Gość: ciotka_Hildegarda
IP: *.dip.t-dialin.net
19.12.02, 23:56
Szanowni Panstwo,
moj krewniak, znany zapewne skadinad panstwu pan B. wyrusza wlasnie w droge
do Warszawy. Zamierza tam przebywac od 23 do 29 grudnia.
Zwierzyl mi sie, iz chetnie by Panstwa spotkal, najchetniej po Swietach,
w dniach 27-29 grudnia. Miejsce obojetne, jedyny warunek - dobre wino.
Wypuszczajac sie w te uciazliwa podroz, upowaznil mnie do podania Panstwu
numeru jego telefonu komorkowego, ktory wlaczy natychmiast po przekroczeniu
granicy Unii Europejskiej z Polska, co nastapi prawdopodobnie 22 grudnia w
godzinach przedpoludniowych.
O tej pory bedzie do osiagniecia pod numerem
0506914039
Nie wiem czemu, ale moj krewniak zdaje sie znajdowac szczegolna przyjemnosc w
Waszym towarzystwie
Nie jestem w stanie tego zrozumiec, ale byc moze winna temu jest roznica
pokolen.
Wybaczcie, prosze starszej pani te uwagi
ciotka Hildegarda