Dodaj do ulubionych

Rydzyk-show

26.11.02, 09:46
Niezaleznie od nicheci, jaka we mnie budzi Rydzyk, nie podobal mi sie
kompletnie stylistyka tego programu w TVP.
Rydzyka przedstawiono dokladnie w taki sam sposob, jak przedtsawiano
zaplutych karlow reakcji w latach 40-50t tych i dzialalnosc opozycjonistow w
latach 80-tych. Ten sam jezyk, ten sam styl, te same metody.
Obserwuj wątek
    • Gość: # Chlopie... do plota! IP: *.wroclaw.tpsa.pl 26.11.02, 10:12
      Ja wylaczam Radio Maryja, gdy zadzwoni Pan Dyrektor
      Ojciec Tadeusz!

      Ale chlopie tak, jak anielski wikary czy proboszcz
      nie wybuduje kosciola, tak...

      musi byc apodyktycznym, silnym, bezkompromisowym
      i nie uznajacym braku posluchu, jak to zakonnik -
      do budowy innego radia w "stadzie czerownych i rozowych wilkow"
      tak cwanych, ze nie odczepili sie od zadnego koryta
      partii, fundacji czy zarzadow funduszy...

      tak cwanych, ze porobili sami rozne radia i rozne gazety
      ktore ciagna narod na rozne sposoby ale... w jednym kierunku!

      Boja sie MOCARNI i ZJEDNOCZENI w pozornym podziale
      boja sie...slowa wykupionego za ostanti wdowi grosz!

      R_O_Z_U_M_I_E_S_Z_?


      Wylaczaj tak jak ja! ... a wlaczaj gdy mowia niezalezni od czerwonych
      i rozowych mediow - zaproszeni goscie;
      Polacy kombatanci, niszczeni do dzis, profesorowie, zagraniczni eksperci,
      fachowcy, radiosluchacze...nie majacy szans na inne
      jedynie sluszne i postepowe media.
    • indris Rydzyk-show zamiast 'imperium' 26.11.02, 11:52
      legal_alien mało chyba wie, jak przedstawiano "zaplute karły" i opozycję za
      komuny. Nie zauważa też, że podstawowa różnica polegała na tym, że atakowani
      nie mieli możliwości obrony czy odpowiedzi.
      Ale film nie był najlepszy. Wbrew tytułowi więcej miejsca zajęła postać o.
      Rydzyka niż tytułowe "imperium". A przecież zjawisko "Rydzyk" NIE polega na
      tym, czy o. Rydzyk ma czy nie na sumieniu finansowo-podatkowe przekręty ani na
      tym czy jest apodyktycznym cholerykiem, czy nie. Przekrętasów są w POlsce
      tabuny, choleryków pewnie też. Ale kogoś o takim wpływie na tylu ludzi chyba
      nie ma. I TO zjawisko (takiego wpływu na tylu ludzi) jest dopiero ciekawe i
      warte próby wyjaśnienia. Niestety film nie podjął takiej próby.
      Za mało też powiedziano o innych składnikach "imperium". Choćby o "Naszym
      Dzienniku" - a byłoby co mówić. W sumie: za wiele o człowieku, za mało o
      problemie.
      Natomiast graniczące z histerią reakcje środowisk okołorydzykowych są w dużej
      części absurdalne. Np wypominany wielokrotnie brak autoryzacji: KTO mianowicie
      z występujących w filmie zażądał autoryzacji a odmówiono mu jej ? Przecież o.
      Rydzyk z dziennikarzami tam nie rozmawiał ?
      Jedynym uzasadnionym zarzutem może być filmowanie sceny z helikopterem być może
      ukrytą kamerą. Ale historie o "przebranym za księdza" reporterze z kamerami w
      guzikach tylko ośmieszają tych, którzy je głoszą.
      Tym niemniej film pozostawia wrażenie niedosytu.
      • Gość: # Re: Rydzyk-show zamiast 'imperium' IP: *.wroclaw.tpsa.pl 26.11.02, 12:03
        indris napisał:

        > Jedynym uzasadnionym zarzutem może być filmowanie sceny z helikopterem być
        może
        >
        > ukrytą kamerą. Ale historie o "przebranym za księdza" reporterze z kamerami w
        > guzikach tylko ośmieszają tych, którzy je głoszą.
        > Tym niemniej film pozostawia wrażenie niedosytu.

        Nasyci Cie Indris Tow. Robert oj nasyci!

        Kup se bryle (7 Ci wyjasni) bos nie widzial
        rozmowcow niedziennikarzy bez mikrofonu, filmowanych z oddali zza ogrodzenia
        ( siatki nie widziales albo krzakow?),
        a dzwiek calutkiej ich rozmowy czysciutki!

        A tak narzekaja sluzby specjalne na brak finasow na dobry sprzet!

        Czy serila 3-odcinkowy w dwu, niestety, tez Cie nie nasycil?
      • legal.alien Re: Rydzyk-show zamiast 'imperium' 26.11.02, 13:15
        indris napisał:

        > legal_alien mało chyba wie, jak przedstawiano "zaplute karły" i opozycję za
        > komuny. Nie zauważa też, że podstawowa różnica polegała na tym, że atakowani
        > nie mieli możliwości obrony czy odpowiedzi.

        Nie czepiaj sie szczegolow. Mnie chodzi o jezyk komentarza, montaz ,sposob
        przedstawiania (kreowania) faktow - nie powstydziliby sie "mistrz" Malcuzynski
        z wiernym lektorem Lapickim.

        > Ale film nie był najlepszy. Wbrew tytułowi więcej miejsca zajęła postać o.
        > Rydzyka niż tytułowe "imperium". A przecież zjawisko "Rydzyk" NIE polega na
        > tym, czy o. Rydzyk ma czy nie na sumieniu finansowo-podatkowe przekręty ani
        na
        > tym czy jest apodyktycznym cholerykiem, czy nie. Przekrętasów są w POlsce
        > tabuny, choleryków pewnie też. Ale kogoś o takim wpływie na tylu ludzi chyba
        > nie ma. I TO zjawisko (takiego wpływu na tylu ludzi) jest dopiero ciekawe i
        > warte próby wyjaśnienia. Niestety film nie podjął takiej próby.
        > Za mało też powiedziano o innych składnikach "imperium". Choćby o "Naszym
        > Dzienniku" - a byłoby co mówić. W sumie: za wiele o człowieku, za mało o
        > problemie.
        > Natomiast graniczące z histerią reakcje środowisk okołorydzykowych są w dużej
        > części absurdalne. Np wypominany wielokrotnie brak autoryzacji: KTO
        mianowicie
        > z występujących w filmie zażądał autoryzacji a odmówiono mu jej ? Przecież o.
        > Rydzyk z dziennikarzami tam nie rozmawiał ?
        > Jedynym uzasadnionym zarzutem może być filmowanie sceny z helikopterem być
        może
        >
        > ukrytą kamerą. Ale historie o "przebranym za księdza" reporterze z kamerami w
        > guzikach tylko ośmieszają tych, którzy je głoszą.
        > Tym niemniej film pozostawia wrażenie niedosytu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka