Dodaj do ulubionych

Do #-a , bez pretensji i żalu

05.12.02, 12:18
#u

W wątku Euromira w wyniku naszej dyskusji zadałem Ci pytania:

Czy największą Twoją bolączką jest to,
że do Europy wprowadza nas postkomuna?
Dlaczego nie głosowałes na PiS, tak skutecznie aby to oni utworzyli koalicję,
albo jeszcze lepiej , aby rządzili samodzielnie?
Gdyby jednak tak się stało i to politycy tej formacji byli naszymi
negocjatorami to wtedy inaczej patrzyłbyś na nasze wejście do UE?


i z tych pytań , które powinieneś traktować całościowo najwazniesze
było dla Ciebie oskarżenie o błędne głosowanie, o błędny wybór,
zaznaczając obrażanie Ciebie tym oskarżeniem. Równocześnie
dajesz wyraz swojemu zdumieniu nieodnoszeniu się do meritum
Twoich postów. Przyjmuję je do wiadomości #-u. Zgadzam się ,że
jest tak wiele przekrętów ,tak wiele farbowanych lisów zmieniających
swe nazwiska , aby ukryć pochodzenie. Rządzące w Polsce władze
z prezydentem ‘wszystkich Polaków’ na czele dawały nieraz dowód
nieposzanowania polskiej tradycji i szmacenia się przez budowanie
pomników i pamiętaniu o innych nacjach , tylko nie polskiej.
Zgadzam się z tym ,że na świecie są środowiska antypolskie z których
wychodzą groźne pomruki i fałszywe oskarżenia.
Pytasz : Naprawde nic a nic nie mam racji?
Masz rację.

Teraz poczytaj moje pytania i odpowiedzi na Twoje oskarżenie ,
że robię fikołki słowne,zakończone moją wypowiedzią:

Napisałeś wcześniej
>Wystarczy "przywrocic normalnosc"
>ale naprawde a nie jako haslo!
i logicznym jest pytanie 'jak?' i 'kiedy była ta normalność?'
przecież słowo przywrócić dokładnie na to wskazuje.

Wiesz #-u, jestem inaczej skonstruowany.
Zdekonspirowałeś i wskazałeś na zło jakie mamy w Polsce i ciągle
się obracasz wokół tego punktu.Dobrze , już wiem z której strony co
mi grozi.Sęk w tym ,że moje pytanie ‘jak temu zaradzić?’ ciągle pozostawiasz
bez odpowiedzi.Jak?Rozumiesz?
Żyjemy w określonej rzeczywistości i świat się zmienia z dnia na dzień.
Musimy dokonać wyboru.Pechowo się złożyło ,że to postkomuna nas
wprowadza do UE i jesteś mi ciągle winien odpowiedź na pytanie :
Gdyby jednak tak się stało i to politycy PiSu byli naszymi negocjatorami
to wtedy inaczej patrzyłbyś na nasze wejście do UE?





Andrzej
Obserwuj wątek
    • Gość: doku Co wy sobie w ogóle wyobrażacie?! IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 05.12.02, 12:30
      andrzejg napisał:

      > Zgadzam się ,że
      > jest tak wiele przekrętów ,tak wiele farbowanych lisów zmieniających
      > swe nazwiska , aby ukryć pochodzenie

      Rozumiem, że chodzi o takie pochodzenie, które zdradza, że się nie jest
      pełnowartościowym człowiekiem, a tylko nędznym pomiotem Leśmiana czy Korczaka.

      Czy musisz się tak publicznie podlizywać antysemitom?
      • andrzejg nie wcinaj się między kieliszek i zakąskę/nt 05.12.02, 12:32
        • Gość: siedem widzisz # coś narobił IP: 213.216.66.* 05.12.02, 12:37
          niespotykanie spokojny Andrzej krzyczy na prawicowca!

          5040
          • andrzejg powiedziałem to szeptem/nt 05.12.02, 12:39
            Gość portalu: siedem napisał(a):

            > niespotykanie spokojny Andrzej krzyczy na prawicowca!
            >
            > 5040


            • Gość: siedem tym gorzej... IP: 213.216.66.* 05.12.02, 12:46
              to by wskazywało, że # doprowadził cię do załamania psychicznego
              charakterystycznego rozhisteryzowanym nastolatkom.

              5040
              • andrzejg tym się różnisz od #-a 05.12.02, 13:23
                Gość portalu: siedem napisał(a):

                > to by wskazywało, że # doprowadził cię do załamania psychicznego
                > charakterystycznego rozhisteryzowanym nastolatkom.
                >
                > 5040

                że on przynajmniej potrafi postawić prawidłową diagnoze.

                Andrzej
                • bykk Re: do Jondrusia 05.12.02, 13:37
                  Witaj Jondruś.
                  Cosik mi się widzi,że źle zaczynasz rozumować naszego Hasz-a?
                  Moim zdaniem skromnym,Hasz chce Ci dać do myśleniasmile!
                  Wiem,że chcesz do tej junii,ale jeszcze masz czassmile).
                  Słuchaj,patrz,czytaj,a zrozumiesz Jondrusiu,zrozumiesz.
                  pozdrawiam i zdrowia dla Cie
                  hej!
                  • andrzejg bykku 05.12.02, 13:44
                    bykk napisał:

                    > Witaj Jondruś.
                    > Cosik mi się widzi,że źle zaczynasz rozumować naszego Hasz-a?
                    > Moim zdaniem skromnym,Hasz chce Ci dać do myśleniasmile!
                    > Wiem,że chcesz do tej junii,ale jeszcze masz czassmile).
                    > Słuchaj,patrz,czytaj,a zrozumiesz Jondrusiu,zrozumiesz.
                    > pozdrawiam i zdrowia dla Cie
                    > hej!

                    Źle mie rozumiesz.Nie chcę do UE na siłę , ale jeżeli ktos mówi nie,
                    to chcę wiedzieć dlaczego.Chciałbym też wiedzieć co będzie jak będziemy
                    wewnątrz.Dopiero wtedy mogę prawidłowo podjąć decyzję.
                    W związku z tym drążę i dopytuję się zajmując zdecydowane stanowisko,
                    po części aby sprowokować do dyskusji.
                    Bykku , a Ty?Widzisz nas w tej unii , czy kategorycznie odrzucasz taką
                    mozliwość?

                    Andrzej
        • Gość: doku wyobrażacie sobie że będziecie na publicznym forum IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 05.12.02, 13:54
          jakieś intymne rozmowy sam na sam na pokaz prowadzić?!

          Niedoczekanie!
          • andrzejg OK 05.12.02, 14:04
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > jakieś intymne rozmowy sam na sam na pokaz prowadzić?!
            >
            > Niedoczekanie!

            Sorry.
            Chodziło mi o pomówienie o podlizywanie się

            Andrzej
            • bykk Re: do Jondrusia:) 05.12.02, 14:37
              Jondruś,znasz mnie dość długo i wiesz pewnikiem,że kiedyś,to bym głosował
              "ręcyma i nogiema" za junią!
              Obecnie po tym czego się dowiedziałem,jestem przeciw.
              Nie,nie, i jeszcze raz nie!!!
              Chcę dożyć w spokoju w Polsce,nie lubię jak ktosik mi mówi ile i czego
              mogę hodować,produkować,kupować,jeść,jak i czym mam dupę podcierać!
              Precz z dyktatem! Nie po to człowiek w dupę dostawał przez tyle lat,
              aby dzisiaj się dowiadywał,że nie mogę od niekolczykowanej mućki mleko pijał!
              Sram na taki "internacjonalizm",to już było!!!
              pozdrawiam Cię
              hej!
              • wojcd Re: do Jondrusia:) 05.12.02, 14:45
                Dodam jeszcze. Jestem SWIECIE przekonany, ze w dostosowywaniu
                sie do wymogow UE czerwonoskorzy beda wprowadzali nowe
                obowiazki i beda dziwnie SLEPI na nowe prawa.
                Wojciech
                • andrzejg Wojciechu 05.12.02, 15:06
                  wojcd napisał:

                  > Dodam jeszcze. Jestem SWIECIE przekonany, ze w dostosowywaniu
                  > sie do wymogow UE czerwonoskorzy beda wprowadzali nowe
                  > obowiazki i beda dziwnie SLEPI na nowe prawa.
                  > Wojciech

                  Jest taka groźba , ale zanim rozwiniemy problem
                  powiedz mi które ugrupowania są dla Ciebie czerwonoskórymi?
                  Jak rozmawiałem z sympatykami UPR , to wszystkie poza nimi.

                  Andrzej
                  • wojcd Re: Wojciechu 05.12.02, 15:19
                    andrzejg napisał:

                    > wojcd napisał:
                    >
                    > > Dodam jeszcze. Jestem SWIECIE przekonany, ze w dostosowywaniu
                    > > sie do wymogow UE czerwonoskorzy beda wprowadzali nowe
                    > > obowiazki i beda dziwnie SLEPI na nowe prawa.
                    > > Wojciech

                    > Jest taka groźba

                    Jest taka REGULARNOSC!!!

                    > , ale zanim rozwiniemy problem
                    > powiedz mi które ugrupowania są dla Ciebie czerwonoskórymi?

                    Czerwonoskorzy = SLD+UP
                    Czerwonoskorzy janczarzy = szpica SLD (dawni PZPR-owcscy ideolodzy)

                    Wojciech
                    • andrzejg Re: Wojciechu 05.12.02, 16:37
                      wojcd napisał:

                      > andrzejg napisał:
                      >
                      > > wojcd napisał:
                      > >
                      > > > Dodam jeszcze. Jestem SWIECIE przekonany, ze w dostosowywaniu
                      > > > sie do wymogow UE czerwonoskorzy beda wprowadzali nowe
                      > > > obowiazki i beda dziwnie SLEPI na nowe prawa.
                      > > > Wojciech
                      >
                      > > Jest taka groźba
                      >
                      > Jest taka REGULARNOSC!!!

                      Zgoda.Gdzies słyszałem ,że socjalista to człowiek z ręką w kieszeni podatnika.
                      System gospodarczy obowiazujący aktualnie w UE nie jest naszym wymysłem.
                      Sami go takim ustanowili i również sami mogą zmienić.Nie wszędzie u władzy
                      są socjaliści.Gdzieniegdzie są ugrupowania centroprawicowe , które powinny
                      mieć inny pogląd na gospodarkę.Czyli istnieje mozliwość ,że zmieni się
                      tam polityka gospodarcza.Czy wtedy łatwiej byłoby Ci się zgodzić na nasze
                      tam wstapienie?

                      Andrzej
                      • wojcd Re: Wojciechu 05.12.02, 22:25
                        andrzejg napisał:
                        > Zgoda.Gdzies słyszałem ,że socjalista to człowiek z ręką w kieszeni podatnika.
                        > System gospodarczy obowiazujący aktualnie w UE nie jest naszym wymysłem.
                        > Sami go takim ustanowili i również sami mogą zmienić.Nie wszędzie u władzy
                        > są socjaliści.Gdzieniegdzie są ugrupowania centroprawicowe , które powinny
                        > mieć inny pogląd na gospodarkę.Czyli istnieje mozliwość ,że zmieni się
                        > tam polityka gospodarcza.Czy wtedy łatwiej byłoby Ci się zgodzić na nasze
                        > tam wstapienie?

                        Andrzeju
                        mnie wystarcza by glosowac na NIE konstatacja asymetrii - poglady anty
                        sa przedstawiane w kategoriach epitetu (to od Karlina). Za dobrze pamietam
                        czerwone sztuczki.
                        Wojciech
                        • andrzejg Czy mogę się zapytać? 06.12.02, 04:06
                          wojcd napisał:

                          >
                          > Andrzeju
                          > mnie wystarcza by glosowac na NIE konstatacja asymetrii - poglady anty
                          > sa przedstawiane w kategoriach epitetu (to od Karlina). Za dobrze pamietam
                          > czerwone sztuczki.
                          > Wojciech

                          Czy byłeś poddawany represjom i prowokacjom ze strony komuny ,że na podjęcie
                          Twojej decyzji tak duzy wpływ ma pamięć o przeszłości?
                          Czy przeważa ona nad analizą mozliwego rozwoju sytuacji w przyszłości?

                          Andrzej
                          • wojcd Re: Czy mogę się zapytać? 06.12.02, 10:57
                            andrzejg napisał:

                            > wojcd napisał:
                            >
                            > >
                            > > Andrzeju
                            > > mnie wystarcza by glosowac na NIE konstatacja asymetrii - poglady anty
                            > > sa przedstawiane w kategoriach epitetu (to od Karlina). Za dobrze pamietam
                            > > czerwone sztuczki.
                            > > Wojciech
                            >
                            > Czy byłeś poddawany represjom i prowokacjom ze strony komuny ,że na podjęcie
                            > Twojej decyzji tak duzy wpływ ma pamięć o przeszłości?
                            > Czy przeważa ona nad analizą mozliwego rozwoju sytuacji w przyszłości?
                            >
                            > Andrzej

                            Andrzej
                            moje zycie ulozylo sie troche nietypowo. Mialem to szczescie obcowac na
                            codzien z osobami WIELKIEGO formatu, ktorych reputacja nie ulegla dewaluacji.
                            Dzieki temu wydarzenia biezace moglem OCENIAC we wlasciwych proporcjach
                            na BIEZACO, a nie jak to widac u wielu osob tu na forum, dochodzic zmudnie
                            do kryteriow oceny po latach.
                            Pytasz czy bylem poddawany represjom i prowokacjom. Ja szczesliwie nie, ale
                            moje srodowisko tak i to olbrzymim. Pamiec o przeszlosci dziala u mnie
                            bardzo budujaco a nie defensywnie. Uwazam, ze jestesmy zywiolem (mysle o
                            polskich wartosciach, tradycjach i historii 20-go wieku), ktory bez problemow
                            moze rzucic wyzwanie np. UE. Tak wiec ATAK, a nie na kolanach do UE.
                            To tak w najwiekszym skrocie.
                            Pozdrawiam Wojciech
                            • andrzejg Mierz siły na zamiary 06.12.02, 11:42
                              wojcd napisał:

                              > Uwazam, ze jestesmy zywiolem (mysle o polskich wartosciach, tradycjach i
                              > historii 20-go wieku), ktory bez problemow moze rzucic wyzwanie np. UE.
                              > Tak wiec ATAK, a nie na kolanach do UE.


                              Cześć

                              Po powrocie z giełdy samochodowej z kupionym samochodem ,
                              z reguły usłyszysz od żony ,że mogłeś kupić taniej ,że przepłaciłeś.
                              Na Twoja reprymendę - mogłaś jechać się targować - usłyszysz - ty tu rządzisz.
                              Rozumiem ,że wynegocjowane warunki nie są rewelacyjne , ale wątpię
                              aby inni wynegcjowali lepsze.Skąd u Ciebie myśl o ataku?
                              Z czym?Zagrozisz ,że tam nie wejdziemy?Taka groźba tez ma swoje granice
                              poza którą strona przeciwna w negocjacjach powie ' to nie bierz tego samochodu'
                              Potłuczesz młotkiem karoserię , aby obniżyć jego wartość?
                              Negocjacje trwają okreslony ograniczony czas i potem , albo kupujesz
                              samochód , albo chodzisz na piechotę.Z Unią jest to samo.
                              Nie wierzę ,że w późniejszym czasie dostaniemy lepsze warunki.
                              Przeczytaj post rycha7 , który trafnie zauważył ,że w towarzystwie
                              Rumuni i Bułgarii , słabiej rozwiniętych będziemy równać w dół.

                              Andrzej
                              • wojcd Re: Mierz siły na zamiary 06.12.02, 11:57
                                andrzejg napisał:

                                > wojcd napisał:
                                >
                                > > Uwazam, ze jestesmy zywiolem (mysle o polskich wartosciach, tradycjach i
                                > > historii 20-go wieku), ktory bez problemow moze rzucic wyzwanie np. UE.
                                > > Tak wiec ATAK, a nie na kolanach do UE.
                                >
                                >
                                > Cześć
                                >
                                > Po powrocie z giełdy samochodowej z kupionym samochodem ,
                                > z reguły usłyszysz od żony ,że mogłeś kupić taniej ,że przepłaciłeś.
                                > Na Twoja reprymendę - mogłaś jechać się targować - usłyszysz - ty tu rządzisz.
                                > Rozumiem ,że wynegocjowane warunki nie są rewelacyjne , ale wątpię
                                > aby inni wynegcjowali lepsze.Skąd u Ciebie myśl o ataku?
                                > Z czym?Zagrozisz ,że tam nie wejdziemy?Taka groźba tez ma swoje granice
                                > poza którą strona przeciwna w negocjacjach powie ' to nie bierz tego samochodu'
                                > Potłuczesz młotkiem karoserię , aby obniżyć jego wartość?
                                > Negocjacje trwają okreslony ograniczony czas i potem , albo kupujesz
                                > samochód , albo chodzisz na piechotę.Z Unią jest to samo.
                                > Nie wierzę ,że w późniejszym czasie dostaniemy lepsze warunki.
                                > Przeczytaj post rycha7 , który trafnie zauważył ,że w towarzystwie
                                > Rumuni i Bułgarii , słabiej rozwiniętych będziemy równać w dół.
                                >
                                > Andrzej

                                Andrzej
                                moze mam z lekka wypaczony punkt widzenia, gdyz rezultaty mojej pracy
                                moge "sprzedac" wszedzie (w USA takze) i nie czuje zadnego kompleksu -
                                jestem za slaby, nie nadazam, nie potrafie,.... .
                                Te uczucia sa mi obce. Stad ofensywny styl myslenia.
                                Brakuje nam ducha pionierow. Jak go zaszczepic w mlodym pokoleniu?
                                Wojciech
                                • andrzejg Re: Mierz siły na zamiary 06.12.02, 14:40
                                  wojcd napisał:

                                  > Brakuje nam ducha pionierow. Jak go zaszczepic w mlodym pokoleniu?

                                  Daj im szansę i nie blokuj wejścia do UE.
                                  Dadzą sobie radę.Wierz mi.

                                  Andrzej
                                  • wojcd Re: Mierz siły na zamiary 06.12.02, 14:51
                                    andrzejg napisał:

                                    > wojcd napisał:
                                    >
                                    > > Brakuje nam ducha pionierow. Jak go zaszczepic w mlodym pokoleniu?
                                    >
                                    > Daj im szansę i nie blokuj wejścia do UE.
                                    > Dadzą sobie radę.Wierz mi.

                                    Andrzej
                                    moj negatywny stosunek do UE wynika z OFENSYWNEGO podejscia do
                                    rzeczywistosci, a nie z ksenofobicznych lekow. Ta samodzielna
                                    wizja dla Polski jest DUSZONA w dyskusjach i lekcewazona.
                                    I dlatego glosuje przeciw.
                                    Wojciech

                                    PS. Mijam sie tu w pogladach z RM.
                                    • andrzejg Re: Mierz siły na zamiary 06.12.02, 15:03
                                      wojcd napisał:

                                      > > Daj im szansę i nie blokuj wejścia do UE.
                                      > > Dadzą sobie radę.Wierz mi.
                                      >
                                      > Andrzej
                                      > moj negatywny stosunek do UE wynika z OFENSYWNEGO podejscia do
                                      > rzeczywistosci, a nie z ksenofobicznych lekow. Ta samodzielna
                                      > wizja dla Polski jest DUSZONA w dyskusjach i lekcewazona.
                                      > I dlatego glosuje przeciw.
                                      > Wojciech
                                      >
                                      > PS. Mijam sie tu w pogladach z RM.

                                      Nie miałem na myśli ksenofobii , o którą nigdy w zyciu bym Ciebie
                                      nie posądził.Chodzi mi własnie o ofensywność , którą widzę u młodzieży
                                      którą znam.Oczekiwania wobec młodzieży sa teraz ogromne , choćby
                                      w zakresie oczekiwań po studiach: biegła znajomość języka(ów) ,
                                      praktyka w zawodzie(choćby pokrewnym).W czasach moich studiów
                                      rzeczy o których się nie myslało.Zdobywało się zawód kierując się
                                      praktycznością.Teraz młodzi też analizują szanse zdobycia pracy
                                      w danym zawodzie i wydaje się ,że tak wysrubowane oczkiwania wobec nich
                                      są nie do spełnienia.Jednak są tacy młodzi - studenci z biegłą
                                      znajomością języka i pracujący n stanowiskach (nie praktykanci).
                                      Jezeli pozostawimy granicę na Odrze i Nysie , to siłą rzeczy odizolujemy
                                      się od UE , bo nie da się być na zasadach stowarzyszenia bez końca.
                                      Nie widzę żadnych logicznych przesłanek za tym , aby firmy szukające
                                      oszczedności (tania siła robocza) wikłały się w jakieś graniczne operacje,
                                      gdy będą miały do dyspozycji rynki Węgier i Czech.Pójda tam.
                                      A nasi pionierzy nie zostana w Polsce , tylko pojda w świat szukac szansy.
                                      Zatrzymajmy ich.

                                      Andrzej
              • andrzejg do bykka 05.12.02, 15:09
                Rozumiem bykku ,że nie podoba Ci się system oparty na wielkim
                interwencjonizmie państwa w gospodarkę.Mi też.Wolałbym bez takich uregulowań.
                Potrafisz mi przedstawić jasno jak mamy walczyć z konkurencją ze strony
                dotowanych producentów unijnych?Jak mamy ustawić gospodarkę aby wygrać?

                Andrzej
                • bykk Re: do Jondrusia 05.12.02, 17:26
                  Jondruś,a myślisz,że jak wejdziemy do tej junii,to nie będziemy mieli
                  na rynku produktów dotowanych z np.Francji,Niemiec,Włoch itd.?
                  Jeśli,nie daj Bóg,wejdziemy,to będzie płacz! Obaczysz,Ty też musisz
                  o tym pamiętać,bo być może...sad
                  hej!
                  • andrzejg Zabiłeś mi ćwieka 06.12.02, 04:11
                    bykk napisał:

                    > Jondruś,a myślisz,że jak wejdziemy do tej junii,to nie będziemy mieli
                    > na rynku produktów dotowanych z np.Francji,Niemiec,Włoch itd.?
                    > Jeśli,nie daj Bóg,wejdziemy,to będzie płacz! Obaczysz,Ty też musisz
                    > o tym pamiętać,bo być może...sad
                    > hej!

                    że spać nie mogłem bykku.
                    Cały czas o tym myślę , bo wiesz że koszula bliższa ciału.
                    Wychodzi mi na to ,że poprzez układ stowarzyszeniowy to my mamy już to
                    wszystko w Polsce , te wszystkie towary jakie będą.Widzisz bykku ,
                    jakoś daję sobie radę.Mając już to wszystko u nas , nie posiadamy żadnych
                    praw do współdecydowania.Trwać bez końca w takim stanie kraju stowarzyszonego
                    jest bez sensu.Trzeba albo tam wstapić , albo pokazać im gest Kozakiewicza.
                    Jestem pewien ,że to drugie rozwiązanie byłoby dla nas ze wszech miar
                    niekorzystne.

                    Andrzej
    • d_nutka Re: Do #-a , bez pretensji i żalu___mogę ja też? 05.12.02, 12:36
      andrzejg napisał:

      > #u
      >
      > Żyjemy w określonej rzeczywistości i świat się zmienia z dnia na dzień.
      > Musimy dokonać wyboru.Pechowo się złożyło ,że to postkomuna nas
      > wprowadza do UE i jesteś mi ciągle winien odpowiedź na pytanie :
      > Gdyby jednak tak się stało i to politycy PiSu byli naszymi negocjatorami
      > to wtedy inaczej patrzyłbyś na nasze wejście do UE?
      >
      >
      >
      >
      >
      > Andrzej

      gdyby mnie zadano takie pytanie odpowiedziałabym tak.
      jakie koszty negocjacji z unią już ponieśliśmy -to trudno,nasza strata.
      nie pierwsza zresztą.
      ale ta poniesiona już strata nie powinna "zmuszać" Polski do wejścia,bo już
      niby nie ma odwrotu.
      jest jeszcze odwrót.
      granice z całym światem mamy otwarte.
      bezpośrednio żaden wróg nam nie zagraża.
      to dlaczego się tak spieszyć?
      bo komuś zależy na określonej dacie?
      np.13 grudzień?
      a co to jest data?
      kto ustala nieprzekraczalne daty?
      nieprzygotowani i skoczyć?
      na główkę?
      czy ktoś sprawdził czy dość wody w tym basenie?
      czy tak wygląda rozsadek?
      a potem co?
      argumenty typu.
      powiedzieliśmy A to trzeba i Be.
      albo inne tego typu.
      wszystkie pod przymusem powiedzonego już A.
      czy znacie cały alfabet tej unii?
      czy chcecie znowu się uczyć tego alfabetu na żywym społeczeństwie?
      ach,zapomniałam.
      ma być przecież demokratyczne referendum a jak nie referendum to demokratyczny
      parlament i demokratyczny prezydent w odwodzie.
      i demokratycznie analfabetycznie unijne społeczeństwo ma skoczyć do tej
      rzeki,która sobie i tak płynie bo taka własnie jest jej natura.
      • andrzejg d_nutko , odpowiedz najpierw 05.12.02, 12:41
        czy w ogóle mamy tam wchodzić.
        Nie patrzmy na terminy.
        Załóżmy ,że mamy mnóstwo czasu na przygotowanie się do skoku
        i w końcu się do niego przygotujemy i jaka będzie Twoja odpowiedź?

        Andrzej
        • d_nutka Re: d_nutko , odpowiedz najpierw 05.12.02, 13:02
          andrzejg napisał:

          > czy w ogóle mamy tam wchodzić.
          > Nie patrzmy na terminy.
          > Załóżmy ,że mamy mnóstwo czasu na przygotowanie się do skoku
          > i w końcu się do niego przygotujemy i jaka będzie Twoja odpowiedź?
          >
          > Andrzej


          jak się dobrze przygotujemy to poznamy odpowiedź.
          przecież nie jestem prorokiem ani jasnowidzem.
          do Europy mnie "ciągnie".
          to przecież nasz krąg kulturowy i klimaty gdzieniegdzie mają przyjemniejsze!
          podobno,bo w nich nie bywałam.
          • andrzejg Re: d_nutko , odpowiedz najpierw 05.12.02, 13:21
            d_nutka napisała:

            >
            > jak się dobrze przygotujemy to poznamy odpowiedź.
            > przecież nie jestem prorokiem ani jasnowidzem.
            > do Europy mnie "ciągnie".
            > to przecież nasz krąg kulturowy i klimaty gdzieniegdzie mają przyjemniejsze!
            > podobno,bo w nich nie bywałam.

            Wcześniej pisałaś o stratach w związku z naszymi negocjacjami
            i rozumiem ,że też z naszym dostosywywaniem się do norm UE.
            Czyli zgadzasz się na dalsze straty na tym obszarze przy przeciąganiu
            się negocjacji?

            Andrzej
    • pro100 Wszystko jedno KTO nas w to pakuje 05.12.02, 12:44
      czy Miller w komeżce, czy oberpremier Glemp, czy wszyskich Polaków
      sam "Polakiem inaczej", TYM WARUNKOM powiedzieć trzeba NIE choćby je Matka
      Boska Czestochowska była wynegocjowała albo matka Teresa z Kalkuty i tyle.

      pozdr anty
      • andrzejg Re: Wszystko jedno KTO nas w to pakuje 05.12.02, 13:19
        pro100 napisał:

        > czy Miller w komeżce, czy oberpremier Glemp, czy wszyskich Polaków
        > sam "Polakiem inaczej", TYM WARUNKOM powiedzieć trzeba NIE choćby je Matka
        > Boska Czestochowska była wynegocjowała albo matka Teresa z Kalkuty i tyle.
        >
        > pozdr anty

        Rozumiem,że na innych warunkach wyraziłbyś zgodę na nasze tam wejście.
        Już rozmawialiśmy o barierach celnych w wątku Euromira i w odpowiedzi
        usłyszałem - 13 grudnia.Nic więcej nie masz do powiedzenia?

        Andrzej
        • pro100 Re: Wszystko jedno KTO nas w to pakuje 06.12.02, 08:31
          andrzejg napisał:

          > pro100 napisał:
          >
          > > czy Miller w komeżce, czy oberpremier Glemp, czy wszyskich Polaków
          > > sam "Polakiem inaczej", TYM WARUNKOM powiedzieć trzeba NIE choćby je Matka
          >
          > > Boska Czestochowska była wynegocjowała albo matka Teresa z Kalkuty i tyle.
          > >
          > > pozdr anty
          >
          > Rozumiem,że na innych warunkach wyraziłbyś zgodę na nasze tam wejście.
          > Już rozmawialiśmy o barierach celnych w wątku Euromira i w odpowiedzi
          > usłyszałem - 13 grudnia.Nic więcej nie masz do powiedzenia?
          >
          > Andrzej
          NA INNYCH WARUNKACH - owszem. Kraj ma interesy. Jeśli odpowiednio realizowane -
          czemu nie. A jeśli pewnego dnia UE gruchnie od przeregulowania i nadmiaru
          biurwokracji (co nieuniknione jeśli POWAŻNYCH zmian nie będzie - a nie bedzie
          bo wbrew interesom biur.......i) to warto tam być i dla siebie też co ciekawsze
          kąski wyciągnąć. A 13 grudnia mamy poznać pono OSTATECZNE warunki UE - ot taki
          signum temporis. Cóż, jeśli zaś dla kogoś ważne KTO cykutę podaje i od tego ma
          uzależniać - wypiję lub nie - to o czym tu gadać

          pozdr anty
          • andrzejg Re: Wszystko jedno KTO nas w to pakuje 06.12.02, 11:54
            pro100 napisał:

            > NA INNYCH WARUNKACH - owszem. Kraj ma interesy. Jeśli odpowiednio
            > realizowane -czemu nie. A jeśli pewnego dnia UE gruchnie od przeregulowania i
            > nadmiaru biurwokracji (co nieuniknione jeśli POWAŻNYCH zmian nie będzie - a
            > nie bedzie bo wbrew interesom biur.......i) to warto tam być i dla siebie też
            > co ciekawsze kąski wyciągnąć. A 13 grudnia mamy poznać pono OSTATECZNE
            > warunki UE - ot taki signum temporis. Cóż, jeśli zaś dla kogoś ważne KTO
            > cykutę podaje i od tego ma uzależniać - wypiję lub nie - to o czym tu gadać


            1.Podziwiam Twoją wiarę w mozliwość wynegocjowania w przyszłości innych warunków
            i cieszę się ,że nie jesteś przeciw naszemu wejściu do UE.
            2.Oczywiście jest możliwy rozpad UE.Czy on przebeigałby pokojowo , czy z wojną ?
            Nie wiem.W razie wojennego scenariusza zagrożeni również jesteśmy będąc poza
            UE.Cociaż co ja pisze o wojnie , przecież to sami sojusznicy z NATO.
            W sumie dobrze ,że nie jestesmy w sytuacji Turcji , która tez ma aspiracje
            wejść do UE , a blokuje to Grecja , w końcu tez sojusznik militarny.
            3.Jeżeli decyzja zapadnie 14 grudnia , to wszystko będzie OK?
            Tez jest taka mozliwość.

            Andrzej
            • pro100 Re: Wszystko jedno KTO nas w to pakuje 06.12.02, 12:18
              andrzejg napisał:

              > pro100 napisał:
              >
              > > NA INNYCH WARUNKACH - owszem. Kraj ma interesy. Jeśli odpowiednio
              > > realizowane -czemu nie. A jeśli pewnego dnia UE gruchnie od przeregulowani
              > a i
              > > nadmiaru biurwokracji (co nieuniknione jeśli POWAŻNYCH zmian nie będzie -
              > a
              > > nie bedzie bo wbrew interesom biur.......i) to warto tam być i dla siebie
              > też
              > > co ciekawsze kąski wyciągnąć. A 13 grudnia mamy poznać pono OSTATECZNE
              > > warunki UE - ot taki signum temporis. Cóż, jeśli zaś dla kogoś ważne KTO
              > > cykutę podaje i od tego ma uzależniać - wypiję lub nie - to o czym tu gad
              > ać
              >
              >
              > 1.Podziwiam Twoją wiarę w mozliwość wynegocjowania w przyszłości innych
              warunkó
              > w
              > i cieszę się ,że nie jesteś przeciw naszemu wejściu do UE.

              Sprawa negocjacji była spaprana od samiuśkiego początka. Układ stowarzyszeniowy
              interesy polskie wystawił za półdarmo. I tu pretensje do "fujek Bronek &
              company czyli jaśniście łoświeconej Łunii Wolności (niechaj RIP po wieczne
              czasy), a później "to dodam i tamto dorzucę" poleciałoooooooooo. I żebyż choć
              sprzdawczyki w kieszeń suto wzięły proporcjonałnie do szkód ale "óne z
              uczciwych intencyj" część przynajmniej, co tym bardziej karygodne (kanalia jest
              sterowalna poprzez korzyści pokazanie lub realne zagrożenie karą, cymbał ni
              cholery)

              > 2.Oczywiście jest możliwy rozpad UE.Czy on przebeigałby pokojowo , czy z
              wojną
              > ?
              > Nie wiem.W razie wojennego scenariusza zagrożeni również jesteśmy będąc poza
              > UE.Cociaż co ja pisze o wojnie , przecież to sami sojusznicy z NATO.
              > W sumie dobrze ,że nie jestesmy w sytuacji Turcji , która tez ma aspiracje
              > wejść do UE , a blokuje to Grecja , w końcu tez sojusznik militarny.
              > 3.Jeżeli decyzja zapadnie 14 grudnia , to wszystko będzie OK?
              > Tez jest taka mozliwość.
              >
              > Andrzej

              Dlatego też tłukę gdzie sie da o Polityce Obronnej Państwa. To też zdecydowany
              wyznacznik pozycji w negocjacjach (i nie tylko), i w miarę jak się udawało
              rozmontować Armię poczynania negocjatorów coraz bardziej w pozycji kolankowej.
              Potegą nie bedziemy, ale można tak zestroić wysiłek zbrojeniowy by minimalnym
              kosztem być zdecydowanie niestrawnym kąskiem.
              A czy 13 czy 14, to mnie to powiewa
      • wojcd drobna uwaga do Anty 05.12.02, 13:47
        pro100 napisał:
        > czy Miller w komeżce, czy oberpremier Glemp, czy wszyskich Polaków
        > sam "Polakiem inaczej", TYM WARUNKOM powiedzieć trzeba NIE choćby je Matka
        > Boska Czestochowska była wynegocjowała albo matka Teresa z Kalkuty i tyle.

        Chyba maly blad. Popatrz. Czerwonoskorzy janczarzy Magister i ten od gruszek
        sa dla Zachodu maksymalnie niewiarygodni jako petenci. Wlasnie im mozna
        powiedziec - do UE na kolanach TYLKO. Sytuacja komfortowa dla UE by
        zaproponowac czlonkowstwo na ZUPELNIE innych warunkach niz to praktykowano.
        Tak wiec wiarygodnosc polskich NEGOCJATOROW moze byc bardzo wazna.
        Wojciech
        • d_nutka Re: drobna uwaga do Anty 05.12.02, 22:09
          wojcd napisał:

          > pro100 napisał:
          > > czy Miller w komeżce, czy oberpremier Glemp, czy wszyskich Polaków
          > > sam "Polakiem inaczej", TYM WARUNKOM powiedzieć trzeba NIE choćby je Matka
          >
          > > Boska Czestochowska była wynegocjowała albo matka Teresa z Kalkuty i tyle.
          >
          > Chyba maly blad. Popatrz. Czerwonoskorzy janczarzy Magister i ten od gruszek
          > sa dla Zachodu maksymalnie niewiarygodni jako petenci. Wlasnie im mozna
          > powiedziec - do UE na kolanach TYLKO. Sytuacja komfortowa dla UE by
          > zaproponowac czlonkowstwo na ZUPELNIE innych warunkach niz to praktykowano.
          > Tak wiec wiarygodnosc polskich NEGOCJATOROW moze byc bardzo wazna.
          > Wojciech

          napiszę teraz coś bardzo strasznego.
          czy do jutrzejszego wieczora przeżyję?

          to "żydokomuna"wynegocjowała nam takie warunki wstąpienia do unii.

          Hiacyncie,rozumiesz teraz jak ja rozumiem to określenie?
          • d_nutka Re: drobna uwaga__ jeszcze o Ożarowie 05.12.02, 22:42
            może ktoś pomyśli,ze to co napiszę to nie w temacie.
            bezpośrednio moze nie,ale jestem pod wrażeniem dyskusji naszych tuzów
            ekonomiczno-politycznych w programie TVP1 w którym połaczyli wejście do unii i
            Ożarów właśnie i któryś ministerialny mędrzec powiedział,że u nas w Polsce jest
            nadprodukcja kabli i dlatego trzeba było zlikwidować Ożarów.
            ha,ha,nadprodukcja kabli,a dlaczego?
            prawie wszystkie obiekty budowlane w Polsce wybudowane po 94r i majace
            instalację elaktryczną z kablami(jeszcze innej nie wymyślono) powinny przejść
            modernizację polegającą na wymianie tej instalacji.tak mówią normy obowiazujące
            w Polsce.normy wzorowane na normach unijnych a obowiazujące od 94r przy budowie
            nowych obiektów.zapowiada się raj dla kabli po wejściu do unii,ale już bez
            Ożarowa.
            czy ten raj nastąpi na pewno?
            przy sprzyjajacych okolicznosciach wykupu budynków i innych obiektów
            budowlanych nie jest to wykluczone.
            ale może znowu coś mi się śni?
            jakiś koszmar?
            • d_nutka Re: drobna uwaga__ jeszcze o Ożarowie 05.12.02, 23:10
              i dalszy ciąg mojego koszmarnego snu.
              niech mi czytajacy wybaczą jeśli w tym koszmarze coś pomylę,bo to było dawno
              temu.
              polskie kable,to polska miedź.
              czy my już jej nie produkujemy?
              kiedyś przemysł miedziowy był energochłonny.
              energochłonny to potrzebne elektrownie a elektrownie potrzebowały polski węgiel.
              ale to stare czasy.
              pewnie już mamy inne technologie.
              teraz wszystko się przesyła bitami czy bajtami i światłowodami i
              laserami,ostatnio niebieskimi nawet,energia jest z wiatraków lub fal oceanów, z
              atomu albo z petrodolarów.po co komu polska miedź,polski węgiel i polski kabel
              z polskiego ożarowa.
              kolorowych snów.
              mniej koszmarnych niż moje.
            • d_nutka Re: drobna uwaga__ jeszcze o Ożarowie__errata 06.12.02, 07:17
              przed 91/92/93/94r a nie jak podałam wyżej jakby tylko przed 94.
          • wojcd Re: drobna uwaga do Anty 06.12.02, 01:08
            d_nutka napisała:

            > wojcd napisał:
            >
            > > pro100 napisał:
            > > > czy Miller w komeżce, czy oberpremier Glemp, czy wszyskich Polaków
            > > > sam "Polakiem inaczej", TYM WARUNKOM powiedzieć trzeba NIE choćby je
            > Matka
            > >
            > > > Boska Czestochowska była wynegocjowała albo matka Teresa z Kalkuty i
            > tyle.
            > >
            > > Chyba maly blad. Popatrz. Czerwonoskorzy janczarzy Magister i ten od grusz
            > ek
            > > sa dla Zachodu maksymalnie niewiarygodni jako petenci. Wlasnie im mozna
            > > powiedziec - do UE na kolanach TYLKO. Sytuacja komfortowa dla UE by
            > > zaproponowac czlonkowstwo na ZUPELNIE innych warunkach niz to praktykowano
            > .
            > > Tak wiec wiarygodnosc polskich NEGOCJATOROW moze byc bardzo wazna.
            > > Wojciech
            >
            > napiszę teraz coś bardzo strasznego.
            > czy do jutrzejszego wieczora przeżyję?
            >
            > to "żydokomuna"wynegocjowała nam takie warunki wstąpienia do unii.
            >
            > Hiacyncie,rozumiesz teraz jak ja rozumiem to określenie?

            D_nutko
            nie prowokuj do wypowiedzi antysemickich. Ja zauwazylem, ze jestes
            chyba pierwsza, ktora WIE na czym FAKTYCZNIE antysemityzm polega.
            Nie zagladaj w mroki duszy blizniego.
            Pozdrawiam Wojciech

            • d_nutka Re: drobna uwaga do Wojciecha 06.12.02, 07:11
              wojcd napisał:

              > D_nutko
              > nie prowokuj do wypowiedzi antysemickich. Ja zauwazylem, ze jestes
              > chyba pierwsza, ktora WIE na czym FAKTYCZNIE antysemityzm polega.
              > Nie zagladaj w mroki duszy blizniego.
              > Pozdrawiam Wojciech
              >


              już za późno.
              już zajrzałam.
              i ciekawostka.
              u większości z tymi "mrokami" nie jest tak źle jak niektórzy "realiści" mówią.
              • wojcd Re: drobna uwaga do Wojciecha 06.12.02, 11:15
                d_nutka napisała:

                > wojcd napisał:
                >
                > > D_nutko
                > > nie prowokuj do wypowiedzi antysemickich. Ja zauwazylem, ze jestes
                > > chyba pierwsza, ktora WIE na czym FAKTYCZNIE antysemityzm polega.
                > > Nie zagladaj w mroki duszy blizniego.
                > > Pozdrawiam Wojciech
                > >
                >
                >
                > już za późno.
                > już zajrzałam.
                > i ciekawostka.
                > u większości z tymi "mrokami" nie jest tak źle jak niektórzy "realiści" mówią.

                D_nutko
                bylem bardzo ciekaw jak zareagujesz na to by nie prowokowac i na uwage -
                "Ja zauwazylem, ze jestes chyba pierwsza, ktora WIE na czym FAKTYCZNIE
                antysemityzm polega."
                Wiesz o tym, ze ten kto jest tego swiadom nie powinien tego robic.
                Mowisz, ze z tymi "mrokami" nie jest tak zle. Ja tam nie zagladam i RUTYNOWO
                blokuje takie zapedy. Nic na tym sie nie da zbudowac.
                Pozdrawiam Wojciech
                • d_nutka Re: drobna uwaga do Wojciecha 06.12.02, 11:20
                  wojcd napisał:

                  > D_nutko
                  > bylem bardzo ciekaw jak zareagujesz na to by nie prowokowac i na uwage -
                  > "Ja zauwazylem, ze jestes chyba pierwsza, ktora WIE na czym FAKTYCZNIE
                  > antysemityzm polega."
                  > Wiesz o tym, ze ten kto jest tego swiadom nie powinien tego robic.
                  > Mowisz, ze z tymi "mrokami" nie jest tak zle. Ja tam nie zagladam i RUTYNOWO
                  > blokuje takie zapedy. Nic na tym sie nie da zbudowac.
                  > Pozdrawiam Wojciech

                  a ja PROGRAMOWO nie zaglądam.
                  życie mnie zmusiło do zajrzenia tam.
                  zaczęłam od siebie to "zaglądactwo".
                  Pozdrawiam Danka
                  • wojcd Re: drobna uwaga do Wojciecha 06.12.02, 14:29
                    D_nutko
                    ciekawosc mnie zzera. Powiedz skad Ty to wiesz,
                    ze antysemityzm nie polega na przypisywniu
                    negatywnych cech wszystkim Zydom? Ja to wiedzialem
                    i czekalem KTO na Forum to napisze.
                    Wojciech
                    • d_nutka Re: drobna uwaga do Wojciecha 06.12.02, 22:03
                      wojcd napisał:

                      > D_nutko
                      > ciekawosc mnie zzera. Powiedz skad Ty to wiesz,
                      > ze antysemityzm nie polega na przypisywniu
                      > negatywnych cech wszystkim Zydom? Ja to wiedzialem
                      > i czekalem KTO na Forum to napisze.
                      > Wojciech


                      na tak postawione pytanie trudno mi odpowiedzieć.
                      to całe moje życie.
                      w takich momentach jak ktoś mnie TAK pyta "skąd wiem"
                      odpowiadam wtedy-z wykopalisk.
                      • andrzejq Re: drobna uwaga do Wojciecha 06.12.02, 22:12
                        d_nutka napisała:

                        > wojcd napisał:
                        >
                        > > D_nutko
                        > > ciekawosc mnie zzera. Powiedz skad Ty to wiesz,
                        > > ze antysemityzm nie polega na przypisywniu
                        > > negatywnych cech wszystkim Zydom? Ja to wiedzialem
                        > > i czekalem KTO na Forum to napisze.
                        > > Wojciech
                        >
                        >
                        > na tak postawione pytanie trudno mi odpowiedzieć.
                        > to całe moje życie.
                        > w takich momentach jak ktoś mnie TAK pyta "skąd wiem"
                        > odpowiadam wtedy-z wykopalisk.

                        Powiedz wprost, z doświadczenia
                        w końcu zyjesz pomiędzy Prawdziwymi Polakami

                        • andrzejg Aaa, i tuś mi się dopisał brachu 07.12.02, 08:17
                          andrzejq napisał(a):

                          > d_nutka napisała:
                          >
                          > > wojcd napisał:
                          > >
                          > > > D_nutko
                          > > > ciekawosc mnie zzera. Powiedz skad Ty to wiesz,
                          > > > ze antysemityzm nie polega na przypisywniu
                          > > > negatywnych cech wszystkim Zydom? Ja to wiedzialem
                          > > > i czekalem KTO na Forum to napisze.
                          > > > Wojciech
                          > >
                          > >
                          > > na tak postawione pytanie trudno mi odpowiedzieć.
                          > > to całe moje życie.
                          > > w takich momentach jak ktoś mnie TAK pyta "skąd wiem"
                          > > odpowiadam wtedy-z wykopalisk.
                          >
                          > Powiedz wprost, z doświadczenia
                          > w końcu zyjesz pomiędzy Prawdziwymi Polakami
                          >

                          Moja wersja brzmiałaby:
                          Powiedz wprost, z doświadczenia
                          w końcu zyjesz pomiędzy Polakami

                          Andrzej
        • pro100 Re: drobna uwaga do Anty 06.12.02, 09:04
          wojcd napisał:

          > pro100 napisał:
          > > czy Miller w komeżce, czy oberpremier Glemp, czy wszyskich Polaków
          > > sam "Polakiem inaczej", TYM WARUNKOM powiedzieć trzeba NIE choćby je Matka
          >
          > > Boska Czestochowska była wynegocjowała albo matka Teresa z Kalkuty i tyle.
          >
          > Chyba maly blad. Popatrz. Czerwonoskorzy janczarzy Magister i ten od gruszek
          > sa dla Zachodu maksymalnie niewiarygodni jako petenci. Wlasnie im mozna
          > powiedziec - do UE na kolanach TYLKO. Sytuacja komfortowa dla UE by
          > zaproponowac czlonkowstwo na ZUPELNIE innych warunkach niz to praktykowano.
          > Tak wiec wiarygodnosc polskich NEGOCJATOROW moze byc bardzo wazna.
          > Wojciech

          Widzę to ździebko inaczej, im wszystko jedno KTO przychodzi negocjować
          (pewnikiem duo Lenin + Stalin tyż by było piknie), a raczej sklepikarska
          mentalność i głeboka obawa przed konkurencją polską na równych warunkach
          pracującą i pazerność + próba odegrania z dawna przegranych

          pozdr anty
          • d_nutka Re: drobna uwaga do Anty 06.12.02, 10:06
            pro100 napisał:

            >
            > Widzę to ździebko inaczej, im wszystko jedno KTO przychodzi negocjować
            > (pewnikiem duo Lenin + Stalin tyż by było piknie), a raczej sklepikarska
            > mentalność i głeboka obawa przed konkurencją polską na równych warunkach
            > pracującą i pazerność + próba odegrania z dawna przegranych
            >
            > pozdr anty

            ???
            mam podobne(takie same?) zdanie.
            Europa 'geograficzna' Polski nie lubi.
            tak mówi historia.
          • wojcd Re: drobna uwaga do Anty 06.12.02, 11:17
            pro100 napisał:
            > głeboka obawa przed konkurencją polską na równych warunkach
            > pracującą i pazerność + próba odegrania z dawna przegranych

            Jakie tu widzisz nasze ATUTY?
            Wojciech
            • d_nutka Re: drobna uwaga do Anty 06.12.02, 11:22
              wojcd napisał:

              > pro100 napisał:
              > > głeboka obawa przed konkurencją polską na równych warunkach
              > > pracującą i pazerność + próba odegrania z dawna przegranych
              >
              > Jakie tu widzisz nasze ATUTY?
              > Wojciech


              człowiek jak sól ziemi.
              zbyt patetycznie?
              • pro100 Re: drobna uwaga do Anty 06.12.02, 11:43
                d_nutka napisała:

                > wojcd napisał:
                >
                > > pro100 napisał:
                > > > głeboka obawa przed konkurencją polską na równych warunkach
                > > > pracującą i pazerność + próba odegrania z dawna przegranych
                > >
                > > Jakie tu widzisz nasze ATUTY?
                > > Wojciech
                >
                >
                > człowiek jak sól ziemi.
                > zbyt patetycznie?
                A praktycznie to przy równych warunkach w rolnictwie po 3-4 latach konkurujemy
                na rynku UE z nadwyżką 2-5 mln ton pszenicy (w zależności od pogody) i z tego
                także TAM sobie zdają sprawę. W końcu duże gospodarstwa np na Pomorzu często
                gęsto już mają wydajność 50 - 70 q/ha (na w końcu dość marnych glebach i z
                klimatem ziemniaczanym raczej), a wyobraź sobie farmerów np lubelszczyznie
                gdzie bonitacja i klimat zdecydowanie lepsze, a z areałem i know how pomorskim!
                do 100q/ha dociągną lekko.
                Stąd działanie UE aby to udupić jak najszybciej i najlepiej udając wielką
                łaskawość i wykreować jeszcze większy rynek dla swoich producentów.
              • wojcd Re: drobna uwaga do Anty 06.12.02, 11:44
                d_nutka napisała:
                > człowiek jak sól ziemi.
                > zbyt patetycznie?

                D_nutko
                chyba MOZNA patetycznie. Popatrz za naszego zycia dzialy sie rzeczy
                przekraczajace nasza WYOBRAZNIE (wybicie sie na wolnosc, kroczenie droga
                NIECZYTELNA dla ludzi Zachodu np. fenomen Solidarnosci.... ).
                Czy z tego nie da sie nic WYCISNAC? Przeciez bylismy podmiotem przemian.
                Wojciech

                • d_nutka Re: drobna uwaga do Anty 06.12.02, 12:07
                  wojcd napisał:

                  > d_nutka napisała:
                  > > człowiek jak sól ziemi.
                  > > zbyt patetycznie?
                  >
                  > D_nutko
                  > chyba MOZNA patetycznie. Popatrz za naszego zycia dzialy sie rzeczy
                  > przekraczajace nasza WYOBRAZNIE (wybicie sie na wolnosc, kroczenie droga
                  > NIECZYTELNA dla ludzi Zachodu np. fenomen Solidarnosci.... ).
                  > Czy z tego nie da sie nic WYCISNAC? Przeciez bylismy podmiotem przemian.
                  > Wojciech
                  >


                  i my to wszystko znamy nie z podręczników czy opowieści.
                  myśmy byli i my jesteśmy-jeszcze
                  znowu mi wyszło patetycznie chłopaki z tamtych lat.
                  • wojcd Re: drobna uwaga do Anty 06.12.02, 12:23
                    d_nutka napisała:

                    > wojcd napisał:
                    >
                    > > d_nutka napisała:
                    > > > człowiek jak sól ziemi.
                    > > > zbyt patetycznie?
                    > >
                    > > D_nutko
                    > > chyba MOZNA patetycznie. Popatrz za naszego zycia dzialy sie rzeczy
                    > > przekraczajace nasza WYOBRAZNIE (wybicie sie na wolnosc, kroczenie droga
                    > > NIECZYTELNA dla ludzi Zachodu np. fenomen Solidarnosci.... ).
                    > > Czy z tego nie da sie nic WYCISNAC? Przeciez bylismy podmiotem przemian.
                    > > Wojciech
                    > >
                    >
                    >
                    > i my to wszystko znamy nie z podręczników czy opowieści.
                    > myśmy byli i my jesteśmy-jeszcze
                    > znowu mi wyszło patetycznie chłopaki z tamtych lat.

                    D_nutko
                    pamietam BARDZO dobrze jak w pierwszych tygodniach stanu wojennego
                    ci obludni dyplomaci z Zachodu NOTORYCZNIE pytali - dlaczego nie
                    chwycilismy za bron i nie wyrznelismy sie nawzajem. ONI widzieli
                    stosy trupow i koszta jakie poniesie azjatycka Polska. Nie mam
                    zludzen co do ich cynizmu.
                    A my poszlismy droga pokojowa, NIECZYTELNA dla nich. Czy na tym
                    nie da sie zbudowac przyszlej Polski?
                    Wojciech
                    • d_nutka Re: drobna uwaga do Anty 06.12.02, 12:32
                      wojcd napisał:

                      > D_nutko
                      > pamietam BARDZO dobrze jak w pierwszych tygodniach stanu wojennego
                      > ci obludni dyplomaci z Zachodu NOTORYCZNIE pytali - dlaczego nie
                      > chwycilismy za bron i nie wyrznelismy sie nawzajem. ONI widzieli
                      > stosy trupow i koszta jakie poniesie azjatycka Polska. Nie mam
                      > zludzen co do ich cynizmu.
                      > A my poszlismy droga pokojowa, NIECZYTELNA dla nich. Czy na tym
                      > nie da sie zbudowac przyszlej Polski?
                      > Wojciech


                      i ta NIECZYTELNOSĆ to nasz atut.
    • Gość: pollak Re: Do #-a , bez pretensji i żalu IP: *.jgora.dialog.net.pl 06.12.02, 06:18
      andrzejg napisał:

      > #u
      >
      > W wątku Euromira w wyniku naszej dyskusji zadałem Ci pytania:
      >
      > Czy największą Twoją bolączką jest to,
      > że do Europy wprowadza nas postkomuna?

      Nie do Europy tylko do UE. To nie są synonimy!
      • d_nutka Re: Do #-a , bez pretensji i żalu__synonim 06.12.02, 07:12
        Gość portalu: pollak napisał(a):

        >
        > Nie do Europy tylko do UE. To nie są synonimy!


        to już stały się synonimy.
    • rycho7 Do ... Euroobojetny 06.12.02, 11:15
      Czasami z zainteresowaniem czytam polemiki pro i kontra przystapieniu do UE.
      Sam zyje od dostatecznie dlugiego czasu w EU i jest mi zupelnie obojetne czy
      Polska bedzie czy nie bedzie w UE. Osobistym moim zyskiem bedzie skrocenie
      przykraczynia granicy polskiej - daje to 12 godzin oszczednosci rocznie. Strata
      beda wyzsze podatki dla zasilenia polskiego marnotrawstwa i pewne niedogodnosci
      prawne.

      Przyznam, ze w dyskusjach krajan dominuje typowo polskie myslenie mityczne.
      Zarowno entuzjasci jak i sceptycy posluguja sie dosc mialkimi argumentami. Z
      perspektywy codziennych doswiadczen UE wyglada inaczej niz jawi sie ona zza
      Odry i Nysy. Nawet przyslowiowa krzywizna ogorka jest odbierana zupelnie
      inaczej tu niz w Pcimiu Dolnym. Panstwowe wsparcie ochrony konsumentow jest
      czyms tak oczywistym, ze bez tego kazdy wjezdzajacy w polskie brudy ma powazne
      problemy w codziennym funkcjonowaniu. Pod tym wzgledem US Drug and Foods
      Administration jest tak samo socjalistyczna instytucja jak dyrektoriaty Komisji
      Europejskiej.

      Z zachodniego punktu widzenia (mojego) Polska zmarnowala swe piec minut w
      historii. Nie wnikam, czy w ogole mozliwe bylo odniesienie sukcesu z tych 5
      minut. Sklonnosc Polakow do mitycznego myslenia sprawia, ze Polska wcale nie
      zbliza sie do standartu panstw UE. Totez rozwazania o pozniejszym
      korzystniejszym terminie przystapienia do UE nie maja nic wspolnego z
      realistycznym mysleniem. Polacy w czasie procedur akcesyjnych nie mieli
      najmniejszego zamiaru uczyc sie wspolczesnosci od Czechow i Wegrow. Zawsze
      dominowalo polskie jakos to bedzie. Z punktu widzenia tak zwanych nowoczesnych
      spoleczenstw zachodnich polska scena polityczna nie jest rozroznialna pod
      wzgledem roznic ideowych. Wszystko przytlacza niestety glupota. Totalny
      nieprofesjonalizm tak zwanych elit. To znaczy nie wiadomo dlaczego ta/te grupy
      nazywa sie elitami? W zasadzie z tych grup na miano profesionalistow zasluguja
      bardziej Dziad i Perszing niz cala reszta. Majac takie jak wspomnialem podstawy
      rozwojowe Polska ma szanse wstapic w przyszlosci do UE na warunkach znacznie
      gorszych niz obecnie. Przeciez UE nie zaoferuje lepszych warunkow gdy ten domek
      z kart rozsypie sie. W jednym szeregu z Rumunia i Bulgaria nie dostaniemy
      wiecej. W szeregu z Bialorusia za lat 15 bedziemy zaliczeni do najubozszych
      krewnych, ktorzy zadowola sie odpadkami po psach przy stole. A przez 15 lat
      wczesniej bedziemy dalej marnowali ewentualne szanse jakie dawac bedzie nam
      przynaleznosc do UE.

      Najwazniejsza sprawa jest umiejetnosc wykorzystania szans jakie daje UE. To w
      ogole umyka w dyskusjach krajan. Polacy czekaja na cud przed / po przystapieniu
      do UE. Niestety cudu nie bedzie. Moge porownac to z aktywnoscia Rosjan. Ich
      perspektywa przystapienia do UE jest jak stad do Wladywostoku. Natomiast ich
      obecnosc w UE, w produkcji i handlu jest o kilka rzedow wielkosci wieksza niz
      Polakow. Korzysci z UE mozna osiagnac praca a nie pytlowaniem jezykiem.

      Pozdrawiam
      • d_nutka Re: Do ... Euroobojetny 06.12.02, 11:31
        rycho7 napisał:

        > Najwazniejsza sprawa jest umiejetnosc wykorzystania szans jakie daje UE. To w
        > ogole umyka w dyskusjach krajan. Polacy czekaja na cud przed / po
        przystapieniu
        >
        > do UE. Niestety cudu nie bedzie. Moge porownac to z aktywnoscia Rosjan. Ich
        > perspektywa przystapienia do UE jest jak stad do Wladywostoku. Natomiast ich
        > obecnosc w UE, w produkcji i handlu jest o kilka rzedow wielkosci wieksza niz
        > Polakow. Korzysci z UE mozna osiagnac praca a nie pytlowaniem jezykiem.
        >
        > Pozdrawiam

        i mam podobne przemyślenia.
        a wnioski?
        trochę inne.
        twoje ostatnie zdanie Rychu jest też życzeniowe w obecnym układzie
        strukturalnym w Polsce.
        Polska ,moim zdaniem,ma szansę ale MUSI zmienić swoją strukturę polityczno-
        gospodarczą.
        jak zrobi za nas to zadanie unia,to nas już nie będzie.
        nie będzie jako rozwojowego POLSKIEGO społeczeństwa.
        czy brak odpowiedniego potencjału w samej Polsce?
        czy odpowiedź twierdząca jest myśleniem życzeniowym?
        • andrzejg Re: Do ... Euroobojetny 06.12.02, 11:47
          d_nutka napisała:

          >
          > i mam podobne przemyślenia.
          > a wnioski?
          > trochę inne.
          > twoje ostatnie zdanie Rychu jest też życzeniowe w obecnym układzie
          > strukturalnym w Polsce.
          > Polska ,moim zdaniem,ma szansę ale MUSI zmienić swoją strukturę polityczno-
          > gospodarczą.
          > jak zrobi za nas to zadanie unia,to nas już nie będzie.
          > nie będzie jako rozwojowego POLSKIEGO społeczeństwa.
          > czy brak odpowiedniego potencjału w samej Polsce?
          > czy odpowiedź twierdząca jest myśleniem życzeniowym?

          d_nutko

          Swoją strukturę gospodarczą zmieniamy w określonych warunkach zewnętrznych.
          Albo przyjmujemy model gospodarczy UE i idziemy na współpracę , albo wymyslamy
          swój model i wdrażamy go samodzielnie.Potrafisz mi opisać gospodarcze warunki
          zewnętrzne dla obu tych wariantów?
          Jesli chodzi o politykę , to myslę że nie masz nic przeciw demokracji?

          Andrzej

          • d_nutka Re: Do ... Euroobojetny 06.12.02, 12:15
            andrzejg napisał:

            > d_nutko
            >
            > Swoją strukturę gospodarczą zmieniamy w określonych warunkach zewnętrznych.
            > Albo przyjmujemy model gospodarczy UE i idziemy na współpracę , albo wymyslamy
            > swój model i wdrażamy go samodzielnie.Potrafisz mi opisać gospodarcze warunki
            > zewnętrzne dla obu tych wariantów?
            > Jesli chodzi o politykę , to myslę że nie masz nic przeciw demokracji?
            >
            > Andrzej
            >


            ja kocham wolność i demokrację,i umiejętność samoograniczenia swojej wolności.
            to była odpowiedź na drugie pytanie.

            teraz pierwsze,trudniejsze.
            "swoją strukturę gospodarczą zmieniamy w określonych warunkach zewnętrznych"
            to nie podlega dyskusji.
            ale...
            kto ma decydować o rzeczywistych warunkach zewnętrznych jakie one są w
            rzeczywistości a nie jak nam się tą "rzeczywistość' podaje na tacy.

            jak głowę Jana za taniec nie do jego muzyki.
        • rycho7 Euroobojetny do D_nutki 06.12.02, 13:09
          d_nutka napisała:

          > > Korzysci z UE mozna osiagnac praca a nie pytlowaniem jezykiem.

          > i mam podobne przemyślenia.
          > a wnioski?
          > trochę inne.
          > twoje ostatnie zdanie Rychu jest też życzeniowe w obecnym układzie
          > strukturalnym w Polsce.

          Zgadzam sie, ze jest to myslenie zyczeniowe. I dla mnie juz tylko takie
          zostanie. Nie widzac szans w Polsce i dla Polski po prostu wyemigrowalem.
          Leniwi twierdza, ze jest to pojscie po linii najmniejszego oporu. I niech tak
          mowia. Ja nie musze chadzac po bagnach ani ruchomych piaskach. Znam ciekawsze
          zajecia w zyciu.

          > Polska ,moim zdaniem,ma szansę ale MUSI zmienić swoją strukturę polityczno-
          > gospodarczą.

          Bardziej mentalna. Nie mozna tworzyc panstwa majac totalny nielad w glowach
          prawie wszystkich obywateli.

          > jak zrobi za nas to zadanie unia,to nas już nie będzie.

          Ale moze nam/Wam bedzie lepiej.

          > nie będzie jako rozwojowego POLSKIEGO społeczeństwa.

          Ale moze beda Slazacy i Kaszubi w swoich Haimatach?

          > czy brak odpowiedniego potencjału w samej Polsce?

          Absolutnie tak. Ostatnim byla krolowa Bona.

          > czy odpowiedź twierdząca jest myśleniem życzeniowym?

          Na ktore pytanie?

          Pozdrawiam
      • wojcd Re: Do ... Euroobojetny 06.12.02, 12:11
        No dobrze Rychu. Mam takie pytanie.
        Powiedz czy siadajac do gry w biznes (tak jak w pokerze) -
        Hans, John i Jan. Ma szanse Jan wygrac 33% gier za powiedzmy
        5, 10, 15, .... lat?
        Przy braniu tych dluzszych dystansow MUSIMY brac pod uwage
        jako dominujacy czynnik MENTALNOSC, a nie kapital.

        Wojciech

        PS. Czy zaczynasz sie juz NAWRACAC?
        • andrzejg Poza tematem-o nawracaniu 06.12.02, 12:30
          wojcd napisał:

          >
          > PS. Czy zaczynasz sie juz NAWRACAC?

          To rycho7 tez jest na Twoim celowniku?
          Nie znam Cię za dobrze , tyle ile wyczytam z Twojego pisania
          i pomiędzy wierszami , ale czuję Twoja prawdziwość w wierze.
          Gdyby było więcej takich katolików , to byc może w moim
          młodzieńczym wieku przeważyłoby to na korzyść wiary.

          Andrzej
          • wojcd Re: Poza tematem-o nawracaniu 06.12.02, 12:39
            andrzejg napisał:

            > wojcd napisał:
            >
            > >
            > > PS. Czy zaczynasz sie juz NAWRACAC?
            >
            > To rycho7 tez jest na Twoim celowniku?
            > Nie znam Cię za dobrze , tyle ile wyczytam z Twojego pisania
            > i pomiędzy wierszami , ale czuję Twoja prawdziwość w wierze.
            > Gdyby było więcej takich katolików , to byc może w moim
            > młodzieńczym wieku przeważyłoby to na korzyść wiary.
            >
            > Andrzej

            Zasadzilem sie na nich (Satrape i Rycha&) w watku

            www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3702516&a=3702516
            musialem robic za dewota i urzedowo jako nawracajacy nie
            moglem im przywalic. Co za bol.
            Wojciech
            • rycho7 Re: Poza tematem-o nawracaniu 06.12.02, 13:31
              wojcd napisał:

              > andrzejg napisał:
              >
              > > wojcd napisał:
              > >
              > > > PS. Czy zaczynasz sie juz NAWRACAC?

              > Zasadzilem sie na nich (Satrape i Rycha&) w watku

              Ja traktuje siebie jako wdzieczny obiekt do nawracania. Na zasadzie gonienia
              kroliczka. Szanse skutecznego nawrocenia mnie uwazam za prawie zerowe. Szanse
              daje jeszcze grupie misjonarek (chyba mormonek, wielozenstwo). Metodami z
              mahometanskiego raju. Jako niewierny Tomasz z biezmowania, jak dotkne to
              uwierze. Na forum ostatnio religijnie zniesmaczyl mnie zupelnie bielski Jerzy.
              Religie wiec omijam od paru dni z daleka.
              • wojcd Re: Poza tematem-o nawracaniu 06.12.02, 13:43
                rycho7 napisał:

                > wojcd napisał:
                >
                > > andrzejg napisał:
                > >
                > > > wojcd napisał:
                > > >
                > > > > PS. Czy zaczynasz sie juz NAWRACAC?
                >
                > > Zasadzilem sie na nich (Satrape i Rycha&) w watku
                >
                > Ja traktuje siebie jako wdzieczny obiekt do nawracania. Na zasadzie gonienia
                > kroliczka. Szanse skutecznego nawrocenia mnie uwazam za prawie zerowe. Szanse
                > daje jeszcze grupie misjonarek (chyba mormonek, wielozenstwo). Metodami z
                > mahometanskiego raju. Jako niewierny Tomasz z biezmowania, jak dotkne to
                > uwierze. Na forum ostatnio religijnie zniesmaczyl mnie zupelnie bielski Jerzy.
                > Religie wiec omijam od paru dni z daleka.

                Ja tam za rola nawracajacego nie przepadam. No ale nawineliscie sie z Satrapa
                wiec wiesz RUTYNOWY obowiazek. Jak to mawial nasz prezydent - nie chcem, ale
                muszem.
                Wojciech
        • rycho7 Re: Do ... Euroobojetny 06.12.02, 13:21
          wojcd napisał:

          > No dobrze Rychu. Mam takie pytanie.
          > Powiedz czy siadajac do gry w biznes (tak jak w pokerze) -
          > Hans, John i Jan. Ma szanse Jan wygrac 33% gier za powiedzmy
          > 5, 10, 15, .... lat?
          > Przy braniu tych dluzszych dystansow MUSIMY brac pod uwage
          > jako dominujacy czynnik MENTALNOSC, a nie kapital.

          Praktyka juz pokazuje, ze Jan ma szanse wygrac nawet i 100%. Oczywiscie tam
          gdzie nie decyduje kapital. W sprawach rzeczywiscie istotnych po prostu
          decyduje kapital i bedzie decydowal moze w nieskonczonosc. Jan moze wygrac jako
          jednostka. Polska jako zbiorowosc Janow taka jaka jest nie ma szansy wygrac.
          Ani teraz, ani za 15, ani za 100 lat. Mieszczanski etos w Niemczech,
          Holandii, ... ma nawet 1600 lat tradycji. Demokracja szlachecka Polsce nie dala
          szansy takiej tradycji. To musza cale narody wyssac z mlekiem wszystkich matek.
          Polacy przebywajac wsrod "strasznych mieszczan" ucza sie tego dosc szybko.
          Jednak nie da sie wyslac calego polskiego narodu na praktyke. Ksenofobi nazwa
          to od razu germanizacja lub jakos tak.

          Pozdrawiam
          • wojcd Re: Do ... Euroobojetny 06.12.02, 13:31
            rycho7 napisał:

            > wojcd napisał:
            >
            > > No dobrze Rychu. Mam takie pytanie.
            > > Powiedz czy siadajac do gry w biznes (tak jak w pokerze) -
            > > Hans, John i Jan. Ma szanse Jan wygrac 33% gier za powiedzmy
            > > 5, 10, 15, .... lat?
            > > Przy braniu tych dluzszych dystansow MUSIMY brac pod uwage
            > > jako dominujacy czynnik MENTALNOSC, a nie kapital.
            >
            > Praktyka juz pokazuje, ze Jan ma szanse wygrac nawet i 100%. Oczywiscie tam
            > gdzie nie decyduje kapital. W sprawach rzeczywiscie istotnych po prostu
            > decyduje kapital i bedzie decydowal moze w nieskonczonosc. Jan moze wygrac jako
            >
            > jednostka. Polska jako zbiorowosc Janow taka jaka jest nie ma szansy wygrac.
            > Ani teraz, ani za 15, ani za 100 lat. Mieszczanski etos w Niemczech,
            > Holandii, ... ma nawet 1600 lat tradycji. Demokracja szlachecka Polsce nie dala
            >
            > szansy takiej tradycji. To musza cale narody wyssac z mlekiem wszystkich matek.
            >
            > Polacy przebywajac wsrod "strasznych mieszczan" ucza sie tego dosc szybko.
            > Jednak nie da sie wyslac calego polskiego narodu na praktyke. Ksenofobi nazwa
            > to od razu germanizacja lub jakos tak.
            >
            > Pozdrawiam

            Rychu
            a moze problem jest w religii. Slyszalem kiedys kawalek wykladu z historii
            socjologii i pamietam jak wykladowca mowil, ze w sredniowiecznych kazaniach
            pastorow 60% dotyczylo SOLIDNOSCI kupieckiej.
            Przeciez katolicy nigdy nie laczyli tych spraw.
            Pozdrawiam Wojciech
            • d_nutka Re: Do ..nie . Euroobojetnych 06.12.02, 22:12
              Rycha i Wojciecha.
              ja bym jednak postawiła na MENTALNOŚĆ + KAPITAŁ.
              a nie albo-albo.
              Pierwsze w Polsce już jest.
              Nie tak powszechne jeszcze,ale już znaczące.
              Nie mentalność elit mam tu na uwadze.
              Elit tak,ale nie tych z publikatorów masowych.
              • Gość: Hasz a kysz Re: Do ..nie . Euroobojetnych IP: A* / 163.121.23.* 07.12.02, 01:50
                wy tu sratu tatu a dziadzia # olewa was cieplutkim moczem obrażony na
                wszystkich doooookooooła. Weź se dziadzia cóś na rozwolnienie i obstrukcyjnej
                zabawy nam nie urządzaj lub napisz do białego papy to może zamiast medalika lub
                świetego obrazka dostaniesz drobniaki w euro na rozplemienie.
                Swoją złość Haszku powinieneś wyzłomować razem z nieefektowną komunistyczną
                gospodarką.
                Pucio pucio - Hasz a kysz
                • andrzejg Re: Do ..nie . Euroobojetnych 07.12.02, 16:58
                  Po pierwsze nie was tylko mnie olewa i nie obrażaj pozostałych uczestników
                  dyskusji.Masz kontakt z #-em ,że wiesz w jakim on jest stanie emocjonalnym,
                  czy wrózysz z fusów?

                  Andrzej
                  • Gość: Pan Hasz jolopie Nie wqrviac haszowanych...jolopki! IP: *.wroclaw.tpsa.pl 09.12.02, 08:21
                    andrzejg napisał:

                    > Po pierwsze nie was tylko mnie olewa i nie obrażaj pozostałych uczestników
                    > dyskusji.Masz kontakt z #-em ,że wiesz w jakim on jest stanie emocjonalnym,
                    > czy wrózysz z fusów?
                    >
                    > Andrzej

                    Spiesze doniesc, w ostatniej widze chwili, o mych
                    silnych pozytywnych emocjach do Unii
                    - niestety, coraz jawniej nieodwzajemnianych.

                    Przepraszam Cie Andrzeju za przerwe
                    w tej bezowocnej nibydyskusji slepych z niewidomymi.

                    Carl Beddermann wczoraj okolo 22:00 w atmosferze
                    wscieklego ujadania Nibytopolskiej Zjednoczonej Partii
                    od Lewicy do Parwicy (nie poprawiac - bo fajny blad!) wystapil w Radiu Maryja
                    po az trzeci od 14.11 2002,demaskujac zamiary Unii!


                    Panowie, o ktorych piszesz, ze wroza z fusow,
                    zajmuja sie tu, niezgodnie z Twa nietrafna diagnoza,
                    w swym podlym, gadzim, niegodnym czlowieka zywocie,
                    - ponizaniem i wyszydzaniem ludzi honoru.

                    Cyz nie smieszy Cie, samokompromitujaca retoryka pozornych sukcesow
                    negocjatorow, a to vice i premierow, czy ministrow
                    w przesuwanu coraz to mniejszej sumy z jednego koszyczka do innego?

                    Bo naprawde to... ograniczono fundusze unijne dla Polski o 1,4 mlrd Euro!!!
                    Szydercza kpina!

                    A przesuwanki z jednej szufladki do innej to obluda negocjacji.
                    Szkoda forsy na wystawne spotkania!
                    Prawdziwe pieniadze to te ktore bedziemy placic:
                    2,5 mlrd skladka
                    1 mlrd straty celne (b.ostrozny szacunek!)
                    1,5 mlrd realizacja wymogow unijnych.
                    ======================
                    To razem: - 5 mlrd euro!!!!

                    Szwedzi do dzis netto stracili 70 mlrd euro!
                    Tylko chorzy psychicznie uwierza w:
                    "pozostaniemy skansenem"
                    "przylaczy nas Bialorus"
                    "Unia nalozy restrykcje celne"
                    " nie bedziemy wspoldecydowac..."
                    - a zdrowy zauwazy: Nareszcie zwolni nas Ukl. Stowarz. z Unia
                    z restrykcji i blokady handlu ze Wschodem!

                    Nie bedziemy przeglosowywwani we wlasnych sprawach!

                    Nikt nam dumpingiem nie zniszczy stoczni, hut lub rolnictwa
                    handlu czy jakiejkolwiek galezi gospodarki.

                    Jesli sami nie umiemy sie rzadzic NIKT nas nie wyreczy.

                    Pozdrawiam i dzieki za cieple slowa Endrju!

                    Jakze podobna do zachowan moich niektorych dyskutantow.






                    • rycho7 Re: Nie wqrviac haszowanych...jolopki! 09.12.02, 08:38
                      Gość portalu: Pan Hasz jolopie napisał(a):

                      > Jesli sami nie umiemy sie rzadzic NIKT nas nie wyreczy.

                      Swiete slowa. Ale jakie z tego wnioski nalezy wyciagnac?

                      Pozdrawiam
              • rycho7 Re: Do ..nie . Euroobojetnych 09.12.02, 08:32
                d_nutka napisała:

                > Rycha i Wojciecha.
                > ja bym jednak postawiła na MENTALNOŚĆ + KAPITAŁ.
                > a nie albo-albo.

                W pelni sie zgadzam. Prosze o uwzglednienie takze dostepnosci kapitalu w
                przedwojennej Polsce dla ewangielikow i Zydow.

                > Pierwsze w Polsce już jest.
                > Nie tak powszechne jeszcze,ale już znaczące.

                W realnym swiecie mieszczanstwa prawdziwe korzysci odnosi sie z POWSZECHNOSCI
                mentalnosci. Do tego w Polsce jeszcze bardzo daleko. Prawdpodobnie brakuje
                kilkuset lat. Proponuje porownac mentalnosc Czechow i Polakow. Oraz zrozumienie
                pewnych wartosci przez Polakow. Porownanie z Holendrami uwazam za najciekawsze.

                Pozdrawiam
                • d_nutka Re: Do ..nie . Euroobojetnych 09.12.02, 09:38
                  rycho7 napisał:

                  >
                  > W realnym swiecie mieszczanstwa prawdziwe korzysci odnosi sie z POWSZECHNOSCI
                  > mentalnosci. Do tego w Polsce jeszcze bardzo daleko. Prawdpodobnie brakuje
                  > kilkuset lat. Proponuje porownac mentalnosc Czechow i Polakow. Oraz
                  zrozumienie
                  >
                  > pewnych wartosci przez Polakow. Porownanie z Holendrami uwazam za
                  najciekawsze.
                  >
                  > Pozdrawiam

                  Rycho,lubię sobie z tobą pogawedzić smile
                  mnie nie zależy na "świecie mieszczństwa" czy teraz nazywanej 'klasie średniej'.
                  tego typu uśrednienie jest nie takie złe,ale nie ono jest celem.
                  powszechną klasa średnia jest odskocznią dla ....
                  oj,niestety różnie.
                  jakie porównanie z Holendrami masz na myśli?
                  ja znam tylko jednego holendra,tego latającego (czy znikającego?).
                  coś tam jeszcze o wiatrakach,malarzach,depresjach.
                  chyba dzielny,pracowity i twórczy naród.
                  • Gość: Hasz Rycho7 sluzysz diablu! IP: *.wroclaw.tpsa.pl 09.12.02, 10:47
                    ####:
                    Antypolska nagonka ma wiele
                    twarzy.
                    Jedna taka jestes Ty.
                    Piszesz wiele o porownaniu Polakow do Czechow, Holendrow
                    konkludujac;
                    ---------------------------
                    "Ani teraz, ani za 15, ani za 100 lat. Mieszczanski etos w Niemczech,
                    Holandii, ... ma nawet 1600 lat tradycji. Demokracja szlachecka Polsce nie dala
                    szansy takiej tradycji. To musza cale narody wyssac z mlekiem wszystkich matek.
                    Polacy przebywajac wsrod "strasznych mieszczan" ucza sie tego dosc szybko.
                    Jednak nie da sie wyslac calego polskiego narodu na praktyke. Ksenofobi nazwa
                    to od razu germanizacja lub jakos tak."
                    -----------------------------------
                    #####:
                    Ja stary ksenofob, ktory poznal Czechow, Holendrow, Wlochow, Anglikow,
                    Szwedow, Wegrow, Rumunow, Rosjan, Ukraincow, Grekow, Hiszpanow, Portugalczykow,
                    Niemcow, Francuzow, Belgow, Amerykanow i pare innych narodow
                    nadziwic sie nie moge takim jak Ty!

                    Kto Cie tak upokorzyl, odczlowieczyl, zeszmacil i kto odpolszczyl
                    do tego stopnia?

                    Pochodze z regionu Polski, ktorego 800 lat historii przemyslu
                    i handlu nie rozni niczym od historii Niemiec, Francji czy Anglii.

                    W czasie, gdy w reszcie Polski myslano o powstaniach, przelewie krwi
                    i oddawaniu zycia tu budowano przemysl i handel.
                    Rozwijala sie mysl techniczna. Przemysl. Zarzadzanie i ekonomia.
                    Powstawala infrastruktura nowoczesnej gospodarki.
                    Nie zapoznionej ani zacofanej.

                    Ty pewnie pochodzisz z tych "Polakow", co dzis jeszcze,
                    stykajac sie z obcokrajowcem, .... bez mydla -
                    udajac Greka spod Budziejowic. Choc kazdy pozna zes z Lubartowa.

                    A wiesz "socjologu mleczny", kto sprzedal Alaske w imieniu cara,
                    kto kupil w imieniu prezydenta USA?
                    Kto zbudowal najwieksza kolej? Kto "Patriota"?
                    Kto pojazd ksiezycowy? Kto bucu ratowal tych Holendrow,
                    tych Czechow, Anglikow, Francuzow, Niemcow
                    pare razy od nawaly a to tatarskiej a to tureckiej a to
                    bolszewickiej? Bez techniki bylobyz to mozliwe?
                    Kto rozszyfrowal Enigme, V2?
                    Kto wynalazl np. telewizje? Tarcza Nipkowa.
                    Slyszales cokolwiek np. o Tanskim? O innych odkrywcach?
                    Kto Woloszan i co i kto Kopernik?
                    Ze najwiekszym poetą swiata byl Norwid?
                    Wiesz cos o polskich odkrywcach, podroznikach, etnografach?
                    O polskich przemyslowcach, technologach, naukowcach?
                    Ze o nich przed wojna wiedzial caly swiat.
                    Ze budowali w Ameryce i w Europie nowoczesne
                    zaklady przemyslowe i najwieksze techniczne budowle...
                    Ze w 20 lat przegoniono w niektorych wyrobach technologicznie Europe i Ameryke.
                    Zal mi Ciebie bo zachlysnales sie propaganda wybiorczej antypolskiej
                    Michnikozy, choroby dziedziczonej po politruku
                    bolszewicko-ukrainskim i zaklamanej matki stalinowskiej historii Polski.

                    Straciles polskosc z wiedzą a polykasz klamstwa. Ot co.

                    Nie wiem czy cóś Ci pomoże...
                    • andrzejg z takim zapleczem , to my i diabłu damy radę 09.12.02, 14:27
                      Gość portalu: Hasz napisał(a):

                      >
                      > Pochodze z regionu Polski, ktorego 800 lat historii przemyslu
                      > i handlu nie rozni niczym od historii Niemiec, Francji czy Anglii.
                      >
                      > W czasie, gdy w reszcie Polski myslano o powstaniach, przelewie krwi
                      > i oddawaniu zycia tu budowano przemysl i handel.
                      > Rozwijala sie mysl techniczna. Przemysl. Zarzadzanie i ekonomia.
                      > Powstawala infrastruktura nowoczesnej gospodarki.
                      > Nie zapoznionej ani zacofanej.
                      >
                      > A wiesz "socjologu mleczny", kto sprzedal Alaske w imieniu cara,
                      > kto kupil w imieniu prezydenta USA?
                      > Kto zbudowal najwieksza kolej? Kto "Patriota"?
                      > Kto pojazd ksiezycowy? Kto bucu ratowal tych Holendrow,
                      > tych Czechow, Anglikow, Francuzow, Niemcow
                      > pare razy od nawaly a to tatarskiej a to tureckiej a to
                      > bolszewickiej? Bez techniki bylobyz to mozliwe?
                      > Kto rozszyfrowal Enigme, V2?
                      > Kto wynalazl np. telewizje? Tarcza Nipkowa.
                      > Slyszales cokolwiek np. o Tanskim? O innych odkrywcach?
                      > Kto Woloszan i co i kto Kopernik?
                      > Ze najwiekszym poetą swiata byl Norwid?
                      > Wiesz cos o polskich odkrywcach, podroznikach, etnografach?
                      > O polskich przemyslowcach, technologach, naukowcach?
                      > Ze o nich przed wojna wiedzial caly swiat.
                      > Ze budowali w Ameryce i w Europie nowoczesne
                      > zaklady przemyslowe i najwieksze techniczne budowle...
                      > Ze w 20 lat przegoniono w niektorych wyrobach technologicznie Europe i
                      Ameryke.


                      A Ty #-u Unii się boisz.Daj spokój.

                      Andrzej
                      • pro100 Re: z takim zapleczem , to my i diabłu damy radę 09.12.02, 15:13
                        andrzejg napisał:

                        >
                        > A Ty #-u Unii się boisz.Daj spokój.
                        >
                        > Andrzej

                        Jakie banie? Idzie jedynie o to by sie w trąbe nie dać zrobić i interesu
                        własnego strzec. Taniej sprzedajesz jak kupujesz? Z czego dokładasz?

                        A teksty typu: no może 2-3 lata będziemy płatnikiem netto, ale potem to.....
                        już kiedyś leciały: budujemy dla naszych dzieci, wnuków - kto to tak bajdurzył?

                        pozdr anty - z za dobrą pamięcią
                        • andrzejg Re: z takim zapleczem , to my i diabłu damy radę 09.12.02, 16:10
                          pro100 napisał:

                          > A teksty typu: no może 2-3 lata będziemy płatnikiem netto, ale potem to.....
                          > już kiedyś leciały: budujemy dla naszych dzieci, wnuków - kto to tak
                          bajdurzył?
                          >
                          > pozdr anty - z za dobrą pamięcią

                          I co?Nie zbudowałeś?
                          Ja zbudowałem , choć byłem pogardzanym prywaciarzem
                          a w nowej rzeczywistości biznesmenem krwiopijcą.
                          Przeciez takie obowiązywały i obowiązują okreslenia
                          byłej komuny i aktualnej komuny.

                          Zawierzyłeś hasłom i dalej wierzysz.
                          Patrz inaczej.Analizuj.

                          Andrzej

                          • pro100 Re: z takim zapleczem , to my i diabłu damy radę 09.12.02, 16:29
                            andrzejg napisał:

                            > pro100 napisał:
                            >
                            > > A teksty typu: no może 2-3 lata będziemy płatnikiem netto, ale potem to..
                            > ...
                            > > już kiedyś leciały: budujemy dla naszych dzieci, wnuków - kto to tak
                            > bajdurzył?
                            > >
                            > > pozdr anty - z za dobrą pamięcią
                            >
                            > I co?Nie zbudowałeś?
                            > Ja zbudowałem , choć byłem pogardzanym prywaciarzem
                            > a w nowej rzeczywistości biznesmenem krwiopijcą.
                            > Przeciez takie obowiązywały i obowiązują okreslenia
                            > byłej komuny i aktualnej komuny.
                            >
                            > Zawierzyłeś hasłom i dalej wierzysz.
                            > Patrz inaczej.Analizuj.
                            >
                            > Andrzej

                            Jakoś tak mam, że agitpropie nie wierzyłem wtedy i nie wierzę teraz. Jak słyszę
                            te banialuki o 40 mld Euro straconych jak nie wejdziemy.......(i tu mina
                            zatroskanie żałosna - no wicie JA chcem super....) Tylko dlaczegoż agitator
                            drugiej części nie dopowiada, że te 40 mld co to Łunija da, to te same co je
                            wcześniej wpłacimy?????
                            • andrzejg Re: z takim zapleczem , to my i diabłu damy radę 09.12.02, 16:41
                              pro100 napisał:

                              > Jakoś tak mam, że agitpropie nie wierzyłem wtedy i nie wierzę teraz. Jak
                              słyszę te banialuki o 40 mld Euro straconych jak nie wejdziemy.......(i tu
                              mina zatroskanie żałosna - no wicie JA chcem super....) Tylko dlaczegoż
                              agitator drugiej części nie dopowiada, że te 40 mld co to Łunija da, to te
                              same co je wcześniej wpłacimy?????

                              Tu się z Tobą zgodzę.To nie są odpowiedni ludzie do negocjacji.
                              Uświadamianie prowadzone jest w stylu starej propagandy.


                              Andrzej
                            • Gość: Janusz Re: z takim zapleczem , to my i diabłu damy radę IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 09.12.02, 16:48
                              Jakoś tak mam, że agitpropie nie wierzyłem wtedy i nie wierzę teraz. Jak słyszę
                              te banialuki o 40 mld Euro straconych jak nie wejdziemy.......(i tu mina
                              zatroskanie żałosna - no wicie JA chcem super....) Tylko dlaczegoż agitator
                              drugiej części nie dopowiada, że te 40 mld co to Łunija da, to te same co je
                              wcześniej wpłacimy?????

                              ================
                              Jednak komus zawierzyłeś - Prawda? - czy tak sam z siebie te mundrości
                              wypisujesz? Piszesz, że nie wierzyłeś WTEDY i nie wierzysz TERAZ. Rozumiem.
                              Jesteś człowiekiem nieufnym. Jednak nie można zasady ograniczonego zaufania
                              zamieniać na zasadę nieograniczonej nieufności. Nie ufasz politykom, nie ufasz
                              papieżowi a ufasz Rydzykowi. Jesteś poważny?
                              Pozdrawiam

                              Janusz
                              • pro100 Re: z takim zapleczem , to my i diabłu damy radę 10.12.02, 08:45
                                Gość portalu: Janusz napisał(a):

                                > Jakoś tak mam, że agitpropie nie wierzyłem wtedy i nie wierzę teraz. Jak
                                słyszę
                                >
                                > te banialuki o 40 mld Euro straconych jak nie wejdziemy.......(i tu mina
                                > zatroskanie żałosna - no wicie JA chcem super....) Tylko dlaczegoż agitator
                                > drugiej części nie dopowiada, że te 40 mld co to Łunija da, to te same co je
                                > wcześniej wpłacimy?????
                                >
                                > ================
                                > Jednak komus zawierzyłeś - Prawda? - czy tak sam z siebie te mundrości
                                > wypisujesz? Piszesz, że nie wierzyłeś WTEDY i nie wierzysz TERAZ. Rozumiem.
                                > Jesteś człowiekiem nieufnym. Jednak nie można zasady ograniczonego zaufania
                                > zamieniać na zasadę nieograniczonej nieufności. Nie ufasz politykom, nie
                                ufasz
                                > papieżowi a ufasz Rydzykowi. Jesteś poważny?
                                > Pozdrawiam
                                >
                                > Janusz

                                Czemuż uważasz, że to Dzyndzykowy wpływ? Cyfry, wyliczenia, symulacje wykazują,
                                że przyjęcie dotyczas wynegocjowanych warunków szkodliwe dla Polski, to co dla
                                politpoprawności mam udawać, że tego nie widzę? Dotyczas jednak tak się dzieje,
                                że Euroenuzjaści jeno bełkot przedstawiają a konkrety mówią przeciw. Warunków
                                Hiszpanii nie dostaniemy to pewne, ale są jakieś granice kiedy jasno trzeba
                                powiedzieć NIE, NA TO ZGODY NIE MA. I z tym zdaniem konsekwentnie po F róznych
                                się tłukę od ponad roku.

                                pozdr anty
                                • Gość: # Panowie PRO100 = PROSTO wiec nie wykrzywiajcie IP: *.wroclaw.tpsa.pl 10.12.02, 10:17
                                  pro100 napisał:

                                  > Gość portalu: Janusz napisał(a):
                                  >
                                  > > Jakoś tak mam, że agitpropie nie wierzyłem wtedy i nie wierzę teraz. Jak
                                  > słyszę te banialuki o 40 mld Euro straconych jak nie wejdziemy.......(i tu
                                  mina zatroskanie żałosna - no wicie JA chcem super....) Tylko dlaczegoż agitato
                                  > r drugiej części nie dopowiada, że te 40 mld co to Łunija da, to te same co
                                  > je> wcześniej wpłacimy?????
                                  > >
                                  > > ================
                                  > > Jednak komus zawierzyłeś - Prawda? - czy tak sam z siebie te mundrości
                                  > > wypisujesz? Piszesz, że nie wierzyłeś WTEDY i nie wierzysz TERAZ. Rozumiem.
                                  > > Jesteś człowiekiem nieufnym. Jednak nie można zasady ograniczonego zaufania
                                  > > zamieniać na zasadę nieograniczonej nieufności. Nie ufasz politykom, nie
                                  > ufasz papieżowi a ufasz Rydzykowi. Jesteś poważny?
                                  > > Pozdrawiam
                                  > >
                                  > > Janusz
                                  >
                                  > Czemuż uważasz, że to Dzyndzykowy wpływ? Cyfry, wyliczenia, symulacje
                                  wykazują,
                                  >
                                  > że przyjęcie dotyczas wynegocjowanych warunków szkodliwe dla Polski, to co
                                  dla politpoprawności mam udawać, że tego nie widzę? Dotyczas jednak tak się
                                  dzieje,że Euroenuzjaści jeno bełkot przedstawiają a konkrety mówią przeciw.
                                  Warunków Hiszpanii nie dostaniemy to pewne, ale są jakieś granice kiedy jasno
                                  trzeba powiedzieć NIE, NA TO ZGODY NIE MA. I z tym zdaniem konsekwentnie po F
                                  róznych się tłukę od ponad roku.
                                  >
                                  > pozdr anty
                                  ----------------------------------------------
                                  #################################:

                                  Co Ty pieprzysz? "belkot" to ja.
                                  Pytanie:
                                  Jakich argumentow eurofile użyli by zamiast slow:
                                  - obawa
                                  - nieufnosc
                                  - skansen
                                  - Bialorus?
                                  - przyszle korzysci
                                  - pozostaniemy na peryferiach swiatowego rynku jak USA, Chiny, Rosja...
                                  • andrzejg #-u wykrzywiasz 10.12.02, 13:37
                                    Gość portalu: # napisał(a):

                                    > - pozostaniemy na peryferiach swiatowego rynku jak USA, Chiny, Rosja...

                                    Bo to są rynki z którymi ma konkurować UE.
                                    Oprócz UE najbliżej nam do Rosji.
                                    Rozumiem ,że uważasz samodzielny byt za najsłuszniejszy.
                                    Dobrze.Niech Ci będzie.
                                    Potrafisz opisać funkcjonowanie Polski w takim układzie?

                                    Andrzej
                                    • pro100 Re: #-u wykrzywiasz 10.12.02, 13:53
                                      andrzejg napisał:

                                      > Gość portalu: # napisał(a):
                                      >
                                      > > - pozostaniemy na peryferiach swiatowego rynku jak USA, Chiny, Rosja...
                                      >
                                      > Bo to są rynki z którymi ma konkurować UE.
                                      > Oprócz UE najbliżej nam do Rosji.
                                      > Rozumiem ,że uważasz samodzielny byt za najsłuszniejszy.
                                      > Dobrze.Niech Ci będzie.
                                      > Potrafisz opisać funkcjonowanie Polski w takim układzie?

                                      Wyobraźnia szwankuje??? Są mniejsi od Polski i samodzielnie świetnie sobie
                                      radzą. Warunki - polityka wspiera gospodarkę, a gospodarka obronność. I wtedy
                                      ambasador USA nie decyduje gdzie możemy sprzedać broń i co od kogo kupić. To
                                      się nazywa suwerenność - mówię tylko tak dla przypomnienia, bo termin jakoś
                                      wstydliwy.
                                      >
                                      > Andrzej
                                      • andrzejg suwerenność-czego się tu wstydzić? 10.12.02, 14:02
                                        pro100 napisał:

                                        > Wyobraźnia szwankuje??? Są mniejsi od Polski i samodzielnie świetnie sobie
                                        > radzą. Warunki - polityka wspiera gospodarkę, a gospodarka obronność. I
                                        wtedy ambasador USA nie decyduje gdzie możemy sprzedać broń i co od kogo
                                        kupić. To się nazywa suwerenność - mówię tylko tak dla przypomnienia, bo
                                        termin jakoś wstydliwy.
                                        > >

                                        Suwerenność utraciliśmy wstępując do NATO.Coś za coś.
                                        Identycznie jest z UE.Jest oczywistym ,że utracimy część suwerenności.

                                        Może i Ci mali dają sobie radę i właśnie chcę usłyszeć jak to my
                                        też damy sobie radę będąc w pojedynkę.Do pełnej suwerenności potrzeba
                                        jeszcze wystąpienia z NATO.

                                        Andrzej
                                        • pro100 Re: suwerenność-czego się tu wstydzić? 10.12.02, 14:42
                                          andrzejg napisał:

                                          > pro100 napisał:
                                          >
                                          > > Wyobraźnia szwankuje??? Są mniejsi od Polski i samodzielnie świetnie sobie
                                          >
                                          > > radzą. Warunki - polityka wspiera gospodarkę, a gospodarka obronność. I
                                          > wtedy ambasador USA nie decyduje gdzie możemy sprzedać broń i co od kogo
                                          > kupić. To się nazywa suwerenność - mówię tylko tak dla przypomnienia, bo
                                          > termin jakoś wstydliwy.
                                          > > >
                                          >
                                          > Suwerenność utraciliśmy wstępując do NATO.Coś za coś.

                                          Utraciliśmy?? Raczej część sprzedaliśmy, coś za coś. I obyśmy tego weksla nie
                                          musieli do protestu stawiać i czy ma pokrycie sprawdzać, bo może różnie
                                          wyglądać. Zasada pierwsza licz na siebie a potem ewentualnie na sojuszników.

                                          > Identycznie jest z UE.Jest oczywistym ,że utracimy część suwerenności.

                                          No właśnie i pytanie CO i ZA ILE???
                                          >
                                          > Może i Ci mali dają sobie radę i właśnie chcę usłyszeć jak to my
                                          > też damy sobie radę będąc w pojedynkę.Do pełnej suwerenności potrzeba
                                          > jeszcze wystąpienia z NATO.
                                          >
                                          > Andrzej

                                          Czy Grecji bycie w NATO, na Cyprze pomogło? Czy Jugosławii neutralność pomogła?
                                          Rządzą interesy i REALNA siła własna. I w Niemczech ambasador USA nie zachowuje
                                          się jak ekonom w stosunku do kanclerza, ciekawe dlaczego?
                                    • Gość: # Potrafie! Oto recepta IP: *.wroclaw.tpsa.pl 10.12.02, 14:22
                                      andrzejg napisał:

                                      > Potrafisz opisać funkcjonowanie Polski w takim układzie?
                                      >
                                      > Andrzej

                                      Zamiast wplacac Unii skladke, z ktorej Unia
                                      zgadza sie zwrocic jedynie 1/4 naszym rolnikom za...
                                      wywracanie zasad wolnego rynku, pozwolmy im gospodarowac
                                      wolnorynkowo a clami wyrownajmy psucie cen.

                                      Czy gospodarka ma polegac na przeszkadzaniu rolnikom
                                      w produkcji - szucznym obnizeniem cen, ponizej oplacalnosci?

                                      Przeciez to sluzy tylko urzednikom! A szkodzi producentom
                                      i rynkowi. I stad glod na wsi =40% w 9 wojew.

                                      Wyobrazasz sobie w naturze - zyzna ziemie i glodujacego na niej rolnika?

                                      To samo z bezprawem prawa.
                                      Wczoraj Kalisz z chytrym usmieszkiem
                                      pouczal narod, ze w panstwie prawnym Ciaston podlega prawu a nie
                                      sprawiedliwosci - rozumiesz?

                                      To samo z policja i przestepcami i ich sprzecznymi interesami
                                      z porzadnym obywatelem.
                                      Z PKP. Co powiesz?
                                      Z autostradami. To nos dla tabakiery.

                                      Z Ministerstwami
                                      np. Spraw Zagranicznych w Polsce - rozwiazac!
                                      W to miejsce powolac - Min. Spraw Polskich za Granicą!

                                      Czy zmuszalbys madrych do emigracji niskimi zarobkami
                                      a glupim wyplacal po 100.000 zl?

                                      Pozwolilbys na zatory platnicze, by f-my solidne plajtowaly
                                      choc sa na duzym plusie?
                                      Kazalbys im placic podatki za niezrealizowane faktury?

                                      Spzedalbys zwirownie, piaskownie i cementownie przed budowa autostrad?
                                      ..........A potem umyl raczki i do Unii?
                                      Czyli Andrzeju wszedzie od gory poczynajac likwidowac patologie.
                                      I tyle. Bo zdrowy nie potrzebuje recepty ani opieki Unii. Chory tak.
                                      Pisze juz tu juz o szczegolach prawie dwa lata.
                                      • andrzejg Re: Potrafie! Oto recepta 10.12.02, 16:20
                                        Gość portalu: # napisał(a):

                                        >
                                        > Zamiast wplacac Unii skladke, z ktorej Unia
                                        > zgadza sie zwrocic jedynie 1/4 naszym rolnikom za...
                                        > wywracanie zasad wolnego rynku, pozwolmy im gospodarowac
                                        > wolnorynkowo a clami wyrownajmy psucie cen.
                                        >
                                        > Czy gospodarka ma polegac na przeszkadzaniu rolnikom
                                        > w produkcji - szucznym obnizeniem cen, ponizej oplacalnosci?
                                        >
                                        > Przeciez to sluzy tylko urzednikom! A szkodzi producentom
                                        > i rynkowi. I stad glod na wsi =40% w 9 wojew.
                                        >
                                        > Wyobrazasz sobie w naturze - zyzna ziemie i glodujacego na niej rolnika?
                                        >


                                        Wieś to prawdziwa nasza bolaczka i Beddermann mówi prawdę
                                        o bankructwie wielu małych gospodarstw , nazywanym restrukturyzacją wsi.
                                        Jest to problem przez który musimy przejść.Myślałem ,że to sprawa
                                        na okres rozciągający się na całe pokolenie , czyli jakieś 25 lat,
                                        gdzie starzy odejdą na emerytury młodzi znajdą swoje miejsce,
                                        a małe nierentowne gospodarstwa będa wchłonięte przez większe.
                                        W Polsce mamy około 10 milionów ludzi zyjących na wsi , z ziemi
                                        co stanowi prawie 30% ogółu ,podczas gdy w Europie wskaźnik ten
                                        nie przekracza 10% (popraw jeżeli się mylę)Cóż to oznacza?
                                        Mniejszą wydajność naszego rolnictwa , czyli chcąc sprostać konkurencji
                                        zachodnich rolników musimy ja zwiększać niezależnie od panujących
                                        rozwiązań gospodarczych.W Europie jest system dopłat , tak nienaturalny
                                        jak stosowane tam nawozy sztuczne.Mniejsz o przyczyny z jakich został
                                        wprowadzony , faktem że jest.Podobne dopłaty stosują Stany wobec swojego
                                        rolnictwa i czasami słychac o konflikcie pomiędzy UE i Stanami o wysokość
                                        tych dopłat.Chronią swoje rynki przed napływem tańszej żywności z zewnątrz
                                        sztucznie obnizając jej cenę , bo za te dopłaty i tak zapłaci obywatel UE.
                                        Proponujesz wprowadzić bariery celne.Mozna , ale wiesz doskonale ,że
                                        spowoduje to wzrost cen żywności w Polsce do poziomu opłacalności bez dopłat.
                                        Będziemy mieli droższą żywność niż sąsiedzi.Gdzie ją sprzedasz?
                                        Na wschodzie też kupią tanszą dotowaną z UE , czy Stanów.Mamy być zagrodą
                                        produkującą tylko na własne potrzeby?
                                        Logiczniejszym rozwizaniem byłoby przeznaczenie składki na dopłaty dla
                                        rolnictwa stosowane do tego stopnia , aby konkurować cenowo z innymi.
                                        Jednak to rozwiązanie jest nienaturalne i nie do przyjęcia przez Ciebie,
                                        zresztą wprowadzając rozwiązanie europodobne przybliżamy się niebezpiecznie
                                        do niej i grozi to znów naszym tam wstąpieniem.







                                        > To samo z bezprawem prawa.
                                        > Wczoraj Kalisz z chytrym usmieszkiem
                                        > pouczal narod, ze w panstwie prawnym Ciaston podlega prawu a nie
                                        > sprawiedliwosci - rozumiesz?


                                        Rozumiem.Bolesne to , jednak czy mamy wrócić do metod oprawców
                                        i stosować regułe 'daj mi człowieka , a paragraf się znajdzie?'
                                        Przykre ,że nikt nie odważył się świadczyć przeciw Ciastoniowi.


                                        >
                                        > To samo z policja i przestepcami i ich sprzecznymi interesami
                                        > z porzadnym obywatelem.
                                        > Z PKP. Co powiesz?
                                        > Z autostradami. To nos dla tabakiery.
                                        >
                                        > Z Ministerstwami
                                        > np. Spraw Zagranicznych w Polsce - rozwiazac!
                                        > W to miejsce powolac - Min. Spraw Polskich za Granicą!
                                        >
                                        > Czy zmuszalbys madrych do emigracji niskimi zarobkami
                                        > a glupim wyplacal po 100.000 zl?
                                        >
                                        > Pozwolilbys na zatory platnicze, by f-my solidne plajtowaly
                                        > choc sa na duzym plusie?
                                        > Kazalbys im placic podatki za niezrealizowane faktury?
                                        >
                                        > Spzedalbys zwirownie, piaskownie i cementownie przed budowa autostrad?
                                        > ..........A potem umyl raczki i do Unii?


                                        > Czyli Andrzeju wszedzie od gory poczynajac likwidowac patologie.
                                        > I tyle. Bo zdrowy nie potrzebuje recepty ani opieki Unii. Chory tak.
                                        > Pisze juz tu juz o szczegolach prawie dwa lata.


                                        #-u
                                        Te patologie nie są związane z naszą integracją z UE.
                                        Trzeba je zwalczać.

                                        Andrzej
                    • rycho7 Rycho7 sluzy diablu lub krasnoludkom 10.12.02, 13:28
                      Gość portalu: Hasz napisał(a):

                      > Kto Cie tak upokorzyl, odczlowieczyl, zeszmacil i kto odpolszczyl
                      > do tego stopnia?

                      Polska po 1989 roku. Wzialem sprawy w swoje rece a teraz wiem, ze byla to
                      najwieksza glupota z mojej strony.

                      > Pochodze z regionu Polski, ktorego 800 lat historii przemyslu
                      > i handlu nie rozni niczym od historii Niemiec, Francji czy Anglii.

                      Rozumiem, ze mowisz o Slasku / Slezsko / Schlesien. Poznaj wiec lepiej historie
                      ziemi, na ktorej mieszkasz.

                      > W czasie, gdy w reszcie Polski myslano o powstaniach, przelewie krwi
                      > i oddawaniu zycia tu budowano przemysl i handel.
                      > Rozwijala sie mysl techniczna. Przemysl. Zarzadzanie i ekonomia.
                      > Powstawala infrastruktura nowoczesnej gospodarki.
                      > Nie zapoznionej ani zacofanej.

                      To robilo SIE? Czy tez robili to jacys ludzie. Jakie korzenie mieli ci ludzie?

                      > Ty pewnie pochodzisz z tych "Polakow", co dzis jeszcze,
                      > stykajac sie z obcokrajowcem, .... bez mydla -
                      > udajac Greka spod Budziejowic. Choc kazdy pozna zes z Lubartowa.

                      Cyz to powyzej to sa argumenty?

                      > Kto rozszyfrowal Enigme, V2?

                      Listy bardzo dlugie moze tworzyc wiele narodow. Warto to zauwazyc.

                      > O polskich przemyslowcach, technologach, naukowcach?

                      Ewangielikach i Zydach?

                      > Ze w 20 lat przegoniono w niektorych wyrobach technologicznie Europe i
                      Ameryke.

                      To po co przegrali z Wermachtem?

                      > Zal mi Ciebie bo zachlysnales sie propaganda wybiorczej antypolskiej
                      > Michnikozy, choroby dziedziczonej po politruku
                      > bolszewicko-ukrainskim i zaklamanej matki stalinowskiej historii Polski.

                      Gentelmeni nie dyskutuja o faktach.

                      > Straciles polskosc z wiedzą a polykasz klamstwa.

                      O ile dyskutuje na tym forum po polsku to znaczy, ze polskosci nie stracilem.
                      Trudno to zauwazyc?

                      > Nie wiem czy cóś Ci pomoże...

                      Takie dyskusje jak ta napewno nie pomoga !!!

                      Pozdrawiam
                      • Gość: # ->Rycho7 Tak ugodowo odpisales, ze nie pomne o co poszlo/nt IP: *.wroclaw.tpsa.pl 10.12.02, 13:37
    • andrzejg #-u, krótko w nawiązaniu do wypowiedzi Beddermanna 12.12.02, 07:08
      Ogromna część jego wypowiedzi utwierdza nas w dumie narodowej - OK
      Przechodząc do konkretów związanych z Unią , na 6 punktów 4 dotyczą
      zarzutów personalnych wobec obecnych rządzących.Jeden punkt jest ogólnie
      o handlu i jeden szerzej o rolnictwie.

      Moje poczatkowe pytanie jest aktualne.Odpowiesz?

      Andrzej

      P.S.
      Może przeoczyłem odpowedź?
      • Gość: # Re: #-u, krótko w nawiązaniu do wypowiedzi Bedder IP: *.wroclaw.tpsa.pl 12.12.02, 08:34
        andrzejg napisał:

        >..Jeden punkt jest ogólnie
        > o handlu i jeden szerzej o rolnictwie.
        >
        > Moje poczatkowe pytanie jest aktualne.Odpowiesz?
        >
        > Andrzej
        >
        > P.S.
        > Może przeoczyłem odpowedź?

        Andrzeju!
        Nareszcie odniosles sie do czesci moich argumentow.
        Nie wszystkich ale niech tam...

        Ja zreszta tez odplacam tym samym.
        Ogladales wczoraj "Goscia Jedynki"?
        Byl nim Pawlak. Rolnik.Dzialacz PSL.W dodatku b. premier.
        Na pewno nie brak mu wiedzy o nieoficjalnych zakulisowych
        sprawach.

        Mowil wczoraj tak jak Beddermann w RM.
        O tym, ze Polacy uwierzyli w idealizm Zachodu, w ich slowa
        o idei jednoczenia o doganianiu...
        I o tym, ze zaplacilismy frycowe oddajac im rynek dla ich towarow
        sami dostajac restrykcje celne, smieszne niskie kontygenty
        na nasze tradycyjne produkty. Oszukalismy sie oddajac im ogromny rynek
        wschodni na ktorym mielismy od lat uklady i wejscia na kazdym szczeblu.
        Wiedza i doswiadczenie po tylu latach poszly na marne.
        Oni bez skrupulow wykorzystali od XII 1991 nasza naiwnosc.
        Zamiast zgodnie z celem Ukl. Stowarz. podciagnac Polske do Unii
        stalo sie odwrotnie. Powtorka Jalty! Czy wrzesnia 1939!

        Mowil jeszcze wiele o problemie malych gospodarstw. O planie likwidacji.
        "Czy pan redaktorze moze to powiedziec w oczy milionom rolnikow?"
        - pytal.
        "Czy panstwo ma dla nich propozycje? Czy sa obciazeniem dla skarbu
        dzis?"
        Czy maja powiekszyc rzesze z stoczni, hut, kopaln, Ozarowa?

        Andrzeju, nie pamietam wszystkiego ale Pawlak, tak! ten Pawlak,
        - komuch! mowil jak prelegent Radia Maryja...
        To byla samokompromitacja komuchow, choc wmawial, ze za jego czasow
        byl handel ze Wschodem. Prawda, bo byl bazarowy i za ruskie buble
        wywozono od nas dolary. A w tym czasie Balcerowicz- inny komuch
        placil 2400 zl za rubla wartego 70zl znaszej kieszeni!I nie siedzi!

        Taka to dalekowzroczna polityka komuchow. Doprowadzili Polske
        po raz drugi do zapasci; Wenezuela i Argentyna - tez wg plana Sascha!

        Odpowiem Ci - byli tacy politycy, ktorych popieralem w 1992 roku,
        nie dajacy Polski i Polakow robic w Bambuko. Ale polecieli
        bo komuchy, nibykatole i Walesa - tacy niby_to_wrogowie, tajnie trzymajacy
        sztame - .....odslonili sie w NOCNEJ ZMIANIE.

        Pamietasz zamilczany plan ekologii rolniczej? To nasz jedyny atut!
        Bo bylismy za biedni by zatruc glebe, wyciac lasy i wysuszyc bagna.

        I mozemy biede zamienic na ...ale -
        Chytrzy i bezwgledni potomkowie Vikingow z pomoca przekupnych,
        klamliwych i nieslownych potomkow Nomadow,
        przeznaczyli naiwnym i goscinnym potomkom osiadlych plemion rolniczych,
        nazwanych od poszanowania danego Slowa; - Slowianami
        Slave role z ich jezykow Slowianin=Slave=niewolnik!

        Wszedlbym do Unii majac w planie wyksztalcenie dzieci w ich jezyku,
        wyposazajac ich w tobolek - uznania dyplomow i obietnicy pracy - na droge,
        ale czy zmienie im geny wartosci Slowa na geny krwiozerczego Vikinga
        czy chytrego Nomada? Popytaj Doku - znawce Vikingow, milosnika Nomadow
        i teoretyka wojny genow!
        Pzdr #
        P.S
        Kto rozbija nasz dom? Kto atomizuje spoleczenstwo
        jednym nie placa pol roku za prace a innym wyplacajac 120.000 zl odpraw?
        Odpowiesz? Czy Ty mi odpowiesz? Tu na Forum? Szczerze i nienaiwnie?
        Nie jak zakochany Perla?


        • Gość: AndrzejG Re: #-u, krótko w nawiązaniu do wypowiedzi Bedder IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.12.02, 11:22
          Cześć

          Nie ogladałem Pawlaka , jednak charakteryzuję się brakiem wiary
          wszelkiej maści politykom.Za ich słowami widzę własny interes,
          zarówno u postkomunistów jak i inyych.Oni chcą wygrać i premier
          Pawlak zwęszył tu szansę dla siebie.Wiesz doskonale ,że Miller
          powiązał los swojego rządu z losem referendum.Jak poleci Miller
          to poleci Kalinowski , główny rywal Pawlaka , sprawca jego porażki
          politycznej w swoich strukturach.Po przegranym referendum rozpocznie
          sie walka wewnątrzpartyjna o stołek prezesa.Po wygranym referendum
          tez nie będzie różowo i narzekający zawsze ma wieksze szanse od obiecującego ,
          tym bardziej, że nie ma za bardzo co obiecać.Nie wierz mu za bardzo.

          O rolnictwie i jak to widzę pisałem Ci nieco wyżej i jestem pewien,
          że pozostając poza Unia nie unikniemy tego problemu.Piszesz o hutach ,
          kopalniach , stoczniowcach i Ożarowie.Zmieniają się czasy #-u.
          Słyszałem apel górnika do rządu ,aby wycofał się z popierania lobby gazowego
          i wsparł kopalnie , kupując wegiel.Wszystko pieknie wyglada na papierze.
          Byłem odbiorcą sporej ilosci wegla , który zużywałem do produkcji
          jako podstawowy nosnik energii.Mogę teraz pięknie napisać ,że jestem
          proekologiczny.Między nami #-u - to gówno prawda , ludzie mnie zmusili
          do tego swoim narzekaniem na zadymienie , na sadzę na parapetach i
          karoseriach samochodów.Mógłbym dalej palić weglem ,żaden rząd mnie do tego
          nie zmuszał.Wzrosła świadomość ekologiczna społeczeństwa?Na pewno ,bo
          jak jeżdzisz po świecie , to widziałeś Wiedeń bez dymu.Inni tez widzieli.
          Teraz już nie wrócę do wegla , bo z gazem jest ogromna wygoda , oszczędność
          czasu i czystość w zakładzie.Górnik pewnie powie - a gdzie patriotyzm?

          Inne czasy #-u.Musisz się przestawić.Gdy byliśmy w RWPG , to parametry
          ekonomiczne były kwiatkiem u kozucha, takim jakimś teoretyzowaniem.To władze
          komunistyczne postawiły na cięzki przemysł , podczas gdy świat uciekał
          w technologię i usługi.To za komuny wszystko szło na pniu z powodów
          wiecznych braków rynkowych , co przyczyniło się do takiego rolnictwa jakie
          mamy.Rozdrobnionego i niewydajnego.Bardzo to piekne ,że ekologicznego ,
          ale ekologia kosztuje i produkty z takich gospodarstw są droższe i dwa
          razy się zastanowisz zanim kupisz , podejrzewając zresztą nieuczciwość
          producenta.

          Jest , a w zasadzie był we Wrocławiu PZL Hydral - wiesz co produkowali za komuny
          z napisem 'sdiełano w CCCP' - i w związku ze zmianą systemu skończyły się
          dostawy do naszego Wielkiego Brata na wschodzie.Skończyły się układy i zaczęła
          ekonomia.Chcesz powrotu sojuszu z Rosją i tym samym wykorzystania istniejących
          jeszcze powiązań ludzkich i układów?#-, to się juz nie uda.Masz przykład gazu,
          Rosjanie nauczyli się liczyć , a nasi są albo głupi , albo przekupni ,
          a najpewniej jedno i drugie.Trzeba umieć liczyć i to głównie na siebie.

          Wchodzę do Unii wykształcając swoje dzieci w ich języku, szykując tobołek w
          Polsce , bez gwarancji pracy.Żyjesz #-u w starym świecie.Kto ma Ci zagwarantować
          pracę.Kto mam mi zagwarantować zbyt na moje towary?Musze walczyć i pozstanie
          poza Unią nic mi nie pomoże.

          Odpowiadam na ostatnie pytanie - cwaniacy #-u i tych cwaniaków trzeba się
          pozbyć dając władzę ludziom uczciwym,Masz takich?
          Wiele razy tu na forum pisałem ,że odprawy to jest normalne złodziejstwo,
          bo niby za co jest ta zapłata?Za to ,że już pracownik nie pracuje?
          Na tej samej bazie prawnej cwaniacy na wierchuszce zapewniają sobie
          6-miesięczne odprawy , albo zabezpieczenie przed wyrzuceniem ze stanowiska
          odgarniacza śniegu z uposażeniem 13000 zł , pod groźbą kary 100000 zł.
          Trzeba zmienic przepisy i zlikwidować wszelkie odprawy i przywileje.
          Pracujesz , dostajesz wynagrodzenia , nie pracujesz idziesz do Urzędu
          Pracy po zasiłek na czas poszukiwania pracy.13,14???Postkomuna.
          Źle rządzą i brakuje im pieniędzy dla pracowników budżetówki-bankructwo.
          Zdajesz sobie sprawę ,że gdyby mi brakło pieniedzy na wypłaty to po prostu
          powinienem ogłosic upadłość.Co ma zrobić rząd?Dodrukować pieniędzy ,
          aby zatkać biezacą dziurę?PiS zgłosił podniesienie składki na ubezpieczenie
          zdrowotne , co spotkało się z głosami krytyki , również z mojej strony.

          Odpowiadam Ci #-u - winni są nieuczciwi i niekompetentni będący u władzy.
          Rozmawialiśmy już kiedyś o sposobie wyjścia z tego problemu niekometencji:
          trzeba wygrać wybory i rozwiązać wszystkie problemy za pomoca prawa.


          Andrzej
          • Gość: # Podpisuje sie pod tym obiema rekami!/nt IP: *.wroclaw.tpsa.pl 12.12.02, 11:39
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka