Do AdamaM

21.12.02, 23:48
Twoj watek "Czy panowie..." wyladowal, jak widze,
na "Oslej lawce". Ja nie interweniowalem, wolalbym,
bys tu mogl przeczytac moja odpowiedz, ale, jak
widac, admin jest mniej tolerancyjny. Z koniecznosci
wiec odsylam Cie tam - nie bede sie powtarzal.

Pozdrawiam -

p.
    • sceptyk Admin jest nadzwyczaj czujny 21.12.02, 23:56
      Oczywiscie jesli chodzi o pedalow. Natomiast watek o smierci Papieza ma sie
      swietnie.
      • Gość: AdamM Admin traktuje te sprawy zbyt personalnie:) nt IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 22.12.02, 00:05
      • Gość: wikul Re: Admin jest nadzwyczaj czujny IP: *.acn.waw.pl 22.12.02, 00:09
        sceptyk napisał:

        > Oczywiscie jesli chodzi o pedalow. Natomiast watek o smierci Papieza ma sie
        > swietnie.


        Masz rację , pozdrawiam .
    • Gość: AdamM ze spokojem IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 21.12.02, 23:58
      Gość portalu: AdamM napisał(a):

      > Jakies tam tulipany, różowe, etc. Wynocha stąd, już!!!!

      1. Naruszasz regulamin. Slowo "pedal" jest powszechnie
      uznawane za obrazliwe. Mozesz mnie nazywac "gejem".

      Niewiele rozumiesz z tego, co się dzieje pewnie, ale możesz być i gejem. To bez
      różnicy.

      2. Skoro jest miejsce dla tlumu semitow, antysemitow,
      komunistow, antykomunistow, cyklistow, antycyklistow,
      to i ja sie zmieszcze.

      No, dobrze. Zostań.

      3. Nie Ty bedziesz decydowal, czy, kiedy, i co pisze.

      A tu już zapachniało liceum albo pogawedka z politykami "Proszę mi nie
      przerywac, ja Panu nie przerywałem... Pani mi nie będzie mowił..... Pan nie
      wie kim jam jestem.... etc.


      Jeszcze pozdrawiam -

      p.

      Niestety, mimo że Ty może jesteś innego zdania, ale bycie pedalem jeszcze nie
      jest chlubą. Chyba nigdie na świecie. Mimo że wielu z was to naprawde całkiem w
      porzadku ludzie. Np. taki jeden moj sympatyczny znajomy.




      • plato1 Re: ze spokojem 22.12.02, 00:37
        Gość portalu: AdamM napisał(a):

        > Niewiele rozumiesz z tego, co się dzieje pewnie

        Doskonale rozumiem, co napisales, i do tego sie
        odnioslem - jak mi sie wydaje, precyzyjnie.
        Ty natomiast udajesz, ze nie rozumiesz mojego
        tekstu, i strzelasz troche obok. Poniewaz nie
        mam poczucia misji, wiec na tym poprzestane.
        Tez ze spokojem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja