Dodaj do ulubionych

Po raz 2-gi nawołuję do przeprosin!/nt

IP: *.wroclaw.tpsa.pl 28.11.02, 10:04
Obserwuj wątek
    • wild wzrastające wpływy Ojca Redaktora Adama na forum? 28.11.02, 10:13
      ;}
      • Gość: # Maksio - zapomnialem o Tobie - sumienie gryzie?/nt IP: *.wroclaw.tpsa.pl 28.11.02, 10:18
        • andrzejg Przecież wold nie brał w dyskusji udziału 28.11.02, 10:27
          to nie rozumiem , dlaczego się czepiasz chłopaka.

          Andrzej
          • wild PRZEPRASZAM! 28.11.02, 10:30
            a o co chodzi? wink
            • Gość: # Re: PRZEPRASZAM! No... nareszcie! IP: *.wroclaw.tpsa.pl 28.11.02, 11:04
              wild napisał:

              > a o co chodzi? wink

              Wlasnie chcę, bys to wytłumaczył
              Andzrejowi.

              Do Andrzeja!
              Napisałem dlugi list przed chwila o autostradzie w Wachocku
              - bo budowano zwykla droge ale obu stron
              i tknalem jakis klawisz -wyskoczyla plnsza z lewej gory
              a potem zawadzielm brzegiem dloni o CTRL i jestem b. vqrviony
              niz wczoraj!

              Pisalem, ze gdy trafie w sedno paroma slowami
              ..... zawsze atakuja moja osobe!
              Zamiast moje argumenty.

              Nie bede paskudzil sobie psyche rozmowami
              a wyznawcami takich metod.
              Wiem, ze Januszek przeprosil.
              Sam wlasnie dlatego pisze od raz,u pod wplywem emocji
              ... i dlatego doskonale rozumiem,
              ze on tak wlasnie mysli!

              To coż dają przeprosiny?
              No co dają?
              Ja naprawde wytrzymalem trzy kwartaly, propagujac
              SZACUNEK do osob piszacych pod nickami.

              Walcz z pogladami przeciwnikow jak o ZYCIE
              i miej szacunek do nich jak do SIEBIE!

              Tysiac razy to pisalem!!!!!!!!!!!!!!
              P.S.

              Do Wilda Maksia!
              Nie jestem (bylem) ubekiem.
              Nie jestem (bylem) esbekiem.
              Nie nalezalem i nie naleze do zadnej koterii, partii, gminy!
              Nie jestem emerytem na garnuszku Januszka.
              Nie zawdzieczam czerwonym niczego.
              A skromne sukcesy jakie odnosilem w zyciu zawodowym
              odnosilem wbrew i POMIMO czerwonych i ubecji.

              Czy Januszkowi zamurowano w niedzielę drzwi
              do jego gabinetu kierownika tak jak mnie?

              Czy kierowal pracami zespolu i dokonczyl nowatorski
              projekt, wdrozony i eksploatowany od Szczecina po Bialystok
              - nie majac gabinetu, krzesla ani biurka?

              Myslisz, ze Januszek uwierzy, ze czerwonych bylo stac
              na taka pomoc # -owi?
              Tyle im zawdzieczam! O esbecji Drogi Maksiu
              , bo tak mnie nazwales inną razą...


              • wild :) 28.11.02, 11:14
                Gość portalu: # napisał(a):

                > wild napisał:
                >
                > > a o co chodzi? wink
                >
                > Wlasnie chcę, bys to wytłumaczył
                > Andzrejowi.

                Andrzeju! czy mogę wytłumaczyć pytanie "o co chodzi?" smile)

                jeżeli mogę... to... pytanie zadałem bo nie wiem o co chodzi! ( dobre
                wytłumaczenie? nie? ) smile)
              • andrzejg to są niedopuszczalne metody 28.11.02, 11:20
                Gość portalu: # napisał(a):

                >
                > Do Andrzeja!
                > Napisałem dlugi list przed chwila o autostradzie w Wachocku
                > - bo budowano zwykla droge ale obu stron
                > i tknalem jakis klawisz -wyskoczyla plnsza z lewej gory
                > a potem zawadzielm brzegiem dloni o CTRL i jestem b. vqrviony
                > niz wczoraj!
                >
                > Pisalem, ze gdy trafie w sedno paroma slowami
                > ..... zawsze atakuja moja osobe!
                > Zamiast moje argumenty.
                >
                > Nie bede paskudzil sobie psyche rozmowami
                > a wyznawcami takich metod.
                > Wiem, ze Januszek przeprosil.
                > Sam wlasnie dlatego pisze od raz,u pod wplywem emocji
                > ... i dlatego doskonale rozumiem,
                > ze on tak wlasnie mysli!
                >
                > To coż dają przeprosiny?
                > No co dają?
                > Ja naprawde wytrzymalem trzy kwartaly, propagujac
                > SZACUNEK do osob piszacych pod nickami.
                >
                > Walcz z pogladami przeciwnikow jak o ZYCIE
                > i miej szacunek do nich jak do SIEBIE!
                >
                > Tysiac razy to pisalem!!!!!!!!!!!!!!
                > P.S.


                Proszę powiedz mi kiedy i jak atakowałem Twoją osobę?
                Przynajmniej daj szansę obrony , bo o.Rydzyk ją ma.
                Wyciąga kwity i załatwia sprawę od ręki.
                Powiedz mi wyraźnie kiedy i jak atakowałem Twoją osobę , a nie poglądy?

                Andrzej
              • wild No... nareszcie! :)) 28.11.02, 11:24
                Gość portalu: # napisał(a):

                > Tyle im zawdzieczam! O esbecji Drogi Maksiu
                > , bo tak mnie nazwales inną razą...

                gdzie to pisze? gdzie jest dowód tego czynu? wink) brak dowodu i tą razą?

                ułatwie może zadanie smile "esbekiem" dla mnie jest ten który niezgadza się z tą
                myślą...
                -----------------------------------------------------------------
                " Biada narodom, które ojczyznę kochają bardziej niż wolność "
                - Józef Mackiewicz
                -----------------------------------------------------------------

                "esbek" to osoba która martwi sie bardziej o "kasę" dla urzędników niż o
                wolność ludzi mmm Polaków? tłumacząc że np. Telekomunikacja i Energetyka jest
                ok bo jest zyskowne dla ... państwa a nie dla ludzi-konsumentów ( cena bubla
                utrzymywanego monopolem )

                "esbek" to etatysta...
                • Gość: # Elementarz! IP: *.wroclaw.tpsa.pl 28.11.02, 13:46
                  wild napisał:

                  > "esbek" to osoba która martwi sie bardziej o "kasę" dla urzędników niż o
                  > wolność ludzi mmm Polaków?
                  > "esbek" to etatysta...

                  Andrzeju!
                  Piszac na F. pisze nie tylko do Ciebie!
                  Przeciez czyta to kazdy, kto chce.

                  Zas odpowiadam tylko niektorym!
                  I zakladam milczaco, ze Ci ktorym odpisuje,
                  trzymaja sie slow i tresci wg znaczen niezmienionych
                  propagandowo, jednoczesnie wykluczajac pomowienia, domysly, insynuacje,
                  wrabianie w nienapisane slowa itp itd.

                  No z wyjatkiem Maksia, ktoremu odpisuje na zasadzie wyjatku
                  potwierdzajacego regule.

                  A tylko po to by wykazac powyzsze!

                  Mam powtarzac kolejny raz juz z Toba
                  przerabiane, te same scenariusze?

                  Moglbys zalozyc na przyszlosc, ze zachowuje sie
                  przyzwoicie? Po prostu.
                  Jesli mnie nie obraziles, bo nie
                  - to po co insynowac czytelnikom dowolne domysly?

                  Slowo, to nie tylko semantyka i dzisiejsze znaczenie,
                  ktore mozna zmienic jak;
                  "handicap" czy "spolegliwy" - na...oba
                  funkcjonujace rownoczesnie lecz wykluczajace sie znaczenia!

                  Polska Wieza Babel!!!

                  To wypowiedzenie ale i danie slowa dawniej - dzis zgubilo
                  pierwotne, zrozumiale dla pokolen znaczenie i dawna wage.

                  Uzywa sie tej metody i nowomowy do oglupiania narodow.

                  Komuna stworzyla "nowomowe" wlasnie w tym celu.
                  a dzis "elyty" publikatorami propagandowymi
                  zmieniaja subtelnie znaczenie polskich slow
                  - zmieniajac niepostrzezenie zachowanie nastepnych pokolen.

                  Wciska sie komus slowo, ktorego nie powiedzial,
                  zmienia sie znaczenie slow honor z zaszczytnego na wstydliwy.
                  To samo z "prawdziwym Polakiem", patriotyzm miesz sie z nazizmem.

                  Kto tylko zawalczy o pielegniarki, bite przez policje w legalnej
                  manifestacji na Pomorskiej z wytyczonymi objazdami
                  (boczna ulica poza centrum) lub oszwabionych pracownikow
                  Ozarowa - to bolszewik. Zapytaj Maksa!

                  Chocbym walczyl z bolszewia cale zycie a on nigdy!

                  Jesli policja nie stanie po stronie prawa i nie broni przed wynajetymi
                  ochroniarzami, bo to niegdysiejsi koledzy, to...
                  gdzie sie podziali tamci bolszewicy a dzis wlasciciele
                  Drogi Maksiu? Moze zapytasz kogos w rodzinie?
                  A... i przy okazji zapytaj sie kto to jest esbek!
                  • andrzejg Czy zauważyłeś,że 28.11.02, 14:47
                    przeprosiłem Cię przed maksiem?A on zebrał całe profity.


                    Gość portalu: # napisał(a):

                    > Moglbys zalozyc na przyszlosc, ze zachowuje sie
                    > przyzwoicie? Po prostu.
                    > Jesli mnie nie obraziles, bo nie
                    > - to po co insynowac czytelnikom dowolne domysly?
                    >

                    Zawsze to zakładałem , ale nie wymagaj ode mnie abym Ci tylko przytakiwał.

                    Andrzej
                • wojcd Re: No... nareszcie! :)) 28.11.02, 14:19
                  wild napisał:
                  > "esbek" to osoba która martwi sie bardziej o "kasę" dla urzędników niż o
                  > wolność ludzi mmm Polaków? tłumacząc że np. Telekomunikacja i Energetyka jest
                  > ok bo jest zyskowne dla ... państwa a nie dla ludzi-konsumentów ( cena bubla
                  > utrzymywanego monopolem )
                  >
                  > "esbek" to etatysta...

                  Max
                  przeciez to jest "tworzenie" nowego jezyka by indoktrynowac MALUCZKICH. Robisz
                  za totalitarnego agitatora. Nie widzisz tego?
                  Wojciech
      • wojcd Re: wzrastające wpływy Ojca Redaktora Adama na fo 28.11.02, 14:27
        ? wzrastające wpływy Ojca Redaktora Adama na forum?

        To jest inna bajka. Ja jestem przeciwnikiem RM.
        Do referendum bede bronil Rydzyka, bo agitatorzy
        SLD i TVP chca skasowac przeciwnika politycznego metodami
        bardzo dobrze mi znanymi z PRL-u.

        Wojcieh
        • andrzejg Re: wzrastające wpływy Ojca Redaktora Adama na fo 28.11.02, 14:44
          wojcd napisał:

          > ? wzrastające wpływy Ojca Redaktora Adama na forum?
          >
          > To jest inna bajka. Ja jestem przeciwnikiem RM.
          > Do referendum bede bronil Rydzyka, bo agitatorzy
          > SLD i TVP chca skasowac przeciwnika politycznego metodami
          > bardzo dobrze mi znanymi z PRL-u.
          >
          > Wojcieh

          Cześć

          Zastanawiałem się nad tą wersją tłumaczącą ukazanie się 'dokumentu',
          czyli skompromitowanie radia będącego jednoznacznie antyunijnym.
          Albo to robią głupcy , albo to jest nieprawda.Przecież wiadomo jaki skutek
          odnosi atak , wręcz odwrotny.Powiedzenie ,że za tym stoją przeciwnicy UE
          też byłoby głupotą.
          Sam jestem ciekaw pobudek jakimi kierowali się autorzy donosu.

          Andrzej

          • wojcd Re: wzrastające wpływy Ojca Redaktora Adama na fo 28.11.02, 15:10
            andrzejg napisał:
            > Zastanawiałem się nad tą wersją tłumaczącą ukazanie się 'dokumentu',
            > czyli skompromitowanie radia będącego jednoznacznie antyunijnym.
            > Albo to robią głupcy , albo to jest nieprawda.Przecież wiadomo jaki skutek
            > odnosi atak , wręcz odwrotny.Powiedzenie ,że za tym stoją przeciwnicy UE
            > też byłoby głupotą.
            > Sam jestem ciekaw pobudek jakimi kierowali się autorzy donosu.

            Andrzej
            odpowiem Ci pozornie wymijajaco. Otoz slyszalem taka historie (przepraszam
            za ewentualne przeinaczenia). Jeden z parlamentarzystow angielskich mial
            powiedziec do drugiego - Nie zgadzam sie z niczym co powiedziales, ale jestem
            gotow oddac zycie za to bys mial prawo swobodnego gloszenia swoich pogladow.
            To jest wyzsza szkola jazdy w pojmowaniu WOLNOSCI. Stratedzy SLD i TVP puszczajac ten film TERAZ dali sygnal jak OCENIAJA stan spolecznej swiadomosci.
            No coz juz WIEM, ze w TVP obowiazuje motto - WITAJ PRL-u.

            Wojciech
    • Gość: Redemptorysta Re: Po raz 2-gi nawołuję do przeprosin!/nt IP: A* / 163.121.23.* 28.11.02, 15:55
      Wyszło szydło z worka mosznowego towarzysza Haszysza. Napisałeś dupku żołędny
      że ci zamurowali drzwi do gabinetu to tera bedzie łatwo ustalić kto ty palancie
      jesteś. Taki wydarzenie pokazywali w telewizorni. Jeszcze tylko napisz ze
      zrobili to białym suporexem. Ludzie wytężcie pamięc. To wydarzenie było w
      dzienniku telewizyjnym. Komuchy ciebie zamurowali czy wkurwieni robotnicy
      czerwony palancie. Teraz żeś sie przeflancował na rydzykowca i pouczasz
      uczciwych ludzi nażarty komuszą kiełbasą i napojony szmpanem chyba do dzisiaj
      nie wytrzeźwiałes obrzydzenie bierze na takiego kretyna. Zamurowany w gabinecie
      kierowniksmile))))))))))))))))))))))
      • wojcd Re: Po raz 2-gi nawołuję do przeprosin!/nt 28.11.02, 16:06
        Gość portalu: Redemptorysta napisał(a):

        Redemptorysto
        gdzie jest twoj dom zakonny? W Egipcie?
        Wojciech
        • nurni Po raz 2-gi nawołuję do przeprosin! do Wojciecha 28.11.02, 17:24
          tak sie sklada ze kolejny raz natrafiam na Twoje slowa:
          'jestem przeciwnikiem RM'

          wiesz o co chce spytac?

          pozdrawiam
          nurni
          • wojcd Re: Po raz 2-gi nawołuję do przeprosin! do Wojcie 28.11.02, 17:32
            nurni napisał:
            > wiesz o co chce spytac?

            Pytaj wiec!
            Wojciech
            • nurni dlaczego?______________________________nt 28.11.02, 17:33
              • wojcd Re: dlaczego?______________________________nt 28.11.02, 17:38
                Nurni
                na pytanie dlaczego jestem przeciwnikiem RM
                odpowiem po referendum, a dlaczego bronie
                napisalem w odpowiedzi do AndrzejaG z godz 15:10.

                Pozdrawiam jak zawsze serdecznie
                Wojciech
                • nurni trudno 28.11.02, 17:43
                  to ja bede sobie umieral z ciekawosci

                  Twoja wola
                  • andrzejg Czytałeś wypowiedź biskupów? 28.11.02, 17:49
                    Może mały hazardzik?
                    Stawiam na tę część wypowiedzi , której tam nie było,
                    bo z tą co była zgadzam się bez zastrzeżeń.

                    Andrzej

                    P.S.
                    Też uzbroje sie w cierpliwość , ale pociesz się czas leci szybko
                    • Gość: Janusz Re: Czytałeś wypowiedź biskupów? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.11.02, 18:17
                      Czy ks.prof.Czajkowski (Uniwersytet Kardynała Wyszyńskiego) jest osobą godną
                      zaufania?
                      To pytanie nie bez kozery. Słuchałem dzisiaj z ogromnym zainteresowaniem
                      wywiadu z ksiedzem profesorem (pr.IIIPR)

                      Janusz
                      • Gość: nurni Re: Czytałeś wypowiedź biskupów? IP: *.dialup.warszawa.pl 28.11.02, 18:41
                        Profesor Uniwersytetu kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, ksiądz Michał
                        Czajkowski, zarzucił Radiu Maryja demoralizację wiernych.


                        R E K L A M A czytaj dalej







                        Ksiądz Czajkowski powiedział w Programie Trzecim Polskiego Radia, że w Radiu
                        Maryja padają słowa nienawiści i pomówienia, a zaraz potem nadaje się modlitwy.

                        Ksiądz Czajkowski uważa, że polskie władze kościelne lub Watykan muszą
                        interweniować, aby Radio Maryja było narzędziem ewangelizacji, a nie
                        demoralizacji.

                        Mówiąc o wczorajszym oświadczeniu Zespołu Episkopatu Polski do spraw
                        duszpasterskiej troski o Radio Maryja, który wyraził uznanie dla
                        ewangelizacyjnej działalności radia, ksiądz Czajkowski powiedział, że zawiera
                        ono tylko część prawdy.

                        Gość "Trójki" przyznał, że Radio Maryja nadaje modlitwy i katechezę, ale dodał,
                        iż przekreślają to obecne w radiu akcenty antysemickie i ksenofobiczne. Zdaniem
                        księdza Czajkowskiego, oświadczenie nie poruszyło tego, co jest istotne w
                        działalności radia, a więc demoralizacji milionów wiernych, których wpędza się
                        w lęki i niechęć do innych. Ksiądz profesor dodał, że sprawą Radia Maryja
                        prawdopodobnie zajmie się Rzym, "Oby nie było trzeba czekać na papieża w tej
                        sprawie" - dodał ksiądz Czajkowski. Dodał, że sprawą powinni się też zająć
                        polscy biskupi, którzy zebrali się w Częstochowie.

                        Na pytanie, czy ewentualne usunięcie ojca Tadeusza Rydzyka z funkcji dyrektora
                        Radia spowoduje rozłam w polskim Kościele, ksiądz Czajkowski odpowiedział, że
                        swego rodzaju rozłam już się dokonał. Wyraził jednak przekonanie, że gdyby
                        istniała groźba prawdziwego rozłamu, to sam ojciec Rydzyk wezwałby swoich
                        zwolenników, aby pozostali w Kościele.

                        Gość Programu Trzeciego uznał za bezpodstawne opinie, że pokazanie w telewizji
                        publicznej filmu "Imperium ojca Rydzyka", w którym padły zarzuty dotyczące jego
                        działalności, miało związek ze zbliżającym się referendum o wejściu do Unii
                        Europejskiej. Ksiądz Czajkowski przyznał, że film ma pewne wady, ale może on
                        być zbawczym wstrząsem, który pomoże rozwiązać sprawę Radia Maryja.


                        info.onet.pl/599661,11,item.html.........................


                        odpowiadam
                        ks Czajkowski to taki Snajper w koloratce
                        o ile o Pieronku pisalem ze szkodzi
                        i Polsce i samemu Kosciolowi
                        to o Czajkowskim ksiedzu zreszta /Galba czyta?!/
                        moge powiedziec ze jest....

                        tak po prostu jest
                        wiecej nie chce pisac

                        ale to samo w sobie ciekawe Januszu
                        po zapewniam b uwaznym i wielokrotnym obejrzeniu 'dokumentu'
                        spodziewalem sie glosow tak Czajkowskiego Bonieckiego Pieronka Musiala
                        zdeklarowanych wrogow radia Maryja

                        spodziewalem sie zazenowania ta tandetna manipulacja
                        prostej refleksji
                        a tymczasem wyszlo na to ze przeszli ogniowa probe

                        zero zludzen

                        widac my z innej gliny

                        nurni
                        • Gość: Janusz Re: Czytałeś wypowiedź biskupów? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.11.02, 21:00
                          Trudno pojąć. Tu ksiądz, tam ksiądz. Jeden mówi o miłości bliźniego, drugi
                          szerzy nienawiść. Ten drugi jest lepszy...bo politykuje, ma za nic przepisy
                          dewizowe, lekceważy prawo. Z jakiej gliny trzeba byc aby tak naganna postawę
                          popierać? Przyjmijmy: cel uświeca środki. Wtedy tak. Tylko co z moralnością?
                          Przecież to dulszczyzna. Jak sobie z tym radzisz?
                          Wiem. Jestem naiwny, może i głupi. Obserwuję to co sie w sprawie Radia Maryja
                          dzieje i...nie rozumiem. Przychodzą mi do głowy takie oto obrazy: jest wojna,
                          po obu stronach żołnierze strzelają do siebie. Po obu stronach kapelani
                          błogosławią idących na śmierć. Tymi samymi słowami. Tą samą modlitwą...
                          Pod auspicjami tego samego Boga, zeby nie było wątpliwości. Później, po jakimś
                          czasie ci sami kapelani spotykają sie na audiencji u papieża. Otrzymują
                          błogosławieństwo...
                          Jesteśmy nurni z tej samej gliny. Tylko...konstrukcja inna.

                          W tej wojnie nie idzie przecież o religie. Gra toczy sie na innej planszy.
                          Mylę sie?

                          Pozdrawiam

                          Janusz
                          • wojcd Logika donosu 28.11.02, 22:27
                            Gość portalu: Janusz napisał(a):

                            > Trudno pojąć. Tu ksiądz, tam ksiądz. Jeden mówi o miłości bliźniego, drugi
                            > szerzy nienawiść. Ten drugi jest lepszy...bo politykuje, ma za nic przepisy
                            > dewizowe, lekceważy prawo. Z jakiej gliny trzeba byc aby tak naganna postawę
                            > popierać? Przyjmijmy: cel uświeca środki. Wtedy tak. Tylko co z moralnością?
                            > Przecież to dulszczyzna. Jak sobie z tym radzisz?
                            > Wiem. Jestem naiwny, może i głupi. Obserwuję to co sie w sprawie Radia Maryja
                            > dzieje i...nie rozumiem. Przychodzą mi do głowy takie oto obrazy: jest wojna,
                            > po obu stronach żołnierze strzelają do siebie. Po obu stronach kapelani
                            > błogosławią idących na śmierć. Tymi samymi słowami. Tą samą modlitwą...
                            > Pod auspicjami tego samego Boga, zeby nie było wątpliwości. Później, po jakimś
                            > czasie ci sami kapelani spotykają sie na audiencji u papieża. Otrzymują
                            > błogosławieństwo...
                            > Jesteśmy nurni z tej samej gliny. Tylko...konstrukcja inna.
                            >
                            > W tej wojnie nie idzie przecież o religie. Gra toczy sie na innej planszy.
                            > Mylę sie?
                            >
                            > Pozdrawiam
                            >
                            > Janusz

                            Janusz
                            z takimi agitkami postepuje sie jak z donosami. NIE CZYTA SIE ICH i
                            wyrzuca sie do kosza BEZ OTWIERANIA. Jesli przeczytasz i probujesz
                            myslec, rozumowac to watpliwosci, pomowienia.... bedziesz
                            podswiadomie traktowal jako FAKTY. Nic na tym nie zbudujesz i
                            bedziesz watpil, watpil i watpil.
                            Unurzasz sie w kloace i bedziesz swoje watpliwosci sprzedawal jako
                            "madrosc zyciowa". Po co fundujesz sobie taka PATOLOGIE?

                            Wojciech
                            • Gość: Janusz Re: Logika donosu IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 29.11.02, 07:03
                              Myślenie jest patologią? Czy to oznacza, że wierzący w Rydzyka posługują się
                              INSTYNKTEM?
                              • d_nutka Re: Logika donosu 29.11.02, 07:13
                                Gość portalu: Janusz napisał(a):

                                > Myślenie jest patologią? Czy to oznacza, że wierzący w Rydzyka posługują się
                                > INSTYNKTEM?


                                chyba jednak posługują się instynktem zachowania głupoty.
                                bo jesli przyjmiemy,ze istnieje coś takiego jak madrość,to musimy też uznać,ze
                                istnieje i głupota.
                                czy głupota myśli?
                                ciekawe jakim organem.
                              • wojcd Re: Logika donosu 29.11.02, 14:43
                                Gość portalu: Janusz napisał(a):
                                > Myślenie jest patologią? Czy to oznacza, że wierzący w Rydzyka posługują się
                                > INSTYNKTEM?

                                Janusz
                                myslenie nie jest patologia, ale tematyzowanie przedmiotu myslenia
                                bywa patologiczne. Dokladniej nie czyta sie, nie slucha i nie oglada
                                sie mediow ktore skrzywiaja rzeczywistosc. Ja nie mialem w reku "Nie"
                                Urbana, nie slucham audycji politycznych RM, od roku nie ogladam
                                publicystyki w TVP... . Kontakt z tymi mediami i proba MYSLENIA wg
                                takich schematow sa PATOLOGICZNE. Media maja OPISYWAC, a nie OCENIAC
                                rzeczywistosci. Poznasz to bardzo latwo. Np. tekst musi byc napisany
                                tak bys NIE MOGL rozpoznac pogladow autora. Jesli powiedzmy masz tekst
                                o arcybiskupie poznanskim i jest on napisany tak, ze nie wiesz czy
                                autor jest katolikiem czy ateista, to juz wiesz, ze TO JEST TO.
                                Wtedy wiesz, ze autor dostarczyl ci FAKTY, a OCENY ty sam formulujesz.
                                A teraz przypomnij sobie film o Rydzyku. I widzisz jestesmy w domu.
                                Prymitywna prowokacja w stylu .... .

                                Pozdrawiam Wojciech

                                PS. Sluchalem dokladnie RM w 1997 roku w czasie powodzi. Byli w tym
                                swietni. Czy znasz np. taki fakt - helikoptery z krzyzem maltanskim
                                zostaly uzyte jako helikoptery szturmowe przeciwko demonstrantom
                                na walach po Wroclawiem i rzucano z nich granaty lzawiace w tlum?
                                • Gość: Janusz Re: Logika donosu IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 01.12.02, 12:33
                                  wojcd napisał:

                                  > Gość portalu: Janusz napisał(a):
                                  > > Myślenie jest patologią? Czy to oznacza, że wierzący w Rydzyka posługują s
                                  > ię
                                  > > INSTYNKTEM?
                                  >
                                  > Janusz
                                  > myslenie nie jest patologia, ale tematyzowanie przedmiotu myslenia
                                  > bywa patologiczne.
                                  ==================
                                  Popatrz w jak złożoną materię brniemy. Każdy przedmiot myślenia jest
                                  tematyzowany, czyli nazwany, zdefiniowany. Pozostaje ustalenie: Co jest
                                  patologią w myśleniu. Generalnie nie zgadzam się z tezą, że myślenie może być
                                  patologiczne. Patologię widzę w systemie zachowań raczej. Człowiek ma prawo
                                  myśleć o wszystkim. Ważne jest natomiast zachowanie sie w stosunku do innych
                                  ludzi bez naruszania ich systemu wartości.
                                  ==================
                                  Dokladniej nie czyta sie, nie slucha i nie oglada
                                  > sie mediow ktore skrzywiaja rzeczywistosc. Ja nie mialem w reku "Nie"
                                  > Urbana, nie slucham audycji politycznych RM, od roku nie ogladam
                                  > publicystyki w TVP... .
                                  ==================
                                  Nie miałeś w reku NIE... To skąd wiesz o czym tam piszą? - od innych.
                                  Żeby badać jakąś rzecz trzeba ją poznać empirycznie. Wyobrażasz sobie naukowca
                                  polegającego na relacji innych osób, który własnymi badaniami nie potwierdzi
                                  czy sie z czymś tam zgadza lub nie?
                                  Ja czytam wszystko "co sie da" i nie odrzucam z góry wszystkiego przed
                                  poznaniem. W każdym razie niema u mnie pojecia autocenzury.
                                  =================
                                  Kontakt z tymi mediami i proba MYSLENIA wg
                                  > takich schematow sa PATOLOGICZNE.
                                  =================
                                  Pisałeś, że bywająsmile
                                  =================
                                  Media maja OPISYWAC, a nie OCENIAC
                                  > rzeczywistosci. Poznasz to bardzo latwo. Np. tekst musi byc napisany
                                  > tak bys NIE MOGL rozpoznac pogladow autora. Jesli powiedzmy masz tekst
                                  > o arcybiskupie poznanskim i jest on napisany tak, ze nie wiesz czy
                                  > autor jest katolikiem czy ateista, to juz wiesz, ze TO JEST TO.
                                  =================
                                  Z tym zgodzic sie nie sposób. Media powinny być opiniotwórcze. Wyobrażasz sobie
                                  gazety, w których tylko są reportaże? Chyba troche przerysowałeś. Wyobrażasz
                                  sobie istnienie Forum bez wyrażania opinii? Wszelkie wymiany poglądów służą
                                  właśnie prezentowaniu swoich racji. Ba, służą podejmowaniu próby przekonania do
                                  tych racji innych osób.
                                  =================
                                  > Wtedy wiesz, ze autor dostarczyl ci FAKTY, a OCENY ty sam formulujesz.
                                  > A teraz przypomnij sobie film o Rydzyku. I widzisz jestesmy w domu.
                                  > Prymitywna prowokacja w stylu .... .
                                  =================
                                  Tu również brak zgody. Autor filmu przedstawił swój punkt widzenia. Jemu
                                  właśnie, to co czyni Rydzyk, wyraźnie sie nie podoba. Daje temu wyraz. Epatuje
                                  widza obrazem i dźwiekiem na potwierdzenie swoich racji. Widz przyjmuje punkt
                                  widzenia autora filmu, lub sie z nim nie zgadza. Autor nie uzywa przymiotników.
                                  To my ich używamy. Możemy mówic zatem tylko o warsztacie twórcy filmu. Nazwałeś
                                  film prowokacją i z tym sie zgadzam. Ten film sprowokował jednych do wyrazów
                                  oburzenia, innych do aplauzu, jeszcze innych do inwektyw. Czy moglibyśmy
                                  wypowiadać sie o tym filmie, gdyby któryś z nas go nie ogladał?
                                  ==============
                                  > Pozdrawiam Wojciech
                                  >
                                  > PS. Sluchalem dokladnie RM w 1997 roku w czasie powodzi. Byli w tym
                                  > swietni. Czy znasz np. taki fakt - helikoptery z krzyzem maltanskim
                                  > zostaly uzyte jako helikoptery szturmowe przeciwko demonstrantom
                                  > na walach po Wroclawiem i rzucano z nich granaty lzawiace w tlum?
                                  ==============
                                  Popatrz, jaki wpływ na ludzi mają środki masowego przekazu. Jak można zawężonym
                                  pogladem w jakiejś sprawie wyrządzić zło. Te wypowiedzi RM w sprawie powodzi
                                  były w wąskim spojrzeniu na sprawę świetne. Jednak, gdzyby przyjrzeć się
                                  problemowi szerzej to były bardzo złe. Pamietam jak dziś. Chodziło o zalanie
                                  kilku wiosek (bynajmniej nie z mieszkańcami) aby ratować duże miasto. Podjęto
                                  decyzje wyrządzajace mniejsze zło. Należało pewnie te znaki czerwonego krzyża
                                  zamalować, bo tylko w tych znakach tkwi paradoks. Pozorny zresztą. Te
                                  helikoptery w jakimś sensie ratowały wiekszość za cene mniejszości. Czy z
                                  perspektywy czasu oceniasz tamte wydarzenia zgodnie z "logiką" RM?

                                  Pozdrawiam

                                  janusz
                                  • wojcd Re: Logika donosu 02.12.02, 15:53
                                    Janusz
                                    dzisiaj MIERZY sie wiarygodnosc masmediow. Sa wypracowane jeszcze przed wojna
                                    metody tego pomiaru. Mozna analizujac teksty literackie opisac bardzo dokladnie
                                    charakter autora, jego preferencje intelektualne i praktyczne zyciowe wybory.
                                    Dzisiaj te metody zostaly rozwiniete i zostaly wsparte informatycznie. Nowszym
                                    powojennym "osiagnieciem" masediow sa dzialania podprogowe, tzn. wpompowuje sie
                                    tresci WBREW woli odbiorcy. Wlasnie z uwagi na to ostatnie, czlowiek powinien
                                    NIESLYCHANIE starannie unikac takich masmediow jak "NIE". Piszesz
                                    "Człowiek ma prawo myśleć o wszystkim. Ważne jest natomiast
                                    zachowanie sie w stosunku do innych ludzi bez naruszania ich systemu
                                    wartości.".
                                    Wybacz, ale nie spotkalem czytelnika "NIE" ktory by nie nastawal na system
                                    wartosci rozmowcy. Sa z reguly bardzo agresywni. Jak wiec widzisz mozna nie
                                    czytac "NIE" i doskonale wiedziec, ze to trucizna dla psychiki, a o intelekcie
                                    nie wspomne. (Moglbym takze cos napisac o RM w tym kontekscie, ale do
                                    referendum nie napisze niczego negatywnego o RM). Piszesz dalej.
                                    "Autor filmu przedstawił swój punkt widzenia. Jemu właśnie, to co czyni Rydzyk,
                                    wyraźnie sie nie podoba. Daje temu wyraz. Epatuje widza obrazem i dźwiekiem na
                                    potwierdzenie swoich racji. Widz przyjmuje punkt widzenia autora filmu, lub sie
                                    z nim nie zgadza. Autor nie uzywa przymiotników. To my ich używamy. Możemy
                                    mówic zatem tylko o warsztacie twórcy filmu. Nazwałeś film prowokacją i z tym
                                    sie zgadzam. Ten film sprowokował jednych do wyrazów oburzenia, innych do
                                    aplauzu, jeszcze innych do inwektyw."
                                    Nie ogladalem filmu (bylem w podrozy), niemniej jednak z tego co slysze, to
                                    widac, ze autor nie wie o czym mowi. Ja znam troche sposob funkcjonowania
                                    instytucji koscielnych i wiem co jest mozliwe co niemozliwe. Jestem przekonany
                                    o zlej woli autora.
                                    I teraz o powodzi i zdarzeniach pod Wroclawiem. Otoz byla blokada informacyjna
                                    na informacje o tym w TVP. Ludzie umierali z niepokoju o swe rodziny
                                    zamieszkujace te tereny. I tylko RM zdawalo na biezaco relacje z tego co sie
                                    dzieje. Relacje wladz o tym co sie dzialo pod Wroclawiem i protestujacych byly
                                    skrajnie rozne. Dlaczego nie widzielismy tego w TVP?
                                    Pozdrawiam Wojciech

                                    • Gość: Janusz Re: Logika donosu IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 02.12.02, 23:24
                                      Z pewnościa napisałeś szczerze. Zastanawia mnie tylko skąd u Ciebie wiara, że
                                      Rydzyk w swoich wypowiedziach niereligijnych nie stosuje właśnie owych
                                      podprogowych działan? Jestem głeboko przekonany, że stosuje. Manipulując faktami
                                      i domysłami ukierunkowuje słuchaczy dla własnych celów. Słuchałem Rydzyka nie
                                      raz. W odróżnieniu od Ciebie nie obawiam sie indoktrynacji. Fenomen Rydzyka
                                      jest dla mnie porażający. Człowiek ten mówi dość prostackim jezykiem, może aby
                                      łatwiej trafić pod strzechy. Pytanie zatem jest: jak trafia do inteligencji?
                                      Być może podprogowo?

                                      Wracając do filmu. Byłem przekonany, ze film oglądałeś. Zatem Twoje wypowiedzi
                                      o tym filmie są zasłyszane. Rozumiem, że jesteś otoczony ludzmi, którym ufasz,
                                      ale tu na Forum korzystasz z...bryków.

                                      O powodzi. Widze jak RM Ciebie zmanipulowało. We Wrocławiu zamieszkiwało tych
                                      ludzi znacznie wiecej i tych zmartwionych musiało być statystycznie biorac
                                      również wiecej. Dla o.Rydzyka Polska w obecnym kształcie ustrojowym jest
                                      państwem wrogim. On z tym państwem walczy i pod pozorem religijności przemyca
                                      swoje idee. Całe szczęście, że nie należysz do tych, którzy dają sie nabrać.
                                      Episkopat również głęboko rozumie ten problem. Oficjalne wypowiedzi (zgodnie z
                                      tradycją Kościoła) to wierzchołek góry lodowej. Poparcie dla RM w ewangelizaji
                                      jest konkretnie poparciem dla ewangelizacji tylko i niczym wiecej. Sprawy
                                      wewnątrzkościelne są rozgrywane bez jupiterów. Nie dziw sie zatem, że TV nie
                                      pokazała jakie trudne decyzje musieli podejmować decydenci ratujący Wrocław
                                      kosztem zalania kilku wiosek. Taki temat jest równie niemedialny i wstyd niech
                                      bedzie tym, co źle o tym myślą (z reguły orderu podwiązki)
                                      Pozdrawiam

                                      Janusz
                            • hazet_95 Re: Logika donosu 29.11.02, 18:11
                              wojcd napisał:

                              > Janusz
                              > z takimi agitkami postepuje sie jak z donosami. NIE
                              > CZYTA SIE ICH i wyrzuca sie do kosza BEZ OTWIERANIA.
                              > Jesli przeczytasz i probujesz myslec, rozumowac to
                              > watpliwosci, pomowienia.... bedziesz podswiadomie
                              > traktowal jako FAKTY. Nic na tym nie zbudujesz i
                              > bedziesz watpil, watpil i watpil.
                              > Unurzasz sie w kloace i bedziesz swoje watpliwosci
                              > sprzedawal jako "madrosc zyciowa". Po co fundujesz
                              > sobie taka PATOLOGIE?

                              Panie Wojciechu,

                              Przepraszam, że się wtrącam w Panów rozmowy, ale
                              przeczytałem własnie Pański post i tak mnie dziwnie
                              tknęło... Czas jakis temu wymienialismy opinie nt.
                              sprawy Oleksego. Czyli sprawy niemal bliźniaczo podobnej
                              do casusu RM pod względem posiadanych przez oskarżyciela
                              dowodów. Wtedy za Boga nie chciał się Pan dać przekonać
                              do tego, że "...z takimi agitkami postepuje sie jak z
                              donosami. NIE CZYTA SIE ICH i wyrzuca sie do kosza BEZ
                              OTWIERANIA". Skąd ta rewolucja swiatopoglądowa?

                              Pozdrawiam - HZ95
                              • wojcd Re: Logika donosu 02.12.02, 16:00
                                hazet_95 napisał:

                                > wojcd napisał:
                                >
                                > > Janusz
                                > > z takimi agitkami postepuje sie jak z donosami. NIE
                                > > CZYTA SIE ICH i wyrzuca sie do kosza BEZ OTWIERANIA.
                                > > Jesli przeczytasz i probujesz myslec, rozumowac to
                                > > watpliwosci, pomowienia.... bedziesz podswiadomie
                                > > traktowal jako FAKTY. Nic na tym nie zbudujesz i
                                > > bedziesz watpil, watpil i watpil.
                                > > Unurzasz sie w kloace i bedziesz swoje watpliwosci
                                > > sprzedawal jako "madrosc zyciowa". Po co fundujesz
                                > > sobie taka PATOLOGIE?
                                >
                                > Panie Wojciechu,
                                >
                                > Przepraszam, że się wtrącam w Panów rozmowy, ale
                                > przeczytałem własnie Pański post i tak mnie dziwnie
                                > tknęło... Czas jakis temu wymienialismy opinie nt.
                                > sprawy Oleksego. Czyli sprawy niemal bliźniaczo podobnej
                                > do casusu RM pod względem posiadanych przez oskarżyciela
                                > dowodów. Wtedy za Boga nie chciał się Pan dać przekonać
                                > do tego, że "...z takimi agitkami postepuje sie jak z
                                > donosami. NIE CZYTA SIE ICH i wyrzuca sie do kosza BEZ
                                > OTWIERANIA". Skąd ta rewolucja swiatopoglądowa?
                                >
                                > Pozdrawiam - HZ95

                                Otoz te dwie sytuacje sa nieporownywalne. W sprawie Oleksego dzisiaj mam
                                jeszcze bardziej zdecydowane stanowisko. Otoz szpieg to -
                                "grzechotnik w sypialni moich dzieci"
                                I z tego stwierdzenia wynika jasno metoda postepowania. Pomysl jak by
                                rozwiazali podobna sytuacje u siebie Rosjanie?
                                Pozdrawiam Wojciech
    • balzer A nawołuj sobie (n/t) 28.11.02, 18:18
    • lady_hawk Re: Po raz 2-gi nawołuję do przeprosin!/nt 28.11.02, 21:59
      kto kogo ma przepraszac?
    • Gość: bolek my mamy go przeprosic ze go rydzyk dymie w kakalko IP: *.kat.forthnet.gr 01.12.02, 12:49
      NIEDOCZEKANIE TWOJE >>>>>
      ZRESZTA PRZECIE TO LUBISZ>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka