Dodaj do ulubionych

Cała prawda o wolnorynkowym cudzie Chile

IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 21:13
" Nasbardziej okrzyczanym przykładem wolnorynkowego cudu jest Chile , gdzie
faszystowski reżim Pinocheta wprowadził w latach 70. pakiet drastycznych
reform .
Idylla trwała jednak krótko , W roku 1982 program reform załamał się i rząd
musiał interweniować dla ratowania gospodarki .
W rękach państwa znalazła się znaczna część przedsiębiorstw ( większa niż
za rządów Allende ! ) .
Podobnym rezultatem zakończyły się programy reform w Brazylii i Meksyku . "

Noam Chomsky
" Gazeta Wyborcza " , 30.12.1996
Obserwuj wątek
    • Gość: ktos Chomsky? Klamca! IP: *.acn.pl 12.12.02, 22:01

      Meksyk od 1917 jest d***kracja, wiec to jakies klamstwa. Brazylia z dyktatorem
      u wladzy na poczatku lat 90-tych ubieglego wieku miala PKB nawiekszy w
      regionie. Ale jak sie dyktatura nadal nie podoba, to zawsze sie mozna do
      Argentyny (d***kracja od 1853) przeniesc. W 1992 Chille mialo 10% wzrostu.
      Potem bylo tylko gorzej. A coz takiego sie w 1992 stalo? Tak jest, d***kraci
      sie do wladzy dorwali... A tutaj jest watek nt. Tajwanu - kolejnego przykladu,
      ze d***kraci kazda gospodarke potrafia zniszczc:

      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=522&w=3871487
      • Gość: V.C. Cała prawda o wolnorynkowym cudzie Chile IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 22:10
        W 1970 PNB wzrósł o 3 % , a w 1971 już o 8,5 % . Tempo wzrostu produkcji
        przemysłowej wzrosło z 3,6 % do 12 % !

        w 1990 ( schyłek pinochetyzmu ) zanotowano tylko 2,0 % wzrostu ...

        Bezrobocie spadło z 8,3 % w 1970 do 3,6 % w 1971 .
        • Gość: ktos Re: Cała prawda o wolnorynkowym cudzie Chile IP: *.acn.pl 12.12.02, 22:19
          Gość portalu: V.C. napisał(a):

          > W 1970 PNB wzrósł o 3 % , a w 1971 już o 8,5 % . Tempo wzrostu produkcji
          > przemysłowej wzrosło z 3,6 % do 12 % !
          >
          > w 1990 ( schyłek pinochetyzmu ) zanotowano tylko 2,0 % wzrostu ...
          >
          > Bezrobocie spadło z 8,3 % w 1970 do 3,6 % w 1971 .

          Pucz sie odbyl w 1973. Dlaczego? Tu jest odpowiedz:

          wiem.onet.pl/wiem/00cb54.html#s02
      • Gość: V.C. Cała prawda o wolnorynkowym cudzie Chile IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 22:17
        Gość portalu: ktos napisał(a):

        >
        > Meksyk od 1917 jest d***kracja, wiec to jakies klamstwa. Brazylia z
        dyktatorem
        > u wladzy na poczatku lat 90-tych ubieglego wieku miala PKB nawiekszy w
        > regionie. Ale jak sie dyktatura nadal nie podoba, to zawsze sie mozna do
        > Argentyny (d***kracja od 1853) przeniesc. W 1992 Chille mialo 10% wzrostu.

        Dokładnie 10,4 %

        > Potem bylo tylko gorzej. A coz takiego sie w 1992 stalo?

        No co się stało bo nie wiem .

        Masz na myśli plebiscyt "za" czy "przeciw" Pinochetowi ?

        Miał miejsce 4 lata wcześniej , a więc w 1992 Chile miało za sobą już kilka lat
        demokracji .


        • Gość: ktos Re: Cała prawda o wolnorynkowym cudzie Chile IP: *.acn.pl 12.12.02, 22:23
          Gość portalu: V.C. napisał(a):

          > Gość portalu: ktos napisał(a):
          >
          > >
          > > Meksyk od 1917 jest d***kracja, wiec to jakies klamstwa. Brazylia z
          > dyktatorem
          > > u wladzy na poczatku lat 90-tych ubieglego wieku miala PKB nawiekszy w
          > > regionie. Ale jak sie dyktatura nadal nie podoba, to zawsze sie mozna do
          > > Argentyny (d***kracja od 1853) przeniesc. W 1992 Chille mialo 10% wzrostu.
          >
          > Dokładnie 10,4 %

          Nie badzmy aptekarzami wink.

          > > Potem bylo tylko gorzej. A coz takiego sie w 1992 stalo?
          >
          > No co się stało bo nie wiem .

          Pierwsze wybory d***kratyczne. D***kracja pelna geba.

          > Masz na myśli plebiscyt "za" czy "przeciw" Pinochetowi ?
          >
          > Miał miejsce 4 lata wcześniej , a więc w 1992 Chile miało za sobą już kilka
          > lat demokracji .

          O ile wiem 2 lata, a nie 4. I nie zmienia to faktu, ze za wzrost gospodarczy
          odpowiadala dyktatura, a nie d***kraci (jest pewien poslizg).
    • pan_pndzelek Taaa W.C. i Chomsky - tacy z was ekonomiści... 12.12.02, 22:20
      Taaa W.C. i Chomsky - tacy z was ekonomiści jak z koziej dupy rajzetasza. Ponad
      TRZYDZIEŚCI LAT funkcjonowania gospodarki dużego kraju streszczacie W TRZECH
      zdaniach. Całkowicie przy tym wypranych z faktów... Uchowaj Panie przed
      lepperowskimi EKUNUMISTAMI...
      _______________________________________
      ...a w zimie jak to w zimie, nikt tego nie wytrzymie...
      /przysł. ludowe, autor nieznany/
      >>>---
      • Gość: V.C. pan dzyndzelek napisał IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 22:39
        pan_pndzelek napisał:

        > Taaa W.C. i Chomsky - tacy z was ekonomiści jak z koziej dupy rajzetasza.
        Ponad
        >
        > TRZYDZIEŚCI LAT funkcjonowania gospodarki dużego kraju streszczacie W TRZECH
        > zdaniach. Całkowicie przy tym wypranych z faktów... Uchowaj Panie przed
        > lepperowskimi EKUNUMISTAMI...

        Taaa . A mnie się wydaje ,że faktów ( renacjonalizacja itd . ) i danych
        statystycznych podałem całkiem sporo .

        Nie mam nic wspólnego z Lepperem .
        > _______________________________________
        > ...a w zimie jak to w zimie, nikt tego nie wytrzymie...
        > /przysł. ludowe, autor nieznany/
        > >>>---

        Taaa . W przysłowiach to Ty jesteś gigant ...
        • pan_pndzelek Sposób zwracania się do mnie taki sam 12.12.02, 23:14
          Sposób zwracania się do mnie taki sam jak wszystkie nazistowskie świnie z tego
          forum. Cóż - wy lewica... skurwiali palestynofile i ekonomiści z Koziej Wólki...
          • Gość: Blong do V.C. IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 23:21
            odradzam ci jakiekolwiek polemizowanie z pierdzielkiem, najlepiej to go
            ignorowac. Zreszta sam zauwazyles ze jesli nie ma nic do powiedzenia /i to jest
            chyba w 100% przypadkow/ to tylko bluzga. No coz taki dzieciak co sie dorwal do
            komputera. smile
            • pan_pndzelek Bonk - następna Qrvva narodowo socjalistyczna 12.12.02, 23:33
              Bonk - następna Qrvva narodowo socjalistyczna
    • Gość: krupski rypczak Re: Cała prawda o wolnorynkowym cudzie Chile IP: *.nyc.rr.com 12.12.02, 23:10
      I to ma byc ta twoja CALA PRAWDA. A swiadkiem jest Noam Chomsky.
      Ide sie utopic.
    • Gość: luka Re: Cała prawda o wolnorynkowym cudzie Chile IP: *.k.mcnet.pl 13.12.02, 10:52
      Gość portalu: V.C. napisał(a):

      > " Nasbardziej okrzyczanym przykładem wolnorynkowego cudu jest Chile , gdzie
      > faszystowski reżim Pinocheta wprowadził w latach 70. pakiet drastycznych
      > reform .

      Sam zwrot "faszystowski reżim" dyskredytuje autora tego zdania, notorycznego
      kłamczucha zresztą. oczytaj sobie, towarzyszu FałCe, co ten palant wypisywał o
      wojnie w Wietnamie.

      > Idylla trwała jednak krótko , W roku 1982 program reform załamał się i rząd
      > musiał interweniować dla ratowania gospodarki .
      > W rękach państwa znalazła się znaczna część przedsiębiorstw ( większa niż
      > za rządów Allende ! ) .

      Kryzys w Chile, który wybuchł w 1982 r. trwał zaledwie kilkanaście miesięcy,
      ostatecznie został zażegnany w 1984 r. Już w 1983 r. PKB, po dramatycznym
      załamaniu do poziomu -14,1% podniósł się do -0,7%.

      Mimo reform z lat 1973-79 Chile miało nadal stosunkowo mało zaawansowaną
      gospodarkę rynkową. Przedsiębiorstwa państwowe dominowały we wszystkich ważnych
      sektorach gospodarki. Kryzys związany był także z sytuacją ogólną na świecie
      (problem naftowy) oraz wojną o Falklandy.

      Pierwszym posunięciem antykryzysowym było zastosowanie metod monetarnych -
      redukcję wysokich stóp procentowych do poziomu konkurencyjnego do
      zagranicznych. Jednocześnie banki dokonały redukcji oprocentowania i
      rozciągnięcia w czasie spłaty dla istniejących portfeli kredytowych, w tym
      także kredytów mieszkaniowych.
      W 1985 r. sprywatyzowano 5 banków, w których na pocz. lat 80. podjęto
      administracyjną interwencję.

      Programy restrukturyzacji pomogły instytucjom przetrwać najtrudniejszy okres
      1982-1983. Po okresie wzrostu PKB o 6,3% w 1984 i 2,4% w 1985,
      zysk netto całego sektora bankowego w 1985 by dodatni po raz pierwszy od
      1981 i wyniósł 6,2% sumy kapitałów.

      Itd.
      • Gość: V.C. Re: Cała prawda o wolnorynkowym cudzie Chile IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 13.12.02, 13:02
        Ten "palant" jest prawdopodobnie najwybitniejszym lingwistą na świecie ...

        "Płaca minimalna nie gwarantowała wyżywienia na poziomie 2000 kcal dziennie na
        osobę .
        Dzieci i młodociani musieli współuczestniczyć w utrzymywaniu rodziny .
        Wg danych rządowych w 1992 w 1992 1/3 Chilijczyków żyła poniżej granicy
        ubóstwa . "

        żródło : "Leksykon państw świata '94/95" , Warszawa 1995 , s. 98

        • Gość: luka Re: Cała prawda o wolnorynkowym cudzie Chile IP: *.k.mcnet.pl 13.12.02, 13:27
          Gość portalu: V.C. napisał(a):

          > Ten "palant" jest prawdopodobnie najwybitniejszym lingwistą na świecie ...

          To niech się na tym skupi, pigmalion jeden, zamiast bredzić o rzeczach, o
          których nie ma pojęcia.

          > "Płaca minimalna nie gwarantowała wyżywienia na poziomie 2000 kcal dziennie
          na osobę .
          > Dzieci i młodociani musieli współuczestniczyć w utrzymywaniu rodziny .
          > Wg danych rządowych w 1992 w 1992 1/3 Chilijczyków żyła poniżej granicy
          > ubóstwa . "
          >
          > żródło : "Leksykon państw świata '94/95" , Warszawa 1995 , s. 98

          Bardzo ciekawe dzieło - w 1993 r. stopa bezrobocia spadła do 4,5% z blisko 30%
          lat kryzysu 1982-84 - a tu się okazuje, że 1/3 Chilijczyków mimo to przymierała
          głodem, w dodatku mając dochody z pracy nieletnich...
          W tymże okresie (lata 1990-95) utrzymywało się duże tempo wzrostu PKB (w l.
          1990-93 6,6%, w 1995 aż 8%) oraz spadek inflacji z 17,7 do 8,3%.
          Hitlerowscy autorzy "Leksykonu..." (straszna chała, nawiasem pisząc)
          najwyraźniej brali dane z sufitu siedziby KPD.
          • Gość: V.C. Re: Cała prawda o wolnorynkowym cudzie Chile IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 13.12.02, 13:40
            A czy Ty jesteś ekonomistą ?

            Okazuje się jednak ,że okres pinochetyzmu nie był nieustanną sielanką .

            Ponad 14-procentowy spadek PKB , 30 % bezrobocia ...

            W każdym innym kraju Ameryki Łacińskiej byłby to doskonały pretekst do
            przewrotu wojskowego ...
            • Gość: luka Re: Cała prawda o wolnorynkowym cudzie Chile IP: *.k.mcnet.pl 13.12.02, 13:50
              Gość portalu: V.C. napisał(a):

              > Okazuje się jednak ,że okres pinochetyzmu nie był nieustanną sielanką .
              >
              > Ponad 14-procentowy spadek PKB , 30 % bezrobocia ...

              Towarzyszu, napisałem wyraźnie - w okresiu kryzysu lat 1982-84. Czyli
              przejciowo. A inflację Chile nawet wtedy miało jednocyfrową - porównaj sobie z
              500% za tow. Allende.
              • Gość: V.C. Re: Cała prawda o wolnorynkowym cudzie Chile IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 13.12.02, 14:13
                Gość portalu: luka napisał(a):

                > Gość portalu: V.C. napisał(a):
                >
                > > Okazuje się jednak ,że okres pinochetyzmu nie był nieustanną sielanką .
                > >
                > > Ponad 14-procentowy spadek PKB , 30 % bezrobocia ...
                >
                > Towarzyszu, napisałem wyraźnie - w okresiu kryzysu lat 1982-84. Czyli
                > przejciowo. A inflację Chile nawet wtedy miało jednocyfrową - porównaj sobie
                z
                > 500% za tow. Allende.

                Inflacja to wskaźnik , który najbardziej interesuje monetarystów . Ja nim nie
                jestem i w hierarchii ważności sytuuję ją za wskaźnikami bezrobocia , wzrostu
                PKB i kilkoma innymi .

                Ważne by nie było hiperinflacji , a to czy infalacja wyniesie 1,5 czy 5 %
                rocznie jest dla normalnych ludzi nieistotne .

                Hiperinflacię w Chile w drugiej połowie 1973 wywołały długotrwałe strajki
                kierowców cięzarówek , co spowodowało dotkliwe braki na rynku .

                Już pisałem na tym forum , kto opłacał strajkujących . Czy mam koniecznie
                przypominać ?


                • Gość: luka Re: Cała prawda o wolnorynkowym cudzie Chile IP: *.k.mcnet.pl 13.12.02, 14:20
                  Gość portalu: V.C. napisał(a):

                  > Inflacja to wskaźnik , który najbardziej interesuje monetarystów . Ja nim
                  nie
                  > jestem i w hierarchii ważności sytuuję ją za wskaźnikami bezrobocia , wzrostu
                  > PKB i kilkoma innymi .

                  Ojej, czy to zakamuflowana pochwała USA i atak na umię Europejską?!
                  Towarzyszu, cierpicie na odchylenie prawicowe, egzekutywa www.lewactwo.zsrs
                  srogo Was za to ukarze!

                  > Ważne by nie było hiperinflacji , a to czy infalacja wyniesie 1,5 czy 5 %
                  > rocznie jest dla normalnych ludzi nieistotne .

                  Jasne. Babci-emerytki nie obchodzi, czy może kupić sobie miesięcznie 30 chlebów
                  czy 26. Jest bogata dzięki szczodrej emeryturze z ZUS.

                  > Hiperinflacię w Chile w drugiej połowie 1973 wywołały długotrwałe strajki
                  > kierowców cięzarówek , co spowodowało dotkliwe braki na rynku .

                  No coś takiego! Strajk kierowców prowadzi do hiperinflacji! Nagroda Lenina z
                  nauk marksistowskich gwarantowana.

                  > Już pisałem na tym forum , kto opłacał strajkujących . Czy mam koniecznie
                  > przypominać ?

                  Przypomnij koniecznie. Niech się wszyscy dowiedzą, jak łatwo zdestabilizować
                  dowolny kraj na świecie kilkoma kopertami dla kierowców.
    • Gość: Galba A Adolf Hitler powiedział, że... IP: 213.17.161.* 13.12.02, 13:09
      > Noam Chomsky
      > " Gazeta Wyborcza " , 30.12.1996

      ... każdy Żyd to wesz.

      Równie mądry autor, równie obiektywne spojrzenie. W końcu obaj to czerwone
      pluskwy.

      G.




      • Gość: V.C. Re: A Adolf Hitler powiedział, że... IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 13.12.02, 13:44
        Gość portalu: Galba napisał(a):

        > > Noam Chomsky
        > > " Gazeta Wyborcza " , 30.12.1996
        >
        > ... każdy Żyd to wesz.
        >
        > Równie mądry autor, równie obiektywne spojrzenie. W końcu obaj to czerwone
        > pluskwy.
        >
        > G.

        Każdy cytuje swoich idoli .

        Ty skrajnego prawicowca Hilera .

        Ja wolę cytować ogólnie uznane autorytety .
        >
        >
        >
        >
        • Gość: luka Re: A tow. Adolf Hitler powiedział, że... IP: *.k.mcnet.pl 13.12.02, 13:48
          Towarzysz V.C. napisał(a):

          > Ty skrajnego prawicowca Hilera .

          Socjalista Hitler = prawicowiec.
          Podajcie, towarzyszu FałCe, nazwisko tego uznanego autorytetu, który bredzi
          podobne androny. To również Chomsky? W okresie wojny w Wietnamie nazywał rząd
          USA gorszym od hitlerowskiego, więc z pewnością zna się na rzeczy.

          > Ja wolę cytować ogólnie uznane autorytety .

          Ligwista to istotnie uznany autorytet ekonomiczny.
          • Gość: V.C. Noam Chomsky IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 13.12.02, 14:04

            Noam Chomsky jest profesorem słynnego bostońskiego Massachussets Institute of
            Technology ( MIT ) . Uchodzi za najwybitniejszego współczesnego lingwistę .
            Według "Social Science Citation Index" Chomsky jest najczęściej cytowanym
            żyjacym autorem , na ósmym miejscu w pierwszej dziesiątce wszech czasów , tuż
            za Marksem , Szekspirem , Platonem , Freudem i innymi luminarzami .
            "New York times" określił go swego czsu jako "bodaj najwazniejszego żyjacegi
            intelektualistę" , zaś "Newsweek" zaliczył do ścisłej czołówki najbardziej
            wpływowych myślicieli współczesnych . "
            Chomsky uprawia także ożywioną działalność poltyczną . Zaliczany jest do tzw.
            libertariańskich socjalistów .
            Ogłosił ogromną liczbę pamfletów politycznych oraz prac z zakresu najnowszych
            historii ( m.in. "American Power and the New Mandarins" (1969) , "Dettering
            Democracy" (1991) "Year 501" (1993) , "World Orders , Old and New" (1994) .

            źródło : "GW"
            • eliot Re: Noam Chomsky- językoznawca, a nie... 13.12.02, 14:22
              Gość portalu: V.C. napisał(a):

              >
              > Noam Chomsky jest profesorem słynnego bostońskiego Massachussets Institute
              of
              > Technology ( MIT ) . Uchodzi za najwybitniejszego współczesnego lingwistę .
              > Według "Social Science Citation Index" Chomsky jest najczęściej cytowanym
              > żyjacym autorem , na ósmym miejscu w pierwszej dziesiątce wszech czasów , tuż
              > za Marksem , Szekspirem , Platonem , Freudem i innymi luminarzami .
              > "New York times" określił go swego czsu jako "bodaj najwazniejszego
              żyjacegi
              > intelektualistę" , zaś "Newsweek" zaliczył do ścisłej czołówki najbardziej
              > wpływowych myślicieli współczesnych . "
              > Chomsky uprawia także ożywioną działalność poltyczną . Zaliczany jest do
              tzw.
              >
              > libertariańskich socjalistów .
              > Ogłosił ogromną liczbę pamfletów politycznych oraz prac z zakresu
              najnowszych
              >
              > historii ( m.in. "American Power and the New Mandarins" (1969) , "Dettering
              > Democracy" (1991) "Year 501" (1993) , "World Orders , Old and New" (1994) .
              >
              > źródło : "GW"


              ...ekonomista! Jego poglądy w tej materii mają więc charakter ciekawostki...
            • Gość: doku Najlepszy przykład jak działa współczesna nauka IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 13.12.02, 15:16
              Gość portalu: V.C. napisał(a):

              > Uchodzi za najwybitniejszego współczesnego lingwistę .
              > ...
              > "Newsweek" zaliczył do ścisłej czołówki najbardziej
              > wpływowych myślicieli współczesnych .

              Im wybitniejszy mędrzec w swoich dziedzinach, tym większy ignorant w nieswoich.
              Czy dobrze pamiętam, że to on odkrył instynkt gramatyczny, tzn. że zdolności
              rozumienia gramatyki uniwersalnej są uwarunkowaną genetycznie wspólną cechą
              gatunku homo sapiens? Facet który rozumie się na genetyce nie powinien być
              jednak takim debilem z ekonomii.
          • Gość: V.C. Re: A tow. Adolf Hitler powiedział, że... IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 13.12.02, 14:17
            Gość portalu: luka napisał(a):

            > Towarzysz V.C. napisał(a):
            >
            > > Ty skrajnego prawicowca Hilera .
            >
            > Socjalista Hitler = prawicowiec.

            Dobrze , Luka , dam Ci szansę . Podaj nazwisko POWSZECHNIE uznanego
            autorytetu , który utrzymuje , że Hitler był lewicowcem .

            Tylko błagam nie cytuj JKM , Ziemkiewicza , Galby ani Janusza2 ...
            • Gość: luka Re: A tow. Adolf Hitler powiedział, że... IP: *.k.mcnet.pl 13.12.02, 14:32
              Gość portalu: V.C. napisał(a):

              > Dobrze , Luka , dam Ci szansę . Podaj nazwisko POWSZECHNIE uznanego
              > autorytetu , który utrzymuje , że Hitler był lewicowcem .

              Profesor Paweł Wieczorkiewicz z Wydziału Historycznego Uniwersytetu
              Warszawskiego.
              Nie jest, o ile mi wiadomo, lingwistą, a tylko specjalistą od historii
              najnowszej, ale to chyba nie będzie specjalnie przeszkadzać?
              • Gość: V.C. Re: A tow. Adolf Hitler powiedział, że... IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 13.12.02, 14:57
                Gość portalu: luka napisał(a):

                > Gość portalu: V.C. napisał(a):
                >
                > > Dobrze , Luka , dam Ci szansę . Podaj nazwisko POWSZECHNIE uznanego
                > > autorytetu , który utrzymuje , że Hitler był lewicowcem .
                >
                > Profesor Paweł Wieczorkiewicz z Wydziału Historycznego Uniwersytetu
                > Warszawskiego.
                > Nie jest, o ile mi wiadomo, lingwistą, a tylko specjalistą od historii
                > najnowszej, ale to chyba nie będzie specjalnie przeszkadzać?

                Przykro mi , ale nie znam . Czy to Twój profesor ze studiów , promotor ?

                Chyba nie jest członkiem UPR ? wink
                • Gość: luka Re: A tow. Adolf Hitler powiedział, że... IP: *.k.mcnet.pl 13.12.02, 15:53
                  Gość portalu: V.C. napisał(a):

                  > Przykro mi , ale nie znam .

                  Nie jestem zdumiony.
                  A teraz wynocha z tego wątku, skoro deklarujesz elementarną nieznajomość pojęć,
                  historii i idei.

                  > Czy to Twój profesor ze studiów , promotor ?

                  Kiedy ja studiowałem, był jeszcze doktorem. A bo co? Chcesz się z Nim umówić na
                  randkę?

                  > Chyba nie jest członkiem UPR ? wink

                  Nie jest.
            • janusz2_ Re: A tow. Adolf Hitler powiedział, że... 13.12.02, 20:40
              Gość portalu: V.C. napisał(a):

              > Gość portalu: luka napisał(a):
              >
              > > Towarzysz V.C. napisał(a):
              > >
              > > > Ty skrajnego prawicowca Hilera .
              > >
              > > Socjalista Hitler = prawicowiec.
              >
              > Dobrze , Luka , dam Ci szansę . Podaj nazwisko POWSZECHNIE uznanego
              > autorytetu , który utrzymuje , że Hitler był lewicowcem .
              >
              > Tylko błagam nie cytuj JKM , Ziemkiewicza , Galby ani Janusza2 ...

              VC, ja w przeciwieństwie do Ciebie czytałem "Mein Kampf" i program NSDP.
              Specjalnie dla Ciebie kilka cytatów:
              str. 37: "Ponieważ austriackie państwo w praktyce ignorowało całkowicie
              socjalne prawa, jego niezdolność do usunięcia złych narośli [brak praw
              socjalnych] budziła mój niepokój".

              str. 39: "W wieku 20 lat nauczyłem się odróżniać związki zawodowe będące
              instrumentem obrony socjalnej praw pracujących i walki o lepsze warunki życia
              dla nich od związków pełniących funkcję instrumentu partyjnego w politycznej
              walce klasowej".

              str. 96: "Podstawowe zasady, które rozważaliśmy, były później realizowane przez
              nas w Niemieckiej Partii Robotniczej. Nazwa tego nowego ruchu wskazywała
              początkowy kierunek penetracji szerokich mas[...] Tak więc nazwaliśmy ją partią
              socjalrewolucyjną, gdyż idee socjalne tej nowej organizacji łączyły się z
              rewolucją".

              str. 128: "Ruch robotniczy[...] oferuje robotnikowi pomoc i zabezpieczenie w
              ciężkiej walce o egzystencję z powodu chciwości i krótkowzroczności
              pracodawców, a także możliwość uzyskania lepszych warunków życiowych".

              str. 156: "Obowiązkiem państwa jest przekazać pewną określoną edukację w
              narodowej szkole przeciętnemu dziecku[...] Państwo powinno uznawać za swój
              najwyższy obowiązek otwieranie drzwi państwowych instytucji dla wyższego
              wykształcenia[...]".

              "Mein Kampf"


              "(...)10. Najważniejszą powinnością każdego obywatela państwa powinna być praca
              umysłowa albo fizyczna. Zakres działania jednostki nie może kolidować z
              interesami większości, ale powinien się mieścić w ramach społecznych i służyć
              ogółowi.

              Dlatego żądamy:

              11. Niehonorowania dochodów nie osiągniętych przez pracę.
              (...)
              13. Żądamy nacjonalizacji wszelkich przedsięwzięć, które dotychczas
              ukształtowały się w formie kompanii (trustów)
              (...)
              15. Żądamy wszechstronnego zabezpieczenia socjalnego dla ludzi w wieku
              emerytalnym.
              (...)
              23. Żądamy podjęcia środków prawnych przeciwko świadomym kłamstwom i
              oszczerstwom politycznym i propagowaniu ich przez prasę.
              (...)"

              Z programu NSDAP
            • Gość: Galba O cholera! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 14.12.02, 17:38
              > Dobrze , Luka , dam Ci szansę . Podaj nazwisko POWSZECHNIE uznanego
              > autorytetu , który utrzymuje , że Hitler był lewicowcem .

              Ja!

              > Tylko błagam nie cytuj JKM , Ziemkiewicza , Galby ani Janusza2 ...

              O psiakrew!

              G.
    • samsaranathanal CAŁA????!!!!!! VC nie kompromituj się:) /nt 13.12.02, 15:39
    • janusz2_ A co o sytuacji w Chile napisał historyk 13.12.02, 20:42
      a nie np. hodowca kanarków.

      "W wyborach prezydenckich zwycięstwo odniósł (...) socjalista Salvador Allende.
      (...) uzyskał jedynie 36,2% głosów, wobec 62% jakie padły łacznie na jego
      kontrkandydatów.
      (...)
      Allende był jednak człowiekiem słabym, szybko też utracił kontrolę nad swymi
      zwolennikami (...) wśród których znajdowali się także zwolennicy koncepcji
      rewolucyjnych. Zaczął wcielać on w życie program powszechnej nacjonalizacji
      gospodarki (...), jednocześnie zaś radykalnie lewicowe skrzydło jego
      zwolenników nie było skłonne podporządkować się ograniczeniom wynikającym z
      konstytucyjnych zasad ustroju państwa. Przystąpili oni do tworzenia "władzy
      ludowej" powołujac "rady chłopskie" przejmujące gospodarstwa rolne na wsi
      i "zgromadzenia robotnicze", które przystąpiły do okupacji fabryk.
      (...)
      "Zadaniem chwili jest obalenie parlamentu" deklarowała partia socjalistyczna.
      (...)
      W momencie objęcia władzy przez Allendego w styczniu 1971 r. inflacja spadła do
      poziomu 23%. W ciągu zaledewie kilku miesięcy przerodziła się w hiperinflację.
      W 1972 osiągnęła wskaźnik 163%. Latem 1973 r. wyniosła 190%, co było rekordem
      światowym. Wszystko to działo się jeszcze przed czterokrotnym wzrostem cen ropy
      naftowej - inflacja była zatem wyłacznie dziełem Allende.
      (...) pogrązone w chaosie rolnictwo produkowało niewiele, a okupowane fabryki
      jeszcze mniej. (...)
      W lipcu 1971 r. lewica zaczęła przemycać broń, a w maju nastepnego roku
      wszczęła poważne niepokoje na tle politycznym. W rękach lewicy pozostawało 30
      tys. sztuk broni, czyli więcej niż dysponowała armia licząca zaledwie 26 tys.
      żołnierzy oraz 25 tys. policjantów. Allende lawirował między wydaniem policji
      rozkazu walki ze skrajną lewicą a oskarżeniem armii o przygotowywanie zamachu
      stanu. Zaaprobował jednak plan uzbrojenia lewicowej partyzantki i zezwolił na
      urządzenie w dniu 4 września 1973 r. potęznej demonstracji w rocznicę wyborów,
      w której udział wzieło 750 tys. osób."

      Paul Johnson - "Historia świata od roku 1917 do lat 90-tych."
    • Gość: Blong liberalne pajacyki IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 15.12.02, 18:59
      Gość portalu: V.C. napisał(a):

      > " Idylla trwała jednak krótko , W roku 1982 program reform załamał się i
      rząd
      > musiał interweniować dla ratowania gospodarki .
      > W rękach państwa znalazła się znaczna część przedsiębiorstw ( większa niż
      > za rządów Allende ! ) ."

      z przyjemnoscia przejralem caly watek i jakos nie zauwazylem zadnego
      kontrargumentu na socjalistyczne /w ramach "liberalnych" pseudoterminow/ zapedy
      zaklamanego pinokia. Panowie z ponoc prawej strony wola rozmawiac na tematy
      hitler czy wiarogodnosc jakiegos faceta a nie na konkretny zarzut ze ich idol
      byl socjalista /w ramach "liberalnych" pseudoterminow/.
      • Gość: luka Sturmfuehrer won Blong, przetrzyjcie binokle IP: *.k.mcnet.pl 16.12.02, 09:12
        Gość portalu: Blong napisał(a):

        > z przyjemnoscia przejralem caly watek i jakos nie zauwazylem zadnego
        > kontrargumentu na socjalistyczne /w ramach "liberalnych" pseudoterminow/
        zapedy
        > zaklamanego pinokia. Panowie z ponoc prawej strony wola rozmawiac na tematy
        > hitler czy wiarogodnosc jakiegos faceta a nie na konkretny zarzut ze ich idol
        > byl socjalista /w ramach "liberalnych" pseudoterminow/.

        Odpowiedź już padła i to w dodatku w moim poście.
        • Gość: Blongt masz na mysli naprz. ten socjalizm IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 16.12.02, 10:48
          Gość portalu: luka napisał(a):

          "W 1985 r. sprywatyzowano 5 banków, w których na pocz. lat 80. podjęto
          administracyjną interwencję."

          a przeciez to ponoc rynek rozwiazuje wszystkie problemy a administracyjne
          interwencje to bolszewizm czy inny stalinizm
          • Gość: luka Re: masz na mysli naprz. ten socjalizm IP: *.k.mcnet.pl 16.12.02, 10:58
            Gość portalu: Blongt napisał(a):

            > "W 1985 r. sprywatyzowano 5 banków, w których na pocz. lat 80. podjęto
            > administracyjną interwencję."
            >
            > a przeciez to ponoc rynek rozwiazuje wszystkie problemy a administracyjne
            > interwencje to bolszewizm czy inny stalinizm

            Zgadza się: "Publicznym początkiem kryzysu było podjęcie
            przez rząd w połowie 1981 interwencji w trzech bankach komercyjnych, jednym
            banku rozwoju oraz czterech financieras. Banki objęte rządową interwencja
            zaczęły tracić depozyty (zjawisko to sięgnęło szczytu w listopadzie 1981 roku)."

            Widać z tego dobitnie, że przyczyny kryzysu były podobne jak Wielkiego Krachu w
            1929 r. - interwencja rządu.
            • Gość: Blong Re: masz na mysli naprz. ten socjalizm IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 16.12.02, 11:20
              Gość portalu: luka napisał(a):

              > Zgadza się: "Publicznym początkiem kryzysu było podjęcie
              > przez rząd w połowie 1981 interwencji w trzech bankach komercyjnych, jednym
              > banku rozwoju oraz czterech financieras. Banki objęte rządową interwencja
              > zaczęły tracić depozyty (zjawisko to sięgnęło szczytu w listopadzie 1981
              roku).
              > "
              >
              > Widać z tego dobitnie, że przyczyny kryzysu były podobne jak Wielkiego Krachu
              w
              >
              > 1929 r. - interwencja rządu.


              no to nawet jesli przyjmiemy te wyjasnienia /choc "poczatek kryzysu" raczej nie
              jest to samo co "przyczyna kryzysu"/, to wiele z tej liberalnej legendy
              krwawego pinokia nie zostaje. Ot socjalistyczny dyktatorek jak setki innych.
              • Gość: luka Re: masz na mysli naprz. ten socjalizm IP: *.k.mcnet.pl 16.12.02, 11:24
                Gość portalu: Blong napisał(a):

                > no to nawet jesli przyjmiemy te wyjasnienia /choc "poczatek kryzysu" raczej
                nie
                > jest to samo co "przyczyna kryzysu"/, to wiele z tej liberalnej legendy
                > krwawego pinokia nie zostaje. Ot socjalistyczny dyktatorek jak setki innych.

                "w 1974 roku sprywatyzowano 19 z 20 istniejących banków".
                Jak tam z tym socjalizmem?
                A, i uprzejmie proszę pozbyć się tego przymiotnika "krwawy", względnie
                określić, jak mam tytułować różnych castropolpotów, którzy mieli na sumieniu
                minimum 10 razy tyle trupów co Generał Pinochet.
                • Gość: Blong Re: masz na mysli naprz. ten socjalizm IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 16.12.02, 11:29
                  Gość portalu: luka napisał(a):

                  > "w 1974 roku sprywatyzowano 19 z 20 istniejących banków".
                  > Jak tam z tym socjalizmem?

                  jednego dnia prywatyzuje drugiego nacjonalizuje czy to jest liberal ?

                  > A, i uprzejmie proszę pozbyć się tego przymiotnika "krwawy", względnie
                  > określić, jak mam tytułować różnych castropolpotów, którzy mieli na sumieniu
                  > minimum 10 razy tyle trupów co Generał Pinochet.

                  mozesz tez uzywac krwawy /do wyboru sa tez naprz. terminy jak rzeznik itp./,
                  bici murzyni w innych krajach nie zmiena faktu ze i zaklamany socjalista
                  pinokio ma krew na swoich rekach tez
                  • Gość: luka Re: masz na mysli naprz. ten socjalizm IP: *.k.mcnet.pl 16.12.02, 11:31
                    Gość portalu: Blong napisał(a):

                    > jednego dnia prywatyzuje drugiego nacjonalizuje czy to jest liberal ?

                    Sprywatyzowano w 1974, poddano kontroli państwa w l. 1983-85, potem znowu
                    sprywatyzowano, a więc nie jedego dnia tak, drugiego inaczej.
                    A że nie było to zbyt liberalne, to inna para kaloszy.

                    > nie zmiena faktu ze i zaklamany socjalista
                    > pinokio ma krew na swoich rekach tez

                    Krew czerwonego robactwa - i bardzo dobrze. Tępienie komunistów to wielka
                    zasługa.
                    • Gość: Blong Re: masz na mysli naprz. ten socjalizm IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 16.12.02, 11:37
                      Gość portalu: luka napisał(a):

                      > Sprywatyzowano w 1974, poddano kontroli państwa w l. 1983-85, potem znowu
                      > sprywatyzowano, a więc nie jedego dnia tak, drugiego inaczej.
                      > A że nie było to zbyt liberalne, to inna para kaloszy.

                      "Publicznym początkiem kryzysu było podjęcie
                      przez rząd w połowie 1981 interwencji w trzech bankach komercyjnych, jednym
                      banku rozwoju oraz czterech financieras. Banki objęte rządową interwencja
                      zaczęły tracić depozyty (zjawisko to sięgnęło szczytu w listopadzie 1981 roku)."

                      te nieliberalne kroki dosyc dlugo trwaly, nie 83 ale juz sam podales 81

                      tak zapomnialem dodac jeszcze trzeci dzien, poza tym teoria jest poprawna,
                      liberal kiedy trzeba to tez socjalista

                      > Krew czerwonego robactwa - i bardzo dobrze. Tępienie komunistów to wielka
                      > zasługa.

                      ee tam socjalista po prostu bil innych socjalistow
                      • Gość: luka Re: masz na mysli naprz. ten socjalizm IP: *.k.mcnet.pl 16.12.02, 11:42
                        Gość portalu: Blong napisał(a):

                        > "Publicznym początkiem kryzysu było podjęcie
                        > przez rząd w połowie 1981 interwencji w trzech bankach komercyjnych, jednym
                        > banku rozwoju oraz czterech financieras. Banki objęte rządową interwencja
                        > zaczęły tracić depozyty (zjawisko to sięgnęło szczytu w listopadzie 1981
                        roku).
                        > "
                        >
                        > te nieliberalne kroki dosyc dlugo trwaly, nie 83 ale juz sam podales 81

                        Pytałeś się o nacjonalizację banków, a nie nieliberalne kroki, niechluju.

                        > tak zapomnialem dodac jeszcze trzeci dzien, poza tym teoria jest poprawna,
                        > liberal kiedy trzeba to tez socjalista

                        Nie każdy. Skąd taki głupi wniosek?

                        > ee tam socjalista po prostu bil innych socjalistow

                        To tak jak tow. Hitler tow. Thalmanna.
                        • Gość: Blong Re: masz na mysli naprz. ten socjalizm IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 16.12.02, 11:46
                          Gość portalu: luka napisał(a):


                          > Pytałeś się o nacjonalizację banków, a nie nieliberalne kroki, niechluju.

                          o nic sie nie pytalem tylko stwierdzalem fakt tzw. bolszewizmu krwawego pinokia

                          > Nie każdy. Skąd taki głupi wniosek?

                          nie kazdy byc moze ale pinokio akurat tak.

                          > To tak jak tow. Hitler tow. Thalmanna.

                          wow /lal/, to pinokio juz jest porownywany z wujciem adolfem, ladne smile
                          • Gość: luka Re: masz na mysli naprz. ten socjalizm IP: *.k.mcnet.pl 16.12.02, 12:00
                            Gość portalu: Blong napisał(a):

                            > o nic sie nie pytalem tylko stwierdzalem fakt tzw. bolszewizmu krwawego
                            pinokia

                            Ja to stwierdzam o Busza juniora, ale z pewnym wysiłkiem nadal mam go za
                            prawicowca.

                            > nie kazdy byc moze ale pinokio akurat tak.

                            Dla Friedmanna juniora jego tatuś jest bolszewikiem.

                            > wow /lal/, to pinokio juz jest porownywany z wujciem adolfem, ladne smile

                            Nie, to porównanie do stosunków rodzinnych u socjalistów.
                            • Gość: Blong Re: masz na mysli naprz. ten socjalizm IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 16.12.02, 12:12
                              Gość portalu: luka napisał(a):

                              > Ja to stwierdzam o Busza juniora, ale z pewnym wysiłkiem nadal mam go za
                              > prawicowca.

                              eee clowy komuch krzak mlodszy nawet z wysilkiem nie moze byc chyba
                              zaszufladkowany jako prawicowiec

                              > Dla Friedmanna juniora jego tatuś jest bolszewikiem.

                              liberalowie tak juz maja w zyciu, wszyscy na okolo to komuchy i stalinisci smile

                              > Nie, to porównanie do stosunków rodzinnych u socjalistów.

                              takich socjalistow jak pinokio - warunki spelnia, nacjonalizuje, przesladuje
                              swoich braci komuchow, ucieka przed sprawiedliwoscia, wolnosc jednostki dla
                              niego nic nie znaczy itd. itp.
                              • Gość: luka Re: masz na mysli naprz. ten socjalizm IP: *.k.mcnet.pl 16.12.02, 13:32
                                Gość portalu: Blong napisał(a):

                                > eee clowy komuch krzak mlodszy nawet z wysilkiem nie moze byc chyba
                                > zaszufladkowany jako prawicowiec

                                Dlatego napisałem "z pewnym wysiłkiem".

                                > liberalowie tak juz maja w zyciu, wszyscy na okolo to komuchy i stalinisci smile

                                No cóż, taka jest prawda.

                                > takich socjalistow jak pinokio - warunki spelnia, nacjonalizuje, przesladuje
                                > swoich braci komuchow, ucieka przed sprawiedliwoscia, wolnosc jednostki dla
                                > niego nic nie znaczy itd. itp.

                                Warunków nie spełnia - renacjonalizuje, zwalcza komuchów, nigdzie nie ucieka
                                (to Angole dopuścili się kidnapingu), wolność jednostki znaczy dla Niego zbyt
                                wiele - uszanował zdanie głupiego ludu w referendum.
                                • Gość: Blong Re: masz na mysli naprz. ten socjalizm IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 16.12.02, 14:01
                                  Gość portalu: luka napisał(a):

                                  > Dlatego napisałem "z pewnym wysiłkiem".

                                  a kiedy uraczysz sie przyznac ze juz granice przekroczyl ? Jak dolozy nastepne
                                  cla ?

                                  > No cóż, taka jest prawda.

                                  problem w tym ze dla jednego szczepu liberalow sa komuchami pozostali
                                  liberalowie i na odwrot

                                  > Warunków nie spełnia - renacjonalizuje,

                                  a jak trzeba to nacjonalizuje

                                  > zwalcza komuchów,

                                  sam piszesz czesto jak sie komuchy zwalczaja ciagle miedzy soba, nastepny taki
                                  przypadek

                                  > nigdzie nie ucieka
                                  > (to Angole dopuścili się kidnapingu),

                                  ach tak, udajemy uposledzonego biednego dziadka na wozeczku, ale na lotnisku w
                                  domu juz wozek niepotrzeby, jesli tak byl pewny swoich racji to czemu po prostu
                                  zamiast uciekac nie wygra wszystkich tych oszczerczych procesow ?

                                  > wolność jednostki znaczy dla Niego zbyt
                                  > wiele - uszanował zdanie głupiego ludu w referendum.

                                  najpierw wyrzynajac z opozycji kogo sie da, nawet stalinowym stylem "na
                                  trockiego"
                                  • Gość: luka Re: masz na mysli naprz. ten socjalizm IP: *.k.mcnet.pl 16.12.02, 14:16
                                    Gość portalu: Blong napisał(a):

                                    > a kiedy uraczysz sie przyznac ze juz granice przekroczyl ? Jak dolozy
                                    nastepne cla ?

                                    Nie. Już powołanie nowego ministerstwa ze 170 tys. stołków wystarczająco mnie
                                    dobiło. Pieprzony lewak.

                                    > problem w tym ze dla jednego szczepu liberalow sa komuchami pozostali
                                    > liberalowie i na odwrot

                                    Na odwrót nie - anarcholibertarian wcale nie uważam za komuchów.

                                    > a jak trzeba to nacjonalizuje

                                    Renacjonalizacja to nie to samo co nacjonalizacja, to wyraźnie świadczy o
                                    pewnym stałym mimo wszystko kursie.

                                    > sam piszesz czesto jak sie komuchy zwalczaja ciagle miedzy soba, nastepny
                                    taki przypadek

                                    Komuchy siebie nawzajem owszem, ale nie tylko - zdanie zatem fałszywe.

                                    > ach tak, udajemy uposledzonego biednego dziadka na wozeczku, ale na lotnisku
                                    w
                                    > domu juz wozek niepotrzeby, jesli tak byl pewny swoich racji to czemu po
                                    prostu
                                    > zamiast uciekac nie wygra wszystkich tych oszczerczych procesow ?

                                    Jak ktoś kogoś porywa, to masz pretensję, że zakładnik próbuje uciec???

                                    > najpierw wyrzynajac z opozycji kogo sie da, nawet stalinowym stylem "na
                                    > trockiego"

                                    Z jakiej znowu opozycji? Czerwoni bandyci, którzy zamierzali zniszczyć Chile,
                                    nie byli żadną opozycją, tylko niebezpiecznymi wszami, które każdy patriota ma
                                    obowiązek wytłuc każdym możliwym sposobem.
                                    • Gość: Blong Re: masz na mysli naprz. ten socjalizm IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 16.12.02, 14:23
                                      Gość portalu: luka napisał(a):

                                      > Nie. Już powołanie nowego ministerstwa ze 170 tys. stołków wystarczająco mnie
                                      > dobiło. Pieprzony lewak.

                                      lewicowa rodzina rosnie szybko smile))

                                      > Na odwrót nie - anarcholibertarian wcale nie uważam za komuchów.

                                      miks ultralewicy z ultraprawica a efekt to co .... ?

                                      > Renacjonalizacja to nie to samo co nacjonalizacja, to wyraźnie świadczy o
                                      > pewnym stałym mimo wszystko kursie.

                                      jakiekolwiek interwencje panstwa w gospodarke sa ciut sprzeczne z liberalna
                                      ideologia

                                      > Komuchy siebie nawzajem owszem, ale nie tylko - zdanie zatem fałszywe.

                                      gospodarczy komuch wiec mozna jego bicie lewakow brac tylko za zaslone dymna

                                      > Jak ktoś kogoś porywa, to masz pretensję, że zakładnik próbuje uciec???

                                      jesli ktos z siebie rownoczesnie robi wojskowego twardziela i meza stanu to
                                      powinien miec odwage postawic sie czolem przeciwnikom. A nie bawic sie w
                                      uposledzonego dziada a szabelka machac tylko pod oslona "swoich wojskowych".

                                      > Z jakiej znowu opozycji? Czerwoni bandyci, którzy zamierzali zniszczyć Chile,
                                      > nie byli żadną opozycją, tylko niebezpiecznymi wszami, które każdy patriota
                                      ma
                                      > obowiązek wytłuc każdym możliwym sposobem.

                                      trocki w meksyku poznal taka argumentacje a wielki sojusznik chile czyli usa
                                      tez nie zachwycalo sie bolszewicka metoda likwidacji opozycji
                                      • Gość: luka Re: masz na mysli naprz. ten socjalizm IP: *.k.mcnet.pl 16.12.02, 14:38
                                        Gość portalu: Blong napisał(a):

                                        > lewicowa rodzina rosnie szybko smile))

                                        Wiesz, jak to jest - hołocie imponuje masa.

                                        > miks ultralewicy z ultraprawica a efekt to co .... ?

                                        Wolnościowca z wolnościowcem chciałeś chyba napisać.

                                        > jakiekolwiek interwencje panstwa w gospodarke sa ciut sprzeczne z liberalna
                                        > ideologia

                                        Są. Dlatego nikt Generała Pinocheta nie nazywa ideologiem Prawicy.

                                        > gospodarczy komuch wiec mozna jego bicie lewakow brac tylko za zaslone dymna

                                        Co to za komuch, który dereguluje gospodarkę? Może i lady Małgorzata była
                                        czerwona, bo nie zakończyła demontażu socjału?

                                        > jesli ktos z siebie rownoczesnie robi wojskowego twardziela i meza stanu to
                                        > powinien miec odwage postawic sie czolem przeciwnikom. A nie bawic sie w
                                        > uposledzonego dziada a szabelka machac tylko pod oslona "swoich wojskowych".

                                        Jak Cię porwę i wrzucę do piwnicy przed oblicze sądu kapturowego miejscowych
                                        dresiarzy to poddasz orzeczeniom tego trybunału czy zakwestionujesz legalność
                                        takiego procederu?

                                        > trocki w meksyku poznal taka argumentacje a wielki sojusznik chile czyli usa
                                        > tez nie zachwycalo sie bolszewicka metoda likwidacji opozycji

                                        A co mnie obchodzi jakieś czerwone Żydzisko z Meksyku?
                                        • Gość: Blong Re: masz na mysli naprz. ten socjalizm IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 16.12.02, 14:49
                                          Gość portalu: luka napisał(a):

                                          > Wiesz, jak to jest - hołocie imponuje masa.

                                          jedni widza wszedzie zydow, drudzy masonow a reszta ufo albo socjalistow


                                          > Wolnościowca z wolnościowcem chciałeś chyba napisać.

                                          napisalem dokladnie to co chcialem napisac, ot brak szacunku naprz. dla praw
                                          autorskich nie jest "wolnosciowscem" ale zwyklym lamaniem prawa /hmmm prawo i
                                          prawica/

                                          > Są. Dlatego nikt Generała Pinocheta nie nazywa ideologiem Prawicy.

                                          czyli realizowal socjalistyczne podejscie /taki Blair powiedzmy/

                                          > Co to za komuch, który dereguluje gospodarkę?

                                          raz reguluje raz dereguluje, w zaleznosci od potrzeb

                                          > Może i lady Małgorzata była
                                          > czerwona, bo nie zakończyła demontażu socjału?

                                          tu pytania kieruj raczej do JKM, bo on najlepiej wie kto to komuch. ale jesli
                                          by sie czlowiek przyjrzal dokladniej to na pewno jakies "bolszewickie zapedy"
                                          by znalazl i u zelaznej lady.

                                          > Jak Cię porwę i wrzucę do piwnicy przed oblicze sądu kapturowego miejscowych
                                          > dresiarzy to poddasz orzeczeniom tego trybunału czy zakwestionujesz legalność
                                          > takiego procederu?

                                          lordowie dresiarzami a to ci ciekawe. Zreszta od "porwania" i "wyzwolenia"
                                          minelo sporo czasu i nie zauwazylem zeby heros mial odwage stawic gdziekolwiek
                                          czolo jakimkolwiek oskarzeniom /taki powiedzmy morel/.

                                          > A co mnie obchodzi jakieś czerwone Żydzisko z Meksyku?

                                          tylko styl jego wykonczenia jest ciekawy, podobny do stylu pinokia
                                          • Gość: luka Re: masz na mysli naprz. ten socjalizm IP: *.k.mcnet.pl 16.12.02, 15:01
                                            Gość portalu: Blong napisał(a):

                                            > jedni widza wszedzie zydow, drudzy masonow a reszta ufo albo socjalistow

                                            To nie ma nic do rzeczy - podzieliłeś zbiór ogólny, ja zaś pisałem o nim
                                            właśnie.

                                            > napisalem dokladnie to co chcialem napisac, ot brak szacunku naprz. dla praw
                                            > autorskich nie jest "wolnosciowscem" ale zwyklym lamaniem prawa /hmmm prawo i
                                            > prawica/

                                            Co to za bełkot? Ja nie mam szacunku dla komuchów, prawa autorskie dla ich
                                            fantazji magicznych są mi głęboko obojętne.

                                            > czyli realizowal socjalistyczne podejscie /taki Blair powiedzmy/

                                            Ideologiem, a nie wykonawcą - von Hayek vs Thatcher.

                                            > raz reguluje raz dereguluje, w zaleznosci od potrzeb

                                            Wykazałem, że dwuletni okres błędów i wypaczeń był przejściowym w ciagu 20 lat
                                            rządów Generała.

                                            > tu pytania kieruj raczej do JKM, bo on najlepiej wie kto to komuch. ale jesli
                                            > by sie czlowiek przyjrzal dokladniej to na pewno jakies "bolszewickie zapedy"
                                            > by znalazl i u zelaznej lady.

                                            Owszem, czasami znajduję je i u siebie - np. w teście na libertarianina nie
                                            zdobyłem maksimum punktów.

                                            > lordowie dresiarzami a to ci ciekawe.

                                            A co w tym ciekawego? Nawet tam są śmiecie. Nawiasem pisząc jeden z nich nie
                                            tylko był lewakiem, ale i okazał się stronniczy, przez co pierwsze orzeczenie
                                            lordów anulowano.

                                            > Zreszta od "porwania" i "wyzwolenia"
                                            > minelo sporo czasu i nie zauwazylem zeby heros mial odwage stawic
                                            gdziekolwiek czolo jakimkolwiek oskarzeniom /taki powiedzmy morel/.

                                            No cóż, wybiórczość w lekturach. Po drugie - nie odpowiedziałeś na pytanie o
                                            legalność dresiarskiego sądu kapturowego.

                                            > tylko styl jego wykonczenia jest ciekawy, podobny do stylu pinokia

                                            Raczej do bolszewickiej braci, znajdującej upodobanie we wrzucaniu żywcem do
                                            palenisk okrętowych czy nadziewaniu na pal.
                                            • Gość: Blong Re: masz na mysli naprz. ten socjalizm IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 16.12.02, 15:11
                                              Gość portalu: luka napisał(a):

                                              > To nie ma nic do rzeczy - podzieliłeś zbiór ogólny, ja zaś pisałem o nim
                                              > właśnie.

                                              doszlismy do wniosku ze Bush stal sie tez lewakiem, zgadza sie ?
                                              poprosze o pokazanie mi powiedzmy 10 nielewakow u wladzy /gdziekolwiek/.

                                              > Co to za bełkot? Ja nie mam szacunku dla komuchów, prawa autorskie dla ich
                                              > fantazji magicznych są mi głęboko obojętne.

                                              prawica nie szanuje prawa ?

                                              > Ideologiem, a nie wykonawcą - von Hayek vs Thatcher.

                                              ale nie pinokio, ten jest polbolszewikiem

                                              > Wykazałem, że dwuletni okres błędów i wypaczeń był przejściowym w ciagu 20
                                              lat
                                              > rządów Generała.

                                              jesli dobrze licze to 81-85 to nie 2 lata


                                              > Owszem, czasami znajduję je i u siebie - np. w teście na libertarianina nie
                                              > zdobyłem maksimum punktów.

                                              zgroza luka zagrozony komunistyczna mysla smile

                                              > A co w tym ciekawego? Nawet tam są śmiecie. Nawiasem pisząc jeden z nich nie
                                              > tylko był lewakiem, ale i okazał się stronniczy, przez co pierwsze orzeczenie
                                              > lordów anulowano.

                                              w pinokiowym chile by takimi pierdolami jak anulowanie jakiegos wyroku sie za
                                              bardzo nieprzejmowali, no coz ja widze smiecie raczej w innym miejscu.

                                              > No cóż, wybiórczość w lekturach.

                                              a to prosze mnie oswiecic gdzie nasz heros poza chile stawia czolo
                                              oskarzeniom /pozbyl sie juz imunitetu?/

                                              > Po drugie - nie odpowiedziałeś na pytanie o
                                              > legalność dresiarskiego sądu kapturowego.

                                              gdyby morel czy wolinska przyjechali do polski to tez bys probe ich osadzenia
                                              nazywal dresiarskim sadem kapturowym ?

                                              > Raczej do bolszewickiej braci, znajdującej upodobanie we wrzucaniu żywcem do
                                              > palenisk okrętowych czy nadziewaniu na pal.

                                              no nie wiem, mi sie wydaje ze usa maja tyle wspolnego z chile co zwiazek
                                              radziecki z meksykiem
                                              • Gość: luka Re: masz na mysli naprz. ten socjalizm IP: *.k.mcnet.pl 16.12.02, 15:23
                                                Gość portalu: Blong napisał(a):

                                                > doszlismy do wniosku ze Bush stal sie tez lewakiem, zgadza sie ?
                                                > poprosze o pokazanie mi powiedzmy 10 nielewakow u wladzy /gdziekolwiek/.

                                                A po co? Przecież o czym innym pisalismy.

                                                > prawica nie szanuje prawa ?

                                                Skąd ten wniosek, pytam po raz drugi?

                                                > ale nie pinokio, ten jest polbolszewikiem

                                                Nie jest.

                                                > jesli dobrze licze to 81-85 to nie 2 lata

                                                1983-85 to dwa lata.

                                                > w pinokiowym chile by takimi pierdolami jak anulowanie jakiegos wyroku sie za
                                                > bardzo nieprzejmowali, no coz ja widze smiecie raczej w innym miejscu.

                                                Nie sposób ustosunkować się do takiego niekoherentnego ględzenia.

                                                > a to prosze mnie oswiecic gdzie nasz heros poza chile stawia czolo
                                                > oskarzeniom /pozbyl sie juz imunitetu?/

                                                A dlaczego ma stawiać czoła mecenasom komunizmu???

                                                > gdyby morel czy wolinska przyjechali do polski to tez bys probe ich osadzenia
                                                > nazywal dresiarskim sadem kapturowym ?

                                                Odpowiedz na postawione pytanie, proszę po raz trzeci.

                                                > no nie wiem, mi sie wydaje ze usa maja tyle wspolnego z chile co zwiazek
                                                > radziecki z meksykiem

                                                Czyli - nic.
                                                • Gość: Blong Re: masz na mysli naprz. ten socjalizm IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 16.12.02, 16:58
                                                  Gość portalu: luka napisał(a):

                                                  > A po co? Przecież o czym innym pisalismy.

                                                  owszem, ale ja desperacko w swiecie rzadzonym przez komuchow szukam tego 100%
                                                  liberalnego raju z dobrymi wynikami

                                                  > Skąd ten wniosek, pytam po raz drugi?

                                                  zauwazylem brak szacunku do prawa autorskiego u tych anarcholiberalow /czolowy
                                                  przedstawiciel na tym forum to wild promujacy naruszanie tego prawa/

                                                  > Nie jest.

                                                  bolszewickie zabawy z gospodarka go niestety raczej do polbolszewikow przesuna

                                                  > 1983-85 to dwa lata.

                                                  ", W roku 1982 program reform załamał się i rząd
                                                  musiał interweniować dla ratowania gospodarki .
                                                  W rękach państwa znalazła się znaczna część przedsiębiorstw ( większa niż
                                                  za rządów Allende ! ) ."
                                                  "W 1985 r. sprywatyzowano 5 banków, w których na pocz. lat 80. podjęto
                                                  administracyjną interwencję."
                                                  "Programy restrukturyzacji pomogły instytucjom przetrwać najtrudniejszy okres
                                                  1982-1983."
                                                  "Publicznym początkiem kryzysu było podjęcie
                                                  przez rząd w połowie 1981 interwencji w trzech bankach komercyjnych, jednym
                                                  banku rozwoju oraz czterech financieras. Banki objęte rządową interwencja
                                                  zaczęły tracić depozyty (zjawisko to sięgnęło szczytu w listopadzie 1981 roku)."

                                                  czyli jednak juz 81 byl poczatkiem

                                                  > Nie sposób ustosunkować się do takiego niekoherentnego ględzenia.

                                                  tak trudno zauwazyc roznice miedzy praca sadow a strzelaniem do opozycji za
                                                  granica dla przykladu, ja smiecie widze w zwolennikach i wykonawcach tego
                                                  drugiego nie tego pierwszego.

                                                  > A dlaczego ma stawiać czoła mecenasom komunizmu???

                                                  a moze nie chodzi o bolszewicki spisek a tylko wyjasnienie zarzutow naprz.
                                                  morderstw ? Jesli jest niewinny niech to udowodni przed sadem.

                                                  > Odpowiedz na postawione pytanie, proszę po raz trzeci.

                                                  ja nie widze w dzialnosci brytyjczykow nic z dresiarskiego sadu kapturowego
                                                  co myslalem ze jest latwe wydedukowac z przykladu wolinskiej czy morela.

                                                  > Czyli - nic.

                                                  owszem nic nie maja wspolnego poza mordowaniem
                                                  • xiazeluka Re: masz na mysli naprz. ten socjalizm 17.12.02, 09:27
                                                    Gość portalu: Blong napisał(a):

                                                    > owszem, ale ja desperacko w swiecie rzadzonym przez komuchow szukam tego 100%
                                                    > liberalnego raju z dobrymi wynikami

                                                    Wyspy Dziewicze, proszę uprzejmie.
                                                    Wiele juz razy wskazywano podczas dyskusji, że kraju w pełni liberalnego nie
                                                    ma, natomiast są państwa mniej lub bardziej do ideału zblizone. Wśród tych
                                                    bardziej lokuję Chile, co wcale nie znaczy, że przezwyciężono tam w całości
                                                    socjalistyczne kretyństwa.

                                                    > zauwazylem brak szacunku do prawa autorskiego u tych
                                                    anarcholiberalow /czolowy
                                                    > przedstawiciel na tym forum to wild promujacy naruszanie tego prawa/

                                                    Na czym ono polega?

                                                    > bolszewickie zabawy z gospodarka go niestety raczej do polbolszewikow przesuna

                                                    Nie - patrz wyżej.

                                                    > ", W roku 1982 program reform załamał się i rząd
                                                    > musiał interweniować dla ratowania gospodarki .
                                                    > W rękach państwa znalazła się znaczna część przedsiębiorstw ( większa niż
                                                    > za rządów Allende ! ) ."
                                                    > "W 1985 r. sprywatyzowano 5 banków, w których na pocz. lat 80. podjęto
                                                    > administracyjną interwencję."
                                                    > "Programy restrukturyzacji pomogły instytucjom przetrwać najtrudniejszy okres
                                                    > 1982-1983."
                                                    > "Publicznym początkiem kryzysu było podjęcie
                                                    > przez rząd w połowie 1981 interwencji w trzech bankach komercyjnych, jednym
                                                    > banku rozwoju oraz czterech financieras. Banki objęte rządową interwencja
                                                    > zaczęły tracić depozyty (zjawisko to sięgnęło szczytu w listopadzie 1981
                                                    roku).
                                                    > "
                                                    >
                                                    > czyli jednak juz 81 byl poczatkiem

                                                    Początkiem mieszania się w gospodarkę, a nie renacjonalizacji banków - tego
                                                    dokonano w 1983 r., wycofano się w 1985 r. No i nie cytuj tego oszusta
                                                    Chomskiego, bo ja w rewanzu zacznę powoływac się na szansonistę Krzysztofa
                                                    Krawczyka (piosenkarz to taki sam ekspert od ekonomii jak lingwista).

                                                    > tak trudno zauwazyc roznice miedzy praca sadow a strzelaniem do opozycji za
                                                    > granica dla przykladu, ja smiecie widze w zwolennikach i wykonawcach tego
                                                    > drugiego nie tego pierwszego.

                                                    To nie była opozycja, ale moskiewsko-kubańska agentura, dążąca do
                                                    destabilizacji Chile.

                                                    > a moze nie chodzi o bolszewicki spisek a tylko wyjasnienie zarzutow naprz.
                                                    > morderstw ? Jesli jest niewinny niech to udowodni przed sadem.

                                                    Niewinności się nie udowadnia, pieprzony barbarzyńco. Udowadnia się winę.

                                                    > ja nie widze w dzialnosci brytyjczykow nic z dresiarskiego sadu kapturowego
                                                    > co myslalem ze jest latwe wydedukowac z przykladu wolinskiej czy morela.

                                                    Co ma Morel czy nawet suka Wolińska-Brus do rzeczy?
                                                    Angole zapraszają do siebie w gości swego wiernego sojusznika z okresu wojny o
                                                    Falklandy; Generał ma immunitet (tchórzliwa Izba Lordów to podważyła, ale post
                                                    factum, co rzuca ciekawe światło na legalność działań brytyjskiego gestapo; w
                                                    cywilizowanych krajach najpierw kogoś pozbawia się immunitetu, a dopiero potem
                                                    wtrąca do tiurmy); z donosem spieszy jakiś pirenejski faszysta, domagając się
                                                    ścigania osoby przebywającej na terytorium innego państwa pod zarzutem
                                                    rzekomego zabijania obywateli... hiszpańskich! Jednocześnie Madryt grubiańsko
                                                    domaga się "rozwiązania" kwestii Gibraltaru - cóż za zniewieściała służalczość
                                                    tow. Blera i jego wesołej kompanii! W dodatku wkrótce w Europie pojawia się
                                                    tow. Castro, który swobodnie, nie zaczepiany przez nikogo, peregrynuje sobie po
                                                    kontynencie, Hiszpanii nie wyłączając!
                                                    Dla Was, towarzyszu, to wszystko cacy?

                                                    > owszem nic nie maja wspolnego poza mordowaniem

                                                    Między zabiciem paru komuchów w samoobronie a komunistycznym ludobójstwem jest
                                                    jednak zasadnicza różnica.
                                                  • Gość: Blong Re: masz na mysli naprz. ten socjalizm IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 17.12.02, 14:57
                                                    xiazeluka napisał:

                                                    > Wyspy Dziewicze, proszę uprzejmie.
                                                    > Wiele juz razy wskazywano podczas dyskusji, że kraju w pełni liberalnego nie
                                                    > ma, natomiast są państwa mniej lub bardziej do ideału zblizone. Wśród tych
                                                    > bardziej lokuję Chile, co wcale nie znaczy, że przezwyciężono tam w całości
                                                    > socjalistyczne kretyństwa.
                                                    > Nie - patrz wyżej.

                                                    przyszlo Ci kiedys do glowy, ze byc moze caly ten czysty liberalizm jest
                                                    podobna utopia jak naprz. komunizm ? Nigdzie go narazie w tej "idealnej"
                                                    postaci nikt nie potrafil na stalo wprowadzic. Moze lepiej wrescie przyjac do
                                                    swiadomosci, ze pewne interwencje czasami sa potrzebne ? Spor bedzie zawsze o
                                                    to jaka ma byc ich skala, ale to ze takich panstw nie ma, raczej pokazuje ze w
                                                    100% "czystego wolnego rynku" nie mozna osiagnac.


                                                    > Na czym ono polega?

                                                    na negowaniu praw autorskich i popieraniu ich lamania - wlasnosc ponoc moze byc
                                                    tylko materialna

                                                    > Początkiem mieszania się w gospodarkę, a nie renacjonalizacji banków - tego
                                                    > dokonano w 1983 r., wycofano się w 1985 r. No i nie cytuj tego oszusta
                                                    > Chomskiego, bo ja w rewanzu zacznę powoływac się na szansonistę Krzysztofa
                                                    > Krawczyka (piosenkarz to taki sam ekspert od ekonomii jak lingwista).

                                                    Uparles sie patrzec tylko na nacjonalizacje a ja opisuje szersze zjawisko ktore
                                                    trwalo jednak ciut dluzej niz te dwa lata.

                                                    > To nie była opozycja, ale moskiewsko-kubańska agentura, dążąca do
                                                    > destabilizacji Chile.

                                                    ktora rozwalala amerykanska agentura

                                                    > Niewinności się nie udowadnia, pieprzony barbarzyńco. Udowadnia się winę.

                                                    masz racje, ale pamietasz o tym ze zbrodniarzy sie szuka i proboje doprowadzic
                                                    przed sad ? A moze Ci sie wydaje, ze sady laskawie czekaja az bandzior sam sie
                                                    uraczy pokazac ?

                                                    > Co ma Morel czy nawet suka Wolińska-Brus do rzeczy?
                                                    > Angole zapraszają do siebie w gości swego wiernego sojusznika z okresu wojny
                                                    o
                                                    > Falklandy; Generał ma immunitet (tchórzliwa Izba Lordów to podważyła, ale
                                                    post
                                                    > factum, co rzuca ciekawe światło na legalność działań brytyjskiego gestapo; w
                                                    > cywilizowanych krajach najpierw kogoś pozbawia się immunitetu, a dopiero
                                                    potem
                                                    > wtrąca do tiurmy); z donosem spieszy jakiś pirenejski faszysta, domagając się
                                                    > ścigania osoby przebywającej na terytorium innego państwa pod zarzutem
                                                    > rzekomego zabijania obywateli... hiszpańskich! Jednocześnie Madryt grubiańsko
                                                    > domaga się "rozwiązania" kwestii Gibraltaru - cóż za zniewieściała
                                                    służalczość
                                                    > tow. Blera i jego wesołej kompanii! W dodatku wkrótce w Europie pojawia się
                                                    > tow. Castro, który swobodnie, nie zaczepiany przez nikogo, peregrynuje sobie
                                                    po
                                                    >
                                                    > kontynencie, Hiszpanii nie wyłączając!
                                                    > Dla Was, towarzyszu, to wszystko cacy?

                                                    chyba mam skleroze, ale wydaje mi sie ze pinokio do gb lecial sie leczyc, jesli
                                                    go na leczenie zapraszal jakichs ich variat z ryngrafem to juz nie wiem, ale
                                                    jestem prawie 100% pewny ze ta "pulapke" nie zrobil rzad ale jakis z jego fanow
                                                    powolujesz sie na immunitet, ale tym bys mogl naprz. dac immunitet, ale
                                                    rownoczesnie prawicowe kregi tak marudzily jak to mozliwe ze rozne komuchy se
                                                    moga jezdzic wolnie po swiecie - albo jest be ze pinokio z brodaczem jezdza
                                                    wolno po swiecie, albo jest to w porzadku. Jesli Ci sie nie podoba ze pinokia
                                                    zamkneli /czy raczej probowali smile/ z immunitetem to powinienes bronic prawo
                                                    castrow czy innych polpotow do wolnego podrozowania.

                                                    > Między zabiciem paru komuchów w samoobronie a komunistycznym ludobójstwem
                                                    jest
                                                    > jednak zasadnicza różnica.

                                                    w samoobronie nic nieznaczacego typa za granica wlasnego kraju ?
                                                  • Gość: luka Re: masz na mysli naprz. ten socjalizm IP: *.k.mcnet.pl 17.12.02, 15:28
                                                    Gość portalu: Blong napisał(a):

                                                    > przyszlo Ci kiedys do glowy, ze byc moze caly ten czysty liberalizm jest
                                                    > podobna utopia jak naprz. komunizm ?

                                                    A to dlaczego?

                                                    > Nigdzie go narazie w tej "idealnej"
                                                    > postaci nikt nie potrafil na stalo wprowadzic.

                                                    A widziałeś kiedyś na oczy prąd elektryczny?

                                                    > Moze lepiej wrescie przyjac do
                                                    > swiadomosci, ze pewne interwencje czasami sa potrzebne ?

                                                    Czasami pewne są potrzebne - w okresie wojny czy najazdu kosmitów.

                                                    > Spor bedzie zawsze o
                                                    > to jaka ma byc ich skala, ale to ze takich panstw nie ma, raczej pokazuje ze
                                                    w 100% "czystego wolnego rynku" nie mozna osiagnac.

                                                    To, że w tej chwili czegoś nie ma, nie jest dowodem na nieistnienie w ogóle. W
                                                    1900 roku samoloty też nie istniały, a bracia Wright z uporem dążyli do ich
                                                    budowy.

                                                    > na negowaniu praw autorskich i popieraniu ich lamania - wlasnosc ponoc moze
                                                    byc tylko materialna

                                                    Piszesz ogólnie czy chodzi Ci o jakiś konkretny przypadek?

                                                    > Uparles sie patrzec tylko na nacjonalizacje a ja opisuje szersze zjawisko
                                                    ktore trwalo jednak ciut dluzej niz te dwa lata.

                                                    Możliwe, ale czepiałeś się okresu nacjonalizacji banków.
                                                    Po drugie, kryzys trwał w latach 1982-84.

                                                    > ktora rozwalala amerykanska agentura

                                                    Przewrót w Chile odbył się bez udziału CIA. Parę miesięcy temu miejscowe
                                                    lewactwo dostało orgazmu na wieść o "ujawnieniu" "setek" dokumentów na ten
                                                    temat, Juden Zeitung podało tę informację na pierwszej stronie, a tow. tyu o
                                                    mało nie zaczął fruwać pod sufitem. Od tego czasu cisza, pominąwszy jakąś
                                                    książkę gryzipiórków-sensatów napisanej na takim poziomie, że
                                                    peerelowskie "Tygrysy" przy nich to literatura faktu.

                                                    > masz racje, ale pamietasz o tym ze zbrodniarzy sie szuka i proboje
                                                    doprowadzic
                                                    > przed sad ? A moze Ci sie wydaje, ze sady laskawie czekaja az bandzior sam
                                                    sie uraczy pokazac ?

                                                    Zadaniem sądu nie jest ściganie przestępców.

                                                    > chyba mam skleroze, ale wydaje mi sie ze pinokio do gb lecial sie leczyc,
                                                    jesli
                                                    > go na leczenie zapraszal jakichs ich variat z ryngrafem to juz nie wiem, ale
                                                    > jestem prawie 100% pewny ze ta "pulapke" nie zrobil rzad ale jakis z jego
                                                    fanow

                                                    Masz nie tylko sklerozę, ale czerwone zwapnienie mózgu.
                                                    Cel Jego wizyty jest nieistotny dla faktu posiadania immunitetu.
                                                    Wizyta była oficjalna, miały się przecież odbyć jakieś rozmowy nt. zakupu broni.

                                                    > powolujesz sie na immunitet, ale tym bys mogl naprz. dac immunitet, ale
                                                    > rownoczesnie prawicowe kregi tak marudzily jak to mozliwe ze rozne komuchy se
                                                    > moga jezdzic wolnie po swiecie - albo jest be ze pinokio z brodaczem jezdza
                                                    > wolno po swiecie, albo jest to w porzadku.

                                                    Z powyższego tekstu napisanego w staroruskim wynika, że wszystkich powinno
                                                    traktować się jednakowo, tak? No to dlaczego tow. Castro nie został
                                                    potraktowany jak należy, kiedy zjawił się w Europie?

                                                    > Jesli Ci sie nie podoba ze pinokia
                                                    > zamkneli /czy raczej probowali smile/ z immunitetem to powinienes bronic prawo
                                                    > castrow czy innych polpotow do wolnego podrozowania.

                                                    Nie pisałem nic na temat immunitetu brodatej La Pasionary z Hawany. Zwracałem
                                                    uwagę na niejednakowe traktowanie bohatera i komunistycznego ludobójcy.

                                                    > w samoobronie nic nieznaczacego typa za granica wlasnego kraju ?

                                                    A czemu nie? Generała Angole porwali w Chile?
                                                  • Gość: Blong Re: masz na mysli naprz. ten socjalizm IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 17.12.02, 15:50
                                                    Gość portalu: luka napisał(a):

                                                    > A widziałeś kiedyś na oczy prąd elektryczny?

                                                    jego istnienie mozna ale udowodnic /nie pytaj mnie jak bo fizyki czy inne
                                                    matematyki ida daleko poza moim kregiem zainteresowan smile/ a sam stwierdziles ze
                                                    takiego kraju narazie nie ma

                                                    > Czasami pewne są potrzebne - w okresie wojny czy najazdu kosmitów.

                                                    to jest to co pisalem, spor powinien sie toczyc o to kiedy i w jakiej skali sa
                                                    potrzebne a nie o to czy wogole sa potrzebne

                                                    > A to dlaczego?
                                                    > To, że w tej chwili czegoś nie ma, nie jest dowodem na nieistnienie w ogóle.
                                                    W
                                                    > 1900 roku samoloty też nie istniały, a bracia Wright z uporem dążyli do ich
                                                    > budowy.

                                                    ale w powiedzmy w roku 1000 samoloty to byla utopia /albo bajka jak wolisz/, na
                                                    dzien dzisiejszy to utopia co bedzie za 1000 lat zobaczymy, moze komunizm moze
                                                    czysty liberalizm

                                                    > Piszesz ogólnie czy chodzi Ci o jakiś konkretny przypadek?

                                                    mialem z nim kilkanascie sporow na ten temat czyli i ogolnie /wspieral sie
                                                    jakimis medrcami popierajacymi teorie ze wlasnosc istnieje tylko materialna/ i
                                                    konkretnie

                                                    > Możliwe, ale czepiałeś się okresu nacjonalizacji banków.
                                                    > Po drugie, kryzys trwał w latach 1982-84.

                                                    czepialem sie kazdego "bolszewizmu" smile

                                                    > Przewrót w Chile odbył się bez udziału CIA. Parę miesięcy temu miejscowe
                                                    > lewactwo dostało orgazmu na wieść o "ujawnieniu" "setek" dokumentów na ten
                                                    > temat, Juden Zeitung podało tę informację na pierwszej stronie, a tow. tyu o
                                                    > mało nie zaczął fruwać pod sufitem. Od tego czasu cisza, pominąwszy jakąś
                                                    > książkę gryzipiórków-sensatów napisanej na takim poziomie, że
                                                    > peerelowskie "Tygrysy" przy nich to literatura faktu.

                                                    "Do najbardziej znanych operacji przeprowadzanych przez Agencję należą:
                                                    usunięcie rządu M. Mosaddegha w Iranie 1953, obalenie J. Arbenza Guzmána w
                                                    Gwatemali 1954, incydent U-2 1960, inwazja w Zatoce Świń na Kubie 1961,
                                                    obalenie prezydenta A. Sukarno w Indonezji 1966 oraz prezydenta Chile S.
                                                    Allende Gossensa 1973."

                                                    z pretensjami prosze do encyklopedii nie do mnie

                                                    > Zadaniem sądu nie jest ściganie przestępców.

                                                    Sady decyduja czy jakis nakaz aresztowania jest sluszny czy nie. A sprawa
                                                    panstwa jest sadom dostarczac bandziorow.

                                                    > Masz nie tylko sklerozę, ale czerwone zwapnienie mózgu.
                                                    > Cel Jego wizyty jest nieistotny dla faktu posiadania immunitetu.
                                                    > Wizyta była oficjalna, miały się przecież odbyć jakieś rozmowy nt. zakupu
                                                    > broni

                                                    czyli nie pojechal na leczenie ? prosze o konkretny powod wizyty zamiast
                                                    pustego bleble. Zakup broni, ciekawe mozesz podac konkretniej? A moze i podasz
                                                    mi jakis cywilizowany kraj gdzie ktos poza rzadem decyduje o zakupach broni ?

                                                    > Z powyższego tekstu napisanego w staroruskim wynika, że wszystkich powinno
                                                    > traktować się jednakowo, tak? No to dlaczego tow. Castro nie został
                                                    > potraktowany jak należy, kiedy zjawił się w Europie?
                                                    > Nie pisałem nic na temat immunitetu brodatej La Pasionary z Hawany. Zwracałem
                                                    > uwagę na niejednakowe traktowanie bohatera i komunistycznego ludobójcy.

                                                    zgodze sie ze to jest nieslusze, ale nie jest to dla mnie argument dla
                                                    wypuszczania pinokia. I brodacz i pinokio powinni siedziec, najlepiej w jednej
                                                    celi.

                                                    > A czemu nie? Generała Angole porwali w Chile?

                                                    czyli akceptujesz taki zposob dzialania ? Czy moze tylko pinokio go moze robic,
                                                    ale komuchy i angole juz nie ?
                                                  • Gość: luka Re: masz na mysli naprz. ten socjalizm IP: *.k.mcnet.pl 17.12.02, 16:37
                                                    Gość portalu: Blong napisał(a):

                                                    > jego istnienie mozna ale udowodnic /nie pytaj mnie jak bo fizyki czy inne
                                                    > matematyki ida daleko poza moim kregiem zainteresowan smile/ a sam stwierdziles
                                                    ze takiego kraju narazie nie ma

                                                    "Na razie" nie jest tożsame "nigdy".

                                                    > ale w powiedzmy w roku 1000 samoloty to byla utopia /albo bajka jak wolisz/,
                                                    na
                                                    > dzien dzisiejszy to utopia co bedzie za 1000 lat zobaczymy, moze komunizm
                                                    moze czysty liberalizm

                                                    Łatwiej o liberalizm dzisiaj, niz o samoloty w roku 1000.

                                                    > mialem z nim kilkanascie sporow na ten temat czyli i ogolnie /wspieral sie
                                                    > jakimis medrcami popierajacymi teorie ze wlasnosc istnieje tylko materialna/
                                                    i konkretnie

                                                    Z kim???

                                                    > czepialem sie kazdego "bolszewizmu" smile

                                                    Bądź trochę bardziej precyzyjny na drugi raz.

                                                    > "Do najbardziej znanych operacji przeprowadzanych przez Agencję należą:
                                                    > usunięcie rządu M. Mosaddegha w Iranie 1953, obalenie J. Arbenza Guzmána w
                                                    > Gwatemali 1954, incydent U-2 1960, inwazja w Zatoce Świń na Kubie 1961,
                                                    > obalenie prezydenta A. Sukarno w Indonezji 1966 oraz prezydenta Chile S.
                                                    > Allende Gossensa 1973."
                                                    >
                                                    > z pretensjami prosze do encyklopedii nie do mnie

                                                    Tak, tak, właśnie takie "publikacje" miałem na myśli. Te brednie nawet kiedyś
                                                    sobie czytałem pod piwo.

                                                    > Sady decyduja czy jakis nakaz aresztowania jest sluszny czy nie. A sprawa
                                                    > panstwa jest sadom dostarczac bandziorow.

                                                    Ale nie sąd zajmował stanowisko i nie w ciągu 48 godzin.

                                                    > czyli nie pojechal na leczenie ? prosze o konkretny powod wizyty zamiast
                                                    > pustego bleble. Zakup broni, ciekawe mozesz podac konkretniej?

                                                    Może i na leczenie, co za różnica, skoro wizyta była oficjalna?
                                                    Rozmowy miały dotyczyć o ile dobrze pamiętam zakupu jakichś okrętów dla
                                                    marynarki Chile.

                                                    > A moze i podasz
                                                    > mi jakis cywilizowany kraj gdzie ktos poza rzadem decyduje o zakupach broni ?

                                                    To chyba normalne, że rząd kupuje broń dla swoich sił zbrojnych?

                                                    > zgodze sie ze to jest nieslusze, ale nie jest to dla mnie argument dla
                                                    > wypuszczania pinokia.

                                                    Nie dla wypuszczenia, ale nie porywania!

                                                    > I brodacz i pinokio powinni siedziec, najlepiej w jednej
                                                    > celi.

                                                    To tak, jakbyś wsadził jednej celi Panią Borowikową i szefa Pruszkowa.

                                                    > czyli akceptujesz taki zposob dzialania ? Czy moze tylko pinokio go moze
                                                    robic, ale komuchy i angole juz nie ?

                                                    Chwileczkę. Albo się kogos zaprasza, albo informuje, że nie może liczyć na
                                                    uznanie immunitetu i może sobie przyjechać na własne ryzyko. I tyle.
              • Gość: JB Byłeś w Chile, Boliwii, Peru? IP: *.inetia.pl 16.12.02, 13:36
                Wypowiadasz sie tak kategorytcznie o pinokio? A Czy raczyłeś ruszyć się w tamte
                okolice i zobaczyć przepaść dzieląca te kraje. To jest przepaść! I cokolwiek
                byś nie mówił o Pinochecie, to wiedz, że po tym jak tej kraj wyglada mogę
                powiedzieć śmiało, że ten człowiek wyciągną Chile z nędzy trzeciego świata. W
                Chile nie ma slumsów i żebraków takich jak pełno w Peru i Boliwii.

                Tyle.

                Votre JB
                • Gość: Blong Re: Byłeś w Chile, Boliwii, Peru? IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 16.12.02, 14:05
                  Gość portalu: JB napisał(a):

                  > Wypowiadasz sie tak kategorytcznie o pinokio? A Czy raczyłeś ruszyć się w
                  tamte
                  >
                  > okolice i zobaczyć przepaść dzieląca te kraje. To jest przepaść! I cokolwiek
                  > byś nie mówił o Pinochecie, to wiedz, że po tym jak tej kraj wyglada mogę
                  > powiedzieć śmiało, że ten człowiek wyciągną Chile z nędzy trzeciego świata. W
                  > Chile nie ma slumsów i żebraków takich jak pełno w Peru i Boliwii.
                  >
                  > Tyle.
                  >
                  > Votre JB


                  po co mi porownywac go z biednymi jak ponoc liberalizm robi takie cuda ->
                  efekt ponad 20 lat cudow rowna sie dzisiejsza polska. Czemu powiedzmy nie moge
                  go porownywac z USA czy Szwecja ?
                • Gość: jeja Re: Byłeś w Chile, Boliwii, Peru? IP: 194.251.142.* 17.12.02, 15:44
                  Gość portalu: JB napisał(a):

                  > Wypowiadasz sie tak kategorytcznie o pinokio? A Czy raczyłeś ruszyć się w
                  tamte
                  >
                  > okolice i zobaczyć przepaść dzieląca te kraje. To jest przepaść! I cokolwiek
                  > byś nie mówił o Pinochecie, to wiedz, że po tym jak tej kraj wyglada mogę
                  > powiedzieć śmiało, że ten człowiek wyciągną Chile z nędzy trzeciego świata.
                  W
                  > Chile nie ma slumsów i żebraków takich jak pełno w Peru i Boliwii.
                  >
                  > Tyle.



                  Chile, argentyna, urugway to byly szwajcarie ameryki poludniowej i bez
                  pinicheta. z bogatymi tradycjami kultury europejskiej. Do dzis o tych krajach
                  amerykanie poludniowi mowia ,ze to europejczycy. Natomiast Peru i Boliwia to
                  sa kraje niewyksztalconych wiesniakow gleboko osiadle w kulturze indianskiej.

                  To tak jakbys w europie porownal niemcy i albanie i powiedzial, ze to dzieki
                  hitlerowi niemcy sa na wyzszym poziomie cywilizacyjnym i ekonomicznym.
                  Kompletny bezsens. nieprawdaz?
                  • Gość: Blong Re: Byłeś w Chile, Boliwii, Peru? IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 17.12.02, 15:52
                    dodalbym tylko ze z tej trojki chile jest najbiedniejsze smile))
                    • Gość: Blong p.s. IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 17.12.02, 15:55
                      oczywiscie chodzilo mi o trojke rozwinietych
                      chile, argentyna i uruguay
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka