Rambo walczy w Afganistanie przeciw ruskim najeźdźcom>.
          Na końcu filmu napisano "Bohaterskiemu narodowi Afgańskiemu". >
          [ Czytaj: Mudżachedinom > "przodkom" Talibów ]

          > > Wystarczy wrócic do domu i nie bawić sie światem w "Monopol".
          >
          > Tego nie da się zkomentować.

          Bo tu nie ma co komentować....

          Do domu !

          I jest pokój.

          Tak jak w Wietnamie.
          >
          > > To naprawdę łatwe !

          I sprawdzone.

          > >
          > > pzdr
          > >
          > > Viatr____________________________[spokoju]


          • Gość: Zwierzak Dalej brak odpowiedzi IP: *.man.polbox.pl 09.10.01, 11:50
            A kto ich zabija? Izrael? A kto zabija Izraelczyków?
            Brak odpowiedzi na pytanie.

            ETA "prawie nie morduje". Wic polega na tym prawie. A po zatym wielu wyłapano a
            wielu straciło poparcie własnych ziomków. Zły przykład.

            Może by tak propozycje bardziej konstruktywne i realne.

            • Gość: Vist ___... brak odpowiedzi ?_______>>>>>>___ Myślenie__nie__boli !___ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.10.01, 14:00
              Gość portalu: Zwierzak napisał(a):
              > A kto ich zabija? Izrael? A kto zabija Izraelczyków?
              > Brak odpowiedzi na pytanie.
              > ETA "prawie nie morduje". Wic polega na tym prawie. A po zatym wielu wyłapano a
              > wielu straciło poparcie własnych ziomków. Zły przykład.
              > Może by tak propozycje bardziej konstruktywne i realne.

              Odpowiedź :

              Trzeba mysleć samodzielnie !

              Nie mordować !

              Myśleć !

              Nie szukać odpowiedzi ! Nie.

              Myśleć.

              Żadna odpowiedź nie będzie dobra.

              Bez zdolności myślenia smile

              Nie mordować !

              Myśleć smile)))


              pzdr

              Vist________________________/

              • Gość: Zwierzak Ciebie widać boli .... IP: *.man.polbox.pl 09.10.01, 14:09
                Dość blabłeru. Konkrety chłopie. Konkrety. Propozycje. Dość solganów.
                Taki pacyfistyczny bełkot nie przybliża do rozwiązania problemu.
          • Gość: tj Re: __*** _Czy było możliwe ci innego niż wojna?___Tak___pokój !__***_ IP: *.stgroup.com.pl 09.10.01, 14:56
            Gość portalu: Vi@tr napisał(a):

            > Gość portalu: Zwierzak napisał(a):
            > > Gość portalu: Vi@tr napisał(a):
            >
            > > > To łatwe !
            > > >
            > > > Wystarczy dać ludziom /tu arabom/ żyć.
            > > >
            > > Co dla ciebie oznacza dać im żyć?
            >
            > *** NIE ZABIJAĆ !
            > >
            > > > Wystarczy przestać ich zabijać /Palestyna/.
            > >
            > > Jesteś w stanie zatrzymać organizacje errorystyczne Palestyny?
            > > A co zrobisz z Izraelem?
            >
            > *** ETA w Hiszpanii już prawie nie atakuje. Dlaczego ?
            >
            > ***Bo Hiszpania Basków NIE MORDUJE !
            >
            > >
            > > > I okupować /Arabia Saudyjska/.
            > >
            > > Kto ich okupuje?
            >
            > *** KRÓLIK - dyktator proamerykański. /160 mld$ długów/
            > Czyli USA. Duże bazy wojskowe. Do domu. I po okupacji.
            > Królik upadnie za tydzień. Dziś to straszny tyran.
            > Zcina głowy opozycji mieczem na rynku w biały dzień.
            > >
            > > > Wystarczy nie szkolić terrorystów /CIA/.
            > >
            > > Z kąd te wieści?
            > > Kto to sa ci terroryści szkoleni przez CIA
            >
            > np. Osana ben Laden, Saddam Husejn i połowa Talibów...
            > >
            > >
            > > > I nie uzbrajać ich /Talibowie/.
            > >
            > > To do rosji rozumiem.
            >
            > *** Nie. Rosja dozbraja demokratyczy Sojusz Północny.
            >
            > "A swoją drogą chyba USA już nie bedzie emitować "Rambo III"
            > <komandos Rambo walczy w Afganistanie przeciw ruskim najeźdźcom>.
            > Na końcu filmu napisano "Bohaterskiemu narodowi Afgańskiemu". >
            > [ Czytaj: Mudżachedinom > "przodkom" Talibów ]
            >
            > > > Wystarczy wrócic do domu i nie bawić sie światem w "Monopol".
            > >
            > > Tego nie da się zkomentować.
            >
            > Bo tu nie ma co komentować....
            >
            > Do domu !
            >
            > I jest pokój.
            >
            > Tak jak w Wietnamie.
            --> Albo w Korei Polnocnej. Tez maja pokoj, duza czesc juz wieczny.
            > >
            > > > To naprawdę łatwe !
            >
            > I sprawdzone.
            >
            > > >
            > > > pzdr
            > > >
            > > > Viatr____________________________[spokoju]
            >
            >

            • Gość: Zwierzak Pytanie ? IP: *.man.polbox.pl 09.10.01, 15:03
              A coś konkretnego po za fantycznym antyamerkanizmem i banałami, można procić?
              • Gość: Vist ___Odpowiedź____konkret !__ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.10.01, 15:08
                Gość portalu: Zwierzak napisał(a):

                > A coś konkretnego po za fantycznym antyamerkanizmem i banałami, można procić?


                Proszę Zwierzaku !


                Specjalnie dla Ciebie...


                Konkretny znaczek " € "

                smile))

                O.K. ?

                Prawda że to coś konkretnego ?


                pzdr

                Vist_________________________/
              • Gość: tj Re: Pytanie ? IP: *.stgroup.com.pl 09.10.01, 15:12
                Gość portalu: Zwierzak napisał(a):

                > A coś konkretnego po za fantycznym antyamerkanizmem i banałami, można procić?

                Chyba moj komentarz do wypowiedzi Vi@tra nieco umknal:
                > Tak jak w Wietnamie.

                --> Albo w Korei Polnocnej. Tez maja pokoj, duza czesc juz wieczny.

                I ten pokoj zapewnia im ich wlasny "ukochany wodz"
                W zupelnosci sie z Toba zgadzam, tzw. pacyfisci, poza belkotem nic nie proponuja
                konkretnego.
                pzdr

                • Gość: Zwierzak Re: Pytanie ? IP: *.man.polbox.pl 09.10.01, 15:26
                  Umknął! Przyznaję.
    • Gość: robercik Tak,masowe egekucje za wyznawanie Islamu! IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 08.10.01, 19:38
      • Gość: Blong Re: A moze ? IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 08.10.01, 19:49
        masowe egekucje roznego rodzaju robercikow???
        Nie widze duzej roznicy miedzy fanatykami talibskimi i robercikami.

        • ada Re: A moze ? 09.10.01, 11:16
          Gość portalu: Blong napisał(a):

          > masowe egekucje roznego rodzaju robercikow???
          > Nie widze duzej roznicy miedzy fanatykami talibskimi i robercikami.
          >

          Egzekucje robercikow - nie. Olanie robercikow - tak smile
          ada
          • Gość: Zwierzak Re: A moze ? IP: *.man.polbox.pl 09.10.01, 11:51
            A może olanie ad i blongów i zrobienie porządku z badziorami?
            • Gość: borsuk uwazaj na przyjaciol IP: *.dip.t-dialin.net 09.10.01, 13:02
              Zwierzaku,
              nie wiem czy jestes tez futerkowy smile, w kazdym razie intencje zawarte w Twoim
              pytaniu uwazam takze za wlasne. Natomiast nie cieszylbym sie z kazdego
              sprzymierzenca. Robercik juz tu kiedys probowal. Nie daj sie wciagnac w otchlan
              razem z nim.
              Ciekaw jestem jakie inne recepty , poza nastawianiem drugiego policzka, znajda
              nasze pieknoduchy.
              borsuk
              • Gość: Zwierzak Re: uwazaj na przyjaciol IP: *.man.polbox.pl 09.10.01, 13:41
                Moja kobieta twierdzi że futerkowe.
                Jestem daleki od radykalizmu robercika ale pozostawienie spraw samych sobie
                uważam za jeszcze gorsze rozwiązanie. Moją ideą było zapytanie wszyskich którzy
                protestują przeciwko użyciu siły aby zaproponowali inne rozsądne i pokojowe
                rozwiązanie.
                Narazie rzadnych rozsądnych propozycji nie ma. Trochę sloganów, wielkich słów i
                emocje. To trochę niepokoi skoro orendownicy pokoju nie mają nic do
                zaproponowania po za blabwarem (czyt. blabłerem).
                • ada Re: uwazaj na przyjaciol 09.10.01, 14:11
                  Gość portalu: Zwierzak napisał(a):

                  > Jestem daleki od radykalizmu robercika

                  radykalizmu ? nawolywanie do eksterminacji wyznawcow Islamu
                  nazywasz radykalizmem ? bardzo elegancko i lagodnie to nazywasz smile

                  > ale pozostawienie spraw samych sobie
                  > uważam za jeszcze gorsze rozwiązanie. Moją ideą było zapytanie wszyskich którzy
                  >
                  > protestują przeciwko użyciu siły aby zaproponowali inne rozsądne i pokojowe
                  > rozwiązanie.


                  > Narazie rzadnych rozsądnych propozycji nie ma.

                  A jakie rozsadne propozycje padly ze strony USA i
                  sojusznikow, poza wojna ?

                  > Trochę sloganów, wielkich słów i
                  >
                  > emocje. To trochę niepokoi skoro orendownicy pokoju nie mają nic do
                  > zaproponowania po za blabwarem (czyt. blabłerem).

                  Slogany i wielkie slowa padaja po obu stronach. Jest
                  to zjawisko , ktore zawsze przybiera na sile, gdy dziala
                  propaganda wojenna (i antywojenna).
                  Ja nie mam zadnych rozsadnych (ani
                  nierozsadnych) propozycji rozwiazan zamiast wojny.
                  Niby skad mialabym je wziac ? Nie jestem politykiem.
                  Ale mam prawo do oceny.
                  Terroryzm nie wzial sie znikad.
                  Talibow nie zawsze USA uwazal za smiertelnych wrogow
                  Wolnosci i Demokracji.
                  Zmienil te postawe dopiero zamach na WCT.
                  Gdyby nie ten zamach, nie byloby dzisiaj bombardowan
                  Afganistanu, a Talibowie hulaliby sobie nadal
                  nie niepokojeni przez kogokolwiek.
                  Pozdrawiam
                  ada



                  • Gość: Zwierzak Do ady IP: *.man.polbox.pl 09.10.01, 14:22
                    Mogli wydać bina lub urządzić międzymarodowy proces usiebie na przkład. Na
                    swoim terenie w świetle jupiterów pozwolić stronom powiedzieć za i przeciw
                    Binowi. A grali na zwłokę nie dali żadnych wiążących odpowiedzi. Dajcie nam
                    dowody to go osądzimy usiebie swoim sądem. Kpina. Masz prawo do swojego zdania
                    ale chwilowo mam dosyć pacyfistycznego bełkotu. Krytykanctwo to widać nasza
                    cecha narodowa. Tylko gdy trzeba rozwiązać problem to nie ma mądrych. OK
                    powiedziałaś co myślisz tylko nic z tego nie wynika nowego dla wątku po za
                    stwierdzeniem że jesteś przeciw a nie oto tu chodzi.
                  • Gość: borsuk czasy sie zmieniaja IP: *.dip.t-dialin.net 09.10.01, 14:47
                    Ado,
                    napisalas:

                    <<Talibow nie zawsze USA uwazal za smiertelnych wrogow Wolnosci i Demokracji.
                    Zmienil te postawe dopiero zamach na WCT.>>

                    Dokladnie tak to jest.
                    Wyciaganie wnioskow ze zmieniajacych sie okolicznosci nazywa sie w psychologii
                    inteligencja. Natomiast kurczowe trzymanie sie raz nabytych wyobrazen - mhm,
                    no... moze mi przypomnisz.

                    borsuk
          • Gość: Blong Re: A moze ? IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 09.10.01, 18:22
            ada napisał(a):
            >
            > Egzekucje robercikow - nie. Olanie robercikow - tak smile
            > ada

            Masz racje, troche mnie ponioslo, ale widzac ten nienawistny antyarabki /albo
            antyislamski/ belkot czasami nie wytrzymuje smile
            Pozdrawiam
      • maiw Re: Tak,masowe egekucje za wyznawanie Islamu! 09.10.01, 11:16
        Wymordowanie setek milionów ludzi jest niemożliwe. Próbował Hitler Mao i inni.
        Nie kończy się to dla nich Happy Endem. Nie zakończy sie też i dla stanów jeśli
        nie zmienią swojej polityki. To zakrawa na obłudę. Jak na ironie Usama Ben
        Laden został wyszkolony w przez USA i Wlk. Brytanie. Obozy szkoleniowe mieściły
        się w Szkocji i USA. Nikt ich nie bombarduje w ramach walki z terroryzmem.
        Partyzanci afgańscy zabili więcej tysięcy rosjan w zasadzkach niż amerykanów.
        Nie walczyli tylko w okopach wysadzli rosyjskie garnizony w czasie snu. Tak
        zostali wyszkoleni. Przykro ale Polska też szkoliła partyzantów terrorystów.
        Więc gdzie leży problem? Problemem jest polityka USA. Jeden przykład z mnóstwa.
        UCK. Wyszkolone do walki z Miloszewiczem sprawia klopoty szkolącym.(Albania to
        muzułmanie jeszcze jeden dowód na to że nie chodzi o religie). Dlaczego zostali
        przeszkoleni przez USA? Bo to leżało w interesie USA. Jeszcze jedna lekcja
        historri. Napoleon, Hitler wszyscy ponieśli klęske przez nieumiarkowany
        apetyt.Solidaryzuje się z Amerykanami współczuje rodzinom ofiar. Winni powinni
        zostać ukarani. Ale nie róbmy z nich męczenników. Stany wybrały najgorsze
        rozwiązanie - militarne. Może więcej pomocy a mniej bomb zdziałałoby dużo
        więcej.Polityka wielkomocarstwowa Stanów stworzyła im wielu śmiertelnych
        wrogów. Atak na Afganistan a wkrótce na pozostałe kraje wspierające organizacje
        Ben Ladena (prawdopodobnie Irak) będzie dokarmianiem tej nienawiści . NIe tędy
        droga.
      • maiw Nie tędy droga... 09.10.01, 11:17
        Wymordowanie setek milionów ludzi jest niemożliwe. Próbował Hitler Mao i inni.
        Nie kończy się to dla nich Happy Endem. Nie zakończy sie też i dla stanów jeśli
        nie zmienią swojej polityki. To zakrawa na obłudę. Jak na ironie Usama Ben
        Laden został wyszkolony w przez USA i Wlk. Brytanie. Obozy szkoleniowe mieściły
        się w Szkocji i USA. Nikt ich nie bombarduje w ramach walki z terroryzmem.
        Partyzanci afgańscy zabili więcej tysięcy rosjan w zasadzkach niż amerykanów.
        Nie walczyli tylko w okopach wysadzli rosyjskie garnizony w czasie snu. Tak
        zostali wyszkoleni. Przykro ale Polska też szkoliła partyzantów terrorystów.
        Więc gdzie leży problem? Problemem jest polityka USA. Jeden przykład z mnóstwa.
        UCK. Wyszkolone do walki z Miloszewiczem sprawia klopoty szkolącym.(Albania to
        muzułmanie jeszcze jeden dowód na to że nie chodzi o religie). Dlaczego zostali
        przeszkoleni przez USA? Bo to leżało w interesie USA. Jeszcze jedna lekcja
        historri. Napoleon, Hitler wszyscy ponieśli klęske przez nieumiarkowany
        apetyt.Solidaryzuje się z Amerykanami współczuje rodzinom ofiar. Winni powinni
        zostać ukarani. Ale nie róbmy z nich męczenników. Stany wybrały najgorsze
        rozwiązanie - militarne. Może więcej pomocy a mniej bomb zdziałałoby dużo
        więcej.Polityka wielkomocarstwowa Stanów stworzyła im wielu śmiertelnych
        wrogów. Atak na Afganistan a wkrótce na pozostałe kraje wspierające organizacje
        Ben Ladena (prawdopodobnie Irak) będzie dokarmianiem tej nienawiści . NIe tędy
        droga.
        • Gość: luka Re: Nie tędy droga... IP: 217.67.196.* 09.10.01, 12:03
          maiw napisał(a):

          > Wymordowanie setek milionów ludzi jest niemożliwe. Próbował Hitler Mao i inni.

          Chyba ktoś tu się nieco zagalopował z tymi "setkami milionów".

          > To zakrawa na obłudę. Jak na ironie Usama Ben
          > Laden został wyszkolony w przez USA i Wlk. Brytanie.

          Do walki z ówczesnym wrogiem wolnego świata - ZSRS. Sytuacja w międzyczasie się
          nieco zmieniła.

          > Partyzanci afgańscy zabili więcej tysięcy rosjan w zasadzkach niż amerykanów.

          I co z tego? Czy w WTC znajdowali się uzbrojeni żołnierze rosyjscy?
          Nie można porównywać zamachu terrorystycznego z metodami brudnej wojny.

          > Więc gdzie leży problem? Problemem jest polityka USA. Jeden przykład z mnóstwa.
          > UCK. Wyszkolone do walki z Miloszewiczem sprawia klopoty szkolącym.(Albania to
          > muzułmanie jeszcze jeden dowód na to że nie chodzi o religie). Dlaczego zostali
          > przeszkoleni przez USA? Bo to leżało w interesie USA.

          Ci handlarze narkotyków byli wyszkoleni przez USA? Chętnie poznałbym bliższe
          szczegóły.

          > Jeszcze jedna lekcja
          > historri. Napoleon, Hitler wszyscy ponieśli klęske przez nieumiarkowany
          > apetyt.

          Apetyt Rosjan Aleksandra i Sowietów Stalina. Chyba jednak coś innego chciałeś
          udowodnić.

          > Solidaryzuje się z Amerykanami współczuje rodzinom ofiar. Winni powinni
          > zostać ukarani. Ale nie róbmy z nich męczenników. Stany wybrały najgorsze
          > rozwiązanie - militarne. Może więcej pomocy a mniej bomb zdziałałoby dużo
          > więcej.

          Przepraszam, ale nie rozumiem - komu chciałbyś pomagać? Terrorystom?

          > Polityka wielkomocarstwowa Stanów stworzyła im wielu śmiertelnych
          > wrogów. Atak na Afganistan a wkrótce na pozostałe kraje wspierające organizacje
          > Ben Ladena (prawdopodobnie Irak) będzie dokarmianiem tej nienawiści . NIe tędy
          > droga.

          A którędy, strategu?
        • Gość: comrade Re: Nie tędy droga... IP: *.chello.pl 09.10.01, 15:27
          maiw napisał(a):

          > wrogów. Atak na Afganistan a wkrótce na pozostałe kraje wspierające organizacje
          > Ben Ladena (prawdopodobnie Irak) będzie dokarmianiem tej nienawiści . NIe tędy
          > droga.

          Pozwól że odmaluje ci pewien obrazek: Terrorysci oraz rządy ich tolerujące
          siadaja do stolu rokowan z USA i stwierdzja: "sorry, ze rozwalilismy wam pol
          Manhattanu, ale tak jakos wyszlo... Niemniej jednak jestesmy gotowi do
          rozwiazania konfliktu drogą pokojową bo wojna to zła droga." Ja sobie tego nie
          wyobrażam, a trzeciej drogi - wybacz - ale nie widzę. Tylko nie mow mi ze
          potrzebna jest "zmiana polityki USA" - ja sie zgadzam, zmiana powinna polegac na
          zaostrzeniu kursu i jeszcze skuteczniejszym tepieniu świrów i psychopatów niż
          było to dotąd.
    • Gość: borsuk KOCHANI OGRANICZCIE CYTOWANIE. TO SIE NIE DAJE CZYTAC IP: *.dip.t-dialin.net 09.10.01, 13:04
      • Gość: # Klonowanie terroryzmu i mafii. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 09.10.01, 14:40

        Historia sie powtarza jak okrutny to banal.
        Inwazja alintow w Sycylii przy pomocy Cosa Nostra. Rozrosla sie, usamodzielnila
        i przeniosla do USA.
        Z najnowszej - uzbrojenie mafii albanskiej i nazwanie jej Armia Wyzwolenia Kosowa.
        Teraz tragikomedia z jej pseudorozbrajaniem przy ustepstwach Macedonii.

        No i "sluszne" wyszkolenie terrorysty w organizowaniu niewykrywalnej siatki,
        szkolenie bojownikow i dozbrojenie - Usamy Ibn Ladina.
        Odtrutka na nieodwracalne zakazenie czlonka - bombardowanie
        calego organizmu paczkami dobroczynnymi wiazane z chirurgia ciec
        bombkami i rakietami selektywnie.

        Gdzies zapomniano starych recept by lek nie przyniosl wiekszych szkod od choroby.

        Byl po koncentracji wojsk moment gdy Talibowie chcieli osadzic Ibn Ladina
        - ale czy to byl prawdziwy cel ? Moze kiedys sie okaze.
        Jak to mozliwe, ze 4000 Zydow nie przyszlo do pracy w WTC ?
        Informacje te podano w zbyt wielu zrodlach? O co tu chodzi ?
    • Gość: Comrade Re: Czy było możliwe inne roziązanie niż wojna? IP: *.chello.pl 09.10.01, 15:05
      Oczywiscie ze nie ma w tej chwili innego rozwiązania. Żal mi tych
      pacyfistycznie nastawionych głupców, którzy tylko potrafią krytykować politykę
      USA, która niby jest wszystkiemu winna. Tacy ludzie nie zauważają że USA nigdy
      nie miało konfliktu militarnego politycznego czy gospodarczego (embarga itp.) z
      krajem zdrowym, rządzonym przez normalnych zdrowych na umyśle ludzi. Tacy
      ludzie uważają że każdy szurnięty dyktator czy rząd jeśli przyjdą mu do głowy
      jakieś zbrodnicze pomysły - ma święte prawo je realizować we własnym kraju,
      kosztem własnych obywateli, a czasami też obywateli innych państw (popieranie
      albo chociaż TOLEROWANIE terroryzmu) a niech tylko USA zareaguje to od razu
      podnoszą głosy że USA się wtrąca w nie swoje sprawy, że jest agresywne,
      ekspansjonistyczne, imperialistyczne itp. Odpowiedzcie sobie pacyfistyczne
      głąby: czemu USA nigdy nie miało na pieńku z krajami CYWILIZOWANYMI, zawsze na
      czarnej liście są dyktatury i inni popaprańcy! Jeśli chcecie bezpieczeństwa
      światowego - to zamknijcie się i przyjmijcie że jesli jest JAKIKOLWIEK poważny
      konflikt między państwem cywilizowanym i półbarbarzyńskim to należy murem stać
      za tym cywilizowanym. Koniec kropka.
      • Gość: Zwierzak Dobra analiza IP: *.man.polbox.pl 09.10.01, 15:44
        Dobra rzeczowa anliza sytuacji. Jak widzisz niewiele jest takich wypowiedzi.
        Jest pewna regularność. Pacyfiści, ekolodzy, inni tego typu ludzie potrafią
        protestować to fakt. Ale rzadna ze stron nie proponuje nigdy alternatywnych
        rozwiązań. Dlaczego ?
        • Gość: orange Re: Dobra analiza IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.01, 19:10

          Analiza aż mnie przygniotła.
          1981, grudzień - Ronald Regan decyduje o wprowadzeniu sankcji ekonomicznych
          wobec PRL. Dlaczego nie było bombardowań - pozostanie jego słodką tajemnicą.

          • Gość: Zwierzak Re: Dobra analiza IP: *.man.polbox.pl 10.10.01, 12:41
            Bo PRL nie zabił 7000 cywili amerykańskich w ataku terrorystycznym bystrzaku.
    • Gość: doku Nie było innego rozwiązania. IP: *.mofnet.gov.pl 09.10.01, 15:54
      Chociaż analitycznie się tego nie da udowodnić, to jest oczywista odpowiedź.
      • Gość: Vist ___Nie było innego rozwiązania.________Bo__nie !______Extra !___ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.10.01, 00:04
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Chociaż analitycznie się tego nie da udowodnić, to jest oczywista odpowiedź.


        Doku !

        Popatrz co napisałeś ! Tak się objawia konformizm.

        Podejmowanie decyzji, to nie zabawa. Świat to nie piaskownica.

        Odpowiedzialne decyzje podejmuje się:

        1. Po analizie.

        2. Po dokonaniu wyboru wynikajacego z analizy.

        3. Po podaniu DOWODU trafności TEGO wyboru. (!)

        Tylko kacykowie i partacze robią inaczej.

        Ta decyzja została podjęta w histerii.
        Bez żadnej analizy i dowodów.
        Pod wpływem ulicy /czy opinii publicznej/.
        Bush uciekał zygzakami po kraju.
        I schował się w największym bunkrze w Omaha.
        A za chwilę zapowiedział "świętą" wojnę.
        Teraz najwieksza potega militarna rzuca bomby i paczki ?
        Jeden Aladyn kontra reszta świata ?
        To się kupy nie trzyma.
        Ale cóż, miłość rozumiem smile
        Zabójcze uczucie.

        pzdr

        Vist_____________________________/
        • Gość: Zwierzak Re: ___Nie było innego rozwiązania.________Bo__nie !______Extra !___ IP: *.man.polbox.pl 10.10.01, 12:17
          Znalazłeś w słowniku wyrazów obcych słowo konformizm. Graruluje. Czy poza
          szastaniem na wszystkie stron tego słowa, dennej krytyki i jeszcz cieńszych
          argumentów stać cię na podanie jakiegoś pomysłu na rozwiązanie tego tego
          problemu w sposób inny niż wojna? Tylko jekieś realne propozycja.
          Jak nie to idź popisać głupoty gdzie indziej. Tu chcę by pisali ludzie którzy
          mają jakieś pomysły lub ci którzy uważają że nie było innego wyścia.
          • Gość: Vist ___Zwierzak___ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.10.01, 12:56
            Gość portalu: Zwierzak napisał(a):
            > Tylko jekieś realne propozycja.
            > Jak nie to idź popisać głupoty gdzie indziej. Tu chcę by pisali ludzie którzy
            > mają jakieś pomysły lub ci którzy uważają że nie było innego wyścia.

            Zwierzaku !

            Nie dość, że wtrącasz się nieproszony do mojej rozmowy z Doku,
            to jeszcze komenderyjesz. (?)

            Szukasz przygód ?

            pzdr

            Vist_______________________/
            • Gość: Zwierzak Jestem wystraszony !!! IP: *.man.polbox.pl 10.10.01, 13:08
              Zrób swój wątek i błaznuj do woli. Strach mnie straszny obleciał. Skończyła się
              siła argumentów zaczeły się argumenty siły? Straszysz mnie? No to wszyscy juz
              wiedzą jaki z ciebie orędownik pokoju. Kali uraść krowa dobrze Kalemu ukraść
              krowa źle. Ten wątek jest publiczny. Jak chcesz sobie pogadać to przejdź na
              priv. W tym lokalnym (moim) wątku będę się wtrącał czy to się tobie podoba czy
              nie.
              • Gość: Vist __ Jestem_ rozśmieszony... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.10.01, 13:13
                Gość portalu: Zwierzak napisał(a):
                > Ten wątek jest publiczny.

                Dzięki przestraszony Zwierzaku .

                smile

                V._/
                • Gość: Zwierzak Re: __ Jestem_ rozśmieszony... IP: *.man.polbox.pl 10.10.01, 13:17
                  Śmiech to zdrowie. Miło mi że byłem jego przyczyną.
        • Gość: doku Istnieje jeszcze synteza IP: *.mofnet.gov.pl 10.10.01, 14:50
          Gość portalu: Vist napisał(a):

          >
          > Odpowiedzialne decyzje podejmuje się:
          >
          > 1. Po analizie.
          >
          > 2. Po dokonaniu wyboru wynikajacego z analizy.
          >
          > 3. Po podaniu DOWODU trafności TEGO wyboru. (!)
          >

          Historia matematyki uczy, że dowody są dobre pod warunkiem, że nie zawierają
          błędu. A życie uczy, że jeżeli mamy wiele przesłanek, a ilość kroków dowodowych
          jest duża, to prawdopodobieństwo popełnienia błędu jest tak wysokie, że myślenie
          syntetyczne daje bardziej wiarygodne wyniki.

          A po rozważeniu wszystkich okoliczności, synteza daje pewny wniosek: atak na
          Talibów to jedyne dobre rozwiązanie.
          • Gość: Zwierzak Re: Istnieje jeszcze synteza IP: *.man.polbox.pl 10.10.01, 16:17
            Nic dodać nic ująć. Tylko czy Vist to zrozumie?
    • Gość: u Re: Czy było możliwe inne roziązanie niż wojna? IP: 216.41.30.* 10.10.01, 00:25
      Gość portalu: Zwierzak napisał(a):

      > Sporo emocji. Argumenty za i przeciw wojnie. Nikt nie
      zadał sobie jednak trudu
      > odpowiedzi na pytania :
      > Jeżeli nie wojna to co?
      > Jakie metody pokojowe są w stanie pokonać fanatyzm,
      terroryzm czy inne plagi
      > tego typu?
      > I czym kosztem?

      Zwierzaku,nie jestes znow tak bardzo zwierzakiem,jesli
      zadajesz madre pytania.A moze jednak wybrales prawidlowy
      nick,jako ze rodzaj ludzki schodzi ponizej
      najprymitywniejszych organizmow.To,co czego jest zdolny
      tzw rodzaj ludzki,nie nalezy do swiata zwierzat.

      jesli chodzi o Twoje pytanie-zawsze jest
      rozwiazanie.Tylko ze "zbawiciele swiata" nie zycza sobie
      takiego rozwiazania.Tu chodzi o to,zeby gonic
      kroliczka,a nie zeby go zabic.Gonic tak dlugo,az nie
      zostanie nawet jeden krolik.Czasem pojawia sie krolik
      mutant-z pazurami i klami.Odgryza sie. Wtedy nazywa sie
      go terrorysta i otwiera sie sezon polowania na
      kroliki.Jesli krolik nie ma ochoty do bojki.to zalatwia
      mu sie sztuczna wojne,jak w Jugoslawii,Iraku,zaczyna sie
      pier...o glodujacych krolikach,ktore cierpia przez zle
      kroliki i tym dobrym z bombami zrzuca sie "stink bombs"
      z marchewka....

      Zwierzaku,zawsze jest wyjscie,zeby ominac to,co sie
      dzieje dzisiaj w Afganistanie.Sek w tym,ze tym "good
      guys" o to wlasnie chodzilo.Postaraj sie dostrzec cala
      ichoblude,swiniowatosc,prymityw i sam dojdziesz do
      wniosku,ze glos rozsadku nie ma szans.
      • Gość: Zwierzak Re: Czy było możliwe inne roziązanie niż wojna? IP: *.man.polbox.pl 10.10.01, 12:34
        Taką ksywę nadali mi przyjaciele i znajomi wiele lat temu i tak zostało. Mówią
        że mam zwierzęcy instykt czy coś takiego. Muszę się kiedyś zastanowić czy to
        dobrze czy źle. Cieszę sie jednak na głos rozsądku w tym wątku bo jak pewnie
        widzisz większoś pisze nie na temat. Co do świata zwięrząt to też róznie bywa.
        Normalne drapieżniki zabjają by żyć. Ale zwierzęta są pamiętliwe: słonie,
        wielbłądy, delfiny, orki i wiele innych potrfią zapamiętać wyżądzoną im krzydę
        i zemścić się przy okazji (np. słonie i wielbłądy). Koty potrafią bronić
        młodych tak zajadle że nawet większe i silnijsze zwieżęta omijają gniazda np
        rysiów. Więc chyba tak bardzo się od nich nie różnimy. Może jesteśmy bardziej
        zdegenerowani. Nadal pozostaje pytanie czy można było inaczej? Czy są przypadki
        kiedy niema innego wyjścia? Zgóry mówię nie jestem pacyfistą. Wojna to
        rozwiązanie najprostrze i ostateczne. Szukam tylko alternatywnych rozwiązań.
        • Gość: borsuk Re: Czy było możliwe inne roziązanie niż wojna? IP: *.dip.t-dialin.net 10.10.01, 15:39
          Zwierzaku,
          boje sie ze nie dostaniesz na to odpowiedzi. Argumenty przeciw wojnie opieraja
          sie tylko na uczuciach. Dobrzy ludzie plawia sie w swej dobroci.

          Fajnie jest byc dobrym, nie Vist?
          Tylko dlaczego piszesz:
          "Bush uciekał zygzakami po kraju.
          I schował się w największym bunkrze w Omaha."
          robiac mu z tego zarzut. To nieladnie.
          Informuje Cie, ze jest to jego obowiazkiem. Prezydent nie ma prawa narazac sie
          na niebezpieczenstwo. Taka jest doktryna amerykanska.

          pozdrawiam Cie Zwierzaku
          zniechecony borsuk
          • Gość: Zwierzak Re: Czy było możliwe inne roziązanie niż wojna? IP: *.man.polbox.pl 10.10.01, 15:48
            Obawiam się że masz rację. Ale jeszcze trochę poczekam. Może trafi się jakiś
            rodzynek. Patrzyłem na inne wątki i wszędzie jest tak samo : emocje, slogany,
            wielkie słowa bez pokrycia. Czy ci wszyscy obońcy pokoju i wyznawcy miłości nie
            mają nic więcej do powiedzenia? Smutne.
    • Gość: Zybi Re: Nie bylo jezeli nie chcemy policyjnego ksenofobicznego swiata!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.10.01, 17:50
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka