zyd_z_madagaskaru
28.11.02, 11:07
Proponuję najpierw rzut oka na naszych zachodnich sąsiadów.
Będzie współczesna niemiecka literatura piękna ( no, umiarkowanie piękna ):
"Teraz Dorte śmieje się naprawdę i trochę głośno. I spontanicznie potrafi
zmienić swoje zdanie:
- Ależ ja chcę mieć dziecko ! I chcę zajść w ciąże, być gruba, okrągła i mieć
krowie oczy. I muczec. Słyszysz mnie !? Muczeć. O nie, mój drogi Harmie i
ojcze mojego upragnionego dzidziusia, tym razem nie będzie zabiegu po dwóch
miesiącach. Słowo daję. Jak tylko wystartujemy, słyszysz, jak tylko
znajdziemy się już ponad waszym atomowym obozem koncentracyjnym, jak tylko
będziemy mieli go już za sobą, przestanę przyjmować globulki.
Wskazówki reżysera brzmią mniej więcej tak: oboje śmieją się. Wyciągają ku
sobie ręce, obejmują się, szamocą się, ściągają sobie dżinsy, "pieprzą się" (
jak mówi Harm ), "rypią się" ( jak powiada Dorte ) na grobli pomiędzy krowami
i owcami, swobodnie, pod gołym niebiem. Tylko kilku mających lornetki i psy
strażników nadal jeszcze przyszłej budowli elektrowni atomowej Brokdorf może
mieć ich oboje na oku. Potem jeszcze dwa myśliwce w locie koszącym.
- Zasrane NATO! - psioczy Dorte. W dali, w momencie przypływu, ruch statków
na Elbie. Letnie chmury.
W tej kwestii na kartkach zabranych ze sobą do Azji i przywiezionych z
powrotem do domu poczyniłem notatkę: "Na krótko przed wylądowaniem w Bombaju
lub Bangkoku - stewardessa sprząta już po śniadaniu - Dorte przyjmuje
globulkę, co Harm, który tylko na pozór śpi, widzi i akceptuje niczym
fatalista"
Gunter Grass - Płody umysłu, czyli Niemcy wymierają.
No właśnie, z kim Wy się chcecie wiązać ? Niemcy to już teraz dom starców
jest a za chwilę trupiarnia będzie. Nekrofilię chcecie uprawiać ?
A na Madagaskarze panny ponętne z wiankami na głowach ( no i naturalnie bez
biustonoszy )
zapraszamy na wyspę
Żyd z Madagaskaru