Do D..Y z takim prawem

28.11.02, 20:14
Jeżeli Ożarów został zniszczony zgodnie z prawem, to DO D..Y z TAKIM prawem!
Trzeba je zmienić, zanim będzie za późno.
    • Gość: KoLiber Re: Do D..Y z indrisem IP: *.chello.pl 28.11.02, 20:18
      indris napisał:

      > Jeżeli Ożarów został zniszczony zgodnie z prawem, to DO D..Y z TAKIM prawem!
      > Trzeba je zmienić, zanim będzie za późno.

      Palancie i nieutulona w żalu sieroto po PRL-u !
      Zapamiętaj sobie piździelcu, że komuna zdechła. Teraz mamy nareszcie
      kapitalizm. I własność prywatna jest święta.
      Motłoch strajkował 6. miesięcy zamiast szukać nowej pracy.
      • maretina Re: Do D..Y z indrisem 28.11.02, 20:21
        Gość portalu: KoLiber napisał(a):

        > indris napisał:
        >
        > > Jeżeli Ożarów został zniszczony zgodnie z prawem, to DO D..Y z TAKIM prawe
        > m!
        > > Trzeba je zmienić, zanim będzie za późno.
        >
        > Palancie i nieutulona w żalu sieroto po PRL-u !
        > Zapamiętaj sobie piździelcu, że komuna zdechła. Teraz mamy nareszcie
        > kapitalizm. I własność prywatna jest święta.
        > Motłoch strajkował 6. miesięcy zamiast szukać nowej pracy.

        oprocz tego kapitalizmu mamy jeszcze takich chamow jak Ty. to tez uprzykrza
        zycie.
      • Gość: mielony Re: Do D..Y z indrisem IP: *.dipool.highway.telekom.at 28.11.02, 21:47
        przeciez to juz grali.patrz grona gniewu steinbocka.wszystkim liberalom
        wyjasniam ze wyzej wymieniony to pisarz amerykanski.przyszedl roswelt z nowym
        ladem i teraz ameryka czym jest kazdy widzi.
      • bimi Re: Do D..Y z indrisem 29.11.02, 11:55
        Gość portalu: KoLiber napisał(a):

        > Palancie i nieutulona w żalu sieroto po PRL-u !
        > Zapamiętaj sobie piździelcu, że komuna zdechła. Teraz mamy nareszcie
        > kapitalizm. I własność prywatna jest święta.
        > Motłoch strajkował 6. miesięcy zamiast szukać nowej pracy.

        Uważaj tylko kapitalisto, od siedmiu boleści, żeby ten motłoch nie przyszedł
        tylko któregś dnia pod twój dom z widłami i nie pokazał ci jak szybko twój
        kochany kapitalizm potrafi ledz w gruzy, gdy opiera się relacjach 'ja mam - wy
        nie. i co mi zrobicie?'. Prawo dżungli działa w dwie strony, a tych, którzy
        widzą, że są ofiarami nie specjalnie interesuje ile ustaw czy parafrafów stoi
        za obecną jego formą.
    • pan_pndzelek Indris - sierotka Komunisia 28.11.02, 20:30
      Indris - sierotka Komunisia. Słuchaj sierotko ten twój socjalizm przechodzi w
      natręctwo, pora się może leczyć. Proponuję poszukać jakiegoś specyfiku w waszej
      nowej socjalistycznej "zdobyczy" - licie leków za złotówkę.

      _______________________________________
      ...pod koniec listopada, pada albo nie pada... /przysł. ludowe z okolic
      Kurpiowszczyzny/
      >>>---
    • Gość: nurni Re: Do D..Y z takim prawem..za pozno Indris IP: *.dialup.warszawa.pl 28.11.02, 20:31
      nie doceniles ciemnej strony mocy
      haslo 'jestesmy panstwem prawa' to juz zaklecie

      znajdziesz na forum nie jednego milosnika
      tego knebla na pysk

      jestesmy u siebie to przestrzegajmy prawa !

      trzeba wsadzic dziennikarzy s-expresu
      no bo nie policjantow ktorzy sprzedali trotyl

      scignac nauczycielke ktora zle wypelnilas pit
      bo nie czerwono rozowo czarnych baronow

      trzeba zamknac paru robotnikow czy kilka pielegniarek
      no bo nie p cupiala kulczyka czy guzowatego

      fanatycy 'panstwa prawa' w wydaniu post prl
      na razie jakby gora

      a ludzie...

      zaraz zaraz zawola fanatyk prostych schematow
      jacy ludzie?

      ktory to paragraf?


      indris napisał:

      > Jeżeli Ożarów został zniszczony zgodnie z prawem, to DO D..Y z TAKIM prawem!
      > Trzeba je zmienić, zanim będzie za późno.
      • Gość: n0str0m0 wiecej optymizmu nurni, rewolucja tuz-tuz /nt IP: 202.108.191.* 29.11.02, 06:56
    • balzer Re: Do D..Y z takim prawem 28.11.02, 20:35
      Bezprawna była okupacja prywatnej własnosci przez robotnikow. Jeżeli własciciel
      decyduje o likwidacji zakładu, czy przewozie sprzetu to ma do tego pełne prawo.
      Każdy kto to utrudnia łamie prawo.
      • maretina Re: Do D..Y z takim prawem 28.11.02, 20:40
        balzer napisał:

        > Bezprawna była okupacja prywatnej własnosci przez robotnikow. Jeżeli
        własciciel
        > decyduje o likwidacji zakładu, czy przewozie sprzetu to ma do tego pełne
        prawo.
        > Każdy kto to utrudnia łamie prawo.
        zgadza sie, ale ludzi szkoda. cale zycie pracowali tam. nie mogli zmienic
        zakladu pracy, bo z niego mieli mieszkania.prawo wlasnosci prawem wlasnosci,
        ale ludzie to nie smiecie. czlowiek przede wszytkim. nie zapominajmy,nie
        upodabniajmy sie do robotow.
        sytuacja patowa,bo wiadomo, ze wlasciciel nie moze trzymac fabryki przynoszacej
        mu straty- wowczas sam bedzie na bruku z dlugami.
      • Gość: syndyk3RzP Czy zaczyna się finał Wielkiej Transformacji? IP: *.vif.net 28.11.02, 21:08
        państwowa fabryka Kabli w Ożarowie była stabilnym, wysoko
        dochodowym przedsiębiorstwem, dlaczego została rozkradziona pod
        pretekstem "prywatyzacji"?
        Może wytłumaczą to jakoś "autorytety" Gazety Wyborczej?
    • Gość: Ziomek ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha IP: *.vline.pl / 172.16.1.* / *.vline.pl 28.11.02, 20:37
      Przeciez to Lewica popiera liberalne prawo karne.......!!!
    • Gość: jaski Re: Do D..Y z takim prawem IP: *.chicago-21rh15rt.il.dial-access.att.net 28.11.02, 20:40
      Nie pamietam dobrze, ale czy przypadkiem C. nie zobowiazywal sie przed Komisja
      do niezamykania/sprzedawania ozarowa przez trzy lata lub do czsu wejscia do UE?
      Ciekawe jaka moze byc wykladnia takiego zobowiazania?
    • Gość: snajper Re: Do D..Y z takim prawem IP: *.acn.waw.pl 29.11.02, 00:53
      indris napisał:

      > Jeżeli Ożarów został zniszczony zgodnie z prawem, to DO D..Y z TAKIM prawem!
      > Trzeba je zmienić, zanim będzie za późno.

      Ależ prawo jest dobre. Właściciel nie chce płacić swym BYŁYM pracownikom. Ale
      Ty możesz im płacić, nikt Ci tego nie zabrania. Ty jednak byś chciał, aby
      płacili inni. Chcesz, abyśmy wszyscy się na nich składali ze swoich podatków.
      Przyjemnie być chojnym na cudzy koszt.

      Snajper.
      • d_nutka Re: Do D..Y z takim prawem 29.11.02, 07:20
        Gość portalu: snajper napisał(a):

        > Ależ prawo jest dobre. Właściciel nie chce płacić swym BYŁYM pracownikom. Ale
        > Ty możesz im płacić, nikt Ci tego nie zabrania. Ty jednak byś chciał, aby
        > płacili inni. Chcesz, abyśmy wszyscy się na nich składali ze swoich podatków.
        > Przyjemnie być chojnym na cudzy koszt.
        >
        > Snajper.

        dobre prawo?
        dla kogo?
        kogo to prawo ochrania?
        czy prawo jest do ochrony własności ponad ochronę właściciela?
        a jak własciciel straci własnosć to prawo już go nie chroni?
        czy co niektórzy z nas nie stali się przypadkiem tylko narzędziem ochrony
        własnosci materialnej?
        czy człowiek nie posiada juz innych własnosci zwanych niematerialnymi?
        czy ochrony obydwu własnosci nie da się pogodzić?
        jesli prawo sobie z tym nie radzi to do d..y z takim prawem.
      • indris Sedno sprawy Ożarowa 29.11.02, 11:18
        Ożarów był zakładem DOCHODOWYM. Nie jest jest więc prawdziwy argument,
        że "utrzymywalibyśmy ich z naszych podatków", jakiego używa się w przypadku
        zakładów deficytowych.
        Nie jest słuszne, żeby każdy mógł dysponować każdą swoją własnością absolutnie
        swobodnie, w/g swojego widzimisię. Nie jest tak zresztą prawie nigdzie. Np we
        wszystkich krajach cywilizowanych istnieje ustawodawstwo antymonopolowe. A więc
        właściciel nie może sprzedać swojej firmy komu chce. Podobnie nie może np
        naruszać norm ekologicznych, nie może nie przestrzegać norm jakościowych. Otóż,
        podobnie jak ograniczone są możliwości sprzedaży zakładów pracy, tak samo
        powinny być ograniczone możliwości ich likwidowania. Inaczej grozi powstanie
        polskiej mutacji Czerwonych Brygad i to ze znacznym poparciem społecznym.
        Lepiej tego uniknąć.
        • d_nutka Re: Sedno sprawy Ożarowa 29.11.02, 11:39
          Indris
          tego nie da się już uniknąć.
          TO się już stało i dzieje nadal.
          i jesteśmy bezradni.
          kto tu rządzi?
          dla czyjego pożytku?
          czy to jest zgodne z konstytucją?
        • Gość: snajper Re: Sedno sprawy Ożarowa IP: *.acn.waw.pl 29.11.02, 16:53
          indris napisał:

          > Ożarów był zakładem DOCHODOWYM. Nie jest jest więc prawdziwy argument,
          > że "utrzymywalibyśmy ich z naszych podatków", jakiego używa się w przypadku
          > zakładów deficytowych.
          > Nie jest słuszne, żeby każdy mógł dysponować każdą swoją własnością absolutnie
          > swobodnie, w/g swojego widzimisię. Nie jest tak zresztą prawie nigdzie. Np we
          >wszystkich krajach cywilizowanych istnieje ustawodawstwo antymonopolowe. A więc
          > właściciel nie może sprzedać swojej firmy komu chce. Podobnie nie może np
          > naruszać norm ekologicznych, nie może nie przestrzegać norm jakościowych. Otóż
          > podobnie jak ograniczone są możliwości sprzedaży zakładów pracy, tak samo
          > powinny być ograniczone możliwości ich likwidowania. Inaczej grozi powstanie
          > polskiej mutacji Czerwonych Brygad i to ze znacznym poparciem społecznym.
          > Lepiej tego uniknąć.

          To jak sobie praktycznie to wyobrażasz ? Właściciel nie chce dalej kierować
          zakładem. Zabierzesz mu go i upaństwowisz ? A może pracownikom oddasz ? A może
          właściciela do więzienia zamkniesz, dopóki nie zdecyduje się znowu zakładem
          kierować ? A jeśli właściciel będzie tylko udawał, że zakładem kieruje, ze
          strachu przed więzieniem lub odebraniem mu własności ? A może po prostu na
          wszelki przypadek wszystko upaństwowić ?

          Pozdrawiam.
      • Gość: Ludwig Re: Do D..Y z takim prawem IP: *.bund.de 29.11.02, 12:32

        > Ależ prawo jest dobre.


        Do wszystkich legalistow:
        pomiedzy 1935 a 1945 obowiazujacym prawem w Niemczech (Rzeszy Niem.) byly (m.i.)
        tzw. Nürnberger Gesetze. Z waszego punktu widzenia traktowanie ludzi pochodzenia
        zydowskiego tez bylo OK? no przeciez zgodnie z obowiazujacym prawem!
Pełna wersja